Dodaj do ulubionych

Spółka jawna Wena

IP: *.crowley.pl 29.11.04, 18:35
Zamierzam kupić mieszkanie na ul Uroczej w Wesołej , czy jest ktoś kto boryka
się z załatwieniem spraw w tej spółce? Proszę o kontakt.
Obserwuj wątek
    • Gość: awek Re: Spółka jawna Wena IP: *.visp.energis.pl 27.01.05, 23:11
      załatwiałem sprawę w WENA (jeszcze w tym roku), bez problemów
      • Gość: kitka Re: Spółka jawna Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:46
        To jesteś tym szczesciarzem, który już wszystko ma za soba, tzn. twoje
        mieszkanko jest do oddania jeszcze w tym roku, jesteś z I etapu budowy? Czy już
        na kwiecień 2006. Ja jestem w trakcie załatwiania spraw , kredytu itp. a poza
        tym cały czas zastanawiam się czy kupić- to decyzja życia!!! Jakie ty miałeś
        odczcuia? Może bedziemy sąsiadami, napisz gdzie masz mieszkanko, ktory
        segmencik i ktore pietro- ja mam rezerwacje II pietra od strony uliczki
        uroczej. Podzrawiam (może) przyszłego sąsiada.
        • Gość: awek Re: Spółka jawna Wena IP: *.visp.energis.pl 29.01.05, 00:17
          Wena to raczej mały lokalny inwestor ,co jest chyba pozytywem, bank w którym
          braliśmy kredyt wymaga od developera co miesięcznych sprawozdań finansowych
          potwierdzonych w urz skarbowym. Z moich prywatnych info to firma nie ma
          kłopotów finansowych a harmonogram budowy jest zgodny z planami. Dodatkowo
          sprawdzałem opinię nt weny w PSBD i firma mimo braku stowarzyszenia z tą
          organizacją jest znana od strony pozytywnej (tzn. brak skarg i zastrzeżeń co do
          działalności budowlanej i przekrętów). Niepokój moze powodować hipoteka na
          nieruchomości (podobno sporo zainteresowanych wycofało się) ale kwota hipoteki
          dla takiej firmy to pestka (gdyby stała się jakaś tragedia to wypada jakieś 800
          zł na każdy lokal). Wena ma standardową beznadziejną umowę przedwstępną w
          której nie ponosi żadnych konsekwencji z tytułu opóźnienia lub bankructwa ale
          po przejrzeniu innych umów deweloperów (w W-wie np Dolcan z kłopotami
          finansowymi)to ta umowa nie jest najgłupsza. Jeżeli ktoś chce zmian w umowie np
          dotyczących harmonogramu spłat to Wena jest dość elastyczna. Nie chce jakoś
          gloryfikować weny ale na tle innych deweloperów (przetestowałem kilku) to
          wypada w miarę przyzwoicie, oczywiście zakup u dewelopera czegoś czego nie ma
          tzn do czasu podpisania aktu not jest ryzykowne jak urlop w Bagdadzie ale
          właśnie to jest normą w RP i jeszcze będzie przez 20 lat. Nasze mieszkanie ma
          być w segmencie 7 na II piętrze (z widokiem na Ocean).
          Pozdrawiam.
          • Gość: kitka Re: Spółka jawna Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:29
            Cześć Awek- strasznie mnie zaintrygowałeś tym "Oceanem" - czyzbyś wiedział coś,
            czego prawdopodobnie nowy sąsiad z segmentu 19 nie wie, zdrzdź tą tajemnice,
            jak narazie u nas sprawy stoja w miejscu bo nasz kochany bank boryka sie juz
            ponad tydzien z wystawieniem nam opinii a bez niej nie załatwię dalej kredytu.
            Cieszę się, że znalazł się ktoś kto pozytywnie mnie nastawił i ma dobra opiniie
            o tej firmie. Jak dotąd widzieliśmy osiedle w Starej Miłosnej zrobione przez
            Wene i musze powiedzieć że byłam pod dużym wrażeniem tego osiedla. Także dzieki
            wielkie za ciepłe slowa i mam nadzieję, że będziemy w kontakcie przyszły
            sasiedzie. pozdrawiam i zycze milego weekendu. A-ha nie zapomnij wspomniec o
            tym oceanie, bo ciekawośc mnie zje. czołem
          • Gość: Agnes Re: Spółka jawna Wena IP: *.iow.pl 23.02.05, 10:15
            witam może już niedługo będziemy sąsiadami.Mam pytanie skąd wyszła cena
            700zł,najmniej to do zapłaty ok.1800 zł.Czy podpisywana jest umowa w formie
            aktu notarialnego i czy Wena daje dokument potwierdzający,że wpłacili gminie
            200000 zł i dlaczego ta kwota jest nie wykreślona z hipoteki.
            pozdrawiam
            • Gość: iwa Re: Spółka jawna Wena IP: *.iow.pl 23.02.05, 17:13
              Witam przyszlych sąsiadów !
              Krótkie pytanie
              czy ktoś podpisywał z Weną umowę w formie notarialnej ???
              pozdrawiam
              iwa
    • Gość: kitka Re: Spółka jawna Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:38
      Ja tez jestem przed podjęciem tej decyzji, narazie mamy zarezerwowane
      mieszkanko i mocno sięzastanawiamy, ale do tej pory nie mielismy zadnych
      problemów myslę że firma jest ok. Może będziemy sąsiadami!!! W jakim segmencie
      bedzie twoje M
      pozdrawiam i trzymajmy sie razem zawsze raźnie borykać się z tymi samymi
      problemami
      • Gość: Marek Re: Spółka jawna Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:34
        Taka decyzja jest zawsze trudna, ale złożenie podpisu to tylko chwila.
        Zasatanawiałem się miesiąc i...podpisałem. Witam sąsiadów.
        • Gość: kitka Re: Spółka jawna Wena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:37
          Cześć Marek- rozumiem że jesteś szczęsciarzem z I etapu Wesołej Uroczej, to
          prawda decyzja jest szalenie trudna, ale mamy wiecej plusów niż minusów (więc
          myslę) że niebawem wszystko sie wyklaruje, chociaz nie wiem jak dlugo mozna
          czekac na opinie bankowa, pani z banku przeprasza i mowi ze jest jedna wiec
          wszystkiego nie da rady zrobic, jak ja kocham pekao s.a.- jakis koszmar. To
          sasiedzie powiesz mi z ktorego segmenciku jestes i poziomu? Ja prawdopodobnie z
          19 II pietro- pozdrawiam
          ps. zdradz mi czy brales moze kredyt na to cacko? Jesli tak napisz mi w jakim?
          i czy masz jakies uwagi, ostrzezenia, itp. dzieki czolem
          • Gość: marta Re: Spółka jawna Wena IP: *.intranet.mineralmidrange.com / 212.160.99.* 03.02.05, 13:43
            sama tresc umowy jest beznadziejna, ale widocznie teraz tak jest, ze developer
            stawia tak niekorzystne warunki dla swoich klientow...
            jesli chodzi o dolcan jest jeszcze gorzej... czlowiek czuje sie petentem, a nie
            przyszlym lokatorem wplacajacym pieniadze, czesto oszczednosci calego zycia...
            wracajac do weny placisz za 53,4 m2, a dostajesz 51,4 , do tego dochodza tynki,
            malowanie itd, wiec masz 50 m2, a placisz za 53,4......swietne warunki, ponad
            10 tys na starcie do tylu...
            zycze Wam powodzenia, zeby tylko wybudowali na czas....
            ja zrezygnowalam po przeczytaniu umowy...
            • Gość: jana Re: Spółka jawna Wena IP: *.aster.pl 03.02.05, 17:19
              wcale nie jest tak że każdy developer stawia takie warunki i tylko patrzy żeby
              oszukać...
              ale małych firm z małych maisteczek kierowanych przez dużych cwaniaków (Wena,
              Zambet itp.)to bym się wystrzegał...
              • Gość: kolos6 Re: Spółka jawna Wena IP: *.dami.pl / *.dami.pl 02.03.05, 18:36
                Proponuję przyjrzeć się licznym zmianom lokalizacji inwestycji realizowanych
                np. przez taką firme jak ZAMBET - najpierw Rembertów, potem wawer/korkowa - bez
                rezultatu, tylko kupowana jest ziemia a nie realizowane są inwestycje
                budowlane. Ciekaw jestem jakie cele realizują takie firmy pod płaszczykiem
                usług budowalnych????
            • nevadus Re: Spółka jawna Wena 17.02.05, 23:21
              witam, skąd doszłaś do tych obliczeń, że wychodzi mniejsza powierzchnia
              mieszkania? pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka