Dodaj do ulubionych

DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów

IP: *.pwsbia.edu.pl / 172.16.1.* 10.11.02, 11:35
szukam osób, które weszły w inwestycje Dolcanu przy Szwoleżerów. Co sądzicie
o opóźnieniu, które jest coraz większe? Będziecie wypowiadać umowy, czy
kontynuujecie inwestycje?
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: *.zabki.net.pl / 10.3.4.* 10.11.02, 23:15
      Kolego. Mieszkam na równoległej ulicy - Powstanców i dam Ci dobrą radę: zmiataj z tych zapyziałych Ząbek jak najszybciej. Ja to robię na szczęście juz za 2-3 miesiące. To miasto nie ma perspektyw. Bez dróg, brud, smród i ubustwo. Poprzedni zarząd narobił długów większych niż roczny przychód miasta. Koleś poprzedni burmistrz i jego klika cały czas kradli. I najlepsze: były burmistrz - Boksznajder dzisiaj wygrał wybory ! Będzie teraz kradł na potęgę. Mnie na szcżęście już to nie rusza - wyprowadzam sie z powrotem do Warszawy.
    • Gość: rychu Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 18:09
      Czy wg. Ciebie termin podawany teraz już oficjalnie przez dolcan czyli 1 -szy
      kwartał 2003 jest realny???
      Ostatnio zauwazylem spore zwiększenie tepa na budowie.
      Czy próbowałeś wynegocjować coś z Dolcanem za zwłokę???
      • Gość: johnny Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: *.pwsbia.edu.pl / 172.16.1.* 15.11.02, 11:19
        moim zdaniem ten termin nie jest realny, ja mam w umowie wpisany koniec marca
        2003, po tym okresie teoretycznie moge domagac sie zwrotu wpłaconej kasy plus
        odsetki 10%p.a. (czyli mozna to potraktowac jako całkiem niezła lokate
        kapitałową, o ile uda sie odzyskac te pieniadze). Proponowano mi podpisanie
        aneksu do umowy, po cenie nizszej za m2- zgodnie z aktualna promocją, ale
        byłoby to kosztem zmiany umownego terminu oddania - na koniec czerwca 2003 oraz
        zmiany systemu finnasowania - 90% ceny musiałbym wpłacic w ciągu trzech
        najbliższych miesięcy. Zrezygnowałem, bo uważam, że ryzyko jest zbyt duże.
        Ewentualnie bedzie mozna z nimi pogadac pod koniec marca, gdyz ten termin, jak
        sądze nie zostanie dotrzymany z pewnoscia. Z relacji innych osób, które
        budowały mieszkania wiem, ze od pokrycia bloku dachem, do ukonczenia budynku
        mija co najmniej pol roku, a Dolcan właśnie przykrył dach...
        • Gość: paula Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 17:07
          Kupilam mieszkanie w dolcanie w rembertowie, poslizg na budowie w przypadku
          dwoch pierwszych blokow siega juz 9 miesiecy (nie wszystko jeszcze jest gotowe,
          np. garaze), moj blok ma poslizg 4,5 miesiaca i to jeszcze daleko do konca.
          Odradzam wszelkie wplaty w wysokosci 90% itp.. Wedlug robotnikow pracujacych na
          budowie (a wiec podwykonawcow, ktorzy tez czekaja na swoje pieniadze),
          przestoje na budowie sa dlatego, ze dolcan nie placi w terminie (wiec robotnicy
          nie pracuja za frajer); a dlaczego nie placi - bo kupuje ziemie za nasze wplaty
          na dalsze inwestycje.
          CZESC
          • tonybleeer Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów 01.12.02, 13:10
            Wlasnie przymierzam sie do podpisania umowy na budowe mieszkania w osiedlu
            Szwolezerow w Zabkach w budynku A. Wiem o tym, ze jest tam dosc duze
            opoznienie, choc budynek A jest bardziej zaawnasowany- wstawili okna, sa
            scianki wewnetrzne, rozpoczeli tynkowanie scian wewnetrznych. Bylem na budowie,
            ogladalem mieszkanie, do ktorego sie przymierzam...nie jestem budowlancem, ale
            odnioslem bardzo zle wrazenie- wystajace prety z sufitu, na pierwsze wrazenie
            nie do konca rowne sciany, odpryski betonu na schodach, suficie i podlodze a co
            jeszcze bardziej dziwne- czesc sufitu metoda z betonu monolitycznego, a czesc-
            z prefabrykatow- podobno tak jest w projekcie- czy ktos slyszal zeby robic
            sufity dwoma metodami?
            Po budowie oprowadza Pan Jacyga ktory zajmuje sie jakoby kontaktami z klientami
            lub kierownik budowy, pan Dubiel. Obaj sa bardzo mili, wszystko
            wyjasniaja...pewnie maja tak przykazane..ciekawe, czy tak samo jest juz po
            podpisaniu umowy i wplacie pieniedzy?
            Na budowie pracuje jeden dzwig przy budynku B, ale generalnie panuje tam blogi
            spokoj i nie ma charakterystycznej dla dobrych budow ruchliwosci...mam wrazenie
            ze pracuje tam w tej chwili- na obu budynkach- max 10- 20 osob.

            No i wlasnie- oba budynki z zewnatrz robia dosc dobre wrazenie, cena jest
            bardzo niska teraz- obnizyli do 2190 ! za metr, garaz tylko 16 tys., rozklady
            mieszkan bardzo ladne, tylko.... zeby to nie bylo, ze bankrutuja i dlatego tak
            obnizyli ceny mieszkan, zeby jeszcze cos wyciagnac od naiwnych klientow....
            byla juz jedna firma, ktora obiecywala niskie ceny, i byl to....Warinwest
            slynnego pana D.R.
            Umowa pozornie jest bardzo korzystna- jesli sie wycofam i znajde klienta,
            zwracaja od razu. a jesli nie znajde- zwracaja po pol roku. Tylko ze przy
            ewentualnym bankructwie moje naleznosci znajda sie na szarym koncu (jak to jest
            przy Warinwescie) a w pierwszej kolejnosci splacane beda US, ZUS i
            podwykonawcy...a pojawily sie juz na tym forum doniesienia, ze Dolcan nie placi
            podwykonawcom Pisza tez, ze przy "razacym" opoznieniu prac na budowie mozna nie
            placic dalszych rat....tyle, ze ta promocja z obnizka polega na tym, ze 20 %
            ceny trzeba wplacic do 3 dni po podpisaniu umowy, nastepne 3 raty po 20 % co
            kazdy miesiac, a wiec do konca marca 80 %, i dopiero ostatnia rate po odbiorze
            mieszkania.

            Troche sie boje wplacic im te pieniadze- pewnym wyjsciem jest to, ze zamierzam
            sie podpierac kredytem ze wspolpracujacego z nimi Banku Gosp. Krajowej.
            Teoretycznie bank, jesli jego inspektor bedac na budowie nie stwierdzi postepu
            prac, nie powinien wyplacac transzy kredytu. Ale znow odwolam sie do slynnej
            sprawy spolki Warinwest- gdzie jego klienci procesuja sie teraz z bankami,
            ktore bez sprawdzenia postepow prac wyplacaly panu D.R. o jego firmie kolejne
            transze kredytu.

            W umowie pisza, ze oficjalnym koncem budowy jest marze 2003, a ostatecznym- bez
            konsekwencji finansowych dla wykonawcy - koniec czerwca 2003- i wydaje sie, ze
            ten widza teraz jako realny koniec budowy.

            Jednym slowem...nie chce stracic swoich 60 tys, ktore zamierzam wlozyc w to
            mieszkanie, + 60 tys kredytu, ktory bede musial splacic...poradzcie.
            • belbelbel Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów 15.12.02, 19:52
              J amieszkam w rembertowie...opinie jakie sa- mozn apoczytac. Pozdrawiam
              • belbelbel Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów 24.01.03, 23:17
                c
                • belbelbel Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów 08.02.03, 21:49
                  .
            • Gość: izabell Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: 195.136.47.* 12.03.03, 16:06
              właśnie zamierzam podpisać z Dolcanem umowę, w której gwarantują oddanie
              mieszkanka na 30 czerwca. WARTO, CZY NIE WARTO, bo im więcej czytam tym
              bardziej się zastanawiam!

              iza
              iza@zbp.pl
    • Gość: aga Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: 217.153.125.* 24.04.03, 16:40
      Drodzy Państwo, właśnie miałam "przyjemność" rozmawiać z PANEM Prezesem naszej
      szanowniej firmy. Na moje pytanie z kim Dolkan prowadzi rozmowy dotyczące
      poprowadzenia linii autobusowej przez Szwoleżerów, bardzo sie zdenerwował.
      Pomijam fakt, ze wyszła mu "słoma z butów" i przestał być miły( jak mieszkania
      nie były jeszcze sprzedane to był i to bardzo)to wykrzyczał mi ,żebym w takim
      razie zrezygnowała z tego mieszkania, bo on to ma gdzieś. Dodatkowo, dla
      podniesienia efektu rzucił słuchawką .Tak więc zostaliśmy nabici w butelkę
      przez Prezesinę, który od 1,5 roku obiecuje autobus. Ja niestety na przystanek
      bedę chodziła pieszo, nie dziwine więc, ze dopytuję o ta ważną dla mnie
      kwestię. Muszę wyjaśnić Wam jeszcze, ze kupiłam mieszkanie w 2001 roku, tak
      więc mam doświadczenie w prowadzeniu rozmów z Wielmożnym Panem Prezesem.
      Pokazał, jak bardzo interesują go składane przez niego obietnice. W tej
      sytuacji zastanawiam się jak postąpić. Nie wspomnę o urażonej dumie, ale z tym
      sobie dość szybko poradzę, bo nie zniżam się do pewnych poziomów, a kontakt z
      wrzeszczącym Prezesem dał mi nie ukrywam wiele satysfakcji. Czekam z
      niecierpliwością na odnowienie Certyfikatu Dewelopera. Ciekawe co będzie dalej.
      Tak więc pozbawiam Was złudzeń, jeśli liczycie, że miły i ciepły Prezes
      potężnej firmy spełni którąś z danych Wam obietnic, to zejdźcie na ziemię.
      Proszę napiszcie, czy ktoś z Was miał podobne kontakty z tym człowiekiem.



    • Gość: Guliwer Re: DOLCAN-SZWOLEŻERÓW-szukam sąsiadów IP: 217.153.125.* 25.04.03, 11:28
      Właśnie na takiego "Buraka" wygląda, ale od prezesa należy wymagać trochę
      więcej. Widocznie nie od niego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka