Gość: jaQbek
IP: *.aster.pl
16.08.06, 22:41
Planuję w ciągu najbliższych kilku miesięcy kupić sobie pierwsze własne
mieszkanko. Na początek nie byłoby to nic dużego - jakieś 40 - 45 m^2 góra.
Jestem póki co sam, więc takie mieszkanie spokojnie powinno mi wystarczyć.
Oprócz przyglądania się ofertom w Warszawie postanowiłem również przyjrzeć się
okolicznym miastom. Moją uwagę zwrócił Puszków: ceny mieszkań w granicach 3,2
- 3,4 tys/m2 (przynajmniej takie mam dane), a więc sporo mniej niż w
Warszawie. Ponadto dojazd stamtąd do centrum - KM kursujące co 10 minut w
szczycie, do tego PKP PR i SKM oraz WKD wygląda całkiem sensownie i nie
wykluczone, że byłby lepszy, niż np. z Tarchomina czy dalszych zakamarków
Warszawy. Jednakże mam kilka wątpliwości, które mam nadzieję pomożecie mi
rozwiać. Chyba jest wśród Was ktoś, kto dojeżdża z tamtych stron codziennie do
pracy do Warszawy ?
A więc:
- jak faktycznie wyglądają ceny, jakość i wybór mieszkań w Piastowie i
Pruszkowie ?
- czy dojazd do Warszawy wygląda faktycznie tak dobrze, jak mi się wydaje ?
Zmotoryzowany nie jestem i póki co nie planuję zakupu samochodu, więc opcja
grzęźnięcia w korkach odpada
- rozmawiałem na ten temat z rodzicami. Oni uważają, że mieszkanie poza
miastem to jednak zawsze jest "poza miastem", tzn. każdorazowo idąc np. na
imprezę w Warszawie musiałbym pamiętać o skalkulowaniu powrotu.
- Jak ogólnie mieszka się w Pruszkowie czy w Piastowie ? Czy mieszkając w
takim miasteczku można znaleźć rozrywki na miejscu, czy raczej trzeba się
liczyć z tym, że mieszka się de facto w Warszawie, a tam tylko śpi ?