alinaw1
25.07.06, 20:57
albo szergowcu? Dziś oglądałam kilka takich budowli i wróciłam szybciutko do
pomysłu mieszkania w bloczku/kamienicy. To, co widziałam to namiastka domu,
miniaturka. ładne domeczki poprzyklejane do siebie przez całą ulicę i
kawalątek miejsca przed owym domeczkiem (developer nazwał to ogródkiem), a
tam co najwyżej trawkę posadzę, huśtawka się nie zmieści, bo dzieci jak się
rozbujają to sąsiadom na podwóreczko wpadną. Miejsce na garaż i kropka.
Zresztą sąsiadom w oczy się patrzy z dwóch stron albo i więcej- niektóre
budowle przypominały mi luksusowy spacerniak; wzdłuż i wszesz te domeczki,
zero przestrzeni. Nie chciałam absolutnie nikogo urazić, to po prostu moje
spostrzeżenia po dzisiejszym oglądaniu. na dodatek wszystko, co poza bramą
woła o pomstę do nieba: drogi, rozwalone działki, jakieś rudery ale
usprawiedliwiam to inwestycjami w przyszłości. Czy ktoś przymierza się do
zakupu takiego lokum (ja oglądam Wawer i Anin).