Gość: Larry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.11, 09:51
Mało dyskusji, dużo prześmiewczej krytyki. Ten kupił na Białołęce - To frajer. Tamten na Bielanach - też frajer. Ta przepłaciła - pewnie frajerka.
Mi to forum absolutnie w niczym nie pomogło. Ale może się mylę? Może potraficie coś sensownego doradzić?
Proszę :
Singiel, mam 300 000 wkładu własnego jak to się ładnie piszę. Chcę kupić coś małego ok 40 m2.
Warunki :
Nowe - nie interesuje mnie nic z rynku wtórnego, bo skoro nawet samochód kupiłem nowy to tym bardziej coś tak ważnego jak mieszkanie.
Nie chcę przekroczyć budżetu 300 000 - czyli nie chcę się posiłkować kredytem.
Zabudowa niska - max 3 piętra.
Pracę mam niestacjonarną, dużo jeżdżę praktycznie po całej Warszawie. Sposób poruszania - samochód, ew taxi - tak więc raczej komunikacja publiczna to sprawa drugorzędna a nawet trzeciorzędna, bo z niej nie korzystam.
Nie interesuje mnie wynajem.
Chcę i MUSZĘ mieć coś swojego teraz ( z różnych przyczyn nie tylko moje widzimisię), a nie za rok, dwa lub pięć lat jak ceny stanieją jak przewidujecie.
Jakieś rady? Propozycje?
Pozdrawiam
Larry