Dodaj do ulubionych

Edbud Relaks-odbiory

IP: *.aster.pl 31.10.06, 16:31
Odebrałem mieszkanie w inwestycji Edbudu - Relaks. Bardzo dobre
wykonawstwo, usterki naprawdę minimalne. Mam nadzieję, że dalsza współpraca z
Edbudem będzie układała się równie dobrze. Oczywiście inni mogą mieć odmienną
opinię - moja jest bardzo pozytywna.
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:29
      A dobrze ci płacą w tym Edbudzie?
      • Gość: M Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.chello.pl 01.11.06, 09:32
        Dlaczego zakładasz, że mu płacą za takie opinnie? Masz coś do powiedzenia na
        ten temat czy jesteś kolejnym malkontentem? Czy uważasz, że z "klucza" nie
        można być zadowolonym z Edbudu?
      • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 01.11.06, 09:57
        Płacą mi świetnie, starcza na dostatnie życie całej rodziny! A jakie są Twoje
        uwagi - bo rozumiem, że odebrałeś już mieszkanie w tej inwestycji. I od razu
        sufit zwalił Ci się na głowę a w dodatku kazali dopłacać.Horror! Podziel się
        koniecznie z forumowiczami tymi dramatycznymi doświadczeniami z odbioru - w ten
        sposb inni unikną kłopotów. Nie bądź aspołeczny!!!!
        • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 01.11.06, 10:33
          Do "lucagt'a": napisz - proszę - ile od tego momentu (tzw. wg Ciebie -
          "odebrania mieszkania" , a wg terminologii Edbud'u: "przekazania lokalu do
          robót wykończeniowych) masz opłacać miesięcznie Edbudowi za każdy metr
          kwadratowy Twojego mieszkania, w którym oczywiście teraz jeszcze nie możesz
          mieszkać, i to nie tylko dlatego, że jest ono jeszcze nie wykończone!!! (ten
          zakaz można wyczytać np: w Prawie Budowlanym, ale znajdziesz to też - w formie,
          mniej lub bardziej, zamaskowanej oczywiście, w umowach i protokołach odbioru
          zredagowanych przez Edbud).
          I jeszcze drugie pytanie: czy już podpisałeś "cyrograf" w myśl którego zgadzasz
          się, że Edbud będzie zarządzał Wspólnotą przez trzy lata! Uprzedzę troszkę
          Twoją odpowiedź i napiszę Ci: witaj w folwarku Edbud'u pod szyldem "Wspólnota
          Mieszkaniowa - chyba - RELAKS". Pozdrawiam!
          PS. Chcesz poznać dalsze konkrety "współżycia" z Edbudem? -zapytaj!
          • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 01.11.06, 13:39
            Jeszcze formalnie nie odebrałem, mają dwa tygodnie na usunięcie naprawdę
            minimalnych usterek.Potem przekażą lokal do wykończenia - i wtedy się przekonam
            co z płatnosciami. Ta praktyka pobierania jakichś opłat nie jest właściwa
            tylko Edbudowi, znam z z własnych doświadczeń tudzież opowieści znajomych że
            robi tak większość deweloperów i spółdzielni. Oczywiście nie jestem tym
            zachwycony, ale jesli ktoś wie, co z tym zrobić - to niech się podzieli tą
            wiedzą. Naprawdę, nie jestem fanem ani pracownikiem Edbudu - chciałem tylko
            powiedzieć, że mieszkanie które JA odbierałem było naprawdę dobrze zrobione. I
            nie mam podstaw żeby wątpić w złe oświadczenia innych. Dlatego napisałem, że
            MAM NADZIEJE na dobrą współpracę!!!!!!!
            Jesli chodzi o cyrograf to - o ile się nie mylę - podpisalismy go wszyscy w
            momencie zawierania umowy o budowę mieszkania.
            • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 01.11.06, 23:14
              Do "lucagt'a":/.../"Ta praktyka pobierania jakichś opłat nie jest właściwa
              tylko Edbudowi, znam z z własnych doświadczeń tudzież opowieści znajomych że
              robi tak większość deweloperów i spółdzielni. Oczywiście nie jestem tym
              zachwycony, ale jesli ktoś wie, co z tym zrobić - to niech się podzieli tą
              wiedzą."/.../ Tak napisałeś i tutaj zaczyna się problem; jeśli jesteś "sam" w
              takim sporze, to sprawa jest trudna, ale nie beznadziejna! Jeśli jest was
              więcej - to sprawa jest dziecinnie łatwa. Deweloper nie ma prawa zmuszać was do
              odbioru lokali, a zwłaszcza pobierać tzw. pożytków (inaczej opłat) za coś co
              jest w trakcie budowy (wg Prawa Budowlanego, budowa trwa - w skrócie mówiąc -
              do czasu, kiedy budynek zostanie odebrany przez odnośne organy dzielnicy. To że
              podpisaliście może takie klauzule w waszych umowach - to są tzw. "deweloperskie
              strachy"; zainteresuj się co na te tematy mówi tzw. rejestr klauzul
              niedozwolonych wydany przez urząd ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dalej,
              jeśli podpisałeś z deweloperem umowę w formie aktu notarialnego (co zmusza
              dewelopera do dokonania tzw. przewłaszczenia mieszkania, a jeśli odmawia - to
              zrobi to "z urzędu" sąd, to sprawa jest łatwa, jeśli nie masz takiego aktu, to
              sprawa jest trochę trudniejsza, ale nie beznadziejna, bo wymaga "zmagań"
              sądowych. Dużo trzeba by pisać na ten temat. Może teraz poczytaj co napisano na
              temat "współpracy" z Edbudem, usterek jakie stwierdziliśmy w budynku na ul.
              Szajnowicza itd. na forum dyskusyjnym "Dembego 6". Jesli chcesz znać cały - no
              może prawie cały - kontekst omawianej sprawy, to poszukaj na tym forum (
              składającego się z trzech części) wątku: <"W objęciach deweloperów" - pora się
              opamiętać>. Powodzenia!
              PS. Jeśli to co Ci wskazałem przeczytasz i jeszcze będziesz miał pytania to
              znów zapytaj.
              Tak napisałeś: /.../"chciałem tylko powiedzieć, że mieszkanie które JA
              odbierałem było naprawdę dobrze zrobione."/.../ - nie widziałem, więc nie mogę
              potwierdzić ani zaprzeczyć, ale fakt, że ściany są równe, okna dobrze
              wstawione, ściany prostopadłe tam gdzie takie powinny być itd. to niestety nie
              jest jeszcze wszystko; dobrze jest znać tzw. sztuczki deweloperskie, bo wtedy
              łatwiej jest wskazać co jest "pod skóra"!
    • Gość: keisub Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.06, 21:09
      Czesc Wam,

      Ja tez odebralem mieszkaniew tym miejscu i szykuje mieszkanie do zamieszkania,
      ale jak wiecie nie mamy jeszcze pozwolenia na zamieszkanie, nie ma ogzewania
      itp. Czy cos wam wiadomo kiedy my bedziemy mogli sie tam przeprowadzic. Troche
      Edbud z nami sobie pogrywa bo mieszknia mialy byc oddane juz dawno, a tam w
      dalszym ciagu trwa budowa. Pozdrawiam i czekam na wiesci,
      sasiad z relaksowej
      • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 12.11.06, 11:35
        Do "keisuba" - Dla uczestników tego forum, Twój list jest typowy
        tzn. "niecierpliwy" typu: odpowiedzcie co wiecie na interesesujący mnie temat.
        To nie zarzut, to tylko stwierdzenie !!! Niestety, metody postępowania
        deweloperów (i to chyba wiekszości) z nami - jednak: inwestorami ! - są tak
        bardzo "urozmaicone" i "długofalowe", że danie odpowiedzi, krótkiej i
        jednoznacznej jest niemożliwe. Chciałbym Ci pomóc, ale powinieneś zacząć od
        przeczytania tego co na tym forum napisano już np: na temat edbud'u. To
        naprawde warto, bo to umożliwi Ci wyrobienie sobie zdania: "z kim wszedłeś w
        interesy" i "co dobrego i co złego"? może Cię spotkać.
        Twoje pytanie: /.../"Czy cos wam wiadomo kiedy my bedziemy mogli sie tam
        przeprowadzic"/.../ jest bardzo logiczne i takie pytanie stawiają sobie wszyscy
        logicznie rozumujący ludzie, ale np: edbud "unika" odpowiedzi na tak postawione
        pytanie, pisząc w Twojej umowie np: "termin przekazania lokalu do robót
        wykończeniowych" jest taki to a taki. Kiedy budynek będzie oficjalnie
        (urzędowo) oddany do tzw. zasiedlenia? - tego możesz - zapewne - długo szukać
        we wspomnianej umowie. Możesz znaleźć - też przeważnie niedotrzymywane
        zobowiązanie - że deweloper przewłaszczy notarialnie na Ciebie (odebrany już
        przez Ciebie lokal) niepóźniej niż za 6 miesięcy. Tak było na Szajnowicza tj.
        po sąsiedzku.
        Tak z prawnego punktu widzenia, to co teraz robisz tzn. dalej inwestujesz w
        wykończenie mieszkania, robisz na Twoja odpowiedzialność (sprawdź czy jest coś
        na ten temat w Twoim "protokole odbioru"), bo gdyby się zdarzyło - nie daj
        Boże - że budynek ma wady i trzeba go np: rozebrać, to edbud pieniędzy (za
        roboty wykończeniowe)- bez sprawy sądowej - Ci nie zwróci. Przyjmuję zakład!
        Ogólnie, itd. itp. w całej tej sprawie.............poszukaj (jak Ci radziłem),
        poczytaj i może wrócimy do tego tematu.
        PS. napisz proszę, ile masz już teraz płacic (za 1 m kw. mieszkania) Edbud'owi
        tzw. kosztów utrzymania budynku ???
        Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej na temat: jak to będzie "dalej" w Waszej
        Wspólnocie, to poszukaj na tym forum (gazeta.pl) tzw. forum prywatnego:
        Wspólnota Szajnowicza 1, na scieżce: mazowieckie.
        • Gość: Keisub Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.06, 20:52
          Do ZW,
          Czesc i dzieki za notke. Dokladnie to wszystko wyglada tak jak piszesz i ja
          zdaje sobie sprawe z tego jak edbud nas kiwa, prawda jest jednak to ze to my
          jestesmy sobie winni bo takie umowy podpisujemy, jezeli ktos posiada jakies
          wiesci z roznych zrodel o relnym terminie wprowadzenia sie do naszych mieszkan
          przy relaksowej to prosze o notke,pozdrawiam. Keisub
          • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 13.11.06, 10:35
            Do "Keisub'a": Tak napisałeś: /.../"ja zdaje sobie sprawe z tego jak edbud nas
            kiwa,"/.../ - niestety jeszcze dużo, dużo przed Tobą! Wiem, że chcesz mieć
            spokój, nie chcesz z nikim "walczyć", "ciągać" się po sądach itd.itp. - to
            niestety jest normalne dla ludzi przyzwoitych! I na tym właśnie polega przewaga
            nad nami, tych dla których to takie: "kto kogo?" - to jest właśnie "normalka"
            i "sposób na życie". Piszesz nawet: /.../"prawda jest jednak to ze to my
            jestesmy sobie winni bo takie umowy podpisujemy,"/.../...............no stąd to
            już blisko do rozgrzeszenia wszelkiego typu niegodziwości: pobili mnie na
            ulicy! no tak, ale gdybym tamtędy nie szedł; okradli mnie! - no tak, ale gdybym
            nie miał pieniędzy, to ...........itd. Ktoś podsunął ci nierzetelną, krzywdzącą
            Cię umowę (wiedząc, że musisz gdzieś mieszkać, wiedząc też, że
            najprawdopodobniej machniesz ręką na jego "zagrywki") a Ty mówisz: "sami
            jesteśmy sobie winni"; Ty czujesz się zobowiązany do lojalności - bo podpisałeś
            (?), ale ta druga strona nadużyła Twojej dobrej woli! Czy to też Twoja wina, że
            ktoś Cię "sfaulował"? Istnieją instytucje powołane do obrony takich jak Ty czy
            ja. Powiem więcej, na tym nie koniec........... zamieszkasz i dopiero zobaczysz
            co to znaczy tzw. Wspólnota Mieszkaniowa "zarządzana" jak FOLWARK DEWELOPERSKI.
            Poznasz całą socjotechnikę manipulacji zorganizowanej grupy nad rozproszoną
            grupą właścicieli, którzy popłacili po kilkaset tysięcy złotych za swoje (???)
            mieszkania, ale chyba nie dorośli do stworzenia samorządu, bo chcą spokoju, bo
            nie mają czasu............, bo wiem, że robią mnie w konia, ale........
            Powodzenia!
            Napisz mi jednak ile JUŻ płacisz za 1 m kw. powierzchni Twojego mieszkania?
            Masz ochotę to czytaj czasem na tym forum (GW), takie prywatne forum <Wspólnota
            Szajnowicza 1>.
    • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.polityka.com.pl 14.11.06, 12:20
      Czy można odmówić odbioru lokalu przed uzyskaniem przez dewelopera pozwolenia
      na użytkowanie budynku?
      • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 15.11.06, 10:12
        Do "lucagt'a" kiedyś tak napisałem, może to Ci w czymś pomoże: /.../ Jeden
        z "chwytów" stosowany przez deweloperów, to posługiwanie się w umowach
        dewelperskich określeniem: termin przekazania nabywcom lokalu mieszkalnego do
        prowadzenia robót wykończeniowych. Zwrot ten ma zastąpić, na etapie
        podpisywania umowy, to co w normalnym języku rozumie się jako: termin
        przekazania lokalu. Odbieramy lokal, i to pod rygorem rozwiązania z nami umowy
        (z naszej winny itd.), ale – jak się okazuje – znajdujący się w budynku, który
        nie uzyskał jeszcze pozwolenia na użytkowanie! Czyli, de facto budowa jeszcze
        trwa, można mieć wątpliwości jaki będzie jej „administracyjno – budowlany” los,
        ale nabywcy już mają pokrywać wyznaczone arbitralnie – nie wiadomo na jakiej
        podstawie – tzw. koszty utrzymania budynku, koszty mediów po
        cenach „budowlanych” i zapewne podatek gruntowy itd. Ale użytkować lokalu
        do „mieszkania”, wbrew temu co nakazuje logika, nie wolno!
        A jednak Prawo Budowlane wyraźnie stanowi, że budowa trwa: od chwili uzyskania
        zezwolenia na budowę do chwili uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu
        oraz, że wszystkie koszty poniesione przez dewelopera w trakcie trwania budowy,
        zaliczane są do kosztu ogólnego budowy i – jak się powszechnie rozumie –
        zawarte są w umownych cenach lokali. Ma więc miejsce przerzucenie części
        kosztów budowy – już raz zapłaconych w cenie lokalu – na inwestorów. To samo
        prawo zabrania czerpania tzw. pożytków za wynajem obiektów, które są w budowie,
        a nam deweloper wyznaczył, w takiej sytuacji, opłatę 4,4 zł/m kw. (oprócz tego
        samo płaciliśmy za tzw. media) , podczas gdy później – już z prawem
        zamieszkania – opłata ta spadła na 2,57 zł/m kw.
        Przepisy Prawa Budowlanego są jasne i przejrzyste. Żeby wybudować legalnie dom
        należy: - posiadać akt własności działki budowlanej; - otrzymać tzw. warunki
        zabudowy; - opracować projekt i uzyskać jego zatwierdzenie; - otrzymać
        pozwolenie na budowę, - wybudować dom; - uzyskać pozwolenie na jego
        użytkowanie. I wtedy należy taki dom przekazać inwestorom do użytkowania!
        Dlaczego więc często dzieje się nawet tak, że inwestorzy są zmuszani
        do „odbierania” mieszkań w ich budynku, który nie został oficjalnie odebrany,
        dlaczego czekają (praktycznie obezwładnieni) miesiącami, ba nawet latami na
        tzw. akty notarialne, a deweloper wykorzystuje ten fakt do „szachowania”
        potencjalnych członków wspólnoty groźbą rozwiązania umowy, jeśli coś nie odbywa
        się po jego mysli./.../
        To jest oczywiście tylko część "okoliczności"..........resztę dopowiedz sobie
        sam, albo dalej pytaj, szukaj np: w internecie (na tym forum).
    • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 16.11.06, 22:05
      Co można myśleć o ludziach, którzy pytają i jakieś tam odpowiedzi
      dostają.........ale na stawiane im pytania, Oni sami nie mają już siły
      odpowiedzieć?
      • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 18.11.06, 11:34
        Dziękuję za odpowiedź. Zgodnie z sugestią - dalej będę śledzić problem na
        forum. A co sądzić o ludziach? Forum chyba nie wymaga specjalnych odpowiedzi i
        podziękowań. Ale jesli się mylę - to przepraszam
        • magdaju Re: Edbud Relaks-odbiory 18.11.06, 18:12
          Witam.
          Pan ZW, jest jak zwykle bardzo tendencyjny w swych wypowiedziach. Wystarczy
          poczytac jego posty z innych stron, na temat EDBUD-u. Szkoda mi tego Pana,
          jakez to zlo musiano mu uczynic, ze dzis wylewa sie zniego tyle jadu i zlosci..
          Podobno wytoczyli panu ZW proces za wypisywaniw tych glupotek.. Zal mi Pana.
          P.S. Nie pracuje w EDBUD-zie i nigdy nie pracowalam. :)
          • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 22.11.06, 12:51
            Droga "magdaju": piszesz, że moje opinie są tendencyjne - DAJ CHOCIAŻ JEDEN
            CYTAT - DOWÓD! Piszesz: "podobno wytoczyli panu ZW proces za wypisywanie tych
            głupotek" - ciekawe skąd te nieznane mi informacje? I ta charakterystyczna
            forma: podobno!
            Nawet gdybyś pracowała dla Edbud'u (w czym zresztą nie byłoby nic złego),
            zdanie jakie napisałaś: /.../ "jakeż to zło musiano mu uczynić, że dziś wylewa
            się z niego tyle jadu i złości"/.../ - w konfrontacji z tym co naprawdę
            napisałem na temat Edbud'u i Edbud'u - Centrum, wystawia Ci bardzo złe
            świadectwo.
        • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 22.11.06, 12:29
          Do "lucagt'a": Napisałeś: "Forum chyba nie wymaga specjalnych odpowiedzi i
          podziękowań." - podziękowań, napewno nie wymaga. Na podziękowania nie
          oczekiwałem. Chciałem się tylko dowiedzieć ile już teraz ( podtekście zawarte
          jest pytanie: czy nałożono na ciebie obowiązek płacenia?) , płacisz za lokal,
          który przekazano Ci do tzw."robót wykończeniowych". Pytanie to skierowałem też
          do kogoś innego (z tego wątku) i też nie dostałem odpowiedzi i stąd liczba
          mnoga" w moim zdaniu: co mysleć o ludziach...........itd.
          • Gość: ka Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.tpnet.pl 23.11.06, 12:44
            Panie Zbigniewie W.
            Chyba z racji charakteru i wieku musi się Pan "wpirzyć" na każde forum. Drodzy
            forumowicze zauważcie, że facet nie czeka na Wasze reakcje i zaczyna
            korespondować sam z sobą. Panie Zbigniewie są zapewne rzeczy o których warto
            napisać merytorycznie np. że na Szajnowicza coś było nie tak, ale Pan potępia
            wszystko w czambuł. Właścicielom z Relaksu stara się Pan udowodnić, że są
            gamoniami.
            Niech Pan zajmie się troche sobą, a nie innymi. Niech Pan zwróci uwagę, że nikt
            na forum Dembego nie chciał z Panem polemizować. Mieliśmy / piszę za siebie i
            kilka osób z którymi rozmawiałem / Pana absolutnie dość. Dlaczego Pan w tym wg.
            Pana szambie trwa. Są świetne ceny na nieruchomości. Dostanie Pan duzo więcej
            niż Pan zapłacił.
            Obawiam się tylko, że Pan wszędzie musi sobie znaleźć wroga. Ten typ tak ma.
            Zaczynam urządzać mieszkanie na Relaksie i jak na razie wszystko jest O.K
            Pana pisanina obrzydza wymianę obiektywnych uwag i informacji najbardziej
            zainteresowanym.
            Proponuje trochę luzu lub leczenie.
            Pozdrawiam sąsiadów
            • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 23.11.06, 22:05
              Panie (a może Pani) "ka": jeśli już tak dobrze zna mnie Pan z byłego
              forum "Dembego 6" (czego Pan tam właściwie szukał? - tam nie było o Relaksie),
              to może się Pan przedstawi łaskawie (?); może się nawet spotkamy (?). Jak
              dotychczas, to namiotał Pan tyle i takich obraźliwych słów, że trudno mi sobie
              wyobrazić inne uzasadnienie, jak tylko działanie: "napuszczonego" wykonawcy
              czyjegoś polecenia.
              PS. Życzę Panu żeby Pan napisał gdzieś tyle i tak metorycznie na jakiś temat,
              ile napisałem na temat "Szajnowicza", na wspomnianym forum Dembego 6.
              • Gość: ka Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.tpnet.pl 24.11.06, 11:10
                Ostateczna diagnoza - potrzebuje Pan lekarza.
                Jeszcze raz sprawdziłem co napisałem i nie widzę nigdzie nic czym Pana
                obraziłem. Stwierdzając, że potrzebny Panu lekarz nie obrażam Pana. Jest to
                raczej wyraz troski.
                Pyta Pan czego szukałem na forum Dembego ? Odpowiadam czytałem opine i uwagi
                dopóki ludzie Pana pokroju nie zrobili z tego śmietnika. Niech Pan wyjaśni co
                Pan robił na tym forum skoro Pan z Szajnowicza. Na części poświęconej
                Szajnowicza sam z soba toczył pan dywagacje /tak głupie i pokrętne że nikt na
                to nie odpowiadał/.
                Niech Pan dalej kombinuje, ale oznaką choroby jest twierdzenie, że każdy kto z
                Panem się nie zgadza to V kolumna albo przez kogoś napuszczony. Jest to tak
                głupie, ze szkoda polemizować. Proponuje jeszcze by wystapił Pan do IPN by
                wszyskich co się z Panem nie zgadzają zlustrować.
                Szanowni forumowicze i sąsiedzi z Relaksu olewajcie Pana Zbigniewa W.
                Pozdrawiam
                • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.polityka.com.pl 24.11.06, 13:26
                  Popieram, zacznijmy wreszcie rzeczową wymianę poglądów. Osobiste urazy
                  niezwiązanych z nasza inwestycją osób są naprawdę ich prywatna sprawą i nie
                  bierzmy ich pod uwagę.
                • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 24.11.06, 14:28
                  Panie "ka": niech pan prosi Boga o zdrowie, bo na dobre wychowanie, a chyba i
                  na rozum już - wyraźnie - za późno! Powodzenia
                  • Gość: ka Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.tpnet.pl 24.11.06, 15:34
                    Za życzenia powodzenia bardzo dziękuje tego nigdy za wiele. Co do dobrego
                    wychowania i rozumu widać, że siadły Panu nerwy. W przeciwieństwie do Pana
                    uważam, że na poprawę i "zmądrzenie" nigdy nie jest zbyt późno i tego Panu
                    życzę.

                    Swoją drogą Relaks wygląda coraz ładniej.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.polityka.com.pl 24.11.06, 16:27
                      Proponuję zaprzestać bezowocnych dyskudji z ZW. To naprawdę nie ma sensu - i
                      zająć sie sprawami związanymi z inwestycją Relaks.
            • Gość: do KA Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 03.01.07, 12:56
              a nie był panicz mieszkańcem Dembego 6 m 29

              jak tak to idz pan w ... i nie pisz pan głupot- a od człowieka który pisze
              prawdę to z daleka

              a na forum Dembego to sie wchodziło powęszyć a potem jak UB z ucha strzelić za
              premię od Prezesa -bez ambicji i bez honoru
            • Gość: lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 03.01.07, 13:04
              cuchniesz e' z kilometra
              • Gość: loni Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 14:46
                widzę że Pan Woliń..... Zbigniew w ostatnim poście nie miał nawet odwagi się
                podpisać że jest ZW ale adress id pana zdradził, możę zwoła pan zebranie
                wszyscy będą zadawać panu pytania pan jako wszech wiedzący będzie odpowiadał a
                na koniec zrobimy głosowanie z woreczka będziemy kuleczki wyciągać i rozmawiać
                o drodze na ostrołękę ( małą literę p przy pan zastosowano celowo)
                • Gość: ZW Re: Edbud Relaks-odbiory IP: *.aster.pl 01.02.07, 16:55
                  <loni> posłuchaj Szanowny "Człowieku": od 24.11.2006r NIE NAPISAŁEM ANI JEDNEGO
                  WYRAZU NA TYM WĄTKU, a więc zbędnie silisz się na jakieś złośliwości.
                  Jeśli masz mi coś do powiedzenia to przedstaw się SWOIM imieniem i nazwiskiem,
                  jak to robią ludzie honoru.
              • lucagt Re: Edbud Relaks-odbiory 01.02.07, 10:25
                Niniejszym informuję ,że ktoś podszył się pod moje hasło LUCAGT. Nigdy nie
                napisałem "cuchniesz z kilometra". Jako osoba która założyła wątek "EDBUD -
                Relaks - ODBIORY" nigdy więcej nie napiszę ani na tym forum ani innym. To nie
                ma sensu. Bawcie sie dalej sami, drodzy Forumowicze! Nie znoszę chamstwa i nie
                będe w nim uczstniczyć. Wszystkie posty podpisane lucagt nie pochodzą od tej
                chwili ode mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka