Dodaj do ulubionych

BARC kupno mieszkania

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 20:14
ZAMIERZAM KUPIĆ MIESZKANIE W FIRMIE BARC WARSZAWA SA NA OSIEDLU "POD DĘBAMI" W
BIAŁOŁĘCE PROSZĘ O OPINIE CZY WARTO, CZY W COŚ SIĘ WPAKUJĘ.

Obserwuj wątek
    • Gość: T52 Re: BARC kupno mieszkania IP: 10.30.1.* 29.04.02, 08:46
      nie rób tego - problemy gwarantowane
      • Gość: ola Re: BARC kupno mieszkania IP: *.ipartners.pl 10.05.02, 13:07
        Równiez jestem zainteresowana zakupem mieszkania w firmie BARC, prowadzę juz
        rozmowy, ale po wejść na strone zaczynam miec obawy. Jakie moga wyniknąć
        problemy kupując mieszkanie w tej firmie. Byłabym b. wdzieczna za rady. Ola
        • Gość: jon Re: BARC kupno mieszkania IP: 10.30.1.* 10.05.02, 14:02
          po pierwsze kotłownia czyli wysoki czynsz,
          po drugie teren wlasnoscia dewelopera
          po trzecie zapytaj tych na Bielanach co sądzą o Barcu - napewno odradzą
    • zuzanna7 Re: BARC kupno mieszkania 29.04.02, 10:12
      nie radze w to sie mieszac - od razu mozesz sobie odpuscic (chyba, ze kochasz
      klopoty)
    • Gość: JK Re: BARC kupno mieszkania IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 09:39
      nie mają tam gazu ziemnego, kotłownie olejowe (są własnościoą Barcu -
      wyobrażasz sobie jaki będzie czynsz w zimie?)

      po drugiej stronie ulicy buduje Energopol - szybko i sprawnie
      pozdrawiam
      • Gość: t Re: BARC kupno mieszkania IP: 195.94.198.* 04.05.02, 23:11
        Kolego ja juz wybudowalem z Barckiem i nikomu takiego przezycia nie zycze.
        Odpusc ich sobie. Albo wybierz sie na chomiczowke i zapytaj mieszkanców co mają
        za sobą.
        t
    • Gość: aga Re: BARC kupno mieszkania IP: 62.233.140.* 09.05.02, 12:08
      Moja kuzynka kupiła w Barcu "pod Dębami" dwupoziomowe mieszkanko. Mieszka w nim
      od grudnia i jest bardzo zadowolona. O problemach nie słyszalam....
      pozdrawiam
    • Gość: Egon Re: BARC kupno mieszkania IP: 195.117.240.* 15.05.02, 14:31
      Ja mieszkalem na Chomiczowce - wynajmowalem tam mieszkanie bron Boze nie
      kupowalem. Sytuacja byla taka ze: Barc zatrzymal sobie kotlownie olejowa na
      wlasnosc i czynsze z tego powodu byly sporo wyzsze. Jezeli chodzi o wlasnosc
      dzialki to owszem ziemia pod samym budynkiem byla sprzedana razem z
      mieszkaniami ale juz chodniki i trawniki pozostaly Barcu. Ludzie na Chomiczowce
      sie zjednoczyli, wynajeli prawnika i sie zaczeli procesowac. Nie wiem na czym
      stanelo bo sie wyprowadzilem czym predzej. Wykonanie mieszkania fatalne - jaka
      cena taka jakosc: ściany dzialowe z plyt gipsowych w zwiazku z czym jak ktos u
      sasiadow ogladal telewizje to ja wiedzialem jaki program oglada, zamiast tynkow
      na suficie plyty gipsowe, w zwiazku z czym pewnego dnia prawie spadl mi
      zyrandol - zatrzymal sie na jednym wkrecie. Chcialem to przykrecic na dyble ale
      nie bylo to mozliwe - wiertarka wpadala mi w dziure pomiedzy plyta a sufitem.
      Musialem poprzestac na przykreceniu na kilka wkretow do drewna - musze przyznac
      ze w drewno trudniej sie wkreca niz w te sufity.
      Podsumowujac zdecydowanie odradzam jakiekolwiek kontakty z firma Barc. Po
      pierwsze jakosc pozostawia wiele do zyczenia: tanio i badziewnie. Po drugie
      pewne przekrety, ktore powoduja ze trzeba potem placic czynsz jak za zboze. O
      szczegoły i nowosci napewno mozna sie dowiedziec u ludzi ktorzy tam mieszkaja
      dotad. Sa to bloki Maszewska 31, 33, 35 i jeszcze ze dwa ale nie pamietam
      adresow.
      Pozdrawiam
      Egon
      • Gość: majster do Egona IP: 10.30.1.* 16.05.02, 08:58
        co do wykonania mieszkań czy Barcu nic odkrywczego nie napisze, ale rozbawiłeś
        mnie do łez - wkręty do drewna jak sama nazwa wskazuje są do drewna natomiast
        do płyt gipsowo-kartonowych stosuje sie specjalne kołki do płyt; najlepiej
        metalowe zaciskowe które wykorzystują tą pustą przestrzeń na którą natrafiłeś a
        na takich kołkach możesz powiesić szafkę kuchenna z glinianym serwisem na 24
        osoby czy ciężki kuty żeliwny żyrandol
        Egonie to już nie tamte czasy kiedy nie było niczego i były prowizorki -teraz
        mamy wszystko tylko niektórzy nie wiedzą jak i do czego używać różnych rzeczy
        • Gość: Egon Re: do Egona IP: 195.117.240.* 16.05.02, 12:14
          Nie jestem Majstrem jak Ty wiec moge takich rzeczy nie wiedziec. Ten zyrandol
          byl juz przykrecony wczesniej niezgodnie ze sztuka: oberwal sie bez niczego. Na
          swoje usprawiedliwienie moge dodac ze stalo sie to tuz przed tym jak sie
          stamtad wyprowadzalem i nie mialem czasu na zadne kombinowanie i dowiadywanie
          sie how to, a mieszkania zdac nie moglem z wiszacym zyrandolem na jednym dyblu,
          ktory zaraz odpadnie.
          BTW dzieki za pouczenie. Nastepnym razem bede wiedzial jak cos przytwierdzic do
          plyty gipsowej, chociaz z drugiej strony raczej taka wiedza mi sie nie przyda:
          buduje z porzadnym developerem.
          Nie zmienia to faktu ze na mieszkanie z Barciem powinni decydowac sie tylko Ci
          ktorzy lubia klopoty.
          Egon
          • Gość: aga Re: do Egona IP: 157.25.126.* 16.05.02, 12:19
            nie chcę Cię martwić, ale w dzisiejszych czasach jeśli nie wszyscy deweloperzy,
            to napewno znakomita większość robi sufity i ściany z gips-kartonu...
          • Gość: kaja Re: do Egona IP: 212.106.0.* 16.05.02, 12:55
            Budowałam z Barkiem i mieszkam na Chomiczówce. Co do dalszych losów osiedla, po
            wyprowadzce Egona, to odzyskaliśmy ziemię i kotłownie i w tej chwili mamy
            normalne czynsze. Oczywiście kosztowało nas to nerwy i koszty prawnika, ale się
            udało. Co do jakości wykończenia, to faktycznie - jaka cena, takie wykonanie:
            można kupić mieszkanie za 1200 dolarów za metr i mieć wykończone super albo za
            737 (tak było na Chomiczówce) i na własną rękę wyciszać kartongipsy (my tak
            zrobiliśmy, kosztowało nas to 1500 zł w kawalerce 35m). Wszystko zależy od tego
            kogo na co stać. Im dłuższy czas upływa od naszych walk z Barkiem, tym
            spokojniej do tego podchodzę. Okna jakoś myję, widok mam piękny, choć mycie ich
            jest faktycznie kłopotliwe. Coraz więcej osób wymienia je na trójdzielne i ma
            sprawę z głowy. Barc jest trudnym partnerem w budowaniu własnego domu i trudno
            mi komukolwiek polecić tego developera, bo sama straciłam przez niego sporo
            nerwów. Ale słuchając opowieści znajomych o dwuletnich opóźnieniach,
            niemożności uzyskania aktów notarialnych, sufitach spadających na głowę czy
            wreszcie firmach które wzięły kasę i się zwinęły, to w sumie nie trafiłam
            najgorzej. Miszkanie oddane tylko z 3-miesięcznym opóźnieniem, ale w tej branży
            to się może zdarzyć, cena stała. Niestety w naszej rzeczywistości trudno
            powiedzieć, że ktoś jest dobrym developerem czy spółdzielnią. Przykład - po
            sąsiedzku mam bloki Kwadratu - świetna spółdzielnia, polecana, tylko że właśnie
            upadła. Spółdzielnia PAX - świetna firma, solidna, ładne mieszkania (choć
            znacznie droższe niż BARC) - a ostatnio odcięli im ciepłą wodę do wszystkich
            bloków, bo nie płacili rachunków. Dla ostrzeżenia - na nowym osiedlu BARCu
            niestety nie odzyskacie kotłowni, bo BARC już w umowach przedwstępnych
            zagwarantował sobie ich własność i możliwość dyktowania cen za ciepłą wodę i
            ogrzewanie. Niestety, sam musisz się zdecydować, czy chcesz w to wejść.
            • Gość: kaja Re: do Egona IP: 212.106.0.* 16.05.02, 12:59
              Jeszcze jedno - nie mam gazu, tylko kuchenkę na prąd i jestem z tego
              rozwiązania bardzo zadowolona. Wcale nie jest drożej, a na pewno bezpieczniej.
              Jeśli kiedyś będę zamieniać mieszkanie, to chcę mieć też PRĄD i nic więcej,
              żadnego gazu!!!!
    • Gość: wawka Re: BARC kupno mieszkania IP: *.mst.gov.pl 15.05.02, 16:08
      Człowieku, nie myśl o tej firmie
      widziałam mieszkania na Maszewskiej
      jak ktoś próbuje odsprzedać mieszkanie tam, z ceną schodzi w tempie 10 tys. na
      tydzień
      a lubisz okna których się nie da otworzyć ?

      serdecznie odradzam Barc, zwłaszcza mieszkania nie zbudowane jeszcze. nie
      wiadomo jakie pomysły mają w zanadrzu

      pozdrowienia
    • tanitazaitceva Re: BARC kupno mieszkania 23.01.19, 09:24
      Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka