Gość: zrobiony w konia
IP: *.chello.pl
12.10.06, 18:20
Jako wkrótce były klient developera Magnus Group przestrzegam przed tą firmą.
Jeszcze tydzień temu Magnus Grup nazywał się Maripol i miał mi wybudować
mieszkanie na Górczewskiej 228. Developer pionformował, że rezygnuje z
inwestycji mimo, że ma plac w pełni przygotowany pod budowę i pozwolenie,
które lada moment ma się uprawomocnić.
Magnus Gropu zwalił winę na urzedników, którzy - wg niego - nadmiernie
przedłużaja procedurę uprawomocnienia polzwolenia na budowę. Ponoć inwestor,
który wszystkio już ma gotowe do rozpoczęcia budowy, stracił cierpliwośc i
się wycofuje.
Sądzę, że mniej więcej na wiosnę w tym samym miejscu (górczewska 228) zacznie
się nudowa dokładnie tego samego osiedla, tyle, że mieszkania będa ze dwa
razy droższe. Aha, i będzie je budowac zupełnie inna firma, która nie bedzie
mieć nic wspólnego z Magnus Group, dawniej Maripolem.
A mnie i blisko 100 innym niedoszłym mieszkańcom, pozostały nic nie warte
umowy rezerwacyjne i wspomnienia o superanckim mieszkaniu, które miało
kosztowac od 4100 do 4700 zł za metr. Zastanówcie się teraz, dlaczego
developer Magnus Group (dawniej Maripol), zrezygnował z inwestycji. Bo ja
chyba mam zbyt uboga wyobraźnię.