Gość: Michał B. IP: *.aster.pl 09.07.05, 07:57 Nowy wątek bo stary się wyczerpał!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: NOWY WĄTEK - OSIEDLE PARKOWE MS IP: *.be.jnj.com 11.07.05, 09:48 to witam wszystkich w "nowym wątku" :-), może tu będą same optymistyczne wypowiedzi, a propo VIPów uchylisz rąbka tajemnicy:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Parkowanie....cd 11.07.05, 11:40 Spórzcie na poniżej zamieszczone linki jak zniszczona została kostka chodnikowa przez parkujące tam auta.... wygląda na to, że niektórzy zmieniali w tym miejscu olej. Ponieważ kostka chodnikowa została zniszczona mam zapytanie... chyba do Zarządu: czy właściciele parkujących tam aut, którzy przyczynili sie do dewastacji zostaną obciążeni kosztem wymiany chodnika, za który zapłaciliśmy wszyscy???? Robimy krzaczki, choinki i inne a tu "pod nosem" taki syf..... Oto linki: img149.echo.cx/img149/9936/Parkowanie01.jpg img149.echo.cx/img149/9706/Parkowanie02.jpg img149.echo.cx/img149/3854/Parkowanie03.jpg Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał B. Re: Parkowanie....cd IP: 217.153.216.* 11.07.05, 11:49 Piotrze to jest stary wątek a my mamy tu nowy wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Parkowanie....cd 11.07.05, 12:15 Witaj! No ja chyba pogubiłem sie.... tam już nic nie daje się pisać.... więc wywnioskowałem ze wątek (a wlasciwie forum) zostało zamknięte i został utworzony nowy (tak jakby nowe forum) ale tym razem już naszego osiedla... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
zlyzlyzly Re: Parkowanie....cd 12.07.05, 16:46 lutynski napisał: > Spórzcie na poniżej zamieszczone linki jak zniszczona została kostka chodnikowa > > przez parkujące tam auta.... wygląda na to, że niektórzy zmieniali w tym > miejscu olej. Ladny widok z okna (p.) Lutynski! ALE!!! osoba, ktora jest w stanie myslec racjonalnie chyba jest w stanie dojsc do wniosku, ze te plamy to z samochodu dostawczego (najprawdopodobniej tego, ktory Lutynskiemu przywiozl meble i portret cioci) i na sciganie winnego juz troche za pozno!!! (samochody osobowe po stracie takiej ilosci oleju daleko by nie zajechaly, chyba znacie: kto nie smaruje, ten nie jedzie...) jak macie chwile to popatrzcie pod swoje bryki. gwarantuje, ze nawet roczna bryka czasem cos "popusci". zly, pozdrawia na nowym forum. pees: ciekawe czy ktos z Was samemu (wlasnorecznie) zmienia olej w samochodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał B. Re: Parkowanie....koniec IP: 217.153.216.* 13.07.05, 08:06 Wszystkich niezadowolonych z parkowania na chodniku proszę o założenie swojego własnego Forum może pod tytułem ja kupiłem garaż a sąsiad nie i dlatego mam trałme. Ogłaszam koniec rozmów na ten temat, ile można to wałkować. I co że straż miejska zostawi mi kwitek za wycieraczką, skoro nie zmusza mnie to do zapłacenia. Chyba wszyscy szłyszeli o wyroku pewnego sądu, precedens juz jest!!! Wiec koniec, bo to wykonczyło poprzednie forum!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał B. Re: Parkowanie....koniec IP: 217.153.216.* 13.07.05, 08:07 Nie zgadzam sie na kopiowanie i używanie słów z mego postu jako częsci wypowiedzi lub komentarzy w innych postach!!!!! A co koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Parkowanie....koniec IP: *.centertel.pl 13.07.05, 08:37 Michał - ten wyrok się nie uprawomicnił, więc po paru miesiącach po niezapłaceniu mandatu dostaniesz wezwanie do zapłaty plus naliczone odsetki. Jeśli nie zapłacisz wkracza od razu komornik. Po drugie - to droga prywatna wiec za parkowanie na niej niezgodnie ze znakiem i za zniszczenie chodnika możesz zarobić naliczoną opłatę od MS, takie są plany. Ponadto już uruchomiona jest procedura postawienia normalnego znaku zakazu postoju a to nie będzie oznaczać mandatu za szybą tylko odholowanie na twój koszt. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
anavar Re: Parkowanie / znak zakazu 13.07.05, 09:22 Gość portalu: gosc napisał(a): > Michał - ten wyrok się nie uprawomicnił, więc po paru miesiącach po > niezapłaceniu mandatu dostaniesz wezwanie do zapłaty plus naliczone odsetki. > Jeśli nie zapłacisz wkracza od razu komornik. Po drugie - to droga prywatna > wiec za parkowanie na niej niezgodnie ze znakiem i za zniszczenie chodnika > możesz zarobić naliczoną opłatę od MS, takie są plany. Ponadto już uruchomiona > jest procedura postawienia normalnego znaku zakazu postoju a to nie będzie > oznaczać mandatu za szybą tylko odholowanie na twój koszt. > Życzę powodzenia. Skąd bierze się twoja wiara w skuteczność Straży Miejskiej? Nie egzekwują nawet zakazu postoju dla osób nieuprawnionych na miejscach przeznaczonych dla niepełnosprawnych (ok, raz się zdarzyło, ale zostali do tego troszkę zmuszeni ;) ) Z tego, co wiem, nie będą interweniować w sprawie PRYWATNEJ uliczki. Zanim więc stanie znak zakazu, warto się zastanowić, kto będzie egzekwował ów zakaz. W przeciwnym razie można sobie darować wydatek. Zwłaszcza, że jeśli zgodnie z aktualnym planem autobusy komunikacji miejskiej pojadą ul. Osmańczyka (gdzie ma stanąć znak zakazu postoju) - chętnych do postawienia samochodu na uliczce będzie dużo. A przewidywany brak skutków postoju w miejscu niedozwolonym nikogo nie zniechęci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Parkowanie / znak zakazu IP: *.aster.pl 13.07.05, 09:56 Trochę mnie dziwi kierunek dyskusji - wydalismy wszyscy kupę forsy, żeby mieszkać jak ludzie, a teraz zasyfiamy sobie okolicę (psy, dzieci, samochody). Jak moje dziecko naśmieci - sprzatam, psa wyprowadzam na spacer dalej, a samochód parkuje w miejscach dozwolonych, bo chcę ładniej, lepiej i bezpieczniej (straż pożarna się nie przeciśnie) mieszkać, a nie dlatego, że mnie namierzy staż miejska. Ale to moze jest kwestia wychowania? Zanim niektórzy rzuca się na mnie z inwektywami, niech się zastanowią, czy przypadkiem na złość babci nie odmrażają i sobie uszu. Pozdrawiam Magda P.S. Nie mam traumy z powodu zakupu garażu - w ten upał wsiadam do wychłodzonego samochodu i jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariolka-sąsiadka Re: Parkowanie / znak zakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 14:09 Popieram Magdę w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Parkowanie....cd 13.07.05, 09:24 zlyzlyzly napisała: > lutynski napisał: > > > Spórzcie na poniżej zamieszczone linki jak zniszczona została kostka > chodnikowa > > > > przez parkujące tam auta.... wygląda na to, że niektórzy zmieniali w tym > > miejscu olej. > > Ladny widok z okna (p.) Lutynski! > > ALE!!! osoba, ktora jest w stanie myslec racjonalnie chyba jest w stanie dojsc > do wniosku, ze te plamy to z samochodu dostawczego (najprawdopodobniej tego, > ktory Lutynskiemu przywiozl meble i portret cioci) i na sciganie winnego juz > troche za pozno!!! (samochody osobowe po stracie takiej ilosci oleju daleko by > nie zajechaly, chyba znacie: kto nie smaruje, ten nie jedzie...) > > jak macie chwile to popatrzcie pod swoje bryki. gwarantuje, ze nawet roczna > bryka czasem cos "popusci". > > zly, pozdrawia na nowym forum. > > pees: ciekawe czy ktos z Was samemu (wlasnorecznie) zmienia olej w > samochodzie... Myli sie Pan.... auto, które przywoziło mi meble było nowe, wjechało na podwórko i nie zostawiło śladu.... a gdyby zostawiło to czułbym sie za to odpowiedzialny..... a nie tak zostawić po sobie syf i nic..... Co do aut to moje ma 6 lat i nic nie "popuszcza".... bo o nie dbam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Prośba o informacje i apel do właścicieli piesków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:31 Jestem nowa na tym forum i mam pytanie czy cos wiadomo na temat przekazania osiedla przez Developera i o mozliwości zameldowania ? Ponadto mam gorącą prośbę do wszystkich właścicieli czoronogów o pilnowanie swoich pupili żeby nie obsikiwaly naszej nowoposadzonej zieleni ani tym bardziej nie użyźniały jej swoimi odchodami. Dobrym przykładem złego przykładu jest piesek z klatki A1 który tak skutecznie "podlewa" iglaczek przy tej klatce że usechł. Ja też lubię wszystkie czworonogi ale niestety jeżeli nie dopilnujemy naszych pupili to cała piekna zieleń zniknie nim się zorientujemy. Jeżeli to nam nie przeszkadza to trudno tylko szkoda tych starań zarządu który wynegocjował taką ładną zieleń - trzeba było wszystko zaorać i obsiać trawą - byłoby taniej. Pozdrawiam Nowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Prośba o informacje i apel do właścicieli pie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 18:48 popieram poprzedniczkę. uważam ponadto że z pieskami trzeba wychodzić poza osiedle, a pani z pieskiem z klatki A1 powinna zwrócic pieniądze do kasy wspólnoty za uschnięty krzew, tak by można było posadzić w tym miejscu nowy krzew. Dodatkowa opłata dla tejże właścicielki za obsikaną windę kilkukrotnie. zgłoszę tą sprawę zarządowi wspólnoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał B. Re: Prośba o informacje i apel do właścicieli pie IP: 217.153.216.* 12.07.05, 08:06 A widzieliście obsikany murek zaraz przy bramce, może ochroniarze zaczeliby wkońcu reagować. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Prośba o informacje i apel do właścicieli pie 12.07.05, 08:11 Gość portalu: Michał B. napisał(a): > A widzieliście obsikany murek zaraz przy bramce, może ochroniarze zaczeliby > wkońcu reagować. No właśnie.... widzialem to i tak jakoś mi sie skojarzyło z pieskami.... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Meldunek IP: *.be.jnj.com 12.07.05, 09:44 Byłam wczoraj po raz kolejny w Urzędzie - niestety nie można się nadal zameldować, tel do biura 5337 658, 5337 663 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Sahara IP: *.be.jnj.com 12.07.05, 09:46 Mamy upały, pieski "dbające" o naszą niską zieleń, właśnie niską, czy są zaplanowane jakieś ławeczki i wyższe drzewka żeby trochę cienia było? bo wszędzie dookoła beton i wysokie krawężniki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Betonowa pustynia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 10:32 Racje ma ktoś kto rozpoczął pustynny wątek naszego osiedla. Płakać mi się chce kiedy patrzę na nasze podwórko. Betonowa pustynia, wystające krawęzniki, betonowe ulice po których mogły by manewrować TIR-y. Jestem przygnebiony kiedy na to patrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Betonowa pustynia IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:19 Drodzy moi, Nie znam się za bardzo na ogrodnictwie, ale skoro pod całym naszym osiedlem są garaże, to raczej drzewa nam nie urosną... A skoro mamy garaże zamiast drzew, to może byśmy mieli chodniki zamiast parkingów? Jakiś czas temu na forum przewaliła się dyskusja na temat bezsensu kupowania miejsc parkingowych. Ja kupiłam i mimo, że jakoś dotąd nie miałam takich zapędów, to po obejrzeniu brudnych plam myslę o wzywaniu codziennie straży miejskiej. Ktoś nie chce miejsca parkingowego - proszę bardzo, niech stawia samochód pod Karfurem, a nie blokuje dojazd do garaży i drogę przeciwpożarową. Pozdrowienia Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Betonowa pustynia IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:19 Faktycznie dziedziniec nie wygląda na dopieszczony ludzką ręką, nawet po obsadzeniu okolicy roślinkami. Myślę jednak, że jak te roślinki trochę się rozrosną to zmienią nieco ten obraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Realizacja postanowień ze spotkania z Deweloperem IP: *.aster.pl 13.07.05, 22:11 Czy macie może bieżące informacje jak mają się sprawy usuwania wad wytkniętych deweloperowi podczas już odległego spotkania? 1. Murki- czy jest z tym przełom i jakieś konstruktywne ustalenia 2. Sufity w przejściach na dziedziniec- cy zostanie poprawiona ta fuszerka 3. Plac zabaw- coś mi się zdaje że koniec lipca będzie kolejnym obiecanym i niedotrzymanym terminem. 4. Ławki na dziedzińcu Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Meldunek- na co Mostostal czeka???? 14.07.05, 09:05 Geodezja, tzn ci co zatwierdzają adres cały czas czekają na dostarczenie przez MS prawomocnej decyzji nadzoru o zgodzie na użytkowanie, wczoraj pani z urzędu dzwoniła do MS żeby im o tym przypomnieć....pięknie, k.., pięknie....a MS już od dawna siedzi sobiez założonymi rączkami, twierdząc że nie mają już nic do zrobienia... :-( Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kmuchorowski Re: Meldunek- na co Mostostal czeka???? 21.07.05, 14:05 Meldunki już działają - można się meldować. Do meldunku proszę pamiętać, że panowie powinni przynieść książeczkę wojskową (musiałem się po nią wracać do domu). Przy nowym meldunku trzeba też wymienić: dowód osobisty, prawo jazdy oraz dokumenty wozu. Małżonkowie do wyrobienia nowego dowodu powinni przynieść kopię aktu ślubu i dwie fotografie. Do prawa jazdy - jedna fotografia. No i kosztuje to niemało, a wczoraj spędziliśmy na wszystko w urzędzie gminy około 3 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bataar Re: Meldunek- na co Mostostal czeka???? IP: 195.94.203.* 21.07.05, 15:57 czy mogę prosić sąsiada o kontakt? mój mail to bataar@o2.pl Z góry dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
belami Pęknięcia na ścianach 15.07.05, 18:01 Mam nadzieję, że to normalna praca budynku, a nie kolejna fuszerka ale zauważyłem dziś pionowe pęknięcia, prawie na całą wysokość ściany ... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: NOWY WĄTEK - OSIEDLE PARKOWE MS 20.07.05, 16:02 Widzę że tematy się wyczerpały.... czyżby wszystko było ok...... a murek? Pozr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: NOWY WĄTEK - OSIEDLE PARKOWE MS IP: 195.94.203.* 21.07.05, 08:58 Murek, owszem, ostatnio gorzej gra, ale do mistrzostw spokojnie powinien podreperować siły. Odpowiedz Link Zgłoś
kmuchorowski Horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrzewanie 21.07.05, 14:14 Witam, Czy inni też dostali takie horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrzewanie od 1 lutego br.? Płacimy przecież bieżący czynsz, naturalnie on był oparty na wartościach szacunkowych a nie zmierzonych - ale teraz dostałem wyrównanie na ponad 2000 zł za ogrzewanie. Wychodzi mi jakaś horrendalna stawka, tak jakbym ogrzewał mieszkanie bez okien albo coś w tym stylu. Czy inni też tak dostali??!! Muchor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrze IP: *.purmo.pl 21.07.05, 19:37 Ja jeszcze nie dostałem, ale już się boję, bo nie mam grosza. zastanawia mnie jednak jedna rzecz. w momencie odboru mieszkania były spisywane stany liczników: - ciepła woda, - zimna woda, - centralne ogrzewanie. Aby określić zużycie cipłej i zimnej wody wystarczy spisać wartości podane na wodomierzach. Natomiast jeżeli chodzi o określenie ilości zużytej energi cieplnej należy z licznika ciepła spisać ilość zużytej energii w GJ. Spisywanie stanów liczników odbywało się "komisyjnie " tzn. byli Panowie z firmy wykonawczej( chyba firma nazywała się Omega) i ja. Na odpowiednim druku spisali przepływ (m3) z mojego licznika ciepła. poprosiłem ich , żeby zapisali ilość zużytej energii, lecz oni zaprotestowali. Wtedy poprosiłem o kontakt do ich szefowej. Po rozmowie z nia i oznajmieniu , że nie podpiszę tego dokumentu jeżeli nie będzie tam danej (w Giga Julach) o którą prosiłem została ona wpisana na moim druku. Na podstawie przepływu ( podawanego w m3 - mówię o centralnym ogrzewaniu) nie ma możliwości określenia zużycia energi. Zastanawiam się czy spisywanie przepływu z liczników ciepła było celowe czy wynikało z niewiedzy pracowników ? ( dla mnie bardzo dziwne) Wydaje mi się, że określenie zużycia ciepła w momencie odbioru mieszkania miało na celu dokładne określenie za jaką część zużytej energi płaci deweloper, a za jaką użytkownik. Spisanie przepływu nie daje takiej możliwości. Jeżeli licznik ciepła zoztał zamontowany tydzień przed naszym odbiorem to nie ma problemu, ale jak kilka miesięcy wcześniej to już coś. Nikogo o nic nie oskarżam, ale dla mnie to jest trochę dziwne, jak pracownik potrafi spisać dane i pomajstrować przy tym elektronicznym urządzeniu, a nie wie co ma spisać. Proszę też pamiętać o jednej rzeczy, a mianowicie o tym, że nowy budynek podczas pierwszego sezonu grzewczego pochłania znacznie większą ilość energii cieplnej (wygrzanie budynku, osuszenie ścian) niż budynek podczas kolejnych sezonów grzewczych. Pozdrawiam, W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrze 22.07.05, 09:06 To jakieś chore!!!! Przecież płaci sie nie za wodę ale za ilość ciepła! Poza tym teraz w rurach też jest woda... to za nią też płacimy??? Jesli CO miało być rozliczane w oparciu przepływ wody to po co taki specjalizowany licznik?... wystaczył by taki jak do wody bieżącej!!! To albo dyletanctwo albo próba przekrętu. Na stronie SPEC www.spec.waw.pl/taryfa.php jest do ściągnięcia cennik. Nigdzie nie ma rozliczenia w oparciu o przepływ wody ale wszedzie w oparciu o jednostkę ciepła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie 22.07.05, 09:35 Rozmawiałem przed chwilą ze SPEC i sprawa wygląda następująco: 1.Za zużytą energię płaci Zarządca (w naszym wypadku Administracja a właściwie Zarząd) za cały budynek wg. zużycia energi cieplnej na liczniku centralnym w weźle budynku. 2.Na tą opłatę składają sie dwie części: a) opłata stała za zamówioną energię cieplną i b) opłata zmienna czyli to co wyczytano z licznika. Ceny są tak skalkulowane aby opłata stała (za zużycie ciepła) to było 70% ceny natomiast opłata przesyłowa (za dostęp do węzła o zamówionej wartości energetycznej) to było 30% ceny. 3) Zarządca musi tą zapłąconą sumę podzielić na mieszkańców. Oczywiście będzie róznica poniewać dodanie wskazań wszystkich liczników nie da tej wartości na węźle centralnym (są straty energii, ogrzewane częci wspólne). W związu z tym musi to podzielić na właścicieli (wg powieszchni lub udziałów) i dodać do opłaty wskazanej przez licznik abonecki. Ta suma jest niewielkim % tego co wskazał licznik. Wynika z tego wygląda na to ze zaistniała fatalna pomyłka albo niekompetencja firmy spisującej liczniki..... bo jesli chodzi o mnie to do naszego Zarządu mam 100% zaufania. Innego wytłumaczenia nie ma! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thx800 Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie IP: *.atm.com.pl 22.07.05, 16:10 Jeżeli opłata stała to 70% (jak rozumiem płacone niezaleznie czy siepło sie zużyło czy nie, czyli opłata za gotowość), to byc może Mostostal zamówił za dużo ciepła, lub koszt ciepła jakie zamówił dla budowy (nie mógł tego zamówic zarząd bo w zeszłym roku jeszcze nie istniał) "przez pomyłkę" jest przerzucany na mieszkańców. Jeszcze nie dostałem rozliczenia ... jak dostanę to sie podziele informacjami. Wydaje mi się, że pełne rozliczanie ciepła przez nasz zarząd może odbywac sie od przyszłego sezonu, po tym jak nasz zarząd zamówi ciepło w SPEC. P, Tomek. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: POPRAWKA DO WYJASNIENIA!!!! 22.07.05, 16:38 Oczywiście chodziło o opłatę zmienną.... powtórzę: Opłata miesięczna, którą płaci Zarządca= opłata zmienna na węźle budynku (wg zużycia na liczniku w wężle budynkowym) + opłata stała (opłata za dostęp do sieci ciepławniczej o określonej mocy (zależna od zadeklarowanego poboru ciepła- wg tego dostosowane jest przłącze do sieci A teraz to samo procentowo: Opłata miesięczna, którą płaci Zarządca= opłata zmienna (70% tej sumy) + opłata stała (30% sumy tego wzoru) Za pomyłkę przepraszam :-) Pozdrav Gość portalu: thx800 napisał(a): > > Jeżeli opłata stała to 70% (jak rozumiem płacone niezaleznie czy siepło sie > zużyło czy nie, czyli opłata za gotowość), to byc może Mostostal zamówił za > dużo ciepła, lub koszt ciepła jakie zamówił dla budowy (nie mógł tego zamówic > zarząd bo w zeszłym roku jeszcze nie istniał) "przez pomyłkę" jest przerzucany > na mieszkańców. Jeszcze nie dostałem rozliczenia ... jak dostanę to sie > podziele informacjami. Wydaje mi się, że pełne rozliczanie ciepła przez nasz > zarząd może odbywac sie od przyszłego sezonu, po tym jak nasz zarząd zamówi > ciepło w SPEC. > > P, > Tomek. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie 22.07.05, 16:40 Gość portalu: thx800 napisał(a): [CIACH] > , po tym jak nasz zarząd zamówi > ciepło w SPEC. > > P, > Tomek. No własnie opłata stała wynika z zamówionego ciepła. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzecho Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie IP: *.aster.pl 24.07.05, 00:53 Hmm... ja odebrałem rozliczenie i zgadza sie ono ze stanem liczników, ponadto mam małą kwotę do nadpłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmuchorowski Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie IP: *.aster.pl 24.07.05, 13:51 Byłem w administracji i chyba nieco więcej już rozumiem. Zakładam przy tym, że nie było jakiegoś szwindla ze wskazaniami bo to jest pewnie OK, nie zakładam niczyjej złej woli. Ale okazuje się, że: - mieszkanie odebrałem na początku grudnia ale zaliczki płaciliśmy od lutego. Czyli całość ogrzewania za grudzień i styczeń muszę zwyczajnie dopłacić; - zaliczki są skonstruowane w ten sposób, że założono średnie zużycie dla bloku naszej wielkości i powierzchni i rozłożono opłaty na 12 miesięcy (w ten sposób za ogrzewanie normalnie płacimy i w lipcu - i tak jest w sumie wygodniej), ale to oznacza że 'efekt włączeniowy' jest dość silny bo na pewno średnioroczna stawka musi być wyraźnie niższa niż zużycie w grudniu i styczniu; - do tego dochodzi efekt nowego mieszkania: moja ekipa fachowców przecież kładła jakieś gipsy, malowała itp. i aby wszystko lepiej schło to ogrzewanie było ustawione najczęściej na maksa - oszacowaliśmy orientacyjnie że to mogło tak być. Zatem nie pozostaje mi nic innego jak zapłacić i przynajmniej częściowo, potraktować jako jeszcze jeden koszt urządzenia mieszkania. Ale z szacunków wynika, że aktualna stawka założona przez zarząd może się nieźle zgadzać z rzeczywistym zużyciem. Kolejna zima będzie bardziej miarodajna. Pozdrawiam wszystkich, Muchor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thx800 Re: Horrendalne wyrównania za CO- Wyjaśnienie IP: *.atm.com.pl 25.07.05, 10:58 Równiez odebrałem rozliczenie. Sprawdziłem liczniki na korytarzu - zgadza się z odczytami podanymi na rozliczeniu. Suma do dopłaty wydaje się rozdądna. Mimo to na dokumencie rozliczeniowym powinno byc więcej informacji: - koszt licznikowego GJ - wysokość opłaty pozalicznikowej przypadająca na lokal z podaniem wyliczenia. P, Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .q Do osoby odpowiedzialnej za zieleń IP: 195.94.203.* 25.07.05, 09:05 Temat nie jest pewnie aż tak ważny jak problem nadpłat za ciepło, ale mam nadzieje, że osoba, która jest odpowiedzialna za zieleń to przeczyta. Nie chce sie wypowiadać tutaj na temat projektu tejże zieleni (trzykrotnie drozszego niz poprzedni podobno), bo jest mi szkoda nerwów. Chodzi mi o to, żeby uratować to, co jest. Niedawno całkiem posadzono od frontu młode drzewka głogu- bartdzo ładne skądinąd - zobaczycie jak na wiosnę zakwitną. Przez te parę dni wiatr, który wieje tu zawsze silnie, zdążył je przekrzywić. Sprawa jest bardzo prosta - wystarczy wbić paliki, które po trzech sezonach, jak drzewka się ukorzenią i będą silniejsze, zostaną wyjęte. Koniec. P.S. A może by zasłonić paskudne ogrodzenia, na które wszyscy narzekają, jakimś ciekawym pnączem. Nie liczę, że to będzie clematis albo pnąca hortensja, ale winobluszcz jest też bardzo ładny i rośnie jak dzikus. A kosztowałby grosze, bo mówimy o ilościach hurtowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmuchorowski Re: Do osoby odpowiedzialnej za zieleń IP: *.aster.pl 25.07.05, 22:34 Tak naprawdę, to wydaje mi się że pewnie na wiosnę coś niecoś dosadzimy bo ja też nie jestem przekonany do tego projektu. Też uważam, że jakiś bluszcz byłby fajny, zwłaszcza że sporo tego jest do wyboru i wiele z nich jest mało wymagających. Natomiast te uwagi co do głogów warto skierować do pani w administracji - ona je naprawdę przekaże i pewnie wyegzekwuje firmie zazieleniającej. Nie liczmy, że wpis na liście ma równie silną moc sprawczą, co trzy minuty rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Niestety znowu o parkowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:41 Poniewaz temat jest bolesny zarowno dla tych co kupili miesce parkingowe jak i dla wszystkich pozostalych - u pani administrator jest do wgladu propozycja gminy budowy miejsc parkingowych wzdluz Osmanczyka. Propozycje sa dwie - albo parkowanie rownolegle albo pod katem. Koszt drozszego (ale i wiekszej ilosci miejsc) wynosi ok 140 tys. Jak rozumiem do podzialu miedzy gmine i trzy zainteresowane "spoldzielnie" - nas, PKO Dev i JWC (choc na ich wysokosci juz miejsc nie bedzie, nie wierze, ze nie korzystaliby). Nawet, jesli nie brac pod uwage ilosci lokatorow w kazdej z tych "spoldzielni" to i tak na nas przypada ok. 1/4 (lub 1/3). Budzet do konca roku naszej wspolnoty - jesli chodzi o fundusz remontowy - to ok. 70 tys. Czyli STAC nas na pewno, a chyba na tym etapie nie ma pilniejszej kwestii - po wakacjach ruszymy wszyscy do pracy, a przejechac nie da sie bezkolizyjnie na pewno. Nie wspomne o tym, ze wyjechac z parkingu podziemnego tez ciezko. Bardzo skadinad mila pani administratorka nie jest zainteresowana takim wydaniem NASZYCH pieniedzy. Wszystkich zainteresowanych prosilabym o wsparcie, bo nasi gosicie (a jak rozumiem czesto tez mieszkancy) musza miec gdzie parkowac. A to chyba ostatni moment na zalatwienie tej sprawy przed zima. Spotkanie w gminie w tej sprawie jest 4.08.05 o godzinie 12. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Niestety znowu o parkowaniu IP: 67.98.18.* 28.07.05, 17:01 Chyba ktos na glowe upadl i mysli, ze wydam kase na parking dla tych "oszczednych i biednych kierowcow". Tego juz za wiele, nie dosc, ze parkuja w miejscach zakazanych, nie kupili garazow, to jeszcze ja mam im miejsca parkingowe sponsorowac? MOWIE STANOWCZE NIE!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Niestety znowu o parkowaniu 06.08.05, 22:58 Popieram Twoje zdanie..... a tak poza tym witam Wszyskich sąsiadów po urlopie.... niestety za krótkim... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Jestem na NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:32 >Bardzo skadinad mila pani administratorka nie >jest zainteresowana takim wydaniem NASZYCH pieniedzy. Ja akurat sie z miłą panią administratorką w pełni zgadzam i jestem przeciwny takiemu wydawaniu naszych pieniędzy. Pozdrawiam Karoluch/A4 PS. A moim gościom w weekend przeszkadzało raczej napie***lanie dyskoteki w CH Bemowo, niż problemy z parkowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgtr1000 Re: Niestety znowu o parkowaniu 28.07.05, 18:35 Witam, Popieram zdanie Pani administratorki i zamierzam z nia o tym porozmawiac.Nie zycze sobie aby moje pieniadze byly wydawane na parkingi dla kogos.Mozna kupic badz wynajc miejsce na parkicngu podziemnym lub na parkingu strzezonym za JWC pzdr Maciek K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Niestety znowu o parkowaniu IP: *.aster.pl 28.07.05, 21:23 Może to zabrzmieć jak zmowa A4 ale ja również jestem całkowicie przeciwny opisanemu pomysłowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzecho Re: Niestety znowu o parkowaniu IP: *.aster.pl 28.07.05, 22:13 Witam, ja równiez jestem przeciwny(klatka A2) te pieniądze można wydać na inne cele. Można by tylko spróbowac wymusic na Zarządzie Dróg aby ewentualnie poszerzyli Osmańczyka. Ps. Wiem marzenia ale może czasami warto.... Odpowiedz Link Zgłoś
marzenajankowska Re: Horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrze 28.07.05, 23:50 2000?? cos chyba jest nie tak. u mnie wyszla calkiem ladna nadplata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Horrendalne wyrównania za ciepłą wodę i ogrze IP: 157.25.9.* 01.08.05, 15:07 nie chce nikogo denerwowac, ale ja dostałem zwrot :) hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman GRILL NA NASZYM PODWÓRKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 15:47 ponawiam propozycję wspólnego grila na naszym podwórku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: GRILL NA NASZYM PODWÓRKU IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 18:12 Już czuję ten 'miły' zapach dymu, którym prześmierdną nasze mieszkania - bo gdybśmy przyszli gromadnie to byłoby prawie ognisko ;-) Może lepiej zbiorowa pizza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: GRILL NA NASZYM PODWÓRKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:17 zbiorowa pizza ... brzmi perwersyjnie??????????!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: GRILL NA NASZYM PODWÓRKU IP: 212.160.119.* 02.08.05, 13:55 Można kupić beczkę piwa (z kranem), wyjść na dziedziniec i zamówić 20 pizz (!) z odbiorem od zaplecza. Na takie zamówienie można pewnie uzyskać rabat :) Tyle, że nie ma gdzie usiąść... Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: GRILL NA NASZYM PODWÓRKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:54 ta sobota czy następna a może w środku tygodnia bo na wekeendy wiele osób wyjeżdża. ps. czy ktoś może załatwić beczke piwa i urządzenie do polewania (tylko, czy to jest legalne? Odpowiedz Link Zgłoś
dolinex interwencja w sprawie dyski ch bemowo 28.07.05, 22:49 W ostatnią sobotę w nocy wzywałem Policję w sprawie zakłócania porządku przez dyskotekę CH Bemowo. Polcjanci byli w mieszkaniu, stwierdzili, ze jest głośno, ale rozłożyli ręce poniewaz podobno wlascicele maja jakies zezwolenie i nie przyjmuja mandatow. Podjąłem wątek specjalnegi zezwolenia na imprezę "na zewnątrz", jednak Policja nic nie wiedziała o specjalnych wymaganiach co do imprez plenerowych, z głośnikami na zewnątrz. Ponieważ ten temat był juz podejmowany, prosze o pomoc (wiem, ze sa wsrod nas prawnicy) w znalezieniu stosownych przepisów. Wtedy bede mógl spokojnie złozyc wniosek o ukaranie w sadzie grodzkim. Pozdrawiam Kris Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: Dyskoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:42 Na stronie Olszyn www.olszyny.info/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=241 jest dyskusja na temat dyskoteki. Podobno można dokonac pomiarów hałasu. Myślę, że trzeba by połączyć siły. Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: Dyskoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:47 Żenada. co za ludzie mieszkaja na naszym osiedlu? Chyba same stare zgredy tzw. moherowe berety z LPR-u. pizzeria przeszkadza, impreza przeszkadza no i dyskoteka przeszkadza. Wszytko im przeszkadza. w takim razie proponuje wyprowadzić się z naszego osiedla i zamieszkać na wsi. np w puszczy kurpiowskiej. Tam jest cisza i spokój... PS. byłem dwa razy na dyskotece, i polecam zabawę wszytkim. Odpowiedz Link Zgłoś
espetaculos Re: Dyskoteka 29.07.05, 11:06 Gość portalu: beman napisał(a): proponuje > wyprowadzić się z naszego osiedla i zamieszkać na wsi. np w puszczy > kurpiowskiej. Do puszczy proponuję wyprowadzić się tym wszystkim, którzy mają w zwyczaju urządzać nocne wrzaski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Dyskoteka IP: 157.25.9.* 29.07.05, 12:11 ta dyskoteka to buracka wies, która spiewa i tańczy, musiało Ci sie tam bardzo podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: Dyskoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:08 ci którym wszytko przeszkadza to sfrustrowane zgredy i menele intelektualne nie przystosowane do normalnego życia. współczuję. ps. ja czuje się wspaniale na moim pięknym osiedlu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Dyskoteka IP: 157.25.9.* 29.07.05, 13:29 na szczęście nie ma osób, którym wszystko przeszkadza, każdemu przeszkadza co innego. ja mam takie niekonformistyczne podejscie, zeby walczyc z tym co mnie i innych jawnie dyskryminuje. pozdrawiam. ps. policja po przyjezdzie na miejsce została powitana piosenką "cztery łapy psa". no comments ps2. wczoraj odbyło sie karaoke, moze nie znam sie na muzyce, ale spokojnie mozna to podciagnąc pod tortury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: Dyskoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:44 więcej luzu!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Dyskoteka 06.08.05, 23:26 A może powinniśmy zainwestować w kije basebal-owe????? Gdzyby 200 czy nawet 100 osób przyszło z tym to taki argument siły zadziałał by????? pozdobno żyjemy w Państwie prawa.... a tu taki burdel???? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Do bemana... IP: 212.160.119.* 29.07.05, 13:49 > ci którym wszytko przeszkadza to sfrustrowane zgredy > i menele intelektualne nie > przystosowane do normalnego życia. współczuję. > ps. ja czuje się wspaniale na moim pięknym osiedlu :-) Dyskotekę słychac na górnych piętrach. I to słychać tak, że nie można zasnąć przy zamkniętych oknach. Poniżej 3go piętra zasłaniają ją drzewa i nie jest to wielki problem. Do tego na ostatnim piętrze zafundowano nam po dwa nawiewniki w każdym oknie, które powodują, że okna w ogóle nie tłumią hałasu. Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie, że CODZIENNIE od 21:00 do 02:00 słychać muzykę - mimo zamkniętych okien. Codziennie, rozumiesz ? Jeszcze nie otwieraj oczu... Teraz sobie wyobraź, że jest lato, a ty nie możesz otworzyć wieczorem okna bo na 100% nie uśniesz. Masz na tyle wyobraźni ? Kisisz się wkurzony we własnym domu. Pewnie mieszkasz sobie w B albo na dolnym piętrze i mądrzysz się, że innym przeszkadza pizzeria lub dyskoteka, że są to sfrustrowane zgredy i menele intelektualne. Tacy jak ty zawsze wiedzą najlepiej. Ostatnio byli u mnie rodzice i od 22:00 do 02:00 siedzieli przy herbacie z kwaśnymi minami bo nie mogli zasnąć, bo tłukła się dyskoteka i ryczał wodzirej: "ręce w górę!", "krzyczymy! głośniej!", itd. Mieszkałem już w 9 chatach w Wwie, w blokowiskach Chomiczówki, na Ostrobramskiej (Gocławek) i na Targówku. Takiej kaszany jak tu nie miałem nigdzie. Wkurza mnie to, że wydałem kupę kasy i teraz muszę być działaczem społecznym, który zamiast spokojnie mieszkać musi zacząc zadzierać z mafią od dyskoteki, wzywać policję, użerać się z sądami. Na sąsiadów nie ma co liczyć bo jestem przecież zgredem. Jeżeli to dla ciebie jest normalne życie do którego nie jestem przystosowany to cię podziwiam. Jakoś mi jednak leży na sercu to, że kobieta nad pizzerią ma ten sam przewód wentylacyjny w łazience co kuchnia pizzerii poniżej, że śmierdzi pizzą na górnych piętrach A3 i A4, że facet ma za ścianą głośną wentylatorownię, że na 5tym piętrze o 7 rano trzeba spuszczać ciepłą wodę 15 min, żeby była ciepła (a licznik bije). Nawet rozumiem gościa, którego wpienia krzyk dziecka za ścianą. Wszystkie matki się oburzają - ale ja gościa rozumiem, mimo, że mnie to nie dotyczy. Dla mnie to nie zgred. No ale jesteś beman taki jaki jesteś i się już nie zmienisz. Są jednak na tym osiedlu ludzie, którym wiele rzeczy przeszkadza i nazywanie ich menelami bemanie świadczy tylko o tobie. Świadczy jak najgorzej. Na szczęście takich jak ty jest mniejszość. Pozdrawiam Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Do bemana... IP: 67.98.18.* 29.07.05, 14:12 popieram Karoluch! Ja w kazdym badz razie dzisiaj dzwonie punkt 10.00 na straz miejska i do skutku. Musza podjac interwencje, co do Policji to nie moge uwiezyc skad oni maja informacje ze dyskoteka ma pozwolenie. Cos mi sie wydaje ze sa w ich kieszeni. PZDR marchm/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: Do bemana... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:18 Karoluch napisał/ Wkurza mnie to, że wydałem kupę kasy i teraz muszę być działaczem społecznym, > który zamiast spokojnie mieszkać musi zacząc zadzierać z mafią od dyskoteki, > wzywać policję, użerać się z sądami. Na sąsiadów nie ma co liczyć bo jestem > przecież zgredem. współczuje Ci Koaroluchu bardzo i życzę abyś zmienił sie na lepszego człowieka - sąsiada w imieniu wyluzowanych mieszkańców osiedla parkowego beman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: Do bemana... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 00:31 kurde. co ma tu wyluzowanie do rzeczy. nalezę do osób bardzo tolerancyjnych. ale jesli muszę spać przy zamkniętym oknie w takie upaly, to naprawdę nie jest mi najlepiej. Zresztą, w ostatnią sobotę chyba wszyscy, którzy akurat zostali w domach, mieli wątpliwą przyjemnosc sluchania ich równie watpliwego artystycznie repertuaru, dołożyli nam decybeli. Nie mam nic przeciwko żeby każdy się bawił, jak tylko chce. Ale głośniki na zewnątrz, dające ostro w palnik, na osiedlu mieszkaniowym to chyba jest przesada... A tak na marginesie: jakis czas temu pewni nasi wspollokatorzy urzadzili impreze, fakt , glosna, ale to byl tylko JEDEN taki przypadek. i zostali publicznie skrytykowani, wyciagnieci na afisz, nie oszczedzono ich. A dyskoteka trwa non stop ( w wakacje graja przez caly tydzien) bezkarnie, choc moglaby obyc sie bez tych upierdliwych glosniczkow. dlaczego mam byc tolerancyjna wobec takiej bezmyslnej glupoty? Na tym osiedlu nie ma tolerancji, wiec rozumiem, ze Beman po prostu nie ma okien na nasz wspaniały przybytek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: CHB IP: *.purmo.pl 01.08.05, 08:53 Ja też od dzisiaj zaczynam dzwonić na policję w sprawie dyskoteki CHB. Rozumiem: piątek i sobota OK, ale nie cały tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: CHB IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.05, 11:42 a mnie juz dzis w nocy puscily nerwy. i zadzwonilam o h 1 w nocy. podobno nie jedyna. za chwile po mnie byla kolejna skarga. policjanci powiedzieli, ze to niestety jest "ogródek" z dyskoteką, dlatego ich tak dobrze slychac.ich także odwiedzili. mozna zrobic dwie rzeczy, ale obie, by byly dla nas skuteczne, musza sie wiazac z cofnieciem zezwolenia na ten lokal: jedna, to najlepiej zbiorowa skarga w formie pisma do burmistrza (będzie musial w ciagu miesiaca ustosunkowac sie do niego, moze mu zalezec na glosie wyborcow), a druga- to dochodzenie swoich praw przez sad grodzki, pewnie doszlo by wtedy do dokonywania pomiarow tego halasu . mam jednak nadzieje, ze jesli kilka razy odwiedzi ich patrol policyjny w ciagu nocy i poprosi o przyciszenie muzyki, to sie troche opamietaja, i beda mogly spokojnie funkcjonowac obie strony. jesli zachowaja sie ignorancko, to ja juz tak dluzej mieszkac nie potrafie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: CHB IP: 67.98.18.* 01.08.05, 16:03 Troche Policja nie ma racji. Ogrodek, nie ogrodek - cisza nocna obowiazuje kazdego. Znam przypadek dyskoteki w centrum. Po paru telefonach Policja musiala podjac dzialania i dyskoteka sie uciszyla (wyciszyla pomieszczenie). Tutaj przypadek jest o wiele bardziej drastyczny: oni maja glosniki na zewnatrz, nie znam takich przypadkow, aby wydawano zezwolenia na granie muzyki na zewnatrz, co innego ogrodek piwny - co nie oznacza dyskoteki. W kazdym badz razie im wiecej telefonow na policje i straz miejska, to lepiej, gdyz kazdy telefon jest nagrywany i odnotowany co w przypadku dalszych dzialan prawnych ma niebagatelne znaczenie - jest to dowod w sadzie. Dlatego ja bede dzwonil takze i dzwoncie wszyscy do skutku. Tel do strazy miejskiej:6327644 policja: 8364295 Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: CHB IP: 67.98.18.* 01.08.05, 16:22 Wlasnie dzwonilem do strazy miejskiej, moge umowic sie na rozmowe do komendanta w tej sprawie, ale potrzebuje troche wiadomosci: 1. Kto ile razy dzwonil na straz i policje 2. Co robily w tym zakresie Olszyny moj email: marchm@wp.pl PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przybysz Re: Do bemana... IP: 213.76.139.* 02.08.05, 20:16 jako gosc pojawilem sie u was na osiedlu tydzien temu. trafic tam bez GPS to jest cud. Alterantiv jak sie patrzy. Ten wybieg na srodku z chodnikiem do nikad oraz wybetonowany staw na srodku to istne cudo. Dyskoteka w upal moze i daje popalic, ale zamaist otwierac okna polecam klime. Skoro wydaliscie na swoje wysnione mieszkanko kupe kasy (lokalizacja zaiste wspaniala, jak ktos pracuje w Hucie Warszawa) to moze klima ?? pozdr, i (no wlasnie czego)duzego poczucia humoru i zycia bez stresu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Do bemana... IP: *.crowley.pl 03.08.05, 10:33 Przybyszu! Twój ironiczny mail nie jest w stanie zburzyć mojej radości zakupu mieszkania w "Osiedlu Parkowym". Zieleń na dziedzińcu może jest marna, ale przecież się rozrośnie. Natomiast całkiem nietrafiona jest uwaga o kiepskiej lokalizacji - bliskość terenów zielonych (Puszcza Kampinowska, Fort Bema), dobra infrastruktura (Carrefour, kino, basen) no i do pracy na Powiślu jechałem dzisiaj samochodem tylko 15 minut! pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgtr1000 Re: Do bemana... 03.08.05, 13:23 Witam, proponuje nie karmic trolla takiego jak ten i Beman to sami zdechną. pzdr Maciek K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Droga pożarowa IP: 195.94.201.* 03.08.05, 15:55 Ciekawe karteczki się pojawiły na naszych drzwiach :-) Szkoda,że zamiast znaku jak JWC na granicy z MS. Ale oni nie mają takiej Pani Kaszyckiej, która na każdy do niej telefon w dowolnej sprawie odpowiada, że ona nie wie, nie zna się to nie jest w jej mocy itp. Może jekdnak pogadamy o jakimś profesjonalnym (niezależnym!!!) zarządcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Do przybysza IP: *.aster.pl 03.08.05, 22:28 Skąd tyle jadu w tym przybyszu? Czyżby zupa podana gościowi była za słona? Jeśli szanowny przybysz potrzebuje GPS do trafienia na Osmańczyka to szczerze współczuję. Współczuję gdyż nie wyobrażam sobie sytuacji gdy przybysz odwiedza kogoś na Ursynowie. Pewnie przybysz musi wówczas wynająć psa przewodnika żeby taką wyprawę zakończyć sukcesem. Co do lokalizacji naszych "wyśnionych mieszkanek" to nie mam powodów do narzekań. Codzienny dojazd do pracy w centrum zajmuje mi ok. 20 min. ale może dla przybysza jest to ponizej jego standardów... Poza tym jak chcę oderwać się od miejskiego zgiełku - 5 min. spaceru na forty Bema i... sielanka. Jeśli mam ochotę wybrać się do kina, na kręgle, na zakupy, a nawet na piwo - nadal 5 min. spacerem i mam to. Fakt, do najbliższego teatru, opery czy muzeum jest trochę dalej, ale uwzględniając częstotlimość moich wizyt w tych miejscach - nie narzekam. Pozdrawiam (także tych, którzy nie znają bemowa i wydaje im się że jest to koniec świata, w którym są białe niedźwiedzie i nie ma cywilizacji, bo to przecież nie na wschodzie :) JWIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przybysz Re: Do przybysza IP: 213.76.139.* 11.08.05, 18:29 no moze nie biale niedzwiedzie, ale losie to tak Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Do bemana... 06.08.05, 23:09 Rękami i nogami podpisuję pod tym co napisałeś...... ma 1000% racji Pozdr Gość portalu: Karoluch napisał(a): > > ci którym wszytko przeszkadza to sfrustrowane zgredy > > i menele intelektualne nie > > przystosowane do normalnego życia. współczuję. > > ps. ja czuje się wspaniale na moim pięknym osiedlu :-) > > Dyskotekę słychac na górnych piętrach. I to słychać tak, że nie można zasnąć > przy zamkniętych oknach. Poniżej 3go piętra zasłaniają ją drzewa i nie jest to > wielki problem. Do tego na ostatnim piętrze zafundowano nam po dwa nawiewniki w > każdym oknie, które powodują, że okna w ogóle nie tłumią hałasu. > > Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie, że CODZIENNIE od 21:00 do 02:00 słychać > muzykę - mimo zamkniętych okien. Codziennie, rozumiesz ? > Jeszcze nie otwieraj oczu... > Teraz sobie wyobraź, że jest lato, a ty nie możesz otworzyć wieczorem okna bo n > a > 100% nie uśniesz. Masz na tyle wyobraźni ? Kisisz się wkurzony we własnym domu. > > Pewnie mieszkasz sobie w B albo na dolnym piętrze i mądrzysz się, że innym > przeszkadza pizzeria lub dyskoteka, że są to sfrustrowane zgredy i menele > intelektualne. Tacy jak ty zawsze wiedzą najlepiej. > > Ostatnio byli u mnie rodzice i od 22:00 do 02:00 siedzieli przy herbacie z > kwaśnymi minami bo nie mogli zasnąć, bo tłukła się dyskoteka i ryczał wodzirej: > "ręce w górę!", "krzyczymy! głośniej!", itd. > > Mieszkałem już w 9 chatach w Wwie, w blokowiskach Chomiczówki, na Ostrobramskie > j > (Gocławek) i na Targówku. Takiej kaszany jak tu nie miałem nigdzie. > > Wkurza mnie to, że wydałem kupę kasy i teraz muszę być działaczem społecznym, > który zamiast spokojnie mieszkać musi zacząc zadzierać z mafią od dyskoteki, > wzywać policję, użerać się z sądami. Na sąsiadów nie ma co liczyć bo jestem > przecież zgredem. > > Jeżeli to dla ciebie jest normalne życie do którego nie jestem przystosowany to > cię podziwiam. Jakoś mi jednak leży na sercu to, że kobieta nad pizzerią ma ten > sam przewód wentylacyjny w łazience co kuchnia pizzerii poniżej, że śmierdzi > pizzą na górnych piętrach A3 i A4, że facet ma za ścianą głośną wentylatorownię > , > że na 5tym piętrze o 7 rano trzeba spuszczać ciepłą wodę 15 min, żeby była > ciepła (a licznik bije). Nawet rozumiem gościa, którego wpienia krzyk dziecka z > a > ścianą. Wszystkie matki się oburzają - ale ja gościa rozumiem, mimo, że mnie to > nie dotyczy. Dla mnie to nie zgred. > > No ale jesteś beman taki jaki jesteś i się już nie zmienisz. > Są jednak na tym osiedlu ludzie, którym wiele rzeczy przeszkadza i nazywanie ic > h > menelami bemanie świadczy tylko o tobie. Świadczy jak najgorzej. Na szczęście > takich jak ty jest mniejszość. > > Pozdrawiam > Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgtr1000 Re: Do bemana... 09.08.05, 11:03 Gość portalu: Karoluch napisał(a): , że facet ma za ścianą głośną wentylatorownię > , > że na 5tym piętrze o 7 rano trzeba spuszczać ciepłą wodę 15 min, żeby była > ciepła (a licznik bije). ic Witam, Odnosnie instalacji cipelej wody ,czy ktos moze wie jakie normy budowlane okreslajace ilosc wody jaka nalezy spuscic aby leciala ciepla woda.Jest to napewno okreslone w przepisami w Normach Budowlanych.Warto byloby sprawdzic tez co mowia przepisy na temat samej instalacji wodnej ,w naszych mieszkaniach rozprowadzenia wody od pionu do kranow sa wykonane bez otuliny tylko w tzw. peszlu ochronnym ale bez otuliny cieplnej. Niestety nikt z moich znajomych nie jest budowlancem a ja nie bardzo wiem gdzie to mozna sprawdzic. pzdr Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Ciepła woda IP: *.hogart.com.pl 09.08.05, 11:26 Ostatnio jak jechałem na delegację i musiałem wstać o 6 rano to nie udało mi sie umyć w ciepłej wodzie. Otworzyłem kran na maksa i dopiero po umyciu się w zimnej (15 min) zaczęła lecieć ciepła woda. Na szczęście normalnie wstaję przed 8:00 i ciepłą wodę mi zapewnia sąsiadka, która codziennie rano otwiera kran na 15 min, żeby pion "nabrał" ciepłej wody. Efekt: Ja mam w rozliczeniu 6 m3 podgrzania ciepłej wody, sąsiadka ma 50 m3 i dopłaty 400 PLN. Problem dotyczy ostatniego piętra. Macie ten sam efekt ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.J. Uwagi sasiada. :) IP: 7.2.* / *.selmar.com.pl 09.08.05, 11:44 Witam sąsiadów! Trzy uwagi: 1. Macie bardzo smaczną pizzę. :) 2. Odnośnie imprezek i zakłócania ciszy nocnej - trzeba jednak pamiętać o tolerancji... Ktoś wcześniej policzył - były u Was dotychczas dwie imprezy, które, jak widać, przeszkadzały innym. To nie jest IMHO dużo. Ja (u siebie oczywiście - Olszyny II ;) planuję zrobić parapetówę, zapraszać znajomych. Acz - na pewno nie częściej niż raz w roku z głośną muzyką. I jeżeli ktoś będzie o to miał do mnie pretensję, zawsze mogę zastosować metodę ochładzającą potencjalnych pieniaczy: skoro cisza nocna kończy się o 6:00 a zaczyna o 22:00, zawsze można wychodząc do pracy włączać młot udarowy w domu... Najważniejsze w życiu jest zachowanie zdrowego rozsądku... 3. Jeszcze nie mieszkam u siebie (na ostatnim piętrze), więc nie wiem, jak to u nas będzie z ciepłą wodą. Wiem jednak, że w bloku mamy zamknięty obieg ciepłej wody (i po dwa liczniki ciepłej wody; wpływającej i wypływającej z mieszkania). Chyba rurki ciepłej wody (tego przebiegu zamkniętego) są u nas zaizolowane, sprawdzę dzisiaj. Myślę jednak, że nie ma mocnych; po całej nocy nawet w zaizolowanej rurce woda wystygnie. I ta osoba, która wstaje pierwsza, musi liczyć się z tym, że długo będzie czekać na ciepłą wodę. No chyba, że macie własną kotłownię, wtedy ten czas może być krótszy (bo woda w rurkach jest bardziej ciepła). Pozdrówka... M. Mariusz J. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Uwagi sasiada. :) 09.08.05, 12:54 Gość portalu: M.J. napisał(a): Ktoś wcześniej policzył - były u Was dotychczas dwie imprezy, > które, jak widać, przeszkadzały innym. To nie jest IMHO dużo. [CIACH]> Mariusz J. Gdyby nie było to piętnowane to codziennie byla by impreza...... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Uwagi sasiada. :) IP: *.purmo.pl 09.08.05, 14:59 Wystarczy pion cyrkulacyjny - wydaje mi się, że to jest standard. Z tego co pamiętam działa to w ten sposób, że jest zamontowany dodatkowy pion o znacznie mniejszej średnicy. Polega to na tym, że jeżeli nikt nie korzysta z ciepłej wody, to i tak jest przepływ ciepłej wody tzn. woda płynie do góry głównym pionem i wraca tym dodatkowym o mniejszej średnicy wtedy cały czas jest przepływ i prawie od razu mamy w mieszkaniu ciepłą wodę(musimy poczekać, aż dopłynie z klatki schodowej). mogę się mylić, ale chyba jakoś tak to było. Postaram się sprawdzić, czy jest to wymagane prawnie (jest to wg mnie zwiąane z ochroną środowiska - oszczędność wody). pozdrawiam, W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Uwagi sasiada. :) IP: 204.151.5.* 09.08.05, 15:01 Dokladnie mi o to chodzi, chyba u nas tego nie ma, przynajmniej nie ma cienkiej rurki. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Uwagi sasiada. :) IP: 204.151.5.* 09.08.05, 15:03 zajrzyjcie na strone: www.termomodernizacja.com.pl/index.php?section=art&article_ID=52&page_ID=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Ciepla woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 15:26 Czy ktos ma dostep do tych norm? PN-92/B-01706 Instalacje wodociągowe. Wymagania w projektowaniu. PN-81/B-10700 Instalacje wewnętrzne wodociągowe i kanalizacyjne. Wymagania badania przy odbiorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Ciepla woda IP: *.purmo.pl 09.08.05, 16:21 Witam, Są to normy jak widać z 81 i 92 roku, a rozporządzenie mnistra które przytoczyłem w poprzednim poście jest nadrzędne nad normą i jest ono z 12 kwietnia 2002r (Rozporządzenie 690 - Ministra Infrstruktury z dnia 12 kwietnia 2002 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie....5201). pozdrawiam, W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepla woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 16:34 Tak, dokladnie tak jest, ale dalej jest: 2. Instalacja ciepłej wody powinna zapewniać uzyskanie w punktach czerpalnych temperatury wody nie niższej niż 55°C i nie wyższej niż 60°C, przy czym instalacja ta powinna umożliwiać przeprowadzanie jej okresowej dezynfekcji termicznej przy temperaturze wody nie niższej niż 70°C. 3. Izolacja cieplna przewodów instalacji ciepłej wody, w których występuje stały obieg wody, powinna zapewnić spełnienie wymagań określonych w ust. 2 i § 267 ust. 8. 4. Instalacja ciepłej wody powinna mieć zabezpieczenie przed przekroczeniem, dopuszczalnych dla danych instalacji, ciśnienia i temperatury, zgodnie z wymaganiami Polskiej Normy dotyczącej zabezpieczeń instalacji ciepłej wody." U mnie w kranie jest ponizej 55 st C. wiec chyba sie udam do administracji w celu naprawy usterki - na gwarancji. PZDR Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepla woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 16:38 Wlasnie rozmawialem z pania z Adm: Sprawa jest zgloszona do Pani Agnieszki, dalej podobno powinna zajac sie firma Omega. W przeciagu tygodnia maja sprawdzic. Pozyjemy zobaczymy PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepła woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 11:46 ja na 3 mam tak samo, chyba ze wstane o 7 rano, i sasiedzi mi wode podgrzeja. W poprzednim mieszkaniu w bloku byl tzw obieg powrotny wody w pionie, woda zawsze cyrkulowala i dzieki temu bylo natychmiast ciepla. Tutaj czegos takiego nie ma i chyba to jest powodem naszych problemow. Wydaje mi ze koszt wykonania czegos takiego nie jest duzy (dodatkowa rurka w pionie i zawor sterujacy) a pozniej zuzycie wody mozna rozliczyc sprawiedliwie wsrod wszystkich mieszkancow. Trzeba to skonsultowac ze specjalistami i zmusic MS do wykonania tego w ramach gwarancji, gdyz dla mnie to jest nastepne niedopatrzenie przy konstruowaniu budynku. Pierwszy projekt zakladal ogzrewanie i wode ciepla z pieca gazowego i prawdopodobnie instalacja jest pod to zaprojektowana. Jest to sprawa do zalatwienia przez nasz zarzad lub administracje ale chyba juz po ich szybkiej zmianie. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ciepła woda IP: *.be.jnj.com 09.08.05, 12:29 ja zgłaszałam problem ciepłej wody do administarcji jakieś 3-4 miesiące temu , V piętro, przyszedł jakiś pan, obejrzał "łazienkę", spuścił wodę (dużo i długo) i stwierdził że to napewno wina nowego kranu bo ma ustawianą temperaturę a nie wina instalacji, czyt. zmień Pani kran i zobaczymy. Wody gorącej nie mam już długo ale w te upalne dni polecam zimny prysznic :-( boję się co będzie zimą Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Ciepła woda 09.08.05, 12:59 Cześć Macin! Moze liczniki powinny wskazywać zużycie cepłej wody jak osiągnie ona pewną temperaturę? => jak znam zycie powiedzą ze tak sie nie da :-( Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Ciepła woda 09.08.05, 13:02 Co do obiegu zamknietego i krążacej/podgrzewanej wody to przeciez za podgrzewanie jej (np w nocy tak aby rano po otwarciu "kurka" byla ciepła) tez ktoś bedzie musiał zapłacić..... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepła woda IP: 67.98.18.* 09.08.05, 14:35 alez oczywiscie ze musimy zaplacic, ale to pojdzie z kasy, ktora zaplaca wszyscy, a nie tylko 4 i 5 pietro. nie wiem jak to funkcjonuje ale wydaje mi sie ze mozna ustawic zawor ktory otwiera sie przy odpowiednio zimne wodzie w pionie na 5 pietrze i doplywa ciepla woda - chyba to nie jest duze zuzycie. dziala tylko w trakcie nocy. Ja boje sie o co innego, pomyslcie co sie bedzie dzialo w zimie, jak dlugo bedziemy czekali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepła woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 14:55 No wlasnie o to chodzi ze nie ma rurki powrotnej (cyrkulacyjnej) - chyba ze ja jestem slepy, albo zapomnieli na klatce A4 zamontowac a na innych sa. Widze W-A5 ze wiesz o co chodzi, daj znac co ustaliles. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Ciepła woda IP: *.purmo.pl 09.08.05, 16:11 Witam, Dziennik Ustaw Nr 75; Dział IV Wyposażenie techniczne budynków; Rozdział1 Instalacje wodociągowe zimnej i ciepłej wody "paragraf 120.1 W budynkach, z wyjątkiem jednorodzinnych, zagrodowych i rekreacji indywidualnej, w instalacji ciepłej wody powinien być zapewniony stały obieg wody, takę na odcinkach przewodów o objętości wewnątrz przewodu powyżej 3dm3 prowadzących do punktów centralnych." Jest to rozporządzenie ministra, które jest naderzędne. Jeżeli tyle trzeba czekać, to albo cyrkulacja nie działa, albo jej nie ma. Nikogo nie oskarżam, ale wydaje mi się, że jeżeli nie ma cyrkulacji tzn., że instalacja jest zaprojektowana lub wykonana niezgodnie z prawem. Jeżeli chodzi o izolowanie instalacji ciepłej i zimnej wody to chyba nie ma bezpośredniego przepisu, ale izolacja chyba wynika pośrednio z przepisów o ochronie cieplnej. pozdrawiam, W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Ciepła woda IP: *.aster.pl 09.08.05, 21:37 Jak zapewne czesc osób wie tez mieszkam na ostatnim pietrze. Jestem troche zdziwiony ponieważ nie obserwuje tego typu objawów - czekam moze ok. 30 sek na ciepłą wodę rano tyle, ze jest to nieco później niz 6ta. Mam natomiast inne efekty - dosc niskie cisnienie i skoki temperatury wody - raz zimna raz ciepła. Na szczescie daje sie z tym zyc a nawet dziala rozbudzajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Ciepła woda 09.08.05, 21:51 Ja mieszkam na 2 piętrze i nie mam skoków temperatury, jest w miarę stabilna ale faktycznie rano woda nie od razu leci gorąca... ale letnia... mocno letnia choc nie tak mrożna jak tak z zimnego kranu. Na gorącą trzeba troche poczekać. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Ciepła woda IP: *.crowley.pl 10.08.05, 09:48 Karol, to może umawiajcie się z sasiądką na wspólne kąpiele - będzie taniej ;-) A na poważnie, to na I-szym też jest ten problem, ale w odpowiednio mniejszej skali. Ja wstaję ok. 7.00 i muszę poczekać jakieś 2 minuty żeby zaczęła lecieć ciepła. pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: Ciepła woda IP: *.hogart.com.pl 10.08.05, 10:00 > A na poważnie, to na I-szym też jest ten problem, > ale w odpowiednio mniejszej skali. Ja wstaję ok. > 7.00 i muszę poczekać jakieś 2 minuty żeby zaczęła > lecieć ciepła. Po postach widać, że problem dotyczy głownie A4. Inni mają tylko zmiany temperatury i ciśnienia (co wkurza pod prysznicem). Może coś u nas jest nie tak z cyrkulacją ? K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Ciepła woda IP: *.be.jnj.com 10.08.05, 10:28 problem ciepłej wody dot. też klatki A5, Odpowiedz Link Zgłoś
espetaculos Re: Ciepła woda 10.08.05, 10:28 Gość portalu: Karoluch napisał(a): > Po postach widać, że problem dotyczy głownie A4. Nie tylko. W A5 też trzeba czekać jakiś czas aż zacznie lecieć ciepła woda. A w niedziele często i po kilkunastu minutach leci ledwie ciepła. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Ciepła woda 10.08.05, 10:36 Gość portalu: Karoluch napisał(a): > > A na poważnie, to na I-szym też jest ten problem, > > ale w odpowiednio mniejszej skali. Ja wstaję ok. > > 7.00 i muszę poczekać jakieś 2 minuty żeby zaczęła > > lecieć ciepła. > > Po postach widać, że problem dotyczy głownie A4. > Inni mają tylko zmiany temperatury i ciśnienia > (co wkurza pod prysznicem). > Może coś u nas jest nie tak z cyrkulacją ? > > K./A4 Nie zupełnie.... u mnie na A6 na II pietrze nie ma zmian ciśnienia czy temperatury ale rano trzeba dość dlugo poczekać na ciepla wode..... aż współczuję sąsiadom na górnych kondygrnacjach :-( Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aniakra Impreza, ławki i co tam jeszcze. 10.08.05, 10:37 Drodzy koledzy imprezowicze w liczbie kilku - czyli Czajniczku, Dolinexsie, Sąsiedzie z A-5, itp... itp...sądząc w rozmów sąsiedzko podwórkowych ostatnia impreza wywołała mnóstwo negatywnych odczuć włącznie z wnioskiem o zgłoszeniu sprawy Dolinexa do sądu grodzkiego. Ja osobiście jak narazie jestem daleka od takich rozwiązań ale przyznam się, że impreza mnie bardzo zdenerwowała i jestem jak najbardziej zgodna z Piotrem, espectokimśtam (za trudny login, kopytko :))), gościem...i wszystkimi pozostałymi. Takie zachowanie to zwyczajne chamstwo i tyle. Niezależnie od tego ile to razy w roku. Ja tez mam zmiar sypiać po cytowanej 22.00 i nie widzę w tym nic dziwnego. Imprezowałam i imprezuję dość często - także do rana :))) ale jeśli w domu to w sposób cywilizowany. Za głuchą się nie uważam - umiem dostosować poziom decybeli do potrzeb i moich i sąsiadów. O porównywaniu tego do dzieci, młotów itp już było. Nie będę tych głupot komentować. A co do dni imprezowania, to ja mam wolne np. czwartki i piątki więc w środę po południu imprezeza na całego - założę się, że dolinex byłby pierwszy z waleniem w moje drzwi :))). Wieczór to wieczór i ma być cisza. Myślę, że nie ma co się denerować tylko po prostu nie przeginać. Jeśli chodzi o ławki to nie są najpiękniejsze :)))) ale i tak fajnie, że w ogóle są. Jesli chodzi o wodę to ja mieszkam na czwartym i faktycznie czasem trzeba czekać chwilę na ciepłą ale jest to naprawdę moment. Możliwe, że na piątym już ten czas oczekiwania jest znacząco dłuższy. Pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Impreza, ławki i co tam jeszcze. IP: 157.25.9.* 10.08.05, 11:10 nie mowcie mi, ze to jest juz caly plac zabaw i nic wiecej tam nie bedzie, karuzelapowinna być, moze hustawka, przeciez ta zjezdzalnia to taniocha. W sumie nie mam dzieci, ale i tak uwazam, ze powinno sie tam znalezc troche wiecej atrakcji. jesli chodzi o impreze to prosze sie nie stresowac, nastepna prawdopodobnie dopiero w listopadzie. Ania przyjmuję zakład - juz pisalem na forum, ze toleruje hałasy sasiadow, nie toleruje chb, taką mam logikę, nie widzę w tym sprzeczności, tego się bedę trzymał. nawet sasiedzi, którzy jawnie i publicznie mi grożą na tym forum wandalizmem (jest to oznaką ich słabości) tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
f_x Plac zabaw 10.08.05, 11:26 Dolinex - pytałam o plac zabaw wczoraj panią Administrator. Zamówiliśmy więcej "urządzeń" ale teren na którym jest plac zabaw jest malutki i podobno firma Novum odmówiła instalacji pozostałych urządzeń (bujaczki dla niemowląt, itp)ponieważ nie da się zachować między nimi odległości wymaganych przez przepisy BHP. A czemu chcesz karuzelę - powrót do dzieciństwa ? :))))))) Co do różnicy między Twoim imprezowaniem a narzekaniem na CHB to nie jest "nie- sprzeczność" - to zwyczajnie hipokryzja :)))))))))))))))))) Pozdrawiam ciepło...aha - wypada chyba sprawdzić na ile Pani Administratorka mówi prawdę w temacie placu zabaw. Taki bujaczek przecież mógłby znaleźc się na tej bocznej części z której usunięto zieleń i zostawiono ziemię pod trawę. Na więcej urządeń bym nie liczyła bo tam faktycznie nie ma gdzie... Fx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Do bemana... IP: *.purmo.pl 09.08.05, 14:49 Witam, Wydaje mi się, że obecnie standardową częścią instalacji jest pion cyrkulacyjny. Muszę zajrzeć do szachtu, ale powinien być. Cyrkulacja jest po to, aby mieć w mieszkaniu ciepłą wodę prawie natychmiast. Nie wierzę w to , żeby nie było cyrkulacji. Ad. Izolacji przewodów ciepłej i zimnej wody, to chyba chyba nie ma potrzeby izolowania ale spróbuję to sprawdzić. (może to buć w WARUNKACH TECHNICZNYCH WYKONANIA I ODBIORU. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: Ciepła woda IP: *.hogart.com.pl 09.08.05, 14:55 > Wydaje mi się, że obecnie standardową częścią instalacji jest pion > cyrkulacyjny. Kiedyś słyszałem o problemie braku wydajności pomp. Było to w kontekście ciepłej wody, a nie CO. Być może tu tkwi problem - nie ma cyrkulacji ? K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Ciepła woda IP: 204.151.5.* 09.08.05, 14:58 Nie pompa- wtedy nie byloby cisnienia, tutaj woda nie ma cyrkulacji. Chyba ze poprostu zawor na cyrkulacji jest zle ustawiony. Kolega W-A5 chyba moze to jakos sprawdzic. Ja bede w domciu ok 18 to mozemy zrobic na klatce A4 sledztwo w tej sprawie. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: Ciepła woda IP: 217.153.180.* 10.08.05, 12:22 a czy zauwazyliscie, ze przed 7 rano woda zawsze jest delikatnie mowiac chlodna, bez wzgledu na to, ile sie czeka? kąpiel o tej porze jest malo przyjemna, co nie pomaga w tak wczesnym zwlekaniu sie z łózka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akajka Re: Ciepła woda IP: *.kancelaria-maximus.pl 11.08.05, 08:18 w A2 jest tak samo, tez trzeba odczekac 2 min aby leciala ciepla woda, tak jest nie tylko rano. nie wiem czy to partactwo developop, czy tak po prostu jest w nowych osiedlach pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCHM Re: Ciepła woda IP: 147.185.160.* 11.08.05, 11:59 Od wczoraj jest u naszej ochrony lista osob do zgloszenia problemow z woda. Ekipa z omegi ma sie tym zajac w sobote od 7 rano - dobrze ze rano, to zobacza jak dlugo sie czeka. Mam nadzieje, ze zaczna od 5 piętra PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
marzenajankowska Re: Ciepła woda 11.08.05, 14:59 sek w tym, ze czekanie 2 czy 10 minut nic nie daje. o 6:30 woda jest delikatnie mowiac chlodna. w a3. na górze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Do bemana... IP: *.itpp.pl 23.08.05, 13:20 Witam Wszystkich.Wczoraj był u mnie znajomy hydraulik i mówił mi,że zawsze będą problemy z wodą gorącą bo brak jest rur powrotnych goracej wody /cyrkulacji.Trzeba atakować MS dokąd jeszcze jest roczna gwarancja niech to porawiają na swój koszt bo potem sami to będziemy finansować.Pozdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Do bemana... IP: *.purmo.pl 23.08.05, 14:54 Właśnie zadzwoniłem do pani z firmy omega, która powiedziała, że jest cyrkulacja ( o godz. 14.50 dnia 23.08.2005) W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Dyskoteka 06.08.05, 23:03 Zgredem sie nie czuję choć sa młodsi...... ale mieszkamie powinno być azylem.. miejscem, gdzie człowiek odpoczywa od zgiełkiu dnia codziennego i nie moze być tak aby cudze widzi mi sie zakłócało ciszę nocna.... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: interwencja w sprawie dyski ch bemowo IP: *.aster.pl 03.08.05, 21:47 Może spróbować najpierw porozmawiać z właścicielami Dyskoteki w CH Bemowo uświadamiając ich, że przy obecnym ignoranckim podejściu okoliczne osiedla wystąpią ze zbiorowym wnioskiem o cofnięcie zezwolenia. Warto wybadać ich stanowisko. To pozwoli nam ocenić jakiego rodzaju środki będziemy musieli zastosować. Może uda się znaleźć polubowne rozwiązanie problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: interwencja w sprawie dyski ch bemowo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.05, 14:55 ja nie wiem, czy oni maja ochote na jakiekolwiek rozmowy. zachowuja sie bardzo ignorancko. niby pozwolenie jest tylko do grania do godz 2, a dzis w nocy po 3 nadal grali. glosno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A7 Psie gówienko zgubiło właściciela... IP: 62.111.197.* 29.07.05, 15:04 ...gdyby ktoś szukał, to leży pod A7 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beman Re: Psie gówienko zgubiło właściciela... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 16:00 śmierdząca sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Psie gówienko zgubiło właściciela... IP: 204.151.5.* 29.07.05, 16:08 no wlasnie beman - luzik, niech sobie wszyscy sraja gdzie popadnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Może już zdjąć zabezpieczenia wind? IP: *.aster.pl 03.08.05, 21:55 Może by już pozdejmować te osłony z płyt w windach? Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Z tego co widzę to prawie wszyscy już się wprowadzili, a czekanie na tych ostatnich lokatorów może trwać w nieskończoność. Może zrobić głosowanie w ramach poszczególnych klatek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: Może już zdjąć zabezpieczenia wind? IP: *.aster.pl 03.08.05, 22:28 > Może by już pozdejmować te osłony z płyt w windach? Ja niby jestem wprowadzony ale np. jutro będą mi montować szafę wnękową i goście wwozili na górę płyty 2,7m i rurę 3m. Gdyby nie dykta w windzie to by elegancko ją porysowali. Może jeszcze chwilę wytrzymamy z tymi płytami ? Problem dotyczy każdej klatki osobno. W A4 jeszcze się wstrzymajmy chwilę bo za tydzień drugą szafę mi montują :) K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Może już zdjąć zabezpieczenia wind? IP: *.purmo.pl 04.08.05, 08:25 Witam, w klatce A5 już nie ma osłon w windzie i powiem szczerze, że mi się to nie podoba (niedługo też będą mi montowali szafę wnękową). We wtorek dzwoniłem 2 razy do Straży Miejskiej w sprawie dyskoteki w CHB. Za 2 razem powiedzieli mi, że przekazali sprawę do Policji. Nie wiem, czy to dzięki tej interwencji, czy nie ale wczoraj (środa) mogłem spać przy otwartym oknie (wg mnie było znacznie ciszej, ale może mi się tylko wydawało. Pozdrawiam W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Może już zdjąć zabezpieczenia wind? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.05, 14:00 Ja się zgadzam z postem ":)" - pani administratorka poraża bezmyślnością i biernością. Jakoś JWC było w stanie załatwić znak zakazu zatrzymywania się i znak "droga pożarowa" na uliczce tymczasowej między osiedlem JWC i naszym w dwa tygodnie. Jestem za tym aby wybrać profesjonalną firmę zarządzającą - taką, która będzie w stanie wyegzekwować od developera zakończenie prac. Już wcześniej ktoś pisał o "Atrium". Jesli nie ta to może inna firma? W sprawach wyjątkowych chyba każdy z mieszkanców- członków wspólnoty, ma prawo zwołać zebranie nadzwyczajne. Może powinniśmy zebrać się w sprawie zmiany Administracji i Zarządu? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekgtr1000 Re: Może już zdjąć zabezpieczenia wind? 04.08.05, 15:10 > Jestem za tym aby wybrać profesjonalną firmę zarządzającą - taką, która będzie > > w stanie wyegzekwować od developera zakończenie prac. Już wcześniej ktoś pisał > o "Atrium". Jesli nie ta to może inna firma? W sprawach wyjątkowych chyba każdy > > z mieszkanców- członków wspólnoty, ma prawo zwołać zebranie nadzwyczajne. Może > powinniśmy zebrać się w sprawie zmiany Administracji i Zarządu? Witam, Osobiscie mimo sympatii jaka daze Pania Administratorke , uwazam ,ze nie radzi sobie z zarzadzaniem naszym osiedlem.Jest zbyt ulegla w stosunku do Mostostalu i nie potrafi wyegzekwowac pewnych rzeczy.Tu jest potrzebny ktos bardziej stanowczy i zdecydowanie niezalezny od Mostostalu.Dlatego mysle ,ze juz najwyzszy czs pomyslec o zmianie zarzadcy naszego osiedla. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Może już zdjąć zabezpieczenia wind? IP: 195.94.201.* 04.08.05, 15:15 "Cieszę" się, ze nie tylko ja mam takie doświadczenia. Zdaje się, ze na forum ukrytym już ktoś robił "wywiad" ile by to kosztowało. Sądzę, że warto do sprawy wrócić, nim wszyscy wreszcie przyzwyczją się do kiepskiej obsługi i marnych wykrętów ze strony MS. Dość "kolesiostwa"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Zmiana zarządu i administracji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.05, 15:28 To juz nawet nie chodzi o "kolesiostwo" (choć nie wiem czy zwróciliście uwagę że na rozliczeniu energii podpisuje się również pani "K" tylko o innym imieniu - rozumiem, że klan "K..kich" zajmuje już wszystkie możliwe posady) tylko o kompletny brazk profesjonalizmu i bezczynność a nie wiem czy nie lenistwo. Pytałem kiedyś co robią w sprawie zakazu parkowania na uliczce dojazdowej - pani Administrator powiedziała, ze chcieliby powiesić znak ale nie wiedzą co trzeba zrobić. Dowiedzenie się zajęło mi 20 min, pani kilka tygodni. Potem pani Ewa zwyczajnie mnie okłamała - powiedziała, że złożyli u Inspektora Ruchu plan zmiany organizacji ruchu - nie złożyli! Teraz twierdzą, że szukają kogoś kto by im to narysował - szukają już 3ci m-c a zajmuje to pół dnia - wziąż książkę telefoniczną, zapytać o cenę kilka pierwszych pozycji, wybrać ofertę i poprrosić o plan.... Jesli chodzi o plac zabaw to pani najpierw nie wiedziała komu zlecili, potem nie wiedziała jakie rzeczy zlecili, potem nie wiedziała dlaczego tak długo tego nie ma itp.... A widzicie, żeby pani Administratorka cokolwiek zrobiła? Znaki zakazu palenia na klatkach, rurki do zaczepiania rowerów wózkowniach...co z tego, że pani ma miły głos - nie za to jej płacimy. Dla mnie to już najwyższy czas zakończyć tę fuchę i tę błazenadę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M/a4 Re: Zmiana zarządu i administracji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.05, 19:42 popieram zmiane, ale jak znam zycie to sobie popiszecie i nic nie zrobimy, Pani K i MS cos tam sobie zrobia, a np murek zostanie niewykonczony - bo za takiego go uwazam. JWC - ma ladniejszy murek/plotek od nas wiec dla MS bedzie to tylko obciach. PZDR M/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE I co z obietnicami na spotkaniu z Developerem IP: *.aster.pl 03.08.05, 22:00 Minął lipiec, placu zabaw nie ma, murek nadal straszy, sufity w przejściach nadal nie wykończone... ...czyli po raz kolejny obietnice bez pokrycia, mamienie??? Jak tak dalej pójdzie to JWC zakończy inwestycję przed nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Parkowanie na dojazdówce IP: *.aster.pl 03.08.05, 22:44 Szanowni Sąsiedzi parkujący na dojazdówce, Czy naprawdę do Was nie docierają argumenty mówiące o utrudnieniach związanych z parkowaniem na tej uliczce? Czy potrzebujecie regularnej akcji wzywania straży miejskiej i codziennych mandatów z blokadami na kołach, aby uwzględnić postulaty Zarządu wspólnoty i samych mieszkańców? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Parkowanie na dojazdówce 19.08.05, 14:56 Kiedy skonczy się parkowanie aut na dojazdówce? Było pismo Zarządu ostrzegające, że bedzie wzywana Straż miejska i nic, miał byc ustawiony znak zakazu.... i nadal nic się nie dzieje kiedy? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex piątek IP: *.aster.pl 04.08.05, 20:19 w najblizszy piatek pozwolilem sobie (bez wiedzy i zgody zarzadu wspolnoty :) sic ) zaprosic kilku znajomych w celu odbycia prywatki. bedziemy starac sie nie zakłócać spokoju, za wszelkie jednak potencjalne niedogodnosci przepraszam. pozdrawiam kris Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: piątek IP: *.aster.pl 04.08.05, 21:55 > w najblizszy piatek pozwolilem sobie > (bez wiedzy i zgody zarzadu wspolnoty :) > zaprosic kilku znajomych w celu odbycia prywatki Jak nie zrobisz takiego karaoke jakie teraz leci z CH Bemowo to będzie OK. Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
antydolinex Dolinex to .... 08.08.05, 08:52 Hipokryta, który wydzwania na Poilicję jak dyskotekę słyszy a nam taki syf urządził. No i teraz lepiej żeby okna od strony publicznych tarasów były lepiej zabezpieczone. Mam ochotę mu nasr.. przez to okno. Gość portalu: dolinex napisał(a): > w najblizszy piatek pozwolilem sobie (bez wiedzy i zgody zarzadu wspolnoty :) > sic ) zaprosic kilku znajomych w celu odbycia prywatki. bedziemy starac sie nie > > zakłócać spokoju, za wszelkie jednak potencjalne niedogodnosci przepraszam. > pozdrawiam > kris Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Dolinex to .... IP: 217.153.60.* 08.08.05, 11:36 tak wysoko masz dupę ? Odpowiedz Link Zgłoś
antydolinex Re: Dolinex to .... 08.08.05, 12:17 Znam przypadek kiedy sąd nakazał takim dupkom sprzedaż mieszkania. A tobie wizyta Policji mało dała do myślenia. To okna teraz lepiej zamykaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Dolinex to .... IP: 217.153.60.* 08.08.05, 12:59 Twoje goźby są żałosne i pokraczne. ale sąd moze je wezmie pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Dolinex to .... IP: 204.151.5.* 08.08.05, 13:27 Dajcie sobie spokoj - raz na jakis czas ktos moze sobie urzadzic impreze, moze glosna ale w sumie dal znac ze sie odbedzie i byla to sobota. A tak na przyszlosc, to chyba lepiej nie urzadzac imprezek na balkonach bo w sumie przeszkadza sasiadom, muzyka tez nie musi byc na full. A kto jest nie wyzyty niech idzie rozniesc dyskoteke w CHB. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
antydolinex Re: Dolinex to .... 08.08.05, 13:36 Szkoda,ze jak dzwonił na CH Bemowo nie zgłosił swojego mieszkania jako konkurencji. Myślę, że sąsiadów "pod" niewiele obchodzą internetowe psedoprzeprosiny i to że to było z piątku na sobotę. Niektórzy nawet w piatki sypiają w nocy. Ale myślę, że sąsiedzi z klatki znajdą jakiś sposób wyrażenia wdzięczności za tak pyszną zabawę. Może po kolejnej imprezce rano tak około 6.00 spotkamy się na tarasie i popuszczamy "szczotka, pasta" lub inne "domowe przedszkole". Bardzo to ponoć dobrze robi na kaca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm w sprawie imprez na naszym osiedlu i nie tylko IP: 204.151.5.* 08.08.05, 14:36 A moze by tak ustalic jedna sobote w miesiacu jako dzien imprez, np 1 lub ostatnia - i wtedy kazdy moglby sobie cos organizowac majac powszechne przyzwolenie? W pozostale dni byloby to zabronione, wlacznie z intewencja policji czy strazy miejskiej. Wtedy nie mielibysmy klopotow i awantur. Co do CHB, to o dziwo wczoraj bylo cicho. Zobaczymy dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: w sprawie imprez na naszym osiedlu i nie tyl IP: *.purmo.pl 08.08.05, 16:35 Witam, Nie mam nic przeciwko temu, że w piątek na naszym osiedlu była głośna impreza. To był piątek. Nie mieszajmy 2 spraw imprezy na osiedlu i imprezy w CHB. Mieszkają tu zarówno ludzie młodzi jak i starsi, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie można było robić imprez. Nasze osiedle to nie noclegownia. Ja odebrałem mieszkanie w lutym - jeszcze nie zdążyłem zrobić imprezy (ale zamierzam zrobić kilka). Nie popadajmy w paranoję. Na naszym osiedlu ma się toczyć życie. Dotychczas mieszkałem w domku jednorodzinnym i nie miałem do czynienia z głośnymi imprezami u sąsiadów, ale wydaje mi się, że na osiedlach zawsze były imprezy (chodziłem) i prawie nigdy nie było problemów. Wydaje mi się, że teraz jak już człowiek się wykosztował i kupił mieszkanie to już uważa, że może podporządkować sobie innych lokatorów (oni też kupili mieszania!) Nie zgadam się natomiast z Bemanem ( którego okna prawdopodobnie nie wychodzą na CHB)w sprawie CHB. Rozumiem, że jest to dyskoteka, ale cały tydzień to chyba drobna przesada. Jestem w stanie zrozumieć głośne imprezy w piątek i w sobotę w CHB, ale nie cały tydzień. W piątek było głośno - trudno. Zamknąłem okno i tyle ( też było trochę głośno). Jak ktoś chce się całkowicie odizolować od hałasu to niech kupi sobie dom ( to też nie gwarantuje spokoju). W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: w sprawie imprez na naszym osiedlu i nie tyl IP: *.crowley.pl 08.08.05, 17:16 Popieram W-A5. Ja po całym tygodniu pracy jestem tak zmęczony, że żadne "wysiłki" sąsiadów nie są wstanie zakłócić mi snu ;-) Mieszkanie służy nie tylko do odpoczynku (choć to jego b. ważna funkcja), ale jest miejscem codziennego życia jego lokatorów - na to życie składają się także imprezy. Drodzy sąsiedzi, deklaruję że jeśli nie będziecie przeginać z częstotliwościa hucznych imprez i będą one tylko w piątki lub soboty, to ja na pewno nie zadzwonię na policje czy straż miejską ;-) Pomysł, aby imprezy były w wyznaczone dni miesiąca jest zupełnie nierealny. A co jeśli komuś wypadną imieniny w "zabronioną" sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch CH Bemowo - interwencja IP: *.aster.pl 04.08.05, 22:11 Witam, Olszyny interweniują w sprawie CH Bemowo: www.olszyny.info/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=9418 Niejaki Pooh gx2@op.pl zbiera materiały i informacje o zgłoszeniach na Policję i do Straży Miejskiej. Wysłany jest list do radnego od trasy S7. List ma małą siłę rażenia bo jest w imieniu osiedla Olszyny I. Dlatego trzeba by się dołączyć do Pooh'a. Ja już się dopisałem do listy osób, którym przeszkadza dyskoteka. Pozdrawiam Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: CH Bemowo - interwencja IP: *.purmo.pl 05.08.05, 13:41 Witam, Czy ktoś oprócz nnie i jednej osoby dzwonił w tej sprawie na policję lub do straży miejskiej? Ja dzwoniłem we wtorek => w środę było cicho ( nie wiem czy to efekt mojego telefonu? W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie zaproszony Dolinex - czy to ty IP: *.acn.waw.pl 06.08.05, 01:08 Tak imprezka w A2!!!! Czy są jeszcze wejściówki!!!! :( Odpowiedz Link Zgłoś
belami Re: Dolinex - czy to ty 06.08.05, 05:47 To było to samo mieszkanie w A2 na ostatnim piętrze, w którym w lutym była parapetówka przy której CH Bemowo to mały pikuś ... I w przeciwieństwie do piętnowanej imprezy z A3 tę było u mnie słychać nawet przy zamkniętych oknach. A może tam przeniosła się impreza podwórkowa na którą zapraszał Beman? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena a moze spotkanie inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 18:04 a gdyby tak piknik w forcie bema? moze byc z pizza. i terminem wystarczajaco odleglym, by kazdy mogl zaklepac go w kalendarzu. co WY na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: a moze spotkanie inaczej IP: *.aster.pl 08.08.05, 21:37 Obawiam się, że póki co to klimat i ten związany z pogodą, i z wymianą poglądów na forum nie sprzyja pragnieniom wspólnego spotkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: a moze spotkanie inaczej IP: 217.153.180.* 10.08.05, 12:23 no wlasnie. to forum tak srednio o nas swiadczy. moze czas na rozejm i wiecej dystansu... Odpowiedz Link Zgłoś
aniakra Do Dolinexa... 10.08.05, 16:33 Oj lepiej się nie zakładajmy - obiecanki cacanki a ja zgadzam się z Fx, żeś straszny hipokryta :))))))))) Dolinex - myślę, że nikt Ci tu nie grozi tylko ludzie wyrażają całkiem słuszną irytacją. Twój odpoczynek od CHB w dni powszednie nie jest bardziej wartościowy niż odpoczynek innych w dni weekendowe i jakiekolwiek inne - zwłaszcza, że jak ktoś tu napisał - niektórzy pracują w weekendy. Co do placu zabaw to ja też słyszałam tę wersję z niespoełnionymi normami - coś dziwne, że rozmowę o dostępnej powierzchni zaczyna się w momencie montażu placu a nie w momencie składania zamówienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Plac zabaw, lawki i niedokonczony murek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.05, 19:40 No i udalo sie wreszcie zainstalowac lawki i urzadzic plac zabaw, szkoda ze pare dni po poscie o potrzebie zmiany administracji. Czuje sie tu pewien smrodek. Ciekawe, co trzeba napisac na forum aby wreszcie ktos sie zabral za wykonczenie zewnetrznego murku, ktory jest nadal w stanie surowym. Pozdraw M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.05, 19:50 Sorki, ale mnie nie przekonują argumety typu "był to piątek" albo, ze na życie codzienne składają się imprezy. Pamiętajmy o tym, że niektórzy z nas pracują w soboty czy niedziele a zasada ciszy nocnej obowiązuje każdego bo takie są przepisy prawne i zasady zycia społecznego o kulturze osobistej nie wspominając. Kazdy ma prawo do wypoczynku każdego dnia po 22.00. Jesli się to komuś to prawo nie podoba, może zmienic kraj :) Jesli ktos ma potrzebę imprezowania głośno i po 22.00 to zapraszam do wynajęcia klubów/ wizyty w dyskotece. Domy niech sobie budują nie ci, którzy chcą się odizolować od hałasu tylko Ci którzy mają ochotę hałasować do woli nie przeszkadzając innym. A plac zabaw faktycznie się pojawił - podobają Wam się ławki? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) IP: *.aster.pl 08.08.05, 21:59 "Jesli się to komuś to prawo nie podoba, może zmienic kraj :) Jesli ktos ma potrzebę imprezowania głośno i po 22.00 to zapraszam do wynajęcia klubów/ wizyty w dyskotece. Domy niech sobie budują nie ci, którzy chcą się odizolować od hałasu tylko Ci którzy mają ochotę hałasować do woli nie przeszkadzając innym." Przyznam, że czytając powyższy fragment włos mi się zjeżył. Jeśli tak będziemy postępować to może się to skończyć wzywaniem policji w każdym przypadku gdy: - głos wiertarki przekroczy dopuszczalną ilość decybeli, - czyjeś dziecko będzie płakało po 22:00, - sąsiad będzie wyładowywał meble z ciężarówki chwilowo zatrzymującej się na drodze wewnętrznej, i wiele, wiele innych życiowych sytuacji. Sąsiedzie, cytujesz czyjeś skrajności i podobne skrajności proponujesz. Takie zachowanie jest dalekie moim poglądom. Mam nadzieję, że kierowały Tobą emocje gdy pisałeś niniejsze opinie, bo jeśli nie to wolałbym mieszkać jak najdalej ode Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: Impreza IP: *.purmo.pl 09.08.05, 08:02 Witam, Zastanawiam się czy "gosc" nigdy nie chodził na imprezy, czy może już zapomniał, a może wszystkie kończyły się o 22.00 !!!(albo były w klubach?) Zastanawiam się czy gosc jeździ po ulicach Warszawy z prędkością 50km/h i czy zawsze przestrzega prawa? A może stosuje się tylko do tego,które Jemu pasuje. P.S. Mam nadzieję , że nie obraziłem Gościa, ale co mam powiedzieć ludziom o 22.00 na parapetówce, że czas iść do domu? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Impreza 09.08.05, 11:56 Gość portalu: W-A5 napisał(a): ale co mam powiedzieć ludziom o 22.00 > na parapetówce, że czas iść do domu? Wszystko zależy z kim sie człowiek zadaje..... myslę, że goście sami powinni wiedzieć jak sie zachowoać..... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
espetaculos Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) 09.08.05, 08:11 Gość portalu: JWIE napisał(a): > Przyznam, że czytając powyższy fragment włos mi się zjeżył. Jeśli tak będziemy > postępować to może się to skończyć wzywaniem policji w każdym przypadku gdy: > - głos wiertarki przekroczy dopuszczalną ilość decybeli, > - czyjeś dziecko będzie płakało po 22:00, > - sąsiad będzie wyładowywał meble z ciężarówki chwilowo zatrzymującej się na > drodze wewnętrznej, > i wiele, wiele innych życiowych sytuacji. Szanowny Panie, Będąc dorosłym człowiekiem warto nauczyć się odróżniać "życiowe sytuacje" takie jak chwilowa konieczność użycia wiertarki czy nieoczekiwany płacz dziecka, od wyć i wrzasków oraz muzyki na maxa w środku nocy. Takie wrzaski to, Szanowny Panie, nie są "życiowe sytuacje", ale zwykłe chamstwo. A gości po 22 nie trzeba wypraszać. Można po prostu ściszyć muzykę i nie ryczeć na balkonie w pijackim widzie. Pozdrawiam i życzę zrozumienia dla tych, którzy nie mają ochoty takich wrzasków wysłuchiwać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Impreza u Dolinexa IP: 195.94.201.* 09.08.05, 08:46 Ha i ponownie wraca temat imprez... Mnie również dał dolinex popalić. Z życiową sytuacją nie miało to nic wspólnego. Znowu chamstwo chce znaleźć jakieś argumenty na swoją obronę. Wycia zamroczonych alkoholem gó..arzy mają być akceptowane przez posostałe około 180 rodzin bo ktoś miał "fantazję". Ktoś nie szanuje mnie i mojego PRAWA do wypoczynku i jeszcze próbuje zwalić to na karb nietolerancji. Jeśli kilku gó..arzy, którym rodzice zafundowali mieszkanka, nie dorosną to za chwile będą wsiadać do zaparkowanych samochodów w garażu i też tłumaczyć to "życiową sytuacją" (bo musiał pojechać po piwko a swojego auta akurat jeszcze nie ma). Jest to oczywiście przerysowanie dla pokazania jak łatwo jest uzasadniać swoje "potrzeby" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Impreza u Dolinexa IP: *.crowley.pl 09.08.05, 09:40 Na temat głośnych imprez napisano tutaj już chyba kilkadziesiąt postów. A wszystkie one dotyczą raptem 2 imprez - tej słynnej czerwcowej i tej z ostatniego piątku. Czyli od czasu jak ja się wprowadziłem na Osmańczyka około 4 miesiące temu były 2 głośne imprezy, co daje średnią 6 na rok! Moim zdaniem świadczy to wyłącznie o tym, że nasze osiedle jest zamieszkane przez kulturalnych mieszkanców, którzy bawią się z uwzględnieniem racji sąsiadów, i tylko bardzo, bardzo rzadko zdarza się że impreza jest nieco głośniejsza. Dlatego troche dziwią mnie pełne agresywnego tonu posty "frakcji zgredów" naszpikowane epitetami typu "chamy" i "gó..arze" oraz zapowiedziami "nasr.. w okno". Drodzy miłośnicy ciszy i spokoju - zastanówcie się nad tym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: Impreza u Dolinexa IP: *.aster.pl 09.08.05, 21:33 Przestań sie mazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Impreza u Dolinexa IP: *.crowley.pl 10.08.05, 09:52 A Ty zacznij czytać ze zrozumieniem - mój post był "w obronie" imprez, a nie przeciw nim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) IP: *.polkomtel.com.pl 09.08.05, 09:34 Całkowicie zgadzam się z twoją opinią Espetaculosie. Moja wypowiedź dotyczyła poglądów przedmówcy, które w mojej ocenie są zbyt skrajne, albo zbyt skrajnie wyrażone. Nie oznacza to, że jestem zwolennikiem nieograniczonej swobody podczas organizowania imprez na naszym osiedlu. Nie oznacza także, że jestem przeciwny przepisom prawa i zasadom kultury wspólnego życia na osiedlu. Ja tylko apeluję, aby nie podchodzić do sprawy dwukolorowo. Nie było mnie w sobotę, może stąd wynika mój brak zrozumienia dla tak zdecydowanych wypowiedzi w tym wątku. Pozdrawiam JWIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A7 Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) IP: 62.111.197.* 09.08.05, 10:10 Zaczynacie przeginać hrabięta!!! Będę wyjątkowo złośliwy, jeśli tylko usłyszę płacz dziecka, dzwonię na policję i na niebieską linię! Też mi ta imprezka nieco przeszkadzała. Zwłaszcza że miałem własnych gości i ichnią muzykę było lepiej słychać od mojej własnej (po drugiej stronie bloku). Potrafię jednak zrozumieć potrzebę chwili. Czy ci rodzice wrzeszczących dzieci zapomnieli, że zanim wpadli, to sami bywali na takich imprezkach? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) 09.08.05, 12:00 Gość portalu: A7 napisał(a): > jeśli tylko usłyszę > płacz dziecka, dzwonię na policję i na niebieską linię! Znaczy sie na słynną 9393 ? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A7 Re: Impreza u Dolinexa i ławki na podwórku :) IP: 62.111.197.* 11.08.05, 11:06 ...jeśli sie komuś miesza błękitny z niebieskim, to zielone nózki od ławek też nie powinny mu zbytnio przeszkadzać. Ja osobiscie wolałbym szare. Niestety! ...Co do kablowania na sasiadów i ich dzieci, już mi się odechciało. A wrzeszcie sobie! Lecę na urlop... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc ciepła woda IP: *.be.jnj.com 16.08.05, 09:40 i jak z ciepłą wodą, działo się coś w sobotę, wczoraj wieczorem nadal była chłodna woda Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: ciepła woda 16.08.05, 10:15 Gość portalu: gosc napisał(a): > i jak z ciepłą wodą, działo się coś w sobotę, wczoraj wieczorem nadal była > chłodna woda Choć u mnie bie było tragicznie z tym (bo II pietro) to jednak za długo moim zdaniem trzeba czekać więc wpisałem sie na liste ale w sobotę nikt do mnie nie przyszedł ale podejrzewam że z tą lisą chodziło o zidentyfikowanie pionów- niestety w niedzielę, poniedziałek i dzisiaj nie widzę róznic. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: ciepła woda IP: 204.151.5.* 16.08.05, 10:59 W A4 chyba jest roznica, przynajmniej byla w sobote i niedziele (nie wiem czy ktos z wyzszych pieter nie "podgrzal" rur przedemna). Nadal trzeba natomiast czekac pare sekund na ciepla wode, ale to juz jest wina instalacji, ktora idzie do lokalu z pionu i tak musi juz byc. Natomiast nikt nas w sobote nie odwiedzil, mimo przygotowania sie do wizyty dosyc wczesna pora (7 rano). PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ciepła woda IP: *.be.jnj.com 16.08.05, 12:02 klatka A5 - nadal jest zimna woda Odpowiedz Link Zgłoś
belami Re: ciepła woda 16.08.05, 17:43 W A6 też kiepawo. Wciąż bardzo długo trzeba czekać na ciepłą wodę, wciąż są wahania ciśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: ciepła woda 16.08.05, 23:58 belami napisał: > W A6 też kiepawo. Wciąż bardzo długo trzeba czekać na ciepłą wodę, wciąż są > wahania ciśnienia. > Potwierdzam... na 2 pietrze trzeba czekac 1-2 minuty ... a co wyżej???? Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Plac zabaw, lawki i niedokonczony murek IP: *.be.jnj.com 09.08.05, 09:26 Mam nadzieję że ten palc jest jeszcze nie skończony :-) i coś jeszcze oprócz piasku w piaskownicy będzie, ale za to ławki są pikne :-O z tymi zielonymi ... barierkami/uchwytami?!!! wyróżniają się jak ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Plac zabaw, lawki i niedokonczony murek IP: *.polkomtel.com.pl 09.08.05, 09:35 Jak by to określić... nasz plac zabaw jest niepowtarzalny i trzyma standardy Mostostalu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Plac zabaw, lawki i niedokonczony murek IP: *.crowley.pl 09.08.05, 09:42 Po prostu MS dopasował kolor ławek do naszych słynnych oliwkowych okien ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JWIE Re: Plac zabaw, lawki i niedokonczony murek IP: *.polkomtel.com.pl 09.08.05, 10:26 Nie przejmuj się zieloną farbą. Na pewno niedługo odpadnie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Plac zabaw i piaskownica... 17.08.05, 11:46 Moim zdaniem wysypanie piasku na całym placu zabaw to nieporozumienie. No bo jak tak to po co piaskownica (była za darmo?)? Piaskownica jest 'obudowana" deskami a tu piasek bedzie na całym podwórku... co więcej bedzie rozsypywany po całym podwórku przez wiatr..... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
f_x Re: Plac zabaw i piaskownica... 17.08.05, 16:06 Piotr, Dla mnie też to jest bezsensowne rozwiązanie. Mimo świadomości, że dzieci uwielbiają piasek to jednak nie chciałabym piasku rozniesionego po całym podwórku. Mówiłam już dawno pani K, źe sporo osób prosi o jakieś inne rozwiązanie (np. tzw "miękkie" nawierzchnie jakie czasem stosuje się na trasach dla rolkarzy) albo pod huśtawkami - nie wiem jak one się poprawnie nazywają - a piasek w piaskownicy. Jak dzieci rozsypią to będzie łatwo zamieść a tak...? tylko, że pani K. jak zwykle kłamie - mówi, że właśnie tak bedzie, że zrobiła, dowiadywała się, itp...a potem okazuje się, że nawet nie kiwnęła w temacie palcem. Czy ktoś dzownił do admin. najpierw w sprawie kamieni a potem w sprawie tego piasku? Jeśli tylko jedna-dwie osoby marudzą to na pewno nikt nic w tym temacie nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim nasz zarzad i administracja IP: 67.98.18.* 17.08.05, 17:04 Ja jednej rzeczy nie rozumiem, dlaczego ciagle mamy pretensje do administracji naszego osiedla? Przeciez wszyscy jestesmy zadowoleni z ich dzialalnosci, pilnuja zeby wszystko bylo ok. I tak mamy piekny murek, plac zabaw dla dzieci, ciepla wode w kranach juz po 5 minutach, mozna sobie pospacerowac uliczka wewnetrzna i wogole jest ok! Przeciez moi drodzy to takie proste: 1. Powolac nowy zarzad 2. Nowa administracja, ktora potrafi cos wiecej niz telefon do firmy PMS z pytaniem czy nic nie maja przeciwko i ktora dbalaby o nas a nie o interesy swoje i developera. ALE TYLKO JESTESMY MOCNI W PISANIU CO NAM SIE NIE PODOBA NA FORUM. NAWET NIE CHCE SIE NAM WYKONAC TELEFONU DO ADMINISTRACJI ZE JEST COS ZLE! Wiec nie piszce ze jest zle, bo jesli nie zglaszamy tego do administracji to znaczy ze jest dobrze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolinex Re: nasz zarzad i administracja IP: *.aster.pl 17.08.05, 20:56 Zgłoś te uwagi do administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
f_x Re: nasz zarzad i administracja - do anonima 18.08.05, 08:47 Nie do końca masz rację. Wielu moich sąsiadów z osiedla włącznie ze mną dzowni, pisze, wysyła oficjalne pisma itp zarówno w sprawie uwag do MS jak i Admin jak i Zarządu. Niestety w wielu sprawach to dalej puste "obietnice poprawy" i cokolwiek się dzieje dopiero przy interwencjach prawniczych. Ostanio jak byłam w administracji chwilkę to minęłam się min z 6cioma osobami pytającymi o te same rzeczy co ja bądż inne...generalnie jednak na pewno przydałaby się większa konsekwencja i jakieś wspólne zorganizowanie się wspólnoty. Fx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: *.hogart.com.pl 09.08.05, 11:36 Witam, W środę po 18:00 ma się (ponoć) odbyć spotkanie Zarządu Wspólnoty. Mam zamiar poprosić Zarząd o wystosowanie listu do władz Bemowa w sprawie zakłócania ciszy nocnej przez CH Bemowo. Chodzi o list, który będzie podpisany przez Zarząd w imieniu Wspólnoty. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko. Co prawda jest zimno i od dwóch dni nie grali, ale trzeba przekonać władze, żeby nie wydawały pozwolenia na hałasy CH w przyszłości. Podobne pisma zostały już wysłane przez Olszyny. Pozdrawiam Karoluch/A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: 204.151.5.* 09.08.05, 11:48 Czy chetni mieszkancy tez maja zaproszenie na to spotkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: *.hogart.com.pl 09.08.05, 13:56 > Czy chetni mieszkancy tez maja zaproszenie na to spotkanie? To jest jakieś robocze spotkanie po urlopie, o którym się dowiedziałem przypadkiem. Pójście tam w sprawie CH Bemowo to mój wymysł ad hoc. Nie ma zaproszeń. Gdy będzię więcej zainteresowanych to być może sprawa dla Zarządu będzie bardziej istotna niż fanaberie jakiegoś jednego mieszkańca A4 :) Pozdrawiam Karoluch / A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: 67.98.18.* 09.08.05, 14:47 Ja chetnie sie wybiore na to spotkanie, tylko gdzie sie ono odbywa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: *.hogart.com.pl 09.08.05, 15:02 > Ja chetnie sie wybiore na to spotkanie, tylko gdzie sie ono odbywa? W kanciapie ochrony. Tam administracja ma pokoik/biuro. Jest to najlepiej chronione pomieszczenie bo wchodzi się tam przez "biuro" ochrony :) K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akajka Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu IP: *.kancelaria-maximus.pl 11.08.05, 08:10 hej temat CHB juz poruszalismy, ale przypomne ze Olszyny chcialy sie ewentualnie podłączyć przy kolejnej akcji vs CHB. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: CH Bemowo - spotkanie zarządu 09.08.05, 12:03 Gość portalu: Karoluch napisał(a): > Witam, > > W środę po 18:00 ma się (ponoć) odbyć spotkanie Zarządu Wspólnoty. Mam zamiar > poprosić Zarząd o wystosowanie listu do władz Bemowa w sprawie zakłócania ciszy > nocnej przez CH Bemowo. Chodzi o list, który będzie podpisany przez Zarząd w > imieniu Wspólnoty. > > Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko. > > Co prawda jest zimno i od dwóch dni nie grali, ale trzeba przekonać władze, żeb > y > nie wydawały pozwolenia na hałasy CH w przyszłości. Podobne pisma zostały już > wysłane przez Olszyny. > > Pozdrawiam > Karoluch/A4 Siemka Kalol! Podpisuję sie pod tym czterema łapami... czyli jestem za. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Temat S-7 na Bemowie 09.08.05, 13:19 Polecam lekturę: www.chomiczowka.org/download/OkdlaS7w2_GDyrektorDKiA.pdf Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Temat S-7 na Bemowie IP: 67.98.18.* 09.08.05, 14:37 slyszalem ze na chomiczowce wyprzedaja mieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: Temat S-7 na Bemowie IP: 67.98.18.* 09.08.05, 14:49 Przeczytalem, w tym wariancie jestem w stanie sie zgodzic na trase, chyba juz niczego lepszego nie wywalczymy. Boje sie tylko, halasu od strony polnocnej tunelu, to ta sama strona co dyskoteka CHB. PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Domofon 11.08.05, 12:35 Czy u Was też tak piszczy podczas rozmowy jak jest połączenie z bramy??? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
skateskate Re: Domofon 12.08.05, 17:14 U mnie tez piszczy strasznie, zgłaszajcie to jak najszybciej, bo fachowcy od domofonu u mnie tego nie chca/nie potrafia/nie moga zalatwic od dawna, a nastepnym razem maja byc u nas na osiedlu dopiero za 2 tygodnie!!! pozdrawiam Kate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lutek Re: Domofon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:29 u mnie też piszczy... byłem na urlopie więc nioe zdązyłem sie wpisać na listę ale jesli chodzi o polączenie do bramy to jest dziadostwo... coś się wzbudza.... Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: Domofon IP: *.aster.pl 12.08.05, 21:16 U mnie jest inny efekt. Czasem słyszę sygnał, jakby ktoś otwierał kodem drzwi na dole. Nawet się na początku wkurzyłem, że mój fachowiec dał komuś kod - zmieniłem więc kod na inny. Niestety nie pomogło. Nadal czasem mi piszczy. Tak jakby było u mnie słychać otwieranie za pomocą czyjegoś kodu. K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Domofon 12.08.05, 23:47 Gość portalu: Karoluch napisał(a): > U mnie jest inny efekt. Czasem słyszę sygnał, jakby ktoś otwierał kodem drzwi n > a > dole. Nawet się na początku wkurzyłem, że mój fachowiec dał komuś kod - > zmieniłem więc kod na inny. Niestety nie pomogło. Nadal czasem mi piszczy. Tak > jakby było u mnie słychać otwieranie za pomocą czyjegoś kodu. > > K./A4 Widzę, że to "balszaja tjecnika" i nieznane są meandry dzialania naszego domofonu...chyba jest rodem z discovery... :-) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Domofon IP: *.lnet.pl 13.08.05, 17:09 Gość: W-A5 09.08.2005 08:02 napisał Witam, Zastanawiam się czy "gosc" nigdy nie chodził na imprezy, czy może już zapomniał, a może wszystkie kończyły się o 22.00 !!!(albo były w klubach?) Zastanawiam się czy gosc jeździ po ulicach Warszawy z prędkością 50km/h i czy zawsze przestrzega prawa? A może stosuje się tylko do tego,które Jemu pasuje. P.S. Mam nadzieję , że nie obraziłem Gościa, ale co mam powiedzieć ludziom o 22.00 na parapetówce, że czas iść do domu? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Domofon 14.08.05, 03:19 Gość portalu: gosc napisał(a): > Gość: W-A5 09.08.2005 08:02 napisał > > > Witam, > > Zastanawiam się czy "gosc" nigdy nie chodził na imprezy, czy może już > zapomniał, a może wszystkie kończyły się o 22.00 !!!(albo były w klubach?) > > Zastanawiam się czy gosc jeździ po ulicach Warszawy z prędkością 50km/h i czy > zawsze przestrzega prawa? A może stosuje się tylko do tego,które Jemu pasuje. > > P.S. > Mam nadzieję , że nie obraziłem Gościa, ale co mam powiedzieć ludziom o 22.00 > na parapetówce, że czas iść do domu? > > > Wszystko zależy od poziomu ludzi, z którymi sie zadaje.... jesli goście sa na poziomie i mają minimum kultury to sami powinni wiedziec jak sie zachować po 22.... a jak "drą mordy" na balkonie w nocy to nie wydają o sobie najlepszego świadectwa... :( Pozdr PS: ale to nie w tym wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Człowiek Do palaczy na balkonach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 11:06 Uprzejmie prosimy o nie strzepywanie tytoniu na balkon sąsiadów niżej. Juz conajmniej drugi raz zdarza się u mnie sytuacja uwidoczniona na nizej zamieszczonym linku. Przesież zachowanie szasze świadczy o nas, naszej kulturze i o tym czy dojrzeliśmy do życia wśród innych. Nie uprzykrzajmy sobie nawzajem życia. Oto: link: img361.imageshack.us/img361/9813/popiol7xm.jpg Człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: Do palaczy na balkonach... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.05, 07:13 To rzeczywiście kopletny brak kultury i zwykły pokaz chamstwa. Trzeba takie zachowania tępić podobnie jak sikanie przez psy na klatkach i nie sprzątanie po zalatwiających się psach na ulicach przez ich właścicieli. Ja będę tępił takie zachowania na naszym osiedlu. Obecnie w bloku w ktorym mieszkam jak spotykam kogoś palącego na klatce to biorę za fraki i wywalam na zewnątrz, kilku właścicieli byłych psów wie tez dlaczego nie mają juz swoich przyjaciół i znają zasady jakich muszą przestrzegać wszyscy właściciele psów, w przeciwnym wypadku mogą stracić swoje pociechy. Ja chamstwa nie będę tolerował i zwalczę je większym chamstwem, więc sąsiedzie nie zrzucaj nic na mój balkon, bo dentysta drogi i raczej nie warto, a pieskow tez trzeba pilnowac (lepiej niech wysika się w domu niż w windzie czy na terenie osiedla) a jak podejdzie do mnie bez kagańca lub nie na smyczy, zastrzelę go i jeszcze wytoczę proces o szczucie mnie psem i juz jedno odszkodowanie wygrałem. Pozdrawiam wszystkich kulturalnych i zapewniam że dla nich jestem również kulturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik Re: Do palaczy na balkonach... IP: *.crowley.pl 16.08.05, 09:28 Jak jesteś taki Rambo, to może weź swój pistolecik i pogadaj z właścicielami dyskoteki w CHB żeby trochę ciszej muzę puszczali :-) Odpowiedz Link Zgłoś
belami Rachunki za energię elektryczną 16.08.05, 17:45 Mija kolejny miesiąc i z deklaracji Pana L. nici (jak zwykle). Może powinniśmy zrobić ksera naszych faktur za prąd i przesłać je na adres Polimex'u Mostostalu z żądaniem zwrotu różnicy pomiędzy taryfami (G i C o ile pamiętam). W końcu zobowiązanie słowne Pana Dyrektora na zebraniu lokatorów ma charakter wiążący... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm a Murek? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.05, 22:15 A sprawa murku zewnetrznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: a Murek? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.05, 22:15 murka - chyba, zreszta wiadomo o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoluch Re: a Murek? IP: *.aster.pl 16.08.05, 22:23 Koło bramy przy B murek jest pomalowany na kolor... ehm... ciemnopiaskowy. Że niby dla testu czy co ? K./A4 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: a Murek? 17.08.05, 00:04 Murek.... rzadko wypowiadam sie ostro ale niech ich (MS) szlag z tym murkiem.... takie badziewie zostawić...... Kurde ... chyba odnowię swoje kontakty i zrobimy o tym artykul zse zdjeciami w Gazecie Wyborczej jak ten Deweloper robi swoje iwestycje... Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: a Murek? IP: 67.98.18.* 17.08.05, 09:27 Ciekawe, gdzie jeszcze MS buduje nowe osiedla? Moze by tak im zrobic zla reklame Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: a Murek? 17.08.05, 10:13 Gość portalu: marchm napisał(a): > Ciekawe, gdzie jeszcze MS buduje nowe osiedla? Moze by tak im zrobic zla reklam > e Np tu: www.ochotapark.mostostal.siedlce.pl Jestem gotów partycypować w kosztach wykupienia "odpowiedniego" billboard-u obok tej inwestycji gdzie byloby zdjecie naszego murku i nasza opinia o tym Deweloperze.... mozna by polaczyc silu z ludzni z Kasztanowej. PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: a Murek? IP: 67.98.18.* 17.08.05, 11:20 Podejrzewam, ze tak juz wszystko sprzedali, cena tez jest niezla, ciekawe czy maja swoje forum? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: a Murek a segregacja smieci.... 17.08.05, 11:32 Nalezało by dodać jeszcze dwa pojemniki na murek i na takich architektow i deweloperów (mozna by ich wrzucić do wspólnego kontenera- w końcu nasługują na siebie.... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .q Re: a Murek? IP: 195.94.203.* 17.08.05, 09:49 Mam nadzieję, że murek to nie jest przegrana sprawa. Ale boje się, że wszelkie doraźne roboty typu malowanie czy pokrywanie np. tym byle czym, czym są pokryte murki wewnątrz może okazać się opłakane w skutkach. Pamięajcie, że te murki są jednocześnie donicami i do środka leje się wodę, przez co ona nasiąkają, bo niczym nie są zaizolowane. Tak wiec zanim cokolwiek by się z nimi robiło, należałoby wyjąć ziemię, dokladnie je wysuszyć, potem zaizolować i dopiero malować, czy czymś pokrywać. Można mieć tylko nadzieję, że uda się to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Re: Rachunki za energię elektryczną 17.08.05, 00:00 belami napisał: > Mija kolejny miesiąc i z deklaracji Pana L. nici (jak zwykle). Może powinniśmy > zrobić ksera naszych faktur za prąd i przesłać je na adres Polimex'u Mostostalu > z żądaniem zwrotu różnicy pomiędzy taryfami (G i C o ile pamiętam). W końcu > zobowiązanie słowne Pana Dyrektora na zebraniu lokatorów ma charakter wiążący.. > . > Spotkamia z Panem L. i jego deklaracje chyba trzeba nagrywać.... nastepnym razem chyba wezmę kamere..... Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czajnik segregacja śmieci IP: *.crowley.pl 17.08.05, 10:00 Staramy się w miarę możliwości niepowiększać widocznej z okien "góry śmieciowej" dlatego ucieszyło nas że na osiedlu postawiono trzy pojemniki na plastik, szkło i papier. Kilka dni temu moją żonę wyrzucającą śmieci skrzętnie dzieląc je w zależności od rodzaju zaczepił jeden z pracujących robotników z tekstem "Niech się pani nie wysila - firma od tych pojemników i tak zawartość wsypuje i miesza razem." Czy ktoś z Was widział może jak wygląda proces opróżnania pojemników i czy to prawda, że ich zawartość jest mieszana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W-A5 Re: segregacja śmieci IP: *.purmo.pl 17.08.05, 10:23 Rozmawiałem kiedyś na ten temat z osobą , która ma coś wspólnego z segregacją śmieci i powiedziałem jej o tym, że wszystko i tak jest wrzucane do jednej śmieciarki. Uzyskałem odpowiedź w stylu, że tak to prawda, ale na razie chodzi o to, żeby nauczyć ludzi segregowania śmieci.Nie wiem, może chodzi o to, że na razie i tak ludzie do pojemników na szkło wrzucają papier itp. Było to około 4 lat temu. Wydaje mi się , że chodzi o to, że nie da się tego zrobić od razu i ludzi trzeba do tego przyzwyczaić. pozdrawiam, W-A5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: segregacja śmieci IP: 67.98.18.* 17.08.05, 11:19 Problem polega na tym, ze wlasnie niektorzy wrzucaja rozne inne smieci dotych pojemnikow. W efekcie firmy prowadzace segregacje i tak musza jeszcze raz przejrzec odpady. Ja w kazdym badz razie staram sie jednak wrzucac odpowiednie odpadki do odpowiednich pojemnikow. A pan "henio z budowy" czy jak mu tam jest najmądrzejszy i wlasnie przez takich debili robote trzeba robic dwa razy. Niech sie zajmie pilnowaniem swojej na nie zlym daradzaniem. PS Czy ktos wie gdzie mozna kupic kosz na smieci z mozliwoscia segregacji, tj odpowiednie przegrodki na odpowiednie odpadki? PZDR M Odpowiedz Link Zgłoś
marzenajankowska Re: segregacja śmieci 17.08.05, 20:29 www.mfe.pl/index.php?CMD=SHOW_CAT&ID=46&GROUP=AGD%20do%20Zabudowy i strona np. Franke: www.franke.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .q Re: segregacja śmieci IP: 195.94.203.* 18.08.05, 10:59 jednym słowem dolna półka ciekawe,czy można kupić na raty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: segregacja śmieci IP: 67.98.18.* 18.08.05, 11:55 taak, ciekawe czy jest jakis polski producent? Moze to niezly pomysl na interes? Odpowiedz Link Zgłoś
marzenajankowska Re: segregacja śmieci 18.08.05, 23:00 wszystkie segregatory jakie znam, kosztują rzeczywiście od 700,- w zwyz. moznabyloby faktycznie zastanowic sie nad produkcja:) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.lutynski Wywózka śmieci... 17.08.05, 10:19 Ostatnio w weekend pojemniki "kipiały" juz w niedzielę. Czy nie czas pomyśleć o czestszym opróżnianiu pojemników przez MPO????? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .q www.mpo.com.pl IP: 195.94.203.* 17.08.05, 12:44 wejdźcie na www.mpo.com.pl z włączonymi głośnikami dowiecie się dlaczego ta firma jest tak ceniona przez wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc plac zabaw IP: *.be.jnj.com 17.08.05, 13:32 moim zdaniem powinna być trawa na środku no i oczywiście jescze jakieś zabawki, to chyba nie plaża że wszędzie piasek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchm Re: www.mpo.com.pl IP: 67.98.18.* 17.08.05, 15:51 Nas nie obsluguje MPO tylko inna firma Odpowiedz Link Zgłoś