Gość: olo1000 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.04, 18:37 Czy ktoś coś wie na temat firmy Budexport? interesuje mnie inwestycja na Gocławiu "Słoneczny Stok". Co to za deweloper? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alfa11 Re: Budexport? (słoneczny stok) 20.10.04, 22:04 Witaj, ja też jestem zainteresowana tym developerem. Póki co, znalazłam obszerne forum osób już mieszkających na osiedlu Słoneczny Stok. sloneczny-stok.waw.pl/viewtopic.php?t=37 (zwłaszcza posty Grzegorza i Bursztynka) I w dalszym ciągu nie wiem, co o tym sądzić. Może Ty albo ktoś inny zdobył jakieś informacje na temat tej inwestycji i zechce się podzielić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.05, 22:02 To banda złodzieji!!! Razem z zona bylismy zainteresowani kupnem mieszkania, nawet bylismy w trakcie zalatwiania kredytu. W dniu podpisanania umowy przedstawiciel tego KRYMINALISTY zaprezentowal cene wieksza o 13 tysiecy zlotych!!! Zmiane probowal tlumaczyc rzekomo błedna wczesniejsza wycena. Przez miesiac bylismy tam kilkakrotnie i rozmawialismy ze wszystkimi pracownikami dzialu sprzedazy z szefem wlacznie, cena zawsze pozostawala niezmienna, wyraznie okreslona w cenniku mieszkan. Uznalismy, ze to dla nas zbyt wysoka cena i chcielismy zrezygnowac, kiedy z pomoca przyszedl uczynny pracownik KRYMINALISTY i zaproponowal maly przekrecik. Po uprzednim spytaniu o posiadanie urzadzen rejestrujacych rozmowe,. przeszedl do sedna swej rewelacyjnej propozycji. Mianowicie : "Mozemy we wniosku kredytowym zanizyc wartosc mieszkania, tak abyscie mogli uzyskac ten kredyt, a pozostale 13 tysiecy doplacicie z wlasnej kieszeni, kiedy to wyjdzie. A wyjdzie nie wczesniej niz za rok." To jest juz wykroczenie poza swoje kompetencje, kwalifikuje sie to pod paragraf. Apropos terminu oddania: Czy naprawde sadzicie, ze KRYMINALISTA go dotrzyma?? Jest polowa stycznia, co oni zrobili pzez cala zime?? NIC. Porownajcie sobie inne inwestycje. Sam obok widze, ze termin oddania innego osiedla jest taki sam, ale budynek dawno stoi, jest ocieplony, a w lokalach kladzione sa wlasnie tynki i ogrzewanie. Wiec o czym my tu mowimy? Drodzy biedni przyszli mieszkancy tego osiedla: chyba jednak nie spedzicie najblizszych Swiat Bozego Narodzenia w nowym domku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jula Re: Budexport? IP: 212.160.211.* 21.01.05, 11:45 Przeczytałam z zainteresowaniem Twoj post, bo tak sie sklada, że podpisałam umowe na budowe mieszkania na Slonecznym Stoku, bo domyslam się, że w tej inwestycji zamierzaleś kupic mieszkanie (z wiadomości posiadanych przeze mnie jest to jedyna inwestycja deweloperska Budexportu, a własciwie spółki Słoneczny Stok Sp. z o.o. - taka nazwe nosi po połączeniu z niemieckim kontrahentem). Co do zajścia z nagłym podwyższeniem ceny to jestem zainteresowana szczegółami tej sprawy i prosze Cię o kontakt na maila: julkasz11@op.pl Natomiast nie zgodzę się z Tobą odnośnie postępów na budowie, napisałeś że przez zimę nie zostało nic zrobione. z tego co pamietam to chyba jeszcze we wrześniu kończono budować garaże, minęły 4 miesiące i stoi 13 pietrowy budynek (na 16 docelowych pieter, a więc prawie cały) i to własnie te szybkie postepy na budowie zawazyły o podjeciu mojej decyzji o kupnie tam mieszkania. Kompletnie nie znam sie na budownictwie i nie wiem na ile czasochlonne jest wykonanie instalacji, tynkow itp., ale miałam nadzieje (i nadal mam , bo co mi pozostaje), że wyrobią sie w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 14:35 Obiecuje, ze w wolnym czasie napisze Ci maila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 15:12 Witam. Nie mialem zamiaru wprowadzac paniki moim postem, byc moze moj przypadek zostaje odosobniony. Chcialem po prostu opowiedziec o moich odczuciach. Bylo tak: przez miesiac kilkakrotnie odwiedzlismy developera, ktory zagwarantowal nam cene 175tys zł. W dniu podpisywania umowy cena zawarta w srodku wynosila 188 tys. zł. I tu pojawil sie logiczny problem. Dlaczego zostajemy wprowadzani w blad? Reszte opisalem w poscie. Poza tym nalezy zwrocic uwage na zapis w umowie traktujacy o mozliwosci podniesienia cen. Developer zostawia sobie furtke do podwyzki uwarunkowanej np. wzrostem cen materialow budowlanych. Jest to bodajze 8 %. Łatwo obliczyc, ze w moim przypadku jest to kolejne 15 tys. zł. Pracownik dał do zrozumienia, ze "dopłata zapewne bedzie konieczna, ale w wysokosci góra 4 %" Nasuwa sie pytanie: Jak przewidzial wzrost cen ; oraz:Jesli firma pozostawia sobie mozliwosc dodatkowych dochodow, to dlaczego mialaby z nich nie skorzystac? Co do postepu prac: nadal nie zgadzam sie, ze roboty ida szybko. Mieszkamy obok i widzimy to na co dzien. Nie wyglada to dobrze. Jeszcze raz przytocze argument innego osiedla (konkretnie jest to Zielone Zacisze). Tak jak mowilem: termin oddania byl taki sam. Niedawno Developer Zielonego Zacisza oficjalnie podal do wiadomosci, ze z powodu malo uciazliwej zimy, termin skraca o 2 miesiace. Prosze spojrzec na historie budowy www.zielonezacisze.pl/etap_c.html . Oto niezbite dowody na to, ze jesli sie chce , to mozna. Pozdrawiamy serdecznie i zyczymy spelnienia budowlanych marzen. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_g65a Re: Budexport? 23.01.05, 14:18 Gość napisał: "Drodzy biedni przyszli mieszkancy tego osiedla: chyba jednak nie spedzicie najblizszych Swiat Bozego Narodzenia w nowym domku." 1. Pod koniec września podpisałem umowę ze spółką Budexport Inwestycje w sprawie budowy mieszkania. Zakładam, że najpóźniej do końca października 2005 odbiorę klucze. Sprzedawca ma prawo do podwyższenia ceny, ale ewentualna podwyżka nie będzie dotyczyć już wpłaconych rat. 2. Opisana sytuacja jest prawdopodobna, ale jestem przekonana, że nie wynikała ze złej woli, któregokolwiek z pracowników spółki, ale powstała na skutek pomyłki, zamieszania, bałaganu. A pomysł z zaniżaniem wartości mieszkania we wniosku kredytowym, jest co najwyżej dziecinny, ale nie jest czynem przestępczym. 3. Tekst "Drodzy biedni przyszli mieszkancy..." jest przykładem frustracji i złości, który robi krzywdę bogu ducha winnym kupującym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.05, 00:08 A wiec tak: Ciesze sie, ze przynajmniej ktos jest zadowolony z tego developera, ciekawe, jak długo... 1..."Zakładam, że najpóźniej do końca października 2005... " Oczywiscie zakładać można, ale co z tego wynika. Moi znajomi zakładali 4 lata temu ,że Sylwestra 2001 spędzą w nowym domu (mowa tu o zupełnie innej lokalizacji) i do dzisiaj tylko zakładają. Teraz już tylko pragną odzyskać pieniądze. 2..."jestem przekonana, że nie wynikała ze złej woli..." Tego Pani nie wie, bo to ja byłem świadkiem tej rozmowy, a nie Pani. Dobrze świadczą też o firmie Pani słowa "...na skutek pomyłki, zamieszania, bałaganu..." - prawda. Czyn kwalifikuje się do oskarżenia o świadome wprowadzenie w błąd instytucji kredytującej. 3.Nie jestem przykładem frustracji, bo cała sytuacja wyszła mi na dobre, ponieważ kupiłem upragnione mieszkanie, większe i tańsze w dobrej lokalizacji. Nie zamierzałem nikomu wyrządzić ŻADNEJ krzywdy. Odczuwałem po prostu potrzebę podzielenia się swoimi doświadczeniami, do czego służy własnie forum (tak przynajmniej myślałem). Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata-g65a Re: Budexport? IP: *.aster.pl 24.01.05, 12:36 "Odczuwałem po prostu potrzebę podzielenia się swoimi doświadczeniami" - oczywiscie, rozumiem, moze skorzystaja z nich ci ktorzy zamierzaja kupic, moze nie... Ponownie zwracam Panu uwage na inna kwestie. Ja juz kupilam tam mieszkanie i Pana zjadliwa, glupia uwaga "Drodzy biedni przyszli mieszkancy tego osiedla: chyba jednak nie spedzicie najblizszych Swiat Bozego Narodzenia w nowym domku" jest co najmniej irytujaca!!!!!!. Czy to tak trudno zrozumiec? Do glowy by mi nie przyszlo zwrocic takimi slowami do osob, ktore zainwestowaly pieniadze u innych deweloperow (np przyszlych mieszkancow Zielonego Zacisza): drodzy, biedni (w podtekscie glupi)... oj nie doczekacie... nie doczekacie - bo to jest obrazliwe, niekulturalne i okrutne. Z kims kto tak jak Pan, lamie tak proste zasady wspolzycia spolecznego nie nalezy dyskutowac. Wybaczy Pan, dyskusje uwazam, za zakonczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.01.05, 00:37 Podteksty Pani raczy wymyślać sobie sama, ponieważ na podstawie mojego postu nic takiego wyciągnąć nie można. Widzę, że Pani pogląd na sprawę doznanych krzywd jest jasny: lepiej siedzieć cicho, bo o pewnych rzeczach się nie mówi.. Skoro jest Pani tak pewna swojego developera, to nie powinno "irytować" Pani moje stwierdzenie. Żałuję, że ludziom tak łatwo przychodzi wydawanie krytycznych opinii na temat innych, jesli nawet się nie poznali. Kto tutaj jest "niekulturalny" i "zjadliwy" ?? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: facet Re: Budexport? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:07 Niestety ale w pelni wstawiam sie za Pania Beata. Slownictwo, ktorego uzywa ten Pan swiadczy o jego flustracji i jakiejs dziwnej zlosci. Udowodnij czlowieku swoja racje jesli chcesz kogos przestrzec a nie zachowujesz sie jak co najmniej A.Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Budexport? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.06.05, 02:56 Kochani niedoszli sąsiedzi! Jak tam sprawa odbioru mieszkań do końca pażdziernika? Chyba jednak miałem rację.... A może jest jeszcze ktoś, kto będzie bronił stanowiska developera?? Na Waszym forum znalazłem informację o opóznieniach, do których już pracownicy zaczynają się przyznawać. Jak myślicie? Grudzień?? Eeeee, chyba nie zdążą. Ja tam odbieram w sierpniu. Strasznie dużo pracy mnie czeka w związku z wyborem glazury, paneli, itd. Ale Wy macie jeszcze sporo czasu.. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miko Re: Budexport? IP: 212.160.211.* 09.06.05, 08:51 Słuchaj, Gość. Umówmy sie tak: odbierzesz, podpiszesz akt notarialny, bedziesz miał wpis w ksiedze wieczystej i dopiero wtedy sie pochwalisz. Bo póki co to nie mów: hop. Na tym forum znajdziesz niejeden przypadek, gdy developer ogłaszał upadłość tuz przed podpisaniem aktów notarialnych, a odebrane i niekiedy częściowo wykończone mieszkanka wchodziły w skład masy upadłościowej. Troche więcej pokory, kolego. Odpowiedz Link Zgłoś