Dodaj do ulubionych

RONSON-PEGAZ

IP: 217.153.35.* 02.04.04, 13:35
Czy ktoś interesuje się tą inwestycją?Poprosze o informacje
Obserwuj wątek
    • Gość: cyfron Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.153.35.* 06.04.04, 09:00
      Nikt nic ?
      • Gość: wwo Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.153.35.* 21.04.04, 18:25
        Wygląda na to , że potencjalni nabywcy nie zaglądają na forum .
        Mimo to jeśli ktoś się taki znajdzie prosze o info o developerze!
        • Gość: MG Re: RONSON-PEGAZ IP: *.bphpbk.pl 06.05.04, 09:05
          Cześć, ja się interesowałam tą inwestycją, nawet wstępnie zarezerwowałam
          mieszkanie, ale byłam zobaczyć teren budowy i tak ogólnie, jak to wszystko
          wygląda. Niestety rozczarowałam się, budynek owszem jest bardzo ładny,
          natomiast zagospodarowanie przestrzenne wokół jest straszne! obok budynku (parę
          metrów!!!) budują biurowiec 6 lub 7 piętrowy, więc ludzie niestety nie będą
          mieć pięknego wigoku na tory wyścigowe, tylko w okna biurowca. Z drogiej strony
          bloku nie będzie tak pięknej zieleni jaką widać na prospekcie, ponieważ na jej
          miejscu jest dom mieszkalny, którego ogrodzenie bezpośrednio przylega do
          budynku. A dodatkową krople gorzyczy dodał pan którego spotkałam, oglądają
          teren budowy. Poinformował mnie, iż pracuje na budowie, podobno kierownik
          budowy jest "zielony" i bez uprawnień, cudzoziemiec (dopiero się uczy). Do
          betonu nie dodają odpowiednich związków chemicznych które pomagają mu się
          prawidłowo "związać" co powoduje kruszenie się, powstałe w ten sposób dziury
          zalewają klejem i ponownie polewają zaprawą. Ogólnie nie poleca wydawania
          pieniędzy na te mieszkania.
          Nie wiem czy mówił prawdę, ale przy takim wydatku wolę mieć 100% pewności co do
          takiego rodzaju zakupu.
          Czuję niesmaczek, mieszkanie mi się podoba, developera także sprawdziłam i z
          tej strony wszystko wydaje się w porządku. Ale wacham się, po tym co widziałam
          i usłyszałam.
          Pozdrawiam, jeżeli czegoś się dowiesz to także daj znać :)
          • Gość: wwo Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.153.35.* 06.05.04, 11:35
            Ups! Sprawdziłam wszystko co się dało również z firmą budującą ( tzw znajomi)
            i "niestety " podpisałam umowe. Teraz tylko czekam !
            • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.06.04, 00:59
              tez jestem zainteresowany mieszkaniem w pegazie. na co mam zwrocic uwage jesli
              chodzi o umowe - co nalezaloby zmienic. prosze o pomoc w tej kwestii.
              co do budynku to mi sie podoba. troche zmartwila mnie informacja o tej
              "zaprawie". z drugiej strony to chyba nie ma dewelopera na ktorego ktos by nie
              narzekal
              • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 15.06.04, 09:15
                Jak rozumiem wszyscy zainteresowani wiedzą o biurowcu na wyciągnięcie ręki,
                ostrych granicach działek, kilku kolejnych inwestycjach "w okolicy" - niektóre
                już nawet są ogrodzone, "komfortowym" wyjeździe z parkingu Pegaza.
                No to w sumie nie ma przeciwwskazań.
          • Gość: Niunia Re: RONSON-PEGAZ (polecam) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:06
            Ja byłam na budowie juz Kilka razy i aprawde wszystko jest oki. Prace posuwają
            sie szybko i wyglada na to że buduja bardzo solidnie. możliwe nawet że uda m
            sie skończyc troche wczesniej budowe. Planuje kupic od nich mieszkanie czekam
            tylk na decyzje z banku na temat kredytu .Panie Pracujące w sprzedazy sa bardzo
            mile i zawsze mozna liczyc na to ze udziela wszelkich informacji. Od razu
            powiedzieli mi o biurowcu i o następnej ich budowie. Postąpili wiec bardzo
            uczciwie. Polecam Rnsona bo po doświadczeniach z jw gdzie wczesniej mialam
            mieszkanie czuje sie u nich jak w domu.
            • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ (polecam) IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 16.06.04, 23:36
              jak wygląda sytuacja z umową rezerwacyjną? czy mozna ja wydluzyc ponad 7 dni
              gdyz nie sadze abym uzyskal odpowiedz banku co do moich mozliwosci kredytowych w
              ciagu tygodnia? pozdrawiam
            • Gość: Vitalik Re: RONSON-PEGAZ (uwaga) IP: *.zcce.compaq.com 23.07.04, 16:15
              Ja bym polecal zwrocic uwage na jeszcze jeden szczegol. Bliskosc stadniny koni.
              Pani sprzedajaca przyznala mi sie, ze pare razy czula "zapach koni" ;-)

              Jeszcze jeden detal to cena garazu. Na prawde nie rozumiem z czego ona wynika...
          • soltys11 Re: RONSON-PEGAZ 21.06.04, 10:30
            > A dodatkową krople gorzyczy dodał pan którego spotkałam, oglądają
            > teren budowy. Poinformował mnie, iż pracuje na budowie, podobno kierownik
            > budowy jest "zielony" i bez uprawnień, cudzoziemiec (dopiero się uczy). Do
            > betonu nie dodają odpowiednich związków chemicznych które pomagają mu się
            > prawidłowo "związać" co powoduje kruszenie się, powstałe w ten sposób dziury
            > zalewają klejem i ponownie polewają zaprawą. Ogólnie nie poleca wydawania
            > pieniędzy na te mieszkania.

            No aż się zagotowałem,

            Sorry nie kupuję tam mieszkania, ale za to pracuję w firmie która buduje tą
            inwestycję. Nie na tej budowie ale to bez znaczenia.

            A więc do Twojej wiadomości - inwestycję realizuje HOCHTIEF, jedna z
            największych firm budowlanych w Polsce. Jeśli masz wątpliwości co do jakości
            naszych realizacji to idź obejrzyj Metropolitan albo Liberty Corner na Mysiej.

            Nie wiem na czym znał się Pan który ci takich bzdur naopowiadał, ale co do
            jakości tych mieszkań od strony budowlanej na pewno nie będzie zastrzeżeń.

            Przepraszam ale wkurzyła mnie ta zasłyszana opinia

            Pozdrawiam

            Sołtys
            • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 21.06.04, 23:45
              takie opinie uspokajaja - oby byly wiarygodne
            • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 09.07.04, 09:16
              soltys11 napisał:
              > Sorry nie kupuję tam mieszkania, ale za to pracuję w firmie która buduje tą
              > inwestycję. Nie na tej budowie ale to bez znaczenia.
              >
              > A więc do Twojej wiadomości - inwestycję realizuje HOCHTIEF, jedna z
              > największych firm budowlanych w Polsce. Jeśli masz wątpliwości co do jakości
              > naszych realizacji to idź obejrzyj Metropolitan albo Liberty Corner na Mysiej.
              >
              > Nie wiem na czym znał się Pan który ci takich bzdur naopowiadał, ale co do
              > jakości tych mieszkań od strony budowlanej na pewno nie będzie zastrzeżeń.
              >
              To może zamiast iść gdzieś daleko sprawdzić w Catalinie obok?
              Mieszkańcy mogą sporo powiedzieć już po roku molestowania o poprawki.
          • Gość: byleco Re: RONSON-PEGAZ IP: *.crowley.pl 26.01.05, 11:56
            ?????
    • Gość: bdg Re: RONSON-PEGAZ IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 15.06.04, 18:05
      za duzego ruchu na tym forum nie ma...

      a mnie strasznie kusi to mieszkanie... ide dzisiaj obejrzec czy faktycznie
      okolica jest tak tragiczna. moze da sie to jakos przezyc?
      • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.06.04, 23:23
        widziałem okolice - nie przerazila mnie. co do biurowca to rzeczywiscie nie
        zapowiada sie to zbyt ciekawie ale trudno liczyc na przestrzen w takiej
        lokalizacji. pozdrawiam
        • Gość: bdg Re: RONSON-PEGAZ IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 16.06.04, 09:24
          blok jest bardzo ladny, a mieszkania super, ale otoczenie jakos takie malo
          przyjazne dla niezmotoryzowanych :-(
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 28.06.04, 20:00
          1. Ten biurowiec "na wyciagniecie reki" nie bedzie (przynajmniej na razie) taki
          jak na obrazku na placu budowy (bedzie o polowe krotszy i tylko 4
          pietra) /widzialem plany zagospodarowania/ - jak na razie bedzie zaslanial
          jakies 1/3 pegaza, nawet jesli bedzie planowane rozbudowanie zawsze mozna
          oprotestowac takie posuniecie :)
          2. Komunikacja nie jest najgorsza... to fakt ze nie ma pod nosem metra czy
          tramwaja... ale calkiem niedaleko jest petla a pozatym jezdzi kilka autobusow
          rzymowskiego a moze i zaczna sie zatrzymywac niektore na tym przystanku na
          pulawskiej
          3. Nikt nie kaze kupowac miejsca w tym garazu za koszmarne pieniadze (chociaz
          na pewnoe wygodnie jest wysiasc z samochodu z zakupami i wejsc od razu do
          windy... szczegolnie jak pada) - ronson zamierza wybudowac jeszcze cos duzego
          zaraz przy pegazie od strony granitowej rowniez z garazem... moze bedzie lepszy
          4. Jesli chodzi o firme budujaca... faktycznie jest to hotchief... a znajac
          realizowane przez nich inwestycje nie moga sobie pozwolic na odwalanie kichy
          (przy tym rozachu to juz do czegos zobowiazuje)
          5. Uwazam ze stosunek lokalizacja/cena jest w miare rozsadny... a mieszkania
          calkiem przyjemne (szczegolnie te narozne na 7 pietrze :)
          Pozdrawiam wszystkich przyszlych wspollokatorow jak i potencjalnych nabywcow :)
          • Gość: AGA Re: RONSON-PEGAZ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 18:53
            Jaka cena za m?
            • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 29.06.04, 23:29
              w moim przypadku (mieszkanie na pietrze) okolo 3700 brutto.
              • Gość: AGA Re: RONSON-PEGAZ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 20:39
                Ooo myślałam, że drożej, czy to taki budynek na tyłach takiego kilkuletneiego?
                • Gość: marek CZEMU WYBIERACIE RONSONA z nie CATALINĘ C ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 00:25
                  No właśnie, obok są trzy bloki (blok C w budowie)
                  Cataliny.

                  Czy lokalizacja Cataliny jest goszrsza ? A jeżeli
                  tak to dlaczego ?
                  • Gość: olsen Re: CZEMU WYBIERACIE RONSONA z nie CATALINĘ C ? IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.07.04, 19:57
                    ja akurat zanim wybrałem pegaz nic nie słyszałem o catalinie.
              • mane1 Re: RONSON-PEGAZ 01.07.04, 09:05
                tylko 3700?
                mi w biurze sprzedazy powiedzieli, ze cena to 4800
                • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.07.04, 19:53
                  a o jakie mieszkania pytaliście? te na piętrach to pewnie tyle kosztują. czy
                  jest ktoś kto już kupił mieszkanie w pegazie? pozdrawiam
                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 08.07.04, 12:06
                    Gość portalu: olsen napisał(a):
                    > czy jest ktoś kto już kupił mieszkanie w pegazie?

                    Witam wszystkich!
                    Kupiłem, odwiedzam, uwieczniam, czekam i cieszę się z mojej decyzji :)
                    Tempo prac bardzo dobre. Niedawno pierwszy raz wszedłem do MOJEGO
                    mieszkanka :)))) Byłem szczególnie ciekaw jak wyszły moje zmiany w projekcie i -
                    przede wszystkim - widoku z okna. No i rewelacja - masa zieleni :) Mam
                    mieszkanie z oknami od strony wjazdu do garażu - od Wyścigowej.

                    Pozdrawiam i... byle do grudnia!!! :)
                    Crusader

                    • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.07.04, 01:30
                      Ciesze sie ze tempo prac bardzo dobre bo juz dawno nie bylem na budowie.
                      Pozdr
                    • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 23:54
                      Tempo naprawde jest niesamowite... wyglada na to ze faktycznie sporo
                      wyprzedzaja harmonogram. Bylem dzisiaj (10.07.2004) na budowie, robia juz
                      elewacje zewnetrzna (w ok. 30% skonczona). Powstajacy w ostrych granicach
                      naszej dzialki "biurowiec" od ponad dwoch miesiecy nie urosl nawet o 1cm (na
                      fundamentach sie skonczylo) ...moze sprawa znowu trafila do sadu. Jesli mozna
                      juz wchodzic do srodka musze zajsc tam na tygodniu... zrobi sie kilka fotek.
                      Pozdrawiam !!!
                      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 11.07.04, 19:04
                        O kurcze?! Już robią elewację? No proszę :) Gdy byłem tam poprzednio (około 2
                        tygodni temu) nie zauważyłem aby ruszyli elewację. Czyli zasuwają aż miło :)
                        Jakiś czas temu dowiedziałem się od miłych pań z biura sprzedaży, że w stosunku
                        do planów mają 1 miesiąc wyprzedzenia :)
                        Ostatnie niuski (z dnia 9.07) mam takie, że zamontowali już u mnie (V piętro)
                        dolną część duuuuużego okna w sypialni. Górnej części nie zamontowali ponieważ
                        mieszkanko wietrzy się po tynkowaniu.
                        W najbliższych dniach wybieram się na budowę ponownie - skoro mam otynkowane
                        mieszkanie to czas na drugą sesję zdjęciową moich "czterech ścian" :)))

                        Pozdrawiam!
                        • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 11.07.04, 23:44
                          mam jedno pytanie dotyczace ksiag wieczystych - jak mam rozumiec wpis nr 1 w III
                          dziale - chodzi o prawai roszczenia a rzecz Anny.....
                          Pozdrawiam
                          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tpsa.pl 12.07.04, 15:46
                            z ktorego dnia ten wpis ???
                            • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 12.07.04, 21:23
                              7.01.2004
                              • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tpsa.pl 13.07.04, 13:42
                                to jeden z wpisow (podobno jest ich teraz wiecej) przyszlej wlascicielki
                                mieszkania... po wplaceniu 25% kosztow mieszkania mozna dokonac takiego wpisu
                                jako dodatkowego zabezpieczenia swojej inwestycji
                • Gość: vdcmike CENY IP: 212.160.172.* 02.07.04, 09:17
                  Ceny mieszkan w Pegazie zaleza od:
                  a) typu mieszkania (mieszkania narozne = kosmiczna cena, dodatkowo inne ceny sa
                  na mieskzania na parterze i na "dachu")
                  b) wysokosci (im wyzej to cena wyzsza)
                  c) strony swiata
                  W ten sposob mamy duza rozpietosc cenowa, tak wiec zarowno cena 3700 jak i 4800
                  jest ok (bo to zupelnie inne mieszkania).
                  Jesli chodzi o Catalina C... jej usytuowanie zaraz przy tym wielopoziomowym
                  skrzyzowanku Rzymowskiego i Pulawskiej oraz innych ulic chyba mowi samo za
                  siebie. Pegaz jest duzo dalej od tego skrzyzowania, pozatym jest zasloniety
                  (prawie nie slychac samochodow jak sie stoi przy Pegazie). Jakby tego bylo
                  malo... Catalina jest znacznie drozsza.
    • jacus2 Re: RONSON-PEGAZ 12.07.04, 20:06
      Ogladalem i mam takie spostrzezenia:

      1. Budynek jest idealnie wpasowany w dzialke, nie ma szans na jakiekolwiek
      pasek zieleni.
      2. Developer nie przewiduje miejsc dla gosci (!)
      3. Bylem w dzien (wakacje), budynek nie jest jeszcze oddany, ludzie sie nie
      wprowadzili, a samochod trzeba bylo zostawic kilkaset metrow dalej. NIE MA
      SZANS na zaparkowanie, spokojne przejechanie. Mowa oczywiscie o komforcie
      dojazdu do nieruchomosci i parkowaniu dla gosci, bo zakladam, ze wszycy
      wykupili miejsce postojowe.

      Zrezygnowalem.

      Jacek
      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tpsa.pl 13.07.04, 14:00
        1. Fakt... chociaz od strony poludniowej ludzie beda mieli ogrodki przy tych
        tarasach (jakies male). Z drugiej strony nieopodal jest duzo zieleni wiec
        zielem pod oknami mi nie bardzo potrzebna. Poza tym... jesli ktos mysli o
        wyprowadzniu psow na "zielen" pod takim budynkiem to niech lepiej zapomni bo za
        to jest nielza grzywna (zawsze znajdzie sie ktos znajdzie komu bedzie
        przeszkadzalo ze na jego w 0,5% trawniku lezy jakies g.... i doniesie gdzie
        trzeba)
        2. Nic mi nie wiadomo o miejscach dla gosci, na sasiedniej dzialce ma powstac
        jeszcze jeden bud. ronsona (nieco :) wyzszy) moze tam beda jakies takie
        miejsca. Obydwa budynki beda ogrodzone wspolnie. Moze ktos wie cos wiecej o
        parkingach przy pegazie ew. przy tym drugim bud. ???
        3. Zwykle mozna porzucic swoje auto na goscinnym parkingu sasiedniego budynku
        (tego przy Rzymowskiego) ile razy tam bylem (o roznych porach dnia i roku) to
        parking ten jest pusty.
        Miejsca postojowe w garazu podziemnym maja cene nie z tej ziemi wiec nie jestem
        pewien czy wszyscy je wykupili :)
        • jacus2 Re: RONSON-PEGAZ 13.07.04, 14:37
          Gość portalu: vdcmike napisał(a):

          > 1. Fakt... chociaz od strony poludniowej ludzie beda mieli ogrodki przy tych
          > tarasach (jakies male).\>

          Malenienkie. Z widokiem na biurowiec. Jak wejdziesz do ogrodka to mozesz sobie
          grzecznosciowo skserowac w biurze obok. Nie sadze, ze firma stawiajaca
          biurowiec, kupila dzialke na wyrost. Wczesniej, czy pozniej dobuduja sobie cos,
          co zasloni reszte ogrodkow.


          2. Nic mi nie wiadomo o miejscach dla gosci, na sasiedniej dzialce ma powstac
          > jeszcze jeden bud. ronsona (nieco :) wyzszy) moze tam beda jakies takie
          > miejsca.
          Nie, nie beda.

          > 3. Zwykle mozna porzucic swoje auto na goscinnym parkingu sasiedniego budynku
          > (tego przy Rzymowskiego) ile razy tam bylem (o roznych porach dnia i roku) to
          > parking ten jest pusty.
          Taaaaa... widac, jestesmy w Polsce. Pokombinujmy jeszcze.

          > Miejsca postojowe w garazu podziemnym maja cene nie z tej ziemi wiec nie
          jestem
          >
          > pewien czy wszyscy je wykupili :)

          To fakt.

          Jacek
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 19.07.04, 12:08
        jacus2 napisał:
        > 1. Budynek jest idealnie wpasowany w dzialke, nie ma szans na jakiekolwiek
        > pasek zieleni.

        Osobiście nie widzę problemu... Niewiele jest inwestycji położonych w tak
        zielonej lokalizacji. Nie potrzeba mi skrawka zieleni przed klatką skoro mam
        jej pod dostatkiem za oknem, na terenie wyścigów :)

        A teraz "raport" po wizycie na budowie w dniu 23/07:
        - chyba wszystkie okna są już wstawione (mnie osobiście najbardziej cieszy
        zamontowanie tych dużych okien)
        - elewacja pożera kolejne metry kwadratowe bunynku :)
        - tynki położone chyba już we wszystkich mieszkaniach
        - wylewki sięgają już 3-4 piętra (byłem wyłącznie w swojej klatce - w innych
        może być inna sytuacja).

        Pozdrawiam!
        J.
        • Gość: olsen Re: RONSON-PEGAZ IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 20.07.04, 22:42
          Podpisałem umowę!!! Teraz oby do grudnia!!!
        • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 20.07.04, 23:11
          O ile zobaczysz ta zieleń "z okna" prędzej w pokoju biurowca.
          Dzisiaj jest nadal 20.07 :) do 23.07 mamy jeszcze parę dni więc będzie jeszcze
          więcej wykonane.
          • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 21.07.04, 08:11
            Z datą oczywiście sią walnąłem - chodziło mi o 16/07 :)

            A o "moją" zieleń proponuję się nie martwić - w swoim mieszkaniu byłem już
            kilkakrotnie i nic się nie zmieniło: zieleń jak była tak wciąż jest za moim
            oknem :)
            Dla mnie nie ma tematu "biurowiec a sprawa zieleni" - moje okna wychodzą po
            prostu na inną stronę i tyle.

            PS - Olsen, gratuluję decyzji! :) Na które mieszkanie się zdecydowałeś?
            Pozdrawiam!
    • Gość: p Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 24.07.04, 09:29
      czy zaintersowani wiedzą że przy ul.Granitowej ma stanąć 14-piętrowy budynek
      też Ronsona.
      • Gość: tomek LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 11:26
        Toż tem budynek jest zewsząd zabudowany.

        Od zaplecza stare budynki.
        Od słuzewca - w budowie jest biurowiec tuż przed oknami
        na granicy dopuszczalnych norm odległości (budowa wstrzymana,
        ale po odwołaniach - pewnie beda konczyć hałasując pod oknami).

        Obok będzie jeszcze jeden budynek.
        Dalej trzy wieżowce, blok by blok.
        Po lewej zmurszałe, stare osiedle.
        Czy wyobrażacie sobie natężenie ruchu na tej dróżce dojazdowej po
        tym jak te wieżowce zostaną zasiedlone ?

        Sklepów - raczej niet. Nieopodal węzeł komunikacyjny i linia WN.
        Aha - przy wjeździe stacja benzynowa (i w niej na otarcie łez
        mozna coś kupić - mały sklepik).

        Na dokładkę hałasy z słuzewca (w czasie imprez).

        A na deser dźwieki samolotów.

        Smacznego !
        • Gość: bigfun Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.chello.pl 24.07.04, 23:22
          chlopie ale oso ci chozi :P jak sie nie podoba to kupie cos innego, tak jezdzisz po inwestycjach i ludzi uswiadamiasz, da sie z tego zyc?
        • Gość: vdcmike Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.acn.waw.pl 25.07.04, 15:57
          Hehehe... proponuje obejrzec inne inwestycje na Mokotowie... tutaj te co
          pamietam z tych ktorymi sie interesowalem
          1. Woronicza Park - w kwietniu cofnieto pozwolenie na budowe zarowno dla prawie
          skonczonego bud. A jak i B (zieloni rulez), pozatym cudowne tory PKP (radom-
          wawa) w odleglosci 100m, samoloty slyszalne moze nawet bardziej niz w okolicy
          pegaza; bud. A spozniony o ponad rok
          2. Czerska - niby blisko do lazienek ale obudowany budynkami z lat 50, na
          jednej scianie fabryka pomp wtryskowych - rewelacja; calkiem nieciekawa okolica
          3. Bukowinska (JWC) - od dluzszego czasu brak widocznych postepow w budowie...
          poza tym ten wyglad i marka (JWC); brak jakiegokolwiek porownania do projektow
          Ronsona
          4. Modra - rozpoczecie budowy spoznione o jakies 4m-ce, pozatym tutaj mozna
          mowic o gestej zabudowie (cos chyba jednak ta inwestycja za szybko nie ruszy -
          developer wykreca sie nowymi argumentami)
          5. Pulawska/Walbrzyska - w odleglosci chodnika (2-3m) od Pulawskiej :) poza tym
          cos stanelo ostatnio i nie moze ruszyc
          6. Okolice Rostafinskich, Mostostal - cena z kosmosu, wspanialy widok na
          cmentarz zolnierzy armii czerwonej
          7. Dom Morski - przekroczenie harmonogramu o jakis rok, malo atrakcyjny wyglad
          ogolny i wysoka cena

          Jakos na tym tle Pegaz wyglada calkiem niezle (jedyne co mi sie nie podoba to
          ten biurowiec, mam jednak nadzieje ze powstanie wg projektu takiego jak tu:
          www.inart.com.pl/docs/biuro.htm, poki co wszystko na to wskazuje).
          Co do tej lini WN to do Pegaza jest od niej niezly kawalek, jednak mieszkancy
          CatalinyC moga miec powody do niezadowolenia.
          Na zakonczenie pragne przypomniec ze to jest Mokotow/Warszawa i nie ma co
          liczyc na spokoj taki jak na zadupiu (np. Tarchomin Pln.)
          • Gość: vdcmike Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.acn.waw.pl 25.07.04, 16:01
            1. link nie dziala przez przecinek na koncu, tutaj bedzie ok:
            www.inart.com.pl/docs/biuro.htm
            2. doskonale wiem ze poza tym sie pisze rozlacznie ale zwykle w czasie pisania
            o tym zapominam ;)
            • Gość: AGA Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 19:15
              Na forum widzę coraz więcej osób krytukujących kolejne inwestycje. Ciekawa
              jestem co sami tak super ekscytującego kupują, że krytykują innych
          • Gość: tomek DROGI VDCMIKE ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:58
            To co opisałeś o innych inwestycjach - zgoda.
            Z tym, że z czesrskiej do łazienek nie jest
            wcale tak blisko.

            Ale ten Pegaz to jak dla mnie też jakieś nieporozumienie.

            Spójrzmy prawdzie w oczy - alteria wielopasmowa (spaliny !!!), samoloty
            (aż zdziwił mnie ten huk),
            wyścigi (spójrz ile tam jest miejsc parkingowych i jaki
            musi być harmider w czasie zawodów)
            i studnia - zewsząd zabudowa.
            A gdzie miejsce np. na plac zabaw, ławkę.
            Ten buirowiec i tak postawią.
            Taka zabudowa byłaby jeszce do zaakceptowania w city, ale
            nie w tak dalekim od centrum miejscu, gdzie nawet porządnego
            sklepu nie uświadczysz.
            Z tego co wiem to ma tam być jeszcze jeden budynek,
            i dalej jeszcze inne budynki kogos innego.
            Jak to wszystko zjedzie to będzie ubaw na tej dróżce ...

            Ta stacja benzynowa i linia WN rzezcywiście bardziej
            dogodzi tym trzem wieżowcom.

          • Gość: wuj Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.crowley.pl 16.10.05, 18:59
            DEBILLLL!!!
        • Gość: ???? Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 22:57
          Marek, Tomek...daj spokój.....zajmij się czymś konstruktywnym.....namajuj coś,
          powycinaj.....chyba nudzi ci się.....
        • crusader73 Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? 26.07.04, 13:50
          Gość portalu: tomek napisał(a):
          (...)

          Człowieku, jest jedna rada na Twoje cierpienie z powodu tego "beznadziejnego
          Pegaza": kup sobie super-mieszkanko gdzie indziej i tyle!
          ...tylko nie zapomnij pochwalić się tą wspaniałą lokalizacją! hłe, hłe, hłe...

          Może ja się nie znam ;-) ale jestem niesamowicie zadowolony z lokalizacji i
          wybranego mieszkania :-)
          Pozdrawiam! ...i odliczam czas do grudnia...
          • Gość: cyfra Re: LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE CO JEST DOOKOŁA ?? IP: 217.153.35.* 26.07.04, 17:15
            Tak się przyglądam , bo sama załozylam ten wątek i dlugo odzewu nie było . A
            potem dzielnie obserwowałam co piszecie.
            Nie wiem dlaczego komus zalezy na tym aby obrzydzić nam nasze mieszkania.
            Jak narazie nie ma do czego sie przyczepic wiec moze "give us a break!!!!!!!! "
            dziekuje tym co tak dzielni bronią , ale im bardziej bedziemy bronic
            tym "szlachta" bardziej bedzie mieszac. Pozdrawiam sasiadow.
            • Gość: tomek NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:10
              To forum służy wymianie obiektywnych opinii,
              a nie kryptoreklamie i naganianiu - w stylu
              "och, ach jak ja niecierpliwie czekam na
              to mieszkanko (-;".

              Dlatego nie będę pisał co jest ok, bo nie
              jestem naganiaczem.

              Hałas samolotów (korytarz powietrzny do okecia),
              węzeł komunikacyjny, mimo że peryferia to
              zagęszczana zabudowa, hałas z służewieckich imprez,
              sąsiedztwo slamsowego osiedla, brak skepów i
              zewsząd zabudowa ze słynnym
              biurowcem to suche fakty ....

              • Gość: vdcmike Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... IP: *.acn.waw.pl 26.07.04, 22:30
                Mi tam nie przeszkadzaja owe samoloty, nie raz bylem na wyscigach jak byly
                zawody i inne imprezy, dla mnie bylo ok. Jak pisalem wczesniej slamsow tam nie
                widzialem... chyba ze sie nie znam :) Sklepy z czasem sie pojawia.
                • zzrobert Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... 26.07.04, 22:55
                  Zajrzyj kiedyś jak będzie impreza np prezydentowej a Wyścigowa, Granitowa i
                  okoliczne będą całkowicie nieprzejezdne i zasypane śmieciami.
                  Sklepy będą bo być muszą - np podobno w Catalinie ma być spożywczy (tak "od
                  zawsze" twierdzi developer). Za to w Ronsonie mogłaby byc lunchownia (jakieś
                  naleśniki, pierogi, chińczyk, włoch) wielu sąsiadów a i pracownicy biurowców by
                  się pożywili.
                  • Gość: cyfra Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... IP: 217.153.35.* 27.07.04, 12:33
                    Odpowiedz do Tomka i zzrobert.
                    Nie jestem naganiaczem.Mam wrażenie , że zazdrościcie nam wyboru i tyle .
                    Byłam na "imprezach prezydentowej" bo poniekąd jestem ich organizatorem i byłam
                    na Wyścigach również z przyczyn zawodowych i naprawde nie mogę powiedzieć aby
                    były tak uciążliwe . Poza tym jest to raptem kilka dni w roku , więc o co
                    kruszyć kopię? ( a "prezydentowa" zdaje się jest w szczytnym celu, czy moze to
                    tez Wam przeszkadza???)
                    Jak narazie - powtarzam to do bólu - nie ma do czego się przyczepić , oprócz
                    oczywiście wyimaginowanych problemów z okolicą . Może spróbujcie wybrać sobie
                    mieszkanie na kompletnie już zakorkowanym Ursynowie , najlepiej w pobliżu Tesco
                    ( gdzie przywraca się do trzeciego życie kurczaki ) to będzie Wam wygodniej.
                    Nie przyszło Wam d głowy , ze może lokatorzy tego budynku robią zakupyt raz w
                    tygodniu w duzym markecie i sklep nie jest im potrzebny az tak bardzo , że
                    sprawdzili okolicę i mają pełna świadomośc powstających lub mających powstać
                    inwestycji i że nie jest to az taki dramat . Więc może poszukajcie innego formu
                    np JWC gdzie da się jego uzytkowników wyprowadzić z równowagi - bo tam to jest
                    dopiero czym .
                    POzdrawiam sąsiadów

                    • zzrobert Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... 27.07.04, 12:47
                      Nie przypominam sobie bym gdzieś uznał Cię za naganiacza ani tym bardziej
                      czegoś zazdrościł (no może dobrego samopoczucia po zniszczeniu po
                      imprezie "prezydentowej" trawników w okolicy Wyścigów i zablokowania na cały
                      weekend ulic dojazdowych).
                      Jak sama napisałaś jesteś organizatorem (bardzo nieprofesjonalnym sądząc po
                      skutkach "organizacji" w tym i zabezpieczenia imprezy). Szczytne jest wiele
                      pomysłow gorzej z wykonaniem. Nie potrafisz nie pchaj się na afisz.

                      Mieszkam tu i widzę sens sklepu pod nosem. Pewnie w przeciwieństwie do Ciebie
                      lubię świeże pieczywo i cenię wygodę. To był także jeden z powodów akurat
                      takiego wyboru.
                      • Gość: cyfra Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... IP: 217.153.35.* 27.07.04, 14:49
                        Co do naganiania nie było do Ciebie a do tomka, co napisałam. CO do
                        organizacji napisałam "poniekąd " więc czytanie wybiórcze wyszło z kolegi , a
                        ocena profesjonalizmu nie należy niestety do Ciebie .Samopoczucie po akcji jak
                        najlepsze ,bo zebrano 5 mln złotych ( bez setek tysiący wolontariuszy w 100
                        tysiącach miast , więc jest się czym cieszyć ).Zawsze z akcjami pelnerowymi
                        wiążą się straty , więc nie dramatyzuj , bo zdaje sie , że teren uprzątnięto.
                        Sklep owszem jest waznym punktem , ale nie az takim który warunkowałby zakup
                        bądz nie mieszkania . Zejdź na ziemię.
                        Pozdrawiam i zyczę lepszego samopoczucia
                        • crusader73 Re: NAGANIACZE PROSZENI O OPUSZCZENIE FORUM ... 27.07.04, 16:32
                          Skoro ktoś zdecydował się na zakup mieszkania na Pegazie, to znaczy, że sprawę
                          przymyślał i nie widzi poważnych minusów takiej lokalizacji. Nie rozumiem więc
                          tego chóru wygłaszającego negatywne oceny - tych którzy już kupili mieszkania
                          raczej one śmieszą (przynajmniej mnie), a te osoby, które się wahają mają
                          własne kryteria i własny rozum.

                          Pozdrowienia dla sąsiadów... i dla chóru również :)
                        • zzrobert masz rację "zdaję się" bo nie uprzątnięto 27.07.04, 22:20
                          ale skąd "profesjonalna" organizatorka ma to wiedzieć.
                          "Zawsze z akcjami pelnerowymi wiążą się straty" - tak to odlicz je od zebranych
                          pieniędzy. I odlicz te które powinny byc policzone jako reklama w telewizji (i
                          tam trafić) a nie darowizna ciekawe ile wtedy zostanie.
                          Faktycznie nie Tobie o boska istoto w syfie po imprezie mieszkać. A do Owsiaka
                          brakuje ci ociupinkę jednak.

                          Z mojej strony EOT.
                          • Gość: cyfra Re: masz rację "zdaję się" bo nie uprzątnięto IP: 217.153.35.* 28.07.04, 10:22
                            Polemika na wysokim poziomie !Nadal nie dotarło .
                            Z mojej strony peace , bo nic innego nie pozostaje
                            Z wyrazami szacunku dla wszech wiedzącego
    • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 27.07.04, 22:56
      Od której strony ma być główny wjazd "do bloku"?
      Wyścigowa na zachód czy Granitowa na wschód? Wg moich obserwacji teoretycznie
      na zachód ale jakoś mało tam miejsca więc wolę spytać.
      Widzieliście może gdzieś wizualizację tego rozwiązania?
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 28.07.04, 17:09
        Wjazd do podziemnego parkingu i wydaje mi się, że główne wejście jest od
        strony "szklanej" ściany budynku.
        • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 28.07.04, 23:54
          Czyli właściwie sądziłem.
          To lepiej by powstał jakiś plan tego "skrzyżowania" bo ruch jak sądzę będzie
          nie mniejszy niż w Catalinie a punkt styku jest delikatnie mówiąc ciężki dla
          całości ruchu w okolicy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę częste wizyty rajdowców
          osiedlowych i nagminne nierespektowanie pierwszeństwa.

          Czasem obserwuję jakie wygibasy muszą robić pracownicy Legranda (to ta firma na
          zakręcie) mając parking na powietrzu i podziemny z dość ostrym wyjazdem. Lustra
          im pomagają ale tak czy owak często widziałem że wyjeżdzali "z pomocnikiem". Za
          to w "normalnym bloku" nie widzę możliwości by ochrona "stale" blokowała drogę
          by mogli wyjechać mieszkańcy. A jakoś przecież muszą jechać do i od siebie.
          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: 212.160.172.* 30.07.04, 12:44
            Z cała pewnoscia wyjazd z garazu podziemnego bedzie na strone zach. (ul
            Wyscigowa). Natomiast co do "wejscia" do budynku... bedzie mozna wychodzic
            zarowno na Wyscigowa jak i granitowa bo obydwa bud. Ronsona beda wspolnie
            ogrodzone. Co do "poskromienia rajdowcow"... zawsze mozemy (mieszkancy) zlozyc
            wniosek o zainstalowanie progow ograniczajacych predkosc jak przystalo na
            uliczki osiedlowe. Jesli chodzi o uciazliwosc wyjazdu z garazu... analizowalem
            sytuacje i nie bedzie problemu nawet dla mercedesa S lang ver. :). Sklepy
            wczesniej czy pozniej powstana bo to naturalna kolej rzeczy - beda klienci -
            beda sklepy. Jesli chodzi o porzadek po imprezach - jako wspolnota w
            przyszlosci bedzie mozna wystapic do organizatora imprezy o calkowity zwrot
            kosztow sprzatania i dodatkowo odszkodowanie. Jesli chodzi o negatywne opinie
            obserwowane tutaj od pewnego czasu to podejrzewam ze sa to albo mieszkancy
            okolicy, ktorym przeszkadza wzrost gestosci zaludnienia na tym terenie albo
            wlasnie naganiacze konkurencji !!! Proponuje calkowicie ignorowac takie posty.
            Inne rozwiazanie - zalozmy prywatne forum mieszkancow. Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: cyfra Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.153.35.* 30.07.04, 14:00
              za prywatnym formum
            • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 30.07.04, 15:39
              No to mnie pocieszyłeś bo obawiałem się wersji hard jak z Legrandzie. A u Was
              będzie znacząco więcej samochodów wyjeżdzajacych.Progi są konieczne bo rajdowcy
              jedno i dwuśladowi są lokalną wątpliwą atrakcją.
              By powstały sklepy muszą być na to lokale lub miejsca na nie. Dlatego pytałem
              bo jedyne lokale o jakich wiem są w Catalinie. Chyba że i w Ronsonie coś
              zostało z takim przeznaczeniem (oby). A miejsca na wybudowanie wolnostojących
              już nie widzę w okolicy.
              • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.04, 17:15
                miejsca troche jest w na dole w blokach przy Modzelewskiego (jest tam bank
                slaski i troche wolnych lokali), wiem tez ze w odleglosci 150-200m ma do 2006
                powstc osiedle Hiperdrom (czy cos w tym stylu) tam sa przewidziane sklepy, a
                tak to najblizszy sklep jest na Bartlomieja (jakies 3-4 min. drogi) i drugi
                calkiem spory na Rzymowskiego przed kosciolem idac od strony Pegaza, jesli
                chodzi o progi hamujace to niestety w Polsce to koniecznosc
                • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 30.07.04, 18:26
                  Co do Hipodromu to już w tamtym roku ogrodzili teren i wystawili reklamę że już
                  zaraz...
                  Zasypali skrzynki okolicznych mieszkańców reklamami z opisem tej wspaniałem
                  inwestycji i cenami. ...I na tym się skończyło (przynajmniej na razie). Planszę
                  zdjęli jeszcze w tamtym roku i ucichło na ten temat.

                  Jeżeli lokale na Modzelewskiego to szczerze mówiąc to 50m dalej jest spożywczy
                  chyba że się dograją asortymentem i może jakąś knajpkę zrobią (jak dostaną
                  klientów).
                  Tak czy owak szanse są, teraz tylko czekać na rozwój sytuacji.
                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 31.07.04, 15:17
                    Piętnastominutowy spacerek i jesteśmy w Galerii Mokotów - czego więcej
                    chcieć? :)
    • Gość: p Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 02.08.04, 11:31
      czy ktoś wie w którym miejscu dokładnie ma stanąć 14 piętrowy budynek Ronsona
      (podobno na ul.Granitowej ale dokładnie???.)
      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 11:56
        Bedzie bradzo blisko pegaza (jakies max. 8m) i bedzie zaslanial pol sciany
        wschodniej, bedzie wysuniety w kier. poludniowym. W tej chwili w tym miesjcu
        stoja "budy" ronsona.
    • Gość: P Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 02.08.04, 22:49
      TE 14 PIĘTER TO JUZ PRZEGIĘCIE.JAK MY WSZYSCY WYJEDZIEMY.MIESZKANIEC CATALINY.
      • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 02.08.04, 23:59
        Na razie "spokojnie" ale na samym rogu Wyścigowa/Granitowa też będzie atrakcja.
        • Gość: p Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 03.08.04, 08:49
          na rogu Granitowej jest wyznaczony plac co tam będzie też wieża.
          • Gość: J. Re: RONSON-PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 11:35
            jestem mieszkanka Cataliny..i w tym momencie sle usmiech w strone tych osob,
            ktore sie na tym forum wypowiadaly, a ktore mieszkaja tez na tym osiedlu:-
            )))...Tak sobie czytalam wszystkie wypowiedzi i mam swoje krociutkie
            przemyslenia:
            * ktos wspomnial o samolotach...hm...zaczne od tego bo dzis mam dobry humor i
            glowa ma w chmurach:-)...otoz nie mysle by byly one uciazliwe na
            codzien...czasem lataja blisko nas, ale to dlatego, ze chyba 2 razy do roku
            jest czasowa zmiana korytarzy powietrznych....nie wiem dokladnie z czego to
            wynika ale tak jest...a poza tym to ja np. bardzo lubie widok lecacego samolotu
            na horyzoncie...wyglada to slicznie szczegolnie noca...no ale moze ja jestem
            romantyczna inaczej;-))))
            * wyscigi konne....hm..ktos kto mowi, ze jest to uciazliwosc, chyba nigdy nie
            byl na wyscigach...nasze wyscigi sa bowiem bardzo spokojne...samochodow
            wjezdzajacych na teren jest moze i duzo, no powiedzmy relatywnie duzo, gdy sa
            jakies powazniejsze wyscigi, np Derby, ale w normalny weekend..to
            garstka..zapraszam na wyscigi, a sami sie przekonacie, ze nie taki diabel
            straszny....moje okna wychodza na wyscigi...tzn. mowie o tej drodze niejako
            dojazdowej w srodku i ten ruch zupelnie mi nie przeszkadza
            * imprezy na wyscigach - coz, z tym rzeczywiscie byla koszmarnie i bynajmniej
            nie chodzi to o halas, bo wiadomo, ze te imprezy nie odbywaja sie codziennie, a
            poza tym to tez ma swoj urok, ze czasem o godz 1, 2 w nocy mozna wyjsc i poczuc
            sie jak na Marszalkowskiej w samo poludnie....Zmora takich imprez sa samochody
            ktore parkuja doslownie wszedzie niszczac przy tym wszystko i to mnie akurat
            bardzo boli, bo nie po to kupilam mieszkanie w tej zielonej okolicy by jacys ,
            ze sie dobitnie nie wyraze, rozjezdzali trawniki i wjezdzali nawet na te trawe
            pomiedzy drzewami za ogrodzeniem...Wiadomo, smieci mozna posprzatac, ale
            ze "odratowac" zniszczona zielen jest znacznie trudniej, szczegolnie jesli sa
            to drzewa
            * Lubie te okolice...co rozumie sie samo przez sie - w koncu jakis czas temu
            kupilam tu mieszkanie, ale....no wlasnie....ale sen z powiek spedza mi ruch
            uliczny na tych okolicznych drozkach....ktory rosnie w zastraszajacym
            tempie...nie przeszkadza mi liczba nowych blokow..coz, bedziemy mieli
            Manhattan:-))..natomiast martwi mnie co bedzie, jesli tak jak ma to miejsce w
            przypadku Cataliny, wiekszosc mieszkancow nie wykupi miejsc parkingowych i nie
            bedzie chciala parkowac gdzies w rozsadnych miejscach, jedynie kazdy bedzie
            chcial parkowac najlepiej przed wlasnym oknem..boje sie, ze ta nasza "gorka"
            zwyczjanie sie zakorkuje, bo juz teraz Wyscigowa, przez stojace samochody, jest
            w praktyce jezdnia jednokierunkowa...
            Coz, nie bede nikogo zniechecac do miejsca, bo uwazam, ze jest ono dobre, no w
            miare dobre, wszak minusy sa...jedynym rozwiazaniem jakim widze jest
            WSPOLDZIALANIE....i podejmowanie jakis rozsadnych decyzji sprzyjajacych
            ogolowi, a zarzucienie myslenia jedynie o czubku wlasnego nosa...w przeciwnym
            bowiem razie, bedziemy mieszkac w takich zlotych klatkach....klatki beda moze i
            ok...ale wydostanie sie z nich na "wolnosc" moze byc dla nas stresem a chyba
            nie o to nam chodzi:-)
            Zatem uwazam, ze ograniczniki predkosci, ci tzw. niezywi policjanci na jezdni
            to koniecznosc plus oczywiscie znaki drogowe, bo juz teraz wyjezdzajac z
            Granitowej musze ustepowac tym jadacym od strony stacji benzynowej, a to oni
            powinni ustepowac pierwszensta mi, bo maja mnie z prawej i Granitowa jest
            normalna ulica...ale nie jestem typem kamikadze i zycie mi mile wiec nie
            domagam sie respektowania swego prawa...
            Parkujace samochody to zmora, szczegolnie te parkujace na skrzyzowaniu
            GRanitowej z Wyscigowa..choc przepisy mowia, ze powinny parkowac w odleglosci
            10 m....coz, wyjezdzajac z Granitowej trzeba sie czaic, wolno wolniutko, by nie
            zostac staranowanym....I tak sobie mysle, ze jesli za chwile al. Wyscigowa od
            strony Ronsona sie rowniez zagesci od samochodow, ze jesli nie bedzie
            odpowiednich znakow, to bedzie bonanza....a ja mimo wszystko lubie spokojne
            zycie...choc nie trace optymizmu, wszak wszystko, jesli tylko zechcemy (taka
            mam nadzieje) da sie wspolnymi silami rozwiazac:-) i tym optymistycznym
            akcentem koncze swa wypowiedz, absolutnie nie zniechecajac potencjalnych
            nabywcow okolicznych i "mojej" inwestycji..jedynie uswiadamiam ich, ze
            najbardziej pozadanymi "nabywcami" sa osoby jak najmniej egoistyczne:-)))
            • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 03.08.04, 12:24
              Zgadza się bez współdziałania sąsiadów (nie tylko z Cataliny i Ronsona ale i z
              Paxu i pozostałych inwestycji) możemy się tylko zagotować we własnym sosie.
              I zniszczyć tą okolicę którą wybieraliśmy by tu mieszkać a nie prowadzić wojny
              i jazdy kamikadze.
              • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 03.08.04, 16:13
                Make love not war! ;-)
                • Gość: J Re: RONSON-PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 17:30
                  hm..ciesze sie, widze, ze powolutku, bo powolutku, ale rosnie grono pokojowo
                  nastawionych:-)))
                  I moze jeszcze malenka uwaga dotyczaca parkowania gosci...nie wiem, ile miejsc
                  parkingowych bedzie w budynku Ronsona, ale w przypadku Cataliny, nasi goscie
                  moga parkowac w garazu podziemnym oczywiscie za odpowiednia oplata..
                  (2zl/godz)..wiec moze i u Was takie rozwiazanie zostanie przyjete, oczywiscie
                  jesli liczba miejsc pozwoli na takie rozwiazanie...Pozdrawiam wszytkich
                  kupujacych i wahajacych sie, nie zapominajac o tych, ktorzy juz kupili i tych,
                  ktorzy juz w tych okolicach mieszkaja:-))).J.
                  • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 04.08.04, 21:04
                    W Pegazie jest o 14 miejsc parkingowych wiecej niz mieszkan (podobno). Co do
                    progow to ciesze sie ze moja propozycja przyjela sie z ogolna akceptacja. Jesli
                    chodzi o zmiane korytarzy powietrznych to jest ona spowodowana remontem
                    glownego pasa na okeciu. Jesli chodzi o rog granitowej i wyscigowej to jest to
                    teren cataliny i w planach jest byd. 9 kondygnacyjny.
    • Gość: P Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 04.08.04, 22:47
      KIEDY CATALINA PRZEWIDUJE BUDOWĘ RÓG WYSCIGOWA-GRANITOWA.
    • Gość: gosc akt notarialny IP: *.murator.com.pl 10.08.04, 18:02
      Doradzacie podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego? Pozdr
      • crusader73 Re: akt notarialny 11.08.04, 09:26
        Gość portalu: gosc napisał(a):
        > Doradzacie podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego? Pozdr

        Ja sobie darowałem umową w formie aktu.
        • Gość: Ryba co wiecie o pegazie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:07
          Zastanawiamy sie z mezem nad zakupem mieszkanie, koniecznie w okolicach
          wyscigów (ze wzgladów osobistych) mamy niewielki wybór inwestycji, narazie
          nasza uwage przyciaga budowa firmy ronson. Pani w biurze była bardzo mila,
          przedstawila nam oferte, była nawet z nami na budowie!!! Co prawda od razu
          powiedziala nam ze stanie tam jeszcze jeden ich budynek, pokazała mapke, ale
          nie wiedziała kiedy o moze byc. może wiecie cos blizej? Zastanawiamy sie dosc
          poważnie, czy udało sie komus wynegocjowac jakies zmiany w umowie lub niższą
          cenę???
          • Gość: vdcmike Re: co wiecie o pegazie? IP: *.cbr.tpsa.pl 17.08.04, 12:48
            Jesli chodzi o te mile panie w biurze - to chyba jeden z nielicznych
            developerow gdzie panie w biurze nie przestaja byc mile nawet po podpisaniu
            umowy przedwstepnej. Co do zmian w umowie - ronson jest jak najbardziej otwarty
            na propozycje, jednak - co jest oczywiste - nie zgodza sie na wszystko.
            Najlepiej poprosic o ich standardowa umowe i zaniesc ja jakiemus prawnikowi do
            przejrzenia. Cena w tej lokalizacji nie jest specjalnie wysrubowana to tez nie
            probowalem sie targowac... jednak sprobowac zawsze mozna.
            • Gość: Ryba Re: co wiecie o pegazie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:58
              to ważne dla mnie co napisałes, bo czesto jest tak ze po podpisaniu umowy juz
              sie toba nie interesuja, tylko dbaja by sie wplacalo w terminie. jakis czas
              temu kupowalismu mieszkanie dla córki. Po podpisaniu umowy nikt juz nie mial
              dla nas czasu by wyjasnic pare rzeczy. Coraz bardziej sklaniamy się do zakupu w
              Pegazie, teraz to juz westia kredytu. Wiem ze Ronson współpracuje z bankami,
              ale moze ktos z was moze polecic jakis???
              • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 19.08.04, 10:11
                Ja wziąłem kredyt w BPH PBK, z którym Ronson współpracuje. Trudno tu jednak
                cokolwiek polecać - każdy z nas ma inne warunki i bierze różne kredyty...

                Potwierdzam info o zainteresowaniu się klientami nawet po podpisaniu umowy.
                Mnie pozytywnie zaskoczyła jeszcze jedna rzecz. Jakiś czas temu byłem bliski
                podpisania umowy zupełnie gdzie indziej, zniechęciła mnie jednak do tego presja
                wywierana na mnie przez biuro sprzedaży. Kobieta za każdym razem mnie
                poganiała, sapała ze zniecierpliwieniem gdy zgłaszałem kolejne propozycje zmian
                w umowie i za każdym razem opowiadała mi o żekomej kolejce jaka ustawiła się
                już do mojego mieszkania... Niepoważna kobieta. Zakup mieszkania to nie
                kupowanie selera i nie mogłem wytrzymać jej nagabywania.
                W Ronsonie miałem zupełnie inną sytuację - kobiety miały zawsze czas aby
                porozmawiać o wszystkich szczegółach, pomagały również w kontaktach z bankiem.
                Nie mówiąc o tym, że odmówiły podpisania umowy ponieważ... nie dostałem od nich
                do ręki jeszcze wszystkich dokumentów (wszelkie pozwolenia i inne takie). A
                wiadomo jak to jest w innych firmach: "Panie Zdzisiu, podpiszmy dzisiaj umowę a
                za tydzień pokażemy Panu, że wszystkie dokumenty naprawdę mamy... tylko kopie
                nam się skończyły a oryginał jest w szafie szefa, który akurat wyjechał... :-/

                Reasumując, banku nie polecam ponieważ każdy kieruje się innymi rzeczami,
                Ronsona moge jednak polecić z czystym sumieniem.
                Powodzenia i pozdrawiam!
                Jarek
                • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 19.08.04, 10:13
                  PS - kilka dni temu znowu byłem u siebie :) Ściany pomalowane, gładziutkie jak
                  pupcia niemowlaka... niemal siłą mnie wyciągano z mieszkanka ;-)
              • Gość: vdcmike Re: co wiecie o pegazie? IP: *.cbr.tpsa.pl 19.08.04, 11:06
                Jesli chodzi o bank... ja bralem kredyt w BPH i delikatnie mowiac jestem
                zaskoczony ze w dzisiejszych czasach moga byc jeszcze takie banki...
                1. W dniu podpisania umowy nagle okazalo sie ze zmienia sie tabela oplat i
                prowizji a tabela ktora pani w banku mi pokazywala jak skladalem wniosek jest
                nieaktualna !!!
                2. Pracownicy zupelnie nie interesuja sie swoimi klientami i nie robia dobrego
                wrazenia - za ta prowizje ktora dostaja od kazdego udzielonego kredytu (a nie
                sa to kwoty male) mogliby sie nieco bardziej wysilic
                3. Po podpisaniu umowy wyjasnienie czegokolwiek trwa wieki i wlasciwie nie do
                konca wiadomo z kim sie kontaktowac w takich sprawach
                4. Zdarzylo sie ze bank pobral sobie z mojego konta osobistego "nieco" wiecej
                niz wynosila dana rata
                5. Obsluga klienta (dot. rowniez kont osobistych) to sredniowiecze... co z tego
                ze jest kanal internetowy jak po byle papierek czy umowe trzeba osobiscie isc
                do oddzialu :( (w sprawie jednego konta bylem tam 3 albo 4 razy) - oni zupelnie
                nie maja pojecia co to fax, mail i telefon
                6. Nosze sie z zamiarem zmiany banku :) jeszcze nie wiem na jaki
                7. Wszystko to co napisalem dot. oddzialu na Nowogrodzkiej 59, mam nadzieje ze
                w innych oddzialach jest lepiej (zawsze myslalem ze to powazny bank)
                8. Polecam bardzo uwazne przeanalizowanie kilku ofert z roznych bankow, ja
                zostalem zwabiony niby korzystniejszymi warunkami w BPH, w tej chwili wiem ze
                np. w FORTIS mialbym lepiej
                9. Pozostaje jeszcze kwestia obciazenia hipoteki Pegaza przez... BPH - w takiej
                sytuacji moze sie okazac ze kredyt w innym banku bedzie wymagal nieco
                dodatkowych dzialan
              • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 19.08.04, 16:20
                Jeszcze mała dygresja odnośnie banków...
                Nie wiem czy to norma ale dla mnie rzeczą wręcz komiczną jest fakt, że
                pracownicy jednego banku (nawet jednego oddziału!) wyliczyli mi diametralnie
                różną zdolność kredytową!!!!! Po pierwszej wizycie dowiedziałem się, że nie mam
                co marzyć o kredycie o jaki się starałem... Coś mnie jednak podkusiło aby
                ponowić próbę u innej osoby w tym samym oddziale. Tym razem okazało się, że
                moja zdolność kredytowa spokojnie pozwala mi wziąść nawet wyższy kredyt od
                planowanego...
                Dla pewności wybrałem się jeszcze do innego oddziału tego banku, gdzie
                dowiedziałem się o kolejnej - innej od poprzednich - wielkości kredytu na jaki
                mnie stać... trzech kredytowców i trzy różne opinie... Tym razem kwota była
                jednak zbliżona mniej więcej do tej z drugiego podejścia. Na wycieczkę do
                czwartego "fachowca" nie miałem już ani siły ani ochoty...
              • Gość: olsen Re: co wiecie o pegazie? IP: *.murator.com.pl 20.08.04, 17:49
                Ja tez bralem kredyt w BPH i poki co nie spotkaly mnie problemy przedmowcow.
                Zdolnosc kredytowa sie nie zmienila, warunki tez.
                Co do wspolpracy Ronsona z BPH to chyba nie ma z tego zadnych wiekszych
                korzysci. Jednyna pomoc to taka ze Ronson ma druki wnioskow kredytowych u
                siebie i wie co na jakim druku wypelnic zeby bylo wg wymagan banku. Obieg
                dokumentow i czas zalatwianai wszystkiego wydaje mi sie ze jest taki sam
                niezaleznie od banku.
                Pozdrawiam
              • Gość: Denek Re: co wiecie o pegazie? IP: *.skwer / 217.153.142.* 21.08.04, 09:06
                ostatnio interesuje sie ta inwestycja, narazie bylem na ich www no i dzwonilem
                do biura. zamierzam sie wybrac do biura na budowie. Z tego co piszecie
                niektórym udalo sie wejsc do budynku???
                • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 21.08.04, 13:59
                  Udało się i nie jest to nic nadzwyczajnego - właśnie wróciłem z
                  kolejnej "inspekcji" swojego mieszkania :)
                  Ściany już pomalowane dzięki czemu nabrało normalnego wyglądu... aż się nie
                  chce z niego wychodzić :)

                  Osobom zwiedzającym budowę polecam rzucić okiem na mieszkanie pokazowe - kilka
                  rozwiązań bardzo interesujących.

                  Pozdrawiam!
                  Jarek
                  • Gość: vdcmike Re: co wiecie o pegazie? IP: 217.96.70.* 23.08.04, 10:26
                    hehehe... za pol roku okaze sie ze wewnatrz wszystkie mieszkania wygladaja
                    jak... pokazowe :) Nic dziwnego - wnetrze zostalo starannie zaprojektowane.
                    Bylem w sobote w firmie, ktora to urzadzala... ceny znosne, obsluga bardzo
                    mila, robia profesjonalny projekt gratis nawet jesli pozniej rezygnuje sie z
                    zakupu (projekt w przypadku rezygnacji pozostaje wlasnoscia firmy).
                    • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 23.08.04, 12:49
                      Możesz dać jakiś namiar na tą firmę? Czy to Red-White-Black? W jakiej formie
                      przedstawiają Ci projekt (u nich w salonie na monitorze czy dostajesz jakieś
                      wydruki?).
                      • Gość: 001 Re: co wiecie o pegazie? IP: *.chello.pl 23.08.04, 22:30
                        projektantem budynku i mieszkania pokazowego jest firma ARCH MAGIC, archmagic.com.pl pzdr
                        • crusader73 Re: co wiecie o pegazie? 24.08.04, 09:56
                          Ech, byłem wczoraj nieco zakręcony - wychyliłem na moment nos z masy
                          stron "meblarskich" i błędnie odczytałem post vdcmike'a dot. projektu
                          (sądziłem, że projekt rabiła mu jakaś firma meblarska).

                          A pokazowe mieszkanie Arch Magic zrobił całkiem fajnie. Szczególnie ten
                          kolorowy tynk w przedpokoju. Jest tam jednak jeden feler - kto go zlokalizuje
                          ma u mnie piwo ;-)
                          • Gość: vdcmike Re: co wiecie o pegazie? IP: *.acn.waw.pl 24.08.04, 21:30
                            Zasadniczo chodzilo mi o meble i AGD w kuchni i pokojach... tym zajmowala sie
                            firma TMC (przedstawiciel m.in. BlackRedWhite). Jesli chodzi o projekt to moje
                            mieszkanie jest prawie identyczne jak pokazowe wiec wystarczy zrobic
                            klonowanie :)


            • Gość: Robert Re: co wiecie o pegazie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:59
              od jakiegos czasu interesuje sie ta inwestycją. Nie miałem okazji jeszcze
              wybrac sie do nich do biura (ale z taką reklamą to sie chyba pofatyguje)
              Ps. A może to sam Ronsn pisze, by ściągnąć klientów???
    • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 26.08.04, 11:01
      Wiecie co, tak sobie czytam tematy na tym forum i cieszę się, że nasz wątek
      często spada na drugą albo trzecią stronę. Na topie znajdują się bowiem niemal
      wyłącznie wątki o zabarwieniu aferalnym... Skoro nas tam nie ma to znaczy, że
      wszystko jest cacy :)

      Pozdrawiam!
    • Gość: Dorota RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 30.08.04, 15:07
      Witam wszystkich przyszłych sąsiadów. Mam pytanie a'propos spacerów z psem. Bo
      takiegoż posiadam. Widziałam już kilkakrotnie spacerujących z psami na terenie
      Wyścigów (za bramą jest długa, prowadząca do Toru podwójna ulica i obok dość
      szerokie pasy zieleni).Czy to jest dozwolone? A może ktoś tam spaceruje i wie,
      czy ochrona przegania, czy może straż miejska? Wiem, że można spokojnie przejść
      pod Puławską na Kopę Cwila, ale nie zawsze ma się tyle czasu...Więc możliwość
      wyprowadzenia psa bliżej domu byłaby fajna.
      Będę wdzięczna za informacje i Lord też :)
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 30.08.04, 16:54
        Doroto, nie jestem pewien czy przy bramie wyścigów nie wiszą jakieś tabliczki z
        zakazami... ale głowy nie dam... W środę będę na budowie to z ciekawości to
        sprawdzę (choć sam psa nie posiadam i z pewnością posiadać nie będę :)).

        Pozdrawiam,
        Jarek

        PS - czy sąsiedzi również dostali sygnał o aneksach do umowy, dot. ogródków
        przylegających do mieszkań parterowych? Co o tym sądzicie?
        Ja akurat jestem po szybkiej konsultacji ze znajomym prawnikiem - generalnie
        bez zastrzeżeń, ale wolę się upewnić czy Wy macie jakieś uwagi...
        • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.04, 20:26
          Ja też na pewno to sprawdzę.
          A jeśli chodzi o aneks, to dziś podpisałam.
          Nie miałam zastrzeżeń.
          Pozdrawiam
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 23:38
          co to za aneks ?
          • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 31.08.04, 12:45
            Wyrażenie zgody na użytkowanie części wspólnej nieruchomości - a są nią ogródki
            przy parterowych mieszkaniach. Bez tej zgody, ci co kupią te mieszkania nie
            mieliby pewności, że lokatorzy pozostałych mieszkań nie zechcą z nich
            korzystać, lub sprzeciwią się ich ogrodzeniu. Dziwne, bo oni za te ogródki
            płacą, ale to chyba tylko formalne zabezpieczenie. Na wszelki wypadek.
            Pozdrawiam
            • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 02.09.04, 12:40
              hmm, nie do konca dziwne. postaram sie wyjasnic: otoz moja znajoma za ogrod(ek)
              na ursynowie zaplacila 100000 PLN (!). nastepnie okazalo sie, ze wszyscy inni
              mieli zapis w swoich umowach, ktory mowil, ze tenze ogrodek to czesc wspolna
              nieruchomosci. wiec przeglosowano (tylko jeden glos przeciw), ze bedzie tam
              plac zabaw. i jest. postepowanie sadowe toczy sie w tej sprawie od ponad 3 lat.
              spytalem wiec, czy moge miec w umowie zapis o wylacznosci uzytkowania ogrodka.
              ponoc ktos jeszcze spytal o to samo. wtedy prawnicy zorientowali sie ze cos
              przeoczyli ...i wymyslili aneksy. oczywiscie podpisalem:)

              pozdrawiam wszystkich sasiadow
              • Gość: Robert Re: RONSON-PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:01
                od jakiegos czasu interesuje sie ta inwestycją. Nie miałem okazji jeszcze
                wybrac sie do nich do biura (ale z taką reklamą to sie chyba pofatyguje)
                Ps. A może to sam Ronsn pisze, by ściągnąć klientów???
              • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 02.09.04, 13:11
                dla wyjasnienia i zeby uprzedzic ewentualne pytania dodam, ze deweloper -
                sprawca zamieszania ogrodkowego juz dawno oglosil bankructwo.
              • zzrobert z miejscami parkingowymi tez tak zrobili genialnie 02.09.04, 13:23
                Bo to przecież też część wspólna nieruchomości i może komuś wpaść do głowy
                pomysł by parkować na zapłaconym przez Ciebie miejscu albo by zrobić tam kryte
                boisko.
                • Gość: Robert Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:36
                  no jak to, bedzie sie chyba włascicielem garazu bo bedzie sie miec wpis do
                  ksiegi
                  • zzrobert Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni 02.09.04, 15:52
                    tak samo jak z ogródkami, jeżeli nie dopilnowali...
                    Oczywiste było że muszą dopilnować ale po wpadce z ogródkami uczulam PRZED
                    aktami.
                    • Gość: Robert Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:16
                      Porównwalemjz umowy kilkunastu developerów. nigdzie nie było mowy o wyrażaniu
                      zgody na użytkowanie ogródków, mimo że takowe były. Nie było tez nic o
                      garażach. Może Ronson poprostu się asekuruje. Dzis sie do nich wybieram
                      zobaczyc na własne oczki te podobno mile panie z biura sprzedazy. :) Zapytam co
                      z tymi ogródkami i garażai i zdam relacje.
                      • aston_martin Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni 02.09.04, 16:32
                        nie chodzi tu o zgode na uzytkowanie ogrodkow, tylko na wylacznosc korzystania
                        z ogrodka przez jego nabywce. z miejscem parkingowym jest chyba inaczej, bo
                        jest ono samo w sobie przedmiotem umowy. (chociaz nie jestem pewien, bo tej
                        akurat umowy nie widzialem). te nieszczesne ogrodki to de facto czesc gruntu,
                        na ktorym stoi budynek. grunt ten definiowany byl do tej pory w calosci jako
                        czesc wspolna. aneks glosi, ze grunt pod budynkiem jest czescia wspolna, z
                        wyjatkiem ogrodkow przypisanych do tych paru mieszkan na parterze. w przeciwnym
                        wypadku z umow wynikaloby, ze zostaly one sprzedane 2 razy - raz jako czesc
                        wspolna i drugi raz - tym, ktorzy za nie zaplacili.
                        taka klauzula jest w umowie mariny mokotow (jest to jeden z nielicznych dobrych
                        zapisow - reszta zapisow jest tam do kitu)
                        pozdrawiam, tez sie niedlugo wybiore na wizytacje:))
                        • Gość: Robert Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:40
                          Czy jest cos jeszcze na co twoim zdaniem warto zwrócić uwagę w rozmowach z tym
                          developerem? chodzi mi zarówno o umowę jak i o sam budynek?
                        • zzrobert Re: z miejscami parkingowymi tez tak zrobili geni 02.09.04, 18:41
                          z miejscami garażowymi i ew. parkingowymi przed budynkami jest tak samo.
                          Wszyscy w aktach notarialnych zrzekają się praw do użytkowania miejsc
                          oprócz "własnego".
        • crusader73 FINISZ 15.11.04, 12:36
          Byłem wczoraj na budowie. Zmiany w stosunku do poprzedniej wizyty:
          - ogrodzenie w postaci murka zostało już ukończone, ładnie się prezentuje w
          piaskowym kolorze,
          - zewnętrzna elewacja "prześwitu" została również ukończona; podobnie jak
          murek - w piaskowym kolorze,
          - przybyło nawierzchni z kostki.

          Nie udało mi się dostać do środka budynku (jestem ciekaw jak wyglądają klatki)
          ale w tym tygodniu wybieram się na ich "inspekcję".

          Budowa jest na ostatniej prostej :)
      • Gość: Mimi Re: RONSON-PEGAZ - spacery po parku IP: *.impaq.com.pl 21.09.04, 16:14
        Mieszkam obok, na osiedlu Cataliny i czesto chodze na spacery (akurat z mezem,
        psa nie posiadamy) na teren Wyscigow. Nie jest to teren toru, tylko
        przylegajacy park. Wielokrotnie podpatrywalam osoby wyprowadzajace tam swoje
        pieski, wiec wywnioskowalam, ze nie wymagaja zadnego specjalnego zezwolenia.
        Bramy wejsciowe sa dwie na Al. Wyscigowej, czynne na zmiane.
      • Gość: angie Re: RONSON-PEGAZ IP: *.tui.de / 62.48.72.* 16.10.04, 13:07
        Przy Torze Wyścigów mieszkam od ponad roku /na osiedlu Cataliny/. Na spacery ze
        swoim psem zawsze wybieralam sie na Wyścigi.Nigdy ochrona nie zwrócila mi
        uwagi, a na bramach wejściowych nie ma tabliczek zabraniajacych wchodzenia na
        teren parku z psem. Dzisiaj rano zarówno ja jak i inni właściciele psów
        zostaliśmy poinformowani przez ochroniarza, że od wczoraj tj. 15.10.04
        obowiazuje zakaz wchodzenia z psami na teren Wyścigów. Zamierzam to sprawdzić,
        bo jak narazie nie pojawiły się żadne tabliczki informujące o tym fakcie. Może
        z czasem w ogóle Wyścigi zostaną zamknięte dla spacerowiczów, nie tylko z
        psami. W tej sytuacji lokalizacja już istniejących i powstających osiedli staje
        sie mniej atrakcyjna.
      • Gość: monica06 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 23:59
        Czy wszyscy mieszkancy Pegaza maja wykupione parkigi? Uwazam, ze 40 tysiecy to
        duzo za duzo za miejsce na samochod. Jak wygląda kwestia parkowaia somochodów
        przez gości?
        • Gość: gosia_iv Re: RONSON-PEGAZ IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 13.07.05, 07:46
          nie wszyscy mają miejsca garażowe - świadczy o tym chociażby rządek samochodów
          po drugiej stronie ulicy. To prawda, że 40 tys. to strasznie duzo za parking
          (potarguj się z Ronsonem)
    • Gość: Robert Fiu Fiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:24
      Właśni wróciłem z ronsona. i ku mojemu zaskoczeniu jestem pozytywnie
      nastawiony!!! Boże może w końcu jakis uczciwy developer!!!!! Była tam dzis
      rzeczywiście miła Pani K.(czy wszystkie Panie w Ronsonie są takie ładne :)))))
      Ale nie o tym przecierz. Dowiedziałem sie naprawde sporo. Dostałem draft umowy
      standard, mieszkanie widziałem na własne oczy, tylko poza jednym bo na klatce
      szlichte wylali :( Zostałem uświadomiony o biurowcu choc nie ma co uswiadamiac
      bo widac z daleka, ale to miło z ich strony. O tym że nowy budynek bedzie tez.
      Co ciekawe dowiedziałem sie o takich ważnych żeczach jak przedszkole i szkoły w
      najbliższaj okolicy, a nawet wiem gdzie jest poczta apteka i straz miejska!!!
      Pani co ciekawe wiedziała co nieco o technologi budowlanej i nie patrzyła na
      mnie cielęcym wzrokiem gdy pytałem o nie które rzeczy, nie wszystko jednak. Ale
      ma się dowiedzieć. Zobaczymy. Na budowie lekki bałagan ale tak wszedzie. cena
      garażu jest koszmarna!!!! czy komus udało się ją wynegocjoać na mniejszą?
      W umowie mam zapis o tych ogródkach w par 1. ust 3. Pytałem o to no i
      rzeczywiscie chodzi o to by mieszkancy mogli kożystac z tych ogródków. Bo jest
      to czesc wspólna ale mozna sie tam bedzie dostac tylko przez te mieszkania. Na
      razie nie robilem rezerwacji bo musze jeszcze zwiedzic kilka inwestycji. Musze
      przyjrzeć sie innym inwestycjom tego dewelopera. Musze ich jeszcze ostro
      posprawdzac bo raczej z tych nieufnych klientów jestem. Jeżeli zniosą moje
      marudzenia to kto wie może niedługo napisze "witajcie sąsiedzi"
      • aston_martin wizyta monitorująca 14.09.04, 12:49
        są już drzwi wejściowe do mieszkań więc nie można sobie już tak po prostu wejść
        bez kluczy. moze nie jest to najnowsza wiadomosc (nie bywam zbyt czesto), ale
        mile mnie to wczoraj zaskoczylo. brakuje juz tylko parapetow i grzejnikow...
        • Gość: olsen Re: wizyta monitorująca IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 16.09.04, 18:31
          Super!!! odnosnie ogrodkow - nie mialem okazji zajrzec do umowy ponownie ale
          czy mam rozumiec ze podpisujac umowe przedwstepna "tereny" wokol budynku
          nalezaly do wszystkich mieszkancow - kazdy mogl ich uzywac a teraz po
          podpisaniu "umowy ogrodkowej" to prawo zostalo mi zabrane (tzn. sam sie go
          zrzeklem). jestem w bledzie?
          • Gość: vdcmike Re: wizyta monitorująca IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 21:04
            Nie jestes w bledzie... zrzekles sie praw do uzytkowania ogrodkow, nie zrzekles
            sie jednak czastkowego prawa wlasnosci do tego terenu. Przy okazji pragne
            rozwiac watpliwosci jakoby to mieszkancy parteru mieli placic za grunt pod te
            ogrodki (koszt 1m kw. gruntu w tym rejonie zdecydowanie przekracza koszt 1m kw.
            przecietnego mieszkania w Pegazie... te ogrodki wlacznie z tarasem na parterze
            mialy okolo 80m kw. kazdy + cena mieszkania... nie znam szalenca, ktory
            zgodzilby sie za to zaplacic), ponadto nieruchomosc (grunt) na ktorej stoi
            Pegaz nie zostala podzielona na jakies mniejsze dzialki (taki podzial wymagalby
            glebszych zmian w umowie przedwstepnej niz "aneks ogrodkowy") i za ta
            nieruchomosc zaplacili wszyscy mieszkancy niezaleznie od pietra,
            proporcjonalnie do metrazu zakupionego mieszkania. Mi akurat nie przeszkadza,
            ze ktos sobie bedzie dlubal w ogrodku, ktory w jakiejs tam czesci nalezy do
            mnie (sam na to nie mam ani czasu ani ochoty) jednak mysle, ze
            samowola "dzialkowiczow" powinna byc nieco ograniczona (np. zeby nie sadzili
            tam drzew, wysokich krzewow, teren powinien byc zadbany i nie szpecacy
            (powinien pasowac do otoczenia), mysle ze rowniez grile moga przeszkadzac
            mieszkancom wyzszych pieter - ograniczenia takie powinny byc rowniez zawarte w
            aneksach do umowy uzytkownikow ogrodkow wraz wprowadzeniem pewnych sankcji za
            ich nieprzestrzeganie (wlacznie z odebraniem prawa do uzytkowania ogrodka).
            Inna sprawa, ze w regulamienie spolecznosci mieszkaniowej Pegaza takie zapisy
            rowniez beda musialy sie znalezc.
            • aston_martin Re: wizyta monitorująca 17.09.04, 12:07
              o-o, zaczyna sie... dobrze jednak, ze sa te aneksy. otoz Szanowny Panie
              vdcmike, niestety jest Pan w bledzie. . otoz ja jestem "szalencem, ktory
              zgodzil sie doplacic za taras i ogrodek", i prosze mi wierzyc, ze cena tego
              samego lokalu pietro wyzej byla ZNACZNIE nizsza, wiec deweloper niestety
              SPRZEDAJE te ogrodki, do ktorych rosci Pan sobie prawo. Poza tym Panska
              wypowiedz [(cyt."zeby nie sadzili
              tam drzew, wysokich krzewow, teren powinien byc zadbany i nie szpecacy
              powinien pasowac do otoczenia), mysle ze rowniez grile moga przeszkadzac
              mieszkancom wyzszych pieter - ograniczenia takie powinny byc rowniez zawarte w
              aneksach do umowy uzytkownikow ogrodkow wraz wprowadzeniem pewnych sankcji za
              ich nieprzestrzeganie (wlacznie z odebraniem prawa do uzytkowania ogrodka)"].
              jest tragicznie absurdalna i do zludzenia przypomina serial alternatywy 4,
              gdzie Gospodarz Domu chcial zdecydowac, jakie kto bedzie mial firanki w oknach.
              Milo mi zatem Pana poinformowac, ze te czasy juz sie skonczyly. Poza tym, w
              ogrodkach rosna juz wysokie drzewa (4)... wiec chyba bedzie Pan musial je
              wyciac...
              Ale poza tym, naturalnie, postaram sie dopasowac wystroj mojego ogrodka zarowno
              do wystroju Pana nienagannego lokalu, jak i harmonijnie zagospodarowanego
              balkonu. Moze Pan na mnie liczyc.
              • aston_martin Re: wizyta monitorująca 17.09.04, 12:14
                olsen, moglbys mi wyslac swoj e-mail? mam pytanko:)
              • Gość: vdcmike Re: wizyta monitorująca IP: *.acn.waw.pl 17.09.04, 23:08
                Dla scislosci - cala nieruchomosc (zlozona z dzialek wpisanych do ksiag KW91468
                i 91467 - a wiec wlacznie z ogrodkami) pozostaje wlasnoscia wpolnoty - tak
                wynika z umowy jaka zawarlem z developerem (paragraf 3 pkt.1). Prosze zauwazyc,
                ze aneks "ogrodkowy" nie dotyczy zrzeczenia sie prawa czastkowej wlasnosci
                ogrodkow a jedynie ich uzytkowania. A moze developer sprzedal dwa razy ta sama
                dzalke ? Nie rozszcze sobie praw do ogrodkow - stwierdzam jedynie fakt, ze
                ogrodki pozastaja czescia wspolna nieruchomosci.
                Jesli chodzi o alternatywy 4... jak wytlumaczy Pan koniecznosc uzyskania zgody
                developera na wprowadzenie wizualnych zmian na zewnetrzych elewacjach budynku
                (wlacznie z montazem anteny satelitarnej na swoim balkonie) czy wprowadzenie
                jednakowych wycieraczek przed kazdym mieszkaniem ?
                Drzewa (4) rosna praktycznie na granicy z terenem biurowca i w zaden sposob nie
                zaslaniaja okien.
                Rozpalanie grila pod czyims oknem albo na balkonie jest porownywalne do
                wysypawania smieci komus pod drzwi - wiemy, ze sie to zdarza ale delikatnie
                mowiac nie jest ogolnie akceptowalne. Wnioskujac po kulturalnym tonie
                wypowiedzi na niniejszym forum mysle, ze w naszej wspolnocie ani jedno ani
                drugie nie bedzie mialo miejsca.
                Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyszlych lokatorow.
              • Gość: aska Re: wizyta monitorująca IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 12:16
                Witam wszystkich (mam nadzieje) przyszlych sasiadow. Dzisiaj bylam u prawnika z
                projektem umowy zakupu i zarazem aneksem do niej (podobno zamierzaja zapisy o
                ogrodkach wprowadzic jako standardowy zalacznik umowy). Okazuje sie, ze
                faktycznie ogrodki pozostaja czescia Nieruchomosci zdefiniowanej w umowie
                przedwstepnej a nastepnie (po zakonczeniu budowy i ustanowieniu odrebnych
                wlasnosci hipotecznych dla kazdego mieszkania) stana sie czescia wspolna
                wszystkich mieszkancow. Aneks (ktory jak sie okazuje jest do podwazenia)
                powoduje, ze wlasciciele lokali z ogrodkami maja wylacznosc ich uzytkowania
                (nie sa jednak ich wylacznymi wlascicielami jak niektorzy sugerowali). Ponadto
                poza drobnymi zmianami (dlugosc roznych terminow i wysokosc kar umownych)
                wszystko w tej umowie jest do przyjecia.
                Odnosnie grilowania na balkonach - w bloku moich tesciow byl przypadek, ze od
                grila zapalilo sie mieszkanie dwa pietra nizej(prawdopodobnie wypadl jakis
                rozzazony kawalek wegla przez otwarty balkon), na szczescie szybko zostalo to
                zauwazone i ugaszone ale strach pomyslec co by sie stalo gdyby nikogo nie bylo
                w domu. Z tego powodu bede (jesli kupie to mieszkanie) za wprowadzeniem do
                regulaminu mieszkancow kategorycznego zakazu grilowania na balkonach. Co do
                grilowania w ogrodkach na razie sie nie wypowiadam ale jesli beda faktycznie
                uciazliwe rowniez ta kwestia bedzie wymagala jakiegos rozwiazania.
                Pozdrowienia dla wszystkich ronsonowych forumowiczow :-)
                • zzrobert no to czy grillowanie czy palenie opon w ogródku? 21.09.04, 18:31
                  Bo to w sumie dla mieszkających powyżej obojętne.
            • Gość: Sasiad Re: wizyta monitorująca IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 17.09.04, 12:52
              Drogi VCDMIKE! Proponuje kawalek o grillach wpisac do umow wszystkich
              mieszkancow, ktorzy posiadaja swoje lokale na dowolnym pietrze oprocz
              ostatniego. Nieraz sie przeciez zdarza, ze ludzie rozpalaja grille rowniez na
              balkonie, ktore(jak sadze) rowniez moga przeszkadzac sasiadom mieszkajacym
              wyzej. Ba! Zdarza sie, jacys niezrownowazeni zwolennicy domowej zieleni
              ustawiaja na balkonach wysokie rosliny doniczkowe! A jak wielu ludzi nie
              sprzata na swoich balkonikach! Masz racje z tymi aneksami - ale powinni je
              podpisac uzytkownicy wszystkich lokali - nie tylko tych na parterze - z
              sankcja ... odebrania balkonu.

              Na wypadek gdybys nie zrozumial: "Twoj pomysl wydaje mi sie nie do konca
              trafny..."
              • nikkka Re: wizyta monitorująca 17.09.04, 13:57
                A ja dolaczajac sie do sugestii Sasiada proponuje podpisanie wszystkim
                mieszkancom aneksu z zobowiazaniem chodzenia TYLKo w miekim obuwiu po
                mieszkaniu (stukanie! - sankcja: odebranie mieszkania), nie gotowaniu
                kalafiorow, kapusty i brukselki(zapachy! - sankcja: demontaz kuchni),
                zobowiazania sie do nieposiadania dzieci a w pzrypadku ich posiadania trzymaniu
                ich poza domem (hałas! - sankcja: odebranie dzieci) i jeszcze paru innych
                zobowiazan, ktore w rownym stopniu zaburza nasz spokoj i harmonie osiedla co
                zbyt wysokie drzewa w ogrodkach na parterze.

                A Szanownego Pana VCDMIKE zapraszam w podziekowaniu za pomysl na grilla w moim
                ogrodku na parterze - do ktorego kupna sie przymierzam!
                • crusader73 Re: wizyta monitorująca 17.09.04, 17:04
                  Budynku nie mamy jeszcze oddanego, nikt na razie nie smaży sobie placków na
                  balkonach i tarasach... mamy za to coś innego - farmencik na forum :(

                  Odcinając się od powyższej wymianie uprzejmości, wrzucę coś pozytywnego: niemal
                  cały budynek pokryty już jest ładniutką elewacją!!!
                  • aston_martin Re: wizyta monitorująca 23.09.04, 11:59
                    Jak milo: Pani Aska wprawdzie jeszcze nie kupila mieszkania (szczegol), ale juz
                    przymierza sie do pisania regulaminu - "zakaz grillowania na balkonach" oraz
                    podwazania aneksu :) uff, cale szczescie ze jedyny grill jaki posiadam znajduje
                    sie w mikrofali. no i ze nie mam balkonu.
                    W sumie ta dyskusja jest bardzo zabawna. Zachecam do dalszych wpisow - w koncu
                    walka z sasiadami to patriotyczny obowiazek kazdego Polaka.
                    ja sie od tego satyrycznego watku odcinam, pozdrawiajac jednoczesnie wszystkich
                    pokojowo nastawionych:) (vide crusader 73) oraz nikkke i sasiada - dziekujac za
                    glos rozsadku i umiejetnosc spojrzenia na pewne sprawy z dystansem.
                    :-)
                    • dairinn Re: wizyta monitorująca 23.09.04, 13:39
                      Witam!
                      Z rosnącym niepokojem śledzę wątek dotyczący aneksów ogródkowych i (jako że
                      przymierzam się do kupna mieszkania na parterze) mam pytanie: czy ktoś z
                      Państwa nie podpisał jeszcze tego aneksu (i w ogóle nie planuje podpisać). Czy
                      p. Aśka planuje je podważać? Zastanawiam się, czy gra warta świeczki... Z góry
                      dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
                      • Gość: vdcmike Re: wizyta monitorująca IP: *.acn.waw.pl 23.09.04, 18:11
                        Jesli ktos nie zgodzi sie na aneks, developer wypowie umowe przedwstepna.
                        • Gość: cyfra Re: wizyta monitorująca IP: 217.153.35.* 24.09.04, 10:38
                          A ja mam nadzieję , że ktoś z ogródkiem urządzi grilla i zaprosi sąsiadów .
                          Cóż za żenująca dyskusja, czy rzeczywiścia te grille będą palone codziennie bo
                          ludzie nie będą mieli kuchnek w domach i nie będa mieli na czym gotowac .
                          Aneks podpisalam bez zbędnego wgłębiania się . Dajcie ludziom pożyć i pocieszyć
                          się nowym domkiem . Pozdrawiam stałych na forum - vdcmike i sąsiada .
                          • aston_martin Re: wizyta monitorująca 24.09.04, 16:14
                            cyfra (duzy) plus :) oczywiscie ze trzeba bedzie sie spotkac, sasiadow
                            poznac :)
                  • crusader73 Re: wizyta monitorująca 28.09.04, 09:20
                    Info z dnia wczorajszego:
                    - mieszkania już ukończone, pozamykane na klucz;
                    - na klatkach kładzione są płytki;
                    - elewacja zewnętrzna zrobiona, na balkonach montowane są mleczno-błękitne
                    szyby.

                    Pozdrawiam!
                    Jarek

                    • Gość: vdcmike Re: wizyta monitorująca IP: *.cbr.tp.pl 29.09.04, 10:35
                      crusader73 - zwrociles moze uwage czy na balkonach zamontowano pochwyty ze
                      stali nierdzewnej (takie jak sa na balustradach przy tych wysokich oknach) ?
                      Przy okazji... jak juz tyle zrobione teraz to co oni zamierzaja robic do
                      grudnia ?
                      • crusader73 Re: wizyta monitorująca 29.09.04, 12:45
                        Gość portalu: vdcmike napisał(a):
                        > crusader73 - zwrociles moze uwage czy na balkonach zamontowano pochwyty ze
                        > stali nierdzewnej (takie jak sa na balustradach przy tych wysokich oknach) ?
                        =====
                        Nie bardzo wiem o jakie "pochwyty" chodzi? Jeżeli mi to sprecyzujesz to jutro
                        (w czwartek) rzucę na to okiem ponieważ wybieram się na budowę.
                        =====

                        Gość portalu: vdcmike napisał(a):
                        > Przy okazji... jak juz tyle zrobione teraz to co oni zamierzaja robic do
                        > grudnia ?
                        =====
                        Pozostały klatki i teren przed blokiem.
                        Mam info, że być może już w listopadzie będziemy zapraszani po odbiór kluczy :)

                        Pozdrawiam!
                        • Gość: vdcmike Re: wizyta monitorująca IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 19:43
                          crusader73 - precyzyje "pochwyty" - balustrady na balkonach maja byc (wg.
                          specyfikacji - zalacznika do umowy) stalowe malowane proszkowo, w nich
                          zamontowane mleczne szyby, na samej gorze balustrady maja byc takie "porecze"
                          czy moze lepiej "rury" wykonane ze stali nierdzewnej (powinny byc srebrne
                          niemalowane). Jak sie przyjrzysz balustrada do niebalkonowych duzych okien to
                          tam takie cos na gorze wlasnie jest.
                          Jesli chodzi o odbior kluczy - tez slyszalem, ze jest miesiac wyprzedzenia.
                          Serdecznie pozdrawiam !!!
                          • dairinn Re: wizyta monitorująca 30.09.04, 13:51
                            Witam drogich sąsiadów!
                            Zdecydowałam (lismy) sie na mieszkanie na parterze :-)
                            Wracajac do ogródków- mam nadzieję, że sąsiedzi nie będą mieli nic przeciwko
                            grillowi parę razy w roku.
                            Pytałam miłą panią o terminy odbioru i rzeczywiście potwierdziła, że odbiory
                            będą prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Ale na pytanie czy będzie to listopad
                            odpowiedziała: "wątpię".
                            Podobno teraz kładziona jest terakota i glazura na klatkach schodowych.
                            Pzdr.
                          • crusader73 Re: wizyta monitorująca 05.10.04, 19:59
                            Vdcmike, byłem dzisiaj w mieszkaniu - wszystkie poręcze barierki balkonowej
                            były szczelnie owinięte więc nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie. Kobietka
                            natomias nie bardzo się orientowała - nikt do tej pory nie dopytywał się takie
                            detale balkonu :)

                            Wszystko wygląda świetnie: elewacja, szyby balkonowe (wstawionych około 50%),
                            klatki oraz teren przed blokiem nabierają uroku,... no i z tego co mi
                            powiedziano, to najpóźniej na początku grudnia Ronson będzie przekazywał klucze
                            mieszkańcom :)

                            Pozdrawiam!
                    • Gość: Dorota Prace wykończeniowe IP: 213.77.87.* 01.10.04, 11:08
                      Drodzy sąsiedzi,
                      ponieważ nie mam doświadczenia w wykańczaniu mieszkania: jak myślicie, ile
                      czasu potrzeba na zrobienie podłóg (parkiet), łązienki, kuchni i wszystkiego co
                      niezbędne.
                      Jednym słowem, kiedy od momentu rozpoczęcia prac można się wprowadzać. A Wy?
                      Czy planujecie zatrudnić jedną ekipę, czy kilku fachowców od różnych rzeczy? A
                      może już planujecie prace?
                      Czy mam już sąsiadów w klatce lub na piętrze? Moje mieszkanko jest na III
                      pietrze w klatce C (tej najdalej od Wyścigowej). Dajcie znać.
                      A, czy wiecie coś na temat drzwi? Czy będą wyglądać tak jak teraz, czy może
                      dojdzie jakaś okleina? Obecnie wyglądają fatalnie.
                      Pozdrawiam
                      • crusader73 Re: Prace wykończeniowe 01.10.04, 13:35
                        Co do urządzania mieszkania to w dużej mierze zależy to od tak banalnej sprawy
                        jak pieniążki... Coś czuję, że w moim przypadku nie szybko się ostatecznie
                        urządzę :/
                        Wiem, że w przypadku podłogi wskazane jest aby parkiet/klepki itp. poleżały w
                        mieszkaniu około 3-4 tygodnie zanim zacznie się je układać.
                        Ale nie będę kozakował, bo nie jestem ekspertem w meterii urządzania
                        mieszkania - to mój debiut :)

                        Co do ekipy, to nie zamierzam brać tych samych osób do wszystkiego (podłogi,
                        hydraulika, elektryka itd.) - obawiam się, że fachowcy od wszystkiego są
                        fachowcami... do niczego. Z pewnością będę brał speców do poszczególnych spraw.

                        Ja mam mieszkanko na 5 piętrze od strony Wyścigowej (ściana bloku z duuużymi
                        oknami).

                        Nie wiem jak drzwi wyglądają teraz, ostatnio były jedynie obite blachą (albo
                        czymś takim). Wiem, że docelowo mają wyglądać tak jak drzwi w mieszkaniu
                        pokazowym - obite czymś co imituje drewno.

                        PS - vdcmike, nie udało mi się wczoraj wyrwać z pracy i podjechać na budowę.
                        Będę tam prawdopodobnie w poniedziałem i wtedy rzucę okiem na balkony.

                        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów!
                        (może założymy oddzielne osiedlowe forum?)
    • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 15.10.04, 10:19
      Witajcie, od jakiegoś czasu na naszym forum nic się nie dzieje. Nawet ci
      najaktywniejsi umilkli. Postanowiłam się odezwać, bo nasze forum zostanie
      zapomniane. Napiszcie coś. Ja może od siebie powiem, że byłam na budowie
      tydzień temu w niedzielę, pewnie od tego czasu troszkę się zmieniło, ale wtedy
      widziałam, że budynek poza częścią szyb balkonowych, jest już skończony. Nawet
      wjazd do garaży był już wylany. A zew. ściany parteru pomalowane (na
      pistacjowo ?????- dziwne, ale może mają pasować do tych szybek z balustrad)
      Myslę, że teraz trwają prace nad lobby i terenem wokół. Może ktoś był wczoraj i
      coś wie? Ciekawi mnie też, czy macie jakieś info na temat Pegaza II. Pani w
      Ronsonie już z pół roku temu mówiła, że oferta sprzedaży Pegaza II wejdzie we
      wrześniu. Mamy połowę października i nic. Czy zrezygnowali? Mnie by to raczej
      ucieszyło, więcej terenu pod oknami:)
      Pozdrawiam
      Dorota
      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 15.10.04, 10:42
        pistacjowy kolor ??? elewacja na parterze mialabyc z kamienia naturalnego !!!
        • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 15.10.04, 13:09
          Od strony ul. Granitowej ściana budynku (parter) pomalowana była na właśnie na
          taki a'la zielonkawy kolor. W pierwszym momencie pomyślałam, że to podkład pod
          kamień, ale jak się przyjrzałam, wykonanie było bardzo dokładne i nie wyglądało
          na podkad, a poprostu wykończenie. Może faktycznie to nie koniec. Chociaż w
          sumie z zielenią dookoła może wyglądać bedzie OK. Teraz średnio.
          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 19:25
            No wlasnie... od strony wyscigowej (od wejscia) tez jest ta tandetna elewacja
            na parterze (pistacjowa). Jeszcze gotowi mur ogradzajacy zrobic tak samo :(
            Gdzie jest to co napisano w pierwszym akapicie folderu reklamowego: "Do
            wykonania elewacji parteru oraz czesci ogrodzenia budynku uzylismy materialow
            naturalnych - trawertynu oraz granitu, tak, aby wkomponowac budynek w rozlegla
            zielen" ????????????? (tak nawiasem... jaka zielen ?).
            Najgorsze jest jednak to ze biurowiec rosnie wiekszy niz sie spodziwalem... nie
            skonczy sie na 4 pietrach (czyli nie bedzie tak kolorowo jak na projekcie,
            ktory pokazywno w Ronsonie). Moze ktos wie czy zamierzaja dobudowac druga czesc
            biurowca jak na pierwotnym planie ???
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 15.10.04, 12:45
        Witam!
        Pegaz II z pewnością nie poszedł w zapomnienie - z tego co mi mówiono, prace
        mają ruszyć jeszcze w tym roku.

        A co do naszego bloku, to bardzo podoba mi się marmurowa (?) ściana w głównej
        klatce :)
        • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 15.10.04, 13:11
          W jaki sposób tak często udaje Ci się wejść na budowę?
          • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 15.10.04, 13:25
            heheheh... w banalny! :) Dzwonię do biura sprzedaży i umawiam się
            na "wizytację" :)
            Zaglądam tak często ponieważ uwieczniam sobie na pamiątkę kolejne etapy budowy.
          • Gość: cyfra Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.153.35.* 15.10.04, 13:28
            Wystarczy zadzwonić do jednej z Pań ( najlepiej tej która Cie "prowadziła")
            i umówić sie na wizytę . Nie mają z tym najmniejszego problemu.
            Crusrader - czy Ty masz mieszkanie na piątym od Wyścigowej ?
            Bo mam pytanie ( pewnie barrdziej na private niz na formu )
            pozdrawiam sąsiadów
            • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 15.10.04, 15:04
              Cyfra, zgadza się - moje M znajduje się na V piętrze od Wyścigowej.
              Możesz do mnie pisać na adres: crusader73@gazeta.pl

              Pozdrawiam!
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 19:27
          A tylko jedna taka sciana tam jest ??? Lobby mialo byc cale z marmuru, granitu
          i szkla.
          • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 16.10.04, 12:21
            Napisałem "ściana" a nie "ściany" ponieważ na chwilę obecną zrobiona jest
            jedna. Ale praca wre więc i na pozostałe niebawem przyjdzie pora :)
          • Gość: vdcmike PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 22.10.04, 17:19
            Wlasnie wrocilem z "budowy". Wszystko zaczyna wygladac jak na obrazku...
            elewacja parteru faktycznie bedzie wylozona kamieniem ale tylko od wewnetrznej
            strony budynku (nie jestem espertem w tej dziedzinie ale wyglada mi to na
            piaskowiec), lobby i korytarze partetru sa juz w duzym stopniu wylozone
            marmurem. Prace w mieszkaniach praktycznie dobiegly konca. Konczone sa klatki
            schodowe oraz otoczenie budynku (kostka, roslinnosc). Balustrady na balkonach
            sa zaopatrzone w ppochwyty ze stali nierdzewnej (podobnie jak porecze na
            klatkach schodowych). Teraz dopiero widac ile w to wszystko wlozono pracy.
            Czy ktos wie cos pewnego o "biurowcu"... ostatnio dotarlo do mnnie sporo
            sprzecznych informacji ???
            Pozdrawiam wszystkich.
            • crusader73 Re: PEGAZ 29.10.04, 17:09
              O biurowcu nic mi nie wiadomo.
              Wiem natomiast, że biuro sprzedaży przeprowadza się z baraków do jednego z
              mieszkań na parterze. Wejście będzie od Al. Wyścigowej. Aktualnie z tego
              właśnie powodu wizytacje mieszkań zostały wstrzymane - mniej więcej do 4/11.

              A dzisiaj idę zobaczyć jak wygląda teren przed blokiem. Podobno sadzą już
              zieleń.
            • crusader73 Re: PEGAZ 30.10.04, 20:39
              Dzisiaj rzuciłem okiem jak wygląda budowa.
              - Od strony Wyścigowej nie ma już płotu :)))) który został zastąpiony
              ogrodzeniem obkładanym aktualnie płytami w kolorze piasku.
              - Położony jest chodniczek z drobnych kostek prowadzący od bramy (obok wjazdu
              do garażu) do głównego wejścia bloku.
              - Zamontowane jest oświetlenie na wszystkich balkonach (okrągła lampka na
              suficie).
              I to chyba tyle, co widać zza ogrodzenia.
            • Gość: Olivka Re: PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 22:03
              Witam wszystkich. Poważnie zastanawiamy się nad zakupem mieszkania w tej
              inwestycji. Przeczytałam uważnie całą dyskusję, dziwi mnie to zachwalanie pań z
              biura sprzedaży, nie wiem, może są już inne ale odniosłam wrażenie, że obecne
              nie za bardzo wiedzą co tam robią... Na wiele pytań nie potrafiły odpowiedzieć.
              Nie mówiąc o tym, że negatywne wrażenie robią już przy pierwszej rozmowie przez
              tel., gdy nie wiadomo z kim się rozmawia i trzeba się o to dopytywać :-/ Trochę
              obawiamy się zapisu w umowie a propos zadłużenia budynku,pani powiedziała, że
              akt notarialny podpiszą z nami dopiero po wpłacie całej sumy za mieszkanie,z
              natury jestem nieufna więc zastanawia mnie czy po wpłacie nie okaże się, że
              kupilam mmieszkanie, z ktorego nie zostało zdjęte zadłużenie... pani w banku
              mnie uspokajała ale i tak poradzę się rodzinnego prawnika...Myślimy o zakupie
              mieszkania od strony płn/wsch, tam z boku ma stanąc podobno drugi budynek,
              mówię podobno, gdyż sam kierownik budowy powątpiewa czy w ogóle stanie, obawiam
              się czy nie zasłoni on całkowicie światła i nie kupię nory... Co myślicie, bo
              my już całkiem zgłupieliśmy... rezerwację mamy do piątku, a jeszcze trzeba
              czekać na decyzję z banku...ech... :-/
              • Gość: olsen Re: PEGAZ IP: *.murator.com.pl 05.11.04, 17:24
                Akt notarialny po wplaceniu calej sumy? hm, dziwne. ja slyszalem ze akt
                podpisuja po wplaceniu 25% wartosci mieszkania.
                Co do obslugi to dziwne zachowanie - ja mam bardzo pozytywna opinie.
                Pozdr
                • Gość: Olivka Re: Akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:59
                  Naprawdę już po 25 %??? Mam harmonogram wstępnie wyliczony tak: 5 % - 7 dni od
                  podpisania umowy przedwstępnej, potem dwie raty w odstępach miesięcznych po 30
                  i 35 % i ostatnia rata po odbiorze technicznym mieszkania. Po wpłaceniu całości
                  dostaniemy klucze i podpiszemy akt notarialny przeniesienia własności. Masz
                  inaczej??? Jako gwarancję zamierzamy wziąść odpłatnie od banku promesę
                  zniesienia hipoteki i utworzeniu odrębnej po wpłaceniu całości.
                  • Gość: olsen Re: Akt notarialny IP: *.murator.com.pl 19.11.04, 18:21
                    Witam,
                    ja mialem na mysli podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego.
                    Chyba sie nie zrozumielismy :-)
                    A harmonogram to juz indywidualna sprawa.

                    Pozdrawiam
    • Gość: HSN Re: RONSON-PEGAZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:30
      Witam serdecznie potencjalnych sąsiadów i wszystkich innych.

      Właśnie znalazłem to forum i temat dotyczący inwestycji "Pegaz" więc
      postanowiłem dołączyć do tej społeczności ;)

      Wraz z narzeczoną podpisaliśmy już umowę przedwstępną i czekamy na odpowiedź
      banku w sprawie kredytu. Odpowiedź powinna być do końca tygodnia i mam
      nadzieję, że będzie pozytywna.

      Przeczytałem cały wątek i zauważyłem parę kłótni problemów ale nie martwię się,
      ponieważ nic nie jest w stanie odebrać mi radości jaką czerpię z kupowania
      własnego mieszkanka i oczekiwania na koniec budowy.

      Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i będzie nam się wspaniale mieszkało w
      naszym budynku.

      Pozdrawaim sąsiadów.
      HSN

      PS. Crusader73, masz miejsce na luksfery i ścianę pogiętą pod szafę i lodówkę?
      Jeśli tak, to byłem u Ciebie w domu, hihi. Fajne mieszkanko.
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 03.11.04, 19:50
        Gość portalu: HSN napisał(a):
        > PS. Crusader73, masz miejsce na luksfery i ścianę pogiętą pod szafę i
        > lodówkę?
        > Jeśli tak, to byłem u Ciebie w domu, hihi. Fajne mieszkanko.

        Cholera, no! Obcy kręcą mi się po mieszkaniu!!!! ;-) hehehehehe!...
        Dzięki za pozytywną opinię :)
        Nie zamierzam jednak wstawiać luksferów tylko gładką, mleczną, grubą szybę :)

        Pozdrawiam!

        PS - jak to się stało, że wylądowałes akurat w moim mieszkaniu????? :)
        ...z tego co wiem, to nie Ty jeden zresztą... :)
        • Gość: HSN Re: RONSON-PEGAZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 09:52
          Po mieszkaniu kręcą się nie "obcy" tylko "swoi" proszę Szanownego Sąsiada ;)

          W Twoim mieszkaniu znalazłem dlatego, że po prostu Panie z Ronsona oprowadzając
          po mieszkaniach w tym pionie pokazują przykład jak można zmienić ustawienie
          ścian. BTW z narzeczoną też zdecydowaliśmy się na przeróbki, ale będziemy je
          robić we własnym zakresie, ponieważ jest już za późno na zgłaszanie zmian do
          Ronsona.
    • klaudekk1 Re: RONSON-PEGAZ Pilne! 07.11.04, 15:05
      Czy ktos może wie z forumowiczów: czy za zakupione w Ronsonie mieszkanie trzeba
      odprowadzić PCC? z góry serdeczne dzieki za odpowiedz:)
      • Gość: maly Re: RONSON-PEGAZ Pilne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:17
        zakładam że chodzi Ci o podatek od czynności cywilnoprawnych. Jeśli kupujesz
        mieszkanie od podmiotu, który jest podatnikiem VAT (a tak jest w przypadku
        Ronsona) to czynność taka jest zwolniona z PCC.
        • klaudekk1 Re: RONSON-PEGAZ Pilne! 09.11.04, 11:38
          dzieki za informacje...
          pozdrawiam,
          Klaudek
      • crusader73 FINISZ!!! 15.11.04, 12:38
        Byłem wczoraj na naszej budowie. Zmiany w stosunku do poprzedniej wizyty:
        - ogrodzenie w postaci murka zostało już ukończone, ładnie się prezentuje w
        piaskowym kolorze,
        - zewnętrzna elewacja "prześwitu" została również ukończona; podobnie jak
        murek - w piaskowym kolorze,
        - przybyło nawierzchni z kostki.

        Nie udało mi się dostać do środka budynku (jestem ciekaw jak wyglądają klatki)
        ale w tym tygodniu wybieram się na ich "inspekcję".

        Budowa jest na ostatniej prostej :)
    • Gość: Dorota Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 18.11.04, 09:33
      Czy ktoś z przyszłych sąsiadów wie, kiedy zaproszeni zostaniemy po odbiór
      naszych mieszkań? Wiem, że oficjalna data to koniec grudnia, ale może ktoś
      słyszał coś o wcześniejszym terminie? Budynek wydaje się ukończony, więc? Może
      zrobią nam prezent na Gwiazdkę?
      Pozdrawiam.
      • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 19.11.04, 21:30
        Z tego co już kilkakrotnie słyszałem: wykonawca zamierza zakończyć prace do
        końca bieżącego miesiąca. Dziewczyny z Ronsona nie wykluczają, że na początku
        grudnia rozpocznie się więc przekazywanie kluczyków.

        Pozdrowienia dla odliczających ostatnie godziny :)
      • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 26.11.04, 17:38
        Właśnie wróciłem z budowy (hmmm, praktycznie to to już nie przypomina
        budowy :)).
        Jestem pod wrażeniem wykończenia klatek i holu głównego... Ładna kolorystyka,
        płyty, lustra - bardzo mi się podoba! :)

        Zastanawia mnie tylko jedno. Całe mieszkanie mam ładnie pomalowane na biało
        poza łazienką, na ścianach której widać pozostałości po pracach hydraulicznych.
        Mam nadzieję, że pacną mi tam jeszcze białą forbą... Jak to wygląda u Was?

        Kobietka z biura sprzedaży nie była w stanie podać dokładnej daty przekazywania
        kluczy, ani nawet tego czy będzie to na początku czy końcu grudnia. Ale to już
        szczegół - najważniejsze, że jest to jedna z niewielu inwestycji nie mającej
        opóźnień realizacji.

        Pozdrawiam!
        Jarek
        • zzrobert łazienka 26.11.04, 17:45
          To jest celowo tak zrobione (nie zostawione bynajmniej) "pod płytki".
          • crusader73 Re: łazienka 26.11.04, 17:59
            Ale ja np. nie chcę mieć całej łazienki w płytkach. Część ścian będę miał
            pomalowane farbą - czyli w takiej sytuacji będę musiał najpierw pomalować na
            biało aby zakryć te plamy...
            Z tego co pamiętam (ale może się mylę) to w umowie, w aneksie dot. standardu
            wykończenia deklarowali pomalowanie CAŁEGO mieszkania na biało.
            • zzrobert Re: łazienka 26.11.04, 18:05
              "U nas" (Catalina Wyścigowa) było w umowie że łazienka cała właśnie taka
              (niektórzy wtedy przy kładzeniu płytek mieli więc dodatkowo do zrobienia "u
              góry" położenie gładzi i malowanie na gotowo.

              Sprawdź swoją umowę i załączniki i będziesz miał jasność.
              Takie przygotowanie ułatwia kładzenie płytek a developer przecież nie wie ile
              chcesz (i czy w ogóle) płytek.
            • Gość: vdcmike Re: łazienka IP: 156.106.204.* 02.12.04, 11:06
              W umowie jest zapisane, ze w lazienkach nie ma malowanych scian (tylko sufit),
              sciany sa zagruntowane, tak ze mozna od razu klasc plytki. Miejsca w ktorych
              schowano rury w scianie faktycznie mogliby troche lepiej podrownac. Szkoda ze
              oddawanie mieszkan sie troche przesunie w czasie (najwczesniej polowa
              stycznia), ale z drugiej strony... teraz swieta i nie bedzie mial kto wykanczac.
              • Gość: Dorota Re: łazienka IP: 213.77.87.* 02.12.04, 14:36
                Niby dlaczego oddanie mieszkań się przesunie? Nic o tym nie wiem. Przecież już
                prawie wszystko jest skończone (zostały detale), wystarczy tydzień. O co chodzi?
                Skąd masz te wiadomości? A może reprezentujesz Ronsona? Jeśli tak, to napisz
                jak to jest? Ja już kuchnie miałam zamawiać. Co ja potem zrobię z meblami?
                Magazynu nie mam.To samo z parkietem. Chciałam zdążyć przed Nowym Rokiem (PIT).
                • Gość: vdcmike Re: łazienka IP: 156.106.204.* 02.12.04, 18:28
                  Mam taki sam problem jak Ty... nie mam gdzie zrzucic materialow
                  wykonczeniowych. Przesuniecie (o ktorym dowiedzialem sie od ronsona w ubieglym
                  tygodniu) spowodowane jest zwlekaniem gminy z wydaniem pozwolenia na
                  uzytkowanie (podobno ktos w urzedzie stierdzil, ze maja miesiac na rozpatrzenie
                  wniosku oraz kolejny miesiac na wydanie decyzji, a ronson zglosil gotowosc
                  budynku dosyc pozno (chociaz nie potrafili dokladnie powiedziec kiedy) wiec w
                  optymistycznym przypadku bedzie to polowa stycznia). Nie wiem jak Wam, ale mi
                  to smierdzi domaganiem sie lapowki od developera przez jakiegos urzedasa
                  (podobno w wawie to standard, ze jedno mieszkanie w kazdej inwestycji idzie
                  po "specjalnej" cenie komus z dziwnych urzedow).
                  Druga sprawa - moze ktos pamieta czy w umowie przedwstepnej jest zapisane ile
                  czasu przysluguje developerowi na wprowadzenie poprawek po odbiorze mieszkania
                  (tego tez nie nalezy pomijac szacujac termin "wprowadzenia sie") ? /niestety z
                  przyczyn technicznych nie mam aktualnie dostepu do swojego egzemplarza/ I ile
                  czasu jest ustawowo jesli taki zapis nie jest wprowadzony w umowie ?
                  Pozdrawiam wszystkich i prosze o powstrzymywanie sie od awanturowania w biurze
                  sprzedarzy - pozniej mi mowia, ze to ja podpuszczam :)
                  Co do PIT... z moich (niepotwierdzonych) info wynika, ze nie mozna skorzystac z
                  zadnej ulgi podatkowej (remontowej) jesli z formalno-prawnego punktu widzenia
                  mieszkanie nie jest Twoje (a o ile pamietam, na mokotowie z ksiegami schodzi
                  jakies pol roku). No chyba, ze masz mozliwosc zrobic odpis u kogos innego :)
                  • crusader73 Re: łazienka 02.12.04, 19:43
                    Gdy ostatnio byłem na budowie powiedziano mi, że klucze będą przekazywać w
                    grudniu...
                    Kurcze, na moim obecnym balkonie czeka już terakota, niedługo będę odbierał
                    parkiet... chyba wrzucę go sobie na środek pokoju... ;)
                    • Gość: Dorota Re: łazienka IP: 213.77.87.* 03.12.04, 10:57
                      Czyżby parkiet z Galerii Parkietu? - Jesion?
                      • crusader73 Oględziny mieszkań 03.12.04, 15:49
                        Gość portalu: Dorota napisał(a):
                        > Czyżby parkiet z Galerii Parkietu? - Jesion?

                        Przez moment czułem się inwigilowany ;-) ...ale ani Galeria Parkietu ani
                        jesion :)
                        Dlaczego akurat GP i jesion?

                        Dzwoniła dzisiaj do mnie - zapewne i do Was - pani z Ronsona. W przyszłym
                        tygodniu będę wstępne oględziny mieszkań. Faktycznie, potwierdził się
                        styczniowy termin przekazywania kluczy (gmina na 2 miesiące na przyjęcie
                        inwestycji).

                        W związku z oglądaniem mieszkań - na co powinienem zwrócić szczególną uwagę?
                        (to moje pierwsze właśne mieszkanie, wolę więc podpytać :))
                        • Gość: Dorota Re: Oględziny mieszkań IP: 213.77.87.* 03.12.04, 16:44
                          Tak sobie strzeliłam. Byłam wczoraj w GP, wspomniałam o Ronsonie, i okazało się
                          ze tego dnia ktoś kupował jesion właśnie do nowowykańczanego mieszkania w
                          Ronsonie.
                          Do mnie nikt nie dzwonił jeszcze.
                          O odbiorze - na co zwrócić uwagę - nie mam pojęcia. Oprócz oczywiście metrów i
                          obecności wszystkich ścian:) To dla mnie debiut. Wiem, że warto przyprowadzić
                          kogoś ze sobą, aby obiektywnym okiem zerkną na wszystko. A i odbiór powinien
                          odbywać się przy świetle dziennym.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: vdcmike Re: Oględziny mieszkań IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 21:48
                            Najlepiej wziasc kogos kto ma w glowie wszystkie normy budowlane, inaczej mozna
                            sobie gadac, ze sciany sa krzywe a wykonawca powie, ze to wszystko zgodne z
                            norma xxxxx. Przy okazji - w swietle dziennym slabo widac krzywice scian... to
                            sie pokazuje dopiero przy punktowym oswietleniu bocznym. Moze warto podpatrzec
                            na innym forum do czego odbierajacy mieli najwiecej zastrzezen. Gdyby ktos
                            znalazl odpowiedni link prosze o umieszczenie tego na naszym forum. Pozdrawiam.
        • Gość: Dorota Re: Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 29.11.04, 13:53
          Witam. Byłam w sobotę w Pegazie. Ja też jestem pod wrażeniem. Pierwsza myśl to
          całkiem niezły hotel. Dałabym 4 gwiazdki. Oglądałam swoje mieszkanko.
          Rzeczywiście łazienki są niepomalowane. Nie zwróciłam uwagi na sufity w
          łazienkach, ale chyba powinny być pomalowane - tam płytek nikt nie kładzie.
          Padał deszcz więc teren wokół wyglądał średnio. ale samo wejście i schody z
          halogenami i klomby - naprawdę ekstra. I chyba wycieraczki wszyscy będziemy
          mieć takie same - w posadzce przed drzwiami wycięte są w tym celu otwory.
          Ciekawe czy czekają aż każdy kupi sobie swoją, czy zamontują nam firmowe? W
          sumie ładnie by wyglądały wszystkie takie same. Jest fajnie. Zrobiłam sporo
          zdjęć. Jak zgram na płytkę to zamieszczę na forum.
          Pozdrawiam
          • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 30.11.04, 13:27
            Ja tez bylam i tez jestem zachwycona.
            • dairinn Re: Oddanie mieszkań 08.12.04, 16:34
              Szanowni sąsiedzi,
              pewnie niektózy z Was odebrali juz (wstępnie) swoje mieszkania. I jakie uwagi?
              Wszystko się podobało czy zgłaszaliście jakieś usterki?
              U nas generalnie pozytywnie, ale nie obyło się bez uwag...
              • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 08.12.04, 16:41
                Ja mam odbiór jutro.
                A jakie Wy mieliście uwagi?
              • Gość: Dorota Re: Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 09.12.04, 09:45
                Ze mną nadal nikt się nie skontaktował. Ale czekam cierpliwie. czy możesz
                powiedzieć jak ten wstępny odbiór wygląda? Wchodzisz i oglądasz? Czy są przy
                tym też jacyś reprezentanci Hochtief czy Ronsona? Czy mierzy się ściany, czy
                oni to robią? Bardzo byłabym wdzięczna.
                Pozdrawiam
                • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: 212.160.172.* 09.12.04, 10:02
                  Wiem, ze odbiory wstepne mialy nastepowac w kolejnosci "zakupu" mieszkan, wiec
                  moze jeszcze pewna kolejka przed Toba... na twoim miejscu zadzwonilbym do
                  ronsona zapytac sie co i jak z odbiorami i kiedy planuja spotkac sie w tym celu
                  z Toba... moze gdzies zgubili Twoj nr tel. Pozdrawiam.
                • dairinn Re: Oddanie mieszkań 09.12.04, 10:22
                  tak. wchodzisz i oglądasz. jest przedstawiciel hochtiefa i pełnomocnik
                  developera. lepiej samemu wszystko pomierzyć, wziąć poziomicę, miarkę, obliczyć
                  metraż, porównać ze standardem. :)
                • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 09.12.04, 12:55
                  Dairinn, jeżeli to nie tajemnica to, podaj może jakie detale zapisałeś w swoim
                  protokole - kolejnym osobom może się to przydać...

                  U mnie do poprawy są następujące rzeczy:
                  - zarysowane jedno ze skrzydeł drzwi balkonowych,
                  - ubytki lakieru na progu drzwi wejściowych,
                  - obita klamka w drzwiach wejściowych.

                  I tyle. Poza tym ok.
                  Któregoś dnia wpadnę jednak jeszcze raz i spokojnie wszystko pomierzę. Jeżeli
                  coś znajdę to zgłoszę to przy ostatecznym odbiorze (połowa stycznia?).

                  Co do pomiaru powierzchni mieszkania, to z tego co mi powiedziano, był on już
                  przeproawdzany wcześniej. Zdziwiło mnie to nieco ponieważ myślałem, że odbędzie
                  się to w mojej obecności. Tym bardziej, że wyszło na to, że niewiele zwiększył
                  mi sie metraż...
                  • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 10:50
                    Witam serdecznie,
                    Ja miałam odbiór wczoraj. Trwało to jakies 2h. Nie mialam zadnego
                    sprzetu.Wszystko mieli oni. Mialam kilka uwag, krzywy komin, okno zle wstawione
                    i grzejnik w niewlasciwym miejscu. Maja to poprawic do 2 tygodni.Pomiar
                    mieszkania rowniez mial miejsce, na moja prosbe. Niestety okazalo sie ze moje
                    mieszkanko niewiele coprawda ale sie zmniejszylo. Poza tym wszystko jest w
                    porzadku.Czekam na klucze i zabieram sie za urzadzanie mieszkania:-)) Jak Wy
                    wszyscy.Pozdrawiam serdecznie.
                    • Gość: maly Re: Oddanie mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:15
                      niewiele się zmiejszyło, tzn. ile procent. Prosze o informację
                      • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 10.12.04, 12:28
                        U mnie powierzchnia zwiększyła się o 0,85% :)
                        • Gość: HSN Re: Oddanie mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:15
                          crusader73 napisał:

                          > U mnie powierzchnia zwiększyła się o 0,85% :)

                          To będzie jakieś 40 cm2 na plusie!!! Łał, szaleństwo!!! ;)

                          My też mieliśmy wczoraj przed-odbiór. Ja to podchodzę do wszystkiego na luzie i
                          nic bym nie zauważył, natomiast Narzeczona miała parę uwag (kilka zacieków z
                          farby na ścianach, odwrotnie zamontowany wywietrznik w oknie, pęknięta szyba na
                          balkonie, źle oszlifowana terakota balkonowa). Pogadaliśmy jeszcze z
                          przedstawicielem wykonawcy bo chcemy przerzucić grzejnik i kuchenne wyjścia na
                          inne ściany, a tylko jak oni to zrobią to nie stracimy gwarancji. Szkoda, że
                          mieszkanie kupiliśmy dopiero miesiąc temu i za późno już było na naniesienie
                          poprawek do projektu, teraz trzeba będzie płacić.

                          Ogólnie przed-odbiór minął bardzo przyjemnie i teraz tylko czekamy na klucze. :)

                          PS.
                          Ależ ta technika się posuwa do przodu! Ja na odbiór poszedłem z włąsną miarką
                          (klasyczną, szpulową), a oni mają takie zmyślne urządzenie liczące długości co
                          do milimetra. Bardzo mi się podobało, chociaż z zakrzywionymi ścianami obie nie
                          radzi.

                          Pozdrawiam Szanownych Sąsiadów.
                          • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:25
                            Ja rowniez bylam zaskoczona ich sprzetem:-) Pozdrawiam.
                      • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:23
                        u mnie mieszkanie zmniejszylo sie o niecaly 1%:-) Osoby ktore przeprowadzaja
                        odbior sa raczej pozytywnie nastawione do przyszlych mieszkancow.Zglaszalam
                        wszystkie uwagi i wszystko zostalo zapisane i podobno ma byc
                        skorygowane.Najbardziej martwi mnie grzejnik:-((
                        • Gość: HSN Re: Oddanie mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:43
                          a co jest z grzejnikiem?
                          • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:47
                            Jest nie w tym miejscu w ktorym powinien byc. Tzn wg zalacznika do umowy
                            powinien byc w innym miejscu, w takim w ktorym pasowal.
                            • Gość: HSN Re: Oddanie mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:15
                              Ale jak bardzo nie w tym miejscu co trzeba?
                              Przesunięty o 5 cm, o dziesięć, czy w ogóle nie na tej ścianie?
                              • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 14:24
                                Zupelnie na innej scianie, co uwazam nie jest w porzadku.
                                • Gość: Dorota Re: Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 10.12.04, 14:42
                                  I co powiedzieli? ze tak ma zostać? Przecież chyba mieszkanie ma być takie jak
                                  na planie- zaakceptowanym przecież przez obie strony.A nie inne. Nie rozumiem.
                                  • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 14:52
                                    Powiedzieli mi ze oni maja inny plan wykonawczy i grzejnik jest we wlasciwym
                                    miejscu.Pokazalam im jednak zalacznik do umowy na ktorym jest zupelnie cos
                                    innego.Maja rozpatrzyc moja prosbe o przeniesienie grzejnika we wlasciwe
                                    miejsce, co jak podkreslili moze juz byc niemozliwym do wykonania.Licze jednak
                                    ze bedzie wszystko po mojej mysli:-)Wierze w ich dobre checi i ogolnie nie mam
                                    wiekszych zastrzezen.
                                    • Gość: Dorota Re: Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 10.12.04, 14:56
                                      Oby się udało. 5 zł za mieszkanie nie zapłaciliśmy.
                                      • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 15:01
                                        Licze na to, ze nie tylko ja zwrocilam na to uwage. Sprawdzali przy mnie i
                                        okazuje sie ze w calym pionie grzejnik w pokoju dziennym jest w niewlasciwym
                                        miejscu. Pozdrawiam.
                                • Gość: HSN Re: Oddanie mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:55
                                  Gość portalu: Sąsiadka:-) napisał(a):

                                  > Zupelnie na innej scianie, co uwazam nie jest w porzadku.

                                  No tak, w porządku to nie jest, chociaż ja akurat bym chciał żeby u mnie był na
                                  innej ścianie. ;-)
                                  Mam nadzieję, że załatwią obie sprawy, to znaczy Twój przeniosą na właściwe
                                  miejsce, a mój na "niewłaściwe".

                                  • Gość: Sąsiadka:-) Re: Oddanie mieszkań IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 15:01
                                    Byłoby świetnie. Pozdrawiam serdecznie.
                                    • Gość: art1970 Re: Oddanie mieszkań IP: 195.205.211.* 10.12.04, 16:36
                                      Witam Wszystkich Sąsiadów !
                                      Szkoda,że dopiero teraz trafiłem na to forum. Mieszkanie kupiliśmy już dawno
                                      temu.Wiele cennych uwag tu znalazłem, niektóre nieco za późno. Mam pytanie do
                                      osób, które mają odbiór przedwstępny już za sobą. Czy warto brać rzeczoznawcę
                                      (koszt 400 - 500 zł) czy raczej próbowac samemu ? Czy Ci co zatrudniali
                                      eksperta mają z tego tytułu jakieś korzyści ? ( niektórych usterek nie można
                                      poprawić, można natomiast domagać się oddania części pieniążków). Czekam na
                                      odpowiedź
                                      • dairinn Re: Oddanie mieszkań 10.12.04, 16:41
                                        Zależy, jak dużo watre jest dla Ciebie 500 zł ;)
                                        My byliśmy z osobą, która się zna, aczkolwiek nie był to rzeczoznawca, tylko
                                        znajomy.
                                        Pzdr
                                      • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 10.12.04, 20:48
                                        Art, w moim przypadku było podobnie jak z Dairinn - odpuściłem sobie
                                        wynajmowanie fachowaca i na odbiór poszedłem z osobą, która zaliczyła już kilka
                                        odbiorów. Opierałem się więc głównie na doświadczeniu tej osoby.
                                        Uznałem, że nie ma sensu wydawać kilku stówek tym bardziej, że jest to przecież
                                        odbiór wstępny. Gdyby pojawiły się wątpliwości co do poważnych uchybień, to na
                                        odbiór ostateczny wybrałbym się z wynajętym fachowcem.

                                        Ale i tak - jak już wcześniej pisałem - w przyszłym tygodniu zamierzam na
                                        spokojnie już poszaleć z poziomicą i dokładnie kilka rzeczy jeszcze sprawdzić.

                                        Pozdrawiam wszystkich!
                                        Jarek
                                    • dairinn Re: Oddanie mieszkań 10.12.04, 16:38
                                      U nas głównym zastrzeżeniem był krzywy parapet, nierówno wylana szlichta w
                                      jednym miejscu, i, przede wszystkim sprawy związane z tarasem i ogródkiem. W
                                      standardzie jest napisane, że na tarasie będzie gres mrozoodporny, mleczne
                                      szybki w barierkach i otynkowany mur zewnętrzny i murki między tarasami.
                                      Tymczasem są dechy (zwykła sosna), są w nich szpary, murki i mur jest
                                      nieotynkowany :((
                                      • Gość: art1970 Re: Oddanie mieszkań IP: 195.205.211.* 10.12.04, 16:58
                                        Bardzo dobre uwagi, proszę o więcej :) Czy udało Wam się odzyskać jakieś
                                        pieniądze od developera za "niedoróbki" budowlane nie do "wyprostowania" przed
                                        oddaniem mieszkania ? Czy twierdzą że wszystko porawią zgodnie z planem ?
                                      • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.acn.waw.pl 11.12.04, 17:44
                                        W moim zalaczniku do umowy (zalacznik ten akurat jest zawsze taki sam -
                                        niezaleznie od typu mieszkania) to podloga na tarasach mieszkan na praterze to
                                        dechy sosnowe o szer 13-15cm. Tarasy mieszkan na piertach 1+ maja mleczne
                                        szybki w balustradach i wylozone sa plytkami gresowymi (Zal. nr 4 (Zakres
                                        realizacji prac wykonczeniowych w lokalach mieszkalnych, garazach i komorkach
                                        lokatorskich w zespole mieszkalnym "PEGAZ"...)), pkt. 5). Nawet na
                                        wizualizacjach (CD z prezentacja budynku) wyraznie widac drewniane tarasy na
                                        parterze. Co du muru, faktycznie ma byc otynkowany i mysle, ze kazdy
                                        odbierajacy niezaleznie od pietra w ktorym mieszka powinien to zglaszac. To
                                        samo dotyczy wszystkich innych czesci wspolnych budynku (windy, klatki
                                        schodowe...).
                                        • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 11.12.04, 18:57
                                          Mówicie o tym murze, pomiędzy naszym blokiem a biurowcem czy o murkach pomiędzy
                                          parterowymi tarasami?

                                          Jezeli o tym pierwszym, to nie wyobrażam sobie aby go tak zostawili...
                                          Faktycznie warto ich tym męczyć.
                                          • aston_martin Re: Oddanie mieszkań 12.12.04, 10:55
                                            dokladnie, w umowie mur zewnetrzny inwestycji jest "otynkowany i pomalowany".
                                            tymczasem przedstawiciel hochtief twierdzi, ze bardzo chcial pomalowac i
                                            otynkowac, ale taka "surowosc" jest wizja architekta, i inwestor nakazal tak
                                            zostawic. to samo z murkami oddzielajacymi tarasy na paterze - zamiast metalu
                                            (vide umowa) jest taki sam nieotynkowany i niepomalowany mur (=wizja). nie
                                            wspomne juz o tym, ze w umowie tarasy na parterze sa wylozone gresem
                                            mrozoodpornym (zgoda ze na rysunkach i w filmikach jest inaczej, ale
                                            zalacznikiem do umowy nie filmik byl, lecz tzw. "standard wykonczenia":).
                                            • aston_martin Re: Oddanie mieszkań 12.12.04, 11:01
                                              ps. przynajmniej w mojej umowie na tarasie jest gres a nie dechy.. oraz
                                              mur "otynkowany i pomalowany". ale mysle ze faktycznie czesc osob moze miec
                                              inaczej, co znaczyloby ze wraz z wizja architekta zmieniala sie tresc umowy.

                                              pozdrawiam wszystkich odbiorcow:)
                                              • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 12.12.04, 11:57
                                                Ja swoją umowę podpisywałem w połowie listopada 2003r. i w załączniku 4. mam
                                                zapisane:
                                                "Tarasy na parterze:
                                                - podłoga z esek sosnowych o szer. 13-15cm impregnowanych ciśnieniowo, gr. 30mm,
                                                - legary (???) drewniane 50x50mm impregnowane jw. (...)"

                                                Wg tego załącznika gres "należał się" tarasom na ostatnich piętrach:
                                                "Tarasy nad kondygnacjami mieszkalnymi:
                                                - płytki gresowe mrozoodporne na zaprawie mrozoodpornej i wodoszczelnej, spoiny
                                                elastyczne (...)".

                                                Wydaje mi się więc, ze wykonanie jest zgodne z opisem (przynajmniej z moim
                                                załącznikiem). Czyżby w umowach podpisanych później niż listopad 2003 pojawiał
                                                się gres na tarasach parterowych?
                                                • Gość: wojtek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:10
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                • aston_martin Re: Oddanie mieszkań 13.12.04, 13:08
                                                  hmmm, ja umowe podpisalem w sierpniu tego roku i wedlug zalacznika do tejze
                                                  umowy na tarasach na parterze jest gres mrozoodporny, oraz balustrady
                                                  metalowe.... dziwne to troche, zaiste. (przepraszam ze tak ladnie nie zacytuje,
                                                  ale niestety nie mam akurat uwmowy przy sobie:)

                                                  ---------------------------------------------------------------
                                                  • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.acn.waw.pl 13.12.04, 15:56
                                                    A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
                                                    przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby ? Albo na pozostawienie
                                                    surowego betonu na kolumnie w przedsionku zaraz za pierwszymi drzwiami ? A moze
                                                    podoba Wam sie podloga w windach zrobiona z jakis reszetek plyt gresowych ?
                                                    Kolor oklein drzwi tez nijak pasuje do reszty (juz na pewno nie pasuje do
                                                    koloru scian, podlogi na klatkach itp.). Brak tez altany w ogrodku, ktora jest
                                                    zapisana w zal. nr 4 do umowy. Mur od biurowca "surowy beton" ma dwa odcienie
                                                    surowego betonu ;) - patrzac od lewej jest ciemniejszy a mniej wiecej od polowy
                                                    pegaza do prawej strony jasniejszy.
                                                    Jeszcze kilka rad dla odbierajacych...
                                                    Narozniki - sufit/sciany - bardzo dobrze obejrzec.
                                                    Jesli ktos ma sciany z plyty g/k (np. oblozone sa nimi szyby windowe) - na ich
                                                    laczeniach potrafia zrobic naprawde niezle zalamania widoczne dopiero pod
                                                    swiatlo.
                                                    Gladz tynkowa na CALEJ powierzchni - sa rysy, braki do uzupelnienia itp.
                                                    Szyby w oknach - zdarzaja sie rysy.
                                                    Szyby na balustradach - pekniecia.
                                                    Sciany pod grzejnikami - w miejscach gdzie w scianie przebiegaja rury
                                                    zasilajace straszna krzywica.
                                                    Puszki elektryczne - ani nie schowane ani nie wystajace... wygladaja fatalnie.
                                                    Ponadto... zdziwilem sie, ze przedstawiciel wykonawcy podczas odbioru mial
                                                    zupelnie odmienne podejscie od przedstawiciela ronsona... byl bardziej
                                                    przyjazny dla klientow, sam zaznaczyl kilka usterek do poprawy itp. natomiast
                                                    ronsonowiec zachowywal sie tak, jakby to z jego kieszeni mialyby byc pokrywane
                                                    koszty naprawy wykrytych wad.
                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 13.12.04, 16:25
                                                    > A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
                                                    > przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby?

                                                    KOSZMAR!!! Początkowo byłem przekonany, że jakieś przewody tam idą i dlatego
                                                    tak to to wygląda - chwilowo rzecz jasna...
                                                    Dopiero później doszło do mnie, że to jakiś "new art" stworzony przez szalonego
                                                    architekta... Wygląda to wręcz tragicznie! Czy mamy na to jakiś wpływ? Boję
                                                    się, że niestety nie... pomyślą, że jesteśmy niekumaci w sztuce nowoczesnej ;)))

                                                    Wydaje mi się, że architekt musi mieć niezłą jazdę na punkcie surowego betonu.
                                                    Kolumna, mur od strony biurowca, murki dzielące tarasy na parterze... Albo
                                                    wariat albo wizjoner...
                                                  • Gość: agrest Re: Oddanie mieszkań IP: *.met.pl 13.12.04, 18:21
                                                    witam szanownych sąsiadów,
                                                    wczoraj na tym forum zareklamował się P. Wojtek
                                                    czy ktoś zdążył spisać jego namiary???
                                                    Proszę o odpowiedź:)))
                                                  • Gość: moneyb Re: Oddanie mieszkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:50
                                                    niech kolega zadzwoni do a i się zapyta
                                                  • Gość: HSN Re: Oddanie mieszkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 07:13
                                                    Gość portalu: vdcmike napisał(a):

                                                    > A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
                                                    > przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby ?

                                                    Jak to?!?!?!
                                                    To to nie jest na chwilę? Ja też myślałem, że to na potrzeby budowy, jakieś
                                                    kable tam puszczą i przykryją np. aluminiową listwą maskującą. To ma tak zostać?
                                                    KOSZMAR
                                                  • Gość: art1970 Re: Oddanie mieszkań IP: 195.205.211.* 14.12.04, 12:24
                                                    Witam Wszystkich
                                                    Wczoraj byłem na odbiorze wstępnym. Też jestem zszokowany "wizjami" architekta.
                                                    Interweniowałem w/s rozwalonego słupa i "surowego" wyglądu płotu. Co do
                                                    pierwszego pomysłu to niestety jesteśmy bez szans. Projekt został zaakceptowany
                                                    przez dział techniczny RONSON DEVELOPMENT i nic jako mieszkańcy na tym etapie
                                                    już nie zdziałamy. Co do muru to mamy silne argumenty na piśmie w postaci
                                                    załącznika (mur ma być otynkowany i pomalowany), trzeba tylko by jak najwięcej
                                                    osób poruszało ten problem. Ja już swój sprzeciw zgłosiłem i czekam na reakcję.
                                                    Z nowinek dowiedziałem się ponadto, że na 99 % będziemy mieli TV kablową
                                                    ASTERCITY (wolałbym UPC ale to już mój problem).
                                                  • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.cbr.tp.pl 14.12.04, 15:10
                                                    Takich plyt z konglomeratu nie rozkuwa sie na chwile... duzo latwiej jest je
                                                    zdjac na czas robot (przy cenie metra kw. ok. 3-4tys. to chyba oczywiste).
                                                    Zastanawia mnie co architekt bierze, ze ma takie "wizje". Jesli chodzi o mur -
                                                    nie podpisujemy odbioru do czasu uregulowania kwestii muru i altanki w ogrodku
                                                    (to jest na papierze), w koncu za to co jest w umowie sie placi. Mysle, ze w
                                                    interesie developera jest zrobic wszystko tak, aby klienci byli zadowoleni... a
                                                    ronson na sam koniec jakos o tym zapomina. Moze nie zdaja sobie sprawy, ze
                                                    przez takie wlasciwie bzdury moga miec powazne problemy ze zbyciem swoich
                                                    kolejnych inwestycji.
                                                    Przy okazji... czyzby nikt nie byl w windzie ???? Jakos nie widze komentarzy
                                                    (jak dla mnie cala winda elegancka... gdyby nie ta podloga).
                                                  • Gość: Dorota Re: Oddanie mieszkań IP: 213.77.87.* 14.12.04, 15:02
                                                    Dziś miałam odbiór. Generalnie było OK. Mam jedno zastrzeżenie. Ale zgadzam
                                                    się z Tobą w 100%, że reprezentant Hochtiefa był bardziej przyjazny niż
                                                    Ronsonowiec.
                                                  • aston_martin Re: Oddanie mieszkań 15.12.04, 12:01
                                                    w moim przypadku rowniez tak bylo. przedstawicielowi hochtief zalezalo na tym,
                                                    zeby poprawic wszystko, na co zwroci sie uwage. przedstawiciel inwestora
                                                    natomiast zazarcie walczyl o to, zeby zapisow bylo jak najmniej. coz, wygladalo
                                                    to tak jakby: a) albo przeszli jakies szkolenie z negocjacji i bawili sie w
                                                    startegie good cop-bad cop (maaaalo prawdopodobne) albo b)inwestor musial
                                                    placic za kazda poprawke dodatkowo (to z kolei wydaje sie bez sensu).
                                                    spodziewalem sie sytuacji dokladnie odwrotnej, szczerze mowiac. co do roznych
                                                    niezgodnosci z umowa (zwlaszcza nieszczesny mur zewnetrzny oraz - w przypadku
                                                    mieszkan na parterze- tarasy), to ponoc nalezy napisac pismo do ronsona z
                                                    prosba o wyjasnienie. czy ktos juz to zrobil? oprocz tego zgadzazm sie w pelni
                                                    z vcdmike co do koloru oklein drzwi oraz rozbitego marmuru na filarze (nota
                                                    bene, gdy spytalem pana z ochrony dlaczego to tak wyglada, powiedzial,
                                                    usmiechajac sie ironicznie, ze "piorun strzelil":), ale to juz sa detale w
                                                    sumie.. pozdrawiam:)
                                                  • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.cbr.tp.pl 16.12.04, 15:41
                                                    Zaczynam wierzyc w to, ze temu z ronsona na obiorach... po prostu nie chcialo
                                                    sie (albo nie umial) pisac (nagryzmolone mam tak, ze musze sie domyslac co
                                                    zostalo zapisane).
                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • crusader73 Re: Oddanie mieszkań 17.12.04, 09:41
                                                    Czy w momencie otrzymania kluczy będziecie chcieli przeprowadzić jeszcze jeden -
                                                    ostateczny - odbiór mieszkania? I czy możliwe jest wówczas wskazanie usterek,
                                                    których nie podałem przy wstępnym odbiorze?
                                                  • Gość: art1970 Re: Oddanie mieszkań IP: 195.205.211.* 17.12.04, 11:50
                                                    crusader73 napisał:
                                                    > Czy w momencie otrzymania kluczy będziecie chcieli przeprowadzić jeszcze
                                                    jeden ostateczny - odbiór mieszkania? I czy możliwe jest wówczas wskazanie
                                                    usterek,
                                                    > których nie podałem przy wstępnym odbiorze?

                                                    Jak najbardziej możliwe jest wskazanie kolejnych usterek podczas odbioru
                                                    ostatecznego. Sprawdzałem w umowie. Jest tam jedynie napisane, że podczas
                                                    następnego odbioru ( po wyeliminowaniu wskazanych usterek w odbiorze
                                                    ostatecznym )nie można wskazywać nowych, nie wskazanych wcześniej usterek. Ten
                                                    wstepny był ukłonem dla nas ze strony Ronson ( by przyspieszyć procedurę
                                                    odbioru kluczy).

                                                  • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 13:44
                                                    Informowano mnie, ze byl to odbior wlasciwy... m.in. dlatego nie ma daty w
                                                    protokole, ale moze przedstawiciel ronsona byl w bledzie.
                                                  • Gość: Damcio Re: Oddanie mieszkań IP: *.aster.pl 18.12.04, 15:39
                                                    Witam Wszystkich
                                                    Drodzy Sąsiedzi mam pytanie. Czy u Was w łazience rury odpływowe są na
                                                    wierzchu, czy tez schowane w ścianie?
                                                    Z góry dziękuję za odpowiedź.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: art1970 Re: Oddanie mieszkań IP: *.met.pl 18.12.04, 23:21
                                                    Co do rur na wierzchu to nie chce mi się nawet gadać. Wstyd i hańba. Jak to
                                                    zobaczyłem to płakać mi się zachciało, ale pan z Hochtief powiedział nam, że
                                                    cytuję : " przecież można sobie zrobić takie ładne półeczki na proszki do
                                                    prania". Bez komentarza. Za taką kasę taki szajs. Ehhh....
                                                  • Gość: Damcio Re: Oddanie mieszkań IP: *.aster.pl 18.12.04, 23:48
                                                    No właśnie. Nawet nie wyrazili zgody na schowanie w ścianie. (cyt. niezgodne z
                                                    prawem budowlanym) !?
                                                  • Gość: agrest Re: Oddanie mieszkań IP: *.met.pl 19.12.04, 00:44
                                                    Odbieram nie pierwsze mieszkanie, a z tymi rurami to jakieś nieporozumienie:((((
                                                    Kto by pomyślał, że w XXI wieku można tak komplikować ludzim życie. Bo dla mnie
                                                    to oznacza wiele komplikacji.....
                                                  • Gość: Damcio Re: Oddanie mieszkań IP: *.aster.pl 19.12.04, 01:16
                                                    Może te rury to "new art" tak jak żywy beton ;-)
                                                  • Gość: vdcmike Re: Oddanie mieszkań IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 13:01
                                                    Tez mi sie to nie podoba... ale coz mozna poradzic... we wlasnym zakresie nie
                                                    bede kul scian pod rury bo sie jeszcze okaze, ze sciany dzialowe do sasiada sa
                                                    2x ciensze niz przewiduje projekt - zamierzam zrobic podwojna sciane (zabierze
                                                    to kilkascie cennych cm ale nie bedzie schodkow). Jesli chodzi o chowanie rur w
                                                    scianie tez slyszalem (z niezaleznego zrodla), ze w znowelizowanym prawie bud.
                                                    nie wolno umieszczac ich w scianach (podobno mozna w stropach).
                                                    Pozdrawiam.
    • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 11:57
      Swietne forum, tyle informacji nabylam :)
      witam wszystkich potencjalnych sasiadow. Zarezerwowalismy mieszkanie na IIIp
      okna wychodza zaraz obok biurowca i mam nadzieje, ze drugiego obok nie postawia.
      Martwia mnie koszmarne ceny miejsc parkingowych :( jedna z pan mi powiedziala,
      ze byc moze jak malo osob wykupi miejsca to zejda z ceny, a druga, ze raczej
      nie zejda, bo to udzial izraelsko-holenderski i oni sa oporni schodzeniu z
      ceny :? Hmm co myslec?

      To moj pierwszy zakup mieszkania i boje sie, ze ktos mnie zrobi w balona :|
      czy z umowa przedwstepna mam isc do prawnika? I jesli on zauwazy jakies punkty
      do poprawki to czy Ronson je przyjmie? Brr zawsze uwazalam, ze kupno mieszkania
      to meska rzecz :/ ja sie w ogole na tym nie znam .
      • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 17.12.04, 12:15
        Jeśli zarezerwowałaś mieszkanie w klatce trzeciej (tej najdalej od ul.
        Wyścigowej)to będziemy sąsiadkami drzwi w drzwi.
        Garaż kupiliśmy, chociaż długo zastanawialiśmy się. W sumie z małym dodatkiem
        można kupić sobie za to nowy całkiem dobry samochód. Ale, po przemyśleniach, ze
        to raz na całe zycie, i ze może później jakbyśmy chcieli sprzedać mieszkanie to
        z garażem łatwiej, zdecydowaliśmy się.
        Najlepiej skonsultować zapisy umowy, z kimś kto się na tym zna. Ale my w naszej
        umowie rozmawialiśmy jedynie o wysokości i częstotliwości wpłat. Byli w tym
        punkcie bardzo elastyczni. Reszta była OK.
        Jesteśmy już po wstępnym odbiorze i czekamy z niecierpliwością na klucze.
        Pozdrawiam
        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 12:24
          Niestety to w klatce blizej Al. Wyscigowej, okna wychodza zaraz za budynek
          aktualnie stojacego biurowca.
      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 17.12.04, 12:15
        Cześć Gosiu :)
        Z moją umową byłem u prawnika, który stwierdził, że jest ona wyjątkowa - jako
        jadna z niewielu nie wymagała gruntownej przebudowy. Jedyną zmianą, na jaką się
        zdecydowałem było dopisanie, że odbiór ma się odbyć w świetle dziennym, czyli
        detal.

        Co do garaży to nie wiem jak sprawa wygląda - mnie ten temat nie dotyczy :)

        Pozdrawiam,
        Jarek
        • crusader73 Jakie macie numery mieszkań? 17.12.04, 12:18
          Znacie już numery swoich mieszkań? (osoby po odbiorze wstępnym mają go podanego
          na protokole).

          Mój numer to 33 :)
          • Gość: HSN Re: Jakie macie numery mieszkań? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 07:29
            crusader73 napisał:

            > Znacie już numery swoich mieszkań? (osoby po odbiorze wstępnym mają go
            podanego
            >
            > na protokole).
            >
            > Mój numer to 33 :)

            Jak to numery są na protokole??? Przecież numer lokalu podany jest już na
            umowie. Mylę się? Jeśli nie to 42 (A).
            • crusader73 Re: Jakie macie numery mieszkań? 20.12.04, 09:33
              No właśnie nie :)
              Ja mam w umowie "A63", a w protokole jest podana podwójna numeracja:
              "(...) lokal nr A63, nr docelowy 33".
              • Gość: HSN Re: Jakie macie numery mieszkań? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:17
                To niedobrze, bo miałem moją ulubioną liczbę i myślałem, że tak zostanie.
                Będę musiał sprawdzić w protokole mój nowy adres.
        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 12:27
          Rozumiem, ze miales taka standardowa umowe, jaka daja w biurze sprzedazy?


          BTW, przeraziliscie mnie ta dziura w plytach na kolumnie w lobby - bylam
          przekonana, ze to tymczasowo na jakies kable ...;)
          • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 17.12.04, 12:41
            Tak, mam na myśli umowę standardową.

            A co do szalonej wizji architekta to po zawiązaniu wspólnoty można coś z tym
            zrobić :)
            ...ale muszę przyznać, że kilkoro moich znajomych bardzo pozytywnie wyrażało
            się na temat tego wyłupanego słupa :)
            • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 17.12.04, 13:24
              hehe, crusader, tez juz o myslalem na temat dewizjonerstwa. w sumie to jest
              zaledwie pare kawalkow marmuru + ktos to musi polozyc, ale przy rozlozeniu na
              tyle mieszkan skladka bylaby symboliczna;))
              • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 13:49
                tak... to mozna w miare latwo i szybko naprawic (slup), duzo gorzej z murem,
                trzeba walczyc o swoje... zaplacilismy to !
      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 14:15
        W mojej umowie bylo kilkanascie poprawek... w sumie drobnych i nie pamietam
        wszystkich... glownie chodzilo o skrocenie wszelkich terminow (np. podpisania
        umowy notorialnej, wyodrebnienia wlasnosci (hipoteka) itp.); zmiane zapisu dot.
        kar umownych (nominalnie ronsonowi sie nalezy wielokrotnie wiecej niz nabywcy
        lokalu); wyszczegolnienia "innych okolicznosci", ktore moga wplynac na
        przesuniecie terminu zakonczenia budowy; bardzo jasne sprecyzowanie ceny z
        m.kw. i ceny za caly lokal zarowno netto jak i brutto i zagwarantowanie, ze
        ustalona cena netto bedzie cena ostateczna (nominalnie jest wzmianka o
        pewnych "kosztach dodatkowych" w momencie koncowego rozliczenia kosztow); inne
        niz proponowane rozlozenie rat i ich wysokosci w czasie. Praktycznie ronson
        zgodzil sie na wszystkie zmiany, troche sie targowali z terminami... ale i tak
        zostaly zdecydowanie skrocone. Moja umowe podpisywalem blisko rok temu wiec
        wtedy to wszystko mialo sens... w chwili obecnej, kiedy budynek jest juz
        skonczony mysle, ze trzeba niec zmienic podejscie do umowy przedwstepnej
        (podejrzewam, ze rowniez ronson zmienil nastawienie do kupujacych i tak latwo
        zmiany moga nie przejsc).
        • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 17.12.04, 17:37
          wlasnie dowiedzialem sie iz mur zewnetrzny bedzie jednak otynkowany i
          pomalowany. to samo dotyczy murkow odgradzajacych poszczegolne tarasy na
          parterze. w przyplywie pozytywnych emocji wywolanych ta informacja zapomnialem
          spytac na jaki kolor. albo raczej - czy kolor wybierze architekt;) bo wtedy
          moze byc ten sam...
          poczekamy, zobaczymy.
          pozdrawiam sasiadow:)
        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 18:54
          Dzieki :)
          Czy ktos negocjowal cene? Bo ja zamierzam, tylko nie wiem czy cos uszczkne z
          ceny ;)
          Martwi mnie tez troche to natezenie ruchu jak juz stanie pegaz II i budynek
          CAtaliny.
          • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 17.12.04, 19:18
            Właśnie chciałem pisać że mur będzie otynkowany a tu aston_martin mnie
            uprzedził...No to pierwszą potyczkę wygraliśmy. Co do ceny to zawsze można
            negocjować, mi się nieco udało zbić. Teraz będą chyba bardziej elastyczni, gdyż
            zależy im na pozbyciu się reszty mieszkań. Co do ceny za miejsce postojowe też
            można negocjować, ale nawet po zbiciu jest to cena co najmniej dziwna. Ja czekam
            na ostatni moment, może wtedy ich przyduszę.
            Mój numer mieszkania to 54.

            PS. Niestety jest opcja że dojdzie nam drugi biurowiec obok. Mało realna ale
            dziś sie dowiedziałem że możliwa. W przyszłym tygodniu pofatyguję się do UM
            Mokotów i zerknę w plan zagospodarowania przestrzennego - co tam mają wpisane
            czy parking czy drugi biurowiec ?
            Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.
            • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 19:49
              Dla mnie sprawa 2go biurowca jest kluczowa, okno 'mojego' mieszkania wychodza
              zaraz obok tego co stoi, jesli dokleja 2gi to mam sciane przed oknem :/
              • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 17.12.04, 19:55
                ja mam ten sam problem, teraz widzę drzewa a potem mogę widzieć.... ehhh
                • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 19:58
                  Art czyzby twoje mieszkanie bylo w tym samym pionie? 'Moje' to typ XV. ( z tych
                  dlugich 3 pokojowych.
                  • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 17.12.04, 20:05
                    Nasz typ to XIII, 3 -pokojowe przy windzie na 3 piętrze. Jeśli powstanie drugi
                    biurowiec to idealnie na środku naszego balkonu.
                    • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 20:08
                      No ladnie, nie mow, ze na 6p?? Ja go chcialam, ale niestety bylam 4 w kolejce :D
                      • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 17.12.04, 20:17
                        Nie, na 3 piętrze. Na 6 jest rzeczywiście 4 chętnych ale z tego co wiem to
                        jeszcze nikt nie wpłacił zaliczki.
                        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 17.12.04, 20:28
                          Aha, to w akim razie musialo byc wykupione wczesniej bo ja na wykazie w ogole
                          nie mam tego mieszkania na 3cim. Czy z okien pana mieszkania i ewentualnie
                          mojego bedzie widac Pegaza II?
                          Swoja droga to troche dziwne sa roznice cenowe miedzy pietrami. To samo
                          mieszkanie na 8 pietrze jest 104tys zl drozsze niz na 2 !!! 104tys to duzo
                          pieniedzy :/
                          • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 17.12.04, 20:43
                            Tak, było kupione wcześniej.My zaczeliśmy rozmowy w marcu, kupiliśmy w maju. Z
                            naszych i Pani okien nie będzie widać budowy Pegaz II. Rzeczywiście różnica
                            między piętrami jest bardzo wysoka. Nigdzie poza Warszawą nie spotkałem się z
                            sytuacją że czym wyzej tym drożej.
            • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 00:48
              art1970: Opowiedz cos wiecej o drugiej czesci biurowca... skad masz
              jakiekolwiek info na ten temat ? Mi tez dziwnie wyglada ta sciana biurowca bez
              okien... jakby szykowali doklejenie kolejnej czesci.
              Pozdrawiam.
              • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 18.12.04, 00:57
                zapytałem się przy odbiorze pana z Ronsona, potem zadałem oficjalne pytanie w
                dziale sprzedaży i niestety tu i tu usłyszałem to samo : ściana ślepa - czyli
                może być dobudówka. Może ale nie musi, normalnie to byłoby bez szans ( musi być
                nasza zgoda), ale przykład pierwszego budynku świadczy że firma budująca ten
                biurowiec ma baaaaardzo duże plecy w urzęsdzie gminy Mokotów. Sprawdzę w
                tygodniu, dam znać.
                • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 18.12.04, 10:38
                  Dokąd nie macie wspólnoty to faktycznie musi być zgoda sąsiada - czyli Ronsona.
                  Takim dziwnym trafem zaczęli budowę akurat w tym momencie...

                  A wystarczy że zezwolenie na budowę kolejnej części dostaną (lub już je mają)
                  na 1 dzień przed Waszymi pierwszymi aktami i mogą budować pomimo że Wy już
                  będziecie "prawdziwymi sąsiadami" i bez Waszej wtedy zgody (a zezwolenie ma
                  przecież okres ważności więc nie muszą zacząć już następnego dnia).
                • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 13:14
                  Oznacza to jedynie tyle, ze ronson pomimo zapewnien o podjeciu dzialan
                  przeciwko inwestorowi biurowca dogadal sie z nim za naszymi plecami, w
                  nastepstwie czego mamy juz jedna czesc biurowca.
                  Rownolegle do dzialan Art1970 postaram sie zorientowac w sytuacji, nastepnie
                  bedzie trzeba podjac jakies radykalne, WSPOLNE dzialania i naciskac na ronsona.
                  Pozdrawiam i zycze milego weekendu.

                  • Gość: Hrabia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.aster.pl 18.12.04, 13:30
                    Witam, osobiście uważam, że jeżeli Ronson dogada sie z w sprawie drugiego
                    biurowca i na nasze niezadowolenie powstanie on, to w związku z tym nie
                    pozostanie nic innego jak zrobić Ronsonowi dobrą antyreklamę.
                    P.S. Mam nadzieję, że Ronson nie zechce zepsuć sobie jak na razie dobrej renomy.
                    • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 22:13
                      Moim zdaniem powstanie pierwszej czesci biurowca jest, jesli nie porozumieniem
                      Ronson - InArt to przynajmniej karygodnym niedopatrzeniem/przeoczeniem i
                      olaniem sprawy. A biurowiec w tej odleglosci to koszmar - w sloneczny dzien
                      jest ciemno w pokoju (dopiero teraz mozna bylo to stwierdzic, zwiedzajac
                      chociazby mieszkanie pokazowe).
                      • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 18.12.04, 22:32
                        Nie ma przypadków i niedopatrzeń w tej "zabawie".
                        Pisma krążą i na wszystko jest czas.
                        Jak ktoś - np fundacja wyścigowe słońce chce to zablokuje każdą budowę i to nie
                        będąć sąsiadem a Ronson jest sąsiadem.

                        Popatrzcie na to jak ładnie idzie remont (raczej odbudowa) "domku" obok i za
                        czyją to kasę (dlaczego zgodzili się na budowę Waszego bloku tak blisko).
                        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 19.12.04, 20:54
                          Pewnie wiecie ten dworek kupil Guzowaty. To zabytek 1 klasy.
                          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 13:03
                            Na jego miejscu nigdy bym nie pozwolil aby wyrosl mi taki pegaz przed oknami :)
      • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 18.12.04, 17:08
        W poniedzialek mamy ustalic spokanie z dyrektorem sprzedazy w sprawie
        ewentualnych negocjacji :) mam nadzieje, ze zejda z ceny... bo jak mi stanie
        ten biurowiec przed oknem.... :/
        no i garaz chyba trzeba bedzie zakupic, skoro taki problem z parkowaniem
        bedzie... ale ta cena :/
        • zzrobert Re: RONSON-PEGAZ 18.12.04, 22:35
          Problem z parkowaniem to dopiero będzie jak się do Catlainy C wprowadzą ludzie
          i do Ronsona a potem zbudfują jeszcze 2 budynki tu i na wjeździe od
          Rzymowskiego trzeci budynek. Na razie to problemu jeszcze prawie nie ma.
          Albo jak jest impreza na Wyścigach (ostatnio coś rzadsze) i dojść się nie daje
          do domu nie mówiąc o dojechaniu tak zastawione są okoliczne uliczki.
      • Gość: vdcmike BIUROWIEC i pozwolenie na budowe IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 22:52
        Czy ktos z naszych forumowiczow potrafi jednoznacznie zinterpretowac pkt. 8
        par. 13 (rozpoczynajacy sie od slow: "Odleglosc budynku z pomieszczeniami
        przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektow powinna umozliwiac naturalne
        oswietlenie tych pomieszczen...") niniejszego dokumentu:

        www.budinfo.pl/files/warunki_techniczne_budynkow.pdf
        • Gość: art1970 Re: BIUROWIEC i pozwolenie na budowe IP: 195.205.211.* 20.12.04, 16:26
          Witam
          Właśnie wróciłem z Urzędu Miasta i Gminy Mokotów. W planie zagospodarowania
          przestrzennego działki pod ewentualny drugi biurowiec nie ma na dzień
          dzisiejszy żadnej wzmianki o kolejnej budowli. Aby nie było tak różowo dodam,
          że w związku ze zmianą prawa budowlanego w 2001, aby dostać pozytywną decyzję i
          ewentualnie dobudować drugi budynek inwestor nie musi mieć zgody sąsiadów (tak
          jak było wcześniej). Wystarczy, że będzie miał zgodę odpowiedniego organu
          administracji państwowej lub w ostateczności Ministra Infrastruktury ( tak
          właśnie było w przypadku pierwszego biurowca). Reasumując, to czy drugi
          biurowiec wyrośnie przed naszymi oknami nie zależy od nas, zależy
          od "pomysłowości" i " przebojowości" inwestora. Przy okazji zauważyłem, że na
          projekcie pierwszego biurowca, zaakceptowanym przez urząd, odległość od naszego
          budynku wynosi ponad 12 metrów ( 8 do płotu i 4 od płotu). Albo się mylę albo
          tam nie ma 12 metrów. Co o tym sądzicie ?
          PS. Po Świętach wybiorę się tam chyba z miarką :)
          • dairinn Re: BIUROWIEC i pozwolenie na budowe 20.12.04, 17:24
            Art, dzięki wielkie za informacje.
            Obawiam się, że nie ma co się łudzić... odpowiednie "dojścia" spowodują, że
            biurowie wyrośnie. Pocieszające jest jednak to, że jak już tam zamieszkamy,
            łatwiej będzie się zorganizować i oponować.
            Pozdrawiam
          • Gość: vdcmike Re: BIUROWIEC i pozwolenie na budowe IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 17:31
            Moim zdaniem od ogrodzenia do biurowca jest grubo ponizej 4m.
            • crusader73 Re: BIUROWIEC i pozwolenie na budowe 21.12.04, 11:19
              Nie zwróciłem uwagi na odległość pomiędzy ogrodzeniem a biurowcem, mam jednak
              fotkę dobrze pokazującą odległość między blokiem a ogrodzeniem - jeżeli ktoś
              sobie życzy, prześlę na maila.
              Z tekstu Art'a wynika, że odległość ta powinna wynosić 8 metrów, wg mnie jest
              tam około 5 metrów (ocena "na oko", na podstawie fotki).
      • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 21.12.04, 14:51
        Wrocilam ze spotkania w sprawie ceny. Troche zeszli z ceny mieszkania i garazu,
        ale niewiele, szczerze mowiac spodziewalam sie lepszej ceny :|

        Z tego co uslyszlam, legalnie nie maja duzych szans na wybudowaniw 2giej czesci
        biurowca... ale zyjemy w Polsce a tu wszystko jest mozliwe :/

        Ronson na chwile obecna ma porozumienie z tamta firma, ze nie wybuduja tego
        biurowca, ale porozumienie mozna zerwac...

        podobno obecny budynek powstal tylko dlatego, ze zaczeli budowe, jak jeszcze
        Pegaz nie stal w calosci.
        Prawnie, budynek nie moze zaslaniac dostepu swiatla do stojacych obok mieszkan,
        wiec budujac od stony polnocnej mieliby wieksze szanse... ale mysle, ze jak kos
        ma szerokie plecy, to sobie poradzi :/

        A my z polowkiem musimy teraz podjac decyzje, bierzemy czy nie :?
      • Gość: Jasti Re: RONSON-PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 18:53
        Witam.Negocjowałam kilka zapisów w umowie po konsultacji z rodzinnym prawnikiem
        i uważam, że są bardzo elastyczni i idą na wiele ustępstw, trzeba tylko
        konkretnie formułować swoje żądania i je jasno uzasadniać. Większość to sprawy
        czysto formalne ale wolę dmuchać na zimne. Sugeruję wczytać się porządnie,
        kilka spraw rzuca się w oczy nawet laikowi. Warto negocjować wszelkie terminy,
        procenty, zapisy typu "i inne okoliczności", pod które można wszystko
        podciągnąć. I pamiętać, że w zasadzie obie strony powinny mieć takie same prawa
        do wszelkich roszczeń w przyszłości. Powodzenia. A my czekamy na klucze :-)
      • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:14
        Tak wiec bede wasza sasiadka :)
        Umowa podpisana, I rata wplacona. Nasze mieszkanie bedzie w klatce B.
        Pozdrawiam!
      • Gość: Aga Re: RONSON-PEGAZ IP: *.crowley.pl 12.01.05, 10:22
        Witam,

        Mam ogromną prośbę - jestem zainteresowana kupnem mieszkania, które jest
        budowana na Lazurowej przez Ronsona i chciałabym zdobyć informacje, jak
        wygląda "współpraca" z tym deweloperem. Czy w ogóle warto się nim
        zainteresować. Będę wdzięczna za wszelkie opinie (niestety pierwszy raz kupuję
        mieszkanie). Pozdrawiam
    • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 21.12.04, 16:13
      Oto zdjęcia z Pegaza i z naszego mieszkania. Miłego oglądania.
      Pozdrawiam przyszłych sąsiadów!
      pg.photos.yahoo.com/ph/doratusz/my_photos

      • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 21.12.04, 20:06
        Fajne fotki. Szczególnie podobały mi się zbliżenia na włączniki i gniazdka ;)))
        A tak poważnie, to pierwszy raz mam okazję zobaczyć jaki jest widok z innej
        części bloku :)
        ...no i rewelacyjnie wyglądają drzwi i okna balkonowe na niemal całej ścianie!

        Widzę, że postawiliście sobie jakąś ściankę - dobrze mi się wydaje, że jest to
        aneks kuchenny?

        Fotki w hallu głównym i na zewnątrz są niemal identyczne z moimi - robiłaś je
        Doroto prawie z tych samych miejsc co ja :)))

        - - -
        Dzisiaj, w jednym ze sklepów podczas poszukiwań prezentów spotkałem dwie miłe
        panie z Ronsona (pozdrawiam serdecznie! :]). Porozmawialiśmy oczywiście troszkę
        o Pegazie. Poniżej efekty miłej pogawędki:
        - drugiej części biurowca nie będzie - doklejenia jej nie dopuszcza umowa
        pomiędzy Ronsonem a "biurokratami";
        - mur pomiędzy Pegazem a biurowcem będzie otynkowany;
        - filar w wejściu głównym również będzie otynkowany;
        - O.S.A. (Ofiara Szalonego Architekta :]), czyli rozdrapany filar w hallu
        głównym będzie podświetlony.

        Co do ostatniego punktu, to przyznam, że pomysł podświetlenia obtłuczonego
        marmuru bardzo mi się podoba. Niewykluczone, że to co wydawało nam się rysą na
        szkle może okazać się jej ozdobą :) ...czyżby Szalony Architekt wiedział co
        robi? ;)
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 21:28
          O jakiej umowie mowicie ??? Te mile panie z ronsona za kazdym razem mnie
          informuja o postepach w postepowaniu przeciwko inwestorowi od biurowca (jakies
          2 tyg. temu rzekomo budowa biurowca miala zostac wstrzymana). Nigdy nikt nie
          wspominal o zadnych umowach. Jesli faktycznie ronson poszedl na jakies
          ustepstwa to tylko mam nadzieje, ze "umowa" ta nie wygasnie z chwila
          wyprzedania wszystkich mieszkan w pegazie.
          Dorota: fajne zdjecia i bardzo eleganckie mieszkanie :)
          Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 21:30
          Moze w przyplywie dobrych checi (i powiedzcie, ze ludzie z ronsona nie czytaja
          forum ;) naprawia jeszcze podlogi w windach i zmienia okleiny drzwi na
          ciemniejsze o 3 tony ?
          Jeszcze raz pozdrawiam.
        • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 22.12.04, 10:26
          Tak, wiem, gniazdka są szczególnie fotogeniczne:)
          Ten murek był ścianą pomiędzy salonem i kuchnią, a my ją częściowo
          przerobiliśmy, tak by kuchnia była otwarta na pokój.

          Widok mamy całkiem fajny, ale pozostanie taki tylko pod warunkiem, że nie
          powstanie drugi biurowiec, bo jeśli tak, to będziemy mogli zaglądać w monitory
          komputerów, pracujacych tam osób. A wtedy się wyprowadzimy!!!!!!!!!!

          Nie wyobrażam sobie takiej ewentualności.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 22.12.04, 21:06
            A pracownicy biurowca beda co dzien sprawdzac co na obiad gotujesz ;)
            • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 23.12.04, 09:21
              Oj, masz rację! Muszę pomyśleć o przyciemnianych szybach:)
              Wesołych Swiąt!
            • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 23.12.04, 09:21
              Oj, masz rację! Muszę pomyśleć o przyciemnianych szybach:)
              Wesołych Swiąt!
              • Gość: Damcio Re: RONSON-PEGAZ - Święta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 22:21
                Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz sukcesów i pomyślności w nadchodzącym
                Nowym Roku życzy Sąsiad.
                • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ - Święta 24.12.04, 00:00
                  Dziękuję i wzajemnie! ...a następne Święta już w nowym mieszkanku! :)))))
                  • jw20931 Re: RONSON-PEGAZ - Święta 25.12.04, 14:24
                    Czesc,
                    czegos tu nie rozumiem. Czy odbiory ktore mialy niedawno miejsce byly odbiorami wlasciwymi czy "przedwstepnymi"?
                    Czy moge zglosic INNE usterki podczas odbioru styczniowego skoro ktos z Was napisal, ze podczas kolejnego odbioru "nie można wskazywać nowych, nie wskazanych wcześniej usterek" ?
                    U mnie zamiast dwoch grzejnikow jest jeden - 2 tygodnie temu mi to nie przeszkadzalo ale obecnie zmienilem plany zagospodarowania mieszkania i chce miec juz 2 grzejniki - tak jak jest to na moim planie. Podczas odbioru przedstawiciel wykonawcy pokazal mi swoj plan budynku, na ktorym w moim mieszkaniu jest faktycznie tylko 1 grzejnik - hm, dziwna rozbieznosc.
                    Ile czasu ma Ronson na rozpatrzenie oficjalnego pisma w tego typu reklamacjach?
                    Pozdrawiam
                    Kuba
                    • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ - Święta 25.12.04, 19:44
                      Cześć! Były to odbiory wstępne, a cytowana wypowiedź to odpowiedź Arta1970 na
                      moje pytanie.
                      Zgodnie z tym, co napisał Art i co potwierdziłem w Ronsonie:
                      - możliwe jest wskazanie podczas odbioru ostatecznego usterek, które nie były
                      wskazane w odbiorze wstępnym,
                      - podczas odbioru powyższych, poprawionych usterek nie można zgłaszać kolejnych
                      defektów, nie wskazanych podczas odbioru ostatecznego.

                      Pozdrawiam wszystkich!... jak to dobrze chociaż na moment uciec od świątecznego
                      stołu :)))) A teraz lecę na spacerek bo już nie mogę patrzeć na jedzonko :))))
    • crusader73 PEGAZ 30.12.04, 09:22
      Pięknieje nam okolica... Waszej uwadze polecam mur otaczający teren Wyścigów, a
      raczej jego fragment od strony wejścia głównego do Pegaza.
      Zamontowano na nim podpory dla pnączy dzięki czemu już niedługo mur pokryje
      zieleń a nie graffiti :)

      Byłem wczoraj w mieszkanku, z balkonu podziwiałem wzbijający się w oddali w
      powietrze samolot (dla mnie to zdecydowanie plus tej lokalizacji :))), kury i
      gęsi dreptające po terenie Wyścigów (coś mi się wydaje, że każdego ranka
      będziemy mieli ekologiczny budzik :)))

      W biurze sprzedaży panował niesamowity ruch - co chwilę ktoś przychodził, gdy
      oddawałem klucz stała już kolejka osób zainteresowanych tą inwestycją. I nie ma
      się co dziwić, wszystko już niemal skończone :)

      Aha, aby nie było za słodko to dodam, że możliwe są dwa terminy odbioru kluczy:
      połowa stycznia (dotychczas podawany termin) lub koniec stycznia. Ech,
      osobiście nastawiam się na ten późniejszy termin...

      Pozdrawiam wszystkich!
      Jarek
      • dairinn Re: PEGAZ 30.12.04, 11:12
        Byłam we wtorek w mieszkaniu.
        I oczywiście zapytałam o termin odbioru. Pani powiedziała, że jeśli będą
        opóźnienia to ewentualnie będzie możliwość odbioru kluczy i podpisania
        oświadczenia o niezamieszkaniu, a o odbiorze do celów wykończeniowych (nie
        wiem, jak to sie fachowo nazywa).

        Pozdr
        • Gość: HSN Re: PEGAZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:35
          To by była świetna opcja.
          Nie wiem jak Wy ale ja mam wrażenie, że Ronson stara się "iść nam na rękę" i
          jest bardzo "przyjaznym" developerem. Być może się mylę, bo to moje pierwsze
          mieszkanie i nie mam doświadczenia z developerami, ale jestem z Ronsona
          zadowolony.
          Ciekawe czy możliwe będą takie wcześniejsze przekazy kluczy. Wiadomo, że nikt
          nie zamieszka od razu bo wszystko trzeba wykończyć, ale dla developera to
          dodatkowa robota i ewentualne kłopoty z kontrolami, ale może to dla nich
          mniejsze zło, niż ciągłe telefony i wizyty zniecierpliwionych nabywców mieszkań.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Sąsiadka Poprawki po odbiorze technicznym IP: *.k.mcnet.pl 03.01.05, 08:57
            Sluchajcie, bylam w moim mieszkaniu pod koniec miesiaca i jestem zaskoczona,
            poniewaz nie zostaly naniesione ZADNE poprawki ktore ustalilam w trakcie
            odbioru technicznego mieszkania. Dodam, ze termin naniesienia poprawek mialam
            ustalony na 20 grudnia.Jestem troszeczke zdziwiona.Kiedy oni zamierzaja to
            zrobic?
            • Gość: vdcmike Re: Poprawki po odbiorze technicznym IP: *.cbr.tp.pl 03.01.05, 09:37
              A co na to przedstawiciele developera ?
              • Gość: Sąsiadka Re: Poprawki po odbiorze technicznym IP: *.k.mcnet.pl 03.01.05, 11:01
                Pani w biurze sprzedazy byla zdziwiona ze nic nie jest zrobione i nic wiecej
                nie umiala powiedziec.
    • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:18
      Powtarzam jeszcze raz moj post, bo mi gdzies ugrzazl w gaszczu ;)

      Tak wiec bede wasza sasiadka :)
      Umowa podpisana, I rata wplacona. Nasze mieszkanie bedzie w klatce B.
      Pozdrawiam!
      • Gość: Damcio Re: RONSON-PEGAZ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 22:32
        To będziemy sąsiadami z klatki. Pozdrawiam. :-)
        A może z piętra?
        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 06.01.05, 18:23
          O, witam bliskiego sasiada:)
          Nasz mieszkanie jest na 3 pierze :)
          • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.05, 20:33
            Witam, my na III pietrze ale w klatce C.
            Pytanie do sąsiadów: Czy coś wiadomo z odbiorem oficjalnym? jeszcze tylko
            tydzień i będzie połowa stycznia...Ktoś interweniował? Może próbowaliście
            zadziałać w sprawie odbioru w celu rozpoczęcia wykańczania? My byśmy chcieli
            już coś robić.
            • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 06.01.05, 20:44
              Jak bylem w Pegazie we wtorek, to wiele wskazuje na to, ze odiory zaczna sie z
              koncem stycznia, do tego dojdzie czas na ostateczne usuniecie usterek i nim sie
              obejrzymy bedzie poczatek marca.
              Pozdrawiam.
            • Gość: agrest Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 06.01.05, 22:47
              Witam
              Dzwoniłam w tym tygodniu do biura, do końca tygodnia ma się wyjaśnić czy będzie
              można odebrać klucze do wykończenia mieszkania bez prawa do zasiedlenia. W
              weekend napiszę jaki jest werdykt Ronsona.
              • Gość: Metaxa Re: RONSON-PEGAZ IP: *.ey.com.pl 07.01.05, 09:04
                Czesc,

                od połowy grudnia (tj. od odbioru wstępnego) moja żona gnębi Ronsona pytaniami,
                od kiedy będzie można rozpocząć prace związane z urządzaniem mieszkania.
                Rozmawiała o tym już z praktycznie wszystkimi osobami w biurze Ronsona, i
                wygląda na to że do 15 stycznia powinno rozpocząć się wydawanie kluczy na
                podstawie oświadczenia o niezamieszkiwaniu (właśnie po to, żeby rozpocząć prace
                związane z urządzaniem mieszkania).
                Do 15 już tylko tydzień - przekonamy się na ile informacje od Ronsona są
                prawdziwe.
                A tak swoją drogą, to jeżeli więcej osób będzie na nich naciskać, to jest
                większa szansa że uda się zachęcić Ronsona do dotrzymania terminu.

                Pozdrawiam
              • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 09.01.05, 20:57
                Witam,
                Czy wiadomo juz cos wiecej nt odbioru kluczy w celach wykonczeniowych (czy
                bedzie to mozliwe i ew. kiedy). Co w takim przypadku z pradem i woda, ktore sa
                niezbedne do prac wykonczeniowych ?
                • Gość: metaxa Re: RONSON-PEGAZ IP: *.ey.com.pl 10.01.05, 09:26
                  Będzie można korzystać z prądu budowlanego (do momentu podpisania umowy ze
                  STOENem). Co do wody to nie wiem, ale prawdopodobnie wykonawca udostępni
                  również wodę.
                  • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.rada.com.pl 10.01.05, 14:34
                    Czesc
                    Jestem już po rozmowach z firmą Ronson w/s odbioru mieszkania bez prawa
                    zasiedlenia. Werdykt prawników dewelopera jest jeden : kluczy wcześniej nie
                    wydadzą.
                    Czekamy, aż urząd wyda zgodę na zasiedlenie.
                    Niestety nikt nie wie jak długo.
                    • Gość: metaxa Re: RONSON-PEGAZ IP: *.ey.com.pl 10.01.05, 16:02
                      Kto w RONSONIE udzielił Ci tych informacji? Rozmawiałem ok. godz. 15.30 z Panią
                      Agnieszką Leśkiewicz? (Lesińską?), która powiedziała, że dopiero ok. godz.
                      19.00 będzie znana decyzja.
                      Jeżeli decyzja została już podjęta, a pracownicy developera mnie okłamują, to
                      chciałbym to wyjaśnić z ich przełożonymi.
                      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 10.01.05, 17:15
                        moim zdaniem jest mala szansa na przedwczesne wydanie kluczy z kilku powodow:
                        1. Nie bylo wlasciwych odbiorow lokali (kazdy moze wprowadzic
                        pewne "modyfikacje" a potem zadac ich usuniecia)
                        2. Jezeli komukolwiek "wlos spadnie z glowy" w czasie wykanczania mieszkania w
                        chwili gdy cala nieruchomosc jest jeszcze budowa (nie zostala odebrana przez
                        gmine) odpowiedzialnosc spada na ronsona
                        3. Prad, woda, utrzymanie czystosci, wywoz odpadow - dodatkowe koszty, ktore
                        obciaza konto ronsona
                        4. Osobiscie troche bym sie martwil o los materialow/sprzetow
                        pozostawionych "na noc" w chwili gdy praktycznie kazdy robotnik ma dostep do
                        wszystkich lokali
                        5. Poza dobrymi checiami na dzien dzisiejszy ronson NIE MA ZADNYCH powodow aby
                        umozliwic nabywcom wykanczanie lokali przed oficjalnym terminem oddania w
                        uzytkowanie (po zakonczeniu budowy planowanym na grudzien 2004 ronson ma
                        jeszcze duuuzooo (zaleznie od wynegocjowanych warunkow) czasu na oddawanie
                        mieszkan)
                        • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 10.01.05, 17:50
                          vdcmike: moim zdaniem niestety trafiles w sedno. poza tym jeszcze jedno: nie
                          jestem wcale pewien czy ronson powiadomil juz stosowny urzad o gotowosci do
                          odbioru budynku. caly czas trwaja przeciez prace wykonczeniowe, jak chocby
                          poprawianie tego, co zglosilismy podczas quasi odbiorow...
                          mam nadzieje ze ktos mnie wyprowadzi z bledu
                          pozdrawiam:)
                        • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 10.01.05, 18:34
                          par. 2 pkt. 4. Dzien Zakonczenia Budowy - doreczenie Sprzedawcy pozwolenia na
                          uzytkowanie budynku okreslonego w prawie budowalnym...
                          Jak z tego wynika budowa jeszcze NIE ZOSTALA zakonczona !
                          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.acn.waw.pl 10.01.05, 18:43
                            Jeszcze jedno... zwroccie uwage jak w Waszych umowach jest zapisany pkt. 1 w
                            par. 4 - wystepujacy tam "planowany termin zakonczenia budowy budynku" nie jest
                            rownoznaczny z "Dniem Zakonczenia Budowy", tak wiec termin tego ostatniego nie
                            zostal okreslony.
                            • Gość: metaxa Re: RONSON-PEGAZ IP: *.ey.com.pl 10.01.05, 20:50
                              Uważam że najbardziej efektywną drogą na uzyskanie informacj jest rozmowa -
                              zgodnie z infromacją, którą otrzymałem od dyr. sprzedaży w Ronsonie (na godz.
                              19.00), ich prawnicy pracują w tej chwili nad taką treścią oświadczenia, która
                              umożliwi udostępnienie kluczy przed datą otrzymania prawomocnego pozwolenia na
                              użytkowanie obiektu budowlanego. Zgodnie z deklaracją Pana Andrzeja
                              Gutowskiego, takie pismo powinno być gotowe do godz. 17.00 - 18.00.
                              Martwi mnie inna rzecz - w grudniu otrzymałem od Ronsona informację, że 6
                              grudnia został przekazany do Urzędu wniosek o o udzielenie pozwolenia na
                              użytkowanie. Oznacza to, że inspekcja powinna odbyć się w ciągu 21 dni od daty
                              otrzymania przez Urząd wniosku. Oznacza to, że do 27 grudnia 2004 Ronson
                              powinien był otrzymać protokół z przeprowadzonej kontroli, i jeżeli nie
                              stwierdzono wad (odnotowanych w protokole), decyzja powinna być wydana przez
                              Urząd w ciągu 30 dni (informacja nie potwierdzona - tego nie jestem pewien, ale
                              jeszcze szukam w aktach wykonawczych do ustawy).
                              Oznacza to, że klucze powinny być dostępne dla nas pod koniec stycznia.
                              Co do terminu w umowie o zakończeniu budowy, to powinna się była skończyć do 31
                              grudnia 2004. W związku z brakiem powiadomienia ze strony Ronsona o
                              przedłużeniu, ozacza to że została zakończona w tym terminie.
                              Jeżeli chodzi o wykonywanie prac, nie jest powiedziane że nie mogą być
                              prowadzone prace po zgłoszeniu budynku do odbioru - jak najbardziej mogą i
                              określa to następujący artykuł: Art. 59. 1. (66) Właściwy organ wydaje decyzję
                              w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego po przeprowadzeniu
                              obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 59a.
                              2. Właściwy organ może w pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego określić
                              warunki użytkowania tego obiektu albo uzależnić jego użytkowanie od wykonania,
                              w oznaczonym terminie, określonych robót budowlanych.
                              3. Jeżeli właściwy organ stwierdzi, że obiekt budowlany spełnia warunki,
                              określone w ust. 1, pomimo niewykonania części robót wykończeniowych lub innych
                              robót budowlanych związanych z obiektem, w wydanym pozwoleniu na użytkowanie
                              może określić termin wykonania tych robót."
                              Mam nadzieję że Pan Andrzej Gutowski dotrzyma słowa i jutro w godzinach
                              popołudniowych będziemy mieli pozytywną dla nas decyzję Ronsona.
                              Natomiast pozostaje jeszcze do ustalenia faktyczny, bieżący stan prawny naszego
                              budynku i to postaram się ustalić jutro.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 10.01.05, 23:36
                                Oby tak się stało. czekamy jutro na info.
                                • dairinn Re: RONSON-PEGAZ 11.01.05, 09:02
                                  Witam,
                                  czy ktoś już coś wie?

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: metaxa Re: RONSON-PEGAZ IP: *.ey.com.pl 11.01.05, 13:02
                                    Od jutra (12.01.2005) będzie można podpisywać oświadczenia o niezamieszkiwaniu.
                                    Od początku przyszłego tygodnia będzie można zgłaszać się po odbiór kluczy w
                                    celu rozpoczęcia prac wykończeniowych.
                                    Nie wiem jaka jest treść oświadczeń i co prawnicy Ronsona tam wpisali.
                                    Stan prawny budynku (w tym formalny odbiór) wciąż jest do ustalenia.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: gacek Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.97.133.* 11.01.05, 15:32
                                      witajcie,

                                      Ja tez kupilem w tym bloku mieszkanie, ale nie mialem jeszcze przyjemnosci
                                      dokonania odbioru wstepnego mieszkania. Na pytanie kiedy to nastapi Pani z
                                      Ronsona odpowiada od poczatku roku, iz kierownik nadzoru jest chory, nie
                                      wyznaczono zastepstwa i musimy czekac na jego wyleczenie. Powod jest tak
                                      absurdalny, ze wzbudzil u mnie zainteresowanie. Czy ktos z was jest w podobnej
                                      sytuacji???
                                    • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 11.01.05, 16:19
                                      Warunkiem wcześniejszego otrzymania kluczy jest oczywiście dokonanie 100-
                                      procentowej wpłaty należnych pieniążków.

                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: Sąsiadka Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 12.01.05, 08:54
                                        Przecież w umowie jest, że ostatnia rata za mieszkania jest płatna w ciągu 7
                                        dni od odbioru mieszkania.Skąd masz taką informację?
                                        • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 12.01.05, 09:20
                                          Sąsiadko, o 100-procentowej wpłacie powiedziano mi w biurze sprzedaży.

                                          A tak przy okazji - wczoraj dzwoniłem na Wyścigową. Kobieta nie była w stanie
                                          potwierdzić informacji o przekazywaniu kluczy. Kiepsko ta sprawa wygląda -
                                          jedni potwierdzają i podają dokładne daty (15/01), inni nie wiedzą o co
                                          chodzi...
                                        • Gość: Gosia Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:55
                                          Ja ez mam osatnia ate platna do 7 dni po otrzymaniu kluczy :|
                                          dzis bylam na spacerze w tamych okolicach i kilka fotek z placu boju :)
                                          Widac jaki cien rzuca biurowiec na blok ok. godziny 14.

                                          www.labfoto.pl/dyna/myphotos.mhtml?gid=17141;gt=p;tid=11
                                          • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 12.01.05, 19:09
                                            Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że w projekcie zatwierdzonym przez urząd
                                            gminy Warszawa Mokotów odległość między budynkami (pegaz i biurowiec) to 12
                                            metrów. W praktyce nie ma wymaganej odległości ( biurowiec jest za blisko ) i
                                            nikt nie potrafi tego wyegzekwować. Zainteresowanych zapraszam do działu
                                            zagospodarowania przestrzennego w/w urzędu ul. Rakowiecka. Ciekaw jestem jak
                                            mocno zmruży oczy inspektor odbioru technicznego by nie zauważyć tego przewału.
                                            • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 13.01.05, 08:50
                                              moze ktos zmierzyl dokladnie odleglosc pomiedzy scianami biurowiec-pegaz ?
                                              • Gość: Dorota Re: RONSON-PEGAZ IP: 213.77.87.* 13.01.05, 10:42
                                                Przecież jasne jest, że go nie zburzą. Nie ma co się tym denerwować. Ważniejsze
                                                jest by nie powstał drugi, nawet w prawidłowej odległości!!!!
                                                I to, by nam wreszcie dali klucze. Muszę opuścić wynajmowane mieszkanie,
                                                przeciez nikt nie wynajmie mi innego na 2 czy trzy miesiące. Już mnie to
                                                zaczyna drażnić. Najgorsza jest bezsilność.
                                                • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 13.01.05, 11:10
                                                  Mozna mieszkania odbierac na dziwnych zasadach bez prawa do zasiedlania od
                                                  przyszlego tyg. najpierw odbior techniczny, pozniej oswiadczenie i kaska za
                                                  ostatnia rate i dopiero klucze. nikt nie chce powiedziec kiedy bedzie
                                                  pozwolenie na zasiedlanie. Troche mnie to martwi, gdyz zdecydowanie wolalbym
                                                  wykanczac mieszkannie z mysla, ze lada dzien sie bede mogl wprowadzic :(
                                      • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 12.01.05, 09:00
                                        Ja mysle, ze warunkiem tym jest raczej podpisanie techniczneog odbioru
                                        mieszkania i zrzeczenie sie wszelkich roszczen wobec dewelopera za ew. straty z
                                        tyt. zaginiecia materialow i narzedzi. Przy okazji... macie jakis pomysl na to
                                        aby nic nie "dostalo nog" ?
                                        • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.rada.com.pl 12.01.05, 10:35
                                          Musimy zarządać wymiany wkładek w drzwiach, nie wyobrażam sobie by wszyscy
                                          robotnicy, wykańczający mieszkania mieli ten sam klucz. Poza tym niezbyt podoba
                                          mi się pomysł spłacenia wszystkich zaległości by otrzymać prawo do pobytu bez
                                          zasiedlenia. Czy ktoś konsultował się w tej sprawie z prawnikiem ? Spłacimy
                                          całe zadłużenie a nie będziemy prawnym właścicielem mieszkania. Proszę o
                                          odpowiedź.
                                          • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 12.01.05, 10:47
                                            Art1970: prawnym wlascicielem mieszkania bedziesz dopiero po zalatwieniu
                                            wszelkich formalnosci w KW co w przypadku mokotowa = min. 6 mies. od daty
                                            podpisania umowy przyrzeczonej. Co da wymiana wkladek w przypadku, gdy drugi
                                            komplet kluczy i tak bedzie wisial na portierni... a malo tego - bedzie to juz
                                            zapewne ta wymiana ostateczna czyli istnieje szansa, ze poza Toba do Twojego
                                            mieszkania bedzie mial dorobiony klucz jakis robotnik. Inna sprawa - nie podoba
                                            mi sie kolejnosc: najpierw wykanczam mieszkanie a potem jest jego odbior
                                            techniczny i ew. poprawki :)
                                          • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.rada.com.pl 12.01.05, 11:06
                                            Musimy zażądać wymiany wkładek w drzwiach, nie wyobrażam sobie by wszyscy
                                            robotnicy, wykańczający mieszkania mieli ten sam klucz. Poza tym niezbyt podoba
                                            mi się pomysł spłacenia wszystkich zaległości by otrzymać prawo do pobytu bez
                                            zasiedlenia. Czy ktoś konsultował się w tej sprawie z prawnikiem ? Spłacimy
                                            całe zadłużenie a nie będziemy prawnym właścicielem mieszkania. Proszę o
                                            odpowiedź.

                                            • Gość: Sąsiadka Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 12.01.05, 11:19
                                              Wkładki w drzwiach sa wymienione.Bylam w mieszkaniu w ubieglym tygodniu i
                                              sprawdzalam. Kazdy ma osobny klucz. Wszystkie klucze sa na portierni.
                                              • aston_martin Re: RONSON-PEGAZ 12.01.05, 11:31
                                                moim zdaniem wplata ostatniej transzy powinna nastapic PO OFICJALNYM ODBIORZE
                                                OSTATECZNYM. To, ze ronson umozliwi wykanczanie mieszkan przed oficjalnym
                                                odbiorem, jest bardzo mile, ale nie sadze aby fakt ten implikowal przekazanie
                                                ostatniej transzy. Z reszta, w moim przypadku i tak zdecyduje o tym bank - a
                                                oni nie sa nadzwyczaj elastyczni:)
                                                • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 13.01.05, 11:17
                                                  W przyszłym tygodniu odbieram mieszkanko :)
                                                  Oczywiście bez prawa do zasiedlenia - podpisuję odpowiednie oświadczenie,
                                                  zawierające dodatkowo tekst, że wchodzę tam na własną odpowiedzialność (to
                                                  rozwiązuje Ronsonowi zgłaszane wyżej ewentualne problemy w przypadku gdyby
                                                  komuś coś się stało).
                                                  No i oczywiście muszę uruchomić ostatnią ratę.

                                                  Najważniejsze, że wreszcie będę mógł ruszyć z urządzaniem mieszkania...
                                                  Pozdrawiam wszystkich!
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 13.01.05, 11:19
                                                    Wcześniej oczywiście - jak napisał wyżej VDCMIKE - odbędzie się ostateczny
                                                    odbiór techniczny mieszkania.
                                                  • Gość: HSN Re: RONSON-PEGAZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:01
                                                    crusader73 napisał:

                                                    > Wcześniej oczywiście - jak napisał wyżej VDCMIKE - odbędzie się ostateczny
                                                    > odbiór techniczny mieszkania.
                                                    Co oznacza, że muszą dokonać poprawek z odbioru przedwstępnego. Mieli zrobić to
                                                    już dawno, ale jak ktoś napisał, w jego mieszkaniu wciąż nic się nie zmieniło.
                                                    Może to dobra metoda żeby ich pośpieszyć.
                                                  • Gość: Sąsiadka Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 13.01.05, 12:34
                                                    Ja rowniez odbieram mieszkanko w przyszlym tygodniu. Bylam w mieszkaniu i
                                                    wszystkie poprawki jaki mialy byc zrobione sa naniesione.Tak wiec wszystko
                                                    icdzie w jak najlepszym porzadku.Pozdrawiam cieplo wszystkich sasiadow.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 13.01.05, 12:57
                                                    Dodam jeszcze, że - z tego co mi powiedziano - zamków w drzwiach jeszcze nie
                                                    wymieniono. I wymiany teraz nie będzie.
                                                    Z doświadczenia wiedzą, że lokatorzy najczęściej chcą wymieniać zamki po
                                                    wyjściu z mieszkań ekip remontowych, którym często zostawia się przecież klucze.
                                                  • Gość: Betty Re: RONSON-PEGAZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:21
                                                    A może Ronson wspólnie z .... budują ten biurowiec? To wszystko tak się dzieje,
                                                    że obecnie rynek mieszkaniowy jest niewielki kupuje się w ciemno a powinno być
                                                    odwrotnie ponieważ koszt zakupu mieszkania to niejednokrotnie zadłużenie na
                                                    całe życie. Uważam,żę deweloper powinien najpierw za swoje pieniądze wybudować
                                                    blok i już w stanie gotowym sprzedawać.Wówczas nie kupowało by się "kota w
                                                    worku" nie potrzeba byłoby nadzoru i kontroli ,nie byłoby niedomówień. Widzę co
                                                    biorę i płacę. A obecnie płacę nie wiem dokladnie za co.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 14.01.05, 16:17
                                                    Normalność i rzeczywistość to niestety dwie różne sprawy...

                                                    W sobotę zapowiada się szturm lokatorów na mieszkania - podobno masa osób
                                                    poumawiała się na "wizytacje" swoich M-ileś-tam. Aż ciężko było mi się wkręcić.
                                                    Być może więc - do zobaczenia jutro :)
                                                  • Gość: gacek Re: RONSON-PEGAZ IP: 217.97.133.* 14.01.05, 16:44
                                                    czy wszyscy z was byli juz na odbiorze przedwstepnym?
                                                    Czy znacie kogos, komu sie to nie udalo?
                                                  • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 17.01.05, 13:10
                                                    Jakie wrazenia po odbiorze wlasciwym ? Kiedy odbieracie klucze do mieszkania
                                                    (bez prawa do zasiedlania) ? Moze wiadomo cos n/t daty uzyskania pozwolenia na
                                                    zasiedlanie ?
                                                    Pozdrawiam wszystkich sasiadow.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 18.01.05, 08:59
                                                    Ja mam odbiór w środę. Ale zanim on nastąpi chciałbym upewnić się w sprawie
                                                    następującej: czy mogę zgłaszać do protokołu usterek ewentualne defekty
                                                    znajdujące się w częściach wspólnych (klatki, korytarze, windy itp.)?
                                                  • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 18.01.05, 12:34
                                                    Widze, ze tez zwrociles uwage na pewne niedopracowane elementy czesci
                                                    wspolnych... wg umowy przedwstepnej odbioru tych czesci dodonuje sam inwestor
                                                    ale mysle, ze nalezy o zauwazonych defektach informowac przedstawiciela
                                                    inwestora i domagac sie ich usuniecia poniewaz wszystko to czego teraz nie
                                                    naprawia obciazy w przyszlosci fundusz remontowy wspolnoty.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 20.01.05, 09:14
                                                    Ja już jestem po odbiorze. Dzisiaj odbieram klucze :)
                                                    Odbiór ostateczny różnił się od tego wstępnego. Przede wszystkim był jedynie
                                                    przedstawiciel Ronsona, całe szczęście nie ten sam co poprzednio (gość miał
                                                    wyraźne skrzywienie biurokratyczne ;)) Tym razem człowiek był bardzo pro-
                                                    lokatorski, nie stwarzał problemów, sam doradzał pewne rzeczy - dla mnie super
                                                    gość.

                                                    Na szklanej ścianie zamontowane mamy barierki, co wg mnie wygląda bardzo
                                                    fajnie. Z innych zmian dostrzegłem szklane (plastikowe?) płytki na korytarzach
                                                    z symbolami klatek (A, B, C) oraz na kolejnych kondygnacjach z numerami pięter.

                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Sąsiadka Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 20.01.05, 09:27
                                                    No to super.Oczywiscie musiales wplacic calosc za mieszkanie?Pytam tylko, bo ja
                                                    mam odbior jutro i musze w zwiazku z tym zlozyc polecenie przelewu w
                                                    banku.Pozdrawiam.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 20.01.05, 09:34
                                                    Tak, aby dzisiaj odebrać klucze musiałem uregulować wszystkie płatności.
                                                    Myślałem, że klucze odbiorę wczoraj na Wyścigowej, zaraz po odbiorze
                                                    technicznym mieszkania. Okazało się jednak, że muszę niestety lecieć na
                                                    Kłobudzką.
                                                  • crusader73 Re: RONSON-PEGAZ 21.01.05, 09:29
                                                    Uprzejmie donoszę, że stałem się szczęśliwym posiadaczem pliku kluczy... czyli
                                                    klucznikiem ;)

                                                    Zapomniałem w poprzednich wpisach dodać, że dzieje się to co było nieuniknione -
                                                    budynek osiada i pojawiają się w mieszkaniach pęknięcia. U mnie pojawiło się
                                                    jedno, niemal na całą wysokość ściany... Zwracajcie na to uwagę - czasami są
                                                    ledwie dostrzegalne!

                                                    Pozdrawiam wszystkich!
                                                    Klucznik Jarek :)
                                                  • Gość: Sąsiadka:-) Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 21.01.05, 13:20
                                                    Super, gratuluje:-) U mnie pekniecia byly juz podczas pierwszego odbioru.
                                                    Zobaczymy jak bedzie teraz.Pozdrawiam.
                                                  • Gość: vdcmike Re: RONSON-PEGAZ IP: *.cbr.tp.pl 21.01.05, 13:36
                                                    Niedobrze... chcialem dosyc drooogiieee plytki polozyc na scianach :( Jesli
                                                    teraz peka to wole sobie nie wyobrazac co bedzie jak sie wszyscy wprowadza
                                                    (masa sprzetow, mebli, ludzi i samochodow + pewne modyfikacje ustawienia scian
                                                    i kucie pod rury :( )
                                                  • Gość: HSN Re: RONSON-PEGAZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:07
                                                    My też już mamy klucze :-)))
                                                    Odbió był w piątek, a dzięki uprzejmości pani Wioli klucze dostaliśmy
                                                    natychmiast i na miejscu.
                                                    Teraz rzucamy się w wir zakupów materiałów wykończeniowych.
                                                    Tak się tylko zastanawiam czy My wykończymy to mieszkanie, czy też ono wykończy
                                                    nas (finansowo głównie) ;-)

                                                    Pozdrawiam
          • Gość: Damcio Re: RONSON-PEGAZ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.05, 21:18
            Gosiu - moje na czwartym :-)
    • Gość: pytajnik Re: RONSON-PEGAZ IP: *.chello.pl 19.01.05, 19:39
      zastanawia mnie "zaporowa" cena garazy przy tej inwestycji. czy ma to jakis
      zwiazek z budowanym obok biurowcem?
      • Gość: art1970 Re: RONSON-PEGAZ IP: *.met.pl 19.01.05, 19:45
        Jedyna nadzieja to czekać, może później ceny spadną, jak nie dadzą rady sprzedać
        wszystkich. Ja ciągle czekam z zakupem miejsca garażowego na ostatnią chwilę.
        • Gość: kobieta Re: RONSON-PEGAZ IP: *.k.mcnet.pl 20.01.05, 08:29
          Cena garażu jest wysoka wtedy gdy nie ma możliwości parkowania blisko
          budynku.A w tym przypadku nie ma watpliwosci co do tego ze tam nie ma gdzie
          parkowac. Mysle ze cena nie ma zadnego zwiazku z biurowcem ktory tam powstal a
          na obnizenie ceny tez raczej bym nie liczyla.Prosze tez zauwazyc ze tak
          naprawde zostaly najmniej dogodne miejsca garazowe.
    • Gość: HSN Wkładki do zamków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:11
      Halo?!?!? Co tu tak cicho?

      Kto z Szanownych Sąsiadów odebrał już klucze, podpisał pisemko o
      niezamieszkaniu i wpuszcza ekipę wykończeniową?
      Proszę się zgłaszać.

      Sprawa wygląda tak:
      1. Każdy zamek ma własny klucz
      2. Istnieje klucz "master" który otwiera wszystkie zamki (dostępny u Kierownika
      budowy) i jeśli chcecie trzymać narzędzia i materiały wykończeniowe w
      mieszkaniach, to praktycznie każdy ma do nich dostęp
      3. Ronson powymienia wkładki w zamkach na docelowe dopiero po otrzymaniu
      pozwolenia na zamieszkanie
      4. Można wymienić wkładki na tymczasowe (dla własnej ekipy), takie do których
      nie będzie pasował klucz "master" i nikt niepowołany nie będzie mógł wejść,
      ale...
      5. To kosztuje (zakup wkładki - chyba grosze jakieś) i ...
      6. Nie można wymienić samemu, bo traci się gwarancję na drzwi :( więc
      7. Zgłasza się prośbę do Ronsona i umawia się z ich facetem, który oficjalnie
      wymienia wkładkę w zamku na nową, którą mu dajemy
      8. Wymiana wkładki to odkręcenie góra 3 śrub i 5 minut roboty, ale facet
      dojeżdża specjalnie w tym celu na budowę i w związku z tym bierze 50 pln
      9. Tu dochodzimy do sedna: Jak w parę osób zbierzemy się na jeden termin, to
      wyjdzie znacznie taniej!!!

      Może kwota 50pln nie jest ogromna, ale denerwuje mnie jak muszę zapłacić
      facetowi za wymianę wkładki, którą sam kupiłem i sam bym ją wymienił bez trudu.

      Dane do zkupu wkładki: wkładka zębatkowa 35/35

      Zainteresowani?
      • Gość: metaxa Re: Wkładki do zamków IP: *.ey.com.pl 25.01.05, 12:30
        Cześć,
        właśnie dziś odebraliśmy mieszkanie, podpisaliśmy protokół, oświadczenie itp.
        Zapytaliśmy w trakcie odbioru Kierownika Budowy właśnie o zamki - czy jest
        dostępny klucz który umożliwa otwarcie dowolnego zamka (klucz "zerowy" - tak go
        nazwał KB). Otrzymaliśmy odpowiedź że nie ma takiego klucza, i że te wkładki
        które są w tej chwili, to pomimo tego że są to wkładki budowlane, to każda ma
        unikalny klucz. Jak rozumiem, Ty otrzymałeś inne wyjaśnienia. Nie wiem które są
        prawdziwe. Będę starał się w takim razie jeszcze raz to potwierdzić. Jak się
        czegoś dowiem to dam znać. Pozdrawiam.
        • Gość: art1970 Re: Wkładki do zamków IP: *.rada.com.pl 25.01.05, 12:36
          Ja tez dowiedziłem się telefonicznie, że nie ma klucza uniwersalnego do
          wszystkich drzwi. Nic już nie rozumiem.
      • Gość: HSN Re: Wkładki do zamków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:46
        No to ja też już nic nie rozumiem.
        Ale piszę jak było:
        Na odbiorze technicznym wykryliśmy małe pęknięcie w podłodze (osiadanie
        budynku). Nic wielkiego ale Ronsonowiec wpisał do protokołu, na wszelki
        wypadek. Zeszliśmy do biura, podpisaliśmy papiery i od razu otrzymaliśmy
        wszystkie klucze, bo "dobrze żyjemy" z Panią Wiolą z Ronsona i dała nam klucze,
        chociaż nie powinna, bo papiery powinny pojechać do Głównego Biura na Ochocie i
        dopiero tam powinni nam wydać klucze. No, nieważne, dostaliśmy wszystkie od
        razu. Chcieliśmy jeszcze dostać schematy poprowadzenia kabli w ścianach, więc
        Ronsonowiec zaprowadził nas do Kierownika budowy, który dał nam ksero planów i
        zapytał jak odbiór. Kiedy dowiedział się, że wpisaliśmy pęknięcie wylewki do
        protokołu, powiedział że chce to zobaczyć i poszliśmy wszyscy razem do
        mieszkania, które KIEROWNIK BUDOWY OTWORZYŁ WŁASNYM KLUCZEM!!!

        Nie wiem jakie macie wyjaśnienia tej sprawy i od kogo one pochodzą, ale ja na
        własne oczy widziałem, że Kierownik ma klucz master/zerowy.
      • Gość: metaxa Re: Wkładki do zamków IP: *.ey.com.pl 25.01.05, 12:52
        Zadzwoniłem do biura w Pegazie, Pani z BS odpowiedzialna za Pegaza powiedziała,
        że obecnie nie ma już na terenie budowy klucza "zerowego". Oznacza to że
        teoretycznie ryzyko związane z wejściem nieupoważnionej osoby do lokalu jest
        ograniczone, ale wciąż istnieje, bo taki klucz istniał i ktoś mógł go sobie np.
        dorobić...
        A jaki termin proponujesz? Chcę żeby moja ekipa weszła na początku przyszłego
        tygodnia.
        • Gość: HSN Re: Wkładki do zamków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 12:58
          Skoro mówią, że klucza zerowego już nie ma, to może i nie ma.
          Ja jestem mocno wyluzowany i wcale bym nie wymieniał tej wkładki, ale
          narzeczona chce mieć pewność, że nikt niepowołany nie wejdzie, więc stąd cała
          akcja.

          Co do terminu to ludzi różnie pracują, więc najlepszy termin to chyba sobota,
          ale nie wiem czy ten facet od kluczy pracuje w sobotę.
          Propozycje?
          • Gość: art1970 Re: Wkładki do zamków IP: *.rada.com.pl 25.01.05, 13:56
            mam pytanie do HSN: rozumiem, że otrzymałeś klucze przed wpłatą ostatniej raty
            do Ronsona ? Proszę o odpowiedź (jeśli nie jest to tajemnica).
            • Gość: HSN Re: Wkładki do zamków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 14:33
              Nie.
              Jak tylko ustaliliśmy z Ronsonem termin odbioru mieszkania i dowiedzieliśmy się
              o możliwości wcześniejszego otrzymania kluczy na potrzeby wykończeniowe, od
              razu zleciliśmy w banku wypłacenie Ronsonowi ostatniej transzy kredytu.
              Pieniądze poszły po tygodniu, akurat w dniu odbioru mieszkania, ale oni nie
              mieli jeszcze potwierdzenia, więc klucze dawali nam na "słowo honoru".
              • Gość: HSN ODBIÓR KLUCZY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.05, 17:01
                Sprostowanie na prośbę Ronsona:

                NIE OTRZYMALIŚMY KLUCZY PRZED WPŁATĄ CAŁEJ SUMY ZA MIESZKANIE !!!

                Nie wiem czemu odnieśliście takie wrażenie. Przeczytałem swoje wiadomości raz
                jeszcze i nigdzie nie znalazłem stwierdzenia, że dostaliśmy klucze przed wpłatą
                całej sumy.
                Tymczasem ktoś nie doczytał, nie dopytał tylko zadzwonił ze skargą do Ronsona,
                a Oni do nas, żebyśmy wyjaśnili całą sprawę na forum i sprostowali
                nieporozumienie, co niniejszym czynię.
                • Gość: art1970 Re: ODBIÓR KLUCZY IP: *.met.pl 25.01.05, 22:36
                  HSN : zapewniam, że ja nie zadzwoniłem, wszystko dokładnie wyjaśniłeś, dla mnie
                  czytelne.
                  • crusader73 Re: ODBIÓR KLUCZY 26.01.05, 08:26
                    Ja również musiałem wpłacić 100% należnej kwoty.

                    Będąc ostatnio w mieszkanku zauważyłem, że u niektórych sąsiadów prace
                    wykończeniowe ruszyły pełną parą - wieczór, na zewnątrz ciemno, a w
                    mieszkaniach światełko i krzątające się ekipy romontowe :) ...czas i na mnie :)

                    Pozdrawiam!
                    • Gość: HSN Re: ODBIÓR KLUCZY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:15
                      Ja na razie zwożę towar i materiały, a prace ruszają 31.01.
                      • Gość: xy szczesciarze:-) IP: *.k.mcnet.pl 26.01.05, 09:35
                        No to jestescie szczesciarzami.To chyba tylko my mamy takie problemy z
                        Ronsonem.Szkoda slow.
                        • Gość: c Re: szczesciarze:-) IP: 217.153.131.* 26.01.05, 10:34
                          A jakie macie problemy? Bo jak na razie wszyscy są zadowoleni i az tupią
                          nózkami , żeby sie już wprowadzic .
                          • crusader73 Re: szczesciarze:-) 26.01.05, 13:31
                            XY, czy jakaś inna inwestycja Ronsona leży na łopatkach?...
                    • Gość: Gosia Wykonczenia IP: *.chello.pl 27.01.05, 13:23
                      Tego sie wlasnie troche obawiam :/ tych prac wykonczeniowych u sasiadow. mam 5
                      miesieczne dziecko. Dlatego tez nie spiesze sie z odebraniem kluczy i
                      wykanczaniem, bo przeraza mnie wizja mieszkania wsrod halasu wiertarek i
                      stukotu mlotkow :/ Zamierzamy sie wprowadzic gdzies w lipcu. mam nadzieje, ze
                      ominie mnie czesc tych przyjemnosci.
                      Martwie sie o to siadanie budynku, na co powinnam zwrocic uwage przy odbiorze?

                      • crusader73 Re: Wykonczenia 27.01.05, 13:32
                        Faktycznie, teraz to rozpocznie się festiwal łomotu... Za pół roku będzie już
                        zapewne miło i spokojnie :)

                        Podczas odbioru największym "nieszczęściem" mogą być chyba pęknięcia na
                        ścianach / sufitach / podłogach... W moim przypadku reszta to drobnica.

                        Dostałem dzisiaj info z biura sprzedaży, że ma do mnie dzwonić jeden z
                        podwykonawców w celu spotkania i udostępnienia mu mieszkania (będzie robił
                        poprawki podane w protokole odbioru). Wydaje się więc, że dostaęp do naszych
                        mieszkań nie jest taki łatwy...
                        • Gość: HSN Re: Wykonczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 13:53
                          crusader73 napisał:

                          > Faktycznie, teraz to rozpocznie się festiwal łomotu... Za pół roku będzie już
                          > zapewne miło i spokojnie :)
                          No, nie będzie tak miło i spokojnie jeśli Gosia zacznie wykańczać wtedy
                          mieszkanie ;)
                          Owszem, zaczyna się "festiwal łomotu" ale nie jest to chyba uciążliwe, bo po
                          pierwsze łomot jest u wszystkich, a po drugie nikt tam jeszcze nie mieszka.

                          > Dostałem dzisiaj info z biura sprzedaży, że ma do mnie dzwonić jeden z
                          > podwykonawców w celu spotkania i udostępnienia mu mieszkania (będzie robił
                          > poprawki podane w protokole odbioru). Wydaje się więc, że dostaęp do naszych
                          > mieszkań nie jest taki łatwy...

                          Tak jest. Klucza master/zerowego, który pasował do wszystkich zamków już nie ma
                          na budowie, więc mieszkanka i ich zawartość są już bezpieczne.

                          Pozdrawiam

                          • Gość: Gosia Re: Wykonczenia IP: *.chello.pl 27.01.05, 15:50
                            heheh, my wykanczanie mieszkania zaczynamy pod koniec marca :)
                            W lipcu juz wszystko bedzie gotowe :)
                            • Gość: metaxa Re: Wykonczenia IP: *.ey.com.pl 27.01.05, 16:43
                              To szkoda. My zaczynamy urządzanie mieszkania z końcem stycznia po to, żeby
                              wprowadzić się z końcem marca/początkiem kwietnia. A też mamy dziecko, które ma
                              w tej chwili pięć miesięcy. Co oznacza, że to Ty będziesz przeszkadzać
                              sąsiadom, a nie sąsiedzi Tobie...
                              • Gość: Gosia Re: Wykonczenia IP: *.chello.pl 27.01.05, 17:48
                                Ja mysle, ze prace wykonczeniowe bede trwaly jeszcze bardzo dlugo, moze rok,
                                moze dwa...
                                A wczesniej, nie zaczelibysmy wykanczac nawet jak bysmy chcieli, bo dopiero w
                                marcu wplacimy ostatnia transze.
                                • crusader73 Re: Wykonczenia 28.01.05, 08:20
                                  Metaxa, więcej wyrozumiałości! :)
                                  Nie mówmy o przeszkadzaniiu sobie nawzajem jeszcze przed zamieszkaniem...
                                  Trudno aby urządzanie mieszkania odbywało się w ciszy.

                                  Jeżeli chodzi o mnie to kuć i stukać w mniejszym czy większym stopniu będę
                                  zapewne przez kilka ładnych miesięcy. Liczę na wyrozumiałość i zrozumienie
                                  moich przyszłych sąsiadów!... kto wiem, może właśnie Metaxa będzie za ścianą? ;)

                                  Pozdrawiam!
                                  • Gość: vdcmike Re: Wykonczenia IP: 212.160.172.* 28.01.05, 08:42
                                    crusader73: czy po kilku miesiacach kucia cos jeszcze zostanie z Twojego
                                    mieszkania ? Wspolczuje Twoim bezposrednim sasiadom ;) pewnie beda Cie
                                    nachodzic 3x/h. Pozdrawiam.
                                    • crusader73 Re: Wykonczenia 28.01.05, 11:13
                                      hehehe :) Liczę na to, że moi sąsiedzi będą równie "kłopotliwi" jak i ja ;)
                          • ppppp1 Re: Wykonczenia 27.01.05, 16:26
                            Nie cieszcie się tak.Ja mieszkam w Catlinie od prawie roku i cały czas słyszę
                            napier..lanie i wiercenir.Jest wesoło.
                            • zzrobert Re: Wykonczenia 27.01.05, 19:26
                              Widocznie mieszkasz w budynku B.
                              W budynku A jest już od ponad pół roku cicho.

                              Co i tak daje półtora roku kucia.

                              Na to nie ma siły choć trzeba było karcić pomysłowych co w nocy kuli - bo
                              przecież jeszcze nie mieszkam.
                              • Gość: brak słów podejście do klienta IP: *.k.mcnet.pl 28.01.05, 09:00
                                Mam pytanie. Kto przeprowadzal z Wami ostateczny odbior mieszkania?
                                • Gość: vdcmike Re: podejście do klienta IP: 212.160.172.* 28.01.05, 09:02
                                  a co, miales jakies problemy na odbiorze ostatecznym ?
                                  • Gość: brak słów Re: podejście do klienta IP: *.k.mcnet.pl 28.01.05, 09:16
                                    Problemy z Ronsonem mam od dluzszego czasu. Mialam sie nie wypowiadac na forum,
                                    ale po prostu mam juz serdecznie dosc ich niekompetentnych pracownikow. Odbior
                                    mieszkania przeprowadzila pani, ktora nie miala zielonego pojecia o niczym. Nie
                                    potrafila udzielic odpowiedzi na wazne pytania, odnosnie scian, grzejnikow itd.
                                    Okazuje sie ze uzyskanie tych informacji graniczy po prostu z cudem, gdyz nie
                                    sposob jest rowniez skontaktowac sie z kierownikiem budowy. Poprawki
                                    (oczywiscie nie wszystkie) ktore zglosilismy podczas wstepnego odbioru (jakies
                                    2 miesiace temu) zostaly ponownie wpisane do protokolu podczas ostatecznego
                                    odbioru mieszkania. To jest jakies chore. Czytajac Wasze wypowiedzi zastanawiam
                                    sie czy tylko my mamy z nimi takie problemy.
                                    • Gość: HSN Re: podejście do klienta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 10:00
                                      To moje pierwsze własne mieszkanie, więc doświadczenia dużego w kupowaniu
                                      mieszkań nie mam i z innymi developerami Ronsona porównać nie mogę, ale jestem
                                      z nich bardzo zadowolony i nie narzekam (w przciwieństwie np. do expandera).
                                    • Gość: vdcmike Re: podejście do klienta IP: 212.160.172.* 28.01.05, 10:31
                                      No to nie jestes sama... u mnie bylo podobnie, mankamenty wykryte podczas
                                      pierwszego wstepnego odbioru do dnia dzisiejszego nie sa naprawione, nikt nie
                                      wie kiedy beda. Podobnie, nikt nie jest w stanie udzielic informacji o wiazacym
                                      terminie oddania budynku w uzytkowanie (ostatnio powiedziano mi o koncu
                                      lutego ;)). Jesli chodzi o odbiory wstepne to odnosze wrazenie, ze
                                      przedstawienie to zostalo zorganizowane po to, aby przymknac klientow
                                      dopytujacych sie o oddawanie mieszkan, moim zdaniem nie sluzylo to niczemu
                                      innemu (rownie dobrze mozna bylo wejsc sobie do mieszkania samemu, spokojnie
                                      wszystko sprawdzic, spisac i zaniesc kartke deweloperowi, ktora bylaby dla
                                      niego w taki sam sposob niewiazaca jak szumnie nazwany "protokol technicznego
                                      odbioru..."). Czas pokaze, czy deweloper wywiaze sie z terminu poprawek
                                      ustalonego na wlasciwym odbiorze - w takim tepie jak teraz na pewno nie.
                                      Pozdrawiam szanownych sasiadow.
                                      P.S.
                                      I tak nie jest zle... usterki predzej czy pozniej usuna a na razie wszystko
                                      jeszcze miesci sie w zalozonej rezerwie czasowej do harmonogramu prac. Gdyby to
                                      byla inwestycja "najwiekszego warszawskiego dewelopera" dzisiaj mielibysmy
                                      ledwie drugie pietro sterczace z ziemi i bysmy skakali z radosci, ze juz maja
                                      pozwolenie na budowe.
                                      P.S.2
                                      Albo sie przyzwyczailem albo zaczyna mi sie podobac "wizja architekta" zwiazana
                                      z plytami marmurowymi(?) na slupie.
                                      • Gość: wl Re: podejście do klienta IP: *.rolimpex.waw.pl 28.01.05, 10:38
                                        Mam niezłe doswiadczenia. Wprawdzie przy odbiorze nie potrafiono mi
                                        odpowiedziec na pytanie o radioaktywność ścian, ale na inne pytania i owszem.
                                        Usterek, poza pęknietą ściana nie było dużo i zostały naprawione.Mam klucze.
                                        generalnie pozytywnie. Pozdrawiam.
                                        • Gość: metaxa Re: podejście do klienta IP: *.ey.com.pl 28.01.05, 11:07
                                          Moje wrażenia z odbioru wstępnego i właściwego (końcowego) są bardzo pozytywne.
                                          Usterki, które zauważyliśmy były naprawdę drobne i zostały poprawione bardzo
                                          szybko (jeszcze w grudniu). Nastawienie przedstawiciela Developera (Ronsona) i
                                          wykonawcy było zdecydowanie "pro"klienckie.
                                          Podsumowując, w zakresie jakości wykonania i zgodności mieszkania z umową nie
                                          mam żadnych uwag i negatywnych doświadczeń.
                                          Zupełnie odrębną kwestią jest udzielanie przez pracowników Ronsona rzetelnych
                                          informacji - dopiero spotkanie z Prezesem Ronsona (Panem Drorem) umożliwiło nam
                                          poznanie terminu zakończenia budowy (potwierdzonego wpisem do dziennika
                                          budowy) - 18 stycznia 2005 (co prawda dzień później taka informacja pojawiła
                                          się na stronie internetowej Ronsona, ale to już inna sprawa...). Oznacza to, że
                                          zgodnie z obowiązującym prawem, w terminie 60 dni (oczywiście termin składa się
                                          z krótszych terminów cząstkowych) powinno być wydane pozwolenie na użytkowanie
                                          (i automatycznie na zamieszkanie) nieruchomości. Jeżeli nic się złego nie
                                          zdarzy w międzyczasie, to ok. połowy marca powinniśmy mieć możliwość
                                          zamieszkania w swoich mieszkaniach (oczywiście o ile ktoś zdąży wykończyć
                                          mieszkanie do tego czasu...). Pozdrawiam
                                      • Gość: HSN Re: podejście do klienta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:03
                                        > P.S.2
                                        > Albo sie przyzwyczailem albo zaczyna mi sie podobac "wizja architekta"
                                        zwiazana
                                        >
                                        > z plytami marmurowymi(?) na slupie.

                                        Redukujesz dysonans poznawczy. Normalna sprawa. Mnie też już się podobają :-)
                                        • crusader73 Re: podejście do klienta 28.01.05, 11:57
                                          Hahahaha! A już się obawiałem, że jedynie u mnie uległ zmianie sposób
                                          postrzegania otoczenia ;) Widzę, jednak że nie jestem sam :))))
                                          • Gość: vdcmike bazar pod pegazem ??! IP: *.acn.waw.pl 29.01.05, 17:11
                                            Czy ktos moze wie cos wiecej o tym, co zamierza na torze wyscigow konnych
                                            zrobic firma damis, ktora zostala przepedzona ze stadionu 10lecia a kilka dni
                                            temu podpisala umowe na dzierzawe (podobno na 20 lat) calego kompleksu na
                                            sluzewcu ? /Ostnatio pisali w PulsBiznesu... ale nie zadnych szczegolow ;/ /
                                            • Gość: Gosia Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.chello.pl 30.01.05, 22:07
                                              :/ To niezbyt ciekawa wiadomosc, mam nadzieje, ze do niczego takiego nie
                                              dojdzie :/

                                              mam pytanie, zy nie wydaje wam sie, ze grzejniki w laziene sa jakies takie...
                                              skape? Zastanawiam sie nad wymiana na os wiekszego, bo wydaje on mi sie bardzo
                                              ubogi :|
                                            • Gość: metaxa Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.ey.com.pl 31.01.05, 07:56
                                              Świetnie!!! W końcu będę miał blisko na targ! Mam już dość hipermarketów!
                                              • crusader73 Re: bazar pod pegazem ??! 31.01.05, 08:40
                                                Czyżbyś czuł sentyment do "targu" w postaci Jarmarku Europa???...

                                                Dla mnie to będzie tragedia!... i chyba w formie protestu będę rzucał z balkonu
                                                winogronami w bazarowy tłum ;-)

                                                PS - czy to może ktoś z Was w sobotę (około 11:00) z wielkim zacięciem robił
                                                fotki od strony Wyścigowej? :)
                                                • Gość: metaxa Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.ey.com.pl 31.01.05, 08:51
                                                  No ba! I ten spirytus w woreczkach...
                                            • Gość: metaxa Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.ey.com.pl 31.01.05, 10:12
                                              Początkowo wyglądało to źle... Ale załączony artykuł przynajmniej częściowo
                                              rozwiewa obawy.
                                              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050127/ekonomia/ekonomia_a_21.html
                                              • Gość: z Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.crowley.pl 31.01.05, 11:20
                                                Znajac polskie realia, ja nie bede spal spokojnie. Jest b. prawdopodobne, ze bedziemy mieli na osiedlu
                                                walesajace sie tlumy zagranicznych handlarzy. Zlodziejstwo, brud i korki. Damisowi za 2 lata wygasa
                                                umowa ze stadionem 10-lecia i nie sadze, zeby to byl przypadek, iz interesuja sie Sluzewcem
                                                • Gość: Gosia Re: bazar pod pegazem ??! IP: *.chello.pl 31.01.05, 15:25
                                                  rzezywiscie Stadion ma byc chyba powiekszany, wiec caly bazar bedzie musial sie
                                                  gdzies podziac :( Jestem przerazona!
                                          • Gość: krzych Re: podejście do klienta IP: *.chello.pl 11.02.05, 18:51
                                            Moja architekt stwierdziła że nawet fajnie tylko ona by jeszcze mocnij rozbiła
                                            ten marmur.
    • crusader73 Ekipa do prac wykończeniowych 03.02.05, 09:38
      Czy znacie jakąś solidną i dokładną ekipę remontową?
      Ostatnie dni spędziłem na spotkaniach z kilkoma fachowcami wyszukanymi w
      internecie, ale mam obawy czy nie skończy się to wykończeniem mnie zamiast
      mojego mieszkania :))))

      I rada dla poszukujących - zanim spotkacie się z jakimś fachowcem w mieszkaniu,
      ustalcie wstępną cenę poszczególnych prac. Moje pierwsze spotkanie w mieszkaniu
      wyglądało tak, że koleś przyszedł, popatrzył a na koniec stwierdził, że
      położenie płytek (ściany i podłogi w kochni, łazience, przedpokoju),
      zamontowanie sufitu podwieszanego + jakieś duperele kosztować mnie będzie... 10
      tysięcy!!!!! Koleś pomyślał sobie, że skoro ktoś kupuje mieszkanie w takim
      bloku, to pewnie cierpi na nadwyżkę finansową i chciał mi zapewne ulżyć w tym
      cierpieniu...
      Z kolejnymi ekipami ustalałem ceny telefonicznie/mailowo i nie mogli już na
      miejscu zbyt wiele jej podnieść.

      Pozdrawiam!
      • Gość: HSN Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:01
        Nam ekipę wykończeniową poleciła nasza Pani Architekt, z którą zresztą cały
        czas prónujemy ustalić w drodze kompromisów wspólną "wizję" mieszkania :-)

        Ekipa przyjeżdża z Gliwic, więc po pierwsze nie będą mieli nic innego do roboty
        oprócz wykańczania mieszkania i mogą to robić po 16 godzin dziennie. Im
        szybciej skończą, tym szybciej wrócą do domu i normalnych warunków życia.
        Po drugie mają Gliwickie ceny: przesunięcie jednej ściany, dobudowanie dwóch
        ścianek działowych, zrobienie całej łazienki, terakota w przedpokoju i kuchni,
        sufity i poprowadzenie całej elektryki, przerzucenie kaloryfera na ścianę obok
        będzie kosztować 5000-6000 pln.
        Pozdrawiam.
        • Gość: vdcmike Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.cbr.tp.pl 03.02.05, 10:42
          Co do ekip... srednie ceny w wawie to 30-35zl/m2 glazura i podloga; 20zl/m2
          sufity podwieszane, czasami prace dodatkowe (przesuniecie/schowanie rur itp. sa
          wliczone w cene polozenia plytek).
          Przy okazji... znacie moze jakies miejsce gdzie mozna kupic wloska, niemiecka
          albo ostatecznie hiszpanska glazure w umiarkowenej cenie ?
          • Gość: Gosia Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.chello.pl 03.02.05, 11:21
            Nie wiem co dla ciebie oznacza umiarkowana cena, ale dosc tanie plytki
            hiszpanskie (i wloskie chyba) widzielismy na Bartyckiej. Plytki w cenie ok 60zl
            za m2. Sa tam oczywisie i takie za 200zl za m2, ale te tansze widzialam tez.

            U nas tez bedzie wykanczala ekipa spod Warszawy, sprawdzony, solidny fachowiec
            i po atrakcyjnych cenach.
            • zzrobert Re: Ekipa do prac wykończeniowych 03.02.05, 11:46
              Polecam ZWIEDZANIE Bartyckiej i wybór co chcecie kupić a znacząco tańszy zakup
              jednak w Centrum Budownictwa na Kłobuckiej lub na Puławskiej 326.
              • Gość: agrest Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 03.02.05, 13:57
                Witam szanownych sąsiadów :-)

                A tak z ciekawości to ile kosztuje zaprojektowanie wnętrza przez architekta? My
                wprawdzie nie skorzystamy raczej z takiej usługi, ale bardzo mnie ciekawi, ile
                coś takiego kosztuje.
                Co do glazury polecam TTW OPEX przy Galerii Mokotów, jest tam duży wybór
                glazury,terakoty i gresu, ceny zróżnicowane (niektóre niestety trochę z
                kosmosu, zdarzają się nawet ceny w Euro), ale myślę że każdy coś tam sobie może
                wybrać. My już mamy wszystko wybrane i zamówione, teraz czekam z
                niecirpliwośćią na ile nasz fachowiec wyceni koszty prac wykończeniowych.
                Pozdrawiam:-)
                • Gość: HSN Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:13
                  Nasza Pani Architekt jest "zaprzyjaźniona", więc nic nie kosztuje, a jakie są
                  ceny takich usług to nie wiem.
              • Gość: Gosia cany materialow IP: *.chello.pl 09.02.05, 13:26
                Zwiedzilam Bartycka, Domaniewska (Opex) i Pulawska i sie rozczarowalam. Roznica
                w cenie plytek na ktore sie zdecydowalismy jest ok.30zl za m2 !!!!! takze
                zrezygnujemy z Pulawskiej. Baterie tez zakupimy na Bartyckiej bo taniej.
                • Gość: vdcmike Re: cany materialow IP: *.cbr.tp.pl 09.02.05, 14:33
                  Zajrzyj tu... moze spodobaja Ci sie jakies baterie... uwazam ze ceny sa calkiem
                  niezle...
                  www.mags.pl
            • Gość: vdcmike Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.cbr.tp.pl 03.02.05, 14:27
              Mialem na mysli raczej cos w stylu sklepow internetowych... gdzie byloby
              zdecydowanie taniej niz w sklepie (AGD kupowalem w jednym z takich... wyszlo
              ok. 30% taniej niz w EuroRTVAGD/MM). Plytki mam juz praktycznie wybrane... ale
              cena w TTW i na Bartyckiej pozostawia duuuzoo do zyczenia (>>200zl/m2). Zobacze
              na Klobuckiej (jeszcze tam nie bylem). Pozdrawiam.

              • crusader73 Re: Ekipa do prac wykończeniowych 03.02.05, 14:32
                Vdcmike, podziel się wrażeniami z Kłobuckiej - również tam jeszcze nie byłem.
                • Gość: HSN Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:11
                  Dla mnie Kłobucka, to taka mniejsza Bartycka, a ponieważ mniejsza to i wybór
                  ograniczony. Co do cen to nie wiem jakie są różnice, ale polecam zakupy przez
                  internet.
                  Ja na allegro znalazłem wannę i muszlę klozetową. Facet, który je sprzedawał ma
                  pawilon na Kłobuckiej i zapraszał do odwiedzin w realu. Poszedłem obejrzeć. Na
                  miejscu ta sama wanna kosztowała 600 pln więcej, a muszla 400. Wróciłem do
                  domu, kupiłem na allegro i zaosczędziłem 1000 pln! Wszystko w porządku, dostawa
                  do drzwi, faktura. Nie wiem dokładnie na czym to polega, ale jak wydaję 3000, a
                  nie 4000, to jestem zadowolony.
                  Potem jeszcze kupiłem od niego umywalkę i stelaż pod muszlę (już nie przez
                  allegro). Ceny od razu podał niższe niż w innych sklepach, a jeszcze udało mi
                  się troszkę utargować.
                  Fajnie się tak kupuje, ja czuję się taki sprytny dzięki temu ;-)))

                  PS.
                  A tak w ogóle to się targujcie!!! To nic nie kosztuje i nawet nie trzeba ich za
                  bardzo cisnąć. Marże są niebotyczne i sprzedawcy zawsze mogą coś spuścić!
                  ZAWSZE!!! Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby nic nie spuścili z ceny. Najmniej
                  wytargowałem 2%, co przełożyło się co prawda tylko na 40 pln, ale ziarnko do
                  ziarnka... i na wszystkich zakupach do łazienki zaosczędziłem dotychczas
                  ok.2120 pln (miarka) przy 7300 wydanych.
                  • Gość: agrest Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 03.02.05, 16:03
                    Fajnie mieć zaprzyjaźnionego architekta, my niestety takiego nie mamy:(((
                    Ale musimy sobie jakoś poradzić bez jego pomocy. Wierzę jednak w swoje siły i
                    pomysły. Zobaczymy jak to sie potem przełoży na wykonanie prze ekipę
                    wykańczjącą mieszkanie....
                    Zgadzam się z tym, że wszędzie można się targować (i nie ma się co tego
                    wstydzić) - teraz chyba każdy dobry sprzedawca jest przygotowany na to aby dać
                    jakiś upust (chociaż w praktyce jest różnie). Przyznam że nie wiedzieliśmy, że
                    można glazurę tańszą przez internet znaleźć, no cóż - już zamówiona w
                    tradycyjnym sklepie... ale trudno. Za to sprzęt AGD też przez firmę internetową
                    bedziemy zamawiali, w sumie na całości zaoszczędzimy ponad 2000, uważam, że to
                    spora kaska:)))
                    • crusader73 Re: Ekipa do prac wykończeniowych 03.02.05, 16:54
                      Agrest, a możesz zdradzić co to za internetowa firma?
                      • Gość: agrest Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 03.02.05, 17:33
                        Firmę znalazłam przez Allegro. Kolega już od nich kupował i jest wszystko ok.
                        Bez problemu z fakturą i gwarancją na zakupione sprzęty. Nr tel. 7284273
                        • Gość: Sąsiedzi Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.k.mcnet.pl 04.02.05, 09:16
                          Ktos pytal o architekta. Nam architekt zaprojektowal łazienke. Cena projektu to
                          120 zł od metra. Architekt jest z salonu w ktorym kupilismy wloskie gresy.
                          Jezeli zamowienie przekracza 10-krotnosc ceny projektu to wtedy projekt jest
                          gratis. Naprawde warto. Sami nigdy nie wpadlibysmy na rozwiazania ktore nam ona
                          podsunela. Jezeli chodzi o ekipe do prac wykonczeniowych, to na pewno nigdy nie
                          wzielibysmy nikogo z Warszawy. Zdzieraja na maxa. Nam mieszkanko bedzie
                          urzadzal fachowiec ze Sląska.
                        • crusader73 Re: Ekipa do prac wykończeniowych 04.02.05, 09:35
                          Dzwoniłem - przez najbliższe 3 tygodnie ich strona jest 'under construction' :(
                          Ale nawiązałem kontakt mailowy, może coś z tego wyjdzie :)
                          • Gość: vdcmike Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.cbr.tp.pl 04.02.05, 14:06
                            crusader73: mozesz zajrzec tez tutaj: www.maksmedia.pl
                            • Gość: art1970 Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 07.02.05, 12:54
                              Dziś dostałem wyliczenie od ekipy remontowej. Za: położenie podłogi (deska
                              barlinecka), łazienka wszystko, ściany: ostatni etap gładzi + ostateczne
                              malowanie, gres na podłodze w kuchni i przedpokoju, wstawienie 4 sztuk drzwi
                              wewnętrznych, podwieszane sufity w kuchni, przedpokoju i łazience chcą ok. 8
                              500 zł ( bez faktury).Jak sądzicie : drogo czy w normie?
                              • Gość: metaxa Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.ey.com.pl 07.02.05, 15:12
                                Jak na ok. 70m2 mieszkanie to wygląda to całkiem w normie - najwięcej pewnie
                                płacisz za łazienkę, a pozostałe prace ne takim metrażu i kubaturze wyglądają
                                ok.
                                Jeśli jeszcze masz ulgę remontową to mimo wszystko weź fakturę (+7%) -
                                odliczysz więcej. Zapytaj się też czy ew. nie chcą kupić na siebie Twoich
                                materiałów - możesz wtedy zamówić "kompleksową usługę remontową (VAT na usługę
                                jest 7% zamiast 22%).
                                PS. Przemyśl jeszcze deskę barlinecką - parkiet jest trochę droższy ale wygląda
                                naprawdę znacznie lepiej. Deska barlinecka wygląda czasami jak panele...
                                • Gość: art1970 Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 07.02.05, 16:09
                                  Metaxa : dzieki za odpowiedź, co do deski to powiem Ci, że model, który
                                  wybraliśmy bardzo nam się podoba - ze względu na to, że jest egzotyczny.
                                  • crusader73 Re: Ekipa do prac wykończeniowych 08.02.05, 09:03
                                    Uświadomcie mnie proszę, czy nasze ściany przygotowane są już do malowania czy
                                    też przed położeniem farby trzeba je w jakiś sposób przygotować?

                                    Z góry dziękuję i pozdrawiam! :)
                                    • Gość: art1970 Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.rada.com.pl 08.02.05, 10:29
                                      Moja ekipa fachowców stwierdziła, że trzeba wykonac ostatni etap gładzi, potem
                                      dopiero malowanie. Jednocześnie usłyszałem, że ściany nie są najgorsze.
                                      Wniosek : jakby ktoś się uparł to chyba można malować.
                                      • Gość: HSN Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:40
                                        Podobno w całym budynku, w celach wykończeniowych oddanych zostało 11 mieszkań.
                                        Według mnie to niedużo.
                                        Kto już zaczął wykańczanie?
                                        My zwozimy towar, ekipa przyjeżdża w najbliższy weekend.
                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: Sąsiadka Re: Wykańczanie IP: *.k.mcnet.pl 08.02.05, 11:41
                                          Ja jestem troszke przerazona tym, ze w tak niewielu mieszkaniach zaczely sie
                                          prace wykonczeniowe. Dowiedzialam sie ze wiekszosc osob nie splacila jeszcze
                                          mieszkan i planuje wykanczac je w terminie pozniejszym. Troche sie tego
                                          obawiam, bo moje mieszkanie tak naprawde bedzie gotowanie w polowie marca i
                                          zamierzamy sie wtedy wprowadzic.Nie wiem jak wytrzymamy takie huk jak jest
                                          teraz gdy tam jeszcze nikt nie mieszka.
                                          • Gość: vdcmike Re: Wykańczanie IP: *.cbr.tp.pl 08.02.05, 13:06
                                            Kazdy ma prawo sobie postukac miedzy 6:00 a 22:00 :) Nie sadze zeby do konca
                                            roku halasy powodowane adaptacja wnetrz jakos specjalnie ucichly a najwiekszego
                                            ich natezenia spodziewam sie na przelomie marzec/kwiecien kiedy to najwiecej
                                            osob zacznie nadciagac do Pegaza (teraz jeszcze Ronson nie naciska na odbior
                                            kluczy... ale tylko jak bedzie pozwolenie na uzytkowanie sprawa diametralnie
                                            ulegnie zmianie).
                                            • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:25
                                              "Wykończeniowa" bomba poszła w górę i ruszyli z kopyta ;-) (to tak po
                                              wyścigowemu).

                                              Ekipa przyjechała we wtorek wieczorem i nic już nie robili, mieli zacząć od
                                              środy (wczoraj).
                                              Do wyburzenia była ściana między kuchnią a przedpokojem i kawałek między
                                              pokojami. Wczoraj po pracy wchodzę do mieszkania, spodziewając się gruzowiska i
                                              kompletnej ruiny, a tu niespodzianka! Ścian już w ogóle nie ma, gruz
                                              wyniesiony, wszędzie czysto (trochę pyłu oczywiście było ale spodziewałem się
                                              znacznie gorszego) i ogólny porządek. Byłem pod ogromnym wrażeniem. Poszło im
                                              to tak sprawnie i szybko, że aż trochę byłem zawiedziony, że nie zobaczyłem
                                              całej akcji.

                                              Jak tak dalej pójdzie to szybko się uwiną.
                                              • crusader73 Re: Wykańczanie 17.02.05, 12:41
                                                ...czyli to Twoja ekipa wyrzucała gruz przez balkon!!! Rzuć okiem też na schody
                                                obok Twoich drzwi - robotnicy mają tam skitraną skrzynkę piwa, z której ubywa w
                                                zawrotnym tempie...



                                                ...heheheh... tak sobie żartuję ;))))
                                                Ja wpuszczam ekipę na początku przyszłego tygodnia.
                                                • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:49
                                                  Chyba mają skrzynkę jakiegoś napoju energetyzującego, a nie piwa, a co do
                                                  gruzu, to nikt w głowę nie dostał.

                                                  Crusader73 opisz lepiej przebieg swojego słynnego castingu na ekipę
                                                  wykończeniową. Kto wygrał i dlaczego?
                                                  • crusader73 Re: Wykańczanie 17.02.05, 14:48
                                                    Casting już praktycznie zakończony. Przewinęło się kilka ekip, każda starała
                                                    się zaprezentować jak najlepiej.
                                                    Podczas przesłuchań ujawniały się różnorodne talenty poszczególnych kandydatów,
                                                    których mogę pogrupować na:

                                                    - "panie, wszystko da się zrobić"
                                                    - "ja jako fachowiec"
                                                    - "nooooo nieeeee wieeeeem..."
                                                    - "hmmmm... hmmmm... hmmm..."

                                                    Każdy z nich wyróżniał się czymś szczególnym. Mogło to być: optymizm połączony
                                                    z poczuciem humoru, mieszanka poczucia wartości własnej osoby i daru do
                                                    opowiadania bajek, pesymizm, brak zdecydowania...
                                                    Był również kondydat szczególny - astronauta, dla którego niemożliwe było
                                                    wycenienie poszczególnych etapów prac, ale był za to w stanie podać cenę
                                                    ogólną... kosmiczną rzecz jasna...

                                                    W całym tym towarzystwie wybijał się gość polecony przez znajomą z pracy -
                                                    konkretny, szczegółowy i potrafiący podpowiedzieć lepsze rowiązania. Jest nieco
                                                    droższy od powyższych "kosmitów" ale jest to cena za spokój i względną pewność
                                                    dobrego wykonania pracy.
                                                  • zzrobert Re: Wykańczanie 17.02.05, 18:37
                                                    hehehe
                                                    no jest jeszcze jeden typ jeden z gorszych, na pytanie o cenę: "dogadamy się".
                                                  • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:50
                                                    Nasza ekipa wykończeniowa cieszy się powodzeniem.
                                                    Przyjechali ze Śląska z polecenia, specjalnie do nas, a wczoraj nam
                                                    powiedzieli, że złapali kolejne zlecenie w naszym budynku i jak tylko skończą u
                                                    nas wracają na Śląsk zobaczyć rodziny i przeprać rzeczy i z powrotem do
                                                    Warszawy do pracy.

                                                    Przyznać się! Komu się tak spodobali?
                                                  • Gość: Rudekolek Re: Wykańczanie IP: *.tpi.pl 22.02.05, 22:31
                                                    No dobra przyznajemy się.
                                                  • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:38
                                                    :-)))
                                                    Tak? To Wy przejmujecie moją (naszą) ekipę?
                                                    Skąd ich wzieliście? Chodziliście po bloku w poszukiwaniu ekipy? Byliście u
                                                    nas? Z wiadomości na forum? Czy jakieś inne źródło?
                                                    Napisz bo jestem bardzo ciekawy.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • violetta22 Re: Wykańczanie 23.02.05, 15:32
                                                    a'propo wykańczania
                                                    ale mieszkania:)))))))))
                                                    macie może jakies adresy stron z których mozna ściągnąć darmowe programy
                                                    do projektowania wnętrz?




                                                    Gość portalu: HSN napisał(a):

                                                    > :-)))
                                                    > Tak? To Wy przejmujecie moją (naszą) ekipę?
                                                    > Skąd ich wzieliście? Chodziliście po bloku w poszukiwaniu ekipy? Byliście u
                                                    > nas? Z wiadomości na forum? Czy jakieś inne źródło?
                                                    > Napisz bo jestem bardzo ciekawy.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                  • Gość: Rudekolek Re: Wykańczanie IP: *.pultusk.sdi.tpnet.pl 24.02.05, 00:32
                                                    Ja używam "3D Home Architect Home Design Deluxe 6". Polska wersja tego programu
                                                    to "Zaprojektuj swój dom". Program jest płatny ale jest dość funkcjonalny.
                                                    Przerabia automatycznie projekt 2D na 3D. Można sobie iść na spacer po swoim
                                                    mieszkaniu. Obsługa jest prosta a aplikacja ma zaimplementowane gotowe
                                                    rozwiązania typu szafki, półki, umywalki, różne rodzaje drewna, glazury,
                                                    terakoty.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • violetta22 Re: Wykańczanie 24.02.05, 07:40

                                                    cześć
                                                    dziękuję za radę.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    violetta

                                                    Gość portalu: Rudekolek napisał(a):

                                                    > Ja używam "3D Home Architect Home Design Deluxe 6". Polska wersja tego
                                                    programu
                                                    >
                                                    > to "Zaprojektuj swój dom". Program jest płatny ale jest dość funkcjonalny.
                                                    > Przerabia automatycznie projekt 2D na 3D. Można sobie iść na spacer po swoim
                                                    > mieszkaniu. Obsługa jest prosta a aplikacja ma zaimplementowane gotowe
                                                    > rozwiązania typu szafki, półki, umywalki, różne rodzaje drewna, glazury,
                                                    > terakoty.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                  • Gość: Jasti Re: Wykańczanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.05, 18:27
                                                    To może ja rozwinę ;-) Ja i Rudekolek przeczytaliśmy na forum, że macie ekipę
                                                    ze Śląska. Mój drogi narzeczony napisał do Ciebie na maila (chyba grupowego?),
                                                    że bylibyśmy zainteresowani ewentualnym przechwyceniem ekipy po skończeniu u
                                                    Was, z sentymentu początkowo, bo sama jestem ze Śląska, ale głównie z
                                                    oszczędności. Jednak nie doczekaliśmy się odpowiedzi, więc myśleliśmy że
                                                    już "po ptokach". Będąc w Pegazie spotkałam chłopaka z wiaderkiem gruzu więc
                                                    zapytałam wprost, a co, skąd są, no i się okazało że to właśni Ci Twoi! Chłopak
                                                    zaprowadził mnie do Twojego mieszkanka (byłam:-))) ) kierownik po oględzinach
                                                    naszego zdecydował się podjąć kolejnego zlecenia. A w międzyczasie sprawdziłam
                                                    na ich pierwotnym terenie, że osoba ich Wam polecająca, Wasza znajoma pani
                                                    Architekt, jest powszechnie znana w środowisku akademickim, moi bliscy znają
                                                    ludzi, którym robiła projekt domu, zadowoleni są, a to jest dla mnie
                                                    wystarczającą rekomentacją ekipy przez nią poleconej :-)
                                                    Dziękujemy, bo dzięki Tobie i temu forum, nie musimy szukać w nerwach
                                                    niesprawdzonej ekipy. Mam nadzieję, że nie masz nam tego za złe?? A przy okazji
                                                    pozdrowienia dla Sąsiadów z "siódmego" - też ze Śląska de facto! Świat jest
                                                    mały :-)))
                                                  • Gość: kaisa Re:do Jasti!!!!! Wykańczanie IP: *.chello.pl 23.02.05, 21:17
                                                    Mam prosbe o kontakt do mnie na kasia25@autograf.pl, bo poszukuje dobrej ekipy
                                                    z polecenia, ze slaska najczetniej bo ja tez stamtad jesteM:))), wilekie
                                                    dzieki,
                                                    kasia
                                                  • Gość: Jasti Re:do Jasti!!!!! Wykańczanie IP: *.adso.com.pl 24.02.05, 08:10
                                                    Kasiu, ekipa póki co robi - aż skończy oczywiście :-))) u HSN więc proponuję
                                                    porozmawiać z nim no i z kierownikiem osobiście w Pegazie czy podejmie się
                                                    kolejnej fuchy wyjazdowej, ciężko rozmawiało się przez komórkę, bo był bardzo
                                                    słaby zasięg, nie wiedzieć czemu :-/ nie chcę wychylać się z podawaniem ich
                                                    namiarów póki nie skończą u pierwszego i właściwego zleceniodawcy, bo jeszcze
                                                    zaczną się za bardzo spieszyć, a przyjechali tu tylko do niego(niej?)
                                                    HSN, oczywiście zapraszam do nas na parter na porównanie prac po, a i w trakcie
                                                    też można będzie :-) ale jesteśmy dobrej myśli póki co, u Ciebie ich robota
                                                    wygląda bardzo solidnie :-) Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • Gość: HSN Re:do Jasti!!!!! Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:03
                                                    > Kasiu, ekipa póki co robi - aż skończy oczywiście :-))) u HSN więc proponuję
                                                    > porozmawiać z nim no i z kierownikiem osobiście w Pegazie czy podejmie się
                                                    > kolejnej fuchy wyjazdowej,

                                                    Kasiu, masz moje błogosławieństwo, więc wpadnij do mnie (24) i porozmawiaj z
                                                    kierownikiem (p. Janusz) czy będą chcieli kolejne zlecenie.

                                                    > ciężko rozmawiało się przez komórkę, bo był bardzo
                                                    > słaby zasięg, nie wiedzieć czemu :-/

                                                    No niestety zasięg jest słaby (Idea) w mieszkaniu to jeszcze jako tako, ale na
                                                    korytarzu pada kompletnie. Nie wiem czemu.

                                                    > nie chcę wychylać się z podawaniem ich
                                                    > namiarów póki nie skończą u pierwszego i właściwego zleceniodawcy, bo jeszcze
                                                    > zaczną się za bardzo spieszyć, a przyjechali tu tylko do niego(niej?)

                                                    Przyjechali specjalnie do nas i już by im moja narzeczona wespół ze Znajomą
                                                    Panią Architekt (ZPA) dała popalić gdyby zaczeli się za bardzo śpieszyć.
                                                    Przy okazji wyjaśniam, że HSN to jest on, a narzeczona HSN'a to jest ona. Moja
                                                    lepsza połowa jest ze Śląska i jest koleżanką naszej ZPA, która polecała tę
                                                    ekipę.

                                                    > HSN, oczywiście zapraszam do nas na parter na porównanie prac po, a i w
                                                    trakcie
                                                    > też można będzie :-) ale jesteśmy dobrej myśli póki co, u Ciebie ich robota
                                                    > wygląda bardzo solidnie :-) Pozdrawiam serdecznie.

                                                    Oczywiście, że wpadniemy. To zawsze frajda zobaczyć jak mają sąsiedzi.

                                                    Pozdrawiam serdecznie również.
                                                  • Gość: Jasti Re:Wykanczanie-watek slaski :-) IP: *.adso.com.pl 24.02.05, 13:30
                                                    >Przyjechali specjalnie do nas i już by im moja narzeczona wespół ze Znajomą
                                                    >Panią Architekt (ZPA) dała popalić gdyby zaczeli się za bardzo śpieszyć.

                                                    hihi domyslam sie, ze narzeczona gra glowne skrzypce w tym remoncie, bo pan
                                                    Janusz nie mowi inaczej niz "bedzie MIALA, CHCIALA" dlatego myslalam
                                                    poczatkowo, ze Ty to ona :-)))
                                                    A maila nie dostales, bo moj TZ myslal poczatkowo, ze jestes zalogowany na
                                                    stale na gazete, po fakcie zorientowal sie, ze nie. Mail wrocil do nadawcy.
                                                  • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 07:50
                                                    No, rzeczywiście ŚWIAT JEST MAŁY :-)))

                                                    Na maila nie odpowiedziałem, bo takowego nie otrzymałem. Gdybym dostał od Was
                                                    wiadomość natychmiast bym odpowiedział, ale poradziliście sobie sami.
                                                    Oczywiście, że nie mam Wam za złe przejęcia "mojej" ekipy. Pod warunkiem, że
                                                    najpierw skończą u mnie. ;-) Dodatkowym plusem jest fakt, że jak będę miał
                                                    jakieś reklamacje, to wiem gdzie ich szukać. Tak więc życzę powodzenia z
                                                    wykańczaniem. Na koniec możemy porównać wyniki. :-)

                                                    Świat rzeczywiście jest mały. Niezła historia z tą naszą ekipą i znajomą panią
                                                    architekt, która jest też znajomą znajomych Waszych znajomych. Jeszcze się
                                                    okaże, że wszyscy się znamy. ;-)

                                                    Pozdrawiam

                                                  • Gość: Jasti Re: Wykańczanie IP: *.adso.com.pl 24.02.05, 13:51
                                                    A na razie rozmowy o wykanczaniu sa w naszym przypadku czysto hipotetyczne, bo
                                                    jeszcze nie odebralismy mieszkania. Na kolejnym odbiorze okazalo sie, ze nie
                                                    wykonali wszyskich zanotowanych w protokole poprawek :-/ Dodam, ze odbior
                                                    wstepny byl w grudniu, a mamy koniec lutego... Delikatnie mowiac wkurzylismy
                                                    sie. A zapewniano nas, ze wszystko jest juz zrobione. No i czekamy teraz na
                                                    final.
                                        • crusader73 Re: Wykańczanie 08.02.05, 11:57
                                          Ja zapewne w tym tygodniu rozpocznę wykańczanie. Na razie prowadzę casting ekip
                                          remontowych :))))
                                          Zakładam, że na początku kwietnia będę miał niezbędne minimum, które pozwoli mi
                                          wprowadzić się do moich "4 kątów".

                                          HSN, z tego co piszesz wynika więc, że jedynie 11 osób odebrało klucze?
                                          Sądziłem, że będzie znacznie więcej chętnych.

                                          Sąsiadko, więcej optymizmu! :) Z pewnością w okresie największego natężenia
                                          hałasu będziesz miała u siebie jeszcze coś, czym będziesz mogła postukać innym
                                          sąsiadom w ściany :) Tym samym zneutralizujesz dochodzący do Ciebie stukot ;)
                                          Ja po zamieszkaniu będę miał jeszcze sporo do zrobienia i tak na dobrą sprawę
                                          to moi sąsiedzi (profilaktycznie: pozdrawiam! ;)) pewnie nawet nie odczują, że
                                          natężenie mojego remontu zmalało.
                                          • Gość: Sasiadka Re: Wykańczanie IP: *.k.mcnet.pl 08.02.05, 12:20
                                            To ze halas nas nie opusci przez dosc dlugi czas to jest dla mnie oczywiste,
                                            zwlaszcza gdy zaczna w polowie roku stawiac nastepny budynek. Z tym liczylam
                                            sie od samego poczatku. Nie da sie jednak ukryc ze najwiekszy huk jest na samym
                                            starcie-klucia w scianach, przenoszenie grzejnikow, obnizanie sufitow itp itd.
                                            No ale masz racje, wiecej optymizmu:-)) Pozdrawiam.
                                            • Gość: HSN Re: Wykańczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:01
                                              Ktoś z Ronsona powiedział mojej narzeczonej, że oddano klucze do 11 mieszkań.
                                              Ja też spodziewałem się, że zainteresowanie wcześniejszym odbiorem kluczy
                                              będzie większe. Myślałem, że Ronson zorganizował całą tę akcję wcześniejszych
                                              odbiorów ze względu na niecierpliwiących się i naciskających klientów, a tu
                                              tak mało osób odebrało. Trzeba co prawda wpłacić pieniądze wcześniej, co może
                                              być kłopotliwe dla niektórych. My na przykład kupiliśmy to mieszkanie na kredyt
                                              (jak większość zapewne) i w związku z tym wcześniejsza wpłata ostatniej transzy
                                              kredytu spowodowała, że już płacimy od niej odsetki ale z drugiej strony
                                              wprowadzimy się wcześniej i mniej zapłacimy za czynsz w dotychczasowym
                                              mieszkaniu. Już nie możemy się doczekać.

                                              A co do hałasu, my planujemy wprowadzić się w pierwszej połowie marca
                                              (chcielibyśmy na początku) czyli wykańczanie u sąsiadów będzie trwało jeszcze
                                              długo ale jakie to ma znaczenie? Chcemy jak najszybciej zamieszkać u siebie, w
                                              naszym wyczekanym, wymarzonym, wychuchanym gniazdku i żadne hałasy nam tej
                                              radości nie zepsują.
                                              Pozdrawiam
                                        • Gość: Jasti Koniec Wykańczania --> do HSN! IP: *.adso.com.pl 03.03.05, 14:19
                                          Hej i jak tam wrazenia po wykanczaniu??? Wg nas, ygladalo bardzo solidnie gdy
                                          bylismy pare dni temu na rozmowie z p. Januszem, co tylko utwierdzilo nas w
                                          slusznosci naszej decyzji :-) Wiem, ze dzis juz skonczyli u Was i pojechali do
                                          domow, u nas zaczynaja apiac od poniedzialku. Pozdrowienia
                                          • crusader73 Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! 03.03.05, 14:30
                                            Z tego co zaobserwowałem, to od strony "szklanej ściany" do późnych godzin
                                            wieczornych prace prowadzone były na 2 i 3 piętrze w lewym pionie (patrząc z
                                            ulicy) oraz na 6 piętrze w prawym pionie.
                                            Teraz w pionie prawym doszło piętro 5 - czyli moje :)))

                                            PS - HSN, to u Ciebie wiszą już zasłony w dużym oknie? :)
                                            • Gość: HSN Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 15:00
                                              Na 3 to moje.
                                              Na 2 (pode mną) wiszą zasłony i moja ekipa twierdzi, że już tam ktoś mieszka i
                                              nie mogli hałasować w godzinach nocnych. Ja chyba widziałem tam kobietę z
                                              dzieckiem.
                                              Na 6 to Twój bezpośredni sąsiad. Nie wiesz kto to?
                                              Na 5 to Twoje ;-)

                                              Innych mieszkań, w których coś się dzieje, w tych dwóch pionach nie zauważyłem.

                                              Pozdrawiam.
                                              • crusader73 Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! 03.03.05, 19:41
                                                Gość portalu: HSN napisał(a):
                                                > Na 6 to Twój bezpośredni sąsiad. Nie wiesz kto to?

                                                Niestety wiem... jeszcze ;-)
                                                Ale o 'zlustrowanie' tego sąsiada powinna się postarać Viola, która będzie
                                                przecież jego bezpośrednią piętrową sąsiadką ;-)

                                                Pozdrawiam!
                                                Jarek
                                                Zauważyłem, że również pode mną (na czwartym) często świeci się w mieszkanie.
                                                • crusader73 Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! 03.03.05, 19:43
                                                  Ups! Miało być oczywiście "nie wiem" :)
                                                  • Gość: agrest Farba IP: *.rada.com.pl 04.03.05, 11:21
                                                    HSN, jeśli nie jest to tajemnicą to jakiej farby użyliście do malowania
                                                    pomieszczeń, że kolor różnił się nieco od tego ze wzornika? Jesteśmy przed
                                                    malowaniem, chociaż farby mamy już zakupione, więc i tak już nie da rady nic
                                                    zmienić....
                                                  • crusader73 Re: Farba 04.03.05, 11:37
                                                    HSN, i zdradź ile zażyczyła sobie Twoja ekipa za malowanie (cena za m2). Moi
                                                    chcą 4zł/m2 - nie mam jednak żadnego punktu odniesienia do tej kwoty.
                                                  • Gość: HSN Re: Farba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:30
                                                    crusader73 napisał:

                                                    > HSN, i zdradź ile zażyczyła sobie Twoja ekipa za malowanie (cena za m2). Moi
                                                    > chcą 4zł/m2 - nie mam jednak żadnego punktu odniesienia do tej kwoty.

                                                    Niestety nie mogę Ci pomóc. Rozliczaliśmy się z ekipą całościowo, bez rozbicia
                                                    kwoty za poszczególne prace, więc nie wiem ile co kosztowało.
                                                  • Gość: Gosia Re: Farba IP: *.chello.pl 04.03.05, 16:00
                                                    w skrzynce pocztowej znalazlam dzis oferte ekipy: 1.5zl/ m2 malowanie
                                                    jednokrotne... ale nie wiem, ile razy trzeba malowac :|
                                                  • Gość: agrest Re: Farba IP: *.rada.com.pl 04.03.05, 16:52
                                                    HSN, dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Myślałam, że była kolosalna różnica. Ale
                                                    skoro tak, to nie martwię się już:-)
                                                    Nie wybieraliśmy bardzo jaskrawych kolorów, także chyba nie
                                                    doznamy "porażenia"....
                                                    Co do malowania - nasza ekipa "maźnie" nam dwukrotnie (tak podobno
                                                    bezpieczniej, aby nie było niedoskonałości i prześwitów)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: HSN Re: Farba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 15:26
                                                    Gość portalu: agrest napisał(a):

                                                    > HSN, jeśli nie jest to tajemnicą to jakiej farby użyliście do malowania
                                                    > pomieszczeń, że kolor różnił się nieco od tego ze wzornika? Jesteśmy przed
                                                    > malowaniem, chociaż farby mamy już zakupione, więc i tak już nie da rady nic
                                                    > zmienić....

                                                    1. To nie tak, że kolor różni się od wzornika. Po prostu na wzorniku jest kwadat
                                                    interesującego nas koloru o wymiarach 3 na 4 cm, a na ścianie 2,5 na 5 metrów i
                                                    wygląda to już trochę inaczej.

                                                    2. Historia wygląda tak: znaleźliśmy interesujący nas kolor we wzorniku Duluxa.
                                                    Niestety baza Duluxa na całe mieszkanie (47 m2) kosztuje ok. 900 złotych (koszt
                                                    pigmentu przy jasnych kolorach to ok 20 zł). Można jednak pogadać ze sprzedawcą
                                                    żeby zmieszał pigment Duluxa z jakąś tańszą bazą. Oficjalnie nie może tego
                                                    zrobić ale jak się ładnie uśmiechnąć to zmiesza. W tym wypadku jednak nie ma
                                                    gwarancji, że kolor będzie identyczny z wzornikiem. Jednak według mnie
                                                    ewentualne odstępstwa uzyskanego koloru od wzornika są minimalne, wręcz
                                                    niezauważalne. Różnice w cenie farby bazowej to głównie efekt marki, kosztów
                                                    reklamy i marketingu, a nie jakości samej farby. Koszt tańszej, ale wciąż dobrej
                                                    bazy (w naszym przypadku Jedynka Gold) to 300 zł.

                                                    W naszym przypadku różnica uzyskanego koloru od wzornika jest zapewne wynikiem
                                                    różnicy w wielkości wzornika i pomalowanej (dwukrotnie) dużej powierzchni.

                                                • violetta22 Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! 04.03.05, 14:30
                                                  Cześć ,
                                                  kiedy oglądałam swoje mieszkanie to w mieszkaniu o którym
                                                  napisaliście była tylko ekipa wykańczająca,
                                                  nie przypuszczam, żeby któryś z pracującyhc tam panów
                                                  był właścicielem mieszkania
                                                  niemniej jednak chyba niedługo skończą prace,
                                                  kilka dni temu widziałam przejeżdzając Wyścigową,
                                                  że pracuja do późna w nocy.

                                                  Myslałam Jarku , że to u Ciebie tak
                                                  praca wre:), ale to jednak było 6 piętro.



                                                  crusader73 napisał:

                                                  > Gość portalu: HSN napisał(a):
                                                  > > Na 6 to Twój bezpośredni sąsiad. Nie wiesz kto to?
                                                  >
                                                  > Niestety wiem... jeszcze ;-)
                                                  > Ale o 'zlustrowanie' tego sąsiada powinna się postarać Viola, która będzie
                                                  > przecież jego bezpośrednią piętrową sąsiadką ;-)
                                                  >
                                                  > Pozdrawiam!
                                                  > Jarek
                                                  > Zauważyłem, że również pode mną (na czwartym) często świeci się w mieszkanie.
                                          • Gość: HSN Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:52
                                            Ano skończyli dzisiaj i pojechali do domu. Nie wiem jak wygląda, bo jestem w
                                            pracy i będę w domu za 2 godziny dopiero. Wczoraj sporo było jeszcze
                                            rozgrzebane i wierzyć mi się nie chciało, że zdążą do dzisiejszego południa ze
                                            wszystkim ale twierdzili, że się uwiną. Zobaczymy.

                                            Ale ogólnie jesteśmy zadowoleni. Wszystkie zmiany wprowadzone przez nas do
                                            projektu naszej ZPA wyszły ładnie i tak jak chcieliśmy. Niepokoi nas tylko
                                            kolor ścian ale sami go wybraliśmy, tyle że na próbniku wyglądał nieco inaczej.
                                            Liczymy, że przy drewnianej podłodze ściany zmienią trochę swój odcień. Ekipa
                                            od podłogi drewnianej weszła dzisiaj. Jak jutro skończą, to zobaczymy jak to
                                            wszystko będzie wyglądać.
                                            Niestety wyszło drożej niż wynikało z początkowych ustaleń.

                                            Życzę Wam powodzenia w wykańczaniu mieszkanka Jasti.
                                            • Gość: Jasti Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! IP: *.adso.com.pl 03.03.05, 15:13
                                              Ooo, a jak duzo drozej? Czy sporzadzaliscie z nimi umowe o dzielo? Bo my
                                              zamierzamy podpisac taka umowe, zeby wlasnie nie bylo niespodzianek, ze cos
                                              wyjdzie drozej niz ustalimy. Dobrze, ze sami kupuja wszystkie materialy do
                                              pracy, bardzo to nas odciaza. Czy braliscie faktury, czy oni kupowali na siebie
                                              materialy, czy mozna to pozniej sobie odliczyc czy faktycznie juz nie?? Czy tez
                                              wystarczaly Wam same paragony, ktore przedstawiali? Sporo pytan, przepraszam,
                                              ale ciesze sie, ze mozemy skorzystac z Waszego doswiadczenia z ta sama ekipa,
                                              to po prostu wspaniale, bo zupelnie zieloni jestesmy w tym temacie, pierwsze
                                              wlasne mieszkanie :-) tyle tylko ile znamy z opowiadan rodziny i znajomych a to
                                              czesto bardzo ponure historie....
                                            • Gość: Jasti Re: Koniec Wykańczania --> do HSN! IP: *.adso.com.pl 03.03.05, 15:25
                                              Tak sobie wlasnie przypomnialam po fakcie, ze gdzies tu podawales maila do
                                              siebie wiec podaje rowniez mojego maila: jasti25@interia.pl, sporo tych pytan
                                              nazadawalam, a przypuszczam, ze jeszcze pozwole sobie skorzystac z Twojego
                                              doswiadczenia "ekipowego" :-)
                                    • Gość: sasiadka Re: Ekipa do prac wykończeniowych IP: *.k.mcnet.pl 08.02.05, 11:43
                                      Nasz fachowiec twierdzi, ze gladz na scianach jest bardzo dobra i nie trzeba z
                                      nia juz nic robic. Ewentualnie w pewnym miejscach poprawic i to wszystko.
                                      • Gość: vdcmike kod pocztowy IP: *.cbr.tp.pl 08.02.05, 13:00
                                        Potrzebowalem niedawno i znalazlem wiec sie dziele z sasiadami... adres naszego
                                        Pegaza to:
                                        Al. Wyscigowa 10
                                        02-681 Warszawa
                                        • Gość: HSN Re: kod pocztowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:05
                                          Ja też już dawno, z ciekawości sprawdziłem nasz kod pocztowy.
                                          Istnieje jednak możliwość, że zmieną nam w urzędzie numer budynku. Jest to
                                          chyba mało prawdopodobne i nie wiem czy będzie miało wpływ na kod pocztowy ale
                                          możliwe.
                                          • Gość: vdcmike Re: kod pocztowy IP: *.cbr.tp.pl 08.02.05, 13:10
                                            Al. Wyscigowa jest na tyle krotka, ze cala jest obslugiwana zapewne przez jeden
                                            UP - stad wniosek, ze kodu nie zmienia. Co do numeru to slyszalem o roznych
                                            mozliwosciach... zostawia 10, doloza literke A albo zmienia calkiem ;)
                                            • crusader73 Poczta, sklep i inne takie :) 08.02.05, 13:21
                                              A tak przy okazji - zlokalizowaliście już może w okolicy przybytki typu poczta,
                                              sklepy wszelakie, warzywniory i inne takie? :)
                                              • Gość: agrest Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.rada.com.pl 08.02.05, 13:58
                                                No właśnie, wygląda na to że do sklepu i innych tym podobnych trzeba będzie
                                                kawałek zasuwać. W okolicy, gdzie jeszcze mieszkamy mamy tylko parę kroczków do
                                                świetnie zaopatrzonego Mokpolu - przyzwyczaiłam się do tego i ciężko pewnie
                                                będzie w nowych "okolicznościach przyrody". Ale coś za coś - będziemy mieli
                                                NOWE mieszkanko i mimo wszelkich późniejszych (ewentualnych) niedogodnośći, nie
                                                możemy już się doczekać kiedy się wprowadzimy.

                                                ps. A jeśli ktoś już zrobił pierwsze zwiady po okolicy, co i gdzie, prosimy o
                                                informacje:)))
                                                • Gość: vdcmie Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.cbr.tp.pl 08.02.05, 14:14
                                                  Nie jest zle... jakis sklep jest na koncu/poczatku wyscigowej (moze to nawet i
                                                  mokpol... nie pamietam). Pozatym jest kilka sklepow, w tym zabka w
                                                  takich "budach" przy rzymowskiego (calkiem niedaleko). Kawalek dalej (przy
                                                  skrzyzowaniu rzymowskiego i jadzwingow) jest "tanik 2" czy jakos tak.
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 08.02.05, 14:48
                                                    Zdaje się, że trochę drobnych sklepików znajduje się całkiem blisko - na
                                                    Bokserskiej.
                                                    Idąc od naszego bloku w stronę Rzymowskiego skręcamy w lewo (tak jak mur
                                                    Wyścigów) i idziemy prosto do Modzelewskiego, która łączy się z Bokserską.
                                                    Nie wiem jednak dokładnie co tam się znajduje, następnym razem zwrócę uwagę.

                                                    Trochę dalej, w okolicach kościoła jest sklep spożywczy (chyba nawet nocny) i
                                                    cukiernia za każdym razem wabiąca kuszącymi zapachami i krzycząca wręcz do
                                                    mnie "odwiedź mnie!... odwiedź mnie!..." :)))) Na razie trzymam się dzielnie
                                                    ale czuję, że przy każdym takim spotkaniu mój opór caraz bardziej słabnie :)
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 08.02.05, 14:56
                                                    Gość portalu: vdcmike napisał(a):
                                                    > Kawalek dalej (przy skrzyzowaniu rzymowskiego i jadzwingow) jest "tanik 2"
                                                    > czy jakos tak.

                                                    Jadźwingów nie krzyżuje się z Rzymowskiego. Przecina Gotarda i dochodzi do
                                                    Obrzeżnej - cały czas biegnąc wzdłuż Rzymowskiego.

                                                    ...no to pocwaniakowałem ;) Śledząc internetowy plan miasta nie trudno o to :)))
                                                  • Gość: vdcmike Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.cbr.tp.pl 08.02.05, 16:47
                                                    No to zapewne chodzilo mi o gottarda i rzymowskiego, ale to ten sklep kolo
                                                    kosciola o ktorym piszesz (zawsze jakies menele pod nim stoja a sklep robi
                                                    wrazenie raczej niemile).
                                                    Ta ulica, ktora idzie sie do bartlomieja (ktora krzyrzuje sie pozniej z
                                                    bokserska) to nasza al. wyscigowa (przynajmniej na moich planach), natomiast
                                                    bez nazwy jest ten kawalek, ktory laczy wyscigowa i rzymowskiego.
                                                    Od biedy zawsze mozna sie wybrac do duuuzeegoo mokpolu na skrzyzowaniu pulawska-
                                                    walbrzyska. Tam juz sie zaczyna jakas cywilizacja (bazar, apteka, kfc...).
                                                  • Gość: HSN Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:10
                                                    Garść informacji przydatnych i średnio-przydatnych, imprezowych i
                                                    humorystycznych ;-)

                                                    Najbliższy znany mi sklep spożywczy: Bartłomieja 3 (niezrzeszony) - na końcu
                                                    Wyścigowej.

                                                    Hipermarket Geant i OBI (ważne przy wykańczaniu) 3,5 km samochodem w tamtą
                                                    stronę. Z powrotem więcej bo trzeba objechać, ale nie liczyłem więc nie wiem
                                                    ile.

                                                    Galeria Mokotów 2,7 km (samochodem)
                                                    TTW Opex (ważne przy wykańczaniu) 3,1 km (samochodem)

                                                    Centrum budowlane Kłobucka – ok. 2 km

                                                    Autobus nocny: 604
                                                    Z Centrum: od 23.05 do 5.05 o każdej XX.05 i XX.35
                                                    Do Centrum: od 23.19 do 4.49 o każdej XX.19 i XX.49

                                                    Stacje Metra: Służew, Ursynów - dojazd samochodem nie ma sensu, odległości
                                                    piesze będę mierzył jak zrobi się cieplej (rowerem).

                                                    Najbliższy sklep nocny:
                                                    To trzeba jeszcze ustalić (parapetówki ;-))
                                                    1. Stacja benzynowa Orlen - jakieś 300 m ale nie wiem czy jest sklep, a benzyna
                                                    droga (wczoraj 3,71 za '95).
                                                    2. Był kiedyś na bazarku (Puławska/Al. Lotników) i to od naszej strony, nie
                                                    wiem czy nadal funkcjonuje.
                                                    3. Stacja benzynowa Statoil - na Puławskiej, za końcem muru Wyścigów.
                                                    Inne propozycje?

                                                    Niezdrowe jedzenie:
                                                    1. McDonalds - róg Bełdan/Rzymowskiego - żółte "M" widać od nas
                                                    2. McDonalds - róg Puławska/Wałbrzyska - żółte "M" też widać.
                                                    3. Chińczyk - róg Puławska/Al.Lotników - śmaśny kuciak rozmaitości ;-)

                                                    Najbliższa znana mi restauracja/pub:
                                                    Po drugiej stronie naszego ślimaka (Puławska/Rzymowskiego/Dolina Służewiecka).
                                                    Na osiedlu Służew nad Dolinką (SND - całe życie tam mieszkałem). Nazwy nie
                                                    pamiętam, ale utrzymana w stylu końskim (boksy jak w stajni). Piwo chyba 6 pln.

                                                    Najbliższe kino:
                                                    Kino „KADR” było kiedyś takie, w tym niebieskim (chyba), dużym pawilonie na
                                                    Rzymowskiego. Sprawdziłem i jeszcze jest:
                                                    www.republika.pl/dkkadr/kino.html
                                                    Oprócz tego oczywiście multipleks w GM.

                                                    Białe, saneczkarskie, szaleństwo można uprawiać na pobliskiej Kopie Cwila.

                                                    To tyle, więcej nie przychodzi mi do głowy, ale okolice (zwłaszcza na wschód od
                                                    Puławskiej) znam dość dobrze.

                                                    PS.
                                                    Kiedy zakładamy IKS’a (Internetowy Klub Sąsiedzki)?
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 09.02.05, 09:29
                                                    Dzięki za garś przydatnych informacji!... za te zupełnie nieprzydatne również
                                                    dziękuję :)))))))

                                                    Najbliższy sklep nocny to zdaje się ten spożywczak przy kościele, wokół którego
                                                    zawsze krążą stada nurków...

                                                    Info dla niezmotoryzowanych oraz zmotoryzowanych zwolenników spacerów: do
                                                    Galerii Mokotów mamy około 15 minut (liczyłem czas idąc od kościoła - wyszło mi
                                                    9 minut... ale ja stawiam duże kroki :)))

                                                    HSN, a na czym polegałby "X"? Oddzielna strona, forum mieszkańców? Zresztą i
                                                    tak wchodzę w to w ciemno :)))

                                                  • Gość: HSN Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:20
                                                    > HSN, a na czym polegałby "X"? Oddzielna strona, forum mieszkańców? Zresztą i
                                                    > tak wchodzę w to w ciemno :)))

                                                    Tak pomyślałem, że jak już zamieszkamy i okrzepniemy wspólnotowo, to nie ma co
                                                    dłużej siedzieć na gazetowym forum w dziale developerzy, tylko można założyć
                                                    stronkę www mieszkańców Pegaza. Na takiej stronie można by zamieszczać
                                                    aktualności, decyzje wspólnoty mieszkaniowej, ważne sprawy i ogłoszenia, no i
                                                    oczywiście forum.
                                                    Spodziewam się zebrań w "realu" ale w sieci też mogłoby się coś takiego przydać.

                                                    Pomysł rzucam luźno, bo niestety nie umiem tworzyć www, więc ktoś inny by
                                                    musiał to zrobić.

                                                    PS.
                                                    Sam jestem zadziwiony swoją postawą, bo jestem indywidualistą, nie przepadam za
                                                    żadnymi organizacjami, na zebrania mojej aktualnej jeszcze wspólnoty nie
                                                    chodzę, sąsiadów za bardzo nie znam, a narzeczona mówi, że w ogóle jestem
                                                    antyspołeczny :-).
                                                    No ale co własny dom, to własny i widać wszystko się zmienia.
                                                    Zauważyłem pierwszy napis sprayem na odmalowanym murze naprzeciwko budynku i
                                                    pomyślałem, że ręce bym im pourywał, a taki byłem tolerancyjny.
                                                  • Gość: vdcmike Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.cbr.tp.pl 09.02.05, 10:46
                                                    Pomysl ze stona prywatna mieszkancow Pegaza jest ok.
                                                    HSN: Nasze ogrodzenie nie jest sprayoodporne ponadto nie ma nawet pol kamery
                                                    obserwujacej co sie dzieje przed nim... sadze wiec, ze predzej czy pozniej
                                                    pojawia sie napisy i na nim (w okolicy nie ma jednego, czystego muru). Przy
                                                    okazji... jakbys takiego kiedys zlapal - daj znac... zorganizujemy mu wycieczke
                                                    w bagazniku w penwe miejsce pod warszawa...
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 09.02.05, 10:57
                                                    ...w takim przypadku nie zapomnijcie i o mnie! Chętnie wezmę udział w takiej
                                                    wycieczce ;)

                                                    Wizja pomazanego muru nieco mnie przeraża... czy nie można było zamontować tam
                                                    kamery? Przecież to było oczywiste, że goście w spodniach z 'niskim
                                                    zawieszeniem' będą starać się pozostawić na nim coś po sobie...
                                                    Może da się to zmienić w momencie zawiązania wspólnoty?
                                                  • Gość: HSN Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:11
                                                    Kamera nic nie da, według mnie. Grafficiarze nie będą mogli co prawda malować
                                                    pracochłonnych graffiti, ale podpisać się zawsze zdążą, a takie wrzuty są
                                                    najgorsze, bo duże graffiti może się podobać, a taki tag już raczej nie.
                                                    Najgorsze, że odnowiona ściana to najlepszy podkład dla grafficiarza.
                                                    Ja mam okna na ten mur, więc trzeba śrutuwkę kupić ;-)

                                                    Za to bardzo podoba mi się pomysł architekta: Odmalowali mur, a wiedząc, że
                                                    grafficiarze zaraz go pomażą, posadzili bluszcz czy jakąś inną pnącą się
                                                    roślinę, która powinna zamienić mur w ścianę zieleni. Niefart polega na tym, że
                                                    zrobili to wszystko zimą i na zieleń trzeba poczekać do wiosny, a na to żeby
                                                    wszystko zarosło to pewnie cały rok.
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 09.02.05, 11:23
                                                    HSN, czyli mamy okna na tą samą stronę. Co dwie śrutówki to nie jedna ;)

                                                    PS - na którym piętrze masz lokum? :) Ja na V.
                                                  • Gość: vdcmike Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.cbr.tp.pl 09.02.05, 11:25
                                                    W momencie zawiazania wspolnoty moze byc troche za pozno. Mam nadzieje, ze w
                                                    umowie z firma ochroniarska jest zapis, ze mur ogradzajacy to tez czesc
                                                    chronionego obiektu i ze firma ta bedzie obciazana wszelkimi kosztami
                                                    wynikajacymi z nierzetelnego i nienalezytego wykonania zleconych prac (sa to
                                                    typowe zapisy w sektorze handlowym i produkcyjnym... nie wiem jak jest w
                                                    uslugach). Kamera w tym przypadku powinna byc zmartwieniem ochrony... moim
                                                    zdaniem ok. 50% potencjalnych "artystow" rezygnowaloby na jej widok.

                                                    Jesli chodzi o strone Pegaza - moge dac serwer i calkiem szybkie lacze ze
                                                    swiatem. Potrzebujemy wiec kogos kto zajaby sie stworzeniem samej strony.
                                                  • Gość: Sasiedzi Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.k.mcnet.pl 09.02.05, 11:35
                                                    Z tego co wiemy to kamery maja byc zamontowane w terminie pozniejszym, min przy
                                                    wjezdzie do garazu. Bo w tej chwili nikt nie sprawdza kto wchodzi do garazu gdy
                                                    sa jeszcze podnisione drzwi.Ale podobno wszystko ma byc na dniach.
                                                  • Gość: HSN Mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:44
                                                    Przejrzałem całe forum (oj dużo już jest naszych wpisów) i znalazłem takie
                                                    informacje:
                                                    HSN - mieszkanie 24 klatka A piętro 3 typ XIX
                                                    Crusader73 - m.33 kl.A p.5 typ XVIII
                                                    Art1970 - m.54 kl.B p.3 typ XIII
                                                    Gosia - kl.B p.3 typ XV
                                                    Dorota - kl.C p.3
                                                    Damcio - kl.B p.4
                                                    Dairinn - parter

                                                    Macie więcej? Dopisujcie siebie i innych.

                                                    PS. Ze strony Ronsona wynika że do sprzedania zostało im jeszcze 49 mieszkań. Z
                                                    moich obliczeń wynika, że początkowo w budynku były 104 lokale (niektórzy
                                                    podobno łączyli dwa), co oznacza, że sprzedano już 55 mieszkań. Gdzie są
                                                    właściciele i czemu nie na forum?


                                                  • Gość: Gosia Witaj Arti1970 -sasiedzie :))))) IP: *.chello.pl 09.02.05, 13:10
                                                    No i bedziemy sasiadami, co prawda nie przez sciane, ale mamy drzwi wejsciowe
                                                    naprzeciw :)
                                                  • Gość: art1970 Re: Witaj Arti1970 -sasiedzie :))))) IP: *.rada.com.pl 09.02.05, 14:04
                                                    Witam Szanowną Sąsiadkę !
                                                    Od dziś ruszamy z kopyta z wykończeniem mieszkania. W połowie marca zapraszamy
                                                    w gości.
                                                  • Gość: Gosia Re: Witaj Arti1970 -sasiedzie :))))) IP: *.chello.pl 09.02.05, 14:08
                                                    w polowie marca my dopiero bedziemy zaczynac :|
                                                    Jutro mamy odbior mieszkania. Ostatnia rate wplacamy na samym poczatku marca,
                                                    dopiero wtedy bedziemy mogli dostac klucze.

                                                    ..ale z zaproszenia zapewne skorzystamy :)) wczesniej czy pozniej :))
                                                  • Gość: agrest Re: Mieszkańcy IP: *.rada.com.pl 09.02.05, 14:18
                                                    agrest + art1970 = mieszkanie nr 54:)))
                                                    Pozdrowienia dla Sąsiadki z naprzeciwka!!!

                                                  • Gość: Rudekolek Re: Mieszkańcy IP: *.tpi.pl 09.02.05, 17:42
                                                    Witam,
                                                    Wszyscy są pewnie na forum ale bardziej po cichu.
                                                    Ujawniam się w mieszkaniu parter nr 12 klatka C Rudekolek i Jasti.

                                                    Pozdrawiam,
                                                  • Gość: HSN Re: Mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:56
                                                    Zostały 43 mieszkania (ze 110 a nie jak wcześniej pisałem 104).
                                                  • Gość: vcdcmike Re: Mieszkańcy IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 10:46
                                                    Tydzien temu bylem w biurze z zamiarem zakupu drugiego mieszkania, tym razem
                                                    malego (40-60m2), na stronie takich mieszkan jest ok. 12... niestety w biurze
                                                    dowiedzialem sie, ze wlasciwie zostaly tylko 3 a i one sa zarezerwowane. Stad
                                                    moje pytanie do HSN: Skad masz info dot. liczby niewykupionych mieszkan ???
                                                    Gdyby liczba ta byla prawdziwa, dla nas oznacza to czynsz x1.55 (koszty
                                                    utrzymania sa jak przy 110 zajetych lokalach (puste mieszkania trzeba ogrzewac,
                                                    wywoz smieci - oplata zryczaltowana, ochrona - oplata zryczaltowana,
                                                    sprzatanie - oplata zryczaltowana...) natomiast placacych tylko 67).
                                                    Przy okazji... moze ktos wie czyja jest kotlownia w pegazie ??? Troche to jest
                                                    zakrecone... gdyz w pozwoleniu na budowe jest napisane, ze cieplo bedzie ze
                                                    SPEC, a tu ronson po cichu buduje swoja kotlownie na dachu. Jesli kotlownia nie
                                                    zostanie wlaczona do czesci wspolnej nieruchomosci (oczywiscie w umowach nie ma
                                                    o tym slowa) moze dojsc do powstania malego, lokalnego monopolu energetycznego
                                                    (powszechna praktyka w wawie).
                                                  • Gość: HSN Re: Mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:02
                                                    Drugie mieszkanie? WOW! Będziesz łączył?
                                                    A swoją drogą vcdmike przyznaj się, które mieszkanie to Twoje "pierwsze" bo
                                                    jesteś jedynym aktywnym forumowiczem, którego jeszcze nie "zlokalizowałem".

                                                    Odpowiadając na Twoje pytanie, moje informacje nie są pewne, ani oficjalnie
                                                    potwierdzone. Po prostu na stronie Ronsona jest tabela dostępnych jeszcze
                                                    mieszkań, która jest sprawnie aktualizowana i dlatego myślę, że jest
                                                    wiarygodna. Zliczam mieszkania na liści i wiem ile jeszcze zostało.

                                                    Interesujących Ciebie metraży (40-60m2) jest na liście 12 (3 na parterze).

                                                  • Gość: Sąsiedzi Re: Mieszkańcy IP: *.k.mcnet.pl 10.02.05, 11:10
                                                    My np mamy info ze niesprzedane sa 54 mieszkania.
                                                    Pytalismy kiedys o czynsz w zwiazku z tak duza iloscia mieszkan wolnych i
                                                    powiedziano Nam ze Ronson sam pokrywa koszty utrzymania mieszkan wolnych.
                                                    Prawda jest z czyms takim nigdzie sie nie spotkalismy ale to wyjdzie juz na
                                                    dniach, bo pododbno oplaty za czynsz tez beda na dniach.
                                                  • zzrobert Re: Mieszkańcy 10.02.05, 11:49
                                                    Ronson jest takim samym jak Wy właścicielem i płaci takie same zaliczki i
                                                    opłaty jak Wy. Jak sprzeda mieszkania to po prostu zmenia się opłacający.
                                                    Nic nie będziecie musieli dopłacać "za kogoś".
                                                  • Gość: vdcmike Re: Mieszkańcy IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 12:20
                                                    To jak to bedzie ??? Za cieplo dostarczane do niezasiedlonych mieszkan ronson
                                                    sobie bedzie sam placil czy tak ustali stawki (oczywiscie nie mowiac o tym
                                                    nikomu) ze wyjdzie jeszcze na + ?
                                                  • zzrobert Re: Mieszkańcy 10.02.05, 12:32
                                                    W momencie sprzedaży aktem notarialnym pierwszego mieszkania powstanie
                                                    wspólnota mieskzaniowa i nawet jakbys zapłacił "za dużo" (a to dla Ciebie zła
                                                    sytuacja bo kredytujesz wspólnotę, czyli tych oc nie płacą w terminie) to po
                                                    rozliczeniu dostaniesz zwrot nadpłaty.

                                                    forum wspólnoty mieszkaniowe:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=523
                                                    Oczywiście jak wszystkich właścicieli i developera należy rozliczać z zaliczek
                                                    (terminowych) zwłaszcza że w pierwszym okresie będzie głównym płatnikiem.

                                                    Prawo (i obowiązek) kontroli wspólnoty ma każdy jej członek.
                                                    I nie masz obowiązku znać się na tym a masz prawo pytać by pojąć co i jak i być
                                                    PEWNYM że jest zgodnie z prawem i Waszymi oczekiwaniami (interesami).
                                                  • Gość: vdcmike Re: Mieszkańcy IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 12:28
                                                    Na polaczenia troche juz za pozno ;) To miala byc taka "drobna" inwestycja na
                                                    przyszlosc. Jesli chodzi o ta strone z lista mieszkan to sytuacja ma sie tak
                                                    jak pisalem w poprzednim poscie (na stronie sa, a faktycznie ich nie ma). Co do
                                                    lokalizacji mojego mieszkania... nie przypominam sobie abym na forum
                                                    kiedykolwiek napisal cos co mogloby ja zdradzic... wiec moze lepiej niech tak
                                                    zostanie. Moze kiedys na forum prywatnym...
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: art1970 Re: Mieszkańcy IP: *.rada.com.pl 10.02.05, 11:07
                                                    Na moje pytanie w biurze sprzedaży Ronson : Skąd będziemy otrzymywać ciepło ?
                                                    Usłyszałem odpowiedź : " Z naszej ( Ronsona) kotłowni."
                                                    Poza tym przy metrażu ok 70 m2 czynsz wyliczono mi na kwotę powyżej 500 zł (
                                                    nie znam jeszcze dokładnej wartości).
                                                  • Gość: M&J Re: Mieszkańcy IP: *.bphpbk.pl 10.02.05, 11:08
                                                    Witam wszystkich,
                                                    my do dziś byliśmy cichymi użytkownikami forum, ale ze względu na brak czasu,
                                                    szybciej jest czytać :-) nasze mieszkanko nr 83 jest na III piętrze kl.C.
                                                    Już nie możemy sie doczekać chwili kiedy będziemy sie wprowadzać (niestety to
                                                    jeszcze potrwa) co prawda klucze już odebraliśmy, ale przez to ociąganie się z
                                                    oświadczeniami nasza ekipa się "zmyła" nie mogli tyle czekać bez konkretnego
                                                    terminu rozpoczęcia, więc musimy czekać na ich powrót :-( Ale na szczęście
                                                    zostały już dwa tygodnie, do momentu kiedy zaczną u nas. Także mam nadzieję że
                                                    na Wielkanoc już będziemy mieszkać w PEGAZIE. A tak przy okazji czy będziecie
                                                    montować z przedpokoju szafę wnękową? u nas w zeszłym tygodniu był "ludek"
                                                    zrobił pomiary i co się okazało?! projektant wymyślił sobie we wnęce- skrzynki
                                                    w zaworami i wodomirzami - wszystko byłoby OK gdyby nie fakt, że owa skrzynka
                                                    jest dłuższa niż szerokość wnęki o ok. 15cm. Więc szafę musimy zrobić po ukosie
                                                    lub ją ścinać przy końcu bo inaczej zabierze 1/3 wejścia do dużego pokoju!? (
                                                    oczywiście za te "dziwności" musimy dopłacić blisko połowę wartości szafy.
                                                    (wkurzające) Ronson stwierdził, że to nie usterka (dobre sobie) dostali kasę i
                                                    się "wypieli" Nie wiem po co komu wnęka jeżeli nie można zamontować w niej
                                                    szafy.( no to się wyżaliłam :-) )
                                                  • Gość: vdcmike Re: Mieszkańcy IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 12:18
                                                    Troche nie rozumiem o co chodzi z tymi skrzynkami, u mnie wszystko elegancko
                                                    pasuje (z tylu szafa nie bedzie miala tylko plecow na 1/4 dlugosci, aby mozliwy
                                                    byl dostep do skrzynek po jej otworzeniu). Ale podejrzewam, ze masz inny uklad
                                                    mieszkania (jakies sciany pod innym katem niz 90 stopni ?) wiec tam jest
                                                    wszystko mozliwe.
                                                  • metaxa101 Telefon i internet 10.02.05, 13:03
                                                    Drodzy sąsiedzi, dowiedziałem się dziś (trochę okrężną drogą, bo z TP, ale
                                                    potwierdzone z Ronsonem) że prawdopodobnie dostawcą usług telekomunikacyjnych
                                                    będzie dla nas Aster. Nie za bardzo mi to odpowiada, ponieważ TP ma znacznie
                                                    lepiej dostosowane do moich potrzeb plany taryfowe, wolę Neostradę TP niż
                                                    ofertę Aster a dodatkowo telewizji nie oglądam (bo telewizora nie posiadam).
                                                    Jeżeli będzie więcej niż jeden chętny (bądź chętna) na podpisanie umowy z TP,
                                                    to szanse rosną. Mam nadzieję że przynajmniej vdcmike z CBRu TP się dołączy...
                                                    Dajcie proszę znać ilu byłoby potencjalnych kandydatów(ek). Pozdrawiam.
                                                  • Gość: art1970 Re: Telefon i internet IP: *.rada.com.pl 10.02.05, 14:10
                                                    W sprawie telewizji kablowej dostałem informację, że nie ma obowiązku
                                                    podpisywać z Aster Citi. Kto chce możne z UPC. Co do TPSA to nigdy w życiu.
                                                    Nienawidzę i nie chcę mieć nic do czynienia z nimi.
                                                  • metaxa101 Re: Telefon i internet 10.02.05, 15:17
                                                    Nie widzę na razie dużego odzewu. Żeby trochę bardziej zachęcić zrobiłem
                                                    uproszczoną kalkulację miesięcznych kosztów telefonu (przy następujących
                                                    założeniach):
                                                    Dzień powszedni - 15 minut 8 - 18; 15 minut 18 - 20; 30 minut 20 - 8
                                                    Weekend (sobota/niedziela) - 120 minut.
                                                    Dodatkowe założenia:
                                                    Dla Aster - abonament za 41,99 PLN, dla TP 85 PLN
                                                    Brak połączeń z internetem (dial-up), na komórki i zagranicznych;
                                                    2/3 połączeń lokalnych i strefowych, 1/3 połączeń międzystrefowych;
                                                    Przybliżone opłaty miesięczne:
                                                    TP - ok. 210 PLN
                                                    Aster - ok. 400 PLN
                                                    Dla przedstawionego powyżej schematu TP jest ok. dwukrotnie tańsze.
                                                    Bardzo proszę o nie pisanie o tendencyjności wyliczeń, dobraniu godzin połączeń
                                                    w celu preferowania TP itp.
                                                    Po prostu uważam że oferta TP jest znacznie tańsza. Jeżeli ktoś chce się
                                                    dołączyć w celu starania się o podłączenie do TP to proszę o wpis. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: vdcmike Re: Telefon i internet IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 15:37
                                                    Tylko czy UPC bedzie chcialo ciagnac swoje kable jesli bedzie 1 chetny ?
                                                  • Gość: pipi Re: Telefon i internet IP: *.crowley.pl 10.02.05, 17:16
                                                    UPC CHCE POCIAGNAC SWOJE KABLE, TYLKO TLUMACZYLI MI, ZE NIE MOGA TEGO ZROBIC
                                                    BO ADMINISTRATOR NIE WYSTAPIL DO NICH O TO NA PISMIE ? A TAKA JEST PROCEDURA. Z
                                                    TEGO CO SIE DOWIEDZIALAM, TO KAZDA KABLOWKA MOZE WEJSC DO NOWEGO BUDYNKU,
                                                    A ADMINISTRATOR POWINIEN SKIEROWAC WNIOSKI DO ROZNYCH OPERATOROW.
                                                  • Gość: pipi Re: Telefon i internet IP: *.crowley.pl 10.02.05, 17:19
                                                    MYSLE, ZE KAZDY CHCIALBY ZOSTAC PRZY SWOIM STARYM ADRESIE MAILOWYM, CZYLI
                                                    JESTEM 2GA ZAINTERESOWANA OSOBA UPC
                                                  • Gość: vdcmike Re: Telefon i internet IP: *.acn.waw.pl 10.02.05, 18:05
                                                    To nie dziala tak jak to przedstawilas... w rzeczywistosci
                                                    administrator/inwestor obiektu oczekuje pewnych gratyfikacji za wpuszczenie
                                                    operatora do swojej inwestycji, bez zgody zarzadcy nie moga nic zrobic. Czesto
                                                    tez jest tak... ze operator dostaje w zamian niepisana gwarancje wylacznosci na
                                                    pewien czas. Jesli chodzi o pegaza - ronson wyraznie przedstawil
                                                    swoje "preferencje" - wpusci aster i tepke. Troche szkoda bo aster strasznie mi
                                                    sie znudzil i ma koszmarne ceny (za 192kbps, ktore chodzi gorzej niz najtansze
                                                    neo+ place ok. 120zl a od 1 marca bedzie 22% wiecej).
                                                  • Gość: art1970 Re: Telefon i internet IP: *.met.pl 10.02.05, 20:47
                                                    Pipi : rozmawiałem z Paniami ze sprzedaży nie będzie problemu z podłączeniem
                                                    UPC. Poza tym UPC ma kanały, których nie ma Aster ( Polsat Sport, Club itp).
                                                    Dziwię się, że wolicie Aster Citi. Miałem jedno i drugie i wolę UPC.
                                                  • Gość: M&J Re: Telefon i internet IP: *.bphpbk.pl 11.02.05, 09:26
                                                    My obecnie korzystamy z UPC i wolelibyśmy nie zmieniać dostawcy tych usług - a
                                                    na pewno nie na TP (mieliśmy złe doświadczenia)
                                                  • Gość: vdcmike Re: Telefon i internet IP: *.cbr.tp.pl 10.02.05, 15:33
                                                    Grzechem byloby sie nie dolaczyc :)
                                                  • Gość: Rudekolek Re: Telefon i internet IP: *.tpi.pl 10.02.05, 16:43
                                                    Ja też jestem za podłączeniem TP. .Nie widzi mi się korzystać z jakiegoś tam
                                                    Aster. Przywykłem już do Neostrady. Zobaczmy co na to wywiad techniczny TP.

                                                    Pozdrawiam,
                                                  • Gość: vdcmike Re: Telefon i internet IP: *.acn.waw.pl 10.02.05, 19:04
                                                    Warta rozwazenia jest tez koncepcja stworzenia wlasnej sieci osiedlowej, z
                                                    ktorej bylby rowniez dostep do internetu, z serwisami osiedlowymi oraz poczta
                                                    pegazowa (np. user@pegaz.waw.pl). Koszt zalezy od liczby chetnych i szybkosci
                                                    lacza ze swiatem.
                                                  • Gość: Rudekolek Re: Telefon i internet IP: *.tpi.pl 10.02.05, 22:27
                                                    Taka sieć była by OK ale jeśli chodzi o koszt to raczej nie pobijemy w ten
                                                    sposób cenowo UPC czy Aster.
                                                  • Gość: HSN Re: Telefon i internet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 07:42
                                                    Będąc w środku wiru budowlano-wykończeniowego nie interesowałem się jeszcze
                                                    okablowaniem naszego budynku, ale to chyba najwyższy czas.
                                                    Mnie interesuje tylko internet. Nie chcę mieć ani telefonu stacjonarnego (przy
                                                    dzisiejszych cenach rozmów z komórek nie widzę sensu posiadania kolejnego
                                                    abonamentu), ani TV kablowej.
                                                    Czy ktoś z bardziej znających temat forumowiczów wie czy istnieje możliwość
                                                    instalacji wyłącznie dostępu do netu. Ostatecznie mogę zaakceptować dodatkowo
                                                    TV, ale na telefon absolutnie się nie zgadzam.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Sasiedzi UPC IP: *.k.mcnet.pl 11.02.05, 10:13
                                                    My jestesmy jak najbardziej za UPC. Korzystamy z ich uslug od dawna i nie
                                                    narzekamy.
                                                  • Gość: vdcmike Re: UPC IP: *.cbr.tp.pl 11.02.05, 11:46
                                                    Telefon chce z TP. Co do kablowki - wszystko jedno (ceny bardzo zblizone jesli
                                                    nie identyczne).
                                                  • metaxa101 Re: UPC 11.02.05, 11:51
                                                    Super! Właśnie o takie wpisy prosiłem. Bardzo proszę pozostałych uczestników
                                                    forum, którzy chcą telefon z TP o podobną deklarcję. Jeżeli będzie nas więcej
                                                    to rozmowy z TP będą łatwiejsze. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Sasiedzi Re: UPC IP: *.k.mcnet.pl 11.02.05, 12:02
                                                    Nie wiem czy dobrze nasz zrozumieliscie. Telefon chcemy z TP a kablowke z UPC.
                                                  • Gość: pipi Re: UPC IP: *.crowley.pl 11.02.05, 12:09
                                                    RONSON NA PEWNO AKTYWNIE BIERZE UDZIAL W NASZYM FORUM. ZOBACZYMY CZY
                                                    BEDZIMY MUSIELI ZA TA SPRAWA LATAC.

                                                    pozdro?
                                                  • Gość: vdcmike Re: UPC IP: *.cbr.tp.pl 11.02.05, 12:16
                                                    pipi: ronson za nikogo nie podpisze umowy z operatorem... latac wiec trzeba tak
                                                    czy inaczej (w tp mozna zamowic podlaczenie linii przez internet).
                                                  • Gość: vdcmike Re: UPC IP: *.cbr.tp.pl 11.02.05, 12:13
                                                    Metaxa szuka chetnych na telefon z tp bo jesli ta ostatnia nie ma wolnych linii
                                                    gdzies w poblizu (czyt. w studzience przed pegazem) to chetnych musi byc niezla
                                                    gromada, zeby cokolwiek z tego bylo. Tak wiec jesli jestescie Sasiedzi
                                                    zainteresowani telefonem z tp to jasno to zadeklarujcie na tym forum. Jesli
                                                    chodzi o kablowke to widze, ze wiekszosc domaga sie upc wiec jesli tylko ronson
                                                    sie zgodzi to bedzie upc.
                                                  • Gość: Sasiedzi Re: UPC IP: *.k.mcnet.pl 11.02.05, 12:25
                                                    Mysle, ze jasno zadeklarowalismy chec podpisania umowy z TP.
                                                  • zzrobert Re: UPC 12.02.05, 19:20
                                                    To Wy (wspólnota) zgodzicie się na konkretną kablówkę (najlepiej obie byście
                                                    mieli wybór, a chcą byc obie).
                                                    TPSA i Sferia także się same zgłaszały że chcą podłączyć osiedla.
                                                    Tak samo DTS z internetem.

                                                    Informacje powyższe mam z osiedla Cataliny ale biorąc pod uwagę odległość
                                                    Waszej nieruchomości macie te same możliwości.
                                                  • Gość: luter Re: UPC IP: 213.17.181.* 13.04.05, 14:07
                                                    witam:) sorry, że w temat włączam się dopiero teraz, ale wcześniej nie
                                                    wiedziałem, że jest takie forum. czy mógłbym prosić o info w tej sprawie?
                                                    najlepiej na maila luter@big.mac.edu.pl
                                                  • Gość: Gosia Re: UPC IP: *.chello.pl 11.02.05, 12:18
                                                    ja tez korzystam teraz z UPC, jeste zadowolona. teraz chyba jednak maja
                                                    podniesc ceny :/
                                                  • Gość: art1970 Re: UPC IP: *.rada.com.pl 11.02.05, 12:23
                                                    Ceny zostały podniesione od 01.02.2005. Abonament z 45 zł na 48 zł/miesięcznie
                                                    ( wersja z 66 kanałami).
                                                  • Gość: krzych Re: UPC IP: *.chello.pl 11.02.05, 18:28
                                                    Zgłaszam sie do UPC telefon tp
                                                  • Gość: krzych architekt IP: *.chello.pl 11.02.05, 18:34
                                                    zawsze czytałem, teraz pierwsza rada dla sąsiadów.Ktoś pisał o łamanej szafie,a
                                                    wystarczy cofnąć ścianę między sypialniami zrobić skośne drzmi i już można
                                                    robić nawet garderobe.
                                                  • zzrobert Re: UPC 12.02.05, 19:21
                                                    Ceny podnieśli i w przeciwieństwie do ASTER mają limit przesyłu danych na
                                                    Internet. Zresztą TPSA podobnie.
                                                  • Gość: HSN Targi mieszkaniowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:17
                                                    W miniony weekend odbyły się pierwsze w tym roku targi mieszkaniowe.
                                                    Był ktoś z was? Czy też w związku z już dokonanym zakupem odpuściliście sobie?
                                                    W związku z tymi targami spodziewam się w tym tygodniu najazdu potencjalnych
                                                    sąsiadów na nasz budynek i być może forum.
                                                    Zobaczymy jak szybko zostaną sprzedane pozostałę w Pegazie mieszkania. To chyba
                                                    niezła okazja kupić mieszkanie w niemal oddanym budynku, a nie dziurę w ziemi z
                                                    niepewnymi terminami odbioru.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • metaxa101 Telefon i internet 18.02.05, 15:32
                                                    Uff, wreszcie udało się wszystko wyjaśnić. TP powinna podciągnąć kabel jak
                                                    tylko warunki pogodowe na to pozwolą (ponoć sąsiedzi nie wyrażali dotychczas
                                                    zgody, ale to już przeszłość). Podobno jest to kwestia jednego miesiąca, ale
                                                    jak zmieszczą się w dwóch też będzie ok. W związku z powyższym kto będzie
                                                    zainteresowany ten będzie mógł sobie założyć telefon w TP (oraz prawdopodobnie
                                                    Neostradę itp)... Pozdrawiam.
                                                  • Gość: gacek Re: Mieszkańcy IP: 217.97.133.* 21.02.05, 12:40
                                                    Jestem jestem dzien dobry
                                                    klatka C 2.pietro numer c33 albo c31. Nie pamietam dokladnie :)
                                                    Witam sasiadów.
                                                  • Gość: Gosia Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.chello.pl 09.02.05, 13:04
                                                    Mieszkalam na przeciw kosciola swojego czasu, Tanik II (24h) jest w porzadku
                                                    (menela stoja teraz wszedzie gdzie sprzedaja alkohol). Obok jest bazarek gdzie
                                                    mozna kupic swieze warzywa, pizzeria, cukiernia... w zasadzie w okolicy
                                                    kosciola jest wszystko o czym mozna zamarzyc ;) Przychodnia lekarska
                                                    (panstwowa, nie polecam) jest obok bazarku.

                                                    Dobrze bedzie :)
                                                  • Gość: krzych Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.chello.pl 11.02.05, 18:56
                                                    Z tyłu koscioła jest mały park gdzie jest świetny plac zabaw dla dzieci i
                                                    siłownia pod chmurką.
                                                  • Gość: agrest Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.met.pl 11.02.05, 23:00
                                                    Witaj Krzych, jest nas coraz więcej.
                                                  • crusader73 Re: Poczta, sklep i inne takie :) 12.02.05, 10:12
                                                    Wiecie może czy w Catalinie są jakieś lokale użytkowe (np. siłownia?) i czy
                                                    będzie można z nich korzystać?
                                                  • zzrobert Re: Poczta, sklep i inne takie :) 12.02.05, 19:16
                                                    hehehehehhee (śmiech przez łzy)
                                                    No fitnes mamy... na papierze. Tak samo jak przedszkole.
                                                    Są też miejsca na sklepy dostępne z zewnątrz. Na razie także puste.
                                                    Catalina chce te wszystkie lokale sprzedać lub wynająć. To że miały być dla
                                                    mieszkańców jakoś umknęło ich pamięci.

                                                    NA RAZIE to Catalina lekko mówiąc nie dopełniła zobowiązań.
                                                    Ale idzie Walne Zebranie...
                                              • Gość: HSN Re: Poczta, sklep i inne takie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 08:05
                                                Trochę OT.
                                                Ktoś w tym wątku napisał, że za kościołem jest siłownia pod chmurką.
                                                Ponieważ jestem typem sportowca, a nigdy czegoś takiego nie widziałem,
                                                poszedłem zobaczyć jak wygląda takie coś. Zabawne są te urządzenia. Ciekaw
                                                jestem kto wpadł na pomysł ich zamontowania, bo nie jest to klasyczne
                                                wyposażenie podwórka. Ciekawe też kto sfinansował zakup tych urządzeń i to, że
                                                nikt ich nie zniszczył (może osiedlowe osiłki tam ćwiczą i ochraniają to
                                                miejsce). W każdym razie wygląda bardzo fajnie.
                                                Zobaczymy czy będę miał odwagę poćwiczyć publicznie kiedy zrobi się cieplej.

                                                Pozdrawiam
                                        • Gość: Gosia Re: kod pocztowy IP: *.chello.pl 09.02.05, 12:59
                                          No i sa juz numery mieszkan nad drzwiami :)
          • Gość: Gosia Pierwsze zakupy :) IP: *.chello.pl 14.02.05, 18:14
            ...zrobione :) Zakupilismy baterie, zamowilismy wanne, projekt kuchni i
            plytki :)))))) Yupi !!! Ciesze sie jak dziecko ;)
            • Gość: art1970 Re: Pierwsze zakupy :) IP: *.met.pl 14.02.05, 23:44
              A kiedy Szanowna Sąsiadka się wprowadza ?
              • Gość: Gosia Re: Pierwsze zakupy :) IP: *.chello.pl 15.02.05, 11:39
                Planujemy wprowadzic sie w lipcu. klucze odbierzemy na poczatku marca
                i od rau bedziemy przesuwac niektore gniazda (dodawac nowe), bo w naszej
                sypialni tak to zaprojektowali, ze gniazdka, bedziemy mieli w szafie wnekowej :/

                Pod koniec marca planujemy klasc glazure i terakote... no i tak do lipca cos
                bedziemy dlubac :)
                • crusader73 Re: Pierwsze zakupy :) 15.02.05, 16:41
                  Ja mam juz parkiet do pokoju i sypialni oraz gres do kuchni i przedpokoju.
                  I prawie zakończyłem casting na ekipę remontową :)))) Ruszają do pracy 21
                  lutego :)))) Chyba będę tańczył oglądając jak moje mieszkanie pięknieje i
                  przybiera oczekiwanego kształtu :)))))
    • crusader73 Czynsz 10.02.05, 14:14
      Czy wiadomo już ile będzie wynosił czynsz? I co ewentualna stawka będzie
      obejmować (np. fundusz remontowy...)?
      • Gość: Sasiedzi Re: Czynsz IP: *.k.mcnet.pl 10.02.05, 14:26
        Podobno stawka czynszu to okolo 7 zl za metr. Fundusz remontowy bedzie wynosil
        kilkanascie groszy od metra i powstanie po uplywie 3, 4 lat. To sa info jakie
        uzyskalismy w biurze sprzedazy.
        • crusader73 Re: Czynsz 10.02.05, 15:19
          Czy czynsz zawiera koszty związane z agencją ochrony?
          • Gość: Sąsiedzi Re: Czynsz IP: *.k.mcnet.pl 10.02.05, 15:30
            Powiedziano nam ze tak.
            • aston_martin internet 15.02.05, 16:40
              witam wszystkich,
              przez jakis czas nie zagladalem na forum bo skoncentrowalem sie na bywaniu w
              realnej inwestycji. nasze parterowe lokum powinno byc gotowe do zamieszkania juz
              niebawem.
              Ja rowniez jestem zainteresowany przede wszystkim internetem. dowiedzialem sie,
              ze jest jakis niezalezny provider (z angielska, ze sobie pozwole) ktory stanowil
              konkurencje dla ACN w slonecznym skwerze (korotynskiego). Ci, ktorzy wybrali
              tegoz niezaleznego dostawce sa (ponoc) zadowoleni. Mam kontakt do czlowieka,
              ktory sie tym zajmuje, ale do konca tygodnia jest on na urlopie. bede pilnowal
              tej sprawy. dam znac jak bede cos wiedzial. pozdrawiam:)
              • aston_martin zakaz wjazdu 15.02.05, 16:48
                ps. co szanowni sasiedzi mysla o ustanowionym niedawno zakazie wjazdu pojazdow z
                materialami budowlanymi (a takze wszelskich innych pojazdow) za brame
                inwestycji? powod: z niektorych samochodow ponoc wycieka olej. poniekad rozumiem
                ten argument, ale jesli zakaz ten zostanie utrzymany do czasu, kiedy bede
                przewozil meble, to przestane rozumiec;)
                • metaxa101 Re: zakaz wjazdu 15.02.05, 17:59
                  Zakaz wjazdu został ustawiony po tym, jak któryś z samochodów (dostawczych lub
                  osobowych) naruszył z lekka filar po prawej stronie wjazdu (jedna lub dwie
                  płyty piaskowe do wymiany...). Można wjechać samochodem dostawczym od drugiej
                  strony (tam gdzie kiedyś było biuro sprzedaży - od Granitowej). Pozdrawiam.
                  • crusader73 Re: zakaz wjazdu 15.02.05, 18:42
                    Jeżeli chodzi o mieszkania w klatce A, to nie ma większego problemu. Kilka dni
                    temu przerzucałem do siebie płyty gresu. Ponieważ nie można było wjechać pod
                    główną klatkę, stanąłem przy samej bramie i przenosiłem gres wejściem
                    ewakuacyjnym (pierwsze drzwi od bramy) - wyszło nawet wygodniej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka