Gość: ee IP: *.subscribers.sferia.net 15.10.11, 15:36 wszędzie tanieje a na Kabatach trend odwrotny...o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Opiekun Klienta Re: Kabaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 21:39 Cóż, naprawdę ekskluzywne i prestiżowe lokalizacje nigdy nie tanieją... Ci szczęściarze którzy jeszcze załapali się na mieszkania na Kabatach po 10-12 tys za metr to wybrańcy losu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kabaczek Re: Kabaty IP: *.tvn.pl 16.10.11, 10:35 To proste, większość mieszkań na Kabatach kupiona była za 10 tys \m , nikt nie chce taniej sprzedać , więc są po 10-12 ale czy ktoś kupuje po tych cenach- wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Kabaty IP: *.play-internet.pl 16.10.11, 11:14 Po pierwsze: jest to jedna z nielicznych warszawskich enklaw, gdzie mieszkancy maja dosc podobny poziom zycia (nie ma sasiedztwa luksusu z rozpadajacymi sie domami, a zatem niecheci okolicznych mieszkancow i drobnych zlosliwosci) - takie lokalizacje we wszystkich miastach na swiecie sa zawsze drozsze, po prostu bardziej trzymaja cene. Po drugie: mieszkancy sprzedajacy swoje mieszkania bardzo rzadko maja noz na gardle, poza tym zwykle wyprowadzaja sie do lepszych mieszkan czy domow budownych i kupowanych na spokojnie, wiec nie musza spuszczac ceny, moga poczekac. Jesli sie zupelnie nie sprzedaje - wynajmuja i juz, bo nie musza sprzedawac. Po trzecie: wiekszosc mieszkan sprzedaje sie szybko. I to jest zdumiewajace! Mieszkam w poblizu i czasem nie zdaze nawet zadzwnonic jesli sie nie pospiesze, bo w ciagu tygodnia-dwoch mieszkania sie sprzedaja. Najwyzej 30% oferowanych mieszkan wisi miesiacami na portalach - zwykle maja jakies bardzo widoczne wady. Fajne mieszkania schodza na pniu. Po czwarte: stale sie poprawia infrastrutura. W ciagu dziesieciu lat powstaly tam dwa parki, jest Aleja Kasztanowa, wielki plac zabaw, duze nowoczesne przedszkole, sa dobre szkoly (trudno o miejsca) , wkrotce ma powstac galeria handlowa z kinami, sa korty, kilka basenow, w poblizu jak wiadomo jest las, co skutkuje czystym pachnacym powietrzem, w promieniu 2-3 km wokol Kabatow sa trzy hipermarkety, metro w 22 min dojezdza do Srodmiescia - w sumie bardzo trudno o lepsze miejsce do zycia. Dlatego jest drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawe Re: Kabaty IP: *.polpak1.nat.pcnet.com.pl 16.10.11, 14:41 >w poblizu jak wiadomo jest las, co skutkuje czystym pachnacym powietrzem chyba od niedawna, bo ostatnio raczej we wszystkich mediach się żaliliście jak u was śmierdzi warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8296059,Co_dalej_ze_smrodem_na_Kabatach__Inne_podklady_drozsze.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Kabaty IP: 188.33.231.* 16.10.11, 16:39 Doskonale wiesz, ze problem dotyczyl tylko sasiednich budynkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opiekun Klienta Re: Kabaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 15:12 Qrcze, ja sobie jaja robiłem, a ty tak poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as jak juz piszesz pie...ty to chociaz bez błędów IP: 94.75.122.* 16.10.11, 16:20 w promieniu 2-3 km wokol Kabatow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Kabaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.10.11, 21:51 To prawda - mieszkam na Kabatach od 6 lat i jestem mega zadowolony. Mieszkanie mam tuz obok stacji metra. Ale kupuje wieksze na Imielinie, ktore sie buduje. Wiec za 1,5 roku sie przeprowadze a Kabaty sprzedam. Licze na dobra cene i mam nadzieje na sprzedaz bez problemow, ale te i osoba ktora kupi bedzie bardo zadowolona - lokalizacja super, blok tez, wyposazenie mieszkania przyjemne :-) Zal mi opuszczac Kabaty ale spodobala mi sie inwestycja na Imielinie, poza tym tu mam 2 pokoje, a potrzebuje wiekszego lokum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adwocem Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 26.10.11, 00:50 Ja kupiłem w 2002 za 35m za 4k. Dwa miesiące temu poszło za 12,5k/metr. Za 10 miałem sprzedać? Przecież nie dam się okraść! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ON Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 11:26 Ciekawe jak będą trzymać cene po wprowadzeniu podatku katastra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badboy Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 11:39 Po piąte: Jeleniowate zamieszkują lasy, lasostepy, tereny bagniste. Żyją na równinach i w górach. Niektóre gatunki przystosowały się do życia w agroekosystemach sąsiadujących z lasami. Żyją zwykle w stadach. Swój ciągnie do swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MORRO Re: Kabaty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.11, 12:03 Ceny nie spadają fakt, ale sprzedaży nie ma, byłem ostatnio w agencji Mościcki, i pani zaczęła mi proponować mieszkania, jak sie okazało wszystkie wiszą w necie od 6 mc, od tego czasu jestem na bieżąco z głównymi portalami o nieruchomościach, dwa razy w tygodniu przeglądam oferty Mokotów-Ursynów i tylko podbijanie ofert, cena jesli w tym czasie spadła to niewiele. Interesuje mnie mieszkanie 3 pokojowe powierzchnia od 65-90 m2 wybudowane po 2000 r, ale nie zamierzam nikomu płacić więcej niz 7500, tez nie mam ciśnienia na kupno bo mieszkam we własnym 2 pokojowym juz spłaconym. Przyszły rok bedzie kluczowy jesli chodzi o spadek cen. Zmiany w RNS zrobią swoje, tak samo obostrzenia w kredytach sprowadza ceny do rozsądnych wartości. Pozdro dla cierpliwych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -) Re: Kabaty IP: 217.8.177.* 17.10.11, 10:02 nie zamierzam nikomu płacić więcej niz 7500 Sporo. Ja swój próg ustaliłem na max 5k (żoliborz, bielany). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Kabaty IP: *.play-internet.pl 16.10.11, 16:44 >po wprowadzeniu podatku katastra Cienko bedzie spiewac Srodmiescie - tam sa mieszkanka po poltora milona i wiecej. Wiesz, w tym podatku chyba takze o to chodzi - wypedzenie biednych z dobrych dzielnic. Nie stac - spadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 13:50 Nie przesadzaj, nie rosną (poza tym jednak od 2007/2008 trochę spadły) ale również specjalnie nie spadają. Jaka jest przyczyna? Kilka. 1. Mała podaż nowych mieszkań - nowych inwestycji na Kabatach jest bardzo niewiele (dwie? trzy?). 2. Spory "chów wsobny" - w moim budynku (oczywiście mieszkam na Kabatach) ludzie którzy sprzedali mieszkania przenieśli się... na Kabaty. Czyli w tym wypadku cena nie ma większego znaczenia, bo to jest przysłowiowa zamiana psa za milion na dwa koty po 500 tys. - ludzie kupują po wysokich cenach bo sprzedali wcześniej również drogo. 3. Oczywiście najważniejsza jest bliskość metra, dobra infrastruktura, i "spójność socjologiczna". To że to ostatnie ma znaczenie przekonało się wiele osób które kupiły np. za ciężkie pieniądze mieszkanie na Mokotowie, po czym okazywało się że mają melinę za ścianą (mieszkania kwaterunkowe). Ktoś pisał to już w innym wątku - następuje naturalne rozwarstwienie cen, typowe dla zdrowego rynku mieszkaniowego, które w trakcie hossy niemal zupełnie zaniknęło, bo ceny były dyktowane przez zdolność kredytową a nie przez jakość mieszkania/lokalizację. Pomimo tego że średnia cen pewnie będzie spadała, to dobre lokalizacje już niekoniecznie. Poza tym wogóle jest bardzo ciężko znaleźć sensowne mieszkanie w Warszawie, co jest również pokłosiem hossy, kiedy mało kto przejmował się jakością wykonania, czy też lokalizacją. Na rynek dopiero zaczynają trafiać sensowne inwestycje rozpoczynane w późnym 2009 roku albo w 2010 (mówimy o projekcie, czy też zakupie działki, a nie o "wbiciu łopaty"), wbrew pozorom mimo olbrzymiej podaży sensownych mieszkań nie jest wcale dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: Kabaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.10.11, 16:32 Widzę w tym wątku jakieś przerażające nagromadzenie bzdury! 1. Większość budynków na Kabatach to już przestarzałe technologicznie bloki sprzed 10 lat, które nie prezentują sobą jakiejkolwiek wartości dodanej. Jaka jest tam wysokość mieszkań? Jakie ich wykończenie? Przecież w wielu przypadkach po prostu ręce opadają jak to się widzi. 2. Smędzenie o "jedności socjologicznej" mieszkańców osiedla jest kretynizmem, bo nie słyszałem aby mieszkało się tam w komunie, albo nawiązywało z sąsiadami jakieś szczególnie głębokie relacje. Wręcz przeciwnie - wzajemna atomizacja ludzi jest tam gigantyczna, szczurki z korporacji omijają się na 100 metrów, a w weekendy dzielnica po prostu pustoszeje, bo jej mieszkańcy wyjeżdżają na rodzinne wioski. 3. Ceny ofertowe a ceny transakcyjne to dwie różne bajki. To, że mieszkańcy wstawiają sobie mieszkania do netu po nierealnej wycenie z sufitu nie sprawia jeszcze, że ktoś to w tej cenie kupuje. 4. Bliskość metra to żart. Ci, których stać na Kabaty po cenach ofertowych nie jeżdżą metrem tylko samochodami. Poza tym podbijanie ceny mieszkań "bo jest metro" działało kiedyś na przybyszów z prowincji, dziś już nie działa (vide masa nowych mieszkań przy stacji metra Młociny oferowanych po cenach najzupełniej normalnych). Wydaje mi się, że większość wpisów popełniła jedna nawiedzona osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 19:16 > 1. Większość budynków na Kabatach to już przestarzałe technologicznie bloki spr > zed 10 lat, które nie prezentują sobą jakiejkolwiek wartości dodanej. No nie przesadzajmy, budowlanka to nie IT, przez 10 lat aż tak strasznie dużego postępu to jednak nie było. A wolę bloki sprzed 10 lat niż te budowane w radosnych latach 2007-2008... A co to ta "wartość dodana" ma niby być? Ja kupiłem mieszkanie żeby w nim mieszkać :-) > Jaka jest > tam wysokość mieszkań? U mnie standardowe 2,8 m. > Jakie ich wykończenie? Przecież w wielu przypadkach po > prostu ręce opadają jak to się widzi. Po pierwsze to w dużej mierze kwestia gustu: coś co dla jednego jest "designerskim" wnętrzem, dla drugiego będzie nie do zaakceptowania. A po drugie zawsze można szukać coś co danej osobie odpowiada. > 2. Smędzenie o "jedności socjologicznej" mieszkańców osiedla jest kretynizmem, > bo nie słyszałem aby mieszkało się tam w komunie, albo nawiązywało z sąsiadami > jakieś szczególnie głębokie relacje. Wręcz przeciwnie - wzajemna atomizacja lud > zi jest tam gigantyczna, szczurki z korporacji omijają się na 100 metrów, a w w > eekendy dzielnica po prostu pustoszeje, bo jej mieszkańcy wyjeżdżają na rodzinn > e wioski. Może i tak, ale nie wszyscy chcą się integrować z sąsiadem zbierającym na "wisienkę" przed wejściem. Poza tym od szczurka z korporacji w czajnik raczej nie zaliczysz... A czy w weekendy dzielnica pustoszeje? Trudno powiedzieć, może faktycznie, ale nawet jeżeli to co z tego? > 3. Ceny ofertowe a ceny transakcyjne to dwie różne bajki. To, że mieszkańcy wst > awiają sobie mieszkania do netu po nierealnej wycenie z sufitu nie sprawia jesz > cze, że ktoś to w tej cenie kupuje. To fakt, ale dotyczy wszystkich dzielnic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftg Re: Kabaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 12:48 1. Jeżeli żąda się za coś ceny, która świadczy o ekskluzywności (10k i powyżej), to oferowany produkt powinien również być ekskluzywny. 2. Zwykłe bloki o przeciętnym standardzie, w dodatku z dziesięcioletnią metryką, ekskluzywne nie są. 3. Rzekoma lokalizacja, która miałaby uzasadniać płacenie jak za zboże za niczym nie wyróżniające się bloki, to mit. Na Kabatach nie ma nic, co świadczyłoby o świetnej lokalizacji - do centrum daleko, zieleni brak (Las Kabacki jest w pewnym oddaleniu), widoki zza okna obrzydliwe (bloczyska i nic więcej). Gdzie to porównać do willi i kamienic na Mokotowie czy Saskiej Kepie? 4. "Dostanie w czajnik" to koszmar senny wyłącznie przyjezdnych. Rdzenny Warszawiak doskonale wie, że tam gdzie mieszka i gdzie go sąsiedzi znają (nawet tylko z widzenia), nikt mu w czajnik nie da. Nawet jeśli są to Szmulki czy budząca przestrach wśród zamiejscowych stara Praga. Co innego przyjezdny, w którym kłębią się rozmaite lęki i kompleksy. Ten argument jest nietrafiony. Nic mi nie przeszkadza Pan grzebiący w okolicznym śmietniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 18:04 Ad. 1. Sorry, ale ceny za ekskluzywne apartamenty zaczynają się od wysokich kilkunastu tysięcy za metr. I rzeczywiście do tego segmentu Kabaty raczej nie należą. Ad. 2 j.w. Ad. 3 Do centrum jedziesz nieco ponad 20 minut metrem, również w nocy. Zieleni jest całkiem sporo, nie tylko chodzi o Las Kabacki. A wille na Mokotowie, czy Saskiej? Jasne, tylko że to jest już zupełnie inny segment cenowy! Willa na Saskiej to kwota rzędu paru mln. Ad. 4. Jeżeli kupujesz mieszkanie w nowym miejscu to siłą rzeczy nie chodziłeś z sąsiadami to tej samej szkoły. Nie lekceważyłbym tego czynnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: Kabaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 21:01 10-12k - tyle kosztuje obecnie nowy apartament, a lokalizacje są lepsze jak choćby Ap. Murano 9k za zwykły blok z rynku wtórnego pasuje tutaj jak świnia do karety Wszystko w temacie. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 00:49 > 10-12k - tyle kosztuje obecnie nowy apartament, Tyle to kosztują wyroby apartamentopodobne > a lokalizacje są lepsze jak cho > ćby Ap. Murano To też jest zwykły blok, tylko na najwyższych piętrach są mieszkania które przy dużym natężeniu dobrej woli można próbować podciągać pod apartamenty. W takim standardzie to jest sporo mieszkań również na Kabatach. > 9k za zwykły blok z rynku wtórnego pasuje tutaj jak świnia do karety Nikt nie zmusza do kupowania :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rarely bajki opowiadasz 16.10.11, 16:32 dzielnic jak dzielnica po prostu same nowe bloki dla tego drozej ceny ciekawych mieszkan na mokotowie ursynowie kabatach czy bielanch specjalnie sie nie roznia w nowych blokach nie ma mieszkan kwaterunkowych sa za to studenci wynajmujacy i single ktorzy lubia zabalowac wiec zalezy jak sie trafi moze byc fajnie moze byc kiepsko dostep do infrastruktury podobny cala reszte to zes sobie wydumał ale jest niedziela wiec pewnie Ci sie nudzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: bajki opowiadasz IP: 94.75.112.* 16.10.11, 17:11 w tym wątku jest chyba największe natężenie bzdyr u kłamstw na 1 metr kwadratowy - czytam to oferum od wielu lat, ale na prawdę taka ilość bzdur nadaje się do jakiejś nagrody lub pracy doktorskiej z socjologii. KOSMOS ludzie co tu piszecie. KOSMOS że jesteście w stanie wierzyć, że ktoś w te bzdury uwierzy. Nieźle widać trzeba mieć mózg wyprany, żeby pisać o Kabatach. Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftg Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.10.11, 17:42 Gość portalu: z napisał(a): > Nieźle widać trzeba mieć mózg wyprany, żeby pisać o Kabatach. Ciekawe dlaczego? Zaklinanie rzeczywistości i udowadnianie na siłę, jakim to jest się debeściakiem mieszkając w o 40-60 % przepłaconym mieszkaniu na blokowisku. Być może ktoś też łudzi się, że podobnymi tekstami nagoni sobie klienta , który wyłoży 12.000 zł z metra za zwykły blok wybudowany 10 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: bajki opowiadasz IP: *.subscribers.sferia.net 16.10.11, 18:52 Ursynów to dobra dzielnica ale Kabaty mocno przereklamowane, głośne, pełne wynajmującej klity masy wieśniaków, (sam jestem ze wsi). Jeśli ktoś kupi teraz po 10/m to będzie typowym jeleniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 10:28 :@@@@ <zieeeeew> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: bajki opowiadasz IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 19:24 > > Nieźle widać trzeba mieć mózg wyprany, żeby pisać o Kabatach. Ciekawe dla > czego? Ale po co te nerwy :-) Podoba Ci się jakaś lokalizacja - kupujesz, uważasz że jest przewartościowana - idziesz gdzieś indziej... Może to wynikać choćby z tego że inne czynniki są ważne dla Ciebie przy wyborze mieszkania.. > Zaklinanie rzeczywistości i udowadnianie na siłę, jakim to jest się debeściakie > m mieszkając w o 40-60 % przepłaconym mieszkaniu na blokowisku. Ale nikt tutaj nie chce udowadniać, że jest debeściakiem :-)))) Po prostu piszę dlaczego tutaj jest drożej niż w innych miejscach w Warszawie. A są też lokalizacje (np. Powiśle, Mokotów) gdzie jest jeszcze drożej niż na Kabatach... A przez "przepłacone" to można rozumieć wszystko. Dla jednego cena będzie zbyt wysoka, inny będzie chciał zapłacić więcej za daną lokalizację. Ot, rynek.. > Być może ktoś też łudzi się, że podobnymi tekstami nagoni sobie klienta , który > wyłoży 12.000 zł z metra za zwykły blok wybudowany 10 lat temu. Kwestia lokalizacji - ten sam blok na Białołęce i na Kabatach będzie miał zupełnie inną cenę metra i jest to jak najbardziej normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proste Re: bajki opowiadasz IP: 195.187.136.* 17.10.11, 12:13 znam baner który wisi dwa lata,(Belgradzka 10), pewnie 9 tys/m ale co ztego skoro wisi już tyle czasu. Dla mnie mieszkania na Kabatch mogą kosztować 20 tys/m. Ceny wyjściowe jak widać nieakceptowalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 14:25 Wez sie nie kompromituj. Belgradzka TO NATOLIN, a nie Kabaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: bajki opowiadasz IP: 195.187.136.* 17.10.11, 14:42 zgadza sie ale natolin czy kabaty = jeden czort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: bajki opowiadasz IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 18:05 No jasne - Praga i Saska Kępa to też pewnie wszystko jedno. Jednak nie wszyscy podchodzą tak samo do tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 19:53 He, he, he - zabraklo odwagi zeby sie ponownie podpisac tym samym skompromitowanym nickiem? IP ci sie wyswietla, czorcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftg Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 12:58 Gość portalu: . napisał(a): > Podoba Ci się jakaś lokalizacja - kupujesz, uważasz że jest przewartościowana - > idziesz gdzieś indziej... No wiec ja na Kabatach rynku wtórnego za 10k nie kupuje i 99,9 % obecnych klientów tez nie kupi. > Kwestia lokalizacji - ten sam blok na Białołęce i na Kabatach będzie miał zupeł > nie inną cenę metra i jest to jak najbardziej normalne. Blok jest blok. Moze owszem kosztować trochę więcej z racji lokalizacji (której tu zresztą nie ma!), ale nigdy nie może osiągać cen prawdziwych apartamentowców w o wiele lepszych lokalizacjach. Znaj proporcje mocium Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sziwa Re: bajki opowiadasz 17.10.11, 17:47 Wynajmuję na Kabatach. Jak dla mnie jest bardzo fajnie. Pod nosem jest wszystko co potrzeba, szkoła, sklep, apteka, restauracje do wyboru do koloru, kilka siłowni, basen, kino na imielinie, dużo terenów zielonych. Ceny mieszkań startują od 10k ale transakcyjne są 9k. Niedawno na guumtree była oferta za 8500 68m2 z bodajże 2002r, poszło w parę dni. Inny koles miał baner na balkonie 60m2, 2p, zdjął po jakimś miesiącu, nie wiem za ile poszło. Spółdzielnia Kabaty tez coś buduje, ceny były 7800 ale tylko dla członków spółdzielni także nie do kupienia chyba że na wtórnym, widziałem 1 ofertę na gratce, 8500 ktoś chciał za 2p, też już nie ma. Ta dzielnica jest postrzegana za dobrą do życia więc tutaj zmiany ceny będą niewielkie. Kwestia tego co jest "dobre do życia" to indywidualna sprawa człowieka. Dla rodziny z dziećmi jest tu idealnie, dla singli już niekoniecznie bo na imprezki trzeba dojechać do centrum. Ja bym tu z chęcią kupił ale mnie nie stać na mieszkanie za 700tys bo taki metraż mnie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: bajki opowiadasz IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 18:09 > No wiec ja na Kabatach rynku wtórnego za 10k nie kupuje i 99,9 % obecnych klien > tów tez nie kupi. No i OK. A to że ceny się utrzymują oznacza, że ten 0,1% wystarczy żeby podaż zrównała się z popytem, bo po prostu podaż jest niewielka. > Blok jest blok. Moze owszem kosztować trochę więcej z racji lokalizacji (której > tu zresztą nie ma!), ale nigdy nie może osiągać cen prawdziwych apartamentowcó > w w o wiele lepszych lokalizacjach. Znaj proporcje mocium Panie. Ależ oczywiście. Dlatego też na Kabatach ceny kształtują się mniej więcej na poziomie 10 tys., a nie 30 tys. za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 20:06 Z tym ostatnim roznie bywa. Klitka w NYC przy dobrej ulicy na Manhatanie chodzi po tyle po ile wielki dom w Bronksie. Podobnie jest w Londynie, Paryzu, itd. Co ciekawe wiekszosc bogatych dzielnic w Europie nie lezy w scislym srodmiesciu ani nawet w centrum - to nie gwarantuje odpowiedniego komfortu zycia, tylko sa mniej lub bardziej oddalone. Nie wiadomo gdzie powstana takie dzielnice w Warszawie, ale podzial na biedna polnoc i bogate poludnie juz widac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 21:12 Gość portalu: mkk napisał(a): > Nie wiadomo gdzie powstana takie dzielnice w Warszawie, ale podzial na biedna p > olnoc i bogate poludnie juz widac. To bajeczka dla jeleni, która zdaniem tych co ją głoszą ma utrzymać nierealne ceny np. na Kabatach. Kiedyś zaklęciem rzucanym przyjezdnym było mityczne "metro", teraz gdy obok stacji Młociny buduje się masa nowych mieszkań nawet za 6500 zł z metra usiłuje się wciskać bzdurę o "bogatym południu i biednej północy". Wszystkim agentom i devom, którzy kolportują tę głupotę polecam spojrzeć na ceny mieszkań na Starym Żoliborzu, Starych Bielanach, Laskach i w Izabelinie. Ten ostatni już dawno przegonił cenowo Konstancin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 18.10.11, 21:13 Tak? To ja chetnie zamienie dom w Izabelinie na porownywalny w Konstancinie. Bede do przodu o 40%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.10.11, 00:05 mkk, akurat (współ)sprzedaję rodzinną nieruchomość w Konstancinie (zabytek pałacyk w najlepszej lokalizacji) i ceny sprzedażowe jakie tam teraz latają są tak żenująco niskie, że wstyd je przytaczać. Zażądać ofertowo to ja sobie mogę i 1 mld złotych. Tylko rzeczywistość, ta realna transakcyjna rzeczywistość ma się do tego nijak. Więc przepraszam Cię drogi przyjacielu, ale nie pierd** mi tutaj o wspaniałości Konstancina, - wokół którego rozrosły się rakowate narośla szeregowych koszmar-segmentów, - który lada moment może stracić status uzdrowiska (państwo polskie sprzedaje Uzdrowisko Konstancin Zdrój Sp. z o.o. za... 8 mln złotych (!) bez nakazu dalszego prowadzenia działalności uzdrowiskowej) - z którego o prawie każdej porze dnia nie można się wydostać bez stania w monstrualnych korkach - gdzie o rzut beretem od centrum można już wybudować dowolny koszmarek architektoniczny W izabelinie jest strefa ochronna Kampinoskiego Parku Narodowego i żaden developer bloku tam nie postawi. Szeregowców segmentów ciętych z metra też nie uświadczysz. Tylko zabudowa rezydencjonalna, duże działki i strefa ochronna KPN, gdzie nie wybudujesz nic. Zauważa Szanowny Pan różnicę? Ja tak, i o dziwo cennik nieruchomości jakoś też. - który Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 10:23 Zauwazam, ze raczej sprzedajesz nieruchomosc w Izabelinie niz w Konstancinie. Gdyby Konstancin byl prawda, inaczej bys spiewal na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kloss99 Re: bajki opowiadasz 19.10.11, 16:21 > Zauwazam, ze raczej sprzedajesz nieruchomosc w Izabelinie niz w Konstancinie. G > dyby Konstancin byl prawda, inaczej bys spiewal na forum. twoje wyrachowanie jest dość naiwne... Użytkownik po prostu sprzedaje pojedynczą nieruchomość i nie uważa, że parę postów na forum natychmiast wywinduje lub pogrąży wartość tej nieruchomości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 17:03 Uzywasz slow ktorych znaczenia nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opiekun Klienta Re: bajki opowiadasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 21:39 Bogacz z południa:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: bajki opowiadasz IP: 94.75.112.* 17.10.11, 23:27 > > Nie wiadomo gdzie powstana takie dzielnice w Warszawie, ale podzial na biedna p > olnoc i bogate poludnie juz widac. jebnij się w mózg naganiaczu bogate południe i biedna północ, dobre! hehehe!!! ale cię po.....ło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: bajki opowiadasz IP: *.centertel.pl 04.11.11, 16:52 He, he, he - powyzej glos polnocy oraz styl :DDDD Takich sie tam ma sasiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.10.11, 21:05 Gość portalu: . napisał(a): > ceny się utrzymują polemizowałbym. wg mnie ten wątek to wyraz desperacji ze strony podaży. oferty wiszą w necie i tyle. herbata od samego mieszania nie staje się słodsza > bo po prostu podaż jest niewielka. hmmm, czyżby? > Dlatego też na Kabatach ceny kształtują się mniej więcej na poziomie 10 tys., a nie 30 tys. > za metr. Tiaaa. Poproszę zatem przykłady bloków z Warszawy w cenie 30 tys. za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: bajki opowiadasz IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 00:31 > oferty > wiszą w necie i tyle. Te po kilkanaście tysięcy tak. Natomiast po 9-10 długo nie czekają. > Tiaaa. Poproszę zatem przykłady bloków z Warszawy w cenie 30 tys. za metr. Nie pisałem o blokach, tylko o apartamentach. Takich prawdziwych, a nie "pseudoapartamentach" w folderach deweloperów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 18.10.11, 21:29 Nie, w tej cenie nie ma w Warszawie zadnego mieszkania. Najdrozej chyba chodzily po ponad 20 tys ostatnie pietra w Platinium i w Zaglu. Co i tak bylo masakryczna cena biorac pod uwage otoczenie obu budynkow. Co do Murano, to wewnatrz jest kicha - przez kryzys deweloper cial koszty, poza odstawionymi wejsciami klatki schodowe wygladaja jak w wiekszosci budynkow na Kabatach. Do tego budynek jest monstualny, chyba wiekszy od Pekinu na Grochowie z lysym dziedzincem na ktorym nigdy nie wyrosna drzewa. Wole nie wiedziec jak tam bedzie z akustyka, gdy na podworko wylegna niektore tylko dzieci z blisko 1000 mieszkan lub gdy tylko raz w roku jedno mieszkanie zrobi impreze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ftg Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.10.11, 00:10 Owszem, Murano to przekubaturowana kicha, ale lokalizacja jest o niebo lepsza niż Kabaty, a tzw. zewnętrzne atrybuty luksusu posiada nieporównywalne. Jak wygląda użytkowanie czegoś takiego w realu to inna sprawa i nie o tym dyskutujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 10:19 Wrecz przeciwnie. Wszystkie te aspekty sa wazne przy ocenie budynku. Co do lokalizacji, to komunikacujne okolice Dworca Gdanskiego sa OK, ale obejrzyj plany zagospodarowania przestrzennego, sa dostepne w necie - to bedzie fatalne miejsce do zycia dla wszystkich oprocz zapracowanych singli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: bajki opowiadasz IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 10:46 Dlaczego uważasz, że to będzie fatalne miejsce do życia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: bajki opowiadasz IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.10.11, 13:40 Czy w okolicy jest plac zabaw dla dzieci, porównywalny z tym, który powstał na Kabatach? Czy bliskość stadionu to zaleta? Czy sąsiedztwo jest dobre? Zauważ, że na Kabatach praktycznie nie masz żuli kręcących się pod blokami. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sziwa Re: bajki opowiadasz 19.10.11, 14:02 Paru by się znalazło zwłaszcza na ławkach pod Tesco. Ale i tak bez porównania z innymi częściami miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
barcelona.live Re: bajki opowiadasz 19.10.11, 21:01 Gość portalu: xxx napisał(a): > Czy w okolicy jest plac zabaw dla dzieci, porównywalny z tym, który powstał na > Kabatach? Czy bliskość stadionu to zaleta? Czy sąsiedztwo jest dobre? Zauważ, ż > e na Kabatach praktycznie nie masz żuli kręcących się pod blokami. Smieszne porownanie. Kabaty do Murano/Trio to jak Toyota do Mercedesa. Chyba jednak fajniej jest w 10/15 minut pojsc sobie na nogach wolnym spacerkiem na Nowe/Stare Miasto, czy tez do Ogrodu Krasinskich, niz tez krazyc po Kabatach? Emeryci z Muranowa (gdzie coraz wiecej budynkow jest odnawianych i stawiane jest nowe muzeum) to tez takie zle sasiedztwo? Nawet juz nic nie bede pisal o architekturze, ale troche sie jednak zmienilo przez ostatnie 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 20.10.11, 09:56 Toyota i mercedes? Kazdy moze wyglosic swoja opinie, jednak to kupujacy pokazuja co sie realnie sprzedaje, czyli w jakich warunkach ludzie chca mieszkac za porownywalne pieniadze. I to jest najwazniejsze kryterium. Trio jest tak "dobre" i piekne, i w ogole "dla ludzi" ze od czterech lat nie sprzedali nawet polowy mieszkan. W Murano sprzedaz drgnela dopiero po obnizeniu cen ponizej kabackich, ale po paru latach sprzedawania wciaz mozna przebierac w gotowych mieszkaniach. Takie sa fakty. Jesli chodzi przywolane przez ciebie parki to na Kabatach sa: najwiekszy park na Ursynowie, Aleja Kasztanowa, maly park-plac zabaw przy Stryjenskich, wielki plac zabaw oraz Las Kabacki. Porownywanie tego zestawu do Ogrodu Krasinskich gdzie z Murano trzeba dojechac oraz do Starowki ktora jest fajna, z tym ze dzieci raczej sie tam nudza - jest po prostu smieszne. I jeszcze jedno: osobiscie wole Srodmiescie od Kabatow, bo lubie zyc w miescie, ale badzmy obiektywni. Gdyby trzeba bylo wybierac mieszkanie dla rodziny, to lepsze bylyby stare domy Muranowa z podworkami i zielenia, gdzie ludzie sie znaja, niz wymienione przez ciebie molochy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: bajki opowiadasz IP: *.play-internet.pl 19.10.11, 17:05 Obejrzyj plany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: bajki opowiadasz IP: *.itsa.net.pl 19.10.11, 17:26 Obejrzałem już jakiś czas temu i... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: bajki opowiadasz IP: *.tpnet.pl 21.10.11, 08:36 dobrze, że są takie przereklamowane Kabaty przyciagające przyjezdnych korposzczurków, dzięki temu ceny w ciekawszych miejscach są ciut niższe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesiu Re: Kabaty IP: *.tpnet.pl 19.10.11, 08:41 daleko do tych kabatów, samochodem dostać się to ciężka przeprawa, ale mają kolejkę, bezpieczna okolica, dobrze zareklamowana i chętni do przepłacania znajdują się, z drugiej strony kolejki ceny niższe ale towarzystwo znacznie gorsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrduś moja historia z Kabatami IP: *.subscribers.sferia.net 19.10.11, 19:30 Ja sprzedałem swoją klitę 50 m za 10 tys/m na Jeżowskiego i do wyboru miałe kilka mieszkan na Ursynowie z ok dziesięcoletnimi płytkami, kuchnią etc. za ok 850 tys. Nie popełniłemtego błędu i nie kupiłem przewartosciowanego dużego mieszkania. W większości budynków są mieszkania dwupokojowe, dużo wynajmujących, anonimowość, imprezy, akustyka mieszkań w SMB Kabaty do d...słyszałem sikanie sąsiada za ścianą. Place zabaw są ale przeludnione z zaniedbanymi babkami gadającymi cały czas przez kom ze swoimi mamami .koleżankami etc. Ostatecznie kupiłem działkę w Powsinie 450 tys i wybudowałem drewniany domek 130 m za 500 tys z wykończeniem. Każdemu polecam dom, a na kabatch fajnie mieszka się aspirującym do klasy średniej młodym małżeństwom ale na krótką metę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.play-internet.pl 20.10.11, 09:51 Nie kazdy lubi mieszkac na wsi. Co prawda w Polsce wiekszosc ludzi wywodzi sie ze wsi i ciagnie ich do domow, odsniezania, dojazdow, grabienia lisci i plewienia, ale nie wszyscy to lubia. Wielu decyduje sie na dom, chocby taniego kanadyjczka, zeby sie pochwalic swoim "statusem", bo "jak ma dom to mu sie udalo" - tak mysli rodzinia spod Moraga. Jednak ludzie wychowani w miescie od pokolen nie odnajduja sie w domach. Ty wybrales jak chciales i OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyrduś Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.subscribers.sferia.net 20.10.11, 11:08 apropo Powsina to administracyjnie Warszawa. Dla moich rodziców to wieś, dla mnie wieś w mieście...Ja właśnie dlatego,e całe życie mieszkałem w blokowisku (Wola),zdecydowałem się na budowę domu. Nie dla tego żeby się pokazać...mam trójkę malych dzieci i chcę by miały to czego mi w dziciństwie brakowało. Ludzie uciekajcie z Kabat, bo jak widać można tam jeszcze dobrze sprzedać mieszkanie, (mi się udało), moi znajowmi kupili na Wilanowie mieszkanie w cenie 5,5 za m (4 pokoje 100 m) ale nie namawiam bo są lepsze lokalizacje w dobrych cenach, trzeba poszukać i ponegocjować. Ceny wszędzie są do negocjacji. Polecam drewniane domy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.play-internet.pl 20.10.11, 11:23 Zaden warszawianin nie mowi "na Wilanowie". Oj, Dyrduś, taki z ciebie "warszawiak" jak... A dzieci niech sie zdrowo chowaja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 12:02 przyimek "na" jest szeroko używany w mowie swobonej i potocznej: nagłówek gazety: www.zyciewarszawy.pl/artykul/620069.html, nazwa serialu "na wspólnej" coś tam na Ursynowie. Warszawianinie, widzę, że oprócz poprawnej "warszawskiej" polszczyzny, w szkole przyjąłeś również nauki o ataku personalnym w momencie braku argumentów w dyskusji. Ja wracam do swojej prośby, którą wyraziłem kilka postów wyżej. I prosiłbym abyś swoje rzucanie słów na wiatr odnośnie rejonu Dworca Gdańskiego, poparł konkretnymi argumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.play-internet.pl 20.10.11, 12:46 > przyimek "na" jest szeroko używany w mowie swobonej i potocznej: nagłówek gazety: rel="nofollow">www.zyciewarszawy.pl/artykul/620069.html, nazwa serialu "na wspólnej" coś tam na Ursynowie. Romcio, nie brnij dalej, bo kompromitacja jest jeszcze wieksza. Mowie to z autentyczna zyczliwoscia. Co do drugiej czesci: nie zamierzam dywagowac na temat tej okolicy skoro sa plany i mozna je samodzielnie ocenic. Odpowiedziales ze je znasz, wiec ocene zostawiam Tobie, skoro ci sie podba, to Twoj wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 13:15 Cały czas wymachujesz słowną szabelką, napisz, podaj w końcu coś konkretnego jak np to: www.polonistyka.fil.ug.edu.pl/?id_cat=298&id_art=1388&lang=pl . Odnośnie Dworca Gdańskiego, ja osobiście nie widzę nic niepokojącego. Jestem osobą która lubi widzieć rzeczy z różnych stron, tak więc interesuje mnie Twoja opinia na ten temat. Podzielisz się nią ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.play-internet.pl 21.10.11, 10:44 Dla mnie mieszkanie miedzy biurowcami, drogami dojazdowymi, bardzo wysokimi budynkami (ok 17 pieter), liniami tramwajowymi, itd. nie jest dobrym rozwiazaniem. Dziecka samego z domu przez lata nie wypuscisz, psa lepiej w ogole nie miec, do tego tartanowe podworko Murano, ktore za piec lat zacznie wygladac szpetnie. Moim zdaniem, jak juz padlo: dobre miejsce dla pracujacych singli, studentow, itp., kiepskie dla rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.centertel.pl 26.10.11, 09:56 > przyimek "na" jest szeroko używany w mowie swobonej i potocznej: nagłówek gazety: rel="nofollow">www.zyciewarszawy.pl/artykul/620069.html, nazwa serialu "na wspólnej" coś tam na Ursynowie. No właśnie pokazujesz, że nie kumasz bazy. Ursynów to Warszawa, dlatego jest "na". Na Mokotowie, na Ursynowie. Wilanów mimo że został włączony do miasta to jednak uzus językowy nie działa błyskawicznie w chwili podjęcia decyzji administracyjnej. Pociesz się, że dzięki działalności takich pionierów jak Ty czy redaktorzy ŻW za jakiś czas błąd przestanie innych razić. >I prosiłbym abyś swoje rzucanie słów na wiatr odnośnie rejonu Dworca Gdańskiego "odnośnie" to straszliwy rusycyzm, naprawdę w Twoim środowisku funkcjonują takie wyrażenia? ;) > Warszawianinie, widzę, że oprócz poprawnej "warszawskiej" polszczyzny, w szkole przyjąłeś również nauki o ataku personalnym w momencie braku argumentów w dyskusji. ależ dlaczego zwrócenie uwagi na rażące błędy językowe uważasz za atak personalny? to przecież z czystej życzliwości chcemy komuś pomóc, kiedy widzimy jak sobie ktoś nie radzi! Uwierz, nie wszystkie reakcje świata na Twoją osobę są atakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.centertel.pl 20.10.11, 16:39 >Zaden warszawianin nie mowi "na Wilanowie". Oj, Dyrduś, taki z ciebie >"warszawiak" jak... >A dzieci niech sie zdrowo chowaja! bo warszawianin mówi "wokół kabatów" ;) forum.gazeta.pl/forum/w,106,129793937,129810565,Re_Kabaty.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgt Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.10.11, 23:14 Warszawiak, do qrwy nędzy! Nie ma żadnych Warszawian !!! "Na Wilanowie" może powiedzieć tylko przyjezdny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 23:54 to może dalej pójdziemy tą drogą i wszystkich przyjezdnych będziemy rozpoznawać po tym, że na rondo babka mówią rondo radosława, a na stacje metra plac bankowy mówią metro ratusz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: Ty wybrales jak chciales i OK. IP: *.play-internet.pl 21.10.11, 10:35 Drogi Qurwiarzu Nedzny, w moim poscie padly obie formy celem unikniecia powtorzenia. Po drugie: od lat trwa dyskusja jaka forma jest prawidlowa czy lepsza, wiec moze opanuj swoje emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 20.10.11, 16:29 > daleko do tych kabatów paru userom trzeba coś wyjaśnić: so.pwn.pl/lista.php?co=kabaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prophet Re: Kabaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 14:03 Ursynów to noclegownia dla siły roboczej pracującej w zagłębiu biurowym Służewca i okolic. Mieszkania łatwo tu wynająć i to tworzy ich wartość. Trudno jeszcze powiedzieć co z tego biurowego businessu się ostanie w nowej ekonomii która właśnie się rodzi na naszych oczach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romcio Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 09:26 Gość portalu: Prophet napisał(a): > Ursynów to noclegownia dla siły roboczej pracującej w zagłębiu biurowym Służewc > a i okolic. Mieszkania łatwo tu wynająć i to tworzy ich wartość. Trafna obserwacja. Ja mam dodatkowo swoją małą teorię: osoby które wynajmują tutaj mieszkanie przyzwyczajają się do miejsca i gdy postanowią kupić mieszkanie w Warszawie to szukają go w najlepiej znanej okolicy. Stąd też: dużo wynajmujących=duży popyt na mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludek Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 25.10.11, 19:44 moja teoria jest taka, większość dużych mieszkań była kupina na tzw górce cenowej w dodatku za rekordowo taniego franka w związku z tym po obecnym kursie niektórzy muszą sprzedać i wystawiają za 10 tys /m , jednak śledząc te ogłoszenia stwierdzam że nie sprzedają się od ponad roku a czasami dłużej wiszą na portalach. Pewna pośredniczka z biura Mościcki powiedziała mi że tranzakcyjne ceny dziesięciolenich mieszkań na kabatach wynoszą ok 7,5 8 tys/m, taniej w budynkach bez windy ale standarty tych "apartamentów" delikatnie mówiąc trącą myszką.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaban Re: Kabaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 21:33 Dlatego takie ważne jest aby utrzymywać morale potencjalnych kupujących poprzez tworzenie takich wątków jak ten czy też wrzutkami niejakiego mkk o wyjątkowości "bogatego południa" Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 04.11.11, 17:06 To mrzonki o strasznych kredyach na Kabatach. Wiekszosc mieszkan powstala tam przed gorka cenowa, a rotacja byla niewielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henry Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 25.10.11, 22:17 Bzdury kolego opowiadasz. Na Wrzecionie, Wawrzyszewie pod hutą 3 pokojowe 5-8 latki po 9k schodzą bez problemu, więc na kabatach za 10k też idą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co za debil... Re: Kabaty IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.11, 00:34 Gość portalu: Henry napisał(a): > Bzdury kolego opowiadasz. Na Wrzecionie, Wawrzyszewie pod hutą 3 pokojowe 5-8 l > atki po 9k schodzą bez problemu, więc na kabatach za 10k też idą. Z jakiej choinki się urwałeś? Sprawdź ceny NOWYCH mieszkań w tamtej okolicy, potem walnij baranka o ścianę, a potem sprawdź ceny transakcyjne z rynku wtórnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adwocem Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 26.10.11, 00:47 5-8 latki to wciąż mieszkania, które podpadają pod kategorię "nowe". Poza tym są wykończone i zazwyczaj w lepszej lokalizacji niż to, co jest teraz w ofercie. Biorąc to do kupy spokojnie można przyznać rację Twojemu adwersarzowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 26.10.11, 19:56 no na w tych czasach zapłacicć za m 10 letniego mieszkania na kabatach? Odpowiedz Link Zgłoś
z17 Re: Kabaty 05.11.11, 14:33 Gość portalu: adwocem napisał(a): > 5-8 latki to wciąż mieszkania, które podpadają pod kategorię "nowe". Nieprawda. Nowe mieszkania to te, które mają do 2 lat. > Poza tym są wykończone i zazwyczaj w lepszej lokalizacji niż to, co jest teraz w ofercie. Każdy napuszony właściciel nie przyjmuje do wiadomości, że kasa która mu poszła na wykończenie mieszkania jest nie do odzyskania. Stąd zapchanie netu ofertami z sufitu, które wiszą po parę lat bez jakiegokolwiek odzewu. Dobra lokalizacja, która niweluje stan mieszkania/domu, to jest stary Żoliborz, Stare Bielany, Saska Kępa, niektóre okolice Śródmieścia i Mokotowa. Ale na ursynowskim blokowisku bajanie o lokalizacji jest żartem, każdy kupi po prostu NOWE mieszkanie, których wciąż buduje się tam masa, a nie zrąbane lokum w zniszczonym bloku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 21:45 Raczej mało prawdopodobne a to dlatego, że w latach 2006-2008 oddano mało inwestycji na Kabatach, a rynek wtórny nie jest tu specjalnie aktywny. W moim budynku ok. 40% mieszkań ma jakikolwiek kredyt wpisany w hipotece, a z największych mieszkań (ponad 100m2) hipoteki chyba nie ma żadne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 10:18 Kupiłam mieszkanie cztropokojowe na ul Polnej Róży (pierwsze piętro, cegła, bez windy) trzy lata temu, całe szczęście kredyt w złotówkach:-) Teraz postanowiliśmy zmienić mieszkanie na dom, chcemy spokoju a mamy dość ujadających piesków i awanturujących się sąsiadów. Wystawiliśmy mieszkanie na sprzedaż, po cenie zakupu czyli po8,7 tys /m, żeby szybko szprzedać i...zaczęły się telefony , panie z biur nieruchomości z klijentami "gotówkowymi " oglądanie mieszkania to był szturm...ale co do ceny to oferty mieliśmy jakieś śmieszne każdy proponuje 20-30% mniej! Jeden gość powiedział że kupuje i nie pojawił się, po trzech miesiącach wszystko ucichło od czasu do czasu dzwoni pani z biura Mościcki pytając o aktualność oferty i proponując zmianę ceny... Jak mamy sprzedać taniej, skoro zapłaciliśmy za mieszkanie tyle za ile chcemy sprzedać? Myśle że większość sprzedających ma podobny problem i z tego wynikają wysokie ceny na Kabatach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goździk Re: Kabaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.11, 12:48 Te problemy z pewnością się rozwiążą trzymając wysokie ceny. A nuż widelec się trafi jelonek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -) Re: Kabaty IP: 217.8.177.* 03.11.11, 15:36 Tak to już jest. Jelenie które kupiły po 12k albo więcej dziś mogą mieć tylko nadzieję, że na tym smutnym świecie znajdzie się jeszcze "lepszy" jeleń który to od nich odkupi. Z jednej strony to wcale mi ich nie żal, sami napompowali ceny. Z drugiej, tak po ludzku, troszkę mi ich szkoda (ale tylko troszkę) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 03.11.11, 18:04 aleś Ty naiwny człeku, gołodupiec marzy o kupnie na Kabatach i wstawia takie głodne kawałki, że 4-pokojowego apartamentu w cegle na Kabatach nie może sprzedać po 8,7k z m2, to są bajki dla naiwnych, każdy kto cokolwiek ma rozeznania na rynku widzi, że to podpucha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEN SAM Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 18:52 podaję przykładowy link:dom.gratka.pl/tresc/397-34737811-mazowieckie-warszawa-ursynow-al-ken.html#2af288f80d89c2ca,1 w tej cenie jakieś 70 ofert na ursynowie przy metrze szanowny zafco BURACZANY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.11, 19:35 nowe mieszkanie położone 100 m. od linii metra w atrakcyjnej lokalizacji na Imielinie. Jak może zauważyłeś wątek dotyczy Kabat, a nie Imielina... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 03.11.11, 19:36 tos mie zastrzelił kolo :-) buhahaha cesja 93m2 po 8,7k/m2 za stan deweloperski toś znalazł taniznę chłopie, poszukaj coś ciekawszego i się nie błaźnij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEN SAM Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 19:52 wziąłem pierwszą lepszą oferte w tej cenie, przy metrze na Urysynowie. Dla mnie kabaty Polnej Róży 12 letnie budynki ze śmierdzącymi klatkami i starymi kafelkami za 8700/m to gorzej niż nowe na imielinie w tej cenie bo w starych trzeba wszystko zdzierać a to koszt dodatkowy. Proponuję wejść na gratkę i sprawdzić kryteria: 4 pokoje , cena do 8700, materiał cegła, dzielnica Ursynów i się przekonata! Apropo ulicy Polnej Róży, w tej części Ursynowa ma kolegę który strasznie narzeka na smrod z siedziby metra, zresztą sprawa była głośna, można wygoglować...dla mnie kabaty, natolin, imielin to wsio ryba ale rozumiem dla "przyjezdnych" kabaty to szczyt mmarzeń , więc teraz są w d... bo nie mogą opchnąć mieszkania po stracie pracy w korporacji. Zapraszam do merytorycznej dyskusji, buachacha! pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 03.11.11, 20:30 Panie TEN SAM czyli Ewa 3 posty wcześniej śmierdzisz mi gołudupcem marzącym o Kabatach. Nie dla psa kiełbasa buhahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEN SAM i Ewa Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 20:33 Czujny właściciel apartamentu na kabatch o którym marzy każdy gołodupec ze wsi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 03.11.11, 20:37 nie ma to jak wieczorkiem dla sportu ustrzelić zakamuflowanego gołodupca przebierającego nóżkami do apartma na Kabatach. Nie dla psa kiełbasa buhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten sam- ewa Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 22:56 tia, mieszkam z mamusią i całę życie będę marzył o apartamencie na wspanialych kabatach! No i co ja poczne, biedny gołodupiec , ustrzelony przez ynwestora kabackiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten sam ewa Re: Kabaty IP: *.subscribers.sferia.net 03.11.11, 23:02 chyba se kupie na imielinie bo taniej i na tych Kabatch za dużo Ynwestorów mądrych mieszka:-) tacy to nawet nie spojrzą na gołodupców, chyba że z przyczyn losowych przeprowadzą się się pod Tesco na Kabatach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 04.11.11, 17:09 Jakie jelenie kupily mieszkania na Kabatach po 12 tys??? Tam nigdy nie bylo takich cen. Najwyrazniej rozkoszujesz sie mysla ze inni maja gorzej od ciebie, bo maja wieeeelkie kredyty, a ty masz dobrze, bo nie masz nic? Odpowiedz Link Zgłoś
z17 Re: Kabaty 05.11.11, 14:25 Gość portalu: Ewa napisał(a): > ale co do ceny to oferty mieliśmy jakieś śmieszne każdy proponuje 20-30% > mniej! > Jak mamy sprzedać taniej, skoro zapłaciliśmy za mieszkanie tyle za ile chcemy sprzedać? O święta naiwności!!! ROTFL! Kobito, złap kontakt z rzeczywistością! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia i Magda Re: Kabaty IP: *.centertel.pl 05.11.11, 14:43 > > Jak mamy sprzedać taniej, skoro zapłaciliśmy za mieszkanie tyle za ile ch > cemy sprzedać? w handlu nie zawsze się zyskuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tutejszy Wątek jest absurdalny i z przyjemnością się w nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 12:39 wypowiem: gościu/inwestorze, wyobraź sobie że są setki tysięcy warszawiaków którzy nie mają żadnych skojarzeń z tymi twoimi Kabatami. Ja kojarzę karierę tego miejsca raczej z lansem jaki prowadzą w GW zafascynowani swoją nową, warszawską tożsamością ludzie o zabużańskich nazwiskach (Wojtczuk, karpieszuk...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiawawa Re: Wątek jest absurdalny i z przyjemnością się w IP: *.centertel.pl 05.11.11, 19:42 Kabaty = wiejski prestiż w stolicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabat wieś Re: Kabaty IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.14, 01:03 10 tys na kabatach 20-25 minut od centrum tylko idiota coś takiego kupi! na dodatek ten bubel developerski z gazobetonu. za takie pieniadze mam kamienice na starym mokotowie lub żoliborzu. kabaty dla wieśniaków! nawet sama nazwa wskazuje że mieszkanie na kabatach możę kupić tylko kabat! Odpowiedz Link Zgłoś