Dodaj do ulubionych

pytanie do młodych dynamicznych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 12:13
Czy możecie mi wyjaśnić skąd w polskim społeczeństwie takie zafiksowanie na nieruchomości?
Jak trzeba być zdeterminowanym aby wziąć kredyt na 500 000 zł przy zarobkach nieco ponad 5000zł i ile z takiej kwoty pozostaje na życie? Pytania są z gatunku socjologiczno -ekonomicznym.
biznes.onet.pl/zdolnosc-kredytowa-w-dol-najbardziej-u-rodzin-bezd,18496,5319463,1,analizy-detal
Obserwuj wątek
    • Gość: Bóbr Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: 194.251.119.* 03.12.12, 12:56
      Potrzebne są moim zdaniem dwa czynniki:
      - Otoczenie (chęć dotrzymania kroku kolegom, znajomym etc.)
      - Brak samodzielnego myślenia (logicznego rozumowania i wyciągania wniosków).

      Generuje to efekt stadny który jest w stanie zrobić z rynkiem wszystko.
    • Gość: Kasia Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.sta.asta-net.com.pl 03.12.12, 14:39
      > odpowiedź jest jak najbardziej oczywista:
      > gó... cię to powinno obchodzić.

      ciekawe dlaczego. Już jest interesująco, a zaraz będzie jeszcze bardziej interesująco.
    • Gość: POdatnik POkemon Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.12, 15:28
      To historyczne przyzwyczajenia i efekt współpracy z dupkami właścicielami mieszkań (w swojej warszawskiej "karierze" przerobiłem chyba siedmiu - normalny był tylko jeden).
    • Gość: ormo Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 16:34
      koleżko nie bądź taki kozak bo jak ci gość zechce zrobić koło pióra to będziesz miał niewesoło. Takie zachowanie jak twoje podpada pod paragraf. Cóż jak widać kolega nacisnął na odcisk pewnym zakredytowanym osobnikom
      • Gość: puknij się w łeb Jak jesteś taki lotny IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.12.12, 17:32
        to podaj ten paragraf, bo narazie buchnąłem śmiechem jak przeczytałem taki wpis, chyba, że że jestes taki przewrażliwiony bo twoja żona to dziwka i posuwa ją całe twoje miasto... choć znowu tam gdzie mieszkasz to nie takie duże miasto, raptem kilka tysięcy mieszkańców, więc może nie ma tragedii
        • Gość: Taki tam Re: Jak jesteś taki lotny IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 19:06
          Oj zabolał wpis i o kredyciku się przypomniało. Kto wie czyja to żona szybciej "damą" zostanie, by spłacić mini ratkę.
          • Gość: puknij się w łeb Nie bierz tego do siebie IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.12.12, 19:34
            ale masz widoczne braki w wykształceniu. Musisz nauczyć się czytać a potem rozumieć co czytasz. Była mowa o rozśmieszeniu a nie o bólu, no ale cóż głodnemu chleb na myśli. Widocznie ciebie boli. Może kredyt może jego brak, może i brak żony, a na pewno brak wykształcenia
            • Gość: Taki tam Re: Nie bierz tego do siebie IP: *.play-internet.pl 03.12.12, 20:03
              Tak tak domorosły psychologu z wyższym wykształceniem. Zawsze masz rację, tak jak tatuś z mamusią powtarzali :-)
    • ola Re: pytanie do młodych dynamicznych 03.12.12, 17:43
      >Czy możecie mi wyjaśnić skąd w polskim społeczeństwie takie zafiksowanie na nieruchomości?

      może stąd, żeby gdzieś mieszkać?
      idzie zima, na parkowych ławeczkach robi się chłodnawo...
      • Gość: Don Lemingo Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 20:46
        > >Czy możecie mi wyjaśnić skąd w polskim społeczeństwie takie zafiksowanie n
        > a nieruchomości?
        >
        > może stąd, żeby gdzieś mieszkać?
        > idzie zima, na parkowych ławeczkach robi się chłodnawo...

        bo w innych krajach "mieszkanie gdzieś" to znacznie rzadsze zjawisko? może w Hiszpanii rzeczywiście "mieszkanie gdzieś" staje się mniej częste, ale, co ciekawe, akurat w efekcie zafiksowania na nieruchomosciach...
        • ola Re: pytanie do młodych dynamicznych 04.12.12, 05:00
          chcesz powiedzieć, że w innych krajach ludzie nie kupują i nie "posiadają" mieszkań i domów?
          Ciekawe, nie zauważyłam.
    • Gość: d Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: 46.31.32.* 03.12.12, 18:13
      muszę ci powiedzieć, że znam trochę środowisko lemingów z Wilanowa. Wbrew pozorom jest to dość zróżnicowane towarzystwo. Owszem sa i tacy co 5000 zarabiają, a nawet ciut mniej. Ale są też tacy co 20 000 - 30 000 brutto na miesiąc. Dyrektor IT, dyrektor sprzedaży w banku, jakiś przedsiębiorca budowlany, hurtownik.. plus zarobki 2 osoby... Wiek 30-parę lat.
      I ci ludzie kupują chaty po milion złotych na kredyt w CHF i do tego jeszcze pare działek.
      I mają zdolność i spłacają, pomimo nawet, że franek poszedł w górę.
      Jest pewna grupa takich osób. W skali kraju promil, ale w skali lemingowej Warszawy - bardziej dostrzegalna.
      • Gość: Gosia 58 Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.subscribers.sferia.net 03.12.12, 20:09
        No właśnie , co to za paragraf? Włąśnie zaczęłam prawo studiować korespondencyjnie i chciałabym wiedzieć. Poza tym, uważam że Żona dziwka w końcu zmądrzeje ,(ja dopiero na jesieni Życia), brzydka buzia się nie liczy dla mnie ważne aby ktoś był wariat!
      • Gość: lalala Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.dynamic.lte.plus.pl 03.12.12, 20:13
        w CHF juz nikomu nie daja , a teraz to wypadaloby w CHF brac
    • Gość: lalala Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.dynamic.lte.plus.pl 03.12.12, 20:17
      takie osoby czesto maja jakis gruby lewy dochod, ktorego przeciez nie widzi us. wiec bierze na kredyt i se spokojonie splaca "czystymi" a za brudne zyje. jasne?
      • Gość: d Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: 46.31.32.* 03.12.12, 20:22
        Gość portalu: lalala napisał(a):

        > takie osoby czesto maja jakis gruby lewy dochod, ktorego przeciez nie widzi us.
        > wiec bierze na kredyt i se spokojonie splaca "czystymi" a za brudne zyje. jasn
        > e?
        ale to jest w wielu przypadkach normalny dochód tych osób z etatowej pracy
        te same firmy na które klnie masa przedstawicieli handlowych chojnie wynagradzają na wyższych stanowiskach
        w Polsce przepaść pomiędzy pensją zwykłego pracownika , a dyrektora jest czasami niewyobrażalna np. dla obcokajowców
        • Gość: Don Lemingo Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 20:50
          > w Polsce przepaść pomiędzy pensją zwykłego pracownika , a dyrektora jest czasam i niewyobrażalna np. dla obcokajowców

          czyli te wszystkie nowe niespłacone osiedla to są po prostu osiedla dyrektorów...
          • Gość: Gosia 58 Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.subscribers.sferia.net 03.12.12, 21:07
            Jestem byłą dyrektorką biblioteki i nigdy , poza pewnym epizodem na wakacjach nie zarabiałem na lewo. Uczciwym kobietom nikt nie da kredyciku, widzę że tylko przekręty mają szanse. Jeden taki był ze mną, ale jak się okazało że nie mam zdolności kredytowej...dał nogę.Niech se szuka na Miasteczku Wilanów, ode mnie won.
          • Gość: d Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: 46.31.32.* 03.12.12, 21:19
            >
            > czyli te wszystkie nowe niespłacone osiedla to są po prostu osiedla dyrektorów.
            > ..

            nie, ale jest tam ich znaczący udział. Z resztą zobacz jaki jest udział mieszkań powyżej 100 w takich osiedlach. 10-20%?
            dlaczego "niespłacone". One mają maksymalnie 5 lat. Nikt nie spłaci bańki w tak krótkim czasie.
            • Gość: Don Lemingo Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.12, 23:36
              > dlaczego "niespłacone". One mają maksymalnie 5 lat. Nikt nie spłaci bańki w tak
              > krótkim czasie.

              "kredyt hipoteczny spłaca się przciętnie sześć lat", a dyrektor powinien spłacić szybciej niż zwykły najemnik
              • Gość: d Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: 46.31.32.* 04.12.12, 00:25
                czy "przeciętnie" uwzględnia już "złe kredyty" i plajty?
                • Gość: Gość Re: pytanie do młodych dynamicznych IP: *.nameserverus2.com 04.12.12, 13:02
                  > dlaczego "niespłacone". One mają maksymalnie 5 lat. Nikt nie spłaci bańki w tak
                  > krótkim czasie.

                  "kredyt hipoteczny spłaca się przciętnie sześć lat", a dyrektor powinien spłacić szybciej niż zwykły najemnik

                  > czy "przeciętnie" uwzględnia już "złe kredyty" i plajty?

                  Tia :) Jak brałem kredyt mieszkaniowy w 2003 to też mówili, że przeciętnie kredyt mieszkaniowy spłaca się w 10 lat :) A na Mokotowie nowe małe mieszkania kosztowały wtedy 3500 - 4000/m2. Teraz kiedy to samo mieszkanie kosztuje (optymistycznie) 7000/m2 to spłaci się w lat 5... Jasne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka