Gość: zosia_z_na_dobre
IP: *.dynamic.chello.pl
07.01.12, 16:16
JAKI JEST SENS KUPOWAĆ MIESZKANIE NA KREDYT, NIE LEPIEJ WYNAJĄĆ????? Kupując mieszkanie na kredyt płacisz bankowi za pożyczenie pieniędzy (odsetki), wynajmując płacisz wynajmującemu za pożyczenie mieszkania. Stopa zwrotu z wynajmu mieszkania jest obecnie niższa niż oprocentowanie kredytu na zakup mieszkania, a to oznacza, że mniej zarabia osoba która wynajmuje tobie mieszkanie niż bank który pożycza tobie pieniądze. A to z kolei oznacza, że tańszym rozwiązaniem jest dzisiaj wynając od kogoś mieszkanie niż kupić go na kredyt.
Poza tym jest kryzys, nie wiadomo co zgotuje nam najbliższa przyszłość. Po co ryzykować. Czy nie lepiej spać spokojnie.
Znudzi ci się mieszkanie, które wynajmujesz... to go zmieniasz. Jeśli znudzi ci się mieszkanie które kupiłeś na kredyt masz problem.
Przykład.
Załóżmy, że rozważamy kupno 50 metrowego mieszkania w Warszawie.
Założenia:
Cena za metr - 7000 zł
Cena za całe mieszkanie - 350tys zł
I tak. Łącznie przez 30 lat spłacamy 821 tys zł (z czego kapitał to 350 tys zł i odsetki 471 tys zł).
Koszt kredytu wyliczono na stronie:
kalkulatorkredytowy.pl
30 lat to 360 miesięcy. Zatem Bank za pożyczenie 350tys zł na 30 lat żąda od nas miesięcznie 1308 zł (471 tys/ 360)
W Warszawie spokojnie 50metrowe mieszkanie można wynająć za 1600 zł w dobrej lokalizacji. Cena ta zawiera oczywiście "czynsz" (około 400zł). Tak więc do kwoty 1308 zł wyliczonej wyżej by zachować porównywalność też należy dodać 400zł (kupując mieszkanie na kredyt też dodatkowo musisz opłacić "czynsz"). Tak więc miesięcznie przy zakupie na kredyt własnego mieszkania wyrzucamy w błoto ca 1708 zł, przy wynajmie natomiast 1600 zł.
Teraz przejdźmy do kapitału:
Spłacając ratę kredytu dodatkowo spłacasz kapitał. Czyli w naszym przypadku średnio miesięcznie 972 zł (350 tys / 360 miesięcy). Gdybyś wynajmował mieszkanie od kogoś mógłbyś miesięcznie odkładać na konto zatem 972 zł.
972 zł wpłacane miesięcznie na konto przez 30 lat przy oprocentowaniu rocznym 4,5% daje kwotę blisko 740 tys zł (procent składany).
Reasumując:
W przypadku zakupu nowego mieszkania po 30 latach masz ...... mieszkanie 30 letnie
W przypadku wynajmu mieszkania co prawda mieszkania nie masz ale masz 740tys na koncie.
Co więcej, kupując mieszkanie musisz go zwykle wyremontować (to też kosztuje i to nie mało). W przeciągu 30 lat na pewno zrobisz to przynajmniej dwa razy. Zapewne też będziesz chciał w tym czasie zmienić jego wypsażenie. Też za darmo tego nie zrobisz.
Przy wynajmie remont i wyposażenie mieszkania to problem wynajmującego nie twój. Znudzi ci się mieszkanie, które wynająłeś to je zmieniasz bez żadnych kosztów. Na rynku dzisiaj jest wysyp mieszkań gotowych do wprowadzenia wg. potrzeb.
Nie pisz tylko, że właściciel mieszkania może cię w każdej chwili z niego wyrzucić. To już nie te czasy. Ludzie masowo przez ostatnie lata kupowali mieszkania na kredyt. Teraz nie mają wyjścia, muszą je wynajmować bo zjedzą ich raty kredytu. Będą na ciebie chuchać i dmuachać byle byś nie odszedł...
Wybór należy do ciebie