Gość: Agent nieruchomość
IP: *.man.polbox.pl
12.10.04, 15:12
Od kilku miesięcy obserwuję spadek liczby transakcji [rynek wtórny].W
stosunku do ''złotego czasu'' sprzed 1 maja,klientów mniej o 2/3 !A i stali
się wymagający,wręcz wybredni[jak w złych latach 2001-2002].Bardzo ciekawe
mieszkania [dobra lokalizacja,standart]czekają niekiedy od 5 miesięcy na
nabywcę.sprzedający zaczeli opuszczać ceny [niekiedy o 10-20%],a i to nie
pomaga. Co się dzieje? Czyżby rynek nasycił się w czasach ''paniki
przedunijnej'' ?Proszę o opinie osoby z mojej branży,tylko szczerze.