Dodaj do ulubionych

Sloneczny skwer -ronson, cd.

IP: *.datastar.pl 18.09.02, 14:16
szukam sasiadow, wlasnie kupuje mieszkanie w wyzszym budynku. Jakies sugestie
przed podpisaniem umowy???
Obserwuj wątek
    • Gość: Basik Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: *.pl 18.09.02, 22:34
      Dowiedz sie moze czy bedziecie obciazani przez gmine za wieczyste uzykowanie
      gruntu. Bo zdaje sie na takich zasadach jest prowadzona ta inwestycja. Bo ja
      bylam zaskoczona ostatnio na jednej z ochockich inwestycji: o wysokosci czynszu
      devel. powiedzial. Dopiero przy formalnosciach wyszlo, ze gminie trzeba placic
      rocznie 600 pln od 40m mieszkania, a czynsz swoja droga wysoki... Lepiej maja
      ci co kupuja mieszkanie z gruntem na wlasnosc...
      Moze bedziemy i tak sasiadami, bo my sie szykujemy na II etap w Ronsonie. Nie
      wiesz czy powiekszyli juz kapital spolki?
      • pedro44 Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. 23.09.02, 12:34
        Nie chcę cie martwić ale z dobrze poinformowanych źródeł zbliżonych do
        Emmersona wiem że nie sprzedali póki co w obu blokach więcej jak z 15 mieszkań.
        Takze szansa że więcej nabywców czyta to forum nie jest za duza ;-)))

        BTW: sam mialem tam kupić ale sobie odpusciłem.
        P.
            • Gość: Bartek Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: *.waw.cdp.pl 23.09.02, 15:57
              dzieki za informacje. kiedy spytalem o dokladne liczby zaslaniali sie tajemnica
              handlowa ale jak sie przedstawilem przez telefon to puscili troche pary i
              powiedzieli zebym sie nie marwil bo mieszkania ida jak swieze buleczki....
              tak pozatym to sie wkurzylem, bo zaoferowali mi mieszkani na wyzszym pietrze (
              a takie chcialem tylko przedtem nie bylo wolnych) niz to o ktore sie targowalem
              z dyr sprzedazy i dzis dzwonia ze jest inna cena. jak ten caly prezes nie
              podejmnie stosownej decyzji to na pewno nie podpisze umowy!!!!
                • pedro44 Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. 26.09.02, 12:24
                  > ja bym nigdy nie kupil u nich mieszkania. nie dosc ze ceny biora z kosmosu to
                  > jeszcze obsluga fatalna. ale powodzenia...

                  Podpisuje się w 100% pod wypowiedzią poprzednika ;-) Mnie się naprawdę bardzo
                  podobało jedno z mieszkań u nich ale po pierwsze kosztowało tyle co wszędzie
                  indziej (nawet na ochocie obok) dwadzieścia metrów wiecej a poza tym kompletnie
                  nic się nie dawało załatwić, dogadać, zmienić itp. Jak w post-peerelowskiej
                  spółdzielni mieszkaniowej nie przymierzając. W końcu kupiłem gdzie indziej, 85
                  m zamiast 60-ciu (za tylko 15 tys pln więcej) i jestem happy ;-) Ale wytrwałym
                  zyczę powodzenia, do samej inwestycji nie można się przyczepić, i miejsce i
                  same bloczki są super. Tylko inwestor jakiś dziwny.
                  P.
                      • Gość: Jacek Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 24.10.02, 09:38
                        Ludzie,

                        Ejże ! Jest chyba delikatna różnica między mieszkaniem na Ochocie i Pradze
                        (nawet tej południowej). Twierdzenie, że Ronson na Ochocie jest za drogi,
                        dlatego wybieram Pragę jest ok, ale pod warunkiem, że się rozumie temat: są
                        różne segmenty rynku mieszkań i dlatego ci którzy zastanawiają się POWAŻNIE nad
                        Ronsonem i nie myślą POWAŻNIE o ul. Paca (już raczej nad MPRO koło
                        Rakowieckiej). Przyczyna: lokalizacja (zieleń, połączenie z Centrum) oraz
                        jakość wykonania. Oczywiście cena odzwierciedla te czynniki, ale ILE RAZY W
                        ŻYCIU KUPUJE SIĘ MIESZKANIE.

                        Pozdrawiam,
                        • Gość: Pedro Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: waprx* / 192.168.14.* 24.10.02, 11:16
                          > Ejże ! Jest chyba delikatna różnica między mieszkaniem na Ochocie i Pradze
                          > (nawet tej południowej). Twierdzenie, że Ronson na Ochocie jest za drogi,
                          > dlatego wybieram Pragę jest ok, ale pod warunkiem, że się rozumie temat: są
                          > różne segmenty rynku mieszkań i dlatego ci którzy zastanawiają się POWAŻNIE
                          > nad Ronsonem i nie myślą POWAŻNIE o ul. Paca (już raczej nad MPRO koło
                          > Rakowieckiej). Przyczyna: lokalizacja (zieleń, połączenie z Centrum) oraz
                          > jakość wykonania. Oczywiście cena odzwierciedla te czynniki, ale ILE RAZY W
                          > ŻYCIU KUPUJE SIĘ MIESZKANIE.

                          Oczywiście że jest różnica. Akurat nie co do rzeczywistego standardu budynku,
                          ilości zieleni i połączenia z centrum (te są absolutnie zbliżone) ale na pewno
                          co do komfortu ogólnego, poczucia bezpieczeństwa itp itd. Generalnie co
                          do "tego co wkoło". Choć akurat sąsiedztwo bazaru na Banacha skutecznie
                          nadrabia dystans do Wiatracznej moim zdaniem. Cena mieszkań typu słoneczny
                          skwer jeżeli cokolwiek odzwierciedla to liczenie na snobizm nabywców.
                          Deweloperowi się nie dziwię (choć przy takim założeniu olewcze podejście firmy
                          Ronson do klientów jest niezrozumiałe), nabywcom - nieco tak.

                          I 2 uwagi: mój wybór nie był kwestią tego że mnie nie było stać na mieszkanie u
                          Ronsona (bo było, na 90 metrowe też) tylko tego że wolę wydawać pieniądze
                          rozsądnie a nie wyrzucać w błoto i zaspokajać poczucie snobizmu. A
                          któregokolwiek mieszkania bym nie kupił to nie zamierzam w nim mieszkać dłużej
                          jak z 10 lat.
                          P.
                          • Gość: Jacek Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 24.10.02, 14:38
                            Masz oczywiście prawo do własnych opinii. Porównanie Ochoty i Pragi Płd. (którą
                            znam z autopsji, bo pochodzę z tamtej strony Wisły) uważam jednak w dalszym
                            ciągu za chybione. Poza tym to coś co nazywasz snobizmem, to prawa rynku a
                            polegają one na tym, że decydującą rolę dla cen nieruchomości ma lokalizacja.
                            Oczywiście to nie znaczy, że Praga jest bez sensu, ale jeśli prześledzisz
                            oferty poszczególnych dev-perów, to być może przyznasz mi choć trochę racji.
                            Nie kwestionuję, że wyniosłeś negatywne odczucia z kontaków z Emmersonem
                            (bowiem wbrew temu co piszesz, to ta, btw. dość znana agencja, prowadzi
                            sprzedaż mieszkań jako agent, a nie sam Ronson). Moje się nie jednak pokrywają
                            z Twoimi (pisałem już o tym że wynegocjowałem i cenę, i pewne istotne zmiany do
                            mojej umowy). Chcę też zaznaczyć, że mam bogaty materiał porównawczy, gdyż mam
                            w sumie 5 letnie doświadczenie w poszukiwaniu lokum.

                            PS. Sam tu napiszę o swoich pierwszych poważnych negatywnych uwagach co do S/S,
                            ale, rzecz jasna, gdy będę je miał.

                            Pozdrawiam,
                            • Gość: Pedro Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: waprx* / 192.168.14.* 24.10.02, 14:54
                              Dodam tylko ze ostatecznie do rezygnacji z kupna mieszkania na Ochocie (którą
                              uważałem za oazę spokoju i było to głównym motorem poszukiwania mieszkania
                              właśnie tam) było to że moja koleżanka, mieszkająca na Szczęsliwicach została
                              napadnięta, obrobiona i poturbowana (tydzień w szpitalu ze wstrząśnieniem
                              mózgu) na rogu Grójeckiej i Dickensa ok godziny 20-tej w letnią niedzielę.
                              Czyli praktycznie w biały dzień. Cały czar Ochoty w tym momencie prysł.
                              P.
                          • Gość: Anna Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 24.10.02, 15:21
                            Gość portalu: Pedro napisał(a):

                            > > Ejże ! Jest chyba delikatna różnica między mieszkaniem na Ochocie i Pradze
                            >
                            > > (nawet tej południowej). Twierdzenie, że Ronson na Ochocie jest za drogi,
                            > > dlatego wybieram Pragę jest ok, ale pod warunkiem, że się rozumie temat: s
                            > ą
                            > > różne segmenty rynku mieszkań i dlatego ci którzy zastanawiają się POWAŻNI
                            > E
                            > > nad Ronsonem i nie myślą POWAŻNIE o ul. Paca (już raczej nad MPRO koło
                            > > Rakowieckiej). Przyczyna: lokalizacja (zieleń, połączenie z Centrum) oraz
                            > > jakość wykonania. Oczywiście cena odzwierciedla te czynniki, ale ILE RAZY
                            > W
                            > > ŻYCIU KUPUJE SIĘ MIESZKANIE.
                            >
                            > Oczywiście że jest różnica. Akurat nie co do rzeczywistego standardu budynku,
                            > ilości zieleni i połączenia z centrum (te są absolutnie zbliżone) ale na
                            pewno
                            > co do komfortu ogólnego, poczucia bezpieczeństwa itp itd. Generalnie co
                            > do "tego co wkoło". Choć akurat sąsiedztwo bazaru na Banacha skutecznie
                            > nadrabia dystans do Wiatracznej moim zdaniem. Cena mieszkań typu słoneczny
                            > skwer jeżeli cokolwiek odzwierciedla to liczenie na snobizm nabywców.
                            > Deweloperowi się nie dziwię (choć przy takim założeniu olewcze podejście
                            firmy
                            > Ronson do klientów jest niezrozumiałe), nabywcom - nieco tak.
                            >
                            > I 2 uwagi: mój wybór nie był kwestią tego że mnie nie było stać na mieszkanie
                            u
                            >
                            > Ronsona (bo było, na 90 metrowe też) tylko tego że wolę wydawać pieniądze
                            > rozsądnie a nie wyrzucać w błoto i zaspokajać poczucie snobizmu. A
                            > któregokolwiek mieszkania bym nie kupił to nie zamierzam w nim mieszkać
                            dłużej
                            > jak z 10 lat.
                            > P.

                            Nie rozumiem dlaczego wszyscy się tak wytząsają nad tym konkretnym deweloperem.
                            Jeżeli ktoś uważa, że kupno mieszaknia - tam - jest oznaką snobizmu to nie ma
                            przeszkód aby zbudować dom i nie męczyć się z develperem tylko z kierownikiem
                            budowy, skoro stać Cię nawet na 90 metrów. Jeżeli zarzuczas coś pracownikom
                            developera to chyba za mało znasz życia bo tak jest wszędzie i nie wierzę, że
                            Twój obecny developer nie zachowuje się podobnie w stosunku do innych osób.
                            Jeżeli kupiłeś mieszkanie na Paca to życzę powodzenia gdyż za kilka 2-3 lata
                            wybudują Ci drogę (szerszą niż obecnie), a o niedzielnym poranku będziesz
                            słuchał odgłosów lumpów (cyganów też) pijących piwo i mówiących Maryla -
                            qrw.... jakaś ty Brzydka (wiem coś o tamtych klimatach). Sama przeprawa przez
                            Wisłę to koszmar, a prawda jest taka, iż wynosząc się za Wisłę i kupując tam
                            drogie mieszkanie będziesz go musiał sprzedać (ale wątpię, że zanjdzie się
                            nabywca, który je kupi za taką kasę jaką chcesz). Niestety cena mieszkań tej
                            strony Wisły to frycowe jakie musisz zapłacić za brak przepraw mostami i
                            zakładam, że nie wrócisz z Pragi bo cena za miszkanie na Paca nie bęzie rosła
                            proporcjonalnie do nakładów (oczywiście nie muszę nikogo przekonywać, że po tej
                            stronie Wisły zawsze wyjdziemy na swoje).
                            • Gość: Pedro Re: Sloneczny skwer -ronson [OT] IP: waprx* / 192.168.14.* 24.10.02, 16:14
                              Dom? Myślałem o tym, ale za dużo z tym kłopotu. Jestem zajętym człowiekiem, nie
                              mam czasu na użeranie się z nikim. Poza tym nie lubie mieć daleko do
                              cywilizacji a jak budować dom to poza Warszawą. Pomyślę o tym jak się
                              zestarzeję i dorobię dzieci. A co do reszty: mieszkam na Grochowie od trzech
                              lat wyobraż sobie więc to akurat Ochota byłaby dla mnie przeprowadzką na drugą
                              stronę Wisły. Do nowego mieszkania na Paca mam od siebie jakies 10 minut
                              piechotą. Lumpów w mojej okolicy tyle co wszędzie a znacznie mniej niż na
                              przeciętnym blokowisku. Takze myśle ze tak do konca to nie wiesz o czym piszesz
                              i propagujesz mylne stereotypy. Poszerzenie i przedłużenie Wiatracznej - jestem
                              jego dużym fanem, choć i tak pewnie nie dojdzie do skutku. Co do zbycia
                              mieszkania za pare lat - szczerze powiem wisi mi to w tej chwili. Zakładam że
                              to jest jak z samochodem - wartość się amortyzuje, po iluś latach używania
                              wartość spada do zera, jeśli sprzedam za cokolwiek, to to cokolwiek to mój
                              zysk. Od lokowania kapitału to są fundusze inwestycyjne a nie mieszkanie.
                              Mieszkanie to przedmiot którego się używa i przy używaniu traci na wartości. I
                              tyle. Nie zamierzam się tym przejmować.
                              • Gość: Jacek Re: Sloneczny skwer -ronson [OT] IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 24.10.02, 18:00
                                Właśnie na tym polega wic: nigdy nie wiadomo, co przyniesie życie. Jeśli kupisz
                                mieszkanie i będziesz musiał je sprzedać (bo przyszłość nie zawsze jest zgodna
                                z naszymi planami typu "kupuję mieszkanie na 10,20 itd. lat", wtedy tracisz.
                                Czemu zatem nie kupić mieszkania, z którym jest mniejsza szansa, że na nim byś
                                stracił ?

                                Poza tym argument o "amortyzacji" nie jest chyba najlepszy: Jeśli przyjąć taką
                                zasadę to zmienilibyśmy teorę ekonomii głębiej niż marzyliby o tym nawet
                                politycy LPR (i przy okazji pozbawilibyśmy złudzeń klientów funduszy
                                inwestycyjnych specjalizujących się w rynku nieruchomości, oczywiście także
                                tych mieszkaniowych - a zaręczam, że są takie na świecie).

                                Podkreślam, że szanuję Twoje podejście do życia (mimo tego, iż, oczywiście,
                                jest mi ono kompletnie obce), ale jednocześnie mam uprzejmą prośbę o nie
                                traktowanie mnie jak snoba. Raz jeszcze pozdrawiam.

                                PS. Ss jest oddalony o 2 przystanki tramwajowe od Hali Banacha. Sądzę, że to
                                wystarczy.
                              • Gość: Anna Re: Sloneczny skwer -ronson [OT] IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 25.10.02, 09:47
                                Gość portalu: Pedro napisał(a):

                                > Dom? Myślałem o tym, ale za dużo z tym kłopotu. Jestem zajętym człowiekiem,
                                nie
                                >
                                > mam czasu na użeranie się z nikim. Poza tym nie lubie mieć daleko do
                                > cywilizacji a jak budować dom to poza Warszawą. Pomyślę o tym jak się
                                > zestarzeję i dorobię dzieci. A co do reszty: mieszkam na Grochowie od trzech
                                > lat wyobraż sobie więc to akurat Ochota byłaby dla mnie przeprowadzką na
                                drugą
                                > stronę Wisły. Do nowego mieszkania na Paca mam od siebie jakies 10 minut
                                > piechotą. Lumpów w mojej okolicy tyle co wszędzie a znacznie mniej niż na
                                > przeciętnym blokowisku. Takze myśle ze tak do konca to nie wiesz o czym
                                piszesz
                                >
                                > i propagujesz mylne stereotypy. Poszerzenie i przedłużenie Wiatracznej -
                                jestem
                                >
                                > jego dużym fanem, choć i tak pewnie nie dojdzie do skutku. Co do zbycia
                                > mieszkania za pare lat - szczerze powiem wisi mi to w tej chwili. Zakładam że
                                > to jest jak z samochodem - wartość się amortyzuje, po iluś latach używania
                                > wartość spada do zera, jeśli sprzedam za cokolwiek, to to cokolwiek to mój
                                > zysk. Od lokowania kapitału to są fundusze inwestycyjne a nie mieszkanie.
                                > Mieszkanie to przedmiot którego się używa i przy używaniu traci na wartości.
                                I
                                > tyle. Nie zamierzam się tym przejmować.


                                Człowieku - to po co zawracasz nam w głowie - trzeba było powiedzieć, że lumpy
                                Ci nie przeszkadzają, mieszkasz na Pradze bo masz blisko do pracy i tam się
                                urodziłeś i w twoim systemie wartości to Praga jest dla Ciebie dobrą stroną
                                Wisły, a NIE wyszukuj problemów z developerami, cenami etc. Wygodniej Ci jest
                                mieszkać tam............ Co do mylnych stereotypów to wyobraż sobie, że moje
                                zdanie podziela 100% osób, które zanam, a Ty powinieneś odróżniać stereotyp od
                                Twojego przyzwyczajenia.
                              • Gość: Maciek Re: Sloneczny skwer -ronson [OT] IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 25.10.02, 10:06
                                Widzę, "Don Perdo 44 z Paca" (szkoda, ze nie Kowalski 99! chyba, że się
                                wstydzisz swego imienia), że jesteś pewien, iż zawsze będziesz miał pracę albo
                                bogatych (do)finansujących rodziców, i nigdy Ci nie przyjdzie sprzedać swojego
                                wymarzonego legowiska na Paca..... bo jak przyjdzie to na pewno na tym nie
                                zyskasz, ale raczej stracisz. To jest dopiero SNOBIZM, a sam zarzucasz wydaje
                                mi sie snobizm tym, którzy kupuja Słoneczny Skwer. Jak Ci życie dopili i
                                będziesz musiał opylić Paca(na) , to Ci Pedro sombrero spadnie z głowy zanim
                                kupca znajdziesz!!!!!!!!!
                                A co do okolicy, to veni vidi i lumpy na skwerku pod budynkiem na Paca, właśnie
                                urządzały podwórkową libację w samo południe w niedzielę! Ale wiesz, może
                                uległem jakimś omamom a tak naprawde to był szum jakiekoś źródełka a nie
                                lejacego sie denaturatu! W końcu Grochów to najpiękniejsze miejsce
                                świata....cdn.
      • hans44 Re: Sloneczny skwer -ronson, cd. 08.11.02, 19:25
        Gość portalu: Mirek napisał(a):

        > potwierdzam, maja problemy ze sprzedaza mieszkan - sa poprostu za drogie. mam
        > nadzieje ze pojda po rozum do glowy i cos z tym zrobia, bo osiedle jest
        > naprawde ladne i mieszkania tez.

        Mirek a co ty wiesz o sprzedawaniu mieszkań?:)) i kto ci powiedzial ze maja
        problemy ze sprzedażą skoro piszesz potwierdzam??

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka