Dodaj do ulubionych

kolejny raz JWC

IP: 217.116.110.* 01.10.06, 15:45
zastanawiam sie nad kupieniem mieszkania od JWC. Chciałbym poznać opinie na
temat mieszkań oddanych, oddawanych i oddanych w przyszłości własnie przez
JWC. Jedna prośba by odpisywali tylko Ci którzy rzeczywiście mieszkali,
mieszkają lub będą mieszkać w ich mieszkaniach o ich perypetiach, problemach
czy sie rozwiązały itp. Z góry dziękuje i pozdrawiam Piotr
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkaniec Re: kolejny raz JWC IP: 217.153.44.* 02.10.06, 13:25
      Na poczatek. Nie jestem deweloperem, tylko mieszkancem. Kupilem i mieszkam od
      prawie roku na nowym osiedlu. Problemow na etapie sprzedazy nie bylo zadnych.
      Umowy juz poprawione nie gorsze niz u innych deweloperow. Ceny i lokalizacja
      korzystne, tzn. tu gdzie kupilem, bo kazda inwestycje trzeba obejrzec
      indywidualnie ( czy nie moloch, jak dobre polozenie itd). Jakosc bez rewelacji
      ale nie gorsza niz u tych , gdzie trzeba placic drugie tyle. Slowem ma plusy i
      minusy, ale warte polecenia. Na pewno polepszyli sie od zlych czasow, kiedy
      knocili, tylko smrod opini pozostał. Do sprawy trzeba podchodzic zatem
      zdroworozsadkowo. I sluchaj tych co mieszkaja, a nie krzykaczy , ktorzy tylko
      slyszeli o JWC. Pzdr zadowolony mieszkaniec JW
      • agentka_j27 Re: kolejny raz JWC 02.10.06, 13:46
        nie mieszkam w jwc, ale kumpel, który tam pracuje i te domy stawia powiedział
        że nigdy by tu mieszkania nie kupił i mnie przed kupnem przestrzegał, a więc to
        daje do myślenia ...
        • yapkovitz Re: kolejny raz JWC 02.10.06, 14:21
          Mieszkalem 6 lat na osiedlu Kopernika w Zabkach wybudowanym przez JWC. Bardoz
          mi sie podobaja posty osob, ktore nigdy nie mieszkaly na osiedlach budowanych
          przez JWC, ale w swych opiniach opieraja sie na znajomych znajomych ktorzy, tu
          nalezy wybrac opcje:
          - cos tam slyszeli o JWC,
          - znajomy ich znajomego podobono pracowal w JWC,
          - itp.
          Aby uprzedzic ataki wrogow JWC dodam iż mieszkanie o pow. 40 m2 sprzedalem na
          wiosne tego roku za kwote 160 tys zł. czego bardzo zaluje poniewaz, teraz takie
          mieszkania na moim starym osiedlu sa w kwocie od 220 tys zł do 250 tys zł. Cena
          mowi chyba sama za siebie? przeciez za ruine nikt by tyle nie dawal?
          Wszelkiej masci krzykaczy zapraszam do odwiedzenia osiedla Kopernika w Zabkach
          i dokonania wizji lokalnej, tragicznego podobno wykonania JWC.
        • Gość: marta Re: kolejny raz JWC IP: *.devs.futuro.pl 02.10.06, 14:25
          to ciekawe - bo mój znajomy - inspektor budownictwa raczej powiedział opinię
          odmienną. Fakt, nie sa to może apartamenty na miarę 20.000 PLN za metr, ale i
          cena jest ok. Mieszkam i nie płaczę, problemów żadnych nie miałam i nie mam
          • Gość: pepe Re: kolejny raz JWC IP: 217.116.110.* 02.10.06, 18:23
            dziękuje, za opinię i czekam na więcej:) może znajomych i sasiadów czy u nich i
            u Was podczas kupowania i całej tej papierologii związanej z zamieszkaniem były
            kłopoty, opóźnienia i takie tam
            ps. no i jednak znów nie wszyscy umieją czytać PROSIłEM O OPINIE TYLKO TYCH
            KTóRZY MIESZKALI, MIESZKAJA BADź BEDA MIESZKAC w budynkach JWC a nie tych co
            słyszeli od kogoś tam i wypisują bzdury!!!
      • beami11 Re: kolejny raz JWC 20.10.06, 13:55
        Ja mieszkam od pięciu lat na Osiedlu Jerozolimskie. Okazało się, że to dzięki
        faktowi że nikt nie mieszkał w mieszkaniu nade mną, mieszkało mi się kilka lat
        całkiem spokojnie. Niestety w tym roku "odkryłam uroki" koszmarnej akustyki
        mieszkań. Akustyka jest taka, że słychać każde stąpnięcie sąsiadów po moim
        suficie. Nie muszę chyba dodawać co słychać jak robią imprezy, a robią je co
        tydzień. Słychać też treści rozmów sąsiadów.
        Po trzech latach wypaczyły się wszystkie drzwi które były w standardzie
        mieszkania. Trzeba je wymienić, nie domykają się. Nie mogę otwierać jednego z
        okien bo później nie mogę go domknąć. Ściany mają rysy od pęknięć ale to
        podobno naturalne procesy osiadania budynków.
        Już nie mogę się doczekać kiedy się wyprowadzę, mam nadzieję, że jeszcze w tym
        roku.
    • Gość: taa Re: kolejny raz JWC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 23:01
      widze, ze chcecie poprawic swój PR. Justyna, teraz pepe. sami piszecie i
      odpowiadacie sobie. powodzenia
      • Gość: mieszkaniec Re: kolejny raz JWC IP: 217.153.44.* 03.10.06, 13:16
        moja uwaga do podpisujacego sie taa. Na przyszlosc, badz czlowieku konsekwentny
        i nie poddawaj sie emocjom. Dlaczego? Po pierwsze innym zarzucasz, ze posluguja
        sie roznymi nickami, a sam uzywasz ich bez liku (zdradza cie IP ). Po drugie
        uwaznie czytajac forum, widac ze atakujesz tylko pozytywne wypowiedzi dotyczace
        JWC, a przeciez oni maja swoje plusy i minusy. Dlaczego nie poruszasz problemow
        dotyczacych np. Salwatora, Jaz-bud, Pirelli, itd. Zatem jestes jednostronny,
        bez argumentow rzeczowych, nie widzisz problemow z deweloperami w szerszym
        kontekscie. No coz, starajmy sie we wszystkim byc obiektywnymi. Pzdr
    • Gość: piotr Re: kolejny raz JWC IP: 193.109.212.* 03.10.06, 07:40
      bylem 6 lat wlascicielem mieszkania na ksiazkowej
      i zadnych problemow nie bylo (rowniez ze sprzedaza)
    • wegorkie2 Herox, odpowiedz Panu 03.10.06, 10:46
      :-)
      • herox Re: Herox, odpowiedz Panu 03.10.06, 13:05
        Wywołany, odpowiadam:
        nie ma żadnego znaczenia jaki to jest developer, co robi, jak robi i po co robi.
        Liczy się lokal, mieszkanko, wzrost wartości, zysk, inwestycja, wzrost morale
        inwestora, samozachwyt, zadowolenie z siebie, własne poczucie niesamowitych
        możliwości inwestycyjnych, itp.
        Dla zobrazowania tej tezy dam przykład:
        mieszkanka na Aluzyjnej i Trąby, budowane bodajże 4 lata temu sprzedawano po
        2.5 tys/m2. Teraz te miszkanka schodza po 6-6.5 tys/m2.

        Czy trzeba więcej dowodów?Super biznes i tyle.
        Wchodzić w to i się nie pytać. Nawet jak "developer" będzie się nazywał "d.pa
        blada" i sprzedawał marchewkę, ale powie że może kiedyś coś wybuduje to też w
        to wchodzić, podpisywać umowy i płacić. Na pewno na tym zarobisz.
        Nawet jak nic nie wybuduje to zawsze możesz odstąpić umowę rezerwacyjną za
        bardzo wysokie odstępne.
        • bergamotka11 Re: Herox, odpowiedz Panu 03.10.06, 22:15
          ja mieszkam od 3 lat w JWC.Trudno mi mowic obiektywnie bo to bylo moje pierwsze
          dotychczas mieszkanie wiec na razie nie moge porownac z innym developerem. jak
          kupowalam, rynek byl zupelnie inny ale tez nie bylo mi latwo znalezc male
          mieszkanie jakiego szukalam wiec w koncu JWC.
          mieszka sie dobrze, przynajmniej moje mieszkanie blok dobrze docieplony, pion
          poziom wszedzie zachowany, jak do tej pory nie mialam duzych usterek. ale
          ogolnei wykonanie tandetne- keipskie drzwi wejsciowe ktore mi i kilku sasiadom
          opadaja, brak lawek, domofonow,koszy na smieci na wejscie (musielismy to kupic
          jako wspolnota),widac ze robili to z tanich rzeczy. schody wejsciowe zaczynaja
          podrdzewiac po kilku mieisacach uzytkowania. ale to mysle i tak b male sprawy z
          tego co sie slyszy o niedorobkach. ale np w sasiednim etapie byly problemy z
          wentylacja, komus spadl sufit na glowie (bylo o tym zdaje sie w prasie).
          wszystko zalezy tak naprawde od wykonawcy poszczegolnego bloku- jwc buduje
          tysiacem podwykonawcow a na koncu lansuszka sa ukraincy na lewo...Handlowcy to
          lgarze-wszyscy kupowali mieszkanie jako "ostatnie", balagan z miejscami
          parkingowymi i garazami(przy kupnie byla mowa ze juz pod blokeim wszystko
          wyprzedane i trzeba kupic na sasiedniej dzialce a fakty byly inne), zero
          negocjacji, problem z dostaniem sie do prezesa, jak nie zrobisz zadymy to nic
          nie wskorasz itp... ja jednak o tych problemach juz zapomnialam i gdyby bylo
          dla mnie nowe odpowiednie meiszkanie teraz to bym kupila 2 raz, bo przynajmniej
          wiem ze wybuduja a nei zwina sie. choc teraz maja beznadziejna polityke
          sprzedazy- sprzedaja cos co bedzie mialo pozwolenie na budowe dopiero
          za ...rok. i to ich dyskwalifikuje w moich obecnych poszukiwaniach nowego lokum.
          wiecej poczyasz pewnie na forach osiedli jwc
    • Gość: warszawiak234 Re: kolejny raz JWC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:10
      poszperaj na forum i tyle. ale generalnie jwc nie cieszy sie tu dobra opina
    • Gość: gosc Re: kolejny raz JWC IP: *.acn.waw.pl 04.10.06, 00:43
      ja bym kupil jesli cos maja w rozsadnej cenie w rozsadnej lokalizacji i jesli
      nie moloch. Jak kupowalem swoje mieszkanie jakis czas temu to akurat nic
      ciekawego... gdyby mieli to pewnie bym rozwazal zakup u nich.

      inna kwestia jest czy warto kupowac teraz i czy nie lepiej poczekac az rynek sie
      nieco schlodzi... a to raczej napewno. Jesli ceny nie spadna to napewno
      przestana drastycznie wzrastac - co napewno poprawi warunki zakupu no i wybor.

      • Gość: aer Re: kolejny raz JWC IP: *.chello.pl 04.10.06, 09:13
        o jasnowidz. jakbys tak jeszcze podal numery nastepnego losowania lotto to
        bylbym ci wdzieczny.
    • Gość: otot Re: kolejny raz JWC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 15:40
      Może i JWC nie ma w W-wie dobrej opini, jednak ... ja kupiłem u nich
      mieszkanie, było kilka fuszerek, wszystko skwapliwie naprawili (np. taras trzy
      razy zrwali i kładli płytki od nowa). Trochę denerwujące są taki "szczegóły",
      jak w porownaniu z mieszkaniami znajomych kupujących w tym samym czasie, u dużo
      bardziej renomowanych developerów po 2 latach nie widze różnicy. Nawet mam
      wrażenie, że osiedle JW jest w lepszym stanie. Poza tym, mieszkanie kupione dwa
      lata temu za około 200 tys. teraz warte jest 350 tys. i poszukiwanie kupca trwa
      2 tygodnie. Sądze, że to starczy za podsumowanie.
      • ol4 A jaki developer ma dobra opinie?! 19.10.06, 15:57

        Biorac pod uwage te wszystkie dyskusje na tym forum to zadnemu developerowi nie
        mozna zaufac i najlepiej mieszkac pod namiotem
      • Gość: peplux Re: kolejny raz JWC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 16:02
        No chyba nie koniecznie - to że łatwo teraz w tych czasach sprzedaż nieszkanie
        to nie wynika z tego aki jest developer tylko z tego ze poprostu nie mam
        mieszkac i ludzie biorą cokolwiek aby było. A to ze sprzedałes z takim zyskiem
        to tez naturalne bo skoro nie ma mieszkań to ceny rosną. I to nie jest żaden
        argument bo zanim wybuduja kolejne mieszkania to ceny mogą sie ustabilizować i
        wcale nie musi tak dobrze zarobić. A musi sie to w końcu stać bo w końcu ten
        popyt sie skończy
        P.S. Zastanów się tylko nad jednym drogi otot, czy gdyby była łatwa dostepnośc
        do mieszkań to czy sprzedałbyś tak szybko mieszkanie z JWC i czy tak bys
        strasznie zarobił - nie sądze - I to jest argument
    • kkalina75 Re: kolejny raz JWC 19.10.06, 19:18
      Kupiłam mieszkanie 3 lata temu. Za zmiane umowy i opóźnienie w terminie
      opuszczono nam 10 tyś. Nie mielismy zadnej usterki. Przy odbiorze mieliśmy
      własnego obiektywnego fachowca, który ocenił mieszkanie na dobry + i sam był
      zdziwiony, bo wczesniej słyszał o JW same najgorsze rzeczy. Mieszkanie jest
      ładne, ciepłe, dobrze sie mieszka. kosztowało 120 tyś- 42 metry teraz podobno
      moznaby wziąć za nie jeszcze raz tyle. My nie chcemy się już z niego
      wyprowadzać jest ok.
      • Gość: leo Re: kolejny raz JWC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 14:29
        Ja powiem tak...mieszkałem kilka lat w bloku JWC i po prostu bałem się że
        pewnego dnia to gó.. zawali mi się na głowę. Nigdy więcej.
    • Gość: Koral Re: kolejny raz JWC IP: *.fbx.proxad.net 22.10.06, 21:36
      Kilkanascie miesiecy temu kupilem mieszkanie na Luckiej. Nic szegolnego nie mam
      do powiedzenia. Wykonczenie jest poprawne, katy proste sa rzeczywiscie proste,
      podlogi poziome, sciany rowne. Pare drobiazgow (kontakty, okna, ...) moglyby
      byc z troche wyzszej polki, ale nie ma z nimi szczegolnych problemow.
      Podpisanie umoiwy poszlo dosyc sprawnie mimo pewnej biurokracji panujacej w
      JWC. Jesli mialbym jeszcze raz kupowac mieszkanie w JWC, to zrobilbym to bez
      problemu.
      • Gość: wawa33 Re: kolejny raz JWC IP: *.pg.com 25.10.06, 18:58
        Ja mieszkam w ich bloku od 1999 i na początku było nieżle.Ale z upływem czasu
        zaczeło wychodzić.Przy montażu szafy wnękowej różnica w pionie ściany w
        przedpokoju ok.2 cm ,w 2005 roku wymiana drzwi wejsciowych do lokalu
        (wypaczone,dziura przy podlodze na palec).W zeszłym roku wymiana wszystkich
        okien(w zimie lód na wewnętrznej szybie).Ale za takie pieniądze za które
        zostało wtedy kupione i tak nie było żle.Ogólnie mieszkanie dla singla lub pary
        bez dzieci.W innym przypadku zaczyna być za małe i jest nieustawne.(duzy pokój
        przechodni).Mimo wszystko dla ludzi na dorobku po sensownym wykończeniu może
        być.
        • Gość: Koral Re: kolejny raz JWC IP: *.fbx.proxad.net 25.10.06, 21:10
          Przy montażu szafy wnękowej nie mialem najmniejszego problemu
    • Gość: zawiedziony Re: kolejny raz JWC IP: *.os1.kn.pl 25.10.06, 21:20
      Klopotow z mieszkaniem nie bylo, za to z prezesem bylo.
      Klient traktowany jest jako zlo konieczne, a na proby wyegzekwowania "ludzkiego
      standardu" padla odpowiedz ze nasze mieszkania sa dwugwiazdkowe, dajac do
      zrozumienia ze wymagam zbyt duzo
      • bergamotka11 Re: kolejny raz JWC 25.10.06, 23:12
        no tak rozmowy z nimi negocjacje itp to koszmar. zero indywidualnego podejscia,
        zero elastycznosci. ida w masowke i traktuja klietnow, przepraszam, petentow,
        jak by kupowali bulki w sklepie.
        ale jak juz pisalam wczesniej, co do jakosci -nei moge narzekac. mieszkanie b
        cieple, wrecz "gorace"
        • Gość: Koral Re: kolejny raz JWC IP: *.fbx.proxad.net 26.10.06, 21:52
          z ta wypowiedzia sie zgadzam, bo moje doswiadczenie jest identyczne
    • Gość: kama Re: kolejny raz JWC IP: *.spray.net.pl 27.10.06, 19:17
      Przypadkiem weszłam na ten wątek, więc się wypowiem, bo oczekujesz opinii od
      mieszkańców bloków JWC.
      Mieszkam na osiedlu wybudowanym przez tę firmę już 5 lat - fajnych 5 lat. Jest
      to moje drugie mieszkanie na tym samym osiedlu - sprzedałam 45 metrowe, kupiłam
      60 m w bloku obok, bo chciałam właśnie tu mieszkać! Swoje I mieszkanie
      sprzedałam w ciągu 2 dni - jednak ludzie chcą w nich mieszkać. I nie było wtedy
      boomu mieszkaniowego.
      Standard nie jest rewelacyjny ale nie jest zły. Powiem tak, jakość adekwatna do
      ceny. Nic mi się po kilku latach nie sypie, nie wali, nie wypacza itp. ani w I
      ani w II zakupionym lokalu. Ja polecam.
    • Gość: zos Re: kolejny raz JWC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 15:47
      mieszkam przy Łuckiej i na razie jest w miarę ok,tylko moloch straszny, na razie jeszcze mało osób mieszka, ale jak większość mieszkań będzie zamieszkałych, to będzie strasznie. Ale, to wiedziałam wcześniej, więc pretensje tylko do siebie. Budynek jeszcze pracuje, ale jak na razie żadnego pęknięcia w śianch nie mam, więc jest ok. Okna i drzwi wejsciowe są lipne - okna to w sumie duży koszt, a po roku mieszkania już się jedno nie domyka. Problem to akustyka - słyszę każdy krok sąsoadów z góry, słyszę,jak otwierają dzwi, to jest uciążliwe.

      Z umowami nie było problemu, pieniążki wpłacało się zgodnie z postępami w budowie.

      Generalnie jest ok, ale jak mówię, że mieszkam w jwc, to ludzie robią duże oczy i pytają się, czy nie bałam się u nich kupić.
    • kot9999 Re: kolejny raz JWC 13.11.06, 23:55
      Dodam ze JWC obiecalo silownie przy basenie na Luckiej. Basen jest, ale silowni
      jak nie bylo tak nie ma...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka