Gość: Sebastian Odczyt wodomierzy IP: XBSVR* / 40.0.96.* 21.10.02, 10:19 Jakies 2 tygodnie temu byl odczyt wodomierzy i co dalej? Czy bedzie jakies wyrownanie wody??? Czy ktos cos wie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Odczyt wodomierzy IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 21.10.02, 12:10 Szanowni Państwo , Nasza księgowość przygotowuje na koniec miesiąca rozliczenie wody . Trwa to , niestety , troszkę dłużej niż powinno , gdyż otrzymaliśmy błędne stany początkowe i w żaden sposób nie udało sie nam wody zbilansować. Obecnie "wychodzimy już na prostą " i napewno przyszłe rozliczenia dokonywane będą dużo sprawniej i szybciej . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Odczyt wodomierzy 21.10.02, 14:35 Dzień dobry, > Trwa to , niestety , troszkę dłużej niż powinno , gdyż otrzymaliśmy błędne > stany początkowe i w żaden sposób nie udało sie nam wody zbilansować. Panie Sławomirze, a czy stanami początkowymi nie są te z protokołów odbioru lokalu? Jak to wygląda? A przy okazji zapytam, czy określiliście już Państwo stawkę i sposób rozliczeń za ogrzewanie lokali? Jakiś czas temu Pan Arkadiusz analizował te rozliczenia i ciekaw jestem, czy coś zostało ustalone. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Odczyt wodomierzy IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.10.02, 09:59 Ze stanami początkowymi w lokalach problemów oczywiście nie ma . Są natomiast jeszcze ze stanami węzłów głównych . W ciągu tygodnia powinniśmy sytuację spacyfikować . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Odczyt wodomierzy IP: XBSVR* / 40.0.96.* 22.10.02, 09:35 Czyli czynsz za pazdziernik powinnismy jeszcze zaplacic normalnie czy czekac do rozliczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Odczyt wodomierzy IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.10.02, 10:01 Jeszcze normalnie . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Odczyt wodomierzy IP: *.spray.net.pl 22.10.02, 22:36 Panie Boliński, Właśnie - jak się ma sprawa z rozliczeniem centralnego ogrzewania. Czy są mierniki ogrzewania, czy będzie również rozliczona ta zaliczka... Ja który lubi zimno, przaktycznie nie ogrzewam, a płacę sporo... Z góry dziękuję, Mors Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki MTV - zły odbiór 21.10.02, 15:16 Kilka dni temu rozmawialiśmy z taurusem (w innym wątku) na temat złego odbioru programu MTV. Zarówno w jego przypadku, jak i w moim, serwisanci Spraya powiedzieli, że to wina telewizora. Czy u innych mieszkańców Zielonego Zacisza też widać wyraźne zakłócenia w odbiorze tego kanału? Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: MTV - zły odbiór IP: 217.8.160.* 21.10.02, 15:51 U mnie MTV odbiera dobrze, ale EUROSPORT jest czarno-biały Pozdrawiam, Piotrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: MTV - zły odbiór IP: *.spray.net.pl 21.10.02, 21:55 Ostatnio zauważam gorszą jakość odbioru na MTV 2. Wcześniej zdarzało się, że pogorszenie było niemal losowe - dotyczyło jednego kanału, ale nie zawsze tego samego. Pozdrawiam, Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: MTV - zły odbiór IP: XBSVR* / 40.0.96.* 22.10.02, 09:31 Panowie ze Spraya lubia nam wciskac rozne brednie. Raz mowia, ze to wina telewizora, raz mowia, ze to dlatego, ze mam o jedno gniazdko w pokoju za duzo. Jednym slowem chca usprawiedliwic zla jakos nadawania sygnalu. Ja wiem, ze nie jest to zalezne ani od ilosci gniazdek (jesli sa dobrze zrobione) ani od telewizora. U mnie zle odbiera MTV2 - caly czas sa jakies mroczki. Tele5 - kiepski obraz CNN - obraz jest wyciagniety od jakiegos czasu. Mam nadzieje, ze niedlugo pojawi sie jakis inny operator i Spray bedzie czul oddech konkurenta, gdyz nie sa tacy najgorsi i moga byc konkurencyjni jesli tylko beda tego chcieli. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: MTV - zły odbiór IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.10.02, 10:05 Ze Spray'em spotykamy się w tym tygodniu . Oczywiście zwrócę im uwagę na Państwa zastrzeżenia i poinformuję o ustaleniach. Z konckurencją [ Aster, UPC ] to nie takie proste , próbujemy od miesięcy ... SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: MTV - zły odbiór IP: XBSVR* / 40.0.96.* 22.10.02, 10:10 Licze jednak Panie SB, ze rozmowy z konkurencja przyniosa skutek. Wierze w Pana. Zawsze zdrowiej dla klientow jest jesli moga wybierac. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 217.153.119.* 22.10.02, 12:17 Chciałbym zadać dość drażliwe pytanie, co ze spotkaniem wspólnoty, oficjalnym spotkaniem, a nie małą schadzką w środku okresu urlopowego... Jakoś temat zdechł, po drodze a pamiętam ze termin takowego spotkania proponowany był przez MA i TP na październik tylko teraz nie wiem czy chodziło o rok bieżący czy przyszły. Niepokoi mnie fakt, iż tego tematu jakoś nikt nie poruszył od dawna, a wspólnota jak nie miała spotkania organizacyjnego, tak nie ma do dziś, jakiś statut i takie tam inne.....? Nie wszyscy siedzą na forum, a wydaje mi się, że wielu chciałoby wiedzieć, co się dzieje. Czy MA zajęło jakieś stanowisko w tej sprawie? Czepiam się taj dolegliwości, bo znudziła mnie już ta sielska atmosfera na naszym forum w takt muzyki z MTV. Pozdrawiam jak zwykle serdecznie Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 212.76.37.* 22.10.02, 15:12 Drogi Dziubku , Drodzy Państwo , Wydaje mi się , że kwestia zebrania c a ł e j Wspólnoty przesunięta zostanie już na przyszły rok , kiedy to oczywiście winni będziemy Państwu skwitowanie finansowe. W naszym przekonaniu w zebraniu tym udział powinni wziąć wszyscy lokatorzy , którzy dysponować już będą większością udziałów . Organizowanie zebrania obecnie najprawdopodobniej sfrustrowałoby jedynie wielu Lokatorów , jako że wszelkie uchwały przegłosowywałby TP. Sądzimy , że wszelkie ewentualne drażliwe kwestie mogą być omawiane w zwykłym trybie tj. zgłąszamy je do administratora , zarządcy , SB - i ciąg dalszy następuje . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 217.153.119.* 22.10.02, 17:44 Doskonale Pan sobie zdaje sprawę, że to kwestia ustalenia zasad głosowania (1 właściciel = 1 głos), a nie to że TP ma większość. Taka argumentacja zupełnie do mnie nie przemawia, jak mamy zdecydować o sposobie głosowania, jeśli nie możemy tego ustalić na zebraniu wspólnoty. Rozumiem, że TP odwleka to jak najdalej, aby do takiego stanu nie doszło. Ustawa z 94 jasno określa taką ewentualność i proszę pouczyć zarządcę żeby się jej przyjrzał, bo niedawno wykazał się indolencją w tej sprawie. Kłopot tkwi w tym, kiedy podniósł się rwetes przed spotkaniem sierpniowym stwierdzono, że to tylko spotkanie robocze, a oficjalne ma nastąpić w październiku. Czy przypadkiem konieczność takiego spotkania przynajmniej raz w roku nie jest usankcjonowana w przepisach? Druga sprawa to zarząd, zastanawiam się czy nie powinien zostać powiększony o parę osób ze wspólnoty, trochę przeraża mnie fakt, iż jedna osoba podpisuje w naszym imieniu wszystkie ważne umowy i podejmuje decyzje bez konieczności konsultacji. Piszę to na forum żeby mieszkańcy zastanowili się nad nie tylko tymi, ale innymi sprawami a jeśli dojdą do wniosku, iż takie spotkanie musi się odbyć to sobie darujemy przyszłoroczne obietnice i trzeba będzie Państwa zobowiązać do zorganizowania takiego spotkania. Po wpadkach z kartami zbliżeniowymi, teraz zebraniem muszę przyznać, iż Pańska wiarygodność staję się dyskusyjna. Oczekuję opinii innych mieszkańców, bo taki stan rzeczy zaczyna mnie niepokoić. Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: proxy / 143.26.82.* 22.10.02, 18:00 Witam, Zgadzam sie Dziubkiem. Spotkanie nalezy zorganizowac w listopadzie, kiedy to wiekszosc nie wyjezdza na wakacje. Potem bede swieta, ferie etc. Sprawozdanie finansowe bedzie gotowe nie 2 stycznia a prawdopodobniej w marcu lub pozniej - a tak dlugo czekac nie mozna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 212.76.37.* 22.10.02, 20:14 Drogi Panie ( Dziubku ) Może i dobrze że zrobiło się poważniej. 1. Naturalnie , że Wspólnota musi odbyc co najmniej raz w roku Walne i nie sądzi Pan , że ktokolwiek będzie sie od takiego spotkania uchylał. Cokolwiek złego lub dobrego można opowiedzieć o nas to napewno nie to że unikamy kontaktów z lokatorami . 2. Wybór Zarządu Wspólnoty jest równie oczywisty i konieczny . 3. Przykro mi trochę słuchać uwag o 'indolencji ' Pana Władysława Scholla wieloletniego zarządcy największych stołecznych Wspólnot oraz np. majątku nieruchomego Kościoła Ewangelckiego . Jeśli mamy konkretne zastrzeżenia - gorąco proszę ! 4. Kto jak kto ale Pan doskonale wie , że kwestia kart dostępowych leży w gestii Inwestora a nie MA i częstowanie mnie 'obniżoną wiarygodnością' uważam za co najmniej mało z Pańskiej strony stosowne . Jak zawsze mówiliśmy , jeśli większość będzie chciała 'przedterminowego' zebrania to taki się odbędzie . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: *.spray.net.pl 22.10.02, 22:47 Panie Boliński, Nie dziwię się Dziubkowi, ponieważ, niezależnie od tego kto jest odpowiedzialny za te karty zbliżeniowe - to PAN nam je obiecywał na luty 2002. A ze słowami należy się liczyć, szczególnie jeśli powiedziane jest to na forum. Sorry, ale dla mnie tez Pan traci na wiarygodności, a interesuje mnie termin oddania tych kart, a nie to, że za nasze pieniądze najpierw były karty wadliwie zrobione, a następny przetarg wygrała firma amerykańsko-kanadyjska (czy coś w tym stylu) - gdzie są one wyrabiane. Mam rację? Dziękuję, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? 22.10.02, 23:59 > interesuje mnie termin > oddania tych kart, a nie to, że za nasze pieniądze najpierw były karty > wadliwie zrobione, a następny przetarg wygrała firma amerykańsko-kanadyjska > (czy coś w tym stylu) - gdzie są one wyrabiane. Szczerze mówiąc ta karta mi do szczęścia nie jest potrzebna - i tak ciągle ich przybywa. Wolałbym za to kluczyk do drzwi blisko biura sprzedaży. Zabawne może się wydawać jednak to, że w reklamach prasowych Osiedla Zielone Zacisze karta (zielona) jest wciąż wymieniana jako "supergadżet" dla nowych mieszkańców. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Karta IP: 212.76.37.* 23.10.02, 12:06 Drogi Stanie , Dziubku ( Panie ) ; Drodzy Państwo , Jako osoba 'zamieszana' w problematykę kart udzielałem i udzielam w imieniu własnym i inwestora rozmaitych a niestety w tym wypadku niespełnionych deklaracji . Nie muszę Państwa przekonywać , że ponoszenie odpowiedzialności za prace , na które nie ma się najmniejszego wpływu jest co najmniej podobnie frustrujące jak bycie lokatorem Osiedla z Kartą - bez karty. Jedynym obecnie problemem z kartą jest kwestia ich zadruku w Kanadzie . Wczoraj wieczorem krótko przed odpowiedzią na list Dziubka , korespondowałem z kanadyjskim producentem , któremu nie otwierał się jeden z dwu przesłanych z Polski plików ( strona czołowa ) . Fakt , że po godzinie 21 oddaję się Karcie ZZ jest chyba najlepszym dowodem naszej determinacji . Pan Michael Alter , który już w ogóle nie rozumie całej tej sytuacji jest nią podobnie poirytowany jak Państwo . W dniu dzisiejszym agencja , która projekt karty opracowała ( Cobalt Blue ) dokonała wczoraj lekkiej zmiany projektu i wysłała go do poroducenta . Dziś po południu powinienem mieć odpowiedź . Oczywiście wszyscy uczestnicy forum łącznie z niżej podpisanym zamiast wielopiętrowych wyjaśnień SB woleliby być posiadaczem karty , co swoją drogą rozwiąże nie tylko problem dostępu do furtki k. placu zabaw . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 217.153.119.* 23.10.02, 17:05 Nie zarzucam Państwu niechęci do dialogu z klientami, bo ta kwestia jest bezdyskusyjna, naprawdę rzadko, w której wspólnocie firma zarządzająca ma taki kontakt z mieszkańcami. Z tego jestem bardzo zadowolony i wdzięczny. Szanuję naszego zarządcę Pana Scholla i wydaję mi się, że jest to odpowiednia osoba na tym stanowisku. Zarzut właściwie jest jeden, kiedy na pierwszym nieoficjalnym spotkaniu wiosną, przed klatką nr 2, 3 przedstawiłem koncepcję ustalenia trybu głosowania 1właściciel=1głos, zarządca od razu skwitował to stwierdzeniem, że tak się nie da, ustawa z 94 jasno to precyzuje, więc proszę mi wytłumaczyć, po co ta gadka? To samo teraz Pan, Panie Sławomirze próbuje wytłumaczyć rzekomą dbałość o „niefrustrowanie mieszkańców” jakby zawartość ustawy była Panu najwyraźniej obca....?. Z tymi kartami to już faktycznie temat rzeka, ciągle płynie, tylko czasem może trochę wzrasta ciśnienie, ale efekt żaden. Ja osobiście nie winie tu MA, bo to TP wziął na siebie ich przygotowanie, więc niech się z tym ciągają, tylko, po co w ich imieniu obiecuje Pan jakieś terminy a potem cięgi dostają się MA. Reasumując, mnie odpowiada firma zarządzająca i naprawdę grzechem byłoby się czepiać. Co prawda nikt z mieszkańców nie przejrzał jeszcze zawartych umów i wynikających z nich cen oraz ich rozdzielenia na wszystkich członków. Ja się kiedyś przymierzałem, ale brakło mi zapału, może ktoś okaże się bardziej zacięty. Na dzień dzisiejszy pozostaje mi się cieszyć, że „odstrzelono” poprzedniego administratora, który to okazał się kompletną pomyłką, a pozostałych na stanowiskach serdecznie pozdrawiam i życzę owocnej z nami współpracy. Pozdrawiam serdecznie Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: 212.76.37.* 23.10.02, 19:31 Drogi Dziubku ( Panie ) , 1. Przepraszam , jeśli na poprzednim zebraniu p . Władysław Sholl wyraził się nieprecyzynie odnośnie 1 Właściciel = 1 głos . Pan Władysław reprezentujący np. Warszawę na konferencji przedakcesyjnej ( z UE ) ustawę zna i z teorii i z praktyki . Informacyjnie przypomnę , że zgodnie z jej art. 23.2a tryb taki " ... wprowadza się na każde żądanie właścicieli lokali posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów nieruchomośći wspólnej ". 2. Karty : Panie Michale czy wyobraża Pan sobie Prezesa Altera klikającego nan naszym forum eksplikującego temat karty ? Robię to ja fundując sobie długi nos . Ponieważ stale jesteśmy w kontakcie z TP , jesteśmy świadkami podejmowanych decyzji i te , naprawdę w dobrej wierze , Państwu przekazujemy . Po kolejnym dead line okazuje się , że znowu ktoś coś spieprzył [ Juventus , nie te karty , nie te czytniki itp. ] . Na dzień dzisiejszy temat samych kart i czytników jest spacyfikowany , pozostaje tylko kwestia ich zadruku . Kto był w stanie przypuszczać , że w epoce gdzie gazetę się składa w Nowym Jorku a drukuje codziennie w Burkina Faso , jakiś jeden cholerny plik nie będzie się otwierał w Kanadzie ? 3. Umowy Wspólnoty : Na zebraniu sierpniowym Pan Scholl przedstawił je wszystkie odsyłając chętnych szczegółów bądź np. kserokopii do Administracji . Umowy te to wyłącznie standardowe dokumenty z dostawcami mediów (SPEC, STOEN, MPWiK , Gazownia ) oraz : - Juventus , - Pollux ( sprzątanie ), - Hydraulik , - Elektryk , - Hoermann ( bramy garażowe ), - Instal( domofony ). Od sierpnia do chwili obecnej nie podpisaliśmy ani nie zamierzamy podpisać jakiejkolwiek nowej umowy . 4. Admin. Maciej Lipski swoim wiekopomnym tekstem o Bieszczadach zapisał się w historii ZZ nie najlepiej , mimo że pracował dobrze . niedługo pewnie będzie jeszcze jedna malutka roszada , której efektem będzie co najmniej większy dostęp do admina na Osiedlu m.in. w godzinach wieczornych. Pozdrawiam i dzięki za nienachalną pochwałę SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? 24.10.02, 00:15 > Informacyjnie przypomnę , że zgodnie z jej art. 23.2a tryb taki > " ... wprowadza > się na każde żądanie właścicieli lokali posiadających łącznie co > najmniej 1/5 udziałów nieruchomośći wspólnej ". Rzeczywiście, dokładnie tak to wygląda. Czy zna Pan, Panie Sławku, dokładny odsetek udziału lokatorów i podzieli się Pan z nami tą informacją? Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? 23.10.02, 00:03 > Organizowanie zebrania obecnie najprawdopodobniej sfrustrowałoby > jedynie wielu Lokatorów , jako że wszelkie uchwały przegłosowywałby TP. Panie Sławomirze, przecież Pan wie, że bardzo prosto zmienić ten stan rzeczy. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Co ze spotkaniem wspólnoty? IP: *.spray.net.pl 23.10.02, 22:35 Dołączam swój głos do chóru optującego za formalnym spotkaniem. Ziarnko do ziarnka... Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: MTV - zły odbiór 22.10.02, 21:53 > Ze Spray'em spotykamy się w tym tygodniu . Oczywiście zwrócę im uwagę na > Państwa zastrzeżenia i poinformuję o ustaleniach. To świetnie. Bardzo proszę ich szczególnie uczulić na jakość obsługi klienta, z której generalnie mało abonentów jest zadowolonych. Nad tym powinni jeszcze popracować. > Z konckurencją [ Aster, UPC ] to nie takie proste , próbujemy od miesięcy ... Domyślam się, że inwestycja w postaci naszego osiedla nie byłaby dla nich jeszcze rentowna. Być może będą zainteresowani w momencie oddania kolejnych budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: MTV - zły odbiór IP: *.spray.net.pl 22.10.02, 22:49 Witam, U mnie również MTV jest do ...... poprawy ;) Może mamy wszyscy te same telewizory (wadliwe?) :) Ja mam Samsung.... Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: MTV - zły odbiór 23.10.02, 00:09 > U mnie również MTV jest do ...... poprawy ;) > Może mamy wszyscy te same telewizory (wadliwe?) :) > Ja mam Samsung.... Czekam jeszcze na kilka sygnałów i poproszę Spraya o zmianę kanału, na którym nadawany jest ten program. Oczywiście wcześniej zwrócę się do Was z prośbą o podpisanie zbiorowego listu. Tylko, żeby komuś nie przyszło do głowy, że w kółko oglądam MTV :))) Pozdrawiam, Mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Kolejny problem z miejscem parkingowym dla gości 24.10.02, 01:25 Panie Sławku, chciałbym wyrazić swoje ogromne niezadowolenie z powodu jakiś chorych zasad korzystania z miejsc postojowych dla gości. Dzisiaj (środa) późnym wieczorem przyjechałem ze znajomymi ich samochodem, podszedłem do ochroniarza, przedstawiłem się jako lokator i poprosiłem o wyznaczenie miejsca dla auta mojego gościa. Co usłyszałem? "Na płytach niestety wszystkie miejsca są zajęte". Tak, tylko tyle usłyszałem na dzień dobry. Gdybym nie ciągnął dalej tematu, pewnie na tym by się skończyła rozmowa, bo ochroniarz nie był zainteresowany. Ale zapytałem, czy miejsca z blokadą też są zajęte. Co usłyszałem? "Nooooo nieeeee...." (zaznaczam, że z wielką łaską). W takim razie spytałem w którym miejscu możemy postawić auto. "Któreś z miejsc przy piątej klatce będzie wolne, jedno chyba jest nawet otwarte". W takim razie upewniłem się jeszcze, czy otrzymam kluczyk do któregoś z miejsc. "Wjedzie pan bez kluczyka, któreś będzie wolne". Okay, skoro tak ma być, to niech tak będzie. Jak za chwilę się przekonałem, spośród miejsc od numeru ok. 80 (tych przy piątej klatce, nie pamiętam już dokładnie) tylko dwa były zajęte. Pozostałe były wolne, ale zamknięte. Mój znajomy był zmuszony postawić auto koło ogrodzenia gobexu, a to utrudnia mieszkańcom wyjazd z ich miejsc postojowych. Mają prawo się wtedy wściekać - chyba wcześniej już ktoś zwracał na to uwagę. Rozumiem, że to może ochroniarz jest mało zorientowany, ponieważ jest nowy (widuję go dopiero od kilku dni). Nie będę oczywiście oskarżał wszystkich ochroniarzy, gdyż dla przykładu drugiego pana z dzisiejszej zmiany cenię, choćby za jego uprzejmość i chęć pomocy od samego początku, jak tylko się wprowadziliśmy z małżonką na ZZ. Do czego jednak zmierzam...? Podobny przypadek spotkał mnie już drugi raz w dość krótkim czasie i dlatego śmiem twierdzić, że to nie jest zła wola konkretnego ochroniarza, czy wszystkich razem wziętych, tylko jakieś polecenie "z góry" tak im nakazuje robić. W tym drugim przypadku też było kilka miejsc pustych, a samochody gości gnieździły się na zabłoconych płytach, na których brakowało już wolnej przestrzeni. Jednak mój gość miał się jeszcze na nie wcisnąć. Przy jeszcze zupełnie innej okazji (trochę czasu wstecz - jakieś 1.5 miesiąca) jeden z ochroniarzy wspomniał mi, że z kluczykami jest bałagan i nie mogą dojść które pasują do których miejsc parkingowych. Czy to nie jakiś żart? - wtedy tak pomyślałem. Panie Sławku, sygnalizuję problem, ponieważ nie chcę by w przyszłości goście moi i innych mieszkańców osiedla byli traktowani w ten sposób. Pytanie - co w czynszu robi pozycja za miejsce postojowe dla gości? - aż samo ciśnie się na usta. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Kolejny problem z miejscem parkingowym dla go IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.10.02, 09:31 Szanowny Panie Marcinie, Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji , wyjaśnimy ją niezwłocznie . Postaram się by jeszcze dziś pojawiła się w oknie Ochrony wyraźna informacja skierowana do Lokatorów i Gości naszego Osiedla : 1. Każda osoba udająca się do Lokatora ZZ ma prawo do korzystania z miejsc postojowych : Ochrona wydaje takiej osobie kluczyk , identyfikator i notuje nr. rejestracyjny auta oraz numer lokalu , którego odwiedzający jest gościem. 2. Ochrona nie ma prawa odmówić prawa do skorzystania z miejsca postojowego o ile tylko miejsce takie jest wolne. 3. Jedynie w przypadku gdy wszystkie miejsca postojowe 'gościnne' są zajęte oraz gdy wypełniony jest parking prowizoryczny na wysokości placu zabaw ochrona musi prosić 'gościa' o zaparkowanie auta vis-a-vis wjazdu na teren Osiedla ( bezpłatny parking Gminy ). Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Kolejny problem z miejscem parkingowym dla go IP: 212.76.37.* 24.10.02, 09:35 Szanowny Panie Mariuszu, Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji , wyjaśnimy ją niezwłocznie . Postaram się by jeszcze dziś pojawiła się w oknie Ochrony wyraźna informacja skierowana do Lokatorów i Gości naszego Osiedla : 1. Każda osoba udająca się do Lokatora ZZ ma prawo do korzystania z miejsc postojowych : Ochrona wydaje takiej osobie kluczyk , identyfikator i notuje nr. rejestracyjny auta oraz numer lokalu , którego odwiedzający jest gościem. 2. Ochrona nie ma prawa odmówić prawa do skorzystania z miejsca postojowego o ile tylko miejsce takie jest wolne. 3. Jedynie w przypadku gdy wszystkie miejsca postojowe 'gościnne' są zajęte oraz gdy wypełniony jest parking prowizoryczny na wysokości placu zabaw ochrona musi prosić 'gościa' o zaparkowanie auta vis-a-vis wjazdu na teren Osiedla ( bezpłatny parking Gminy ). Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Kolejny problem z miejscem parkingowym dla gos 24.10.02, 12:43 Szanowny Panie Sławku, > Przykro mi z powodu zaistniałej sytuacji , wyjaśnimy ją niezwłocznie . > Postaram się by jeszcze dziś pojawiła się w oknie Ochrony wyraźna informacja > skierowana do Lokatorów i Gości naszego Osiedla : > [...] Okay, dzięki za szybką reakcję. Oczywiście przydałoby się przypomnieć ustalenia koordynatorowi ds. ochrony i - za jego pośrednictwem - wszystkim pracownikom ochrony. Kartka z okna zawsze może spaść po tygodniu. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Kolejny problem z miejscem parkingowym dla go IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.10.02, 14:16 Panie Mariuszu ( przepraszam za Marcina ) Samo przypmnienie nie powinno mieć miejsca gdyż zasady opisane wyżej znajdują się w pisemnej instrukcji ochrony. SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Kolejny problem z miejscem parkingowym dla go 24.10.02, 16:52 > Panie Mariuszu ( przepraszam za Marcina ) Nic się nie stało :) > Samo przypmnienie nie powinno mieć miejsca gdyż zasady opisane wyżej > znajdują się w pisemnej instrukcji ochrony. W porządku. Jak będą mieli kartkę przy szybie, może nauczą się tekstu na pamięć. Oczywiście chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jeśli chodzi o różne problemy z ochroną (sygnalizowane również przez innych mieszkańców), to nie dotyczą one całego personelu. Pracują u nas na osiedlu ludzie, którzy naprawdę są solidni i wywiązują się ze swoich obowiązków. Do tego potrafią być uprzejmi. I o takich sprawach też powinniśmy głośno mówić, żeby nasze forum nie stało się zbyt ponure. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Poruszenie Forum IP: *.xh1.lilly.com 28.10.02, 13:22 Witajcie wszyscy. Cos tutaj bylo cicho przez weekend. Nasze forum wjechalo na druga strone a tego dawno nie bylo. POZDRAWIAM serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Poruszenie Forum IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 28.10.02, 15:46 I ja sie zaniepokoiłem . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Poruszenie Forum IP: 195.6.159.* 28.10.02, 23:08 Witam, To żeby uspokoić zmartwionych, i by powrócić do czołówki ;) napiszę ponownie zadane pytanie parę postów wyżej... Co z opłatami za centralne ogrzewanie. Mieszkam sam, mam dość dużą powierzchnię a mało grzeję. Jak to będzie rozliczone (zaliczki)? Dziękuję, pozdrawiam Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Poruszenie Forum IP: *.saint 29.10.02, 08:43 Dzień dobry, mnie również żywo interesuje ta kwestia i chciałbym poznać konkretną odpowiedź. Pozdrawiam. Sławek Gość portalu: Stan napisał(a): > Witam, > > To żeby uspokoić zmartwionych, i by powrócić do czołówki ;) napiszę ponownie > zadane pytanie parę postów wyżej... > Co z opłatami za centralne ogrzewanie. > Mieszkam sam, mam dość dużą powierzchnię a mało grzeję. > Jak to będzie rozliczone (zaliczki)? > > Dziękuję, pozdrawiam > Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Poruszenie Forum IP: *.xh1.lilly.com 29.10.02, 10:54 Ja rowniez tym jestem zainteresowany. Z tego co sie dowiedzialem u Administratora to rozliczenie ciepla nastapi dopiero po sezonie grzewczym czyli jakos marzec/kwiecien 2003. Czy Pan SB wie moze cos o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Poruszenie Forum IP: *.saint 29.10.02, 12:25 Jeśli to prawda, to moim zdaniem nie jest to w porządku. Zaliczki pobierane na CO są moim zdaniem wysokie w stosunku do, jak słyszałem, nowoczsnej technologii ocieplania budynku. Poza tym nie bardzo wiadomo jak zostały naliczone, a ja nie chcę, by mi zwracano w marcu 2003 np. 700 lub 1000 zł - po prostu ja nie chcę ich teraz wydawać. Sławek Gość portalu: Sebastian napisał(a): > Ja rowniez tym jestem zainteresowany. > Z tego co sie dowiedzialem u Administratora to rozliczenie ciepla nastapi > dopiero po sezonie grzewczym czyli jakos marzec/kwiecien 2003. > Czy Pan SB wie moze cos o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Spotkanie wspólnoty Zielone Zacisze 1 30.10.02, 08:16 Witam, posłuchajcie albo organizujemy to spotkanie wspólnoty albo czekamy na zapowiedziane przez SB w 2003. Zapanowała cisza, po tym jak tydzień temu wielu z Was rozpisywało się o potrzebie spotkania wspólnoty. Scenariusz jak z filmu pt. "Zielona karta". Jesli chcemy tego spotkania, zróbmy to, pokażmy że faktycznie stanowimy wspólnotę. Po co pie... głupoty na tym forum jak potem nic z tego nie wynika!!! Zorganizujmy to spotkanie zaprosmy Turreta i przegłosujmy 1 własciciel=1głos. Wprowadźmy mieszkańców ZZ do zarządu. Wtedy zbędne będą nawoływania do rozliczenia CO, wody, itd., bo sami będziemy o tym decydować. Ludzie obudźcie się, zacznijcie decydować o miejscu, w którym mieszkacie!!! Forum to nie jest miejsce do podejmowania ważnych decyzji o naszym osiedlu. Sami wiecie, że tym forum można łatwo sterować. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Spotkanie wspólnoty Zielone Zacisze 1 IP: *.saint 30.10.02, 09:42 Dzien dobry, Jest coś na rzeczy w tym co napisał Paweł - ja jestem za szybkim zorganizowaniem tego spotkania. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek chyba sami będziemy musieli je zorganizować IP: 217.153.119.* 30.10.02, 10:55 Witam Zasygnalizowałem potrzebę wyjaśnienia kwestii spotkania parę tygodni temu, oczekując teraz Waszych reakcji, jak widać dość powściągliwych, z wyjątkiem Pawła112. Zgadzam się z Tobą w zupełności i sugeruję przejście się po mieszkaniach (niestety) w celu zgromadzenia niezbędnej ilości podpisów lokatorów, żeby wszystko potoczyło się wedle przepisów. Znudziły mi się gadki o nie wprawianiu mieszkańców we frustrację z powodu braku większości, jakie uskutecznia zzmetro i kolejne obietnice kolejnych terminów. Spotkanie wspólnoty powinno się odbyć w tym roku i zarząd powinien przedłożyć nam raport z dotychczasowej działalności. A dalej dowiemy się mam nadzieję o sposobach naliczania wszystkich opłat. Ja zgłaszam gotowość do podjęcia działań, było by miło gdyby ktoś do tego się przyłączył. I jeszcze raz kwestia do przeanalizowania z Panem SB dotycząca udziałów we wspólnocie i co się z tym wiąże zasad glosowania. Pozwolę sobie zacytować dwie wypowiedzi... Cyt. nr 1 „...Organizowanie zebrania obecnie najprawdopodobniej sfrustrowałoby jedynie wielu Lokatorów, jako że wszelkie uchwały przegłosowywałby TP...” mając większość udziałów. Cyt. nr 2 „...Informacyjnie przypomnę , że zgodnie z jej art. 23.2a tryb taki " (chodzi o sposób głosowania)... wprowadza się na każde żądanie właścicieli lokali posiadających łącznie co najmniej 1/5 udziałów nieruchomości wspólnej ". Do Pana SB Czy po tym jak wytrącił Pan sobie z ręki argument przeciwko organizacji spotkania, nadal obstaję Pan przy stanowisku, iż mieszkańcy mogliby czuć się sfrustrowani? Czy suma udziałów w naszej wspólnocie jest równa 1? Czy po Wszystkich Świętych mamy sami uruchomić procedurę organizacji spotkania? Pozdrawiam Wszystkich serdecznie Zwłaszcza Pawła 112 Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: chyba sami będziemy musieli je zorganizować 31.10.02, 11:54 Gość portalu: Dziubek napisał(a): > sugeruję przejście się po mieszkaniach > (niestety) w celu zgromadzenia niezbędnej ilości podpisów lokatorów, żeby > wszystko potoczyło się wedle przepisów. > > Ja zgłaszam gotowość do podjęcia działań, było by miło gdyby ktoś do tego się > przyłączył. Witam, szczególnie Dziubka i Sławka jestem gotowy spotkać się po weekendzie i omówić sposób zbierania podpisów. W ten weekend pewnie połowa bloku wyjedzie do rodzin na groby, więc zacznijmy od nastepnego tygodnia. Musimy tylko ustalić miejsce i godzinę (oczywiscie popołudniową) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: chyba sami będziemy musieli je zorganizować IP: XBSVR* / 40.0.96.* 31.10.02, 16:43 Calkowicie popieram spotkanie wspolnoty i ustalenie wszystkich rzeczy. Mysle, ze mieszka nas juz duzo wiecej niz 50% i nalezy nam sie jakas kontrola tego co nas dotyczy. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: chyba sami będziemy musieli je zorganizować IP: *.spray.net.pl 31.10.02, 21:20 Wcchodzę w to również. Pory mocno popołudniowe odpowiadają mi najbardziej. Pozdrawiam, szczególnie itp, itd... ;) Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: chyba sami będziemy musieli je zorganizować IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 02.11.02, 15:37 Drogi Dziubku [ Panie ] , Przykro mi trochę , że kwestia orgnizacji zebrania przybiera formy ataku a nie dialogu , ale trudno . 1. Oczywiście o sposobie naliczania opłat każdy z lokatorów mógł , może i będzie zawsze mógł w przyszłości dowiedzieć się w trakcie dyżurów administratora , zarządcy bądź księgowej. 2. Progresja aktów notarialnych jest pewnie taka , że do chwili zorganizowania spotkania wniosek o głosowanie 1 lokator = 1 głos okaże się bezprzedmiotowy. Suma udziałów oczywiście wynosi 1. 3. Rozliczenia : zgodnie z art. 29 1a Ustawy [WłLokU] " Okresem rozliczeniowym wspólnoty mieszkaniowej jest rok kalendarzowy ". Wspólnota powstała z dniem 13 lutego 2002 i zamknięcie pierwsego roku nastąpi oczywiście 31 grudnia . Nie znam zarządców , którzy dokonują rozliczeń na dzień np. 25 listopada , by potem i tak powtórzyć je na dzień 31 grudnia . Ci z Państwa , którzy wiecie , że przygotowanie sprawozdań finansowych , bilansów i rozliczeń jest czynnością ogromnie pracochłonną z pewnością nas zrozumiecie , że propozycja organizacji zebrania już po nowym roku nie ma charakteru jakiegoś niepoważnego wybiegu . Z wyrazami szacunku SB Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 06.11.02, 09:45 Witam, proponuję spotkanie "grupy nieposłusznych lokatorów" w czwartek 7.11. o godz. 20.00 przy IV lub V klatce. Może inny termin, prosze o sugestie Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: 217.153.119.* 07.11.02, 19:08 Byle nie dziś!!!, choć kiedy to czytam to juz pewnie się spotkaliście. Mam urwanie zadka w tym tygodniu i na 20:00 nie wrócę z roboty, proszę o kontakt do mnie. dziubek@idea.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 08.11.02, 07:59 Witam, nie musisz się martwić, bo i tak nikt nie przyszedł... Jeszcze raz proponuję spotkanie, aby omówić kwestie spotkania wspólnoty. Może 12.11.2002 godz. 20. (V klatka) Dziubek, Stan, Sławek, Sebastian i inni chętni? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: XBSVR* / 40.0.96.* 08.11.02, 09:44 Mysle, ze jesli bedzie to oglaszane tylko na forum to przyjdzie bardzo malo osob. Mysle, ze maksymalnie 4-5 i nikt wiecej. W takim skladzie tez nic nie zdzialamy. Moze by rozwiesic jakies ogloszenie? Szkoda, ze zaczely sie zimne dni bo dlugo nie pogadamy. 12 listopada sie pojawie - daleko nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.saint 08.11.02, 10:02 Witam, ostatnio nie miałem dostępu do forum, stąd moje milczenie. Na spotkanie we wtorek 12 listopada przybywam. Sądzę, że pomysł Sebastiana jest słuszny - na pewno są osoby, które myslą podobnie , a nie wiedzą o forum lub nie mają do niego dostępu. Pozdrawiam. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 11.11.02, 19:19 Przepraszam że się wtrącam ale jako przyszły członek wspólnoty chciałabym wiedzieć co nie pasuje Wam mieszkańcom. I o co chodzi z tym spotkaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziuek Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: 217.153.119.* 12.11.02, 15:38 Cześć Beatka33 To miło, że dołączysz do grona forumowiczów ZZ. Nic złego się nie dzieje, chcemy jedynie wspólnie się zastanowić nad tym czy powinniśmy spotkanie wspólnoty organizować jeszcze w tym roku czy już poczekać do przyszłego. Opinie na ten temat są podzielone i argumenty za lub przeciw mają swój sens, no może z wyjątkiem tego o frustracji... Panowie Paweł 112, Sebastian, Sławek, będę dzisiaj o 20:00 w V klatce, w tamtym tygodniu nie dałem rady. Pozdrawiam serdecznie Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.MAN.atcom.net.pl 12.11.02, 12:15 Witam wszystkich. Jak w tytule. Co się dzieje w tej sprawie? Czy coś przegapiłem? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.saint 12.11.02, 13:05 Witaj, niestety niczego nie przegapiłeś - pomimo zapowiedzi nadal nie wiadomo jakie są nowe stawki za wodę. To między innymi dlatego chcemy się spotkać dziś o g. 20. w V klatce.... Najgorsze dla mnie jest to , że nikt nie raczy nas poinformować co dzieje się "w sprawie", tylko samemu trzeba się domagać i to chyba jest postawione na głowie. Pozdrawiam. Sławek Gość portalu: Tomek napisał(a): > Witam wszystkich. > > Jak w tytule. Co się dzieje w tej sprawie? Czy coś przegapiłem? > > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: 212.76.37.* 12.11.02, 14:47 Panie Sławku, Rozliczenie jest zamknięte i księgowość , jeszcze w tym tygodniu prześle je wszystkim Państwu . Informacja o powyzszym ukaże sie ponadto jutro w gablotkach. SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: 217.153.119.* 13.11.02, 14:46 Witam wszystkich serdecznie Po wczorajszym „kameralnym” spotkaniu kilku sąsiadów doszliśmy do konkluzji, iż argumentacja Pana SB jest słuszna w kwestii spotkania wspólnoty oraz rozliczenia i sprawozdania finansowego za rok 2002. Teraz i tak już jest za późno by cokolwiek organizować. Za ponad miesiąc święta, a dalej ferie zimowe. Lokatorzy będą mieli inne sprawy na głowie, więc faktycznie dogodnym terminem na zebranie będzie marzec 2003. Mam nadzieję, iż odbędzie się ono z udziałem większości lokatorów i bez oporów z jakiejkolwiek strony... Cieszę się, że coś drgnęło w sprawie opłat za wodę. Czy TPSA uściśliło może swoją ofertę na dzierżawę łącza internetowego? Pozdrawiam wszystkich serdecznie Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: 212.76.37.* 13.11.02, 15:43 Drogi Dziubku[Panie] , Szczerze dziękuję za Państwa decyzję . Z drugiej strony naturalnie zachęcam wszystkich , którzy mają pytania , czy wątpliwości odnośnie umów zawieranych w imieniu Wspólnoty do kontaktu z naszym administratorem bądź zarządcą , którzy w czasie swoich dyżurów zawsze umowy takie gotowi są Państwu udostępnić . Nie chcemy być firmą zarządzającą , która kieruje Wspólnotą poza jej głową i poza jej kontrolą . Bardzo zależy i nam by w trakcie przyszłorocznego zebrania udało się wyłonic Zarząd złożony z kompetentnych i oddanych sprawie Zielonego Zacisza mieszkańców , który nie tylko będzie nas fachowo rozliczał , ale również inspirował do niestandardowych działań służących Wspólnocie : zieleń , internet , rekreacja itd. W kwestii TPSA niestety jeszcze nic konkretnego . Obiecali mi pod koniec miesiąca .... Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: XBSVR* / 40.0.96.* 15.11.02, 10:45 Niestety do dnia dzisiejszego nie otrzymalem rozliczenia za wode. Mialo byc juz w srode... Czyzby administrator sie spoznial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 15.11.02, 11:10 Panie Sebastianie, W dniu dzisiejszym wywiesimy na klatkach schodowych informacje w jakich godzinach będzie można odbierać rozliczenia od admina. Najpewniej odbywać się to będzie od poniedziałku w [ bardzo porzedłużonych ] godzinach pracy . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.mis 16.11.02, 08:47 O widzę, że spotkanie forumowiczów ZZ przegapiłem gdyż parę dni mnie tu nie było. Ale zauważyłem, że doszliście do właściwej konkluzji. Będzie czas na właściwe przygotowanie spotkania. Mam nadzieję, że czas tego spotkania będzie podane do wiadomości wszystkim mieszkańcom z dużym wyprzedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: XBSVR* / 40.0.96.* 18.11.02, 10:06 Przydaloby sie zeby na spotkaniu pojawilo sie wiecej osob niz ostatnio. Chyba, ze 4 osoby zadecyduja za wszystkich mieszkancow... Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. 18.11.02, 11:01 Dzień dobry, > Rozliczenie jest zamknięte i księgowość , jeszcze w tym tygodniu > prześle je wszystkim Państwu . > Informacja o powyzszym ukaże sie ponadto jutro w gablotkach. > > SB No niestety 13. się nic nie pojawiło w gablotach, ani księgowość nic nie przesłała w ubiegłym tygodniu. Nie sądzi Pan, Panie Sławku, że większość czytelników forum odbiera to jako kolejne obietnice bez pokrycia? Pozdrawiam serdecznie, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.11.02, 12:13 Nasz nowy administrator - p. Jan Czarkowski począwszy od dnia dzisiejszego rozpoczął dystrybucję rozliczeń . Pan Jan w pierwszych dniach będzie chciał wszystkich Państwa osobiście odwiedzić , w dalszej kolejności rozliczenia będą do odbioru w biurze administracji . Brak informacji w weekend spowodowany był wyłącznie złośliwością przedmiotów martwych - jednoczesna awaria 2 drukarek w biurze .... Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.MAN.atcom.net.pl 18.11.02, 12:35 Witam. A po co ten cyrk z odwiedzaniem. Chyba są skrzynki pocztowe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.11.02, 13:04 Szanowny Panie , Odwiedzanie , to nie jest "cyrk" lecz konieczność . 1. Rozliczenie , jako zgodne ze stanem faktycznym powinno być obustronnie podpisane . 2. Spora część lokatorów podała dane niepełne , bądź mylne. 3. Administrator [ przy okazji ] uzupełni brakujące dane osobowe Lokatora. Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Rozliczenie zużycia wody - termin minął. 18.11.02, 16:21 > Nasz nowy administrator - p. Jan Czarkowski począwszy od dnia dzisiejszego Czy to oznacza, że Pan Władysław dla nas już nie pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Dwie kwestie 18.11.02, 15:41 Witam wszystkich, chciałbym poruszyć dwie kwestie i prosić o ewentualny komentarz (najchętniej od Pana Sławomira). 1. Od wielu dni, przechodząc koło pomieszczenia technicznego przy 3. klatce (na lewo od śmietnika), widuję przewód elektryczny (niekiedy nawet dwa) poprowadzony z tego pomieszczenia na plac budowy. Domyślam się, że pracownicy zasilają w ten sposób swoje urządzenia. Co za tym idzie, ze względu na rozliczenia energii dla części wspólnej, zapłacą za to najprawdopodobniej mieszkańcy pierwszego budynku, a nie Turret. 2. W ciągu 2. tygodni "udało" mi się dwukrotnie zastać w budce śpiącego ochroniarza (ostatni raz w piątek ok. godz. 23). Wcześniej jeszcze widziałem podobną sytuację z okna, ok. godz. pierwszej w nocy (tylko w ubiegłym tygodniu). Nie wspomnę ile razy było tak wcześniej - bardzo często pracuję do późna w nocy i słyszę co się dzieje. Niekiedy ochroniarz śpi tak twardo, że kierowca trąbi kilka razy, po czym wychodzi z auta, zagląda przez szybę do wnętrza budki, puka wiele razy i dopiero w ten sposób budzi śpiocha. Trwa to niekiedy ze 2 - 3 minuty - proszę mi uwierzyć, nie ma w tym ani odrobiny przesady. Z jednej strony mnie to śmieszy, ale w końcu to my płacimy za to niemałe pieniądze. Chciałbym bardzo prosić o wypowiedź w tej sprawie lokatorów i, jeśli można, Pana Sławomira. Doskonale pamiętam, że temat ten był poruszany na spotkaniu, tym sierpniowym (jeśli dobrze pamiętam). Niestety miałem wtedy chore gardło i nie byłem w stanie zabierać głosu. Ktoś z lokatorów zasugerował, by skrócić czas pracy ochrony do 12. godzin - i słusznie. Odbyła się wtedy krótka dyskusja na ten temat. Ale jedna wypowiedź utkwiła mi w pamięci - obecny dyrektor firmy Juwentus (chyba ds. sprzedaży) powiedział, że "ochronie jest WYGODNIEJ pracować w obecnym systemie godzin". Być może wygodniej, ale rezultaty ich zmęczenia są widoczne i będą zawsze wizytówką firmy Juwentus. Na spotkaniu obiecano, że jeśli rzeczywiście będzie taka potrzeba, to system godzin pracy ochrony zostanie zmieniony. Stanowczo twierdzę, że należy tak teraz zrobić, ale chciałbym oczywiście poznać też opinię innych osób. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Dwie kwestie IP: *.saint 18.11.02, 16:08 Witam, wydaje się, że w obu kwestiach wszelki komentarz jest zbędny. Ochrona: potwierdzam bardzo częste spanie "na służbie" ochrony i inne kwiatki( wpuszczanie osób postronnych do stróżówki, pogawędki z dziewczynami...) - warto chyba zrobić pare zdjęć , bo dopóki na osiedlu nikogo nie okradziono i nie było włamań, dopóty jest OK, ale.... Uważam, że temat bezpieczeństwa jest zbyt poważny, by taki stan rzeczy trwał nadal, a niestety mimo zapewnień p. Bolińskiego niewiele się w tej materii zmieniło. Pozdrawiam. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Dwie kwestie 18.11.02, 17:10 > wydaje się, że w obu kwestiach wszelki komentarz jest zbędny. > Ochrona: potwierdzam bardzo częste spanie "na służbie" ochrony i inne kwiatki > (wpuszczanie osób postronnych do stróżówki, pogawędki z dziewczynami...) - > warto chyba zrobić pare zdjęć, Byłoby to dość brutalne posunięcie, ale kto wie, czy nie najbardziej skuteczne. > bo dopóki na osiedlu nikogo nie okradziono > i nie było włamań, dopóty jest OK, ale.... 100 % racja. Oby ktoś nie okradł samych ochroniarzy, bo wtedy zrobi się szum :) > Uważam, że temat bezpieczeństwa jest zbyt poważny, by taki stan rzeczy trwał > nadal, a niestety mimo zapewnień p. Bolińskiego niewiele się w tej materii > zmieniło. Ja przede wszystkim nie chciałbym, aby porządkiem na naszym osiedlu zajmowała się Agencja Portierów (bo taką mi się widzi w tej chwili Juwentus), tylko poważna Agencja Ochrony. Co nam z tego, że Juwentus posiada polisę ubezpieczeniową, jak pracownicy nie wypełniają swojego podstawowego zakresu obowiązków. Ponadto na stronie www.juwentus.com.pl/ochrona.htm czytamy między innymi: "Ochrona jest wykonywana zgodnie ze szczegółową Instrukcją opracowaną przez Dział Ochrony i zaakceptowaną przez Zleceniodawcę", "Atutem Ochrony Juwentus w dziedzinie stacjonarnej ochrony obiektów jest [...] profesjonalna organizacja w oparciu o sprawdzone procedury oraz gwarancję materialne udzielane klientom". Piękne są te zwroty, a szczególnie "profesjonalna organizacja w oparciu o sprawdzone procedury"... Ja myślę, że jeśli zarząd wspólnoty wystosowałby odpowiednie pismo do Juwentusu (poparte choćby sygnałami od lokatorów) i nie zapłacił w danym miesiącu części wynagrodzenia za ochronę, to w końcu dyrektor tejże firmy zweryfikowałby wszystkie istniejące procedury. Decyzja co zrobić należy teraz do Pana Sławka. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: Dwie kwestie 18.11.02, 16:55 Witam, 1. Pan SB kwestie pradu wyjasnił kilka postów wczesniej 2. Potwierdzam i dodaję sen w ciągu dnia (oczywiscie nie wszystkich ochroniarzy). Wsród naszych ochroniarzy są ludzie i ludziska, tak jak w życiu . 3. System godzin pracy danego ochroniarza jest tak zrobiony, aby mógł jak najwięcej zarobić. Myslę że sami ochroniarze chcą pracować np. 24 h ciurkiem, niż 8h pracy, 24 h przerwy, 8h pracy itd Ciekawostka: W zeszłym tygodniu ochrona wpusciła chłopaka sprzedającego opłatki !!!!!!!. Jak mi tłumaczył, był z tzw. "wymiany ministrantów parafii" ( ha, ha, ha....). Miał "dokumenty" (kartki papieru z jakimis pieczątkami prezydenta Płocka??????????), które Ja bym zrobił sam w domu. W tych dokumentach nawet nie było słowa o jakiejkolwiek parafii w Polsce!!!!!!!!!!!!! A w ulotkach o naszym osiedlu piszą "najbezpieczniejsze osiedle"... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Dwie kwestie 18.11.02, 17:26 > 1. Pan SB kwestie pradu wyjasnił kilka postów wczesniej A to przepraszam, zaraz odszukam. > 2. Potwierdzam i dodaję sen w ciągu dnia (oczywiscie nie wszystkich > ochroniarzy). Wsród naszych ochroniarzy są ludzie i ludziska, tak jak > w życiu . Oczywiście, już kiedyś pisałem, że mamy kilku porządnych panów. > 3. System godzin pracy danego ochroniarza jest tak zrobiony, aby mógł jak > najwięcej zarobić. Myslę że sami ochroniarze chcą pracować np. 24 h ciurkiem, > niż 8h pracy, 24 h przerwy, 8h pracy itd To trzeba zmienić to na system, w którym lokatorzy będą najmniej tracić. A jak nie, to na wiosnę firma Juwentus najprawdopodobniej straci klienta. > Ciekawostka: > W zeszłym tygodniu ochrona wpusciła chłopaka sprzedającego opłatki !!!!!!!. > Jak mi tłumaczył, był z tzw. "wymiany ministrantów parafii" ( ha, ha, ha....). > Miał "dokumenty" (kartki > papieru z jakimis pieczątkami prezydenta Płocka??????????), które Ja bym > zrobił sam w domu. > W tych dokumentach nawet nie było słowa o jakiejkolwiek parafii > w Polsce!!!!!!!!!!!!! No właśnie! Żona mi o tym mówiła, była sama w domu, uchyliła tylko drzwi i nie otworzyła gościowi, bo się bała. > A w ulotkach o naszym osiedlu piszą "najbezpieczniejsze osiedle"... Oj tak... Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Dwie kwestie 18.11.02, 19:46 > > 1. Pan SB kwestie pradu wyjasnił kilka postów wczesniej > A to przepraszam, zaraz odszukam. Odpowiedź znalazłem w innym wątku o ZZ. Wszystko już jest jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Dwie kwestie IP: *.spray.net.pl 18.11.02, 23:04 Niestety przez ostatnie 2 tygodnie niemal codziennie miałem przyjemność wracać z pracy dość późną porą i panowie w budce dwa-trzy razy mieli problemy z czujnością. Jeśli tak bywa ok. godz. 23, to jak musi to wyglądać np. o 3 nad ranem ?? Sądzę, że sierpniowy postulat dot. 12-godzinnych zmian powinien zostać jak najszybciej wprowadzony w życie. Z drugiej strony znam przykład osiedla na Tarchominie, gdzie przy 8-godzinnych dużurach spania ochronie nie można zarzucić, ale jakość wypełniania obowiązków często bywa gorsza niż u nas przy 24-godzinnym systemie pracy. Pozdrawiam, Wojtek Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Dwie kwestie 18.11.02, 23:34 Dobry wieczór, > Niestety przez ostatnie 2 tygodnie niemal codziennie miałem przyjemność > wracać z pracy dość późną porą i panowie w budce dwa-trzy razy mieli > problemy z czujnością. Jeśli tak bywa ok. godz. 23, to jak musi to wyglądać > np. o 3 nad ranem ?? No właśnie, mili Państwo, przed momentem była powtórka z rozrywki... Tym razem kierowca miał problem z wyjazdem z osiedla. Trąbił dwukrotnie, odczekał swoje (i tak był bardzo cierpliwy, bo czekał ze 2 minuty), w końcu wyszedł obudzić śpiocha. A przecież ja nie kontroluję ochrony z okna całą dobę :-) Trafiam na takie sytuacje zupełnie przypadkowo, w momencie kiedy choćby cicho mi gra muzyka. Rzeczywiście, tak jak piszesz, co się wobec tego dzieje w środku nocy...? > Sądzę, że sierpniowy postulat dot. 12-godzinnych zmian powinien zostać jak > najszybciej wprowadzony w życie. > Z drugiej strony znam przykład osiedla na Tarchominie, gdzie przy > 8-godzinnych dużurach spania ochronie nie można zarzucić, ale jakość > wypełniania obowiązków często bywa gorsza niż u nas przy 24-godzinnym > systemie pracy. Nie wątpię, że w innych miejscach jest jeszcze gorzej, ale "najbezpieczniejsze osiedle" powinno brać przykład z tych najlepszych, a nie z gorszych od siebie :-) Nieprawdaż? Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: Dwie kwestie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 00:15 jeszcze nie lokator zwracam uwagę na to że zapisy o wyjątkowej ( jedynej takiej) to fikcja na użytek reklamy. Ten co to wymyslił popełnia bład w sztuce (rekla- mowej) i kłamie. Na te kwestie zwracałem uwagę w JAK SIĘ MIESZKA ? Czy ktos z Panstwa wie dla kogo jest przeznaczony punkt konsultacyjny policji? Dlaczego nikt nie informuje ze to jest dla całej dzielnicy? Tylko dlaczego nie 20 metrów dalej np. w ratuszu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Dwie kwestie IP: XBSVR* / 40.0.96.* 19.11.02, 09:58 Zgadzam sie z przysypianiem ochrony. Zdecydowanie prowadza tutaj dwaj ochroniarze. Po poprzedniej interwencji p. Bolińskiego odnosnie odwiedzin w budce straznika chyba sie poprawilo. Prosze zatem pana SB o jak najszybsza interwencje. Tak byc NIE MOZE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Kwestia bezpieczeństwa IP: *.saint 19.11.02, 11:20 Chciałbym prosić p. S. Bolińskiego o przypomnienie lub przedstawienie nowym lokotarom ( szczególnie tym z I klatki) zasad funkcjonowania Punktu Policji na naszym Osiedlu. Prośba jest w związku z artykułem w GW na tenże temat. Dla mnie jest to o tyle ważne, że sam mieszkam w I klatce i chciałbym mieć pewność, że wizyty w PP nie zmniejszą Sąsiadów i mojego bezpieczeństwa, a piszę to ( mam nadzieję, że to czysty przypadek! ) w czasie, gdy nie działa domofon w I klatce i każdy, kto chce, wejść może. Z góry dziękuję. Sławek Treść artykułu: 12/11/2002 r. GW Mieszkańcy Targówka, którzy czują się zagrożeni, nie muszą już odwiedzać komisariatu. W punkcie konsultacyjnym przy ul. św. Wincentego 110 można się spotkać i porozmawiać z pełniącymi dyżur policjantami czytaj dalej » Dostępni są też psycholodzy i prawnicy, pomagający ofiarom przestępstw. Punkt istnieje na parterze bloku na nowym osiedlu Zielone Zacisze. Dlaczego policjanci urzędują na strzeżonym osiedlu z portierem i ochroną? Wynika to z umowy pomiędzy byłą gminą Targówek a developerem, który przekazał lokal na potrzeby policji. W punkcie konsultacyjnym policjantów można spotkać w poniedziałki, wtorki i środy. W czwartki specjalistka z sekcji ds. nieletnich pomaga rozwiązywać problemy wychowawcze z dziećmi, natomiast w piątki, soboty i niedzielę w punkcie dyżurują psycholodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Kwestia bezpieczeństwa IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 19.11.02, 11:55 Witam wszystkich. Punkt Policji nie przeszkadza mi, mam wrazenie ze nikt tam nie przychodzi. Zamyslem tego punktu jest raczej prewencja (mozna porozmiawiac z policjantem o bezpieczenstwie w domu, na ulicy itp). Nie sa tam zglaszane zadne przestepstwa - to odbywa sie w komisariacie na Chodeckiej a juz na pewno nie przyprowadzani sa tam zloczyncy. Zreszta nawet widac ze policjanci przyjezdzaja na dyzur autobusem a nie radiowozem - to chyba swiadczy o charakterze tego miejsca. Szczerze mowiac nie widze wiekszego sensu istnienia punktu poza promocja Osiedla i mysle ze z tego powodu taki punkt powstal. To ze w gazecie pisza ze mozna sie tam zglaszac to prawda, zreszta nawet na komisariacie przy Chodeckiej sa ulotki z m.in naszym adresem jako miejscem konsultacji z policja spraw zwiazanych z bezpieczenstwem. Ale czy ktos z tego korzysta? Watpie. Pozdrawiam, sasiadka z I klatki PS. A domofon mam nadzieje ze bedzie dzis (zgodnie z kartka na klatce) naprawiony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: Kwestia bezpieczeństwa IP: *.spray.net.pl 23.11.02, 01:17 W komisariacie rozdaja ulotki z naszym adresem? To nieco przeczy obietnicom i ostatnim wiadomosciom p. SB sprzed bodajze roku, dotyczacym funkcjonowania PKP. Sprawa PKP byla glosna w listopadzie-grudniu 2001r. kiedy p. Zabojszcz w rozmowie z komendantem policji ostatecznie ustalili, ze osoby z zewnatrz osiedla nie beda mialy wstepu i nie beda korzystac z tego punktu. Teraz widze, ze to byly tylko puste obietnice aby uspokoic gawiedz. Prosze p. SB o ustosunkowanie sie do tej sytuacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Kwestia bezpieczeństwa IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.11.02, 11:17 Szanowni Państwo, "Frekwencyjność" naszego PKP możecie najlepiej ocenić sami , a zwłaszcza już lokatorzy I klatki . O ile w ciągu tygodnia pojawi sie w nim ktokolwiek możemy mówić o dużym ruchu. Każdy ewentualny interesant PKP musi zgłosić się najpierw do naszej ochrony ta łączy go z dyżurującą osobą i po potwierdzeniu , że jest to osobowa umówiona kierowana jest do PKP . Wyraźnie uprzedziliśmy w rozmowie z Policją , że o ile pojawią sie jakiekolwiek problemy z odwiedzającymi naszą współpracę trzeba będzie zawiesić / zerwać . Przy okazji . W punkcie dyżurują m.in. psychologowie i terapeuci zajumujący sie kwestiami uzależnień i przemocy w rodzinie ; a nie pracownicy pionów operacyjnych Policji . W naszym przekonaniu spełnia on istotną rolę prewencyjną dla bezpieczeństwa lokatorów ZZ bez wywoływania skutków negatywnych . Naturalnie bardzo proszę sygnalizować wszelkie nieprawidłowości . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: Kwestia bezpieczeństwa IP: *.spray.net.pl 24.11.02, 14:18 W moim (i chyba nie tylko moim) przekonaniu PKP spelnia jedynie role marketingowa. Fakt, ze zjawia sie tu niewielu interesantow jest tylko szczesliwym przypadkiem. Naistotniejsze jest teraz to, ze w ubieglym roku, rowniez tu na forum, obiecywal Pan, ze osoby z zewnatrz nie beda mialy wstepu na teren osiedla. To kladzie cien na Panskiej wiarygodnosci, choc przyznam ze zostawil Pan sobie wowczas furtke piszac o "pelnej dostepnosci". Link do starego watku: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=106&w=613676&a=953116 Jak widac GW nie tylko nie sprostowala wczesniejszych rewelacji ale wypisuje je na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Dwie kwestie IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 19.11.02, 12:09 Na czwartek / piątek wezwaliśmy dyrekcje Juventus'a . O ustaleniach naturalnie poinformuję zgadzając się , że tak być nie może . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Dwie kwestie IP: 195.6.159.* 19.11.02, 18:54 Witam, Moge tylko powiedziec, ze ja dwukrotnie budzilem ochroniarzy = 2 dyskretne trabniecia (by nie budzic wszystkich) i mocne "walenie" w okno dyzurki... Moze dzieki KARTOM (patrz kilkanascie postow wyzej ;) przynajmniej bedzie mozna wjezdzac nie wychodzac z samochodu w zimie (mam nadzieje, ze mowie o zimie 2002/2003)... Druga sprawa, ktora zauwazylem : jestem na delegacji i moja narzeczona przekazala mi, ze moje miejsce parkingowe bylo zajete i nie mogla wieczorem zaparkowac. Czekala z ochroniarzem 40 MINUT (!!!) az ktos tam laskawie zejdzie przestawic swoj samochod. Uwazam, ze jest to smieszne - i bardzo zaluje, ze mnie nie bylo : poskakalbym po dachu i masce tego samochodu, a wrecz wjechal w niego i zazadal odszkodowania!! Takie rzeczy mnie denerwuja (szczegolnie na delegacji)... 8-) Pozdrawiam, przynajmniej pisemnie sie wyzylem :)) Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: JUVENTUS by night IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 20.11.02, 15:19 Szanowni Państwo , Odbyliśmy p. Scholl i ja rozmowę "ostatniej szansy" z Juventusem . 1. Od poniedziałku na Zielonym Zaciszu agenci pracować będą w systemie 12 godzinnym . 2. Zmieniony został już system kontroli pracy agentów przez Koordynatora Juventus'a . 3. Zmieniony został algorytm obchodów Agenta nr. 1 i Agenta nr 2. Bardzo proszę wszystkich Państwa o zgłaszanie uwag odnośnie efektów . Z naszej strony również pojawią sie kontrole nocne . SB Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: JUVENTUS by night 20.11.02, 18:09 Szanowny Panie Sławku, > Odbyliśmy p. Scholl i ja rozmowę "ostatniej szansy" z Juventusem . > 1. Od poniedziałku na Zielonym Zaciszu agenci pracować będą w systemie 12 > godzinnym . > 2. Zmieniony został już system kontroli pracy agentów przez Koordynatora > Juventus'a . > 3. Zmieniony został algorytm obchodów Agenta nr. 1 i Agenta nr 2. > Bardzo proszę wszystkich Państwa o zgłaszanie uwag odnośnie efektów . > Z naszej strony również pojawią sie kontrole nocne . Cieszę się, że wymogli Panowie na Juwentusie zmianę procedur. Miejmy nadzieję, że ostatnie historie odejdą w daleką przeszłość. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez posaidacz nazi Re: Dwie kwestie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 20.11.02, 19:41 hmmmm... a po sa pacholki :-) i chcialem tylko podpowiedziec, bo sam mam takie miejsce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Dwie kwestie IP: *.mis 20.11.02, 20:44 Gość portalu: Stan napisał(a): > Witam, > > Moge tylko powiedziec, ze ja dwukrotnie budzilem ochroniarzy = 2 dyskretne > trabniecia (by nie budzic wszystkich) i mocne "walenie" w okno dyzurki... > Moze dzieki KARTOM (patrz kilkanascie postow wyzej ;) przynajmniej bedzie mozna > > wjezdzac nie wychodzac z samochodu w zimie (mam nadzieje, ze mowie o zimie > 2002/2003)... > Druga sprawa, ktora zauwazylem : jestem na delegacji i moja narzeczona > przekazala mi, ze moje miejsce parkingowe bylo zajete i nie mogla wieczorem > zaparkowac. Czekala z ochroniarzem 40 MINUT (!!!) az ktos tam laskawie zejdzie > przestawic swoj samochod. Uwazam, ze jest to smieszne - i bardzo zaluje, ze > mnie nie bylo : poskakalbym po dachu i masce tego samochodu, a wrecz wjechal w > niego i zazadal odszkodowania!! Takie rzeczy mnie denerwuja (szczegolnie na > delegacji)... 8-) > > Pozdrawiam, przynajmniej pisemnie sie wyzylem :)) > Stan Tutaj możesz mieć tylko pretensje do ochrony i do siebie. Do ochrony, że go wpuściła bez zapewnienia miejsca do parkowania i do siebie a może żony że nie podniosła pachołka. Wyżywanie się na właścicielu samochodu byłoby błędem. Mógłby to być przecież nie znający się na zwyczajach jakiś gość. Do mnie też kiedyś ktoś przyjechał, ochroniarz wpuścił go bez niczego a on zaparkował na jednym z wolnych miejsc z położonym pachołkiem. Ja akurat to zauważyłem i skierowałem go na właściwe miejsce. Zatem nie miej tu pretensji do kierowcy, nie musiało to wynikać z jego złośliwości, a raczej z niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Dwie kwestie IP: *.spray.net.pl 21.11.02, 23:25 Witam, Wjezdzajac na osiedle, ochrona przekazuje wytyczne co do parkowania : kluczyk, numer miejsca itd... Nie mam ochoty wychodzic i ustawiac pacholka : po co skoro jest to moje miejsce, a nie goscinne. Jezeli tego nie robi - to znaczy, ze zle wypelnia swoje obowiazki. Jesli jest to mieszkaniec, to wie, ze nie kupil tego miejsca. Czy sie myle? P.S Ja nie mowie, ze ktos robi to zlosliwie, - tylko z wygodnictwa. Sporo sie placi za te miejsca, - dlatego jesli ktos zastawi moje - nie mam wyrzutów sumienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tes posiadacz Re: Dwie kwestie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 07:49 CIAGNIESZ TA KWESTIE NIEMILOSIERNIE. Tez mam miejsce postojowe ale sytuacja podobno do twojej (akurat byla to ekipa remontowa) nauczyla mnie stawiac pacholek. W koncu po to obaj za niego zaplacilismy zeby go urzywac... Gdyby nie byly potrzebne to by ich nie bylo i miejsce byloby tansze... No chyba ze sie myle :-) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PL Re: Dwie kwestie IP: 217.153.33.* 26.11.02, 10:06 W pełni Cię popieram też nie będę mieć wyrzutów sumienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Dwie kwestie IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 18:21 Dzieki za poparcie :) Uwazam, ze niech kazdy postepuje jak uwaza. Mnie zycie nauczylo inaczej :) Nie musze stawiac pacholka zeby uzywac swego miejsca - wole 'ryzykowac' i sie wyklocac jesli zajdzie taka potrzeba. Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Dwie kwestie IP: *.stacje.agora.pl 28.11.02, 13:37 Stan, ja też Cię popieram! Trudno uwierzyć, że średnio rozgarniętej osobie, która zobaczy położone i postawione pachołki (z ogromniastymi numerami!), nie przyjdzie do głowy, że te miejsca do kogoś należą i że jeśli zamierza parkować dłużej niż kilka minut, nie powinna tam stawać. No ale to już kwestia kultury... Zawsze mam położony pachołek i nie obchodzi mnie, kto tam parkuje, gdy mnie nie ma. Ale czterdziestominutowe czekanie na własne miejsce... hmmmmm, to chyba tylko dla cierpliwych lub bardzo wyrozumiałych (albo dobrze wychowanych;)) Ja na pewno nie czekałabym aż tyle czasu. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 19.11.02, 21:31 witam ja korzystam ze spray'a i jak na razie wszystko jest w porzadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 19.11.02, 21:42 witam wszystkich mieszkancow pozdrawiam nowy lokator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 19.11.02, 21:44 jak podoba sie wam winda w v klatce czy macie pomysl jak zlikwidowac te "galerie idioty"?, bo chyba inaczej naszego artysty nazwac nie mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.11.02, 14:30 To jest dzielo mlodego skate'a. To samo pojawilo sie na plocie przy budowie etapu B. Jego matka wie o tym ale nic nie zamierza z tym zrobic. Jesli nie zlapiemy go na goracym uczynku trudno bedzie udowodnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: 212.76.37.* 20.11.02, 16:27 Szanowny Panie Sebastianie , Informuję że przed chwilą [16.05.] dokonaliśmy [ Zarządca i Administrator ] zatrzymania obywatelskiego 3 młodych ludzi w pobliżu świeżo zamalowanego grafitti. W chwili obecnej Ochrona i Policja spisują protokół , któremu Zarząd nada w terminie późniejszym bieg w postaci obciążenia lokatora kosztami remontu zabrudzonej ściany . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.11.02, 17:16 BARDZO ŁADNIE. Tylko pogratulowac. Mam nadzieje, ze rodzice poniosa koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 20.11.02, 18:16 > BARDZO ŁADNIE. > Tylko pogratulowac. > Mam nadzieje, ze rodzice poniosa koszty. Tak, bardzo ładnie! Oj, żeby podobnie udało się jeszcze kiedyś złapać osoby, które systematycznie zdzierają folie ochronne w windach... Domyślam się, że konserwator już nie ma siły ich w kółko zakładać. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 20.11.02, 18:46 czyli juz zwracali panstwo uwage rodzicom bardzo dobrze ale dziwie sie braku reakcji tez mialem przyjemnosc rozmowy z jego mama w sprawie bardzo glosnego sluchania muzyki przez synka i od czasu rozmowy nie ma najmniejszych problemow z niecierpliwoscia czekam na rezultaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 20.11.02, 18:57 ale folie zrywa dokladnie ta sama osoba ktora prezentuje swoj artyzm lub jak kto woli debilizm i raczej nie pomyle sie jesli napisze ze jest nim kolega w szerokich spodniach mieszkajacy na 5 pietrze...... ale niestety jedyna szansa na zmiane wystroju windy byloby postawienie w niej ochroniarza chociaz jak da sie zaobserwowac kolega malarz jest w calkiem niezlych kontaktach z panami z juventusa! Odpowiedz Link Zgłoś
tommyd Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 25.11.02, 15:23 Gość portalu: gosc napisał: > ale folie zrywa dokladnie ta sama osoba ktora prezentuje swoj artyzm lub jak > kto woli debilizm i raczej nie pomyle sie jesli napisze ze jest nim kolega w > szerokich spodniach mieszkajacy na 5 pietrze...... Ostatni pojaił się jeszcze ślad buta na ścianie klatki schodowej i ślat gaszenia papierosa tuż obok. Słoma wyłazi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.spray.net.pl 25.11.02, 16:57 mam pytanie jak administracja ma zamiar zareagowac no to co dzieje sie min. w windzie w 5 klatce? czekam na oodpowiedz: lokator!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Rozliczenie wody 20.11.02, 08:03 Witam, czy kogos już odwiedził administrator w związku z rozliczeniem liczników wody? Wczoraj minął tydzień odkąd Pan SB (bez pokrycia) zapowiedział wywieszenie informacji na klatkach o mającej nastąpić kontroli administratora w mieszkaniach. Skąd ludzie mają wiedzieć (poza forumowiczami), że taka inspekcja będzie miała miejsce? Chyba, że to będzie niespodziewany nalot ... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Rozliczenie wody IP: 217.8.160.* 20.11.02, 09:17 pawel112 napisał: > Witam, > > czy kogos już odwiedził administrator w związku z rozliczeniem liczników wody? > > Wczoraj minął tydzień odkąd Pan SB (bez pokrycia) zapowiedział wywieszenie info > rmacji na klatkach o > mającej nastąpić kontroli administratora w mieszkaniach. Skąd ludzie mają wiedz > ieć (poza > forumowiczami), że taka inspekcja będzie miała miejsce? > > Chyba, że to będzie niespodziewany nalot ... > > Pzdr U mnie był i dostałem rozliczenie. Mam nadpłaty w wysokości dwu miesięcznego czynszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Rozliczenie wody IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 20.11.02, 09:44 Szanowni Państwo , Tym razem nasze działanie wyprzedziło reklamę . Od poniedziałku p. Jan Czarkowski nasz nowy administrator roznosi rozliczenia oraz Kartoteteki Lokatora do wypełnienia . Info pojawi się dziś w gablotkach. Od czwartku rozliczenia odbierać będzie można w trakcie [wydłużonych] dyżurów administratora na Osiedlu. SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Rozliczenie wody IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.11.02, 10:22 Witam. Wypadałoby umieścić także info o zmianie Admina (tak jak przy poprzedniej zmianie). Nowa twarz może wzbudzić niepokój a nie każdy czyta forum. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek wykopaliska IP: 217.153.119.* 20.11.02, 10:59 Witam Czy ktoś z Państwa może mi wytłumaczyć, po co prowadzone są wykopy przed naszym budynkiem? Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: wykopaliska IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.11.02, 15:23 Dzis rano tez sie przerazilem. Powinni nas informowac, ze cos takiego bedzie prowadzone. Wydrukowanie 5 kartek i rozwieszenie w gablotkach to chyba nie za duzy koszt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: wykopaliska IP: 212.76.37.* 20.11.02, 15:31 Drogi Panie [Dziubku], 1. Nie szukamy osadnictwa pierwszych Słowian na ZZ. 2. Wykopy służą do poprowadzenia przyłącza kablowego dla budynku B . Inwestycja uzgodniona jest z ZUD , wykonywana jest przez STOEN na podstawie służebności działki . Zakończenie przewidziane jest do końca listopada b.r. SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: wykopaliska IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.11.02, 16:01 A dlaczego takie podlaczenie nie zostalo wykonane przed polozeniem kostki? Przeciez juz wtedy bylo wiadomo, ze stanie Etap B... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: wykopaliska IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 20.11.02, 18:20 Wykopaliska spowodowane są obstrukcją [ na dzień dzisiejszy zażegnaną ] w przekazywaniu placu budowy Etapu B firmie Turret Pl. Jak pisałem kilka postów wcześniej TP przygotowuje alternatywne przyłącze prądu i wody , choć na dzień dzisiejszy nie wydaje się by miało onop być uruchomione . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: wykopaliska IP: 217.153.119.* 21.11.02, 09:48 Witam Dziękuję za odpowiedź, choć obawiam się szczerze jak dziura zostanie załatana... Panowie ubiją piasek, położą kostkę, która po paru deszczach się zapadnie. Taki niestety przewiduję finał. Proszę mi jeszcze powiedzieć skoro Stoen to prowadzi to kto i na czyj koszt dokonuje robót ziemnych, jak to źle zostanie załatane kogo będziemy ścigać? Miłego dnia życzę Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: wykopaliska IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 21.11.02, 10:58 Drogi Dziubku [ Panie ] , Przedstawiona nam przez wykonawców przyłącza technologia i ich umaszynowienie w najwyższym stopniu uprawdopodabniają przeprowadzenie prac , którego efektem będzie niepogorszenie stanu pierwotnego . Ekipa ma zagęszczarki , skoczka , zapewniła odpowiednią ilość keramzytu . Oczywiście będziemy im patrzeć na łapki . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Rozliczenie wody IP: *.mis 20.11.02, 16:04 No to dobrze mam nadpłatę. Za listopad już nic nie muszę płacić, natomiast za grudzień połowę kwoty. Ale teraz kolejnym krokiem powinno być obniżenie prognoz zużycia wody, czyli obniżenie zaliczek. Zatem kiedy otrzymam nowe naliczenie opłat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Italiana Rozliczenia i inne kwestie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 20:39 Jeśli chodzi o rozliczenia za wodę, to też ucieszył mnie fakt nadpłaty, mój entuzjazm szybko jednak ostygł gdy dopatrzyłam się, że koszt 1m3 ciepłej wody jest dokładnie 2 razy wyższy niż np. w Spółdzielni GENERALSKA położonej o 2 km stąd. Ciekawi mnie czy inni też to zauważyli, i co z tym zamierzają zrobić. Moim pierwszym krokiem było oczywiście udanie sie do Administratora (równie uprzejmego, co sprawiającego wrażenie nie posiadania wpływu na to, co sie tu dzieje). W Administracji miałam przyjemność spotkać się również z szanownym Panem zarządcą. Poruszyłam na tym spotkaniu kilka konkretnych problemów: 1. ochrona (konkretne zarzuty), 2. konkretna usterka w mieszkaniu, 3. kody do domofonów, 4. brak kart wjazdowych (skończył by się problem wielce niekulturalnego i EGOISTYCZNEGO trąbienia pod oknami),5. Wreszccie problem wciąż nie funkcjonujących furtek (czy naprawdę nikomu nie przeszkadza wjeżdżanie wózkiem przez zamknięta brame!!!!!?); otóż pomimo mojego wytrwałego opanowania (bo już wiem, jak sie rozmawia z Panem Zarządcą) i niekwestionowanych zdolności krasomówczych (sorry za nieskromność), NIE UZYSKAŁAM NAWET JEDNEJ KONKRETNEJ ODPOWIEDZI!!!!!! To co usłyszałam było stekiem zażaleń które ten pan z siebie wylał. Dotyczyły one wszystkiego tylko nie konkretów. Usłyszałam również pochwałę, ze jestem jedną z niewielu kulturalnych osób na osiedlu :-))). Niech sie jednak ten Pan nie dziwi, ze ktoś może stracić cierpliwośc wobec osoby, która aż tak nie radzi sobie z powierzonymi obowiązkami. Przepraszam, może sobie i radzi, ale absolutnie nie potrafi tego udowodnić. Sorry, ze sie rozwodzę, ale może ktoś oprócz mnie udeżył głową w ten sam mur. Jeśli tak to proszę o odzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Rozliczenia i inne kwestie IP: *.saint 27.11.02, 10:47 W odpowiedzi potwierdzam wiekszość spostrzeżeń Italiany - również uderzyłem głową w ten mur: 1. Dużo wyższa niż na innych nowych osiedlach cena 1 m3 wody. (tam jest 13-15 zł)ze ściakami a tutaj 22 zł! 2. Ponowne naliczanie zawyżonych stawek za wodę w X i XI mimo odczytu liczników 3. Brak reakcji od 4 miesiecy na zgłaszane usterki A propos: Czy ktoś zwrócił uwagę, że każdorazowa zmiana cen zimnej wody i CO powinna pociagać za sobą odczyt liczników wody? Konkretnie: w lutym 2002 była inna stawka za ZW niż od marca 2002. Tak się składa, że ja 3/4 zimnej wody zużyłem właśnie w lutym (wykończenie mieszkania) a rozliczenie wody jest całościowe od lutedo do września. Pan administrator nie potrafił powiedzieć mi jak zostało to policzone. Również potiwerdzam: mało konkretów i zbaczanie z tematu. Jestem po tym doświadczeniu bardzo rozczarowny !!!!! Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
zabrocki Re: Rozliczenie wody 20.11.02, 18:19 Witam, > czy kogos już odwiedził administrator w związku z rozliczeniem liczników wody? Tak, wczoraj albo przedwczoraj (już się pogubiłem) był u mnie nowy zarządca. Sympatyczny zresztą człowiek. Pozdrawiam, mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 25.11.02, 15:19 Chcialabym dowiedziec sie od mieszkancow etapu A, ktorzy maja mieszkania w bezposrednim sasiedztwie windy, czy jest to bardzo uciazliwe. Mieszkanko, ktore mi sie podoba bedzie przy windzie, a konkretnie sypialnia bedzie z winda sasiadowac przez siane. Boje sie, ze ta winda mnie dobije. Prosze o informacje jakie macie doswiadczenia. Dzieki z gory za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
tommyd Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 25.11.02, 16:28 Gość portalu: Dosia napisał: > Chcialabym dowiedziec sie od mieszkancow etapu A, ktorzy maja mieszkania w > bezposrednim sasiedztwie windy, czy jest to bardzo uciazliwe. Mieszkanko, Co prawda nie mieszkam przy windzie a przy klatcer schodowej ale najbardziej słychać dzieciaki wrzeszczące w okolicy wnęk w bryle budynku :). Trzeskające drzwi na klatkę schodową też nie są zbyt uciązliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: XBSVR* / 40.0.96.* 25.11.02, 17:36 Moja sypialnia tez jest obok windy. Windy wogole nie slychac. Windy na ZZ sa cichobiezne i nie powinny w zaden sposob przeszkadzac. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 25.11.02, 17:41 Wielkie dzieki. Uspokoiles mnie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcinka Karygodne zachowanie ochrony ! IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 10:48 I znowu powrót do tematu ochrona i miejsca do parkowania. Czy nie uważacie, drodzy Państwo, że mamy z ochroną wciąż te same powtarzające się problemy. Może Ci Panowie, nie są w stanie dostosować się do obowiązujących reguł. Nie ukrywam mojego wzburzenia, szczególnie że sama byłam świadkiem pewnego incydentu. Niedawno, mój gość stał kilka minut, w dzień, przed bramką wjazdową. Ochoniarz po jakimś czasie wyszedł ze swojej budki i mało elegancko odezwał się, że trzeba do niego przychodzić i pukać w okno (dop. bo jemu nie chce się wyjść z budki). Kiedy już udało mu się wjechac na teren osiedla, nikt nigdy mu nie proponuje parkowania na miejscach dla gośći, a kartki na budce nie wszyscy czytają. Wujeżdżając z osiedla, wyjeżdżaliśmy razem, ja swoim samochodem, a mój gość za mną. I co zobaczyłam we wstecznym lusterku ? Jak przed moim gościem próbują zamknąć szlaban i jeden z ochroniarzy podbiega do samochodu gościa i WALI rękami w maskę samochodu. Przed i za szlabanem. Poczułam, że nasi ochroniarze czuję się tu Panami i zapominają, że pracują tu dzięki nam i dla nas. I mają nas chronić przed łobuzami. Dokładną datę zajścia zgłaszam w Administracji. Moim zdaniem pouczenie ochroniarzy nic nie daje. Od kilku miesięcy są pouczani, mają pisane regulaminy i nic z tego nie wynika. Sugeruję raczej wymianę firmy ochroniarskiej. Poza tym czy Sąsiadom podoba się to, że całymi dniami oglądają telewizję. Ciekawe, kto z Państwa ogląda telewizję w czasie pracy ? Chciałabym również wiedzieć w jakich godzinach zmieniają się na dyżurach ? Być może wcale nie pracują w systemie 12/12 bo zamieniają się dyżurami tak, aby pracowac jak im wygodnie. Czy ktoś to wogóle sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuciapa Re: Karygodne zachowanie niektórych lokatorów IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 12:58 Bardzo przepraszam ale to zachwanie niektórych lokatorów jest czasami gorsze niż nastolatków bo jest co najmniej dziwne jesli gość zostaje poinformowany gdzie może zaparkować a tego nie robi a po karzdej prosbie zaparkowania tam gdzie powinien podjerzdza 20m i dalej staje tam gdzie nie powinien utródniając wyjazd innym mieszkancom sam kiedys bylem zmuszony wymienic drzwi w swoim aucie bo za mną ktos stanoł bardzo utródniając mi wyjazd. Nie bronie ochrony tylko staram sie pokazac ze czasami jestesmi traktowani przez ochrone dokładnie tak samo jak mi ich traktujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Karygodne zachowanie niektórych lokatorów????? IP: *.stacje.agora.pl 26.11.02, 15:20 Oj Kuciapa, tu żeś przesadził - "... czasami jestesmi traktowani przez ochrone dokładnie tak samo jak mi ich traktujemy..." COOOOOOOOO???? Pracownicy ochrony nagminnie zapominają, że są w pracy. Tak, tak, oni na naszym osiedlu P R A C U J Ą (w każdym razie powinni pracować)!!! To, że ktoś z lokatorów - lub jego gości - niewłaściwie postępuje, absolutnie nie powinno mieć wpływu na zachowanie ochroniarzy w stosunku do innych mieszkańców ZZ. Emocje to niech ochroniarze zostawią w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuciapa ochrona IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 17:54 Nie zawsze można byc spokojnym tym bardziej jesli jest sie traktowanym jak ktos gorszy z nie wiadomo jakich przyczyn, czasami ponirzanym (czego bylem swiadkiem) i musisz przyznac mi racje ze w takiej sytuacji sama bys sie zdenerwowała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Karygodne zachowanie niektórych lokatorów???? IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 18:26 Czesc, Ja mam w komorce numer koordynatora Juventusa. Jesli cos jest nie tak, dzwonie do niego i informuje o sytuacji. Juz mi raz skradziono wiertarke spod nog ochrony (!!!), z ich wlasnego lokalu (!!!), ale po niechetnym poczatkowo podejsciu koordynatora - wyprostowano sytuacje. Radze wszystkim podobne dzialanie. I list do administratora rowniez nie zaszkodzi. Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja telewizje??? IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 13:23 Jak mogą oglądać telewizje skoro takiej nie mają chyba komuś obraz z kamer wyswietlany na małym telewizorku pomylił sie z MTV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HELENA Re: telewizje??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 20:11 Nie wiem, czy szanowny gość o imieniu Maja jest lokatorem/ką, czy też nie. Chcę jednak uświadomić Panią i wszystkich widzących nasze osiedle w różowych okularach, że jak ktoś przedstawia jakiś problem-to jest to raczej konkretny problem. Mam na myśli telewizję oglądaną rzekomo przez ochronę, otóż nie obchodzi mnie- jako właścicielkę mieszkania, czy faktycznie panowie z ochrony oglądają TV, czy też mają jakąś inną ciekawszą alternatywę spędzania wolnego czasu (np. pżedłużające się flirty z jakimiś małolatami - nie z osiedla). Fakt jest taki, że karygodnie zaniedbują swoje obowiązki i nie ma co zamydlać tego faktu łapiąc się za słówka!!! Pozdrawiam Ps. Kultura tych panów (z pewnością nie wszystkich-nie chodzi mi tu o puste wiżalenie sie na cały świat)pozostawia bardzo wiele do życzenia... i tak jak poprzedni ucze4stnik forum już kilkakrotnie wstydziłam się wobec moich gości, za tych co to niby pełnią funkcję ochrony (tylko nie wiem czego?!) Swoją drogą to zastanawiam się czy Turret bieże pod uwagę antyreklamę osiedla, jaką ci panowie z dużym sukcesem robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcinka Re: telewizje??? IP: *.spray.net.pl 26.11.02, 22:47 Droga Sąsiadko cieszę się, że ktoś w końcu zwrócił uwagę na "niekulturalne" zachowanie ochrony. Nie wszyscy czytają forum. Nie tylko moi goście zastanawiają się jaką rolę pełni nasza ochrona - chroni nas czy po prostu spędza wolny czas. Mnie najbardziej zastanawia ich agresja. Uważam, że trzeba stanowczo reagować na pierwsze oznaki takiego zachowania. Zasady ich działalnoości zostały określone kilka miesięcy temu, a wciąż mamy problemy. A pro pos dzwonienia do koordynatora ochrony. Nic nie daje. I tak za jakiś czas powtarza się podobna sytuacja. Nie zamierzam więcej inwestowac w telefony. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hana Re: telewizje??? IP: *.stat.gov.pl 27.11.02, 10:45 Witam. Mieszkamy (dla pojaśnienia - wchodzimy i wjeżdżamy na teren osiedla - krótko rozmawiamy, kłaniamy się i odwrotnie, przyjmujemy gości zmotoryzowanych i nie) od sierpnia b.r., wczęśniej od lutego kończyliśmy nasze mieszkanko - mając doczynienia z ekipami remontowymi. Reasumując miałam, mam i będę miała kontakt z ochroniarzami. Nigdy nie miałam tak poważnych problemów, aby wstydzić się za pracowników ochrony. Powiem więcej oni mnie nie okłamali w przeciwieństwie do innych "pracowników i budowniczych" osiedla. Pozdrawiam, H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: telewizje??? IP: XBSVR* / 40.0.96.* 28.11.02, 10:48 Nic dodac, nic ujac. Podpisuje sie pod wszystkim co powiedzieli poprzednicy. Panie SB, co mozemy zrobic aby ochrona byla profesjonalna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Wiecha na Etapie B IP: XBSVR* / 40.0.96.* 03.12.02, 10:39 Witajcie forumowicze. Ten watek nie zostal poinformowany ale w najblizsza sobote jest impreza na etapie B w zwiazku z zakonczeniem stanu zamknietego budynku zza metalowego plotu. Mam nadzieje, ze tutaj tez sie pojawi ta informacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: WIECHA I CHOINKA IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 04.12.02, 09:55 Szanowni Państwo , Potwierdzam i dziękuję Panu Sebastianowi za czujność . W najbliższą sobotę 7 grudnia zapraszamy na dwie uroczystośi : 1. O godzinie 11.00 zapalimy lampki na choince , która staniem Turret'a posadzona zostanie przed budyneczkiem ochrony. Zabierzcie koniecznie dzieci . Dla wszystkich przewidzieliśmy słodkie prezenty. Bardzo byśmy wszyscy chcieli by dla nich Zielone Zacisze było prawdziwym domem ! 2. O godzinie 12.00 wszystkich Państwa zapraszamy na wiechę w związku z zamknięciem Etapu B. Oczywiście gorąca herbata , ognisko , kiełbaski i ... nowi sąsiedzi . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: WIECHA I CHOINKA IP: XBSVR* / 40.0.96.* 09.12.02, 11:16 Ale slicznie sie swieci wieczorem nasza choinka. Super pomysl. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henyx Re: WIECHA I CHOINKA IP: 212.244.167.* 09.12.02, 20:07 Super pomysł i super zaproszenie, ale KIEDY WRESZCIE OTWORZĄ SIĘ FURTKI, ZADZIAŁAJĄ PRZY NICH DOMOFONY ???!!!! Mieszkamy tu juz prawie rok, a kart wjazdowych jak nie bylo, tak nie ma. Pozdrawiam i dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henyx Co z etapem A IP: 212.244.167.* 09.12.02, 20:14 Świetnie się rozwija dyskusja naszych sąsiadów z Etapu B - pozdrawiam serdecznie. Chcę jednak zwrócić uwagę, że MIESZKAŃCY Z ETAPU A MAJĄ SPORO ZASTRZEŻEŃ zamieszczonych również na ich forum:furtki, karty wjazodwe, problemy z ochroną i NIEJASNE ROZLICZENIA. Z niecierpliwością,ja również oczekuję na reakcję Turretu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomcio Re: WIECHA I CHOINKA IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 11.12.02, 13:33 Dołączam się do apelu "przedmówcy" i chciałem powrócić do następującej kwestii: Panie SB: w wiadomości wysłanej 06.09.br napisał Pan "Spróbujemy - wspólnie z architektami Turreta - zastanowić się nad zagospodarowaniem jakiejś części obiektu nad wózkownię/rowerownię". Dzięki Bogu mamy grudzień.... Chyląc czoła przed pańskimi zdolnościami dyplomatycznymi Pozdrawiam ozięble Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: WIECHA I CHOINKA IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 12.12.02, 10:59 Panie Tomaszu , To nie jest kwestia "dyplomacji" tylko budżetu . W grę wchodzi zabudowa : - powierzchni pod podestami [ przy wejściach do garaży ] , - zielonego obecnie kawałka między szczytem I klatki a zjazdem z niej. Na Walnym zebraniu [ pewnie w lutym ] przedstawimy propozycjie budżetowe i o ile zostaną one przez Państwa zaakceptowane , włączymy je do planu finansowego i skierujemy do realizacji . Jakkolwiek by to nieelegancko nie brzmiało Wspólnota jest na własnym ekonomicznym garnuszku i nikt nie wykona na jej rzecz darmowych świadczń. Z kolei te , które wymagają nakładów finansowych m u s z ą być zatwierdzone [ głosowaniem ] przez większość . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: WIECHA I CHOINKA IP: *.ey.com.pl / 195.187.23.* 12.12.02, 13:44 Prosze przyblizyc mi, co Pan rozumie przez "zielony obecnie kawałek między szczytem I klatki a zjazdem z niej"? Zaczynam sie niepokoic. Szkoda, ze w momencie zakupu mieszkania nie poinformowano mnie, ze I klatka bedzie sie cieszyc szczegolnym zainteresowaniem jezeli chodzi o lokowanie tam kontrowersyjnych pomyslow TP i MA (PKP, biuro TP). Kiedys zastanawialismy sie tu na forum, co jeszcze da sie wcisnac do I klatki. Oto mamy nowy pomysl zlokalizowania "wozkowni/rowerowni" pod oknami niewinnych niczemu lokatorow. Proponuje raczej pomyslec o takim pomieszczeniu w obiekcie, ktory ma stanac na srodku placu. Myslalem, ze czas prowizorek i roznego typu nadbudowek juz minal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Betonowa pustynia:( IP: *.stacje.agora.pl 12.12.02, 17:16 Taurus, nie przejmuj się, może być gorzej. Najpierw trawa przed I klatką (przed zakrętem), gdzie dodano miejsca parkingowe. Teraz wózki i rowery pod pochylnią. Proponuję zabudować trawnik z drugiej strony schodów prowadzących do I klatki (równie ciekawie go zagospodarowując), bo na cholerę nam zieleń na ZIELONYM Zaciszu? Wystarczy, że w nazwie ma ZIELONO, a trawa jest w PGR'ze. Mieszkanka I klatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Betonowa pustynia:( IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 13.12.02, 11:37 Zglasza sie kolejna mieszkanka I klatki - moze TP I MA zainteresowaloby sie innymi klatkami na ZZ? Ja tez zaczynam miec dosc tego ze wszystkie poimysly realizowane sa wlasnie w naszej klatce. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: bez ECHA I poza CHOINKĄ 11.12.02, 15:41 Witam, apelowałem do pana SB na forum ZZetapB, ale jak widać bez skutku, odesłał mnie tylko abym zapoznał się z zarządzaniem wspólnotami na innych osiedlach. Hmmm, zainspirował mnie tym stwierdzeniem i myslę ze jest wiele firm zarządzających godnych uwagi. A tak a propos, czy wiecie, że zaliczki na wodę nadal bedzie płacić w wysokości zaproponowanej bodajże w kwietniu. To nic, że większość z nas miała duże nadpłaty... . Nowe stawki będą obowiązywać dopiero jak sami je zatwierdzimy na spotkaniu wspólnoty (może w przyszłym roku???). Cytuję naszego zarządce - p. Sholla, administrator raczej nie wiedział o co chodzi... Kwestia 18PLN/m3 ciepłej wody: - nie spotkałem się z taką stawką w W-wie, ale ktoś musi być pierwszy... - administrator stwierdził, że taką mamy umowe z Specem i tyle, - natomiast zaciekawiło mnie stwierdzenie zarządcy, który stwierdził, że są żle ustawione główne zawory, bądź liczniki (coś takiego...). Reasumując ktoś źle coś ustawił, a my płacimy 2x więcej za podgrzanie wody. Normalna cena w W-wie to 8-9PLN/m3. - ciekawi mnie czy nie ma to też wpływu na CO, z którego rozliczymy się na wiosnę? Jakie są wasze opinie? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: bez ECHA I poza CHOINKĄ IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 11.12.02, 16:10 Bardzo prosimy pana SB o odpowiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: bez ECHA I poza CHOINKĄ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 20:52 Moim zdaniem 18 zl to zdecydowanie za duzo. Ponadto uwazam, ze po ostatnim spisaniu licznikow wody powinny byc zweryfikowane jej zaliczki w czynszu. Kiedy to sie stanie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: bez ECHA I poza CHOINKĄ IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 12.12.02, 10:48 Panie Pawle [112], Kwestia kosztów podgrzania ciepłej wody w oczywisty sposób nas niepokoi i wspólnie z projektantami i wykonawcami przyłączenia szukamy rozwiazań które by koszty te w przyszłości zmniejszały . Choroba naszej księgowej uniemożliwiła pzygotowanie i przesłanie w s z y s t k i m lokatorom odpowiedniego rozliczenia. Rozliczenie takie powinno być gotowe w przyszłym tygodniu . 2. Temat zaliczek jest nieco bardziej złożony i delikatny. Wielu lokatorów ma nadpłaty wielu wykazało saldo ujemne . Spore nadpłaty najczęściej wynikają z faktu , że mieszkanie nie było przez długi czas zasiedlone , bądź jeśli nawet było zasiedlone zużycie w nim wody nie było typowe dla normalnej eksploatacji . Spróbujemy zastanowić się nad obniżeniem poziomu zaliczek do takiego poziomu , który nie narażałby finansów i płynności Wspólnoty. Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: a jednak ECHO jest 12.12.02, 11:46 Witam, Panie SB proszę o określenie ram, które reprezentują normalną eksploatację. Prosze o podanie konkretnych i typowych wartości. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: a jednak ECHO jest IP: 217.153.33.* 12.12.02, 14:04 Pozwolę sobie wtrącić się do dyskusji mając na względzie niedługi termin oddania eatpu B. Otóż od 6 lat mam licznik na wodę ciepłą i zimną i bez oszczędzania (mam zmywarkę - co zmniejszyło zużycie ciepłej wody do 3 m sześć./m-c a podniosło zużycie wody zimnej). Miesięcznie zużywam na 3 osobową rodzinę (w tym dziecko) ok 12-13 m sześć/m-c wody zimnej i ciepłej 4-6 m sześć/m-c (tu można zaoszczędzić w wypadku gdy jest dobrze podgrzana woda a to zależy od zarządcy). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: koszty cw i co 13.12.02, 10:29 Witam, z tego co widzę błąd tkwi właśnie w złym sposobie podgrzewania wody, co zależy oczywiście od zarządcy. Czyli nie oszczędzamy, tylko płacimy 2 razy tyle co inni warszawiacy. Panie Boliński nie sądzę, żeby mieszkańcy osiedla "Zielone" Zacisze inaczej eksploatowali wodę od pozostałych mieszkańców W-wy. Większość osób mieszkających od samego początku na ZZ też miało nadpłaty w wodzie. Czy sugeruje Pan, że myjemy się co drugi dzień, a naczynia zmywamy raz w tygodniu... Czy niewiarygodny koszt podgrzania wody, będzie miał przełożenie na rachunki za CO? Proszę o jasną odpowiedź. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 Re: karty zbliżeniowe 13.12.02, 10:50 Szanowny Panie Boliński, proszę o podzielenie się informacjami jakie przekazał Panu Pan Alter w sprawie legendarnych kart. Nie wiem jak w Kanadzie, ale chciałbym poinformować Pana i szanownych sąsiadów, jak sprawę kart można załatwić w W-wie. W miejscu mojej pracy, sprawę szlabanu oraz pilotów (wydają mi się bardziej praktyczniejsze i wcale nie droższe od kart)załatwiono w JEDEN MIESIĄC. Montowała to firma polska, polskie są też piloty. Szlaban i piloty działają bezusterkowo przez ponad trzy miesiące. Nie trzeba się zatrzymywać, otwierać okna, zastanawiać się jak przyłożyć kartę, czy karta zadziała czy nie. Szlaban otwieram z odległości 10m i bez zatrzymywania wjeżdzam. Bardzo proste. My będziemy mieć amerykańskie karty powiedzmy w rok (jak dobrze pójdzie). Proszę mi wytłumaczyć, czy te karty oprócz otwierania szlabanów i bram garażowych, będą miały jakieś dodatkowe opcje? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: karty zbliżeniowe IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 13.12.02, 12:43 pewnie opcje kredytowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: woda IP: 213.241.54.* 13.12.02, 16:55 Witam, a mnie bardziej niż karty niepokoi jednak kwestia rozliczeń za wodę. Ja również (kilka postów wyżej) otrzymałem od Pana Administratora przy odbiorze rozliczeń za wodę informację, że jakiś zawór główny jest zainstalowany nie tam gdzie powinien być i w związku z tym nie można się doliczyć łącznego zużycia wody przez etap A i poszczególnych mieszkańców. Co to ma znaczyć? Proszę o wyjaśnienie kwestii tego zaworu i co zostanie zrobione, aby rozwiązać ten problem. Chciałbym także, aby stawki zużycia wody były ustalane indywidulanie na podstawie wskazań liczników dla każdego mieszkania. Ja miałem nadpłatę 90 zł na wodzie miesiąc w miesiąc - dzięki czemu administacja rozliczyła mi opłaty za 1,5 miesiąca z góry - po starych stawkach. Nie zamierzam dalej tak przepłacać. Jak dojdzie rozliczenie c.o. to znowu uznają mi 1,5 miesiąca opłat. Więc pytam - po co mam tak kolosalnie przepłacać czynsz/opłaty?? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: karty zbliżeniowe IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 14.12.02, 10:58 Szanowny Panie Pawle [112] , W dniu wczorajszym otrzymałem od Turret'a [do wiadomości - oczywiście] anglojęzyczną fakturę , z której niezbicie wynika , że problem kart dostępowych zbliża się do finalizacji . Źródłem trudności - przypomnę - było powierzenie JUVENTUS'owi kompleksowego zlecenia na infratrukturę bezpieczeństwa na ZZ. Ze zlecenia tego "J" wywiązał się [delikatnie mówiąc] niezadawalająco . Szwankował system dostępu do bram garażowych a ten z kolei był niekompatybilny ze szlabanami , do tego zaś zakupione przez Juventus karty nie poddawały się zadrukowi. Mam szczerą nadzieję , że najbliższe dni przyniosą rozstrzygnięcie "karcianej odyseji " . SB Odpowiedz Link Zgłoś
pawel112 podgrzewany wątek 14.12.02, 12:43 Witam, a teraz proszę o zajęcie się tematem kosztów wody, zaworów, rozliczeń, itp... W przeciwieństwie do kart, na to już ma Pan wpływ. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: podgrzewany wątek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 14.12.02, 17:58 Panie Pawle [112] , O ile mi wiadomo - od strony technicznej - temat zaworów i liczników został już przez Zarządcę i Administratora , wspólnie z z firmą , która je instalowała rozwiązany . Potwierdze to w poniedziałek / wtorek . W ślad za tym przekażemy Państwu informację o rozliczeniach SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanyx Re: podgrzewany wątek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 22:50 Bardzo dziękuję Panu za próbę odpowiedzi, muszę jednak przyznać, że wiadomość o załatwieniu jakiejś usterki dot montażu licznika wogóle mnie nie uspokoiła (jak większość odpowiedzi na bardzo proste i konkretne pytania). Ja chcę Pana uprzejmie poinformować, iż zgodnie z prawem budowlanym, to nie sprawa nabywcy lokalu, gdyż kupując go, zakupiliśmy pełnowartościowy towar (potwierdzony w dzienniku budowy jako odbiór końcowy) w związku z czym nie możemy ponosić kosztów napraw gwarancyjnych. Proszę więc zrozumieć nasze niepokoje spowodowane przede wszystkim brakiem jednoznaccznych odpowiedzi ze strony Turretu i Administracji TYMBARDZIEJ. Pozdrawiam z niepokojem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanyx Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 22:58 Chcę serdeccznie podziękować za zdenerwowanie i wstyd, jaki fundują sąsiedzi, którzy zostawiają na środku hallu na parterze zozbitą butelkę soku, potrafią zostawić też pustą butelkę w windzie. W szczególności zaś pogratulować tym, którzy nie panują nad własnymi dziećmi. Pozdrawiam, gorąco szczególnie tych, którym zależy na kulturalnym sąsiedztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seastian Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: XBSVR* / 40.0.96.* 16.12.02, 09:27 Zgadzam sie calkowicie. Najbardziej denerwuje mnie dzieciak z V klatki, ktorego matka notorycznie wysluchuje od sasiadow co zmajstrowal jej synek a on mimo to znow cos demoluje. Ostatnim jego wyczynem jest przypalenie informacji wiszacej na drugich drzwiach wejsciowych na klatke. A swoja droga to ciekaw jestem czy rodzice zaplacili juz za zmazanie jego graffiti??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 16.12.02, 13:35 Mysle ze od niekulturalnosci nie da sie uciec, nawet na nowych osiedlach gdzie teoretycznie mieszkaja ludzie na poziomie, wyksztalceni (bo innych z reguly nie stac na nowe mieszkanie). To co sie dzieje w V klatce przeraza mnie i ciesze sie ze tam nie mieszkam:-( Na szczescie w I klatce nie widzialam nigdy pomazanych scian, zasmieconych klatek schodowych. Choc nie ukrywam ze w sobotnie wieczory niektorzy sasiedzi urzadzali takie imprezy, ze nie dalo sie spac. Tak z ciekawosci pytanie do pana Bolinskiego: Czy jesli dlugo po godzinie 22 na klatce odbywa sie wyjatkowo glosna impreza (muzyka, glosne spiewy i tupot wielu nog:-) mozna takie zdarzenie zglosic ochroniarzom??? Czy zareaguja??? Pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 17.12.02, 10:04 Pani Aneto , Drodzy Państwo , 1. "Sytuacja" w kl. V nie odbiega od sytuacji w pozostałych klatkach. Wiadoma interwencja odniosła pozytwny skutek ale ogromnym i niesprawiedliwym nadużyciem byłoby przypisywanie "hieroglifów" jednej osobie. Trudno nam zrozumieć czemu niemal codziennie w każdej windzie trzeba na nowo oklejać płyty , czemu wyrzucane są pety do prowadnic [ i gdzie tylko się da ]. 5 krotnie przyklejone zakazy palenia w windach usuwane są przez "nieznanych sprawców " w ciągu kilku godzin ! Najtrudniej zrozumieć nam brak nadzoru części lokatorów nad ekipami remontowymi i tymi które urządzają przeprowadzki . Efekt : porysowane i zabrudzone klatki schodowe . 2. Ochrona . Oczywiście , po godzinie 22 zgodnie z regulaminem Osiedla obowiązuje cisza nocna i Juventus zobowiązany jest interweniować na każde zgłoszenie lokatora . Interwencje takowe wykonywane były wielokrotnie i zawsze odnosiły pozytywny skutek . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorro Czy administracja panuje nad osiedlem? IP: *.spray.net.pl 17.12.02, 19:36 Moim zdaniem nie. 1. Szanowni Państwo pojawiły się dzisiaj popielniczki przy wejściach do klatek. Czy ktoś pytał się mieszkańców czy życzymy sobie tego, mnie nikt nie pytał. Dlaczego więc te polpielniczki może dla pracowników TP i PKP, aby mogli robić sobie przerwy na papierosa. Proszę o natychmiastowe zdjęcie popielniczek. I jeszcze jedno pytanie: kto płaci za te popielniczki, czy mieszkańcy? Jak tak, to uważam, że wypada zapytać się czy można tak wydawać pieniądze. Jeżeli TP, to proszę zainwestujcie te pieniądze inaczej; palenie przestaje być modne. 2. W dalszym ciągu brak kart. Jakie jest wytłumaczenie tym razem? Może to tylko pretekst, aby pozostawić ochronę, która tylko podnosi szlaban. Na osiedle wjeżdżają wszyscy i parkują gdzie chcą. Zaczyna to być denerwujące, że płacimy za coś, co nie działa. 3. Furtka nie działa. 4. Brak nowych kodów do domofonów. 5. Czy u kogoś z Państwa było sprzątane miejsce parkingowe? Moje nie, a płacić płacimy? Widać to teraz dokładnie, gdy leży śnieg. 6. Dlaczego Pan odśnieżający chodniki zmiata śnieg w stronę miejsc parkingowych? Uważam że "ktoś" (administracja, TP, MA) bardzo chce uszcześliwiać mieszkańców, lecz trochę nie tędy droga. Na razie "grzeczny" mieszkaniec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Czy administracja panuje nad osiedlem? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.12.02, 09:40 Szanowny Panie , Popielniczki , kosze na śmieci i kosze na psie odchody zakupione zostały [ w Anglii ]przez Turret Poland i stanowią one element wyposażenia Osiedla . Kilka postów wyżej lokatorzy ZZ uskarżali się na sąsiadów stale wyrzucających niedopałki i śmieci. Być może zainstalowane urządzenia zmniejszą ten problem . Przy okazji . Jakość [ i cena ] wspomnianych urządzeń nie mają sobie równych i podobnych nie znajdziemy przy żadnym warszawskim apartamentowcu . Warto byłoby to docenić . 2. Informowałem już Państwa o tym , że otrzymałem już fakturę na karty dostępowe co niechybnie świadczy o finalizacji - tak tego jak i furtki - problemu. 3. Administrator codziennie sprawdza pracę ekip sprzątających i mając świadomość w jak trudnych warunkach pracują oni w zimie nie możemy mieć do nich większych zastrzeżeń . Kwestii odśnieżania miejsc postojowych poświęcimy więcej uwagi . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Czy administracja panuje nad osiedlem? IP: XBSVR* / 40.0.96.* 18.12.02, 11:02 Dodam tylko, ze obecny administrator duzo lepiej wywiazuje sie ze swoich obowiazkow niz poprzedni. Moim zdaniem kosze na smieci i psie odchody powinny byc na osiedlu zainstalowane i ciesze sie, ze juz sa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Czy administracja panuje nad osiedlem? IP: 217.153.119.* 20.12.02, 11:15 A moim zdaniem TAK Zorro nie pali, więc popielniczka nie jest mu potrzebna, inni palą, więc lepiej żeby wrzucali pety do popielniczek, niż do windy, pod warunkiem ze popielniczki będą sprzątane. Nie wiem czy tam gdzie wiszą to odpowiednie dla nich miejsce, w końcu tuż przy drzwiach bedzie śmierdzieć....Przy takiej ilości śniegu nie bardzo widzę sens odśnieżania miejsc parkingowych, choć chodnik jak najbardziej. I co do jakości tej usługi nie mam zastrzeżeń. Warto na spotkaniu wspólnoty przedyskutować dodatkowe opłaty za sprzątanie miejsc parkingowych gdyż one nigdy sprzątane nie są, to fakt. Dobrze, że TP finansuje pewne przedsięwzięcia, których na wielu osiedlach brakuje, to popieram. A Zorro radzę oszczędzać energię na wiosenne spotkanie wspólnoty, bo na forum wiele osób lubi sobie popyskować, potem, kiedy przychodzi, co, do czego ludzie jakoś wytracają impet i siedzą cicho.... Ja również apeluję do mieszkańców o kontrolę firm, które u nich pracują. Za usunięcie szkód będziemy musieli zapłacić z naszego funduszu remontowego, czyli wszyscy razem. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Zwłaszcza nowego „krzykacza” na razie grzecznego Zorro Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: ŚWIĘTA IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.12.02, 10:41 Moi drodzy , Po prostu i z całego serca : Spokojnych , rodzinnych Świąt , wspaniałego Sylwestra i powitania Nowego Roku. Oby dla Was i dla Waszych bliskich był lepszy od upływającego i [odrobinę] gorszy od 2004 !!! Dla nas i przede wszystkim dla Was na Zielonym Zaciuszu był to rok najtrudniejszy - bo pierwszy. Mamy nadzieje , że w najbliższych tygodniach uda się nam usmiercić dwie największe zmory 2003 : węzeł cieplny i karty dostępowe . Cały zespół METROPOLITAN ADDRESS i Wasz SB [ Sławomir Boliński ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokator Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.spray.net.pl 24.12.02, 23:37 ja proponuje zainstalowanie kamer w windzie i na klatkach ochrona bedzie miala ciekawsza prace, zamiast mtv wlaczy sobie kanal Vinda no i my bedziemy mieli porzadek przy okazji moze uda zlapac sie kogos wtedy policja tez znajdzie cos dla siebie ewentualnie mozna zatrudnic kogos w wieku przedemerytalnym jako windziarza to przy okazji bezrobocie spadnie dzieci beda bezpieczniejsze w koncu beda pilnowane rowniez w windzie a koszty bedzie mozna obciac na firmie sprzatajacej, przeciez bedzie miala mniej do robienia, tasmie i foli nie ma sytuacji bez wyjscia i prosze o tym pamietac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 20:18 Poprzednikowi wyraznie rybka zaszkodziła, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.spray.net.pl 25.12.02, 23:06 nie, raczej nie jeszcze nigdy nie zaszkodzil mi karpik i sledziki mojej mamusi.... a co do sytuacji na klatkach jakby nie bylo mieszkamy w Polsce a kultura osobista i mentalnosc zawsze pozostawiala wiele do zyczenia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 20:34 Co to jest ta ,, kultura osobista ,, ? , co rozumiesz pod pojęciem ,, mentalność Wszak mieszkasz na Targówku w osiedlu które zwraca latem uwagę oknami z wietrzą- cymi się poduchami i pierzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.spray.net.pl 26.12.02, 22:59 co ja rozumiem pod pojecie "kultura osobista"? otoz zaliczylymbym do tego pojecia umiejetnosc zachowania, poszanowanie dobr zarowno osobistych cudzych jak i wspolnych oprocz tego takze umiejetnosc wspolzycia w spolecznosci jaka z pewnoscia stanowia mieszkancy chociazby zielonego zacisza no i jesli skupie sie tylko na tych elementach i przejade sie winda w klatce nr 5 to latwo dojde do wniosku ze przynajmniej czesc naszej spolecznosci zostala pozbawiona Kultury osobistej i odpowiednim miejscem dla niej bylby raczej busz anizeli nasze osiedle Pozdrawiam podejmujac dalej temat klatek to dziwie sie zarowno administracji jak i inwestorowi ktorym powinno zalezec na nienagannym wygladzie otoczenia jak i samego wnetrza naszego budynku w koncu jakby nie bylo co jakis czas przychodza tu potencjalni kupcy, ktorych raczej nie zacheca widok tej nieszczesnej windy mnie przynajmiej zmusiloby to do myslenia w koncu wybor na rynku nie jest az tak maly, jednoczesnie pragne wyrazic swoje szczescie ze mieszkam na zz i nie mam zamiaru nikogo zniechecac wrecz przeciwnie tylko warto byloby to kieruje do administracji cos zrobic aby mieszkalo nam sie JESZCZE BARDZIEJ przyjemnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 02:51 do lokatora: coś kamuflujesz. Jeżeli w klatce nr. 5 jest bałagan lub inne zaniedbanie to winna to usunąć administracja. To częsć wspólna której nikomu w żaden sposób ( nawet bałaganem ) nikomu nie wolno zawłaszczać. Nawet wystawianie butów przed drzwiami ( powszechnie ) tolerowane, zaliczam do takiego zawłaszczania wsólnych powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.spray.net.pl 28.12.02, 12:33 w jednym sie z Toba zgodze administracja powinna usuwac wszelkie efekty dewastacji nawet jesli sa nia tylko gryzmoly w windzie ale jak widac nic sie chyba nie zmieni dopoki nie zostano zdjete dykty Chcialbym tym samym podziekowac naszej drogiej administracji Tak dalej w koncu poco ma byc czysto i schludnie Jestem ciekaw jakie macie opinie na temat firmy sprzatajacej bo dla mnie ze sprzataniem to ona ma niewiele wspolnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 30.12.02, 14:53 Szanowny Lokatorze , 1. Dykty w windzie służą zabezpieczeniu przed dewastacją [ głównie ze strony ekip przeprowadzających adaptacje ] bardzo kosztownych w wymianie ścian windy i chromowanych relingów . Doświadczenia z innych budynków nakazują utrzymywanie tych osłon w okresie co najmniej jednego roku od chwili przekazania budynku do eksploatacji , tj. najpewniej wiosną '03. 2. Serwis sprzątający . Od początku grudnia serwis sprzątający pracuje w budnynku i wokół niego na dwie zmiany - od g. 7 do g. 18 . Klatki schodowe , wejścia , podesty i otoczenie sprzątane są dwa razy dziennie . O ile Pan bądź ktokolwiek z Lokatorów nie jest zadowolony z prac serwisu prosimy o niezwłoczne sygnalizowanie tego Administratorowi - w godzinach jego dyżurów lub telefonicznie . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Oda do kultury sąsiedzkiej IP: *.spray.net.pl 26.12.02, 23:03 no Brodnie mieszkam od urodzenia to jest juz moje 3 mieszkanie i przeprowadzajac sie tu myslalem ze bedzie to troche inna czesc osiedla..... ale unifikacja(przynajmniej czesciowa) jak widac potrafi przekroczyc nawet plot odgradzajacy nas od reszty Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_robert Re: Zielone Zacisze - forum prywatne 20.12.02, 11:25 www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10541 Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_robert Do siego roku 2003 30.12.02, 19:21 Życzę wszystkim mieszkańcom Etapu A, oraz moim przyszłym współmieszkańcom Etapu B a także przedstawicielom developera z Panem S.B na czele, aby nadchodzący rok był dla nas wszystkich owocny, zdrowy i spokojny, niech zbliżajace się milowymi krokami zasiedlenie kolejnej części Zielonego Zacisza będzie zaczynem naszej jedności. Wszystkiego co najlepsze. ----------------------------------------------------------------------------- ZIELONE ZACISZE - forum prywatne ogólnodostępne www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10541 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Do siego roku 2003 IP: *.spray.net.pl 31.12.02, 17:18 Chcialbym z okazji zblizajacego sie Nowego 2003 Roku zyczyc wszystkim aby byl on znacznie lepszy od mijajacego i jednoczesnie odrobine gorszy od 2004 zycze Wam rowniez samych sukcesow oraz bezproblemowych relacji z sasiadami Wszystkiego najlepszego zyczy Lokator no i oczywiscie rewelacyjnego Sylwestra i "niezbyt bolacego" Nowego Roku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Jeszcze raz o kulturze IP: 217.153.119.* 02.01.03, 10:10 Witam Wszystkich serdecznie To chyba pierwszy post w Nowym Roku. Wszystkiego najlepszego. Jak rozumiem kilka rodzin postanowiło zorganizować imprezę Sylwestrową u siebie w mieszkaniu, zapraszając na prywatkę rodzinę i znajomych. Mam jednak wielką prośbę do takich osób by lepiej kontrolowały uczestników imprez, a zwłaszcza „rozłażenie się” po klatce schodowej, korytarzach i dachu, do którego dostęp musiałem wczoraj osobiście zamknąć. W drugiej klatce nazajutrz okazało się, że skradziono nam kilka włączników światła, a na parterze jakiś zasraniec oddał mocz, szczęściem nie nasikał nam na ścianę. Co gorszę ochrona nie sporządziła szczegółowego opisu tych zajść, więc tak naprawdę nie wiadomo kto biegał po dachu i kto się wyżywał na klatce schodowej. Jednym z wyjść jest zainstalowanie kamer, ale przypuszczam ze to one staną się celem ataku wandali. Ochrona też nie jest w stanie pilnować wszystkich pomieszczeń wspólnych. Na wiosennym spotkaniu wspólnoty mam nadzieję, że ten problem zostanie omówiony gremialnie i spróbujemy jakoś nad tym zapanować. Na dzień dzisiejszy proszę, aby właściciele mieszkań choćby w tym minimalnym zakresie zapobiegali aktom wandalizmu. Impreza, owszem nawet huczna jakoś to można znieść, ale starajcie się proszę, aby nie wychodziła poza granice Waszego mieszkania, wtedy nawet będzie można przymknąć oko na niesfornych gości, pod warunkiem, że rujnują Wasze mieszkania. Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 02.01.03, 10:41 Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2003:-)) No i wracamy do codziennosci: na I klatce nie bylo smiecenia w Sylwestra ale taras byl zawalony butelkami po alkoholu sluzacymi jako pojemnik na race. Nie wspomne o pozostalosciach tych rac. Wygladalo to b. nieladnie i fatalnie swiadczy o kulturze. Dla mnie to normalne ze sie po sobie sprzata! Ale dla innych pewnie nie... Musiala to sprzatnac ekipa sprzatajaca. Niby od tego sa ale wydaje mi sie ze butelki i race to juz kazdy powinien sprzatnac sam. Tym bardziej ze smieci leza pod oknami sasiadow. I jeszcze jedno, moze to dla niektorych blahostka ale... ostatnio odwiedzial nas ksiadz z parafii z wizyta "po koledzie". Niestety mimo pozostawienia przez ksiedza kartek zawiadamiajacych lokatorow o takiej wizycie (zostawil u ochroniarzy) taka notatka nie znalazla sie w I klatce (w innych podobno jest, nie sprawdzalam). Moze by tak pamietac o takich informacjach dla wszystkich i miedzy info o slizgawce i chlebku wstawic tez karte o wizycie ksiedza? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 03.01.03, 12:19 Sprostowanie: niestety czesc butelek zostala sprzatnieta ale jeszcze kilka pozostalo - mozna to obejrzec przy wejsciu na taras przy I klatce. Pozostawie to bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.spray.net.pl 02.01.03, 19:36 na poczatek administracja powinna skopiowac regulamin Zielonego Zacisza, ktory znajduje sie na tablicy informacyjnej i dostarczyc kazdemu z lokatorow w razie braku zmiany sytuacji powinien byc rozwazony pomysl instalacji kamer(nawet kosztem mieszkancow) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 02:57 Jak to możliwe że wejscie na dach jest ogólnie dostępne? W sprawie zachowania sie niektórych proponuję zapis jakich mieszkań to dotyczyło. Myslę że takim baranom nie warto pobłążać. Najpierw sylwester, potem imieniny, pózniej dyskusje przedrozwodowe i mamy wesoło przez cały rok. A swoją drogą ciekaw jestem co w tej sprawie ma do powiedzenia Pan administrator oraz nieoceniony w dobrych radach ( NIECO MNIEJ SKUTECZNY ) sZ.p S. B.Jak tu sie sprawdza ów słynny regulamin osiedla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3nastka Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.idg.com.pl / 172.16.7.* 03.01.03, 09:36 Witam wszystkich w Nowym Roku. Chciałam powiedzieć, że sama byłam organizatorką jednej z imprez sylwestrowych i absolutnie odpowiadam za zachowanie przeze mnie zaproszonych gości. Organizacja imprezy polega również na tym, aby mieć świadomość kogo do siebie zapraszamy, i mieć na uwadze to, że za złe zachowanie gości "oczami świeci" organizator. Zachowanie osób, które biegały po dachu i zdemolowały klatkę II (sama w niej mieszkam) przypuszczam, że nikomu nie będzie udowodnione i za szkody zapłacimy wszyscy. Jedynym rozwiązaniem jest "złapanie na gorącym uczynku" a tego niestety ochrona nie zrobiła. Tyle mówimy o kulturze a może czas zacząć od samych siebie. pozdrawiam, 3nastka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Jeszcze raz o kulturze IP: 217.153.33.* 03.01.03, 12:59 Zgadzam się że gospodarz imprezy powinien ponieść wszelkie konsekwencje za czyny gości. Ale tu powinni też sami lokatorzy gdy zauważyli hałasy i że ktoś łazi po klatce zgłosić to na świeżo ochronie. Wtedy łatwiej ropoznać sprawcę. a dziś mozna sobie pogadać o niskim stopniu kutury co po niektórych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.37.76.212.in-addr.arpa.auth-el-0209568.acn.pl 03.01.03, 14:27 Szanowni Państwo ,[ a szczególnie Dziubku (Panie) , Aneto , Lokatorze , Olo , 3nastko i Beato ] , Kilka uwag po "brazyliskim" powitaniu Nowego Roku : 1. Ukradzione włączniki i 10 energoroszczędnych żarówek Philipsa zostały wymienione - sprawców nie wykryto , 2. Mocz , wymiociny etc. zostaly usunięte i wysprzątane - sprawców nie wykryto, 3. Wejścia na dach zostały zamknięte na klucz , wymontowaliśmy również klamki z okna prowadzącego na dach. Niestety odcięcie dostępu na stałe jest ze względów p-poż. niemożliwe . Juventus zidentyfikował w s z y s t k i c h uczestników imprezy na dachu i w najbliższych dniach przeprowadzene będą dalsze czynności. 4. Informacja o duszpasterskiej wizytacji zoostała umieszczona w gablotach , niestety w w I klatce "nieznani sprawcy" ja usunęli . 5. Każdy lokator kupujacy mieszkanie na Zaciszu otrzymuje regulamin Osiedla. W naszym przekonaniu nie ma on być instrumentem opresyjnej polityki wobec lokatorów ale narzędziem służącym utrzymaniu WASZEJ WŁASNOŚCI[!!!] jak najdłużej w stanie niepogorszonym . Ani ja nie jestem Wujkiem Dobra Rada , ani nasza firma nie łączy w sobie funkcji edukacyjnych , wychowawczych , policyjnych itd . Jeżeli ktoś decyduje się niszczyć własne mienie , jest to oczywiście jego problem . O ile niszczy mienie wspólne musimy się temu WSZYSCY przeciwstawić i dlatego gorąco prosimy o przekazywanie wszelkich informacji odnośnie zauważanych nieprawidłowości do Administracji / Ochrony bądź Biura Sprzedaży . Na budynku ochrony znajduje się skrzynka do korespondencji . Przy braku współdziałania nawet rozciągnięcie - sugerowanego przez "Lokatora"- kanału Vinda , do rozmiarów Big Brother nie będzie skuteczne. Serdecznie pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
sc77 Re: Jeszcze raz o kulturze 03.01.03, 17:05 Zgadzam sie calkowicie z 3nastka - ja tez bylem organizatorem malego sylwestra u siebie na 5 klatce. Wszyscy goscie byli w domu i nikt nie mial zamiaru imprezowac na klatce nie mowiac juz o dachu. Takie zachowanie swiadczy tylko o kulturze organizatora. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 02:00 W odpowiedzi Panu S.B.: serdeczne dzięki za wyjasnienia. Wydają się być, jak na ten czas OK. Dyskusyjny jest natomias komentarz.Teoria o wspólnej odpowie- dzialnosci za własne mienie w praktyce nie sprawdza się. Czesto znajduje wyraz w bzdurach typu ,,za szkody wyrzadzone przez dzieci odpowiadaja dorośli czytaj rodzice.To są takie cwane zakłęcia którymi posługuja się nagminnie różni kretacze ostatnio w polityce.Przykład: ,, sami prowokujemy złodzieja,, co ma usprawiedliwiać niemoc policji. Słyszałem już publiczne stwierdzenia o prowokowaniu smiałym strojem, zamożnoscią itp Jezeli Juventus ma wiedze w którym mieszkaniy była libacja to bardzo prosto dociec reszty.Tylko zrzucaniu odpo- wiedzialnosci na wszystkich bardzo czesto towarzyszy pobłazliwość( to pierwszy raz, młodzi itp) Istota w tym aby uniknąć ukrycia sprawców. I tu jest szczególna rola P S.B. Wiem że niewdzięczna. Sprawa druga to przeciwdziałanie na przyszłość A swoja drogą to kosztami za skradzione detale powinni być obciążeni wyłącznie mieszkańcy jednej tylko klatki. Jesli tam zagniezdziło sie buractwo, to niedługo się ockną że cosik im podrożało. Gotów jestem ufundowac prywayną nagrodę za SKUTECZNE napiętnowanie sprawców bądz ich przyjaciół sylwestrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 01:31 Coś mi się wydaje że przysłowie ,, uderz w stół a nożyce się odezwą ,, w tym przypadku tj. Nastki znalazło potwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Jeszcze raz o kulturze IP: 217.153.119.* 06.01.03, 08:13 Witam Z tym stołem i nożyczkami to chyba przesadziłeś. Byłem na imprezie u 3nastki i wiem jak ona przebiegała, czyli spokojnie. W tej klatce były jeszcze bodajże 2 inne imprezy, na parterze i na 5 piętrze. Tamte mieszkania okazały się chyba za ciasne dla biesiadników, skoro rozeszli się po klatce schodowej i dachu. Z tą odpowiedzialnością rodziców za zachowanie dzieci to dla mnie sprawa oczywista, nie chcesz chyba karać grzywną dzieciaka, który zniszczy Ci windę? Karanie mieszkańca, który organizuje burdę połączoną z demolką to też dla mnie sprawa oczywista, chyba, że wolisz uganiać się po sądach za jakimś burakiem, który trafił na imprezę na ZZ. Zgadzam się jednak, co do kwestii finansowej, też uważam, że jeśli już ma ktoś za to płacić to jedna klatka, nie cały budynek. Ale, po co wtedy juwentus, skoro za wszystkie wyrządzone szkody i tak płaci wspólnota? Okres Sylwestra to taki szczególny czas kiedy jest wiele imprez i naprawdę trudno będzie ustalić z którego mieszkania „buractwo” się rozeszło i faktycznie ochrona wszystkich nie upilnuje. Ale na pewno jest w stanie zanotować, w których mieszkaniach ma miejsce libacja i uściślić grono osób zamieszanych w zajścia. Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jeszcze raz o kulturze IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 06.01.03, 18:02 Zastanowilo mnie jedno. Podobno ZZ to osiedle zamkniete. A wiec ktokolwiek chce wejsc musi... no wlasnie co musi? Poprosic ochrone o wpuszczenie i tyle? Dla mnie logiczne byloby gdyby delikwent byl obowiazany wylegitymowac sie i powiedziec do kogo idzie. Jego przyjscie i wyjscie powinno byc ODNOTOWYWANE na liscie, ktora znajduje sie u ochrony. Tylko wtedy utrzymywanie ochrony na osiedlu ma sens i tylko wtedy nie byloby problemu z ustaleniem przez ochrone, do kogo przyszlo "buractwo" na impreze. Czy moge dowiedziec sie jakie sa szczegolowe procedury postepowania ochrony w stosunku do osob chcacych wejsc na teren osiedla? Bo cos zaczyczynam podejrzewac, ze wejsc i wyjsc moze kazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tommyd Re: Jeszcze raz o kulturze 23.01.03, 18:38 > Dla mnie logiczne byloby gdyby delikwent byl obowiazany wylegitymowac sie i > powiedziec do kogo idzie. Jego przyjscie i wyjscie powinno byc ODNOTOWYWANE na No bez przesady, jeszcze chwila i ktoś zaproponuje postawienie zasieków i owinięcie płota drutem kolczastym. Może jeszcze wykrywacze metalu, prześewietlenie bagażu, rewizja osobista i deponowanie metalowych przedmiotów. Archipelag zielone zacisze. Po pierwsze ochorona nie ma prawa nikogo legitymować. W cywilizowanych okolicach wystarczy się przedstawić. Mam trochę znajomych mieszkających na zamkniętych osiedlach i nigdzie nie ma takiego zamordyzmu. Dzień dobry, Pan do kogo? Kogo z zapowiedzieć? i starczy. Jeśli ktoś wjeżdza samochodem to można zpisać numer rejestracyjny a nie trzepać kieszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3nastka Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.idg.com.pl / 172.16.7.* 06.01.03, 09:16 olo, nie będę komentować Twojego tekstu o stole i nożycach bo chyba mylisz pojęcia a poza tym szkoda mojego czasu na tłumaczenie Ci dlaczego w końcu napisalam posta. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jeszcze raz o kulturze IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 06.01.03, 18:03 Zastanowilo mnie jedno. Podobno ZZ to osiedle zamkniete. A wiec ktokolwiek chce wejsc musi... no wlasnie co musi? Poprosic ochrone o wpuszczenie i tyle? Dla mnie logiczne byloby gdyby delikwent byl obowiazany wylegitymowac sie i powiedziec do kogo idzie. Jego przyjscie i wyjscie powinno byc ODNOTOWYWANE na liscie, ktora znajduje sie u ochrony. Tylko wtedy utrzymywanie ochrony na osiedlu ma sens i tylko wtedy nie byloby problemu z ustaleniem przez ochrone, do kogo przyszlo "buractwo" na impreze. Czy moge dowiedziec sie jakie sa szczegolowe procedury postepowania ochrony w stosunku do osob chcacych wejsc na teren osiedla? Bo cos zaczyczynam podejrzewac, ze wejsc i wyjsc moze kazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.spray.net.pl 06.01.03, 21:54 a ja uwazam ze nie tylko organizator imprezy ponosi odpowiedzialnosc za dewastacje drugiej klatki winni sa tez sami mieszkancy ktorzy sylwestra spedzali w domu wybaczcie ale nie wierze w bezszelestna kradziez zarowek i "zabrudzenie " klatki ale jak widac latwiej bylo siedziec i udawac ze nic sie nie slyszy anizeli chociazby wezwac ochrone jakby nie bylo pomimo drzwi i scian niemal wszystko mozna uslyszec co dzieje sie na pietrze wiec brak jakiejkolwiek reakcji jest moim zdaniem naganny tym samym zgadzam sie ze koszty powinni pokryc tylko mieszkancy drugiej klatki Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.01.03, 22:43 Jeśli kiedyś ktoś oskubie Twoją klatkę przestaniesz tak cwaniakować, może nawet rozbijesz namiot w holu. Udanych łowów hunterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.spray.net.pl 07.01.03, 18:01 Szanowny Dziubku odrobine grzeczniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.03, 03:21 3Nastko, oczywiście zartowałem. To taki zart z tych akademickich.Zreszya na taką zaczepkę łatwo odpowiedzieć. Życzę wiecej poczucia humoru i dystansu do marnych dowcipów( choć się starałem ).A tak serio.Przypadku sylwestra nie można odpuścić Bo bedą także imieniny, chrzciny,komunie i sto okazji do takich zachowań.Jezeli takie imprezy nie będą unormowane ( dot.głównie odpowiedzialnosci za gości, ich samochody,dzieci,psy itp ). Nie zgadzam sie że ktos musiał to słyszec tylko udaje że to nie jego sprawa. Puszczanie pawia mocno po północy, podobnie jak wykręcanie żarówek mogło przebiegac nie za głośno. Ale że bieganie po dachu uszło uwadze ochrony to mało prawdopodobn.CHyba że nie wychylili nosa zbudy przez cała noc. Nie zgadzam się także z Panem SB ze firma nie jest od spełniania tych funkcji. Otóż jest, tak długo jak długo bedzie mięc interesy na osiedlu. To nie jest tak, ze po odejsciu od kasy reklamacji nie uwzględnia się ( to oczy wiscie w przenosni-uwaga dla Pana Dziubka ).I tu mnie Pan, drogi SB mocno zasmu- cił. Zasmuca mnie także milczenie Pana Administratora.Czyż tak trudn zidentyfi- kować skąd rzucano butelki ? Przecież nie balowano w kazdym mieszkaniu. Na koniec ponownie do Pana Dziubka slów kilka: a gdzie to mój miły Panie twierdze ze dzieci nalezy karac grzywną? Niech Pan nie uprawia sejmowej dysputy Mnie chodzi o wszechobecne w osiedlach hasła. I o fakt że sa tylko pustosłowiem Dletego przytoczyłem je ,by bronić się przed innym hasłem-pustosłowiem o tym że wszyscy wsólnie odpowiadamy ( tu mozna wpisac co kto lubi: dzieci,osiedle miasto,ojczyznę a nawet klatke schodową ), Cytujac klasyka proponuje ,,nie popuszczać,, bo ZZ ma szanse być oazą ładu i porzadku w otaczającym nas morzu chamstwa, bylejakości, bałaganu, wszechobecnego brudu i smrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleszcz Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.01.03, 06:03 po co to puste gadanie...wszyscy piszecie to samo i nic z tego nie wynika. Zacznijcie działac, jak to tak bardzo wam przeszkadza co sie wydarzyło. Oczywiscie powiecie, że to nie wy powinniscie działać, lecz odpowiednie służby i ludzie do tego powołani, ale jeśli tak, to siedźcie cicho i czekajcie na efekty ich działań. Albo Wy albo Oni...nic nie da 1000 postów na forum. Podrawiam, Kleszcz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Jeszcze raz o kulturze IP: 217.153.119.* 07.01.03, 08:02 Woli Pan działać, czy siedzieć cicho? Pozdrawaiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Jeszcze raz o kulturze IP: 217.11.144.* / 192.168.100.* 07.01.03, 09:31 Witam czytam was i czytam i stwierdzam ze im wiecej kasy tym wieksza sloma z butow wystaje Bylem na tym osiedlu i naprawde kulture jaka tam mieszkancy prezentuja pozostawia wiele do zyczenia Oczywiscie nie tyczy sie wszystkich a le tych dorobkiewiczow ze stadionu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Jeszcze raz o kulturze IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 07.01.03, 10:56 Drodzy uczestnicy " forum kulturalnego " : 1. Zdecydowanie przeciwstawiam się opinii Gościa odnośnie rzekomo niskiej kulturze naszych mieszkańców . Zarządzamy wieloma obiektamy w tym kilkoma "apartamentnowcami" gdzie poziom problemów związanych z utrzymaniem porządku i kultury jest o całe niebo wyższy . 2. Odpowiedzialność . To trudna kwestia. Muszę przypomnieć ,że tak zarządcy osiedla jak i jego mieszkańcy działają pod rządami Ustawy z 24 czerwca '94. Art. 12 tej ustawy wyraźnie stanowi , że : " Właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej w stosunku do ich udziałów ". Oznacza to ni mniej ni więcej tylko odpowiedzialność zbiorową i solidarną . Oznacza to , że np. zarządca nie może obciążyć jednej klatki kosztami dewastacji . Oznacza to konieczność aktywnego współdziałania w s z y s t k i c h w obronie wspólnego dobra . Pragnę przypomnieć , że materialne straty związane z sylwestrem to 2 [ dwa ] kontakty i 7 żarówek - czyli chyba nie aż tak wiele . Znamy obiekty , gdzie straty takie stanowią bilans niemal codzienny . 3. Kary . Kwestia bodaj najtrudniejsza . W obecnym regulaminie kar [ poza wynikającymi z kodeksu cywilnego ] nie ma . Wspólnota może naturalnie takie kary uchwalić ; jako praktyk wiem że ich egzekucja jest niezwykle trudna. Do tematu wrócimy na zebraniu , my z naszej strony taki katalog w formie uchwały przygotujemy i wyślemy Państwu z odpowiednim wyprzedzeniem do dyskusji i opinii. 4. Ochrona. Jak pisałem JUVENTUS zidentyfikował lokatorów którzy wraz ze swoimi gośćmi witali Nowy Rok na dachu . Patrol interwencyjny Juventusa sprawnie zaprosił całą gromadkę z powrotem do mieszkań , administrator i zarządca przeprowadzili w tej materii rozmowy z lokatorami ,wejścia na dach zostały zabezpieczone. Wobec braku strat materialnych oczywiście nie można zrobić nic więcej . 5. Rzucanie butelkami . Oczywiście też wiadomo kto to robił i też przeprowadziliśmy rozmowy . Jesteśmy przekonani , że podobne zachowania w tak zmasowanej formie się nie powtórzą . Swoją drogą nie wiem czy w roku przyszłym nie warto by było przygotować [ dla chętnych ] pokaz sztucznych ogni + szampan przy altance ? Imprezy na Zaciszu będą naturalnie monitorowane , jak widać nawet w Sylwestra mogliśmy liczyć na natychmiastowe wsparcie brygady interwencyjnej Juventusa i tak będzie w przyszłości . Dotychczasowe bardzo zresztą drobne zniszczenia dokonane przez dzieci zostały przez ich Rodziców usunięte . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Jak dziala ochrona? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 07.01.03, 10:09 Pozwole sobie powtorzyc pytanie, bo niestety nikt mi wyzej nie odpowiedzial :( Moze Pan S.B. sie wypowie. Chcialabym dowiedziec sie jak wyglada w praktyce dzialalnosc ochrony osiedla ZZ przy wpuszczaniu obcych ludzi na teren osiedla. Czy ktos kto chce wejsc na teren, a nie jest mieszkancem osiedla, zostaje przez ochrone wylegitymowany? Czy jego dane, godzina wejscia i wyjscia sa odnotowywane? Bardzo prosze o odpowiedz jak to wyglada w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Jak dziala ochrona? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 07.01.03, 15:55 Sprobuje Ci odpowiedziec. Kiedy na osiedle wjezdza obcy samochod (te z osiedla sa poznawane juz przez ochrone lub lokatorzy pokazuja pomaranczowe identyfikatory) to ochrona zawsze sprawdza kto przyjezdza i do kogo. Potem dzwoni do takiego domu i pyta czy moze wpuscic pana/pania X. Lokator wyraza zgode i samochod wjezdza. Podobnie jest w przypadku osob nie zmotoryzowanych. Ochron sprawdza obce osoby. Nawet mnie kiedys zaczepili pytaniem "przepraszam a pani do kogo?" potem stwierdzili ze mnie nie poznali (bede bogata..?:-)) I tyle. Mysle ze nie ma sensu odnotowywac na liscie kazda osobe a potem ja wykreslac jak wyjdzie/wyjedzie. To juz chyba przesada...:-) I jeszcze slowo do watku o kulturze. Zgadzam sie z jednym - nie mozna siedziec cicho i jesli tylko zauwazy sie jakas nieprawidlowosc nalezy to zglosic ochronie! U nas na I klatce jak pisalam byly "tylko" pozostawiane butelki i ogolny syf na tarasie. Widzialam tych imprezowiczow jak puszczali stamtad race ale stwierdzilam ze raz w roku nic sie nie stanie jak mi pod oknami ktos chwile pochodzi. Nie przewidzialam jednak ze imprezowicze okaza sie na tyle niewychowani ze po sobie nie posprzataja... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Jak dziala ochrona? IP: *.spray.net.pl 07.01.03, 17:58 a mi sie wydaje ze wlasnie odnotowywanie kazdego wjazdu i wyjazdu moze zabezpieczyc mieszkancow przed ewentualnymi problemami wynikajacymi z zachowania gosci oprocz tego znacznie latwiej wyciagac odpowiedzialnosc wobec osob ktorych dane nie sa anonimowe i wiadomo czyimi sa goscmi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Jak dziala ochrona? IP: *.mis 07.01.03, 19:13 Jeszcze co do ochrony, rzeczywiście powinna ona zatrzymywać każdego przy wejściu i dzwonić do lokatora zapowiedzieć gościa. Tak się oczywiście dzieje ale nie jest to regułą. Dość często goście nie są przez nikogo zatrzymywani. Zdarzyło mnie sie również, że ochrona wpuściła moich gości zmotoryzowanych a oni nie zatrzymywani przez nikogo wjechali na teren osiedla i stanęli na jednym z wolnych miejsc parkingowych bo oczywiście nie mieli pojęcia o zasadach tu panujących. Co do rejestrowania i legitymowania gości to oczywiście przesada. Sam również nie byłbym zadowolony jeżeli idąc do kogoś w gości byłbym legitymowany i rejestrowany. Wystarczy,że ochroniarz sprawdzi czy dana osoba go oczekuje. Po co komu dane takiej osoby? Zresztą nie wiem czy byłoby to zgodne z prawem i ustawą o ochronie danych osobowych. Oczywiście samochody gości powinny być rejestrowane oraz udostępniane im miejsca parkingowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Re: Jak dziala ochrona? IP: *.spray.net.pl 07.01.03, 21:42 Gość portalu: stewald napisał(a): > Co do rejestrowania i legitymowania gości to oczywiście przesada. Sam również > nie byłbym zadowolony jeżeli idąc do kogoś w gości byłbym legitymowany i > rejestrowany. Wystarczy,że ochroniarz sprawdzi czy dana osoba go oczekuje. Po > co komu dane takiej osoby? Zresztą nie wiem czy byłoby to zgodne z prawem i > ustawą o ochronie danych osobowych. Oczywiście samochody gości powinny być > rejestrowane oraz udostępniane im miejsca parkingowe. Zdecydowanie zgadzam się ze Stewaldem. Legitymowanie nic nie daje, a tylko dodatkowo wkurza naszych gości. Wystarczy, że ochrona powiadomi nas kto chce nas odwiedzić. I będzie tej zasady bezwzględnie przestrzegała. I jeszcze a pro pos "wandali" młodych i starszych na naszym osiedlu. Może kochana młodzież, która zostanie złapana na gorącym uczynku powinna odpracować określoną ilość godzin społecznie np. przy odśnieżaniu, sprzątaniu klatek. Może wtedy zaczną doceniać, że na to co mamy ciężko pracujemy. Rodzicom czasem niezwykle trudno zapanować nad swoimi pociechami. I to, że pokryją wartość zniszczeń niewiele daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Jak dziala ochrona? IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.01.03, 09:27 Witam. Mieszkam od lutego 2002. W pierwszym okresie funkcjonowania osiedla ochrona posługiwała się książką, w której rejestrowała dane każdego gościa (zmotoryzowanego i nie). Miało to uzasadnienie ze względu na ogromny ruch spowodowany wizytami ekip wykończeniowych. Co do zwykłych gości było to momentami uciążliwe i towarzyszyły temu protesty lokatorów. Po kilku miesiącach książka została odrzucona i chyba nie ma powodów aby ją przywracać. Działa system informowania o wizycie poprzez domofon i chyba nie trzeba więcej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jak dziala ochrona? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 08.01.03, 14:27 Rozumiem, ze legitymowanie gosci jest duzym utrudnieniem i moze kogos wkurzac. Mnie sie jednak wydaje, ze dla bezpieczenstwa wszystkich lokatorow mieszkajacych na osiedlu byloby lepiej, gdyby taka ksiazka ewidencyjna powrocila. Uwazam, ze jest to uzasadnione tym, ze nie zawsze lokator odpowiada za goscia, ktory do niego przyszedl i o ktorym zostal poinformowany przez ochrone. Dla mnie ten gosc to obca osoba i, wybaczcie drastyczny przyklad, taki gosc moze mi obrobic mieszkanie. Tyle, ze winnego brak, bo nigdzie fakt jego przebywania na terenie osiedla nie zostal odnotowany. To nie chodzi o to, ze dany mieszkaniec powinien byc poinformowany, ze wlasnie idzie do niego gosc, ale o to, ze obca osoba (niemieszkaniec) przebywa na terenie osiedla! To jest roznica. Mnie nie obchodza czyis goscie - dla mnie sa to obce osoby, ktore kreca sie po osiedlu i fakt ich obecnosci powinien byc stwierdzony czarno na bialym. Wiem, ze brzmi to drastycznie, ale uwazam, ze przy zachowaniu kultury w stosunku do gosci mozna byloby taki system wprowadzic. A co do ochrony danych osobowych to nie sadze aby bylo to niezgodne z prawem. Danymi gosci oczywiscie osiedle nie handluje, ani ich dalej nie udostepnia. Podanie danych jest dobrowolne. Jezeli ktos sie nie chce wylegitymowac nie wchodzi na osiedle. Mysle, ze naprawde mozna to zalatwic kulturalnie i bez obrazania gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Re: Jak dziala ochrona? IP: *.spray.net.pl 08.01.03, 17:20 Zdecydowanie jestem przeciwna wprowadzaniu na nowo książki ewidencyjnej. Ochrona nie ma chyba prawa prosić kogokolwiek o dokument tożsamości, my, lokatorzy - tym bardziej. Może zatrudnijmy dodatkowo na całą dobę policjanta, który będzie legitymował naszych gości. On ma do tego prawo. A teraz poważnie. Jesli tylko ochrona będzie pilnie wykonywała swoje obowiązki nic się strasznego nie będzie działo. Nie wymyslajmy ochronie dodatkowych obowiązków, ponieważ nie dają sobie radyu z dotychczasowymi. Np. często śpią w nocy. Do Dosi - wg. Twoich sugestii mogą nas okraść nie tylko goście naszych sąsiadów ale również nasi sąsiedzi. Czy zarówno ja jak i ty. Jeśli w ten sposób będziemy myśleć to zwariujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jak dziala ochrona? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 08.01.03, 17:35 Wiem, ze to co powiedzialam zabrzmialo strasznie :) Ale celowo podalam przyklad drastyczny. Jak pokazal sylwester lokatorzy zapraszaja do siebie roznych gosci, nie koniecznie kulturalnych. Mam nadzieje, ze nigdy nie zdarzy sie na naszym osiedlu zadna naprawde przykra sytuacja, ale w koncu po co jest ochrona? Osiedle oglasza sie jako najbezpieczniejsze w Wawie. Nie wiem na czym polega ta "najbezpieczniejszosc". Na tym, ze ochrona dzwoni do lokatorow i anonsuje goscia? Naprawde tylko tyle? Tak jest na pozostalych osiedlach rowniez! OK. Przestaje podejrzewac, ze goscie innych lokatorow mnie okradna, ale przeciez lokatorzy zapraszaja do siebie np. ekipy remontowe itp. Chcialabym aby takie wizyty byly odnotowywane, bo kto reczy za tych ludzi? Kto mi zagwarantuje, ze razem z panem Zdzichem od glazury nie przyjdzie jego kumpel z meliny Wiesiu i nie buchnie mi radia z samochodu? I co z tego, ze lokator ich wpusci bo to jego ekipa remontowa? Jezeli podejdziemy do sprawy w ten sposob, ze trzeba ludziom ufac i ze nie trzeba wprowadzac metod drastycznych to po co w ogole mamy ochrone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jak dziala ochrona? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 08.01.03, 17:37 Dodam jeszcze tyle, ze owszem na terenie naszego osiedla mamy prawo legitymowac wchodzacych. Takie sa zasady. Do siedziby banku, czy innej instutucji mozna wejsc rowniez takze po wylegitymowaniu sie! A jezeli ktos sie nie bedzie chcial wylegitymowac? OK, jego prawo, tyle, ze na osiedle nie ma prawa wejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Jak dziala ochrona? IP: *.spray.net.pl 08.01.03, 21:27 a ja znowu proponuje zainstalowanie sieci kamer na klatkach i w windzie Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Jak dziala ochrona? 10.01.03, 20:50 Może się przydać zainstalowana w odpowiednich miejscach. Ale tańszym rozwiązaniem jest odnotowywać kto i do kogo wchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Jak dziala ochrona? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 22:01 I mój głos w sprawie: najpierw do Kleszcza. Badz tak uprzejmy i podaj propozycje działań.Tylko proszę,nie z tych w stylu ,, weżmy się i zróbcie,,. Albo admini- strator ustali sprawców i zastosuje odpowiednie sankcje, albo zastanowić się należy nad niemocą Pana Adm.To moja propozycja. A Twoja Kleszczu? Do Goscia: podaj łaskawcze konkretne przykłady niskiej ( jak to oceniasz ) kultury mieszkańców.W przeciwnym razie nie wiadomo o czym rozmawiać. Do ZZMetro: teksty o ,, aktywnym współdziałaniu wszystkich..,, brzmią nieco groteskowo. A poza tym co one oznaczają? Piszesz że straty małe. Przeciez nie o wysokość strat tu chodzi. Za kilka dni bedą na tarasach stare choinki, pózniej ktos porysuje auto, pozniej zginie popielniczka... O to tu chodzi!!! Piszesz że Juventus zidentyfikował lokatorów którzy witali nowy rok na dachu. O.K. i co dalej? Posprzatali po sobie ? Robię się coraz smutniejszy jak takie teksty czytam drogi Panie ZZMetro. Do Anety prosba. Jesli wiesz,skad było to buractwo ( ty nazywasz ich imprezowicze ) to ujawnij.Może wreszcie ktos sie przynajmniej zawstydzi, bo propozycja by odpracowali winę,wydaje się być niewykonalna. Tylko znajomosć organizatora ( i uczestnika ) tej balangi pozwoli mieć go na przyszłość na OKU ŚMIAŁO ANETO.!I jeszcze jedna prośba,to nie jest dyskusje o ochronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Jak dziala ochrona? IP: *.spray.net.pl 08.01.03, 22:53 Wiecie co? Wydaje mi się, że te osoby, które domagają się wprowadzenia księgi zapisów - orbitują blisko paranoii. Bez przesady! Nie chciałbym, żeby Nasze Osiedle stało się twierdzą - do której wstęp mają ewentualnie lokatorzy :), a gości wnet trzeba będzie zapowiadać na 2 miesiące przed przybyciem. Uważam, że działanie ochrony to jedna sprawa, a jak ktos jest świadkiem jakieś dziwnej akcji - to powinien zareagować. Sam już raz skoczyłem za ogrodzenie do etapu B, gdy o 2h00 w nocy ktoś sobie młota pneumatycznego używał.... po tym jak poprosiłem ochronę, by uspokoiła towarzystwo. I tyle. Też mi się wydaje, że sygnał, że gość przychodzi - od ochrony do lokatora - to wystarczy. Jesteśmy (mam nadzieję) odpowiedzialni - i odpowiadamy za Naszych Gości. W Sylwestra mnie nie było... musiało się dziać!! :)) Życząc zdrowia i pogody ducha w 2003 roku - pozdrawiam! Stan Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Jak dziala ochrona? 10.01.03, 20:55 Jakoś informowanie lokatora o przyjściu gości (myślę o Sylwestrze) nie spełniło swojego zadania. Wciąz nie wiadomo co za "Perełka" mieszka na ZZ i nie kwapi się nawet powiedziec przepraszam. A za rok może byc gorzej bo skoro w tym roku nikt nie został ukarany (chcby przez publiczne napietnowanie)? I ten gospodarz czy gospodyni czytając Nas pewnie śmieje sie do rozpuku z Naszej i ZZMetro niemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Jak dziala ochrona? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 09.01.03, 09:19 Drogi Olo, Dziękuję za pełen pasji list. Stety czy nie tak już jest , że kwestia odpowiedzialności mierzona być może jedynie wielkością wyrządzanych strat . Uczestnicy "dach party" takich strat nie spowodowali , poza narażeniem własnego i swoich gości [ jak również interweniującego Juventusa ]życia i zdrowia. Część uczstników imprezy już w jej trakcie interweniującą ekipę przeprosiła i ewakuowała się się samodzielnie , część piła dalej alkohol i wspinała się po oblodzonych łukach dachu [!!!]. To co nas ,jako administrację zasmuca najbardziej ,to stosunek do naszej [ a przecież de facto Waszej ochrony ] - obelżywe , wulgarne słowa na zwracane uwagi i całkowita nonszalancja wobec prób zaprowadzenia porządku. Rzecz dotyczy wprawdzie jedynie kilku osób ale jest niepokojąca. Płacimy im za poczucie bezpieczeństwa , a kiedy wykonują swoją pracę dajemy im do zrozumienia że mamy ich gdzieś . Tego zaakceptować nie można . W dniu wczorajszym nasz zarządca , p. Scholl spotkał się z uczestnikami imprezy wskazanymi w notatce służbowej ochrony i przeprowadził z nimi pewnie średnio miłą ale miejmy nadzieję , że konstruktywną rozmowę . Mówiąc o "aktywności" myślałem przede wszystkim o konieczności zgłaszania wszelkich nieprawidłowości właściwym osobom i służbom. Dotyczy to naturalnie również samego Juventusa , którego centrala działa całą dobę i całą dobę podejmuje interwencje w strzeżonych obiektach . Tej aktywności nie zastąpi najdłuższy nawet katalog kar i upomnień , zwłaszcza że możliwość stanowienia [ a już szczególnie finansowego egzekwowania ] prywatnych "kodeksów karnych" Wspólnot jest bardzo mocno ograniczona. My , jako administracja możemy Państwu obiecać że, tak jak do tej pory zidentyfikowaliśmy sprawców więkoszości [ na szczęście niewielkich ] zniszczeń i dewastacji w budynku , podobnie działać będziemy w przyszłości . Odnośnie prowadzenia "księgi gości" tj. trybu i formy rejestracji wszystkich osób odwiedzających naszych lokatorów , to jest to kwestia ,którą musi przegłosować cała Wspólnota . My przychylamy sie do opini tych lokatorów , którzy za wystarczającą procedurę uznają powiadomienie lokatora o wizycie Gościa i uzyskanie jego autoryzacji. Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Jak dziala ochrona? IP: XBSVR* / 40.0.96.* 09.01.03, 14:59 Witajcie Tak sie przysluchiwalem Waszym rozmowom i w niektore nie moge uwierzyc. Moim zdaniem stworzenie getta, czy wiezienia z naszego osiedla jest nie do przyjecia. Wydaje mi sie, ze w zupelnosci wystarczy powiadomic lokatora, ze idzie do niego pieszy gosc. W przypadku gosci zmotoryzowanych to jak najbardziej powinni oni byc zarejestrowani i powinien byc im wydany klucz do miejsca parkingowego. Dodatkowo musze tu wspomniec, ze budka straznikow jest wykonana nieprawidlowo, gdyz powinna byc przed szlabanem a nie za nim. Ochrona czesto aby zobaczyc kto wogole wjezdza musi wyjsc przed szlaban albo wpuscic kogos na teren osiedla. Moze modyfikacja usytuowania szlabanow by cos pomogla. Co do imprez sylwestrowych to wszyscy, ktorzy wyrzadzili jakies szkody a zostali zlapani powinni otrzymac nagane i powinny byc obciazone kosztami. Dodam jeszcze, ze dobrym pomyslem byloby odpracowywanie przez nieletnich wandali wyrzadzonych szkod (sprzatanie lub odsniezanie) - zdecydowanie bedzie to skuteczniejsze niz pokrywanie szkod przez rodzicow. To chyba tyle. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Jak dziala ochrona? IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 09.01.03, 15:35 No dobra, poddaje sie :) Ksiazka ewidencyjna jest chyba rzeczywiscie niepotrzebna. Chociaz moze dla wszelkiego rodzaju ekip remontowych tj. gosci nie bedacych "osobami bliskimi" moze powinno sie cos takiego prowadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
sc77 Re: Jak dziala ochrona? 09.01.03, 16:21 Mysle, ze ekipy remontowe raczej przybywaja samochodami, wiec sa ewidencjonowani. Jak u mnie byla ekipa, to kazdy z nich dostawal na wejsciu bialy identyfikator mimo, iz jeden przychodzil pieszo. Ponadto na recepcji zostawilem upowaznienie dla kazdej osoby z ekipy o mozliwosci wejscia na teren osiedla i do mojego lokalu. Bylem za nich odpowiedzialny. Jesli kazdy z nas bedzie odpowiadal za swoich gosci to bedzie oK. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator ZIELONE ZACISZE!!! IP: *.spray.net.pl 09.01.03, 17:48 mam pomysl moze przestaniemy ciagle narzekac tylko bedziemy pisac co nam sie na Zielonym Zaciszu PODOBA!!! i co sprawia ze nam sie tu przyjemnie mieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 10.01.03, 09:17 Wiesz, mysle ze wszystkim uczestnikom tego forum Zielone Zacisze sie podoba. I na pewno jest wiecej pochwal niz skarg. Tylko tak to juz jest ze takie fora pomagaja wymieniac sie opiniami o problemach. Gdybysmy pisali tylko o tym jak cudownie sie mieszka na ZZ to takie forum dawno juz by umarlo smiercia naturalna. MAM PYTANIE DO MIESZKANCOW ETAPU A Ostatnio byla kontrola okien i drzwi w mieszkaniach (jakos tak z poczatkiem grudnia). Nie wiem jak u Was w domach ale u nas jest chlodno mimo ze grzejniki grzeja (fakt ze nie odkrecamy na maxa ale i tak sa bardzo cieple i az z nich bucha). Znalezlismy przyczyne tego chlodu. Wszystkie okna "ciagna" od gory. Jak staniecie na stolku i przylozycie reke do gornej krawedzi okna poczujecie chlod a nawet lekki powiew. Zglosilismy ten fakt panom z obchodu a oni stwierdzili ze to fabryczna sprawa okien: wszystkie okna nie maja jakiejs uszczelki na gorze. Chodzi o to by byl przewiew (mieszkanie oddychalo). Fajnie, przewiew jest tylko moim zdaniem nieco za duzy. Zwlaszcza w mieszkaniach typu pokazowe gdzie w duzym pokoju jest 5,5 metra okien (przesadzam, karnisz na dwoch scianach ma 5,6m). My mamy zamiar zalatwic to tak, ze na co drugim oknie przykleimy te uszczelke (jak sie troche ociepli). Czy Wy tez macie takie problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
sc77 Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN 10.01.03, 09:29 Lekki przewiew w oknach musi byc, gdyz inaczej by Ci parowaly. U mnie na gorze delikatnie czuc chlodniejsze powietrze ale firanki sie nie ruszaja. Ja mam w salonie o jedno okno wiecej niz w mieszkaniu pokazowym, jeden grzejnik (caly czas na 4) i jest naprawde cieplo. Cale mieszkanie poza sypialnia ma rozkrecone grzejniki na 4 i wydaje mi sie to wystarczajace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN IP: *.spray.net.pl 10.01.03, 09:31 Nie, droga Aneto u mnie w mieszkaniu jest, pomimo braku uszczelki, o ktorej szczerze mowiac nie mialem pojecia,goraco ciagle musi byc otwarte okno lub skrecony kaloryfer PS Czytajac dotychczasowe wypowiedzi mozna dojsc do wniosku ze ZZ jest miejscem w ktorym nie da sie mieszkac a kupno mieszkania bylo najwiekszym bledem Dlatego proponuje od czasu do czasu napisac jednak cos pozytywnego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN IP: *.ey.com.pl / 10.106.67.* 10.01.03, 10:46 Wyciecie w gornej czesci uszczelki jest celowe i potrzebne. Jednak byc moze nie od gory wpada do Twojego mieszkania najwiecej chlodu - jezeli czujesz wokol calego okna lekki przeciag, mozesz odpowiednia regulacja zamkow docisnac okno do framugi. Wystarczy jeden klucz typu imbus. Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN 10.01.03, 21:21 Od której strony masz okna, bo ma to duże znaczenie i dlatego bardziej niż inni możesz odczuwać chłód. Bo okna które są na ZZ są jednymi z najlepszych na naszym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: ZIELONE ZACISZE!!! I ZIMNO OD OKIEN IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 20.01.03, 18:04 Hmmm...mam okna od strony ulicy Wincentego. Widze ze problem polega na tym ze my za malo grzejemy - 3 gora 3,5 a Wy widze 4:-))) A moze jestesmy jakies zmarzluchy:-)) Dzieki za wypowiedzi:-) Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Jak dziala ochrona? 10.01.03, 21:03 To nie Getto tylko zamknięte chronione osiedle. A jeśli powiadamianie lokatora o wizycie nie może ustrzec od tego rodzaju wybryków to cóż trzeba podjąć inne środki. Cieszcie się że tym rozrywkowym istotom z dachu nie przyszło do głowy rzucać butelkami po szampanie w samochody. A nigdy nie wiadomo jak kto po alkoholu potrafi się zachować. Ja już podobnego sylwestra przeżyłam (1 od mojej głowy spadła butelka pewnego rozanielonego gościa sylwestrowego). W moim osiedlu prawie wszyscy wychodzimy o 12.00 złożyć sobie nawzajem życzenia - i kilkoro z nas przypłaciłoby to zdrowiem. I osiedle też jest ogrodzone i strzeżone ale bez notowania w książce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do olo Re: Jak dziala ochrona? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 10.01.03, 09:07 Napisalam ze WIDZIALAM osoby puszczajce race na tarasie w I klatce. Nie znam ich wiec teraz ich nie zawstydze. Nie jestem w stanie powiedziec z ktorego mieszkania byli Ci imprezowicze. Moze gdybym wiedziala ze pozostana po nich smieci na tarasie dalabym znac ochronie ale coz, jasnowidzem nie jestem. To nauczka na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Jak dziala ochrona? IP: 212.76.37.* 10.01.03, 12:02 Ochrona widziała i opisała całe zajście w protokole . Z lokatorami rozmawiał zarządca . SB Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Jak dziala ochrona? 10.01.03, 20:47 Zgadzam się. Uczciwy gość nie będzie miał nic przeciw legitymowaniu. Zwróćcie uwagę na to że od tego roku dojdzie jeszcze jeden blok i bardzo duzo nowych twarzy i jeszcze więcej ekip budowlanych i gości. Decyzję o powrocie ksiązki trzeba podjąć nieco szybciej. później bęzie trudniej przekonać nowych lokatorów o takiej potrzebie. A będą musieli dostosować się do standardów już istniejących. Wtedy będzie naprawdę bezpiecznie a o to nam chodzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tommyd Re: Jak dziala ochrona? 23.01.03, 18:54 beatka33 napisała: > Zgadzam się. Uczciwy gość nie będzie miał nic przeciw legitymowaniu. Będzie, albo nie będzię. Każdy ma prawo do prywatności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Powrót książki dla 'gości' IP: *.spray.net.pl 11.01.03, 13:50 Zdecydowanie przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Powrót książki dla 'gości' 12.01.03, 11:25 Czyżbyś się bał, że będzie wtedy od razu bez śledztwa wiadomo do kogo przyszedł tzw przez kogoś na forum "burak"?! Myślę że mieszkańcy 'przyjaźniący się' z takimi okazami będą uważać na takich gości albo przestaną ich zapraszać. W książce wystarczy napisać o której godzinie do danego mieszkania przyszła 1-a lub 2-e osoby i o której wyszły. Nie trzeba legitymować i spisywać z dowodu. A tak jak każdy może wejść kiedy chce i gdzie chce, to po co płacić za ochronę? Chyba tylko dla tzw 'picu' i żeby więcej płacić za czynsz i za straty (dziś małe jutro większe) spowodowane przez wandali. Ja taki styl ochrony jaki ty preferujesz ćwiczę od 3 lat skutkiem tego jest skradzionych ok. 15 samochodów, kilkanaście porysowanych i kilkanaście z poprzecinanymi 4 kołami naraz. 1 napad (tragiczny w skutkach - człowiek jest inwalidą) oraz 50% skardzionych rowerów. Wszystko na oczach ochrony która nic nie widziała nic nie słyszała i za nic nie odpowiada bo ma tak spisaną umowę. Myślę że do czasu gdy nie zamieszkają wszyscy to jest najlepsze rozwiązanie. Bo co z tego że ochrona odnotuje wyjazd Twojego samochodu jak kierowcą będzie ktoś inny nie Ty (np taki 'burak' nie odnotowany w książce). Jeśli wcześniej była prowadzona książka i nie zdarzały się takie ekscesy to oznacza tylko jest jest potrzebna bo spełniała swoje zadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Powrót książki dla 'gości' IP: *.mis 12.01.03, 17:41 Wystarczy wykorzystać obecny system. Jeżeli ochrona anonsuje mi gościa może wpisać sobie gdzieś tam do książki, że wpuścił gościa do lokalu nr... i tyle. Więcej nie trzeba. Zapisywanie godziny wyjścia raczej też się nie sprawdzi. Tego nie da się tak dokładnie kontrolować. Zresztą obecnie również nie najlepiej to funkcjonuje. Dzisiaj po raz kolejny moi goście weszli na teren osiedla niepostrzeżenie przez nikogo nie zatrzymywani. Myślę, że zacznie to lepiej funcjonować po wprowadzeniu kart dostępowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Powrót książki dla 'gości' IP: *.spray.net.pl 12.01.03, 22:46 Zgadzam sie, ze wszystko moze byc notowane w ksiazce ochrony - a nawet powinno. Ale nie to bedzie "przezroczyste" dla gosci - by nie trzeba bylo pokazywac dowodów itd... Mam tez obawy, poniewaz jak ktos bedzie chcial porysowac samochod to to zrobi... a chyba nie bedzie winny gosc, ktory akurat wszedl i poszdl do lokalu nr X. Nie uogolniajmy : porysowac moze lokator... Czekam rowniez na te karty dostepowe!! Jutro poniedzialek : Yahoo!!! juz beda!! Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
sc77 KARTY ZBLIŻENIOWE 10.01.03, 09:09 Jeszcze raz zapytam o karty zblizeniowe. Miesiac temu uslyszelismy od Pana SB, ze sprawa ma sie ku koncowi. Ja pod slowami zblizamy sie do finalu rozumiem, ze w ciagu kilku dni dostaniemy karty a tu ciagle nic. Czekam na info Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: 212.76.37.* 10.01.03, 11:58 Panie Sebastianie , Szanowni Państwo , Karty jadą . Prezes Alter przywiezie je w poniedziałek [ hmmm.. 13 01. ]. Juventus otrzymał już zlecenie zainstalowania urządzeń dostępowych . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 02:34 Jak przypuszczałem, sprawa ,, sylwestrowa ,, powoli się rozmywa. Podobno wiadomo kto to był, wiadomo co robił, wiadomo jakie są koszty. I co? To że rozmawiał administrator wątpie. Bo o czym mógł rozmawiać? Że kraść to be,rzygać na klatce i nie sprzatac tego to takze be ? Obym nie wykrakał, ale ta tolerancja (?) niebawem się zemsci.Proszę tylko pamietac kto sprawę od początku rozmywał. Ciekawe są czyjes (?) propozycje aby pozytywnie pisać jak dobrze się mieszka na osiedlu. O.K.,miałem taka chęć. Przeszła, kiedy wychodzac z klatki mało nie wyciąłem orła na śliskich płytkach. Osoba starsza napewno poleciałaby na twarz. Czy te płytki dobierano przemyślanie? Tego już raczej się nie zmieni. Proponuję za to pomówmy jak powinno być zagospodarowane nasze osiedle czyli pomówmy o tym czego jeszcze nie ma, a na co mozemy mieć wpływ. Np czy jest już projekt placu zabaw, co będzie w obiecanym obiekcie rekreacyjnym, czy mysli sie o jakichś ( jakich?) usługach dostępnych tylko dla mieszkańców np w obiekcie C, co z tą (wynikającą z nazwy osiedla) zielenią itp itp. Chodzi o to, żeby tymi obiecanymi dobrodziejstwami uszczęśliwiał nas nie tylko projektant, ale byśmy mieli w tych sprawach także do powiedzenia. O ile się nie mylę, to my a nie p. S.B. czy ekipa ZZ , bedziemy tu mieszkać. Co wy na to? A OSTROŻNOŚĆ I PEWIEN SCEPTYCYZM W TYCH SPRAWACH WYNIKA ZE SPOSOBU ZAŁATWIANIA SŁYNNYCH JUŻ W CAŁEJ WARSZAWIE ( jesteśmy czytani )KART DOSTĘPOWYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko do olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 11.01.03, 13:54 co mial oznaczac ten znak zapytania przy czyjes?! cos sugerujesz ?! jesli masz cos do napisania to pisz a jak nie to daruj sobie jakies idiotyczne sugestie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 21:21 Odpowiadam anonimowi: znaku zapytania w nawiasie używa sie w sytuacji gdy poprzedzającego stwierdzenia piszacy nie jest pewien, nie pamięta itp. itp. W tym konkretnym przypadku pisząc tekst nie pamietałem kto wczesniej taka lub podobna propozycję zgłaszał. W takim oznaczeniu moiej niepewnosci nie kryje sie zaden podstep aani żadna złosliwość. Reszta Twojego komentarza drogi anonimie jest dla mnie niezrozumiała. Trzymaj sie cieplutko i uwazaj na grypę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator! do olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 11.01.03, 23:12 jesli nie miales w zamiarze zadnego podtekstu to w porzadku Ps uwazaj na oblodzone plytki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 02:07 Podstęp drobniutki był, ale to tylko dla inteligentnych z IQ powyżej 140. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 13.01.03, 17:30 nie badz bezczelny olo cos mi sie wydaje ze akurat Tobie duzo brakuje do takiego poziomu IQ poza tym jakby nie bylo sam zaprzeczyles poczatkowo jakiemukolwiek podtekstowi, a moze co innego piszesz a co innego myslisz?! zreszta nie chce mi sie pisac do Ciebie szkoda mi czasu PS zaczynam rozumiec kto na ZZ przynalezy do buractwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 02:35 Jak przypuszczałem, sprawa ,, sylwestrowa ,, powoli się rozmywa. Podobno wiadomo kto to był, wiadomo co robił, wiadomo jakie są koszty. I co? To że rozmawiał administrator wątpie. Bo o czym mógł rozmawiać? Że kraść to be,rzygać na klatce i nie sprzatac tego to takze be ? Obym nie wykrakał, ale ta tolerancja (?) niebawem się zemsci.Proszę tylko pamietac kto sprawę od początku rozmywał. Ciekawe są czyjes (?) propozycje aby pozytywnie pisać jak dobrze się mieszka na osiedlu. O.K.,miałem taka chęć. Przeszła, kiedy wychodzac z klatki mało nie wyciąłem orła na śliskich płytkach. Osoba starsza napewno poleciałaby na twarz. Czy te płytki dobierano przemyślanie? Tego już raczej się nie zmieni. Proponuję za to pomówmy jak powinno być zagospodarowane nasze osiedle czyli pomówmy o tym czego jeszcze nie ma, a na co mozemy mieć wpływ. Np czy jest już projekt placu zabaw, co będzie w obiecanym obiekcie rekreacyjnym, czy mysli sie o jakichś ( jakich?) usługach dostępnych tylko dla mieszkańców np w obiekcie C, co z tą (wynikającą z nazwy osiedla) zielenią itp itp. Chodzi o to, żeby tymi obiecanymi dobrodziejstwami uszczęśliwiał nas nie tylko projektant, ale byśmy mieli w tych sprawach także do powiedzenia. O ile się nie mylę, to my a nie p. S.B. czy ekipa ZZ , bedziemy tu mieszkać. Co wy na to? A OSTROŻNOŚĆ I PEWIEN SCEPTYCYZM W TYCH SPRAWACH WYNIKA ZE SPOSOBU ZAŁATWIANIA SŁYNNYCH JUŻ W CAŁEJ WARSZAWIE ( jesteśmy czytani )KART DOSTĘPOWYCH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: 212.76.37.* 11.01.03, 10:35 I o to chodzi ! Dokładnie tego typu postawę miałem na myśli pisząc o "aktywnym współdziałaniu " . Przypominam tylko , że kiedy apelowałem na tym forum o włączenie się do projektu internetowej sieci osiedlowej na spotkaniu pojawiły sie 2 osoby. Zebranie poświęcone zasadom użytkowania kortu tenisowego zaszczycił tylko jeden [ ! ] lokator . Wiosną wrócimy oczywiście do zieleni na ZZ ; mam nadzieję że projektem i sugestiami zainteresuje się więcej mieszkańców . Kodeks Karny na ZZ. Olo zaproponuj coś ! Po prostu jako praktycy wiemy , że wyśmiewane "rozmowy" przynoszą większy skutek od nakładanych kar , których i tak nikt nie jest w stanie wyegzekwować. Skonfliktowanie całej Wspólnoty poprzez nieustanne nakładanie kar , publiczne piętnowanie itp. również nie jest najlepszym środkiem do osiągnięcia harmonii. SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 11.01.03, 13:07 jakie prace na osiedlu planowane sa po zakonczeniu etapu B? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 11.01.03, 13:48 Panie Sławomirze, Niesety - ja barzdo chetnie bralbym udzial w budowie sieci osiedlowej (szczegolnie, ze bardzo lubie dzialac w temacie sieci) - ale spotkania o 18h00 - to dla mnie za wczesniej. O tejporze jeszcze pracuje, i zanim dojade itd... Mysle, ze mozna by stworzyc zespol, ktory w ramach hobby by sie przyczynil do rozwoju tej sieci. I tak, ze wszystkimi sprawami osiedlowymi. Nie miejmy pretensji, ze malo osob bylo, skoro info byla tylko w sieci, a czytajacy forum czesto o porach mocno popoludniowych jeszcze pracuja. Ja w ramach watku o tym co bedzie, chcialbym sie zapytac co z obiecanym oddaniu z Etapem B - sklepu, fitness, apteki itd... Przy wyborze mieszkania, mialo to duzy wplyw!! I co teraz? Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanowi Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 21:25 Stan, idę o duży zakład, że tego zmniejszającego się pawilonu wcale nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 zieleń na ZZ 12.01.03, 10:42 A ja bym wolała żeby w miejscu tego pawilonu znalazł się duża oaza zieleni w niewielką fontanna w środku. Sklepy można zbudować w etapie C na zewnątrz budynku. Jeśli ma być osiedle zamknięte to nikt przy zdrowych zmysłach nie otworzy apteki czy klubu fitness dla samych mieszkańców (zbyt duże ryzyko). Do tego typu lokali muszą mieć wstęp również ludzie z zewnątrz. A w środku osiedla pięknie obsadzony różnokolorowymi, kwitnącymi o różnych porach roku krzewami skwer (połączony z placem zabaw i ławeczkami) dodałby uroku temu miejscu. Bo narazie wygląda to tak: dwa duże bloki (niektórzy oglądający nazywają je betonowiskami) kostka na chodniku, kostka na podjazdach, samochody oraz skrawki trawnika nieśmiało zapuszczającego korzenie o bliżej nieokreślonym kolorze ździebeł i wąski szpaler niewyrośniętych drzewek wcale nie rzucających się (na razie) w oczy. A jak jeszcze w środku wybudujemy aptekę itp to nici z zieleni, bo gdze ją umieścimy (na balkonach?). Przy budynku (bezpośredniej bliskości) nie można sadzić drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
sc77 Re: KARTY ZBLIŻENIOWE 13.01.03, 10:29 Z tego co ja sie dowiedzialem to ten pawilonik ma sie pojawic dopiero po zbudowaniu etapu C, czyli nie wiadomo kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 02:29 Drogi SB . Zapowiadasz dyspute nad zielenią w osiedlu przypominając, że inicjo- wałeś podobne i nikt nie przyszedł. Przecież nie ma żadnego profesjonalnie przygotowanego pomysłu ( jeszcze nie projektu ) tej zieleni. Takie opracowanie należalo zlecić i nad założeniami podyskutować.To samo w sprawie kortu. Najpierw pomysł a potem dyskusja. Inaczej to jak w Indyku Mrozka: ,, a moze bysmy coś zasieli? A co?,,.Slyszałem że nie ma takze pomysłu na obiekt soc.- rekreac. A nawet to że obiektu ( mimo że przyrzeczony )ma nie być? Prawda to, czy fałsz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: 212.76.37.* 13.01.03, 11:31 Drogi Olo, Drodzy Państwo, 1. Projekt zieleni [ i to jak najbardziej profesjonalny ] oczywiście został przez nas przygotowany ze względu na wymogi gminy i ZDM . Ponieważ kwestii zieleni nie da się rozpatrywać bez uwzględnienia możliwości budżetowych Wspólnoty oczekiwać będziemy w przyszłym planie gospodarczym wyodrębnienia na ten cel środków [ np. PLN 2-3 / lokal / m-c ] . Byłoby również nieźle gdybyśmy "rozejrzeli się " wokół i spróbowali znaleźć tańszych dostawców krzaczków , drzewek itp . Jesienne sadzenie drzewek miało proces zazieleniania ZZ zapoczątkować i jestem pewnien że wczesną wiosną do tematu wrócimy . 2. Pawilon . Kwestia nieco bardziej złożona. Przypominam , o czym na zebraniu Wspólnoty mówił dyr. Zabojszcz , że ankietowani w tej materii stający do aktów notarialnych lokatorzy rozłożyli swoje opinie niemal 50/50 tj. połowa za pawilonem połowa przeciw . Zainteresowanie potencjalnych najemców lokalami użytkowymi w pawilonie jest dość spore w związku z tym od strony komercyjnej inwestor nie spodziewa się trudności w jego 'zagospodarowaniu' . Najprawdopodobniej przed podjęciem decyzji o budowie pawilonu Turret będzie chciał zasięgnąć opinii wszystkich lokatorów Etapów A i B - tak odnośnie samej inwestycji jak i jej preferowanego programu . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 02:25 O kochany Panie S.B. muszę stanowczo zaprotestować. Myli Pan zieleń w projekcie zagospodarowania osiedla z specjalnym projektem zieleni. Ten pierwszy jest obowiazany wykonac projektant budynków w cenie za te projekty. Ten drugi nalezy zlecic do wykonania odrebnie specjaliscie. Taki projekt, sukcesywnie realizowany za 2-5 lat dałby efekty adekwatne do nazwy osiedla. Takiego projektu nie sposób realizowac pospolitym ruszeniem pn. upiekszamy nasze osiedle.Jesienno-wiosenne nasadzanie drzewek i krzaczków nie powinno miec tu miejsca. Chyba że styl z poradnika działkowca Pan preferuje.Tylko nalezało wczesniej przeprowadzić ankiete (?). Jesli chodzi o pawilon to nikt nie przedstawił szczegółów. Proje- ktant osiedla zamknietego który przewiduje teki pawilon powinien szczegółowo określić jego funkcje.Proponuje Panu dalej posunieta demokrtyzację stosunków na osiedlu i zrobić ankiete czy chcemy budynku C. A może ankiete w sprawie płacenia czynszu? Dojdziemy do paranoi. Obiekt o którym mowa był publicznie przyrzeczony.Miał wpływ na standard osiedla a co za tym idzie na cenę 1m kw powierzchni mieszkalnej.I teraz co? Może warto podyskutować? Może jest jeszcze czas by sprawy z rego pawilonu ulokowac na parterze obiektu C ( JAKO DOSTEPNE DLA MIESZKAŃCÓW I OSOBNO Z ZEWNATRZ).Podejrzewam ze może byc za pózno i nikt nie ma w tym interesu.Co Państwo o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 14.01.03, 20:09 O pawilonie słyszałem od początku i też brałem go pod uwagę przy wyborze mieszkania (choć "podskórnie" spodziewałem się sytuacji jaka ma miejsce). Natomiast nie mam nic przeciwko umieszczeniu lokali w budynku C dostępnych tylko dla mieszkańców lub również z zewnątrz. Wtedy koncepcja oazy zieleni na środku (która mi się bardzo podoba już od pewnego czasu) ma szanse. A ZZ ma szansę stać się naprawdę zielonym. A płytki na schodach do klatek są naprawdę fatalne. Śliskie po deszczu (w lecie nawet po polaniu wodą, którą podlewano trawniki), śliskie w śniegu. Do tego i tak będą wymagać napraw na wiosnę - np. obtłuczone schody do 2 i 3 klatki. Nie wiem kto takie wymyślił, tym bardziej że np. nawierzchnia pomiędzy wejściami do klatek a owymi schodami jest już antypoślizgowa. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: KARTY ZBLIŻENIOWE IP: *.spray.net.pl 14.01.03, 21:22 Ja również z ramach zakupu mieszkania brałem pod uwagę to, iż będzie również sklepik, apteka, fitness czy też inne. Miało się znaleźć w specjalnym pawilonie, który miał być odany do użytku równo z oddaniem ETAPU B == koniec roku 2002. Gdzie to będzie umiejscowione, to mnijeszy problem - ważne żeby było. Jak ta sprawa wygląda na dzień dziesiejszy, Panie Boliński? Mnie przy podpisywaniu aktu notarialnego nikt nie pytał o zdanie :( Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Pawilonik IP: XBSVR* / 40.0.96.* 15.01.03, 10:00 Z przykroscia musze stwierdzic, ze u mnie tez przy wyborze mieszkania duza role odgrywal tez pawilonik z Apteka, Fitnessem i spozywczym. Uwazam, ze te 3 rzeczy w najblizszej okolicy to koniecznosc. Podoba mi sie tez pomysl zorganizowania mini Parku posrodku osiedla i przeniesienia pawilonu do budynku C, sek w tym ze na budynek C trzeba jeszcze dlugo czekac. Kiedy jest realne uruchomienie Pawilonu? Jak tak dalej pojdzie to szybciej zostana otwarte te sklepy naprzeciwko naszego budynku i wtedy bedzie konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
tommyd Re: Pawilonik 23.01.03, 19:05 Gość portalu: Sebastian napisał(a): > Z przykroscia musze stwierdzic, ze u mnie tez przy wyborze mieszkania duza role > > odgrywal tez pawilonik z Apteka, Fitnessem i spozywczym. Uwazam, ze te 3 rzeczy Prawie wszytko to powstało po drugiej stronie ulicy. Tyle, że zamiast fitnessu jest solarium. Nasze osiedle marnie nadaje się do prowadzenia handlowo usługowego biznesu. Etap C też zasadniczo tego nie zmieni bo jest daleko od szosy i od reszt Zacisza oddzielony sporą smródką. > w najblizszej okolicy to koniecznosc. 100 merów to jest najbliższa okolica. Trochę ruchu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Gimnazja w pobliżu ZZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 12:00 W najbliższym czasie wspólnie z córką ( aktualnie 6 klasa) bedziemy musiały podjać decyzję jakie gimnazjum wybrać. Ponieważ oczekujemy na mieszkanie w etapie B oraz nie znamy dzielnicy mamy pytania : 1. jakie Gimnazjum jest rejonowym dla ZZ i jakie są Państwa opinie nt tej szkoły 2. jakie są Państwa rekomendacje - co do wyboru szkoły w tym rejonie. Pozdrawiam wszystkich -obecnych i przszyszłych -mieszkańców aga Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Gimnazja w pobliżu ZZ 12.01.03, 17:05 Rejonem jest szkoła za budynkami Energomontażu, ale ja osobiście wybrałabym szkołę na Trockiej na Targówku. Ponieważ słyszałam, że szkoła blisko ZZ ma złą opinię. Prawdopodobnie jest jeszcze trzecia bliżej cmentarza - chyba nie jest zła. Wybór należy do Ciebie. Może odezwą się osoby które osobiście znają te szkoły i powiedzą zupełnie co innego. Ale chyba najlepiej pojechać do każdej z nich i porozmawiać z osobami które tam pracują i uczą się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Gimnazja w pobliżu ZZ IP: *.spray.net.pl 12.01.03, 17:25 za czasow jak na Malborskiej (za Elektromontazem) byla jeszcze podstawowka to opinia delikatnie mowiac byla kiepska nie wiem jak jest w tej chwili ale zainteresowalbym sie rowniez innymi szkolami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2 Re: Gimnazja w pobliżu ZZ IP: *.warta.pl / 172.20.6.* 13.01.03, 09:40 Na pewno!!!! nie polecam najbliższego gimnazjum tj gimnazjum nr 5 w pobliżu ZZ, radzę poodwiedzać gimnazja na Targówku, całkiem dobra opinią cieszy się gim. w pobliżu Pizzy Hut, za Wyższą Szkołą chyba Zarządzania- przepraszam nie znam ulicy, ale nie tu! Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_robert Re: Gimnazja w pobliżu ZZ 13.01.03, 10:04 Forum prywatne ZIELONE ZACISZE www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10541 Najwyższy poziom ma Gimazjum przy ul.Barniczej 8, pracownia komputerowa, duża sala gimnastyczna, duże i widne pracownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Gimnazja w pobliżu ZZ- dziekuję za info IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 21:03 Dziękuje za przesłane opinie. Bardzo żałuję, że otrzyane opinie potwierdziły moje dotychczasowe przypuszczenia, choć nie ukrywam że postanowiłam blizej przyjrzeć sie szkole przy Bartniczej. Swoją drogą ciekawa jestem gdzie uczą sie gimnazjalisci z naszego osiedla ? aga Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_robert Zielone Zacisze - forum prywatne 13.01.03, 10:06 www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10541 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Karty - dzis poniedzialek IP: XBSVR* / 40.0.96.* 13.01.03, 13:58 Juz mamy poniedzialek. Minelo pol dnia i mam nadzieje, ze juz wiadomo cos na temat terminu odbioru kart. Czekam z niecierpliwoscia na informacje od Pana SB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Karty - dzis poniedzialek IP: 212.76.37.* 13.01.03, 14:36 Panie Sebastianie ,Drodzy Państwo Od 30 minut [ g. 14.30 ] jesteśmy w posiadaniu kart dostępowych na ZZ - wyszły całkiem , całkiem. O terminie odbioru powiadomimy Państwa : karty trzeba jeszcze zadrukowac imieniem i nazwiskiem Lokatora oraz zaprogramować . Mam nadzieję , że ta część procedury zrealizowana zostanie szybko i sprawnie . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Karty - dzis poniedzialek IP: XBSVR* / 40.0.96.* 13.01.03, 14:52 Ja tez mam nadzieje, ze to zadrukowywanie i programowanie pojdzie sprawnie. Mam pytanie - czy ta karta dostepowa zastapi rowniez dotychczasowa karte do garazu i identyfikatory? Czy karty dostana wszyscy mieszkancy lokalu, czy tylko wlasciciel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Karty - dzis poniedzialek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 16.01.03, 08:52 Panie Sebastianie , Drodzy Państwo, Od wczoraj wieczorem w skryznkach pocztowych czekają na s z y b k i e wypełnienie formularze do kart dostępowych . Nowa karta ma oczywiście zastąpić tak starą "przepustkę" jak i kartę do garażu. Poniżej zasady dotyczące wydawania kart : 1.Lokatorzy każdego mieszkania otrzymują bezpłatnie 2 karty dostępowe. 2.Dla osób posiadających miejsce parkingowe lub garażowe zaprogramowana może być tylko jedna karta uprawniająca do wjazdu na Osiedle . 3.Właściceli miejsc postojowych i parkingowych w garażu podziemnym prosimy o zaznaczenie krzyżykiem przy nazwisku , Właściciel której karty powinien mieć autoryzację pozwalającą na otwieranie szlabanu i ew. bram wjazdowych do garaży . 4.W przypadku zgubienia lub uszkodzenia karty Lokator zobowiązany jest do niezwłocznego zgłoszenia tego faktu administracji Osiedla . Opłata za wydanie nowej karty wnosi PLN 35 ,- 5. W tej samej cenie zamówić można dodatkowe karty dla wskazanych przez Lokatora osób . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Karty - dzis poniedzialek IP: XBSVR* / 40.0.96.* 17.01.03, 15:14 Kiedy mozemy sie spodziewac, ze karty beda do odbioru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Przegląd gwarancyjny IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.01.03, 17:47 Witam wszystkich. Poruszę nowy temat. Wyznaczono termin przeglądu gwarancyjnego (dla tych, którzy posiadają usterki). Myślę, że takich lokatorów jak ja będzie więcej więc proszę o zastanowienie się nad tematem. Otóż nie zarejestrowałem usterek w mieszkaniu, natomiast w stanie skandalicznym jest balustrada balkonowa (rdza wyłażąca płatami spod farby). Z obserwacji balkonów w mojej klatce wynika, że taki stan jest "normą" we wszystkich lokalach tej klatki. Nie wiem jak przedstawia się sprawa w całym budynku ale podejrzewam, że tak samo. W związku z tym chciałbym się dowiedzieć czy zamierzacie zgłaszać to w ramach tego przeglądu, czy może poruszymy temat wspólnie. Ja osobiście nie mam ochoty zostawać w domu w dniu przeglądu tylko z tego powodu. Z kolei "zasypywanie" Administratora setkami telefonów też może być kłopotliwe. Zastanówmy się nad tym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosć Re: Przegląd gwarancyjny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 02:35 Te balustrady to tańszy zakup i niefrasobliwosć ekip montujacych. W 100% do wymiany bo zadne malowanie nic nie da.Ze zdziwieniem zauważam ze płytki scienne wydają niejednakowy odgłos co by swiadczyło ze ,, wisza w powietrzu,, Czy u innych sąsiadów też? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Przegląd gwarancyjny IP: *.spray.net.pl 14.01.03, 20:23 Rdza na balkonach chyba jest popularna (u mnie gości). A propos przeglądu: czy nie można sprawdzić wentylacji przy tej samej wizycie ? Przecież to paranoja: przegląd w środku dnia, a wieczorem jeszcze coś. A pracować kiedyś trzeba... pzdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 02:39 Do ZZMETRO może zechce Pan ustosunkować się ( lecz nie wymijająco ) do postów Ola . Wojtka ,Stana z 13 b.m. To sa istotne i wazne dziś sprawy.Jakie jest Państwa zdanie w sprawie rdzewiejących balustrad? Czy płytki o których mowa mają stosowny atest ( dot.odpornosci na poslizg )proszę, jesli to mozliwe o ich nazwę i producenta (sami sprawdzimy czy można stosowac je na zewnątrz budynku ). pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: Zielone Zacisze Turret Poland - plytki IP: *.ey.com.pl / 10.106.67.* 15.01.03, 09:10 Dolaczam sie do prosby poprzednika. Oprocz tego, ze sa sliskie to w dodatku nieodporne na mroz. Zaczely sie lamac jak tylko zrobilo sie zimno. Podobnie bylo w zeszlym roku, co na wiosne poprawil Gobex twierdzac, ze przyczyna byl montaz plytek w grudniu przy silnym mrozie. Jak widac generalnie mroz im nie sluzy - moze nalezalo by je wymienic w ramach gwarancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy Re: Zielone Zacisze Turret Poland - plytki IP: 80.72.35.* 15.01.03, 20:28 Tak, płytki są zdecydowanie za śliskie. Ja zamierzam to zgłosić 20 stycznia. I mam jeszcze parę wątpliwości do instalacji wodnej i nadzoru Turreta nad mieszkaniami jeszcze niesprzedanymi. Drugi raz mnie zalało w ciągu pół roku. Raz była to ewidentna wina wykonawcy, który żle połączył rury. Teraz znowu mnie zalało. Tym razem w mieszkaniu nade mną puścił kaloryfer. Według zarządcy woda musiała wyciekać dłuższy czas. Ponieważ mieszkam na parterze, woda nie spływa niżej (garaże są szczelne - przy najmniej na razie)i stopniowo wychodzi od podłogi. Zamierzam też to zgłosić 20 i będę domagać się przeglądu instalacji nad moim mieszkaniem. Wszystkim na parterze radzę też wziąć to pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian POCHAWALA OCHRONY IP: XBSVR* / 40.0.96.* 15.01.03, 10:33 Chcialbym w tym poscie pochwalic wczorajsza nocna zmiane ochrony za szybka reakcje. Naswietle za co. Caly dzien piszczal czujnik niedomknietych drzwi prowadzacych z klatki V do garazu (popsul sie). Odpowiedzialnym za czujnik jest Juwentus i przyjechal od nich technik aby to naprawic. Niestety nie udalo mu sie i wieczorem wciaz piszczalo. Zadzwonilem wiec do ochrony aby zapytac co z tym mozna zrobic. Powiedzieli, ze niestety o tej porze nikt juz nie przyjedzie. Jeden z ochroniarzy wczul sie jednak w sytuacje i sam poszedl naprawiac ten czujnik. Nie trwalo to dluzej niz 15 minut i czujnik przestal piszczec dzieki czemu moglem spokojnie spac. Ponadto ochroniarz przyszedl do mnie z informacja, ze naprawil i przeprosil za Juwentusa, ktorzy nie zrobili tego w trakcie dnia. Czasem szary pracownik moze wiecej niz ich technik i jego szef... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziggy Re: Parter-groźba zalania IP: 80.72.35.* 15.01.03, 23:46 Jeszcze raz zwracam wszystkim mieszkańcom parteru, że w razie zalania woda gromadzi się właśnie na parterze, ponieważ nie ma niżej ujścia. Potem będzie wychodzić w ścianach. Niech wszyscy 20 stycznia w czasie przeglądu gwarancyjnego zwrócą na to uwagę przedstawicielom Turreta i Gobexu oraz administracji. I niech zwrócą uwagę, aby przeprowadzony został odpowiedni przegląd wszystkich instalacji wodnych pod kątem jakości wykonania. Ciekawe, co zamierza z tym problemem zrobić Turret. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: Parter-groźba zalania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 01:44 Co sie dzieje z p. S.B.? Dlaczego nie odpowiada ? to nie w jego stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xenn Re: Parter-groźba zalania IP: 80.72.35.* 18.01.03, 11:54 Co jest? Czy już nikt nie czyta forum? Jestem ciekaw, co to za akcja z tym zalaniem parteru. A od dwóch dni nie ma żadnych nowych wpisów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Parter-zalania, inne wady ale ogólnie OK IP: *.spray.net.pl 18.01.03, 20:54 Ziggy, dzięki za inforamcję o tych zalewach. Szczerze współczuję, mnie Bogu dzięki nie spotkało to nieszczęście (teraz odpukuję w niemalowane....). Swoją drogą, im dłuzej tu się mieszka, tym więcej różnego typu zastrzeżeń się pojawia - co zresztą jest w pewnej mierze normalne, tylko sprawa polega na proporcjach i ich charakterze. Ostatnio usłyszałem, że wprowadzili się nowi sąsiedzi kilka pięter nade mną i to nie bezpośrednio w pionie, ale "po skosie". Piszę "usłyszałem" , ponieważ wyraźnie słyszę ich kroki i przesuwanie sprzętów. Zastanawiam się co będzie po wprowadzeniu do lokalu tuż nade mną??? Ja też mam pytanie do mieszkańców parteru - szczególnie tych w bezpośredniej bliskości bram garażowych firmy Hormann. Otóż ja od prawie 3 m-cy słyszę w domu pracę takiej bramy, co w ciągu dnia jest jeszcze na granicy akceptowalności ( odgłos w miarę ginie na "tle" dźwiękowym aktywności ludzkiej), natomiast wieczorem i w nocy jest to już bardzo uciążliwe. Zarządca i Administrator dokonali wraz z Hormannem przeglądu i ponoć tak już musi być (?),co mnie dziwi o tyle, że od marca do października 2002 problem nie istniał. Być może jest to kwestia nie tyle bramy, (która na pewno ma prawo pracować z pewnym hałasem), lecz znacznej przepuszczalnoci akustycznej budynku. Dodam, że coraz bardziej słyszę maszynownię windy, która ponoć znjduje się pod mieszkaniem. Jestem ciekaw Waszych spostrzeżeń. Na koniec pozytywnie dodam, że jestem (na razie przynajmniej!!!)z wyboru ZZ na mieszkanie bardzo zadowolony!!!. Pozdrawiam. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobo Re: Parter-zalania, inne wady ale ogólnie OK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 23:39 SŁAWKOWI: około miesiąca wstecz ktoś pisał ze ma uwagi do akustyki budynku. Jeśli dobrze pamietam chodziło o klatke schodową i cos jeszcze. Nikt sie tym nie zainteresował. Mysle że szkoda bo mnie tez cos sie niepodoba.Należałoby sprawdzić ale znajomy budowlaniec mówił mi ze sciana miedzy łazienka a pokojem powinna byc na jedna cegłę ( tak ponoć nakazuje norma) a u mnie ta sciana jest jakby na pół cegły. Jeśli znajomy ma racje i sciana faktycznie jest cieńsza to nie wiem jak to tłumaczyć i czy nie szukac dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 17:36 Właśnie dizisaj zobaczyłam fragment elewacji ( etap B) od strony stadniny i z niedowierzaniem zobaczyłam, że w miejscu gdzie spodziewałam sie elewacji brązowej jest zielona a właściwie oliwkowa. Nie wiem jak Wam - ale mnie się stanowczo nie podoba. Przyznam,że decydując sie na zakup mieszkania brałam pod uwage cały projekt osiedla -w tym jego kolorystykę. A projekt wg zapewnien Biura Sprzedaży był zamknięty !!! Na prezentowanych dotychczas makietach i stronie www wszystkie budynki były w kolorze etapu A - co w dużej mierze zdecydowało o moim wyborze. O pawilonie, który miał wyrózniac nasze osiedle z wielu innych- nie wspomnę. Mam nadzieję ,że nie jest to sposób by nasze osiedle było Zielone już nie tylko z nazwy. Zastanawiam sie ile jeszcze niepodzianek ma dla nas - przyszłych mieszkańców TP. Ciekawa jestem Waszych opinii. Czekam też na komentarz p.SB. pozdrawiam aga Odpowiedz Link Zgłoś
beatka33 Re: Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony 18.01.03, 18:27 Koloru budynku nie widziałam ale wydaje mi się że będzie lepiej gdy budynki będą się różnily między sobą. Bo inaczej mogłyby sie zlewać w jedną plamę (patrząc z daleka). Co do pawilonu to o moim wyborze tego osiedla zadecydował fakt że tego pawilonu nie będzie w środku tylko na zewnątrz osiedla w budynku C. Wolę zamiast sklepu zielony ogródek, ławeczki itp. Z tego co wiem projekt przechodzi stałą ewolucję. W etapie A nie kupiłam mieszkania bo osiedle miało być nieogrodzone, bez ochrony i placu zabaw. Pozdrawiam Jutro obejrzę kolor budynku (fajnie że widać że coś się dzieje) oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokatorka Woda IP: *.spray.net.pl 18.01.03, 22:17 Drodzy Sąsiedzi, powiedzcie proszę czy w waszych mieszkaniach po odkręceniu kranu z gorącą wodą jest ona od razu gorąca czy czekacie kilka dobrych chwil aż woda zimna zamieni się w gorącą. Ostatnio jest coraz gorzej, ponieważ na gorącą czekam co najmniej minutę, a woda spływa i trzeba za nią płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajka Re: Woda IP: *.spray.net.pl 18.01.03, 22:47 Zgadza sie, u mnie jest to samo. Kiedyś leciala goraca od razu. A teraz zanim wejde pod prysznic to musze puscic wode i odczekac chwile na zewnatrz ... Ciekawe czym to jest spowodowane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Woda IP: *.spray.net.pl 19.01.03, 00:24 Niestety potwierdzam, że trzeba dłuższą chwilę odczekać aż poleci naprawdę ciepła woda. U mnie nigdy nie było w tym względzie idealnie, ale zimą pogorszyło się znacznie. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Woda IP: *.mis 19.01.03, 08:44 Widzę, że jak ktos poruszy jakiś problem to inni go podchwycają i mówią, że u niego też jest źle, ale myślę że w dużej mierze im się wydaje. Po prostu takie sugestie nie pozostają bez wpływu na innych lokatorów. Ja nie potwierdzę problemów z ciepła wodą. U mnie jak było od początku tak jest i teraz. Po odkręceniu kurka z ciepła wodą czekam na nią maksymalnie kilka sekund. I to jest normalne bo woda stygnie stojąc w rurach. A co takiego mogłoby spowodować, że zaczęłaby ona stygnąć szybciej? Może mi ktoś to wytłumaczy bo ja nie widzę rozsądnego wytłumaczenia. Jedyne rozsądne mogłoby się wydawać mi to, że woda z ciepłowni dociera zimniejsza dlatego też i zimna staje się szybciej stojąc w rurach. No ale taki stan rzeczy nie powodowałby naszego uszczerbku finansowego, gdyż ogólny licznik ciepła wskazałby mniejszą wartość. Ale jak napisałem u mnie takiego zjawiska nie zauważyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Woda IP: *.spray.net.pl 19.01.03, 19:33 Witam Stewald , zapewniam, że nie wydaje mi się,że przynajmniej w moim wypadku na ciepłą wodę czeka się dłużej niz kiedyś. I nie uległem niczyjej sugestii, po prostu ktoś przede mną podzielił się uwagą ( ktoś musi być pierwszy)i uzyskałem potwierdzenie własnych spostrzeżeń - właśnie przez ten fakt przestało mi się wydawać. Co do strony technicznej - to rzeczywiście może liczniki ciepła wskazują mniejszą wartość, ale wodę rozliczamy również na m3. Nie chodzi tu zapewne o zawrotne, kwoty lecz jeśli ktoś ma liczną rodzinę to ma to jednak pewne znaczenie. Pozdrawiam. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Woda IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.01.03, 12:02 Wedlug mnie nawet przy 20 stopniowych mrozach nic sie nie zmienilo. To normalne, ze chwilke na ciepla wode trzeba poczekac ale trwa to nie dluzej niz 3 sekundy. Nie spotkalem sie jeszcze nigdzie z sytuacja kiedy ciepla woda plynie od momentu odkrecenia kurka. NIE PRZESADZAJCIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Woda IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 20.01.03, 18:10 A ja mialam wrazenie ze w kuchni po odkreceniu ZIMNEJ wody leciala ciepla:-))) Autentycznie. Takich problemow jak u Was nie zanotowalam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Woda IP: *.spray.net.pl 20.01.03, 22:44 Ja natomiast w lecie nie mialem zimnej wody, tylko letnia... co tez nie jest najlepsze. Ale jesli ktos musi minute czekac az poleci ciepla woda, - to chyba nie jest to normalne. Dobranoc wszystkim, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Woda IP: *.spray.net.pl 20.01.03, 23:41 Ludzie wy juz chyba naprawde nie macie o czym pisac przeciez "problem" z woda jezeli mozna tak wogole powiedziec jest tak trywialny ze az szkoda o nim myslec NIE PRZESADZAJCIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 23:27 Beatka jest rozkoszna. Budynki bedą z dala sie zlewały kolorystycznie. I co z tego? Bociany sie pomylą? Czy kiedyś była propozycja aby ew. usługi były w budynku C? Kto o tym informował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Czy ZZMetro może odpowiedzieć ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 23:48 Czy moze Pan ustosunkować się do pytań i watpkiwosci zgłaszanych od kilku dni ? Przypomnę że dotyczyły one rdzewiejacych balustrad, śliskich płytek na wejsciu/ pogarszajacej się akustyki, wody powoli płynącej ( ciepła), zalania mieszkania i jeszcze paru spraw drobniejszych jak pawilon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Czy ZZMetro może odpowiedzieć ? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 19.01.03, 10:44 Drogi Gościu , Szanowni Państwo , Rdza pojawiająca się na balustradach jest ewidentną usterką i zostanie usunięta w ramach przeglądu , który przypominam rozpocznie się już w poniedziałek . Śliskie i miejscami odpadające płytki były przez nas wielokrotnie 'usterkowane'. Ostateczne rozwiązanie tej kwestii nastąpi po dokoniu komisyjnego przeglądu całego budynku . Na w wszelki wypadek , wspólnie z TP , zamówiliśmy gumowe nakładki na stopnie które przynjamniej wyeliminują ryzyko poślizgu. Problemy z wodą prosze zgłaszać na bieżąco do administratora , lub hydraulika Wspólnoty . W poniedziałek będę z nimi rozmawiał i udzielę odpowiedzi co mogło być powodem nieprawidłowości sygnalizowanej przez kilku lokatorów. Zalane mieszkanie jest przykrym ale incydentem , z którym należy liczyć się w każdym budynku . Szkoda zlikwiedowana zostanie z ubezpieczenia Turret Pl. W ramach przeglądu dokonamy oczywiście sprawdzenia instalacji w lokalach Turreta. W kwestii pawilonu odsyłam do mojego wsześniejszego , styczniowego postu. Przypominam tylko , że : 1. Lokatorzy Etapu A nie mieli w jego kwestii jednoznacznej opinii, 2. Wypadałoby odpytać również lokatorów Etapu B, 3. W związku z planowanym ulokowaniem w Etapie C ok 2,000 mkw powierzchni użytkowej osiedle z pewnością nie zostanie pozbawione punktów usługowo - handlowych ! Pawilon na środku osiedla widzielibysmy raczej jako uzupełnienie strefy rekreacyjnej . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZaciekawiony jeszcze raz o zalaniu - do SB IP: altea:* / 172.10.11.* 19.01.03, 11:27 ponoc niebezpieczenstwo zalania parterowych mieszkan zwiekszone jest przez dolne zamnkniecie kanalu wentylacyjnego (praktycznie koniec jest na poziomie parteru - ze wzgledow bezpieczenstwa ppoż garaz jest odciety do mieszkan) jednakze doszly mnie sluchy iz architekci zz maja pewna koncepcje jak to mozna rozwiazac, a warto podkreslic ze kanalem wentylacyjnym nie musi sie zbierac wylacznie woda z peknietych rur, ale jakiekolwiek skroplenia - co powodowac moze iz sciany u podnoza kanaly beda nasiakac woda, w budynku A niwiele mozna juz w tej chwili zrobic, ale mam nadzieje ze zostalo to dokladnie przemyslane na etapie B. w imieniu wszystkich przyszlych mieszkancow parteru etapu B prosze wiec SB o informacje na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Czy ZZMetro może odpowiedzieć ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 11:44 Szanowny Panie, jak skomentuje Pan kolor budynku B ? jaki został wybrany dla etapu C ? I nie chodzi mi o jego odcień - dla mnie paskudny( wszak o gustach się nie dyskutuje) raczej o fakt, że jest inny od prezentowanego w momencie sprzedaży. Przyzna Pan,że jest istotna róznica pomiędzy garniturem a ubraniem składanym - nie ten szyk i nie ta klasa. Przeglądając posty na naszym forum mam nieodparte wrażenie, że właściwie każdy z nas kupował co innego - choć oferta niby ta sama. W każdym badź razie w zakresie technik sprzedazy widzę wyraźny wkład amerykańskiego inwestora - w sprzedawaniu marzeń są wszak mistrzami . aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Czy ZZMetro może odpowiedzieć ? IP: *.spray.net.pl 19.01.03, 22:40 Panie Sławomirze, Jak kupuję coś, ponieważ między innymi ktos mi pokazuje jak pięknie to będzie wyglądało, i że pawilon usługowy będzie, taki nowoczesny, w kształcie trójkata itd... - to Pan się dziwi, - że są sprzeciwy. Gdyby wcześniej weszła tegoroczna ustawa, - to to co Państwo obiecali - musielibyście wybudować, albo wypłacać odszkodowania. Po to chyba w 2003 weszła ta ustawa, - by uniknąc takich zagrań. Panie Sławomirze, a może jeszcze zaczekamy na wszystkich mieszkańców etapu C, zeby zdecydować, i na gości hotelu, - który miał powstać. Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Czy ZZMetro może odpowiedzieć ? IP: 212.76.37.* 20.01.03, 14:12 Ciepła woda : Sygnalizowana przez kilkoro Państwa kwestia "zwłoki" w osiąganiu przez ciepłą wodę właściwej temperatury spowodowana jest , zausterkowaną przez administrację już wcześniej, niedostateczną izolacją szachtów istalacyjnych . Powoduje to nadmierne wyziębienie rur , którymi płynie woda a szczególnie dotkliwe musiało to być w trakcie mrozów. Uszczelnianie szachtów rozpocząć powinno się w następnym tygodniu SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dingo Re: Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony IP: *.spray.net.pl 19.01.03, 09:27 Tia są gusta i guściki a część jak widać ma takie jakie ma. Proponuje 3 blok przeforsujcie aby pomalowali na kolor czerwony. To juz jak nic a będzie WIEŚ TAŃCZY I ŚPIEWA :) Pozdrawiam, Dingo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 18:22 Czy wiadomo jaka kolorystykę etapu B przyjeto? Prosba do przyszłych miwszkańców budynku B. Czytajmy dokładnie wszystkie uwagi jakie zgłaszaja mieszkańcy A. Niektóre sa niepokojące jesli chodzi o standard osiedla. Przy pewnym zdecydowanym działaniu niektórych mozemy uniknąć. Proponuje je wyspecyfikować: a więc żle dobrane płytki na zewnetrznych podestach ( naklejanie gumowych nakładek to zabieg krótkotrwały ). Czym kierowano sie przy ich zakupie? Pewnie tańszych juz nie było. Dlaczego ZZMetro nie udziela odpowiedzi o anty poslizgowych walorach tych płytek ( osoby starsze i dzieci sa szczególnie narażeni ). Co jest z ta akustycznością? Czy to prawda z tymi cieńszymi niz to okreslaja przepisy scianami? Nie rozumię przyczyn zalania mieszkania. Co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania etap B - referendum? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 19:09 Kolorystykę widziałam dziś. Nie wiem czy są to testy koloru tynku czy testy naszej wytrzymałości psychicznej. Na budynku B są użyte jak na razie 2 kolory: 1 - taki jak na budynku A a drugi przypominający wojskowe maskowanie (przed czym? czyżby przed atakiem terorystycznym?). Który ostatecznie zostanie użyty a może co drugi pion (bo tak na razie to wygląda) będzie innego koloru?! Co do płytek mam nadzieję że u nas będą lepsze (tzn bezpieczniejsze), bo bałabym się wychodzić z domu w taką pogodę jaka była żeby nie wywinąć orła pod samym oknem skutkiem czego byłoby złamanie którejś z kończyn co nie byłoby miłe ani dla mnie ani dla TP (odszkodowania za takie urazy są wysokie i ostatnio mówi się o nich dużo). Co do pawilonu w środku - wyborem mieszkania kierowałam się głównie tym, że osiedle będzie zamknięte a taki pawilon w środku otwiera osiedle dla obcych w sposób, którego nie możemy kontrolować (rozdamy karty dla wszystkich klientów pawilonu? czy podpiszemy zobowiązanie że zakupów dokonywać będziemy wszyscy i tylko w pawilonie osiedlowym?) bo inaczej nikt nie będzie chciał otworzyć tam żadnej działalności - znam osoby które chciały kupić pow. handlową w ZZ ale odstraszył je fakt zamknięcia osiedla dla przybyszów z zewnątrz - klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciu Re: etap B - referendum? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.03, 02:50 DO Ani: tak sobie wymieniamy rózne mysli ale nic nie wyjasniamy. Nadzieja że płytki będą lepsze niż w budynku A , jest realna jak 1 :100. Bo i dlaczego tak miałoby być? Przecież ZZMetro wprost nie potwierdza że użyto płytek nie- własciwych. Pewnie dlatego nie podaje ich nazwy i parametrów. Sprawa pawilonu. Problem w tym ze w tej sprawie nie było dyskusji. W zasadzie do dziś nikt nie stwierdził że budynku nie będzie. I to jest lekceważeniem nas wszystkich. A w pawilonie mógłby być np sklepik osiedlowy ( podst. art. spożywcze, woda w większych pojemnikach itp). Takich sklepików funkcjonuje wiele w wydzielonych z klatek blokowych, miejscach. Te blokowe obsługują 100 - 200 mieszkań. U nas tych mieszkań ma być 1000. Jnne wykorzystanie tych pomieszczeń to np funkcjonujacy np 2-3 razy w tygodniu punkt odbioru do pralni , może mała ( 5 -7 stanowisk ) salka ćwiczeń, zamiast tego bajeranckiego kortu ( trzeba gędzie go utrzymywać ) itp itp. Pomysłów jest wiele,tylko to inwestora jakby nie obchodziło. Pewnie dlatego, że nie sprze- da tam powierzchni za duże pieniadze. W tym pewnie tkwi przyczyna. Chciałbym sie mylić, ale mglistą wydaje sie być wizja , jaką roztaczał p. S.B. wspaniałego placu zabaw dla dzieci. Proponuje raz jeszcze wyspecyfikujmy te watpliwości, obawy i niepokoje i zażądajmy jasnego stanowiska od Turret Poland ( p. S.B. o ile wiem,jest tu , co prawda sympatycznym,tylko pośrednikiem. A o kolorystyce budynku możesz sobie droga Aniu pomarzyć. Czy prezentowano Ci projekt elewacji przy decyzji o zakupie mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: etap B - referendum? IP: 212.76.37.* 20.01.03, 13:37 Gość portalu: Gosciu napisał(a): > DO Ani: tak sobie wymieniamy rózne mysli ale nic nie wyjasniamy. Nadzieja że > płytki będą lepsze niż w budynku A , jest realna jak 1 :100. Bo i dlaczego > tak miałoby być? Przecież ZZMetro wprost nie potwierdza że użyto płytek nie- > własciwych. Pewnie dlatego nie podaje ich nazwy i parametrów. > Sprawa pawilonu. Problem w tym ze w tej sprawie nie było dyskusji. W zasadzie > do dziś nikt nie stwierdził że budynku nie będzie. I to jest lekceważeniem > nas wszystkich. A w pawilonie mógłby być np sklepik osiedlowy ( podst. art. > spożywcze, woda w większych pojemnikach itp). Takich sklepików funkcjonuje > wiele w wydzielonych z klatek blokowych, miejscach. Te blokowe obsługują > 100 - 200 mieszkań. U nas tych mieszkań ma być 1000. Jnne wykorzystanie > tych pomieszczeń to np funkcjonujacy np 2-3 razy w tygodniu punkt odbioru > do pralni , może mała ( 5 -7 stanowisk ) salka ćwiczeń, zamiast tego > bajeranckiego kortu ( trzeba gędzie go utrzymywać ) itp itp. Pomysłów jest > wiele,tylko to inwestora jakby nie obchodziło. Pewnie dlatego, że nie sprze- > da tam powierzchni za duże pieniadze. W tym pewnie tkwi przyczyna. > Chciałbym sie mylić, ale mglistą wydaje sie być wizja , jaką > roztaczał p. S.B. wspaniałego placu zabaw dla dzieci. Proponuje raz jeszcze > wyspecyfikujmy te watpliwości, obawy i niepokoje i zażądajmy jasnego > stanowiska od Turret Poland ( p. S.B. o ile wiem,jest tu , co prawda > sympatycznym,tylko pośrednikiem. A o kolorystyce budynku możesz sobie droga > Aniu pomarzyć. Czy prezentowano Ci projekt elewacji przy decyzji o zakupie > mieszkania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: etap B - referendum? IP: 212.76.37.* 20.01.03, 14:05 Szanowni Państwo , 1. Płytki na schodach prowadzących do klatek schodowych mają oczywiście właściwe certyfikaty , mimo że są raczej śliskie . Po dokonaniu odbywającego się właśnie przeglądu usterkowego ustalone zostanie czy uda się nam wymienić wszystkie podesty stopni na bardziej szorstkie . Tak czy inaczej chcemy położyć na nich gumowe nakładki by wyeliminowac ewentualne zagrożenie. 2. W etapie B spowodowaliśmy , że wybrano inne płytki [ ryflowane na całej powierzchchni ] czyli będą lepsze [ choć może nie jak 100:1.]. 3. Pawilon : dyskusja , przypomnę , była . Przedstawiciel Turreta , podczas sporządzania aktów notarialnych odpytwywał lokatorów o ich opinię na temeat pawilonu . Głosy rozłożyły się wówczas niemal równo 50 % za pawilonem 50% przeciw. Inwestor oczywiście nie porzucił pomysłu budowy pawilonu , natomiast w związku z planowanym umieszczeniem ok. 2,000 kw pow . użytkowej w Etapie C , będzie chciał być może nieco inaczej go 'sprofilować ' . My sądzimy , że pawilon uzupełniać powinien strefę rekreacyjną umieszczoną w centrum osiela . Sądzę , że brak , pierwotnie funkcjonującego w planie osiedla i w jego makiecie "hotelu" jest dużym plusem tak dla architektury całego zespołu jak i dla walorów "społecznych". Wizja wspaniałego placu zabaw nie musi być mglista , jeśli tylko wyobrazimy sobie nasz dotychczasowy plac zabaw - pewnie wzbogacony o kilka elementow oraz zieleń , ławeczki etc. Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: etap B - referendum? IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.01.03, 14:18 A mnie nikt przy podpisywaniu aktu nie pytal o pawilon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: etap B - referendum? IP: 195.6.159.* 20.01.03, 17:38 Jak juz to pisałem, mnie rowniez nikt nie pytal o zdanie podczas czy przed podpisaniem aktu notarialnego. Moze TP zapytal 2 osoby, i glosy rozlozyly sie 1:1 ?? 8-* Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
byslaw Re: Przegląd usterkowy 20.01.03, 15:31 Czy osoby u których odbył się przegląd usterkowy, mogą opisać swoje usterki? Byłaby to forma podpowiedzi dla innych mieszkańców na co zwracać uwagę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Przegląd usterkowy IP: XBSVR* / 40.0.96.* 20.01.03, 15:54 Nie wiem jak u innych ale u mnie sa nastepujace rzeczy: 1. Porysowana na dlugosci 4cm szyba 2. Porysowane klamki w oknach 3. Zarysowane drzwi wejsciowe 4. Pekniety tynk na dlugosci 10 cm (ale to normalne) Odnosnie przegladu to bezsensem wydaje mi sie dopisek, ze w przypadku nieobecnosci lokatora w mieszkaniu przyjmuje sie, ze nie zglasza zadnych usterek. KTO TO WOGOLE WYMYSLIL!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Dwie wspólnoty IP: 217.153.119.* 20.01.03, 16:35 Witam Chciałbym zaspokoić swoją ciekawość, odwołując się do doświadczenia firmy Metropolitan, jak w praktyce wygląda podejmowanie decyzji kilku wspólnot, odnośnie części „wspólnej”. Jak wszystkim wiadomo chyba w kwietniu zostanie zarejestrowana WM ZZ 2. Czasem pojawiały się na forum posty o złym działaniu firm współpracujących z naszą wspólnotą, najczęściej Juventusa. Firma ochroniarska dba (przynajmniej stara się dbać)o nasze bezpieczeństwo i porządek na osiedlu. Co się stanie, jeśli niezadowoleni ze współpracy, stwierdzimy ze czas na zmiany, a druga wspólnota będzie innego zdania? Wszakże spór dotyczy całości osiedla. To na razie pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy w związku z planowanym uruchomieniem drugiego budynku. Rozumiem, że regulują to przepisy a Państwo (administracja) zechcecie, na tym przykładzie, choć w zarysie przedstawić ich działanie. Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Dwie wspólnoty IP: 212.76.37.* 21.01.03, 11:31 Gość portalu: Dziubek napisał(a): > Witam > > Chciałbym zaspokoić swoją ciekawość, odwołując się do doświadczenia firmy > Metropolitan, jak w praktyce wygląda podejmowanie decyzji kilku wspólnot, > odnośnie części „wspólnej”. Jak wszystkim wiadomo chyba w kwietniu > zostanie > zarejestrowana WM ZZ 2. Czasem pojawiały się na forum posty o złym działaniu > firm współpracujących z naszą wspólnotą, najczęściej Juventusa. Firma > ochroniarska dba (przynajmniej stara się dbać)o nasze bezpieczeństwo i porządek > > na osiedlu. Co się stanie, jeśli niezadowoleni ze współpracy, stwierdzimy ze > czas na zmiany, a druga wspólnota będzie innego zdania? Wszakże spór dotyczy > całości osiedla. To na razie pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy w związku > > z planowanym uruchomieniem drugiego budynku. Rozumiem, że regulują to przepisy > a Państwo (administracja) zechcecie, na tym przykładzie, choć w zarysie > przedstawić ich działanie. > > Pozdrawiam > > Dziubek (Pan) Drogi Dziubku [ Panie ] , To oczywiście b. delikatna kwestia . Z jednej strony bowiem w interesie Inwestora [ a w naszym przekonaniu również i poszczególnych Wspólnot ] leży mówienie jednym [ a więc i donioślejszym ] głosem ,z drugiej oczywiście każdej Wspólnocie przysługuje prawo wyboru własnej drogi. Wydaje mi się , że przede wszystkim przekona nas logika i rachunek ekonomiczny. Pozostając pod jednym zarządem i administracją będziemy mogli : - zapewnic Państwu znaczące obniżenie niemal wszystkich stawek w miesięcznych opłatach, - uzyskać większą siłe nacisku na podwykonawcow , - osiągnąć więcej w Gminie . Przykład ; obecnie Wspólnota płaci ochronie ok. 13.200 / m-c [ 7,50 / h x 24 godziny x 2 agentow x 3o dni + VAT 22% ]. Oznacza to ok 58 zł / mieszkanie [ pln 13,200 / 229 lokali ]. Wybierając wspólną ochronę dokładamy jednego ochroniarza , płacimy wówczas [ przy zachowaniu identyczynych stawek ] ok. 19,800 miesięcznie - ale przy 535 lokalach [ 229 Etap A + 306 Etap B ]. Oznacza to ok. 37 zł na lokal tj. oszczędność 35 % ! tylko na tym jednym składniku . Do tematu jeszcze [ co najmniej 100 krotnie ] wrócimy Pozdrawiam SB SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Dwie wspólnoty IP: 217.153.119.* 23.01.03, 17:55 Witam i dziękuję zzmetro za odpowiedź. Wprawdzie nie jest to odpowiedź na moje pytanie, ale i tak doceniam Pańskie zaangażowanie. Zdaję sobie sprawę, iż w grę wchodzą względy finansowe i kwestia jest bardzo delikatna. Ale nie zmienia to faktu, iż nad jakąkolwiek decyzją muszą głosować dwie wspólnoty, a potem 3. W zasadzie problem dotyczy jedynie firmy ochroniarskiej, która sprawuje piecze nad całym osiedlem, zajmuje budkę, dowodzi szlabanem itp. Wraz z przybyciem kolejnych 300 właścicieli procedura wyegzekwowania od ochrony obowiązków stanie się jeszcze bardziej zagmatwana. Bicz w postaci groźby odwołania stanie się zbyt poplątany by można go było użyć. Proszę o wyjaśnienie mi tej kwestii, w skrócie, jak to działa.... Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Przegląd usterkowy IP: 195.6.159.* 20.01.03, 17:55 Gość portalu: Sebastian napisał(a): > Nie wiem jak u innych ale u mnie sa nastepujace rzeczy: > 1. Porysowana na dlugosci 4cm szyba > 2. Porysowane klamki w oknach > 3. Zarysowane drzwi wejsciowe > 4. Pekniety tynk na dlugosci 10 cm (ale to normalne) > > Odnosnie przegladu to bezsensem wydaje mi sie dopisek, ze w przypadku > nieobecnosci lokatora w mieszkaniu przyjmuje sie, ze nie zglasza zadnych > usterek. KTO TO WOGOLE WYMYSLIL!!! Sebastianie, Ja zarysowania na szybach zgłosiłem od razu, i powiedziano mi, że popełniłem błąd nie MYJĄC okien przed odbiorem, albo, że nie zażądałem mycia okien. Wcześniej pytałem się Pana Zarzadcy, który mówił, że nie będzie problemu z wymianą... Dałem się zrobic - mam nauczkę. Peknięcia : tak, to normalne, ale podczas odbioru mówili, ze przy gwarancyjnym usuwaniu usterek bedzie to poprawione. Obawiam się, iz wszystko co jest porysowane nie będzie akceptowane Dopisek uważam za kompletnie idiotyczny. Ciekawe czy wszyscy bedą mogli w południe urwać się z pracy 20 km od ZZ, żeby być obecnym ?? Pozdrawiam, Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Przegląd usterkowy IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 20.01.03, 18:17 U nas w zasadzie byly tylko dwie usterki - pekniecie sciany w przedpokoju i usterka ktorej w tej chwili nie widac ale szczerze mowiac spedza mi sen z powiek - jak malowalismy mieszkanie (a mieszkamy na parterze) w rogu jednego pokoju na dole nie chciala zamalowac sie plama. Wygladalo to na wilgoc! Na szczescie zamalowalo sie ale troche sie martwie czy nie wyjdzie. Po przeczytaniu postu o zalaniu parteru zaczynam sie mocno denerwowac. Oczywiscie panowie spisali i te usterke, mam nadzieje ze nie zapomna o niej jak (odpukac) i nas zaleje:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 02:44 Jak przypuszczałem odpowiedzi na moje i innych wnioski lub zapytania w zasadzie nie było.Sprawa płytek. To nie usterka ale żle dobrany materiał wykończeniowy. Twierdzę więcej . W projekcie budynku powinien być opisany podstawowy parametr uzytkowy tych płytek, mianowicie wskaznik ich antypoślizgowosci.Tego problemu nie załatwia tzw. ryflowanie. Czy może Pan, drogi S.B. dowiedzieć sie nazwy producenta i nazwy handlowej płytek przeznaczonych na podesty w budynku B ? Byłoby wspaniale gdyby uzyskal Pan informacje o ich wspomnianym tu wskażniku Oznacza się go literą ,,R,,.To nie chorobliwa podejrzliwość ale proszę nas zrozumieć: wydajemy dość spore pieniądze i chcielibyśmy aby wspólczynnik CENA/STANDARD naszych mieszkań był na przyzwoitym poziomie( to najważniejsze kryterium oceny developera ). Troche smiesznie brzmią Pana wyjasnienia ( rozumię przyczyne )w sprawie pawilonu. O co wówczas pytano ? Ile osób pytano ? Skad pojawił się pomysł tego sondażu ? Proszę o męską odpowiedż: jaki na dziś jest stan gotowosci budowy tego pawilonu? Plac zabaw. Obiecywał Pan że bedzie najlepszy w Warszawie, według zachodniego ( ktoś to nawet obśmiał ) projektu konsultowanego przez zespół pedagogów... Jest taki projekt czy nie? Bo owe zieleńce i ławeczki to zadna łaska lecz norma wykonania osiedla którą wymagaja przepisy. Proszę takze o konkretna i jadnoznaczną odpowiedz: czy jest wspomniany przez Pana specjalistyczny projekt zieleni czy tzw standard wykończeniowy tj małej architektury ? Według jakiego projektu rozpoczęto ,, akcję ,, zazieleniania . Dlaczego narazie brakuje na to pieniedzy ? I jeszcze jedno moim zdaniem istotne: czy zna Pan szacunkowy roczny koszt utrzymania kortu ? Jesli nie, proszę o zlecenie jej przygotowania. WSZYSTKIE TE KWESTIE DOTYCZĄ NASZYCH PIENIĘDZY I PROSZĘ POTRAKTOWAĆ JE RÓWNIE POWAZNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: 212.76.37.* 21.01.03, 11:08 Drogi Olo , 1. Poprosiłem administratora by uzyskał informację o parametrach technicznych płytek - odpowiem jak najszybciej się da. 2. Pawilon : przygotwana jest pełna dokumentacja , której opracowanie kosztuje przecież poważne pieniążki , więc trudno przypuszczać ,że Pawilon to tylko zamek na lodzie ... 3. Projekt zieleni oczywiście był [ gdyż musiał byc ] od samego początku . Jesienią [ wspólnie z Turretem ] opracowany został projekt uzupełniający pozwalający Wspólnocie na obsadzenie przypominam , że nie należącego do nas [ ! ] pasa wzdłuż Św. Wincentego . Turret wszystkie nasadzenia wymagane projektem wykonał już w 2001 roku !!! Jakkolwiek by to brutalnie nie brzmiało , muszę zwrocic uwagę , że jeśli chcemy by tej zieleni było więcej musimy to zrobić głównie własnym tj. Wspólnoty staraniem. Stąd w trakcie naszego Walnego znajdzie się punkt o uchwalenie "funduszu zieleni" - 2 - 3 zł / m-c od lokalu , który pozwoli nam w skali całego roku dokonywać dalszych nasadzeń [ 229 lokali x 3 zł / m-c x 12 = 8,244 zł ]. Mamy nadzieję , że Turret podobnie jak poprzednio włączy się [ również finansowo ] do takich akcji a mamy nadzieję na wyciągnięcie również jakichś pieniążkow z fundusz Gminnych - nad czym intensywnie pracujemy . 4. Pragnę delikatnie zwrocić uwagę , że w stosunku do pierwotnej wersji projektu inwestor uzupełnił go o : pełne ogrodzenie osiedla , system kamer , system elektronicznej kontroli dostępu , kort tenisowy / boisko , plac zabaw , stół do tenisa i do szachów , altanę i grill. Czego byśmy nie mówili to podobny gest,na rynku warszawskim precedensu nie ma . 5. Utrzymanie kortu tenisowego nie kosztuje Wspolnoty nic . Jest on położony na działce Turreta , stanowi jego własnośc i Turret za niego odpowiada . W ubiegłym roku zaproponowałem stworzenie "ZZ Tennis Club " oraz odpłatność za jego użytkowanie [ w przypadku rezerwacji dla dorosłych ]. Kwoty [ powiedzmy 5 zł / godzinę ]pozyskiwane w ten sposób z pewnością wystarczą na koszty eksploatacji , konserwacji i drobnych napraw . Jestem przekonany , że skupiając się w 2003 roku wokół pozytywnych wyzwań będziemy w stanie ,wszyscy razem , jeszcze bardziej nasze osiedle upiększyć . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.spray.net.pl 21.01.03, 16:19 czym mialby byc "ZZ Tennis Club"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: 212.76.37.* 21.01.03, 18:01 ZZ Tenis Club wyobrażmy sobie jako elegancki organizm towarzyski ,który : 1. Określa zasady korzystania z kortu i rozlicza jego budżet , 2. Krzewi kulturę [ nie tylko fizyczną ] i nie tylko na osiedlu , 3. Doprowadzi [ być może ] do organizacji małej szkółki dla dzieci , młodzieży i chętnych dorosłych , 4. Być może będzie chciał zapraszać innych graczy [ inne kluby ] , 5. Może np. zorganizuje choćby raz w roku bardziej wytworne od naszych opartych na piwie i kiełbaskach - party .... SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.spray.net.pl 21.01.03, 18:38 wiazaloby sie to z otwarciem osiedla co dla mnie jest nie do przyjecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domal kort tenisowy IP: altea:* / 172.10.11.* 22.01.03, 08:45 mysle ze sprawe przyszlego kortu tenisowego nalezaloby powaznie przedyskutowac. ilu mieszkancow zamierza wogole z niego korzystac? a ilu mieszkancom przeszkadzac bedzie w niedzielne przedpoludnie monotonne odbijanie pilki tenisowej, moze jeszcze przy wtorze wykrzykiwanych wynikow - 15-40? osobiscie w srodku osiedla na przestrzeni zamknietej blokami nie zyczylbym sobie tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: kort tenisowy IP: *.spray.net.pl 22.01.03, 17:24 to moze zlikwidujemy plac zabaw dla dzieci, a miejsca parkingowe ulokujemy na zewnatrz osiedla w koncu kto ma ochote sluchac krzyczace dzieciaki lub jezdzace samochody!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokon Re: kort tenisowy IP: altea:* / 172.10.11.* 23.01.03, 08:46 daleko mi od popadania w paranoje, ale kort tenisowy w samym srodku osiedla nie uwazam za najszczesliwszy pomysl, jednak lokalizacja - jak obecna na pewno bylaby lepsza, choc oczywiscie musi sie zmienic ze wzgledu na rozbudowe osiedla ciekaw jestem jednak opinii innych mieszkancow - poza garstka zapalonych tenisistow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 02:45 Szanowny ZZMetro. Dzieki za gotowosć dostarczenia pałnej informacji o płytkach. Oczekuje na nie. W sprawie pawilonu piszesz zaskakujace rzeczy ( dokumentacja kosztuje itp). Wiem o tym i dlatego zgodziłem się płacić taką cenę za mieszkanie. W ofercie która przechowuję, była mowa o tym pawilonie i jak rozumiem zapłaciłem za jego część ( tak jak za część dróg na osiedlu, część oświetlenią itp )i inne, które były w ofercie. Skąd więc mowa o kosztach? O co tu chodzi? W wielokrotnie podnoszonej sprawie zieleni chyba się nie zrozumiemy. Zlecono jej projekt czy nie ? Z tego co piszesz prawdopodobnie nie. A teraz chcecie Panstwo przenieść koszty tej zieleni na mieszkańców. W tym celu posługujecie się zwrotami typu ;,, żeby zieleni było więcej,,. Więcej od czego ? Znając życie, mam prawo przypuszczać że takich funduszy celowych bedzie więcej. I na to trudno o zgodę. Przedstaw profesjonalne załozenia projektu to pogadamy. Piszesz Łaskawcze, że w stosunku do pierwotnego projektu osiedla pojawiły sie ogrodzenie, kamery itp. Tu obrazasz moja ( przypuszczam że nie tylko), inteligen-ję .Ja kupowałem mieszkanie w ofercie z tymi bajerami. A ponadto nie sprzedalibyscie mieszkań bez tych rzeczy, bo 300 m dalej 1m kw w standardzie wykonania niewiele niższym jeden metr kosztuje 2800zł !!!! A te osławione kamery to koszt 3-4 tys PLN. O czym mówimy? TENNIS CLUB.Pierwsze o tym słyszę. Co to za dziwactwo? Myślę ze podobnie jak te kamery i inne, ma ten CLUB służyc wyłącznie celom marketingowym. Oczywiscie nie otrzymałem odpowiedzi na pytania w sprawie placu zabaw.Na koniec: coś mi się wydaje że sprzedaż mieszkań wolniejsza niz zakładano wymusiła oszczę dnosci. Dlatego pawilon będzie jak sobie wybudujemy, drzewka i krzewy podobnie. Podejrzewam także ( chciałbym sie mylić, ale uniki ZZMetro to sugerują ) oszczędnności materiałowe- vide płytki. A to już byłby koniec bajki o .... inwestorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: 212.76.37.* 22.01.03, 10:57 Drogi Olo , Przykry jest ton Twojego listu ale naturalnie odpowiadam : 1. W ofercie Turret pisze wyraźnie " W centrum "Zielonego Zacisza " p l a n u j e m y zbudować [ pokreślenie moje ] pawilon rekreacyjno - usługowo - handlowy . Jeszcze raz nie rozumiem Twojego wzburzenia , po pierwsze nikt z tych planow się wycofuje [ a nawet przeciwnie ] , po drugie to chyba normalne , że jego tak obecność jak i program chcemy poddać możliwie najszerszej konsultacji . 2. Zieleń . Raz jeszcze powtórzę . Projekt zieleni stanowił i stanowi integralną część projektu budowlanego i nasadzenia objęte tym planem Turret już [ i to z naddatkiem ] wykonał . Jeśli chcemy [ a raczej chcemy ] mieć tej zieleni więcej , powinniśmy wypracować środki i ustalić działania aby tak się stało . 3. Płytki które i Tobie i nam się nie podobają zamówione zostały pewnie w początku 2001 roku tj. 2 lata temu ! Gdzie więc związek między sytuacją obecną [ skądinąd sprzedaż idzie zgodnie z planem , najlepszy dowód że inwestor nie obniża cen !] a płytkami . Jeszcze raza powtórzę , nawet jeśli okaże się że GOBEX nie zgodzi się na wymianę wszystkich płytek to Turret nie odwraca się od problemu plecami tylko współfinansuje solidne gumowe nakładki na stopnie , które mają zapobiegać poślizgom . Przypominam , że w Etapie B zainstalowane będą płytki ryflowane na całej powierzchni . 4. Tennis Club . Nie wiem czy to dziwactwo . Jeśli na osiedlu jest grupa tenisistów [ a jest ] i skoro jest kort [ a jest ] to stworzenie choćby nieformalnej grupy , która wypracowuje jakąś politykę wobec wspólnie uzytkowanego dobra wydaje się oczywiste . Oczywiście przymusu nie ma , kortem nadal administrować może Turret i tylko on określał wówczas będzie obowiązujące zasady . Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.spray.net.pl 21.01.03, 16:24 olo czy Twoj "tak wysoki" poziom IQ nie pozwala Ci przestac myslec o nazwie handlowej i wykonawcy plytek?! ile mozna pisac o jednym i tym samym przestan nudzic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo do lokatora Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 02:57 Mogę się z Tobą założyć że nie uzyskam oczekiwanej informacji o tych nieszczęsnych płytkach. A to dlatego że kupiono niewłaściwe i nikt ich nie będzie wymieniał. Czy nie zauwazasz jak powoli uzyskujemy wiedzę o osiedlu a zwłaszcza jego standardzie? Nie zauważasz że osiedle z oferty sprzedaży coraz bardziej staje się mirażem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.spray.net.pl 22.01.03, 17:21 mirazem?! moim zdaniem niektorym mieszkancom po prostu zalezy na wynajdowaniu co raz to nowych problemow (czyt. problem ze zbyt dlugim oczekiwaniem na wode, parametry plytek itd.) jest to nowe osiedle i problemy techniczne sa czyms naturalnym jak na razie administracja i inwestor z tego co widze stara sie wszelkie niedociagniecia i uchybienia naprawiac skonczcie ze sceptycznym nastawieniem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.spray.net.pl 22.01.03, 20:01 Ja uwazam podobnie. Wynajdujecie mnostwo jakichs drobiazgowych problemow. Kto moglby przewidziec, ze plytki antyposlizgowe beda takie sliskie. Ja kiedys kupilem dobre plytki antyposlizgowe z atestem a w zime wywinalem na nich orla. Zawsze tak jest, ze jak nie ma sie do czego przyczepic to trzeba cos znalezc, ale po co, czy nie lepiej mowic o rzeczach dobrych, o ktorych zapominamy. Czytajacy ten watek pomysla, ze pewnie chodzimy tu po blocie, myjemy sie w zimne wodzie a dodatkowo polamalismy sie na plytkach. Czy nie widzicie, ze inwestor podejmuje dzialania??? Mowmy o rzeczach dobrych a nie roztrzasajmy niepotrzebnie tych troche slabszych albo usterkowych. Zachowujemy sie tutaj jak hipochondrycy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 23:26 W odpowiedzi na uwagi lokatora. może niektórymzależy na wynajdowaniu problemów. Mnie nie.Nie dyskutuje o kolorach, wolno płynacej wodzie, zamiataniu sniegu w odwrotną stronę, o kartach zblizenowych i temu podobnych drobiazgach. Takze nie dyskutuje o mozliwych do usunięcia problemach technicznych. Dyskutuję a raczej staram się dowiedzieć to, czego brak w materiałach info. a dokładniej, czy za takie pieniądze otrzymałem odpowiedni standard mieszkania. TYLE I TYLKO TYLE.A do uporczywego dociekania zmuszają mnie lakoniczne, lub ich brak,odpowiedzi ZZMetro.( o plac zabaw pytam już czwarty raz i ...). I nie jest to sceptyczne nastawienie ale zbójeckie prawo kupującego.Jeszcze jedno: do pytań skłania mnie takze obserwacja budynku oraz pewne sygnały które np szczegółowo opisano we wkładce GW,, DOM,, z dn 22 bm, artykuł ,, Śmietnik europy ,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Przegląd usterkowy i jeszcze więcej..... IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.01.03, 10:03 Drogi Olo , 1. Płytki : Jak wiesz, od poniedziałku odbywa się przegląd budynku w ramach którego tak my [ administracja ] jak i lokatorzy zgłaszamy Wykonawcy swoje uwagi. Przedstawiciel Turreta informuje wszystkich, że płytki zostaną wymienione . Płytki , jakie by nie były i jak by niebyły ryflowane , mają tendencję do ślizgania się i dlatego zdecydowaliśmy się zakupić specjalne gumowe nakładki . GOBEX , przypomnę , otrzymał certyfikat ISO 9001 a to z kolei obligowało go używania materiałów wyłączne posiadających stosowne atesty. Z formalnego punktu widzenia wszystko jest OK , z "życiowego" być może nie do końca i to jest zadanie dla nas : Współnoty i administracji . 2. Identyczna kwestia z zielenią : Turret wszystkie nasadzenia objęte dokumentacją wykonał - i to z nadwyżką . Jeśli chcemy mieć więcej , powinniśmy razem coś zrobić . 3. Kamery / system dostępu . Przykro mi ale nie podzielam Twojej opinii że jest to "marketingowy bajer" . Przez 12 miesięcy na osiedlu nie było żadnego "zdarzenia" o charakterze kryminalnym w czym kamery miały swój niepośledni udział . 4. Plac zabaw dla dzieci : vide punkty 1 i 2 . Jego założenia i realizację konsultowaliśmy z pegagogami i praktykami jednego z najlepszych warszawskich przedszkoli - żoliborskiej Akademii Uśmiechu . W ciągu ponadrocznej eksploatacji nie pojawiły się jakiekolwiek problemy z zainstalowanymi urządzeniami , nie było również żadnych urazów wśród dzieci . Niezręcznie mi , jako szefowi firmy zarządzającej i innymi osiedlami tak stawiać kwestię , ale chciałbym podobne place zabaw widzieć częściej - a przynajmniej choć jeden taki . I na koniec uwaga ogólna : deweloperzy oddają i oddawać będą mieszkania w " standardzie warszawskiem " - bez podłóg i białego montażu . Jest to dla wszystkich nabywców oczywiste wyzwanie i szansa by przekształcić je w wymarzone locum. Sądzę , że zagospodarowaniu części wspólnych powinniśmy poświęcić również jakiś ułamek choćby naszego czasu , pomysłowości i finansów . Nikt za nas [ za Was ] tego nie zrobi ... SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Przegląd usterkowy IP: XBSVR* / 40.0.96.* 21.01.03, 10:18 Wszystko poza peknieciami zglaszalem przy odbiorze mieszkania i mam to wpisane do protokolu odbioru. Na przegladzie mam zamiar to przypomniec i wyegzekwowac. Nie wyobrazam sobie natomiast jak oni maja zamiar naprawic pekniecia w tynku - zagipsuja mi to? A co z kolorem na scianach - tez pomaluja??? Odpowiedz Link Zgłoś
byslaw Re: Zielone Zacisze zmienia kolor na ... zielony 22.01.03, 09:09 Pozdrowienia, aby tradycji stało się za dość, proszę ANETĘ o rozpoczęcie nowego wątku ZZ. Korzystanie z tego staje się męczące... ANETO czyń swoją powinność... Odpowiedz Link Zgłoś
byslaw Re: Zielone Zacisze-nowy wątek 22.01.03, 09:10 Pozdrowienia, aby tradycji stało się za dość, proszę ANETĘ o rozpoczęcie nowego wątku ZZ. Korzystanie z tego staje się męczące... ANETO czyń swoją powinność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator co dalej? IP: *.spray.net.pl 23.01.03, 14:10 gdzie mozna zobaczyc aktualne plany rozbudowy osiedla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: co dalej? IP: 212.76.37.* 23.01.03, 16:52 Zapraszam do Biura Sprzedaży SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Uwaga nt. naszego fourm IP: *.spray.net.pl 23.01.03, 17:04 Witam Sąsiadów! Przeczytałem sobie ciurkiem ostatnie kilkadziesiąt wypowiedzi naszego forum i nasunęło mi się jedno spostrzeżenie. Mam nieodparte wrażenie, że kilka osób chciałoby wprowadzić (aż wzdragam się przed tym słowem!) rodzaj cenzury albo auto-cenzury. Wiem, celowo przerysowuję, ale np. Olo 22/01 pisze: „W odpowiedzi na uwagi lokatora. może niektórymzależy na wynajdowaniu problemów. Mnie nie.Nie dyskutuje o kolorach, wolno płynacej wodzie, zamiataniu sniegu w odwrotną stronę, o kartach zblizenowych i temu podobnych drobiazgach. Takze nie dyskutuje o mozliwych do usunięcia problemach technicznych.” Ciekawe. Np. kwestia wody – 3 osoby ( lokatorka, czajka i ja) w formie pytania i spokojnej wypowiedzi wymieniły uwagi na ten temat (18-19/01) . W kilku późniejszych postach można znaleźć silne poirytowanie poruszeniem sprawy. Być może kwestia nie dotyczy wszystkich mieszkańców i nie w jednakowym stopniu. Jak pokazała odpowiedź ZZ Metro z 20/01: „Ciepła woda : Sygnalizowana przez kilkoro Państwa kwestia "zwłoki" w osiąganiu przez ciepłą wodę właściwej temperatury spowodowana jest , zausterkowaną przez administrację już wcześniej, niedostateczną izolacją szachtów istalacyjnych . Powoduje to nadmierne wyziębienie rur , którymi płynie woda a szczególnie dotkliwe musiało to być w trakcie mrozów. Uszczelnianie szachtów rozpocząć powinno się w następnym tygodniu” nie było to „wynajdywanie problemów”, lecz byt realny. Jest to o tyle pouczające, że więcej mówi o reagujących, niż o zgłaszających problem. Być może w jakiejś gablotce wisi lista zatwierdzonych tematów do dyskusji na forum, a ja przez nieuwagę ich nie przeczytałem? Dla mnie takie ”drobiazgi” jak: karty zbliżeniowe, kort, akustyka budynku i jego kolor , śliskie płytki, „możliwe do usunięcia problemy techniczne” i stanowcze domaganie się realizacji obietnic od inwestora są ważne i nie mam zamiaru nikogo ofukiwać tylko dlatego, że ośmielił się je poruszyć, czasami nawet wielokrotnie. I nawet wtedy, gdy niekoniecznie się z nim zgadzam. Po prostu każdy ma inne prywatne priorytety (i ma do nich święte prawo). To prawda, że forum to czytają nie tylko mieszkańcy ZZ, ale wypowiedzi afirmujących wybór ZZ na lokum na przestrzeni ostatniego roku było niemało, w tej liczbie i moje. Ale jest chyba naturalne, że zgłaszamy tu różne sprawy, które nam „nie pasują”, aby za pomocą szybkiego medium zweryfikować swoje spostrzeżenia. Nie we wszystkim musimy się zgadzać ( np. wcześniejsze zróżnicowane wypowiedzi nt. zasad działania ochrony), ale to nie uprawnia chyba nikogo do decydowania lub nie o zasadności wypowiedzi. I na koniec: ciekawe dlaczego wielu uczestników forum (i zarazem lokatorów) sprzed 10 –12 m-cy ) już w nim nie bierze udziału albo robi to bardzo sporadycznie? Pozdrawiam wszystkich. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: 217.153.119.* 23.01.03, 18:26 Witam Szanownych Sąsiadów z ZZ. Proszę Was serdecznie o radę. Mamy kłopot ( jak nie jedno z Was) z samochodami parkującymi za naszymi plecami. Przy wyjeżdżaniu z naszego miejsca parkingowego jest to nie lada utrudnienie. Niestety upodobała sobie to miejsce właścicielka bordowego opla i blokuje nas sumiennie. Dziś żona interweniowała u ochrony i co usłyszała? „Często zwracamy uwagę właścicielce, ale one nie reaguje.....” Jak rozumiem, nasza droga osiedlowa podlega normalnym przepisom ruchu drogowego, a umieszczone przy niej znaki „zakaz parkowania’ nie są tylko kolorowymi tablicami do podziwiania. Co powinienem w takiej sytuacji zrobić? Tu prośba o sugestie ze strony zzmetro. Czy mam zadzwonić po służby miejskie i poprosić o odholowanie samochodu w odpowiednie miejsce? Może to czegoś nauczy ludzi, którzy uważają ze wszystko im wolno, a ochrona będąca na ich usługach nie powinna zwracać uwagi, zwłaszcza im. Jak rozumiem ten przepis jest martwy? Albo kierowcy parkują pod ogrodzeniem, albo „wypożyczają od ochrony” klucze do miejsc dla gości, a ochrona się temu przygląda... Nie chciałbym być pierwszą osobą, która urządzi przedstawienie, w którym udział weźmie podnośnik, źle zaparkowany samochód i rozdzierający szaty właściciel, bełkoczący przez łzy obietnicę, że już nigdy więcej. Przepraszam za ton, ale jestem, troche zdenerwowany. Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: 212.76.37.* 23.01.03, 19:51 Dziubku [ Panie ], Jutro napiszę co do tej pory zrobiliśmy i chcielibyśmy zrobić aby ucywilizować parkowanie na ZZ Pozdrawiam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bordowy Opel Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.spray.net.pl 23.01.03, 22:14 Szanowny Panie Dziubku! Rozumiem Pana zdenerwowanie w związku z utrudnieniem przy wyjeżdżaniu z Pana miejsca parkingowego. Nie chciałabym sprawiać więcej problemów, zarówno Panu jak i innym Sąsiadom, w związku z czym zmienię miejsce parkowania. Chętnie zamienię się z Panem na miejsce parkingowe. Serdecznie pozdrawiam Właścicielka Bordowego Opla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Dziękuję za reakcję IP: 217.153.119.* 24.01.03, 10:03 Witam ponownie, zwłaszcza Panią właścicielkę bordowego opla. Dziękuję za reakcję i odblokowanie wyjazdu z naszego miejsca parkingowego. Niestety Pani miejsce stało się ulubione dla następnego lokatora, co świadczy, że jest to swego rodzaju walka z wiatrakami. Cała nadzieja w zzmetro i ich koncepcji na zaradzenie takiej niezdrowej sytuacji, bo rozwiązanie typu szczęki/holownik uważam za drogę ostateczną. Przykro mi, że wielu lokatorów, zwłaszcza ci, co kupili mieszkania później nie zdołali kupić naziemnych miejsc parkingowych, ale tak już jest, “kto pierwszy ten lepszy” Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za reakcję Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blondynka Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 12:34 Najlepiej jest cofnąć niczym blondynka nie patrząc na konsekwencje i odpowiedzieć z głupią miną że nie udało mi się wycofać nie uszkadzając samochodu. Gwarantuję że nikt więcej w tym miejscu nie zaparkuje już samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: 212.76.37.* 23.01.03, 19:48 Drogi Sławku , Bez faryzejstwa , ale też popieram ! Obecne forum zwróciło swoją uwagę na wiele ważnych kwestii i wiele pozwoliło rozwiązać . Byłoby tylko nieźle gdyby w naszym dalszym dialogu udało się wypracować następującą formułę : - jeśli sprawa jest pilna i wymaga natychmiastowej interwencji , rozliczajcie nas z tego , - jeśli rzecz jest bardziej złożona [ pawilon , zieleń , przeklęte parkowanie ] wypracujmy platformę dialogu i konstruktywne rozwiazania . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo do Sławka Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 23:04 O jakiej cenzurze czy tez autocenzurze mówisz? Stwierdzajac, że piszę o sprawach ,, grubszych,, wcale nie umniejszałem znaczenia bądz dolegliwości spraw o których takze wspominasz. Zareagowałem na czyjąś uwage żeby już zmienić temat i pisać o sprawach przyjemniejszych.Mnie, jak to podkreslałem, chodzi o zmaterializowanie publicznych obietnic które to powinny niebawem być realizowane Są to: ,, najpiękniejszy osiedlowy plac zabaw w Warszawie ,, najwyższy standard bezpieczeństwa osiedla,, centrum usługowo-rekreacyjne dla mieszkańców osiedla,, a jeśli chodzi o mieszkania to chcę potwierdzenia (a mam watpliwości)że nasze osiedle prezentuje ,,standarad ekskluzywnego apartamentu w cenie zwykłego mieszkania,,. O nic więcej mi nie chodzi. Czasami tylko irytuje mnie, że na te kwestie nie moę otrzymac odpowiedzi. Jeżeli wymienione tematy Ciebie nie obchodzą, to co przy nich za problem stanowi sprawa tej wody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokatorka Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.spray.net.pl 24.01.03, 08:48 DO OLA ! Mnie, jak to podkreslałem, chodzi o zmaterializowanie publicznych obietnic które to powinny niebawem być realizowane Są to: ,, najpiękniejszy osiedlowy plac zabaw w Warszawie ,, najwyższy standard bezpieczeństwa osiedla,, centrum usługowo-rekreacyjne dla mieszkańców osiedla,a jeśli chodzi o mieszkania to chcę potwierdzenia (a mam watpliwości)że nasze osiedle prezentuje,standarad ekskluzywnego apartamentu w cenie zwykłego mieszkania. Drogi Olo, nie chciałam się wtrącać wcześniej do tych wywodów.Ale zaczynasz przesadzać! A co to znaczy najpięknięjszy plac zabaw w W-wie? Dla on nasz jest najpiękniejszy. I standard mieszkania - gdybym chciała mieć standard apartamentu, płaciłabym 4000 USD za metr! I wznoszę tu peanów na cześć ZZ Metro. Warto jednak pamiętać, że stara się odpowiadać i rozwiązywać zarówne te większe, jak i "bzdurne" nasze problemy. Życzę wszystkim miłego dnia Lokatorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Czy w ogóle chcemy kart dostępowych ???? IP: 212.76.37.* 24.01.03, 10:11 Drodzy Państwo , Wracając do kwestii bezpieczeństwa . 16 styczna przekazaliśmy wszystkim lokatorom formularze do wypełnienia na potrzeby "legendarnych" kart dostępowych , których brak usterkowaliśmy wszyscy przez cały ubiegły rok . Do dnia dzisiejszego , a wiec w ciągu 10 dni i 3 dni przed wyznaczonym terminem oddania formularzy oddało je nam niecałe 40 % ( czterdzieści procent !!! ) lokatorów . Bardzo proszę tych "forumowiczów" którzy pozostają w zwłoce o jak najszybsze przekazanie wypełnionych druków . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Czy w ogóle chcemy kart dostępowych ???? IP: 195.6.159.* 24.01.03, 10:46 Panie Sławomirze, niech się Pan nie martwi - pewnie reszta jest tak samo niezorganizowana jak ja ;) i testują tzn. odporność terminową. A zresztą, najwyżej będą nie te nazwiska, które lokatorzy chcą == było to jasno napisane. Pozdrawiam, Stan P.S Ja swą oddam dziś. Obiecuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stan Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: 195.6.159.* 24.01.03, 10:38 Droga Lokatorko, Nie sądzę, iż Olo przesadza - ponieważ skoro tak jest na ofercie - to musimy dążyć - by się to spełniło. Skoro ma być standart apartamentu w cenie mieszkania - niech tak będzie. Nie developer spełni to. Z drugiej strony, cieszę się z wypowiedzi ZZ Pana Bolinskiego - poniewaz jest atakowany i moglby to "olac". Tony są negatywne, czasami agresywne - ale takie już jest forum i do tego służy. Każdemu przeszkadza co innego, i niech to powie. Jak nie tu - to gdzie?? Pozdrawiam serdecznie, i zycze wszystkim wytrwalosci :)) Stan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: 212.76.37.* 24.01.03, 12:09 Szanowni Państwo, Wobec notorycznego uchylania się Anety p. SB założył nowy wątek na formu GW. Pozdrawiam i zapraszam SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do lokatorki OLO Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 20:30 Nie mogę pojąć czy piszę tak skomplikowanie czy też poruszane kwestie są nie wartymi uwagi drobiazgami. Ale odpowiadajac Tobie to placu zabaw na osiedlu jeszcze nie ma.To co wydaje się tym być jest rozwiazaniem tymczasowym z powo- dów zrozumiałych. Jeśli twierdzisz że ta prowizorka Tobie odpowiada to inna sprawa. Dwa miesiace wstecz ktoś pytał ZZMetro jaki będzie ten plac w wersji ostatecznej.Odpowiedz to min szwedzki projekt,szczególy konsultowane z polskimi specjalistami-pedagogami itp itp. Wiec pytam czy to aktualne i kiedy będzie mozna zobaczyć projekt (makiete). Uzyskuje odpowiedzi trochę lekcewazące. Pewnie dlatego nie formułuje dalszych pytań w stylu ,, przepraszam ze pytam....,, Kwestia standardu. O czym Ty piszesz? Jeden metr za 4000USD ? Chyba na Florydzie A czy zdajesz sobie sprawę z tego droga L. ze Twoje mieszkanie ( niewykluczone że tak jest)mogło być zbudowane niezgodnie z niektórymi pzepisami prawa i zaleceniami budowlanymi? A to przecież minimum które Tobie i nam wszystkim się należy To bedzie cięzko zmienić dlatego chciałbym aby przynajmniej otoczenie było O.K. I za to nie winię ZZMetro bo, o ile pamiętam to wykonawcą była już nieczynna firma . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek do Ola Re: Uwagi nt forum IP: *.spray.net.pl 25.01.03, 18:40 Olo, Jeśli nie wyraziłem się dostatecznie jasno , to sorry. Chodziło mi o m.in. Twój zwrot "wynajdywanie problemów" i sugerowanie, że niektórzy nie mają nic lepszego do roboty, tylko szukanie dziury w całym i nie powinni o tym pisać. A wodę poruszyłem dlatego, że mnie dotyczyła. Poza tym chyba nieuważnie przeczytałeś moją wypowiedź: sprawy , które Ty poruszasz, są ważne i dla mnie i dla wielu innych sąsiadów (wystarczy przeczytać starsze wątki ZZ) i bardzo dobrze, że to robisz. To, że inni tak nie czynią, nie oznacza koniecznie, że mają to gdzieś, a ja np. znam miarę problemu wody do wystroju i infrastruktury osiedla. Mieszakm tu od ponad 10 m- cy i widzę wiele pozytywnych zmian poczynionych w tym okresie, a inne mam nadzieję, też nadejdą. Zgodzę się Tobą , że inwestor powinien wywiązać sie z obietnic, ale czytając Twoje wypowiedzi czesto wydawało mi się, że potraktowałeś dosłownie każdy przecinek z materiałów reklamowych inwestora :)) Wszyscy czekamy na marcowe zebranie Wspólnoty i tam na pewno będzie można forsować swoje wizje, żądać realizacji obietnic i zgłaszać uwagi. Co do standardów, to każdy ma inne wyobrażenia o tym, co nim jest. Zdecydowana wiekszość moich gości (często również mieszkańców nowych osiedli warszawskich) jest pod wrażeniem porządku i czystości na osiedlu, choć ja osobiście mam pewne zastrzeżenia, ale to m.in dlatego ,ze jestem bliżej i tu mieszkam i więcej widzę. Nie spodziewałeś się chyba za tutejsze ceny lokali pod klucz, jak robi to np. Skanska? :)) Na koniec : artykuł , który poleciłeś z GW o śmietniku Europy jest b. ciekawy i moze się kiedyś przydać. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek do Ola Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.spray.net.pl 25.01.03, 18:45 Olo, Jeśli nie wyraziłem się dostatecznie jasno , to sorry. Chodziło mi o m.in. Twój zwrot "wynajdywanie problemów" i sugerowanie, że niektórzy nie mają nic lepszego do roboty, tylko szukanie dziury w całym i nie powinni o tym pisać. A wodę poruszyłem dlatego, że mnie dotyczyła. Poza tym chyba nieuważnie przeczytałeś moją wypowiedź: sprawy , które Ty poruszasz, są ważne i dla mnie i dla wielu innych sąsiadów (wystarczy przeczytać starsze wątki ZZ) i bardzo dobrze, że to robisz. To, że inni tak nie czynią, nie oznacza koniecznie, że mają to gdzieś, a ja np. znam miarę problemu wody do wystroju i infrastruktury osiedla. Mieszakm tu od ponad 10 m- cy i widzę wiele pozytywnych zmian poczynionych w tym okresie, a inne mam nadzieję, też nadejdą. Zgodzę się Tobą , że inwestor powinien wywiązać sie z obietnic, ale czytając Twoje wypowiedzi czesto wydawało mi się, że potraktowałeś dosłownie każdy przecinek z materiałów reklamowych inwestora :)) Wszyscy czekamy na marcowe zebranie Wspólnoty i tam na pewno będzie można forsować swoje wizje, żądać realizacji obietnic i zgłaszać uwagi. Co do standardów, to każdy ma inne wyobrażenia o tym, co nim jest. Zdecydowana wiekszość moich gości (często również mieszkańców nowych osiedli warszawskich) jest pod wrażeniem porządku i czystości na osiedlu, choć ja osobiście mam pewne zastrzeżenia, ale to m.in dlatego ,ze jestem bliżej i tu mieszkam i więcej widzę. Nie spodziewałeś się chyba za tutejsze ceny lokali pod klucz, jak robi to np. Skanska? :)) Na koniec : artykuł , który poleciłeś z GW o śmietniku Europy jest b. ciekawy i moze się kiedyś przydać. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławlowi-OLO Re: Uwaga nt. naszego fourm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 19:51 Dzięki za reakcję na moje posty.Idę o załad ( już z kimś się prawie założyłem że nie otrzymam oczekiwanej inf. o płytkach i wychodzi na moje )że na marcowym zebraniu wiekszosci podnoszonych spraw nie uda się pozytywnie załatwić. A to dlatego że na wiele z nich nie otrzymujemy odpowiedzi, jest tych spraw róznego kalibru zbyt wiele, nikt nie zająl się wyspecyfikowania tych spraw , itp itp Takie zebranie musiałoby trwać trzy dni. Dlatego dopominam się stanowiska inwestora na te problemy własnie teraz, przed zebraniem (!0. Poza tym nasza społeczność jest jeszcze mało zorganizowana. I, jak obserweuję ma bardzo zróznicowane pojęcie nt. tego co może oczekiwać za swoje pieniądze. Stwierdzasz, że zbyt dosłownie odczytuję materiały reklamowe. To min dlatego że innych materiałów nie było a jak łatwo było uzyskać szczegółową informację od sprzedających chyba sam dobrze wiesz.A tak przy okazji czy kupiłbyś samo chód gdyby dawano ci taka o nim informację? Czy pojechałbyś na daleką drogą wycieczkę tylko na podstawie takiej informacji? Jeżeli wydaliśmy nieco więcej pieniędzy i kupili mieszkania świadczy żemieliśmy zaufanie do TP w tym do treści jakie napisano w firmowanych przez TP materiałach, bo jak to dziś tłumaczyć? ( ostatecznie własną naiwnością ).Po za tym w tych folderach były konkretne tzn. realne i możliwe do realizacji obietnice (co ciekawe,nikt się z nich nie wycofał) Twierdzisz ,że standard osiedla to kategoria względna. Pewnie tak, jęsli odniesie to się do blokowisk. Mniej względna jesli odniesć do zamkniętych i strzeżonych osiedli w Warszawie ( w porównywalnej cenie +500-1000 pln M za dzielnicę).A gdyby tu jeszcze za podstawe standardu przyjąć normę budowlaną i jakość wykonania ? Zeby nie być gołosłownym. Pokaż mi tzw fliziarza ktory płytki ścienne i podłogowe łączy na tzw. styk.Niewierzysz,wyjdż na klatkę. Ale chyba już nudzę.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator czegoś nie rozumiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 12:56 Co do standardu apartamentu w cenie zwykłego mieszkania. Każdy z was miał możliwość obejrzenia (poza tymi co kupowali w trakcie budowy a to jest niestety ryzyko) własnego M. I nierozumiem słów krytyki. Przed podpisaniem umowy trzeba było pytać o standardy o użyte elementy a nie narzekać teraz po herbacie. Nikt teraz nie wygłuszy ścian (chyba każdy we własnym zakresie we własnym M). Uważam że z wielu obejrzanych przeze mnie przez ostatnie 5 lat budów i projektów ten faktycznie najbliżej odpowiada reklamie. I czytając słowa krytyki nawet na bogu ducha winny plac zabaw którego cała okolica zazdrości odechciewa się mieszkać. Wiele problemów sami sobie stwarzamy np zastawianie sąsiada. Ile już napisanych postów na ten temat. Ochrona - jeśli lokator ma do niej pretensję że nie pozwala mu parkować (czyt. zastawiać/blokować komuś miejsce) po prostu przestaje przywoływać do porządku. Jak oni mają dobrze wykonywać obowiązki gdy każdy ma inne do nich pretensje. Ludzie zastanówcie się czego wy tak naprawdę chcecie określcie wszyscy listę i przedyskutujcie ją wszyscy razem aby naprawić to co naprawdę przeszkadza. Było narzekanie na brak kart a gdy wreszcie są to wiele osób wcale nie spieszy się aby dopełnić formalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo do lokatora Re: czegoś nie rozumiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.03, 21:21 Piszesz ,, kazdy miał mozliwosc obejrzenia...,,Zgoda. Ale to nie garnitur bądż slubne buty.To wymagało profesjonalnej wiedzy, wykraczającej poza wiedzę budowlańca. I dlatego dla podobnych zakupów, ktos mądry dawno już temu wymy- slił przepisy chroniące kupującego. Tu nie może obowiązywać zasada że po odejsciu od kasy reklamacji nie uwzględnia się. Czy jesteś pewien że kupiłeś produkt wykonany zgodnie z obowiązującymi dla niego przepisami i normami? Ja takiej pewnosci nie mam. Dlatego tak dociekam. A umacnia mnie w tym ogól- nikowość lub brak dpowiedzi.inwestora. Mam świadomość że pewnych stanów nie zmienimy.Dlatego tak uporczywie dopytuję sie o to CO JEST PRZED NAMI (zapla- nowane, obiecane, przyrzeczone).Przyznasz, że takie dociekania można rozwiać jedną KONKRETNĄ odpowiedzią. Ale dlaczego jej brak? Twierdzisz, że nasz obiekt jest najlepszy z oglądanych przez Ciebie w ciągu ostatnich pięciu latach. Jesli to były oględziny niefachowca ( o co Ciebie posadzam) to pewnie tak było. Tylko spróbuj stosować takie kryterium np. przy zakupie samochodu, dobrego telewizora, komputera czy nawet szkoły dla dzieci. Twierdzisz, że okolica zazdrości nam takiego placu zabaw. Może i zazdrosci. Ale co to za okolica i jakie mają place zabaw. W tej okolicy mieszkanko,już wykończone, kupisz ( jak się pokręcisz ) za 1800-2000PLN za metr. Czy wiesz jak ja zazdroszcze posiadaczom bujnych fryzur?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: czegoś nie rozumiem IP: 40.0.96.* 27.01.03, 11:52 Ja tez czegos nie rozumiem. Szukacie dziury w calym. Co wy chcecie od tego placu zabaw. Przeciez jest naprawde w porzadku. Co jeszcze byscie chcieli miec na takim placu zabaw? Wesole miasteczko? Ja kupujac mieszkanie, wszystkie osiedla odwiedzilem z rzeczoznawca i tylko na ZZ jakosc zarowno mieszkania, calego budynku jak i otoczenia wycenil bardzo wysoko. Wiekszosc innych osiedli byla nie warta zainteresowania za cene jaka proponowano. Tak jak wszedzie i tutaj moze zdarzyc sie awaria - zlosliwosc rzeczy martwych. POZDRAWIAM obecnych i przyszlych mieszkancow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Re: czegoś nie rozumiem IP: 217.153.33.* 27.01.03, 13:32 Ja sie z Toba zgadzam. A vis a vis jest znacznie drożej bo juz 4000 za metr a standard nikt by takiego nie chciał w tej cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwy lokator Re: czegoś nie rozumiem IP: *.spray.net.pl 30.01.03, 23:34 czemu uzywasz mojej ksywki tak trudno wymyslec wlasna!!!!!! kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo do Sebastiana Re: czegoś nie rozumiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 20:31 Szanowny sasiedzie. Byłeś z rzeczoznawcą i on nie zauważył jak są położone płytki na korytaezu ( brak szczeliny dylatacyjnej spowoduje że mogą niebawem odpadać ), że pomieszczenie gospodarcze nie ma kanału wentylacji ( to wymaga przepis),że zamontowano balustrady już napoczęte przez rdzę ( to było widoczne od początku ),itp itp ???? Takich i podobnych przykładów mogę podać jeszcze wiele ( na ich upóblicznienie nie pozwala mi patriotyzm mieszkańca, ale z Tobą sie nimi podzielę) Ten rzeczoznawca nie powinien wydawac ogólnych opinii w stylu ,, nie jest żle, a nawet przeciwniw zupełnie niezle,, lecz doładnie ocenić zgodność z przepisami i sztuką budowlaną Twojego mieszkania i jego otoczenia. Gdybyś dysponował takimi konkretami byłaby płaszczyzna rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Dziubek do Ola IP: 217.153.119.* 28.01.03, 10:06 Witam Drogi OLO pozwoliłem sobie zabrać głos w tej sprawie, gdyż wszystkie Twoje posty to narzekanie i „pseudoprofesjonalna” gadanina. W paru kwestiach się z Tobą zgodzę, np. rdza na barierce, czy może nie zauważyłeś, brak okapu na płycie balkonowej, odpadające płytki na schodach zewnętrznych, czy „zielony” taras nad garażem, który powoli zamienia się w pustynię. Piszesz o braku dylatacji w posadzkach na korytarzach, braku wentylacji w pomieszczeniach gospodarczych i innych pierdołach. A ja trochę się orientuję w tych sprawach, więc pozwól, że udzielę Ci kilku wyjaśnień. Dylatacja w korytarzu nie jest konieczna, bo jego powierzchnia jest mała, po za tym posadzka nie przebiega w miejscach dylatacji całego budynku, więc nie jest narażona na naprężenia. Pomieszczeń gospodarczych nie trzeba wentylować oddzielnym kanałem, wystarczy kratka w drzwiach, bądź szczelina wentylacyjna, w końcu to są pomieszczenia pomocnicze. Co do obietnic inwestora, który jak widzę najwyraźniej zawiódł Twoje oczekiwanie, to przyjmij do wiadomości iż jest on właścicielem pozostałych działek i zrobi na nich co mu się będzie opłacało, czy się to Tobie podoba czy nie. Pozostaje Ci jedynie poczekać do następnej zimy i napisać list do św Mikołaja. A tak swoją drogą po co kupiłeś mieszkanie właśnie tu? Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Olo do Dziubka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:10 Szanowny Dziubku ( Panie ) Do merytorycznej części Twojego postu: jeśli przypadkiem będziesz przechodził obok np księgarni na Swiętokrzyskiej kup najtańszą broszurkę o układaniu glazury. Tam przeczytasz że na styku ściany i podłogi występuję szczególnie naprężenia i to trzeba odpowiednio uwzględnić prz układaniu tam glazury. Min. do tego wymyslono specjalne listwy. Jezeli tego się nie uwzględni, pracujące w różnych kierunkach płasz- czyzny ściany i podłogi szybko pokażą swoją siłę. Druga sprawa:piszesz że pomieszczeń gospodarczych nie trzeba wentylować odrębnym kanałem. Ciekawe gdzie taką opinię można potwierdzić ? Otóż pomieszczenie gospodarcze musi być wentylowane. Tego wymagają przepisy,. Jesli zgodzicsz się że wentylacja to nic innego jak wymiana powietrza, to odpowiedz (np. sobie )na pytanie co za siła tą wymianę wymusi?Pamiętaj że budynek szczelny.Żeby Ci ułatwić podpowiem: aby zjawisko wymiany nastąpiło powinna nastąpić zderzenie różnych gestości powietrza.(zimnego i ciepłego) I to jest sensem wentylacji grawitacyjnej a nie jak dotychczas przypuszczałeś że wystarczą otwory w drzwiach.cO będzie w entylowanE za pomocą otworów na korytarz pomieszczeniach za dwa, trzy lata- łatwo odgadnąć. Tyle o tych, jak zechciałeś subtelnie określić ,,pierdołach,, Stwierdzasz że inwestor może na placu zrobić co zechce, bo to jego.Obowiązują- ce u nas prawo prezentuje inny w tej kwestii pogląd. I całe szczęście. I wreszcie najsmaczniejsze: pytasz dlaczego kupiłem mieszkanie na ZZ.Odpowiem tak szczerze jak tylko potrafię:otóż żeby być bliżej Ciebie, Misiu.Dziś mogę się przyznąć: to ja podrzuciłem ci tego karalucha, to ja brużdziłem ci na korcie. A ostatnio,wskazałem Twoje miejsce parkingowe jako wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Olo do Dziubka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:11 Szanowny Dziubku ( Panie ) Do merytorycznej części Twojego postu: jeśli przypadkiem będziesz przechodził obok np księgarni na Swiętokrzyskiej kup najtańszą broszurkę o układaniu glazury. Tam przeczytasz że na styku ściany i podłogi występuję szczególnie naprężenia i to trzeba odpowiednio uwzględnić prz układaniu tam glazury. Min. do tego wymyslono specjalne listwy. Jezeli tego się nie uwzględni, pracujące w różnych kierunkach płasz- czyzny ściany i podłogi szybko pokażą swoją siłę. Druga sprawa:piszesz że pomieszczeń gospodarczych nie trzeba wentylować odrębnym kanałem. Ciekawe gdzie taką opinię można potwierdzić ? Otóż pomieszczenie gospodarcze musi być wentylowane. Tego wymagają przepisy,. Jesli zgodzicsz się że wentylacja to nic innego jak wymiana powietrza, to odpowiedz (np. sobie )na pytanie co za siła tą wymianę wymusi?Pamiętaj że budynek szczelny.Żeby Ci ułatwić podpowiem: aby zjawisko wymiany nastąpiło powinna nastąpić zderzenie różnych gestości powietrza.(zimnego i ciepłego) I to jest sensem wentylacji grawitacyjnej a nie jak dotychczas przypuszczałeś że wystarczą otwory w drzwiach.cO będzie w entylowanE za pomocą otworów na korytarz pomieszczeniach za dwa, trzy lata- łatwo odgadnąć. Tyle o tych, jak zechciałeś subtelnie określić ,,pierdołach,, Stwierdzasz że inwestor może na placu zrobić co zechce, bo to jego.Obowiązują- ce u nas prawo prezentuje inny w tej kwestii pogląd. I całe szczęście. I wreszcie najsmaczniejsze: pytasz dlaczego kupiłem mieszkanie na ZZ.Odpowiem tak szczerze jak tylko potrafię:otóż żeby być bliżej Ciebie, Misiu.Dziś mogę się przyznąć: to ja podrzuciłem ci tego karalucha, to ja brużdziłem ci na korcie. A ostatnio,wskazałem Twoje miejsce parkingowe jako wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Olo do Dziubka IP: 217.153.119.* 29.01.03, 14:25 Szanowny Olo, przyznam Ci się szczerze, iż zmobilizowałeś mnie i całe biuro projektowe do szczegółowego przeanalizowania normy budowlanej PN-83/B-03430 Wentylacja w budynkach zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej. Zszedłem również piętro niżej i zasięgnąłem opinii instalatorów. Napisałeś.: „.... otóż pomieszczenie gospodarcze musi być wentylowane. Tego wymagają przepisy...” Mam nadzieje, że je przestudiowałeś i że były to przepisy prawa budowlanego, a nie eksploatacji taboru kolejowego? Wertując wyżej wymienioną normę w żaden jednoznaczny sposób nie jest napisane, o konieczności zapewnienia kanału wentylacyjnego, owszem należy zapewnić wymianę powietrza w pomieszczeniu, niekoniecznie przewodem kominowym. Z tak niedoskonałego zapisu skorzystano podczas projektowania tych pomieszczeń i dzięki temu masz drzwi wyposażone w kratkę dolną i górną, pseudo nawiew i wywiew. Wentylacja będzie jednak i tak kiepska, bo korytarz wentyluje się słabo, z powodu zbyt szczelnych drzwi, na klatkach schodowych, ale to już inna para kaloszy... Swoją drogą odsyłam do lektury. Ten wykład o zasadzie działania wentylacji grawitacyjnej możesz sobie darować..... No chyba, że inni forumowicze coś z Twojego wywodu dla siebie znajdą. Druga spawa to płytki i dylatacje, o których wadliwości wspomniałeś odwołując się do jakiegoś poradnika Adama Słodowego. Jak wiem z rozmowy z architektami TP to płytki są zdylatowane w miejscu styku ściennych z podłogowymi, na ile Gobex się z tego wywiązał trudno mi powiedzieć. Pozwoliłem sobie również zadzwonić do kilku ludzi zawodowo układających płytki, którzy z kolei stwierdzili, że na takich powierzchniach jak nasze korytarze robienie dylatacji (np. silikonowej fugi, czy innych patentów) nie jest konieczne, temperatura nie zmienia się tak jak na zewnątrz, stąd naprężenia wewnętrzne nie są tak wielkie. U mnie w łazience płytki mocowane są na elastycznym podłożu, co chroni je przed pękaniem w związku z minimalnymi naprężeniami. Tyle o tych jak zechciałem subtelnie określić „pierdołach” „...obowiązujące u nas prawo prezentuje inny w tej kwestii (własnosci) pogląd. i całe szczęście....” Coś mi więcej napiszesz na ten temat, czy znowu gdzieś coś tam słyszałeś? Swoją drogą chętnie się przypatrzę jak to prawo będziesz egzekwował.... Na koniec ostatnia kwestia. Po co kupiłeś tu mieszkanie? Twoja odpowiedź, przyznam się szczerze, trochę mnie rozczarowała, no ale jeśli już ją napisałeś, to chyba się ustosunkuję. „...otóż żeby być bliżej Ciebie, Misiu. Dziś mogę się przyznać: to ja podrzuciłem ci tego karalucha, to ja bruździłem ci na korcie. A ostatnio wskazałem Twoje miejsce parkingowe jako wolne...” 1. Misiu? Na forum mógłbyś być mniej spoufalony, nie wszyscy muszą wiedzieć ze mnie podszczypujesz w autobusie..... 2. Karaluchy były trzy, wszystkie zabiłem. Bardzo Cię przepraszam, nie wiedziałem, że są Twoją własnością, zapewne zwróciłbym je w nienaruszonym stanie, a tak ich martwym ciałkom urządziłem prawdziwą „Niagarę” 3. UUUUU jeśli Ty tak urządziłeś kort tenisowy, no to gratuluję kultury osobistej. Zapewne w dzieciństwie byłeś wychowywany w odosobnieniu, karmiono Cię z procy i na dodatek surowym mięsem.... Bez urazy Pozdrawiam Cię serdecznie Miło się gaworzy co? Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Olo do Dziubka IP: 217.153.33.* 29.01.03, 15:13 Brawo Panie Dziubku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stewald Re: Olo do Dziubka IP: *.mis 29.01.03, 16:54 Posty Ola zaczynają mnie juz po prostu nudzić. Ciągle wkółko o tym samym. Człowieku miałeś problem napisałeś o nim, bo każdy ma takie prawo i tyle wystarczy, czekaj na odpowiedź. Po co wkółko powtarzać ciągle to samo. Zresztą widzę że żadna wypowiedź Ola nie ustatysfakcjonuje. Jeżeli ktoś mu wytłumaczy że się myli, że jednak jest to coś w porządku to on jednak bedzie nadal pisał swoje, bo on wie najlepiej, on we wszystkim jest fachowcem, on na wszystkim zna się najlepiej i na dowód przytoczy jakąś broszurkę typu "Zrób to sam" itp. Myślę, że nie warto już odpowiadać na posty Ola bo on nic nie przyjmie do wiadomości. Czy zdarzyło mu się tutaj przyznać komuś rację? Nie, on zawsze będzie szukał dziury w całym, odeprze nawet najbardziej sensowne argumenty i przytoczy kolejne swoje. Zapewne tak będzie znowu w przypadku tych płytek i pomieszczeń gospodarczych, mogę się założyć, że nadal będzie chciał postawić na swoim bo on wie najlepiej i nic do niego nie trafia. Posty jego przestały być merytoryczne. Jak zobaczę autor: Olo to wiem, że będą tam tylko narzekania, niektóre sensowne powtórzone już któryś raz z kolei inne natomiast wyimaginowane i nic innego. Po prostu on chyba potrafi tylko narzekać. Czy zdarzyło mu się napisać post bez narzekań, zachwalający coś, czy cokolwiek innego, bo ja sobie takiego nie przypominam. A na naszym osiedlu jest owszem parę spraw na które można ponarzekać, ale zdecydowanie więcej jest pozytywnych z których jestem naprawdę zadowolony. A takich on zdaje się nie zauważać, a nawet więcej rzecz pozytywną potrafi tu nakreślić jako zdecydowanie negatywną. No cóż to taki typ człowieka, bywają tacy, nie trzeba się tym przejmować, lecz jego posty traktować z przymrużeniem oka gdyż z góry będzie wiadomo, że sprawy opisane przez niego będą wyolbrzymione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo do Stewalda Re: Olo do Dziubka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 02:21 Szanowny Stewaldzie. Tekst który komentujesz nie był adresowany do Ciebie. Wyraznie to zaznaczyłem. Niestety koperta nie była zaklejona i ten nawyk.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Olo do Dziubka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 00:11 Szanowny Dziubku ( Panie) dot. wentylacji:opinie które w tej sprawie prezentuję wynikaja z nastepujących przepisów: PN-83/B-03430 ze zmianą z lutego 2000, Rozp.MGPiB z 14 grudnia 1994 ( par.147 ust.4, par.148 ust 2 ),a także z przepisów prawa budowlanego np. art.5 pkt.1. Jakby te treści nie czytac, to jasno z nich wynika, że wentylacji za pomocą otworów o których mówimy,wychodzacych na bezokienny korytarz, nie można uznac za skuteczną.Niech Twoi Dziubku (Panie )fachowcy z piętra nizej, zastanowia się po jaką cholerę wprowadzono normę określającą minimalny strumień powietrza odprowadzanrgo z pomieszczenia pomocniczego bezokiennego na 15 m3/h ? Podpowiedz im że aby to minimum odprowadzić, trzeba taki sam strumień powietrza wprowadzić ! Daj do przemyslenia tym fachowcom jeden nastepujacy cytat (rozp.MGPiB z 14 .12. 1994 ) ,,W przypadku zastosowania okien, drzwi balkonowych i innych zamknięć otworów zewnętrznych o dużej szczelnosci uniemozliwiającej infiltrację powietrza zewnetrznego w ilości nie- zbędnej do potrzeb wentylacyjnych nalezy przewidziec odpowiednie urządzenia...,,. Tyle o, jak to przytomnie zauwazyłes, przepisach dot. eksploatacji taboru kolejowego. O konieczności stosowania specjalnuch profili na styku płytek podłogowych ze ściennymi innym razem. Ale wsród , jak to z własciwa sobie wdzię- cznością nazywasz, pierdół, zwróc uwagę jak odbywa się odpływ wody opadowej z płyty balkonowej. Slady sa już widoczne. Otóz ktos zapomniał o specjalnych profilach krawędziowych. A może wszystko jest O.K.? A to,, Misiu,, które tak Cię wzruszyło, miało brzmiec groznie. A Ty juz sie rozmarzyłeś. Ech Misiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Dziubek do Ola IP: 217.153.119.* 03.02.03, 11:56 Witam Wszystkich serdecznie i Ciebie drogi, Olo. Dobrze ze poczytałeś normę, to postęp... Powiedz mi jeszcze jak udało Ci się zbadać ilość wymienianego powietrza w Twoim pom. gospodarczym? Faktycznie jest zapis mówiący o 15m3/h, czyli na przewietrzenie Twojego potrzeba 1.5 godziny. Powietrze cyrkuluje, choćby, dlatego ze się nagrzewa i schładza, nawet w minimalnym stopniu, a kratka w drzwiach daję możliwość jego wymiany. U nas w korytarzu przystawiałem rękę do wywietrznika i czuć dość dobry ciąg, czyli powietrze jakoś się tu dostaje. Co prawda podciśnienie w holu naszego mieszkania jest tak wysokie iż wciąga w szparę pod drzwiami drobne gryzonie, śmieci, czasem nawet kota Kajetana.... Trochę pogorszy się sytuacja jak przykleimy próg, ale za to nikt nie będzie wiedział, co jemy na obiad, w przeciwieństwie do obecnej sytuacji, gdzie dość łatwo poznać gusta kulinarne sąsiadów. W którejś klatce czułem nawet zapach surowego mięsa, dasz wiarę? Pamiętaj jeszcze o jednym, pomieszczenie, które kupiłeś za cenę 1500PLN, w pierwotnej wersji projektu miało w ogóle nie istnieć, ale ktoś wpadł na pomysł żeby ułatwić mieszkańcom składowanie rzeczy, z którymi, na co dzień nie chcą mieć kontaktu w mieszkaniu. Metodą kompromisu udało się takie pomieszczenia wybudować, jesteś chyba jedyną osobą, która nie jest z tego zadowolona... Pamiętaj również, że to nie jest część mieszkania (z wyjątkiem chyba naszego), więc zapewnienie idealnych warunków w komórce podniesie jej koszt, co wprawiłoby Cię w jeszcze gorszy nastrój. Przyznam Ci się szczerze ze mam podejrzenia, iż posiadasz bardzo liczną rodzinę i drogą losowania legowisko w komórce przypadło Tobie, a to faktycznie dyskomfort.... Powinniście sypiać tam rotacyjnie.... Płyta balkonowa to faktycznie zaniedbanie ze strony TP, ze taka robotę odebrali. Zamierzam zgłośić to jako wadę na spotkaniu wspólnoty. Te specjalne „profile krawędziowe” to zwykły okap, jakbyś nie wiedział. Drogi Olo, chciałbym bardzo abyś nie odbierał moich postów jako ataki na Ciebie. Nie bronię ani architektów, ani Gobexu. Solidaryzuję się z Tobą w obawach czy to kiedyś nie pierdyknie i Twoje mroczne wizję nie nabiorą gruzowo realnych kształtów... Oby nie, czego życzę Tobie i sobie. W przeciwnym razie mam już wymalowana flagę z napisem „OLO JESTEŚMY Z TOBĄ !!! 2 KLATKA CIĘ KOCHA!!!” Więc jeśli złe przeczucia Twoje, faktem się staną, do grona zapłakanych wielbicieli OLA dołączę. Pa Pa, pozdrów krewnych...... Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo olo do Dziubka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.03, 22:51 Brawo Dziubku ( Panie ). Masz zaliczenie. Co prawda kosztowało mnie to trochę czasu ale ciesze się ze seminarium o wentylacji masz z głowy.Uzupełnie Twoją wiedzę o drobny szczegół:podana norma 15 m3/h to minimum (!). Teraz przygotowany, będziesz mógł sobie w wolnej chwili obliczyć jakim stopniu jest wentylowane Twoje mieszkanie. Przypominam że minimum to jedna wymiana powietrza na godzinę!Posłuż się do tego prostym wzorem współczynnika infiltracji okien ( bo teraz istotny bedzie nawiew ). Wzór ma dosć skromną postac: a = 0,5 - 1,0 [m3(h-m-daPa )]. Tylko na Boga nie badaj metoda przykładania reki Jak nie dasz rady, popros kogoś z dorosłych. Zapewniam że wynik Cię zadziwi. Jesli chodzi o balkon miałem na mysli profile krawedziowe. A teraz serio. Mamy niepowtarzalna szansę mieszkać w osiedlu zadbanym, bezpiecznym, dobrze zorganizowanym słowem przyjaznym ( ale tylko szansę ). Aby ja urzeczywistnić wg. mnie konieczne są:(1) osoby którym zechce się dbać i strzec tych walorów. Wystarczy że takie skłonnosci przejawiać bedzie 10-20 osób.(2) ściśle przestrzegany standard wzajemnych relacji mieszkańców i admi- nistracji w tych sprawach. Jezeli taki standard wypracujemy teraz, to nowi lokatorzy bedą musieli go akceptować. W przeciwnym razie grozi nam blokowisko tylko ( przez jakiś czas) ogrodzone. Dlatego min.byłem zeciwnikiem ,,rozmycia,, sprawy sylwestrowej. Niestety nie udało się.(3)dobrej jakosci substancja osiedla o więc budynki,drogi,zieleńce itp. Substancję tą musi wyrózniać z otoczenia ład,estetyka i jakość.Jeżeli nie,to za dwa, trzy lata zacznie sie zaciekanie,odpadanie itp. J własnie o ten standard jakosciowy sie dobijam.Póki co, moim korespondentem w tych sprawach jest ZZMetro.Ale jego interes (sprowadzajacy się do sprzedaży mieszkań) niejest tożsamy z naszymi. ALE JEST szansa aby w otoczenie tej szarzyzny,tandety,bylejakości powstało coś ciekawego i sympatycznego. Natomiast tematem seminarium w tym semestrze będzie zagadnienie izolacji akustycznej naszych pomieszczeń.Być może Twoi projektanci pomoga rozwiazać zagadkę; Wg przepisów, izolacyjność akustyczna ścianki działowej to minimum 37db a ten współczynnik dla sciany oddzielajacej łazienkę od pokoju powinien byc nie mniejszy niż 42db.Sprawdż czym te scianki u Ciebie się róznią ? Jak prosiłes krewnych pozdrowiłem. Jakoś dziwnie na mnie popatrzyli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: olo do Dziubka IP: *.37.76.212.in-addr.arpa.auth-el-0209568.acn.pl 04.02.03, 10:09 Drogi Olo , Przykro mi , że naszą aktywność widzisz jedynie na polu sprzedaży . Przypomnę , że byliśmy inicjatorami tak imprez integracyjnych , jak i zazieleniania Osiedla . Uczestniczymy stale w żmudnym i nieefektownym choć skutecznym procesie usuwania usterek . To my byliśmy inicjatorami dosyć surowego regulaminu porządku domowego na osiedlu i to my stale obrywamy cięgi za to , że nie wszystkim mieszkańcom te zasady odpowiadają . O drobnych choć kosztownych drobiazgach w rodzaju angielskich koszy ma śmiecie czy niedopałki , kwaiatkach , obrazkach itd. nie wspomnę . Sprawa ' nocy sylwestrowej ' nie została rozmyta lecz po prostu rozwiązana . Wszystkie straty zostały wyrównane ; Wspólnota nie poniosła żadnych kosztów. Inna rzecz , że nie widzimy powodu by na ten temat głośno się chwalić i antagonizować wspólnotę na dobrych i niedobrych . W czasie formalnego zebrania zaproponujemy uchwalenie kilku bardziej jeszcze restykcyjnych zapisów odnoszących się do naszego Regulaminu Osiedla . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Dziubek do Ola IP: 217.153.119.* 04.02.03, 10:34 Dzień dobry Olo, mój Ty nauczycielu... Uwielbiam seminaria, niestety rzadko mam okazję uczestniczyć w nich z przygotowanymi merytorycznie osobami. Niestety Twoje należy do tej samej grupy. I faktycznie już mi się znudziło, do czego z pewną dozą nieśmiałości się przyznaje. Jak rozumiem jesteś „mądrzejszy” od ludzi którzy zawodowo zajmują się projektowaniem, wiec nie pozostaje mi nic innego jak tylko chylić czoła przed Twoja wiedzą i doświadczeniem... Izolacyjność akustyczna Twoich okien powinna być różna od ulicy i od podwórka, okna są dokładnie takie same. Jaka jest różnica? Taka, że wszystkie są o podwyższonej izolacyjności akustycznej. Nie pomyślałeś, że to może się tyczyć także ścian? A swoją drogą, jakimi wartościami charakteryzują się nasze ściany? Wiesz, bo ja nie.... Przestanę Cię tolerować jak się okaże, że też nie wiesz. Co do części Twojego listu dotyczącej poszanowania naszego osiedla, podpisuję się obiema rękami, nawet własna krwią.... Sprawę Sylwestrową sam opisałem i zażądałem wyjaśnień, ale Wiesz dobrze, że dopóki sami właściciele mieszkań będą pozwalać na takie zachowanie swoich gości, to choćbyś tyłkiem na piec siadł.... i tak ktoś nasika Ci na klatkę, albo do doniczki, pojawiła się ostatnio taka alternatywa. Poza tym prawnie niewiele można wskórać, dopóki nie złapie się za rękę delikwenta, pozostają jedynie podejrzenia, a na ich podstawie chyba nie można karać, prawda? Lepiej się znasz na przepisach, powinieneś wiedzieć. Można jeszcze zorganizować bojówkę Zielonego Zacisza, która będzie stać pod drzwiami mieszkania imprezowiczów i presją psychiczną zapobiegać aktom wandalizmu.... Ochrona tez nie upilnuje kilku imprez zorganizowanych w tę samą noc. Chętnie posłucham Twoich sugestii, ale rzeczowych, proszę... Bo jeśli znowu zaczniesz mi tu bazgrać o swoich domysłach to już nie odpiszę na Twój post, choćby był pisany z pętlą na szyi i chybotliwym taboretem pod nogami. Zapraszam na drugi wątek, bo to mi się już kiepsko ładuję do kompa. P.s. Twój pies też jest taki obryty w przepisach? Jaka to rasa? Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Olo do DZIUBKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 23:36 Seminarzysto Dziubku ! W pierwszych słowach mego listu pytam Cię czy zbadałes wentylowanie własnego mieszkania. Jak obliczysz i wynik bedzie mało ciekawy, podpowiem jak w prosty sposób problem rozwiazać. Jak nie, to męcz się czego Ci nie zyczę. A teraz o izolacyjnosci akustycznej okien.To trudniejsze do sprawdzenia w domu.Jak pamietasz bylismy zapewniani że mamy okna o podwyższonym tym wskażniku. Jesli tak, to powinniśmy miec okna o izolacyjnosci Rw(db)o oczko wiekszej niż standardowe 35db czyli 40 db. A jak jest u Ciebie drogi seminarzysto ? Kwestia izolacyjnosci akustycznej scian. Podejrzewam tu ciekawostki (vide ściana łazienki i pokoju).Mogą one dotyczyć izolacyjnosci akustycznej stropu (przenikanie hałasu ).Aby to dokładnie sprawdzić musze mieć wglad w projekt. Sprawa sylwestra. Nie mogę zgodzic sie z teoria,,... dopóki sami własciciele mieszkań sami nie będą pozwalać na takie zachowanie gosci...,,. Wszystkich nie wychowamy.Jezeli wiadomo kto zaprosił hołotę to od niego należy egzekwować moje i Twoje prawo do spokoju, czystosci i porzadku.I mam pretensje do ZZMetro że jak już sie zabrał do sprawy to zadbał o dobre samopoczucie administratora bo jak to tłumaczyć? Inna rzecz że brak jest pomysłu jak to zorganizować. Ale to temat na oddzielna dyskusję ( tylko kogo z kim ? ) Z SERDECZNOŚCIAMI. A propos. Kilka dni temu widziałem jak z trudem pokonywałeś schody. Oj Dziubku (PANIE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzmetro Re: Olo do DZIUBKA IP: *.37.76.212.in-addr.arpa.auth-el-0209568.acn.pl 05.02.03, 10:02 Drogi Olo , Wybacz ale nie rozumiem czym miałaby przejawiać się nasza troska o samopoczucie administratora . Tym , że zidentyfikował wspólnie z ochroną wszystkich uczestników zabawy , sporządził obszerny protokół z zajścia ,dokonał wyliczenia strat , przeprowadził z nimi indywidualne rozmowy i doprowadził do likwidacji strat w sposób nie obciążający budżetu Wspólnoty ?! Wspólnota składa się z ludzi dorosłych , którzy mają [ jak wszędzie ] prawo do ekspresji swoich uczuć - a szczególnie chyba w Sylwestra . Raz jeszcze powtarzam , że nie wyobrażam sobie publicznego piętnowania np. tych lokatorów , którzy uznali dach za najciekawsze miejsce do wyrażenia swojej radości w związku z nadejściem 2003 roku. Raz jeszcze powtórzę , że obowiązujące nas wszystkich przepisy pozwalają karać jedynie czyny naruszające prawo i skutkujące np. materialnymi stratami . Straty te w wyniku sylwestrowej nocy to 4-5 kontaktów . Już zaraz po "zajściu" prosiłem o sugestie ze strony uczestników forum odnośnie środków dyscyplinujących . Jeśli masz w tej materii jakieś przemyślenia , chętnie je pewnie wszyscy przedyskutujemy . SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Re: Dziubek do Ola IP: 217.153.119.* 05.02.03, 11:26 Witam ponownie drogi Olo, rozpieszczasz mnie swoim tonem, ale zwolnij, ludzie patrzą. W naszym mieszkaniu są 4 kanały wentylacyjne i przewietrzanie go nie budzi żadnych zastrzeżeń. Faktycznie, gdy pozamykam szczelnie wszystkie okna, kanały kuchenne staja się nawiewnymi, ale w tym roku planuję założyć drzwi i wydaję mi się, że problem da się jakoś opanować. Na razie mamy swobodny przepływ powietrza i dziękuję Ci za nieżyczenie mi męczenia się. Z przykrością stwierdzam ze mój nauczyciel, biedaczysko, znowu nie przygotował się do seminarium. 1. Okna. Piszesz o tym, co powinno być, według projektu i obietnic, a nie wiesz, co masz? Rozumiem, że całą paplaninę opierasz na podejrzeniu, że ktoś znowu Cię skrzywdził? Dostęp do projektu masz w każdej chwili, jest coś takiego jak dokumentacja powykonawcza, którą posiada TP, albo MA. Zapytaj ich. Do tego powinny być załączone dokumentacje okien wraz z ich charakterystyką i certyfikatem. Pozostałych materiałów wykończeniowych też. Jeśli nie mają muszą na Twoją prośbę Ci je udostępnić do wglądu. To znowu kwestia prawna, o której masz jak sądzę nie małe pojęcie, albo przynajmniej celne podejrzenia. 2. Izolacyjność akustyczna ścian działowych. PN-87/B-02151/02, tablica nr 1. Dopuszczalny poziom dźwięku w pomieszczeniach przeznaczonych do przebywania ludzi. - Pom. mieszkalne w budynkach mieszkalnych, etc.w dzień 40dB, w nocy 30 dB. - Kuchnie i pom. sanitarne w dzień 45dB, w nocy 40 dB W Twoim poście widziałem inne dane, skąd Ty je bierzesz? No i na dodatek potwierdziły się moje obawy ze nie wiesz, czy te normy spełniają Twoje sciany. Tak samo jak z oknami, wietrzeniem Twojej noclegowni itp. itd. Zwróć uwagę dodatkowo, iż norma mówi o przegrodach pomiędzy mieszkaniami, nie wewnątrz jednego mieszkania. Przynajmniej ja tak to interpretuję, bo nie ma jednoznacznego zapisu. Pomiędzy mieszkaniami w naszym budynku zastosowano ścianę warstwową: 12cm cegła kratówka + 5cm wełny mineralnej + 6.5 cagła szczelinowa + 2x tynk. Drogi Olo, doceniam Twój trud jaki włożyłeś w wyszukiwanie problemów z jakimi boryka się ten budynek. Nie twierdzę, że takich krzykaczy na forum nie potrzeba, owszem pokrzycz sobie, jeśli w domu nie możesz, bo karą za głośne zachowanie jest klęczenie na grochu w źle wentylowanym pomieszczeniu gospodarczym. Zgadzam się z Tobą ze wiele rzeczy działa kiepsko, mam nadzieję, że na spotkaniu wspólnoty w końcu usłyszę Twój wrzask. Ale błagam przygotuj się merytorycznie!!! P.S. Na schodach faktycznie się jest cholernie ślisko, biegnij do MA i sprawdź atest, jeśli nie mają to łamiąc tam rękę będzie można nieźle zarobić... Pozdrawiam Cię nauczycielu odsyłając jednocześnie do odpowiednich lektur. O kolejnictwie następnym razem.... Wnioskuję o wzbogacenie naszego placu zabaw o pręgierz, tam będziemy egzekwować prawo, co Ty na to? Pozdrawiam Dziubek (Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Dziubek do Ola i vice versa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 23:30 Z wrodzona sobie skromnoscią i życzliwoscia wyjasniam nieporozumienia ( a raczej Twoje Dziubku niestaranne czytanie moich postów):wentylacja- staram się zwrócic Twoja uwagę na braki projektowe np brak wentylacji pomieszczenia gospodarczego( a wentylowane byc musi). Prosiłem abys obliczył sobie jak wentylowane jest Twoje mieszkanie.I chodziło nie o ilośc otworów a o nawiew ( otwór to nie to samo co wiatr ).A Ty mi odpisujesz że ,,... narazie mam swobodny przepływ powietrza,,.Ręce opadają. Powinnes wiedzieć że ten, jak to nazywasz, swobodny przepływ przestanie funkcjonować jeżeli temp. zewnetrzna wzrośnie do 12st C.Sprawa dżwiekoszczelności scian a nie dopuszczalnego poziomu dzwieku w pomieszczeniu była treścia mojego postu.To inne obszary. Dałem Ci do zbadania łatwy problem: dlaczego wszystkie scianki działowe mają jadnakowa grubość, podczas gdy jedna z nich powinna mieć wieksza izolacyjność akustyczna (działowe min.37db a ta jedna min.42db ). A Ty piszesz o innych scianach.Co sie z Toba dzieje niedawny prymusie.Tłumaczy Cie tylko ukradkowe serfowanie w necie w godzinach pracy. Sprawa okien. Wiem co mamy.Mamy standard a nie podwyzszona ich izolację akustyczną. I tyle. Sch ody.Dobrze że chociasz zauwazyłes że są niebezpiecznie sliskie ( nie dziwię się że ZZMetro ukrywa parametry tych płytek ). A zwróc uwagę jak one ( te schody rezonują. Dlaczego nikt nie wpadł na to żeby wykleić je tasmami elastomerowymi nie wiem. Pomysł z pręgierzem osiedlowym nie jest zły. Poszedłbym dalej. Specjalny pokój przesłuchań i niewielki karcerek gdzieś w piwniczce.Tyle na dziś. Tematem następnego seminarium będą wybrane zagadnienia izolacyjnosci cieplnej. Może w końcu przygotujesz referacik jak jest izolowany termicznie Twój balkon (kwestia mostka cieplnego)Tylko badz punktualny i przygotowany bo z tym ostatnio cos słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziubek Po raz ostatni Dziubek do Ola IP: 217.153.119.* 07.02.03, 10:48 Witaj Olo Widzę, że się nie rozumiemy w wielu kwestiach. W tej chwili właśnie opadły mi ręce i oświadczam Ci, że przestaję tolerować Twoje posty. Już wcześniej zwróciłem Ci uwagę na Twoją nieznajomość przepisów, którymi się podpierasz, a Ty uparcie brniesz w tym mroku, przyświecając sobie jedynie oczami. Mój drogi mam wrażenie, że pozostali forumowicze postępują roztropnie nie podejmując z Tobą tematu, bo to strata czasu. Postanowiłem dołączyć do tego grona. Może znajdziesz na forum kogoś, kto będzie chciał z tobą podyskutować, bo mnie się znudziło. Jeszcze raz zadam Ci pytanie, na które jak na razie sam nie znasz odpowiedzi. Po co kupiłeś tu mieszkanie? Prześpij się z tym problemem i poszukaj sobie kogoś innego, komu możesz wypłakać się w kołnierz. Dla mnie pozostajesz jedynie krzykaczem, tylko w drobnym procencie i to raczej ze słyszenia, zorientowanym w przepisach. KAFEBIBA OLO Dziubek {Pan) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Dziubek skreslony z seminarium IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 03:19 kłopoty z przyswojeniem materiału, olewanie zajeć oraz gnuśność w myśleniu spowodowały że nieżle zapowiadający sie seminarzysta niejaki Dziubek zostal ( fakt ze na własna prosbę ) skreslony z listy saminarzystów. Były seminarzysta bedzie wnikliwie obserwowany i jasli bedzie zasadne publicznie strofowany bądz przywoływany do porzadku. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taurus Re: Dziubek skreslony z seminarium IP: *.retsat1.com.pl 09.02.03, 12:58 Sledzilem Wasza dyskusje na biezaco. Dlugo sie trzymalem z boku, ale w koncu nie wytrzymalem czytajac Twoje posty Olo. Proponuje - zaloz watek pt. "Zielone Zacisze - watek dla pseudoprofesjonalnych malkontentow odpornych na krytyke". Moze dzieki temu bedzie troche mniej spamu na zwyklym watku. Z gory uprzedzam, ze nie odpowiem na Twoje zaczepki. Ucze sie na bledach (w tym przypadku Dziubka (Pana)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: olo do Taurusa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 00:19 Przesledziłem Taurusie Twoje posty począwszy od czerwca. Faktycznie odczytuje w nich duzą troskę. Głównie o własną d... tj dobre samopoczucie i ezpieczeństwo. Nic więcej.W sprawach ogólniejszych głosu ANI RAZU nie zabierałes. A teraz bawisz się w recenzenta i to takiego co chętniej o całokształcie niż ze wskazaniem na konkrety? Dziwne. Chyba że Twoim zdaniem w ZZ problemów wymagajacych rozwiazania nie ma. Jesli tak to widzisz to pewnie masz rację zastrzegając się z góry że na zaczepki nie zareagujesz. Śpij dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAX Zielone Zacisze Turret Poland - WIELKA PROŚBA IP: 213.241.54.* 27.01.03, 15:54 Witam wszystkich, Bardzo posze o informacje jak Wam się mieszka na osiedlu. Myslę o zakupie mieszkanka Zielonym Zaciszu. Prosze o informacje jaki czynsz płacicie w tej chwili i czy do tego dochądzą jakieś dodatkowe opłaty ? czy ktoś może mi powiedzieć jak mieszka się na podwyższonym parterze ? Czy nikt nie może zagłądać do mieszkania, przeskoczyć barierki "balkonu", czy nie słychać odgłosów z garażów ? Z góry dziekuję wszystkim uprzejmym, którzy podzielą się informacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastian Re: Zielone Zacisze Turret Poland - WIELKA PROŚBA IP: 40.0.96.* 27.01.03, 16:25 Witaj Czynsz - mysle, ze nie jest za wysoki. Ok. 7.20 za metr kwadratowy. W czynsz wliczona jest zaliczka na wode i c.o. Mieszkam na podwyzszonym parterze i jedyne osoby, ktore chodza mi po trawce to firma sprzatajaca i ochrona. Jak narazie nikogo wiecej nie widzialem za oknem (mieszkam od czerwca 2002). Mi osobiscie mieszka sie bardzo dobrze. Jest spokojnie, cicho i czysto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Zielone Zacisze Turret Poland - WIELKA PROŚBA IP: *.spray.net.pl 27.01.03, 20:25 Potwierdzam to , co napisał Sebastian. Również mieszkam na podwyższonym parterze i jest OK. Jedyne zastrzeżenie: od jakiegoś czasu (szczególnie wieczorem i w nocy) słychać pracę bramy garażowej, lecz ufam, że jest to przejściowa wada techniczna i będzie ona usunięta. Sławek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jax Re: Zielone Zacisze Turret Poland - WIELKA PROŚBA IP: 213.241.54.* 28.01.03, 10:14 Dzięki wielkie, W biurze powiedzieli mi, że 6,40 za metr - wnioskuję, że dochodzą dodatkowe opłaty (ochrona, miejsce parkingowe dla gości itp) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta PRZENIESMY SIE JUZ NA NOWY WATEK!!! IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 30.01.03, 12:07 Sasiedzi i Nie-Sasiedzi:-)) Ten watek jest juz bardzo uciazliwy w czytaniu. Przeniesmy sie juz na nowy zalozony przez Pana Bolinskiego. Jest na tej samej stronie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcin_robert Re: Zielone Zacisze Turret Poland - nowy watek... 04.02.03, 17:04 Dostałem kilka maili dotyczących braku możliwości pisania na forum prywatnym. Zwyczajnie trzeba się zalogować, to chyba nie jest skomplikowana czynność. Od dziś współadminem forum ZIELONE ZACISZE jest pan ZZMETRO. Odpowiedz Link Zgłoś