matrioszka42
24.01.13, 17:47
Próbowali mi dziś pobrać krew na stężenie litu i przyswajalność B12. Nie dało się. Wyszło, żem odwodniona. Dostałam nawet błogosławieństwo na piwo. Pić, pić i pić...
A jak działa lit? Póki co czuję się tak jakby z całego mózgu pozostawił mi kilka neuronów do podstawowego funkcjionowania (oddychanie, serce...).
Moja indywidualna po przeczytaniu rozlicznych moich tekstów stwierdziła, że alternatywą dla mojego zarobkowania powino być napisanie książki. Może faktycznie powinnam w to uwierzyć?