Dodaj do ulubionych

Gazomontaż, Ząbki

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 21:17
czy ktoś ma jakieś doświadczenia z tym deweloperem?
może ktoś wie jak wygląda sprawa z przeniesieniem własności,lub jaką formę
prawną ma umowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 22:02
      Witam Asiu,
      Polecam poprzednią dyskusję na forum. Znajdziesz ją filtrując strony
      alfabetycznie. Generalnie umowa przedwstępna nie jest podpisywana przy
      notariuszu. W umowie deklarują przeniesienie własności do końca grudnia 2003.
      Ja podpisałem umowę na mieszkanie 3 pokojowe. Byłem w sądzie hipoteka czysta. W
      urzędzie miasta potwierdzono pozwolenia na budowę. W planie zagospodarowania
      przestrzennego cały obszar przeznaczony na zabudowę wielorodzinną.
      Z poprzedniego wątku dowiesz się, że osoby chciały podpisać umowę w formie aktu
      notarialnego niestety bez skutku. Decyzję pozostawiam Tobie. (wiele firm w tym
      legendarna już JWC też nie podpisuje. Niektóre podpisują tak jak DomDev. Ale z
      obciążona hipoteką.)
      Wybór należy do Ciebie.
      • Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 19:47
        Witaj Piotrze
        Bardzo dziękuję za informacje, właśnie po przczytaniu poprzedniej dyskusji
        zaczęły się moje wątpliwości dlatego też postanowiłam zamieścić swoje pytanie w
        nadziei na odpowiedż ludzi którzy zdecydowali się na zakup mieszkania (nie chcę
        się opierać na opini właściwie tylko jednej osoby)u tego developera i poznać
        ich doświadczenia.Byłam wczoraj na budowie nie ukrywam,że podobają mi się
        mieszkania i osiedle ale jest tez dużo wątpliwości.O ile dobrze zrozumiałam
        kupiłeś już u nich mieszkanie czy wobec tego mógłbyś udzielić mi jeszcze kilku
        informacji
        - czy wiadomo ci coś na temat wysokości czynszu przynajmniej do czasu
        zawiązania się wspólnoty? ( nic nie chcieli mówić na ten temat)
        - w poprzedniej dyskusji niedoszły nabywca pisał , że chcieli od niego całą
        kwotę do końca maja , nie bardzo rozumiem, czy w twoim przypadku też tak było?
        ja rozmawiałam z nimi o rozłorzeniu spłat na kilka rat mówili że nie ma
        problemu,nic nie mówili o jakimś ostatecznym terminie.
        - czy wierzysz w to że oddadzą mieszkania do końca maja skoro jak wynika z
        ofert na ich stronie podali termin realizacji 2001/2002?
        Pozdrawiam.
        • Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.03, 23:05
          Witaj Asiu,

          Co do wielkości czynszu nie mogę udzielić Ci szczegółowych informacji co do
          kwoty. Wiem natomiast, że Gazomontaż chce wstąpić do wspólnoty do momenty
          sprzedaży wszystkich mieszkań.
          Co do wpłaty to mam rozłożoną ja na raty. Mogłem wybrać terminy. Ja podpisałem
          umowę tak jak Ci wcześniej pisałem na mieszkanie 3 pokojowe. Budynek mój oddają
          30 maja tak więc musze wpłacić ostatnią ratę do 30.05.
          Co do oddania osiedla mylę, że tak. Mieszkam niedaleko budowy tak więc
          odwiedzam ja codziennie. Jak na razie praca idzie pełną parą. W chwili obecnej
          Gazomontaż przystąpił do budowy drugiego etapu (nowe bloki powstają w głębi
          osiedla) .A co do strony www to faktycznie maja ją ciut nieaktualną. Ale we
          wszystkich serwisach internetowych np. www.oferta.pl, lub www.apartament.pl
          podają termin zakończenia koniec II kwartału. Tak jak na pewno widziałaś
          mieszkania są prawie gotowe. Ze wcześniejszych dyskusji na forum mieszkańcy
          pisali o cztero miesięcznym opóźnieniu (dyskusje z listopada i grudnia
          ubiegłego roku).
          • Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 00:08
            Serdeczne dzięki za odpowiedż.
            Z tego wynika że muszę dość szybko podjąć jakąś decyzję.
            Możliwe że się zdecyduję bo jak już wcześniej pisałam mieszkania mi się
            podobają.
            Pozdrawiam.
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.core.hp.com 31.03.03, 12:57
        Gość portalu: Piotr2 napisał(a):

        > Witam Asiu,
        > Polecam poprzednią dyskusję na forum. Znajdziesz ją filtrując strony
        > alfabetycznie. Generalnie umowa przedwstępna nie jest podpisywana przy
        > notariuszu. W umowie deklarują przeniesienie własności do końca grudnia
        2003.
        > Ja podpisałem umowę na mieszkanie 3 pokojowe. Byłem w sądzie hipoteka
        czysta. W
        >
        > urzędzie miasta potwierdzono pozwolenia na budowę. W planie zagospodarowania
        > przestrzennego cały obszar przeznaczony na zabudowę wielorodzinną.
        > Z poprzedniego wątku dowiesz się, że osoby chciały podpisać umowę w formie
        aktu
        >
        > notarialnego niestety bez skutku. Decyzję pozostawiam Tobie. (wiele firm w
        tym
        > legendarna już JWC też nie podpisuje. Niektóre podpisują tak jak DomDev. Ale
        z
        > obciążona hipoteką.)
        > Wybór należy do Ciebie.

        Jeżeli można wtrącić słówko - wiele developerów podpisuje umowy w formie aktu
        notarialnego, nawet niesławne JWC nie robi żadnych problemów. Wprawdzie
        niekoniecznie od razu, ale po wpłaceniu np. 20% wartości mieszkania już bez
        problemu. A już na pewno ŻADEN developer nie żąda całości kasy w tak odległym
        od przekazania aktu własności terminie. Wiadomo, że formalności trwają, nawet
        do pół roku, jednak umowa zobowiązująca, zawarta w formie aktu notarialnego,
        gwarantuje przeniesienie własności na nabywcę, choćby na drodze sądowej.
        Gazomontaż natomiast za Chiny nie chce iść do notariusza - ich upór oraz
        matactwa pani prawnik sprawiają, że jest to inwestycja wybitnie wątpliwa.
        Rozmawiałem z panią Kucharską - radcą prawnym Gazomontażu. Straszliwie kręci,
        jest niekonkretna i arogancka. Trwa przy postawie, że jeśli mi się nie podoba
        (podpisywać nieważnej umowy - mój przypis), to są inni deweloperzy. Prezes w
        ogóle nie chciał rozmawiać z moim prawnikiem. 200% ryzyka leży tylko i
        wyłącznie na nabywcy. Wprawdzie może być tak, że Gazomontaż dotrzyma umowy,
        ale jeśli tego nie zrobi, "w plecy" będzie wyłącznie nabywca. Bo może być i
        tak, że Gazomontaż, ponieważ jest nadal właścicielem do tej pory nie
        obciążonej hipoteki, może ją w każdej chwili obciążyć i tak obciążony akt
        własności (oby nie...) oddać w ręce nabywcy. A ten będzie musiał nie tylko
        spłacić zaciągnięty kredyt, to jeszcze obciążoną w międzyczasie hipotekę. To,
        że nie chcą iść do notariusza oraz zrzucanie odpowiedzialności na nabywcę,
        jest nieuczciwe. Pomijam fakt, że ustawa o przeniesieniu własności wyraźnie
        mówi, że umowa nie zawarta w formie aktu notarialnego, nie jest ważna. W razie
        kłopotów Gazomontaż wypnie się na klienta. To tyle. Dla mnie ich obietnice to
        za mało, by ryzykować inwestycję życia, chociaż budynki i mieszkania są bardzo
        ładne. Z tym większym żalem musiałem się z nimi pożegnać. Ryzyko jest zbyt
        duże.
    • Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 31.03.03, 23:00
      Przemku,
      Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy
      przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg Wieczystych
      wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu.
      Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z
      notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a
      Sąd zarejestrował mój wniosek.
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 08:47
        Gość portalu: Piotr2 napisał(a):

        > Przemku,
        > Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy
        > przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg
        Wieczystych
        > wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu.
        > Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z
        > notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a
        > Sąd zarejestrował mój wniosek.

        Dla mnie to novum i nie znam tej drogi. Dziwne jednak, że Gazomontaż nie
        chciał zatem zawrzeć umowy w formie notarialnej... Piotrze, czy mógłbym Cię
        prosić o kontakt pod adresem przemek_c@wp.pl? Z chęcią dowiedziałbym się
        czegoś więcej. Dziękuję i pozdrawiam!
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 11:08
        Gość portalu: Piotr2 napisał(a):

        > Przemku,
        > Nie wiem czy słyszałeś o takim rozwiązaniu ale ja na podstawie umowy
        > przedwstępnej złożyłem w Sądzie Rejonowy w Wołominie Wydział Ksiąg
        Wieczystych
        > wniosek o ujawnienie roszczenia o ustanowienie odrębnej własności lokalu.
        > Według prawa wpisu do księgi wieczystej można dokonać na podstawie umowy z
        > notarialnie poświadczonym podpisem. Pani Kucharska potwierdziła mi podpisy a
        > Sąd zarejestrował mój wniosek.

        Piotrze,

        Rozmawiałem z moim prawnikiem na ten temat. Otóż art. 31 ustawy o księgach
        wieczystych i hipotece wprawdzie daje możliwość, o której mówisz, O ILE NIE
        JEST PRZEWIDZIANY INNY TRYB ZAWIERANIA UMOWY (parafrazuję rzecz jasna, nie
        pamiętam, jak to zostało zapisane dosłownie). W tym przypadku dla takiej umowy
        jest przewidziany konkretny tryb zawierania umowy w formie aktu notarialnego.
        Sąd zarejestrował Twój wniosek, ale pozostaje pytanie, jak go rozpatrzy? Z
        informacji, które posiadam, a a pochodzą one z bardzo wiarygodnego źródła, bo
        prosto od notariusza, sąd wniosek powinien odrzucić.

        Pani Kucharska mogła sobie potwierdzić te papierki, ale nie jest to
        potwierdzenie notarialne. Podpisy muszą być złożone w obecności notariusza -
        osoby zaufania publicznego - który na podstawie dowodów osobistych weryfikuje
        osoby podpisujące umowę i składa swoją pieczęć i podpis na potwierdzenie
        autentyczności. Niemniej jednak to nie otwiera furtki, bo - jak napisałem
        wcześniej - dla tego typu umów przewidziany jest tryb notarialny i tylko ten
        daje Ci roszczenia do własności majątku. Sędzia, z którym mój prawnik się
        konsultował, wyraził zdumienie, że Gazomontaż unika notariusza jak ognia i -
        mówiąc bez ogródek - wciska klientom prawniczego gniota.

        Dzwoniłem ponadto do pani Kucharskiej. Na "dzień dobry" kręcenie nosem,
        że "nie", "nie są zainteresowani", "nie mają ochoty" i takie tam...
        Ostatecznie, że spyta zarządu. Jak się można domyśleć "zarząd nie zgodził się
        na podpisanie umowy w obecności notariusza, nie jest zainteresowany zmianą
        trybu" i tak dalej... W tej sytuacji sprawa jest jasna - ja nie chcę umoczyć.
        Zwłaszcza, że inni deweloperzy (w tym niesławne JWC), nie robią NAJMNIEJSZYCH
        problemów, gdy pada propozycja zawarcia umowy w formie aktu notarialnego.
        Gazomontaż owszem - robi, co mi bardzo śmierdzi.

        Życzę Tobie jak i innym kupującym jak najlepiej w sprawie tego Gazomontażu i
        broń Boże, bym miał powody powiedzieć "a nie mówiłem..." Czas pokaże, oby na
        Twoją i innych korzyść.
    • Gość: Anna Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.uksw.edu.pl 01.04.03, 11:05
      tez myslałam o tej lokalizacji, ale te linie wysokiego napiecia nie nastrajaja
      mnie zbyt optymistycznie......
      Zdecydowałam sie na osiedle Bajkowe przy Stefczyka,czy ktos coś wie na ten
      temat, wydaja sie solidni, konkretni, lokatorzy zadowoleni...
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 01.04.03, 11:10
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > tez myslałam o tej lokalizacji, ale te linie wysokiego napiecia nie
        nastrajaja
        > mnie zbyt optymistycznie......
        > Zdecydowałam sie na osiedle Bajkowe przy Stefczyka,czy ktos coś wie na ten
        > temat, wydaja sie solidni, konkretni, lokatorzy zadowoleni...

        Aniu, możesz napisać coś więcej? Gdzie to jest, jakieś namiary na
        developera...? Najchętniej strona www... Z góry dzięki i pozdrawiam,
        Przemek
      • Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 00:21
        Byłam na osiedlu Bajkowe prawdę mówiąc od dłuższego czasu się interesuję tą
        ofertą jednak po wizycie na osiedlu mój zapał nieco ostygł.mieszkania dużo
        ciekawiej wyglądają na pięknie wydanych folderach i planach w rzeczywistości
        mieszkania 3-pokojowe o powierzch 67 metrów sprawiają wrażenie duż
        mniejszych,dużo różnych skosów,a przedewszystkim moje wątpliwości budzi rodzaj
        ogrzewania- piece wielofunkcyjne umieszczone w łazience.Pytałam się kierownika
        budowy o przewidywane koszty w okresie zimowym ściemniał że jeszcze nie było
        okresu grzewczego a potem powiedział że jeden budynek został zamieszkany w
        lipcu, w rezultace wydusił że może to być 300 - 400 zł.mc.Jeżeli on tak mówi to
        obawiam się że trzeba do tego doliczyć jeszcze z 10%.budynek nie
        podpiwniczony,ogrzewanie klatki schodowej dmuchawą.Ponadto uważam że cena jest
        dość wysoka jak na Ząbki-2780m2, czynsz ok. 3,60, ochrona 115zł.
        Natomiast jeżeli chodzi o Gazomontaż jednak zbyt duże ryzyko, nie stać mnie na
        to nie ukrywam że z żalem ale musiałam zrezygnować to jednak 100% wpłaty bez
        zabezpieczeń.Życzę wszystkim powodzenia.Pozdrawiam.
        • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 02.04.03, 08:59
          Hmmm... Tychże pieców wielofunkcyjnych unikam jak ognia. Wprawdzie nie
          widziałem tego osiedla, ale ceny, jakie przytaczasz, są bardzo wysokie. 115
          złotych ochrona? To bardzo dużo. W osiedlu Skorosze z Ebejotu wynajęto 6
          ochroniarzy licząc 30 złotych od mieszkania. Zatem można taniej! Hmm... Chyba
          skórka nie warta wyprawki. Dzięki za informacje! Pozdrawiam.
    • Gość: gazomontaż Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 14:31
      OSIEDLE ZĄBKI GAZOMONTAŻ
      Chciałbym się włączyć do dyskusji o osiedlu Gazomontaż-u w Ząbkach.
      Osiedle budowane jest solidnie przez wiarygodnego dewelopera GAZOMONTAŻ S.A.,
      a o solidności firmy świadczy jej 50 - cio letnia działalność na rynku.
      Na wszystko mamy jedna podstawową odpowiedź klucze do mieszkań
      - solidnie wykonanych
      - w niskiej cenie
      - w dobrym układzie
      przekazane będą klientom 31 maja br.
      Walory naszego osiedla i solidność firmy doceniło bardzo wielu klientów, co
      spowodowało, że na dzień dzisiejszy pozostało zaledwie kilka niesprzedanych
      mieszkań.
      GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów, a nie słuchać opinii jednego
      niezadowolonego klienta. Proszę zwrócić uwagę, że negatywne opinie wyrażane są
      tylko przez jednego potencjalnego klienta niemniej dołożymy starań, aby
      niezadowolonych klientów nie było w ogóle.
      Uwagi merytoryczne :
      Umowy z klientami zawierane są w formie umowy przedwstępnej , które w pełni
      zabezpieczają obie strony transakcji , jak również są w pełni wystarczające
      dla banku w celu zawarcia umowy kredytowej. Zawieranie umowy przedwstępnej w
      formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie opłaty notarialnej ( raz
      przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu ostatecznego aktu
      notarialnego )
      Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem wymaganych warunków
      formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów obciążających klientów.
      Jeżeli klient skłonny jest ponieść dodatkowa opłatę notarialną nie widzimy
      przeszkód w podpisaniu Umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego.
      Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy Prawnego jest bardzo
      subiektywna , a przedstawienie racji prawnych oraz brak akceptacji dla
      jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może być odbierane jako
      arogancja.
      Zgodnie z zapisem w umowie przedwstępnej GAZOMONTAŻ dokłada wszelkich starań w
      celu podpisania atu notarialnego do 31 grudnia br .,a w związku z podjętymi
      działaniami realnie przewidujemy podpisanie aktów notarialnych już w III
      kwartale br.
      Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli naszej Firmy , a
      podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej kompletacji dokumentów na
      potrzeby aktów notarialnych.
      Uwzględniając sugestie podejmiemy próby przyśpieszenia prac przygotowawczych
      tak aby podpisanie aktów notarialnych było możliwe w chwili przekazania kluczy
      do nowego mieszkania.
      Zachęcam :
      Osiedle w Ząbkach to nie fikcja lecz rzeczywistość
      Klucze do mieszkań w budynku Nr 1 i 2 przekazane zostaną 31.05 br
      Można w każdej chwili przyjść i zobaczyć swoje mieszkanie
      Firma oferuje solidnie wykonane mieszkania w tradycyjnej technologii
      Dobry rozkład mieszkań
      Granica administracyjna Warszawy w odległości kilkaset metrów
      Zdecydowanie konkurencyjna cena


      Zapraszam do obejrzenia osiedla w Ząbkach nie mamy się czego wstydzić.

      • Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 20:57
        Witam wszystkich,
        Cieszę się, że przedstawiciel Gazomontażu włączył się do dyskusji. Cieszę się
        też, że powyższa wypowiedz uspokoiła mnie i wiele osób które zakupiły
        mieszkanie. Nie pozostaje nic innego tylko czekać na odbiór kluczy. A to już
        niedługo.

        Pozdrawiam wszystkich,
        Piotr
      • Gość: ugh Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.acn.waw.pl 04.04.03, 00:18
        Gość portalu: gazomontaż napisał(a):

        > GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów,
        > Uwagi merytoryczne :
        > Umowy z klientami zawierane są w formie umowy
        przedwstępnej , które w pełni
        > zabezpieczają obie strony transakcji ,

        Drogi panie, nie mam nic wspólnego ani z państwa firmą
        ani z osiedlem, które budujecie (nawet nie wiem, gdzie
        jest), ani też z waszą konkurencją, ale czuje się
        sprowokowany do zabrania głosu pana powyższym
        stwierdzeniem. Jest to mianowicie bezczelne kłamstwo.
        Umowa przedwstępna zawarta w formie innej niż notarialna
        ma ten skutek, że możecie państwo spokojnie odmówić
        zawarcia umowy przyrzeczonej (tj. przeniesienia własności
        nieruchomości, za którą klient zapłacił), lub przewlekać
        ją w nieskończoność, a oszukany klient nie będzie mógł
        dochodzić zawarcia takiej umowy przed sądem, a wyłącznie
        zwrotu kosztów, które poniósł z tytułu zawarcia umowy
        (tzw. ujemny interes umowny). A de facto można go
        spokojnie odesłać na Berdyczów. Jeśli Pan o tym nie wie,
        w co nie wierzę, to powinien Pan zajmować się hodowlą
        nierogacizny, a nie deweloperką. A jeśli Pan o tym wie, i
        pisze to co pan napisał, to świadomie wprowadza pan w
        błąd swoich klientów. Więc tym bardziej, Pańskie miejsce
        jest w innej działalności.

        > Zawieranie umowy przedwstępnej w
        > formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie
        > opłaty notarialnej ( raz
        > przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu
        > ostatecznego aktu notarialnego )
        To prawda, ale większość notariuszy stosuje upusty przy
        zawarciu drugiej umowy, nawet 50 %. Poza tym, koszt
        zawarcia aktu notarialnego ponosi kupujący, i was to nie
        powinno martwić - chce, niech płaci ! Nie są to
        gigantyczne kwoty.

        > Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem
        > wymaganych warunków
        > formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów
        > obciążających klientów.
        Zawarcie umowy przedwstępnej przeniesienia własności
        nieruchomości w formie aktu notarialnego jest, drogi
        Panie, regułą, a nie wyjątkiem. To jest właśnie wymóg
        formalny, wynikający z kc - przepisów o formie czynności
        prawnych, którego państwo nie realizujecie. Tyle, że
        sankcja za jego niespełnienie jest w istocie przerzucana
        na klienta, o czym pan już nie powiedział.

        > Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy
        > Prawnego jest bardzo subiektywna , a przedstawienie
        > racji prawnych oraz brak akceptacji dla
        > jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może
        > być odbierane jako arogancja.

        Racja prawna w tej sprawie jest taka, że strony
        obowiązują przepisy kc o formach czynności prawnych. A
        zawieranie umowy przedwstępnej w formie innej niz
        notarialna, i informowanie klientów, że jest to normalne
        jest zwykłym mydleniem oczu.

        > Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli
        > naszej Firmy , a
        > podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej
        > kompletacji dokumentów na
        > potrzeby aktów notarialnych.
        Niby jakich dokumentów ?! Do podpisania umowy
        przedwstępnej ?!
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.acn.waw.pl 04.04.03, 01:38
        No to i ja zrobię "copy & paste"


        Gość portalu: gazomontaż napisał(a):

        > OSIEDLE ZĄBKI GAZOMONTAŻ
        > Chciałbym się włączyć do dyskusji o osiedlu Gazomontaż-u w Ząbkach.
        > Osiedle budowane jest solidnie przez wiarygodnego dewelopera GAZOMONTAŻ
        S.A.,
        > a o solidności firmy świadczy jej 50 - cio letnia działalność na rynku.



        To o niczym nie świadczy - 50 lat temu były inne czasy i inny ustrój.
        A "wiarygodny deweloper", jak się okazuje, unika jak ognia notariusza i
        zawarcia zgodnej z prawem i przepisami umowy.



        > Na wszystko mamy jedna podstawową odpowiedź klucze do mieszkań
        > - solidnie wykonanych
        > - w niskiej cenie
        > - w dobrym układzie
        > przekazane będą klientom 31 maja br.
        > Walory naszego osiedla i solidność firmy doceniło bardzo wielu klientów, co
        > spowodowało, że na dzień dzisiejszy pozostało zaledwie kilka niesprzedanych
        > mieszkań.




        Ośmielę się wtrącić, że nie sprzedaliście ani jednego mieszkania. Sprzedaż =
        wydanie aktu własności. Wzięliście pieniądze - to właściwe określenie.




        > GAZOMONTAZ musi się trzymać faktów, a nie słuchać opinii jednego
        > niezadowolonego klienta. Proszę zwrócić uwagę, że negatywne opinie wyrażane

        > tylko przez jednego potencjalnego klienta niemniej dołożymy starań, aby
        > niezadowolonych klientów nie było w ogóle.



        Zabrzmiało jak zapowiedź nasłania na mnie jakiejś mafii... nomen-omen -
        Wołomińskiej? ;)

        Poza tym - wszystko, co opisałem JEST FAKTEM. Czy aby wszyscy potencjalni
        nabywcy wczytali się w umowę lub konsultowali ją z prawnikiem...? Może byłem
        jedyny, stąd "jeden niezadowolony klient".


        > Uwagi merytoryczne :
        > Umowy z klientami zawierane są w formie umowy przedwstępnej , które w pełni
        > zabezpieczają obie strony transakcji , jak również są w pełni wystarczające
        > dla banku w celu zawarcia umowy kredytowej. Zawieranie umowy przedwstępnej w
        > formie aktu notarialnego powoduje podwójne pobranie opłaty notarialnej (
        raz
        > przy umownie przedwstępnej drugi przy podpisaniu ostatecznego aktu
        > notarialnego )


        Bzdura. Taksa notarialna jest dzielona na dwie części - pierwszą płaci się
        przy umowie przedwstępnej, drugą przy odbiorze aktu notarialnego. Owszem,
        opłata dla notariusza jest nieco wyższa z tej racji, że poświęca nam, suma
        sumarum, więcej czasu. Któryż jednak potencjalny nabywca nie zgodziłby się
        zapłacić 100-200 złotych więcej za gwarancję otrzymania aktu własności?



        > Działanie GAZOMONTAZ-u podyktowane jest spełnieniem wymaganych warunków
        > formalno – prawnych bez ponoszenia dodatkowych kosztów obciążających klie
        > ntów.
        > Jeżeli klient skłonny jest ponieść dodatkowa opłatę notarialną nie widzimy
        > przeszkód w podpisaniu Umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego.


        Zwyczajne kłamstwo. Rozmawiałem z panią Kucharską wiele razy, usiłując ją
        przekonać do zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Argument - oczywisty
        zresztą - że to JA ponoszę całość wydatków związanych z notariuszem został
        odrzucony. Pan/i "Gazomontaż" - kimkolwiek jest - najzwyczajniej w świecie
        kłamie.

        Czy mam rozumieć, że po tym, jak przed zawarciem umowy w formie notarialnej
        broniliście się rękami i nogami, nagle zmieniliście zdanie i mogę wreszcie ją
        zawrzeć? Tylko niech zgadnę... Pewnie wszystkie mieszkania zostały
        już "sprzedane" i nic dla mnie nie zostało, prawda? ;)



        > Opinia pana „Przemka” dotycząca naszej Pani Radcy Prawnego jest bar
        > dzo
        > subiektywna , a przedstawienie racji prawnych oraz brak akceptacji dla
        > jednostronnych dodatkowych zapisów do umowy nie może być odbierane jako
        > arogancja.


        Owszem, jak najbardziej subiektywna, trudno się nie zgodzić. Nie rozumiem, co
        oznacza "przedstawienie racji prawnych"... Pani Kucharska nie uznała za
        stosowne czegokolwiek uzasadniać. "Jak się panu nie podoba, są inni
        deweloperzy" - to była jedyna powtarzająca się kwestia, jaką słyszałem. Zero
        rozmowy, zero negocjacji. A traktowanie mnie lekceważąco i uniemożliwiającą
        wszelkie negocjacje, betonową wręcz postawę, nazywam arogancją. Chociaż mam
        nadzieję, że wywleczenie tego incydentu na wierzch pozwoli pani Kucharskiej
        polubić klientów, z których przecież żyje...



        > Zgodnie z zapisem w umowie przedwstępnej GAZOMONTAŻ dokłada wszelkich starań
        w
        > celu podpisania atu notarialnego do 31 grudnia br .,a w związku z podjętymi
        > działaniami realnie przewidujemy podpisanie aktów notarialnych już w III
        > kwartale br.
        > Wydanie aktów notarialnych nie wynika ze złej woli naszej Firmy , a
        > podyktowane jest jedynie wymaganiami właściwej kompletacji dokumentów na
        > potrzeby aktów notarialnych.



        Zatem powinniście wiedzieć, że do zawarcia WAŻNEJ umowy NIEZBĘDNY JEST wpis
        roszczenia nabywcy do księgi wieczystej, czyli zawarcie umowy w formie aktu
        notarialnego. Mimo moich starań, Gazomontaż na to nie przystał, a teraz
        pan/i "Gazomontaż" kłamie w żywe oczy, że nie ma z tym problemu...


        > Uwzględniając sugestie podejmiemy próby przyśpieszenia prac
        przygotowawczych
        > tak aby podpisanie aktów notarialnych było możliwe w chwili przekazania
        kluczy
        > do nowego mieszkania.
        > Zachęcam :
        > Osiedle w Ząbkach to nie fikcja lecz rzeczywistość
        > Klucze do mieszkań w budynku Nr 1 i 2 przekazane zostaną 31.05 br
        > Można w każdej chwili przyjść i zobaczyć swoje mieszkanie
        > Firma oferuje solidnie wykonane mieszkania w tradycyjnej technologii
        > Dobry rozkład mieszkań
        > Granica administracyjna Warszawy w odległości kilkaset metrów
        > Zdecydowanie konkurencyjna cena
        >
        >
        > Zapraszam do obejrzenia osiedla w Ząbkach nie mamy się czego wstydzić.
        >



        Ostatnie stwierdzenie pozostawię bez komentarza...

        A poza tym odsyłam do posta Pana "UGH" - zwięzła parafraza słów mojego
        prawnika...
      • Gość: JankoMuzykant Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.wise.edt.ericsson.se 26.06.03, 15:31
        Sluchajcie, Gazomontaz!
        Wlasnie widzialem jaka umowe chcecie podpisac z moim kolega z pracy. Warunki,
        jakie narzucacie (bo o negocjacjach z moim kolega prawie nie chcecie slyszec)
        sa absurdalne.
        Wytlumacz sie, drogi Gazomontazu z takich rzeczy:
        - dlaczego umowa, jaka oferujecie potencjalnym klientom przewiduje sankcje
        (2000zl oplat manipulacyjnych) za zerwanie umowy w winy Kupujacego, a nie ma
        ZADNYCH paragrafow opsujacych sytuacje, gdy umowe zrywa Gazomontaz? Czy to
        fair? Sam niedawno podpisalem umowe z developerm i odebralem juz mieszkanie. W
        wersji podstawowej byly juz zapisy o konsekwencjach wycofania sie developera z
        umowy z jego winy. Kupujacy mial wtedy cala kwote + odsetki a vista. A umowe
        jeszcze negocjowalem w szczegolach.

        - dlaczego nie chcecie przystac na zapis o sprzedaniu lokalu wolnego od
        zobowiazan / roszczen? Zaslaniacie sie prawem od uzytkowania przez Zaklad
        Energetyczny piedzi ziemi zajetej pod transformator wpisanej do dzialu
        trzeciego Ksiag Wieczystych. A mi sie raczej wydaje, ze przed przekazaniem
        notarialnym lokali MACIE OCHOTE WZIAC MALY KREDYCIK POD HIPOTEKE DZIALKI.
        Z "moim" developerem bylo tak: W dziale trzecim KW byly wpisane juz roszczenia
        osob, ktore wczesniej podpisaly umowy przedwstepne przed notariuszem i jakos
        nie bylo to powodem do odmowy wyzej wspomnianego zapisu.

        - dlaczego zadacie kasy za "urzadzenie miejsca parkingowego" a nie ma w umowie
        ani slowa, ze miejsce to (wspolwlasnosc w gruncie / prawo uzytkowania / etc...)
        zostanie sprzedane Kupujacemu? Czyli jest tak: Kupujacy buli kase za miejsce
        postojowe, a Gazomontaz daje slowo honoru, ze byc moze Kupujacy bedzie mogl tam
        parkowac. Czysta kpina z klienta.

        - Wykrecanie sie od umowy notarialnej motywujac to oplata notarialna za umowe
        przedwstepna. Wyglada mi to na wasza falszywa troske. Zamiast robic dziwne
        uniki, po prostu mowcie klientom, ze to oni placa takse notarialna i problem z
        glowy. Albo nie umiecie rozmawiac z klientami albo naprawde nie w smak wam
        umowa podpisana przed notariuszem. A tak poza tym, to jesli umowe prezdwstepna
        i wlasciwa podpisze sie u tego samego notariusza i troche ponegocjuje, to
        sprawe zalatwi tylko jedna taksa placona po polowie przy kazdym z dwoch
        spotkan. Wiec nie przesadzajcie akurat w tym przypadlu z troska o klienta,
        skupcie sie raczej na sformulowaniach umowy.

        Tak podsumowujac, to po przeczytaniu na wasz temat na forum i rozmowie z
        kolega, ktory chce z wami umowe podpisac i NIC na forum nie czytal, to mam dwie
        hipotezy:
        1. Albo jestescie niedoswiadczonym developerem i wasze 50 lat doswiadczen
        dotyczy tylko gazociagow. Tak dla waszej informacji: developerow i mieszkan na
        ukonczeniu jest w W-wie bardzo duzo, czasy gdy klient kupowal dziure w ziemi i
        nie pyskowal juz dawno minely
        2. Albo zamierzacie nie do konca wywiazac sie ze zobowiazan (jakis kredycik
        hipoteczny, o ktorym kupujacy dowie sie juz po przekazaniu wlasnosci; moze
        sprzedanie jednego mieszkania dwa razy i wypowiedzenie umowy temu, kto
        zaoferowal mniej)

        Pozdrawiam.
        J. Muzykant
    • Gość: Piotr2 Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.polkomtel.com.pl 04.04.03, 08:54
      Witam,

      Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarownice”.
      Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu notarialnego
      to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój. Niektórym
      z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu
      notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi?
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 04.04.03, 09:30
        Gość portalu: Piotr2 napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarow
        > nice”.
        > Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu
        notarialnego
        >
        > to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój.
        Niektórym
        > z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu
        > notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi?


        To nie jest polowanie na czarownice, lecz na akt notarialny.

        A odpowiadając na pytanie: taka możliwość "urodziła się" dosłownie godziny
        wstecz, wcześniej wszelkie propozycje zawarcia umowy u notariusza były
        stanowczo odrzucane. Aczkolwiek zmianę stanowiska Gazomontażu przyjmuję z
        miłym zdziwieniem...
      • Gość: Przemek Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.net.external.hp.com 04.04.03, 11:49
        Gość portalu: Piotr2 napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Wypisuje się z tego forum gdyż forma jego przypomina „polowanie na czarow
        > nice”.
        > Skoro Gazomontaż chce podpisywać umowy przedwstępne w postaci aktu
        notarialnego
        >
        > to niech zainteresowane osoby albo kupią albo dadzą sobie spokój.
        Niektórym
        > z Was przecież chodziło o zawarcie Umowy Przedwstępnej w postaci aktu
        > notarialnego. Skoro jest taka możliwość to o co chodzi?


        Dzwoniłem do Gazomontażu, pani z biura sprzedaży potwierdziła, że można
        zawierać umowy przedwstępne w formie aktu notarialnego. Brawo! Zmiana frontu
        mnie bardzo ucieszyła - tak bardzo, że zarezerwowałem sobie lokal i jeśli
        wszystko pomyślnie się ułoży - zamierzam kupić mieszkanie, o które mi chodziło.

        I nie można było tak od razu? Bez szarpania, kłótni i dywagacji nad rzeczami
        oczywistymi? Dopóki jednak nie dostanę umowy przedwstępnej w formie aktu
        notarialnego, wstrzymam się z brawami.
        • Gość: KKLL Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 04.04.03, 12:27
          Jestem klientem Gazomontażu.
          Zgadzam się, że developer i osiedle mają swoje walory.
          Najważniejsze to cena, stabilna sytuacja firmy i brak kredytów hipotecznych
          obciążających inwestycję. Warto podkreślić, iż w cenie są komórka i balkon.
          Na temat jakości trudno mi się wypowiadać - nie jestem fachowcem. Wydaje mi
          się, że jakość cegły mogła być lepsza. Najważniejsze jedank, że jest to cegła.
          Okna chyba niezłe i drzwi GERDY. Istotne jest jak będzie wykończony teren
          osiedla - zobaczymy.
          Przyznam, iż wszelkie zmiany w umowie negocjuje się ciężko. Mi jednak się
          udało. Może nie wszystko jest po mojej myśli - ale to co było dla mnie rok temu
          najważniejsze uwzględniono - uzależnienie wpłat względem cyklu inwestycyjnego.
          Najwększy ból to prawie pół roczne opóźnienie - na szczęcie już za dwa miesiące
          oczekiwanie powinno się zakończyć. Liczę także na to, że szybko uda mi się
          podpisać akt notarailny. Ufam, iż deklaracje przedstawicieli firmy zapisane na
          tym forum, nie okażą się pustosłowiem. Pozdrawiam wszystkich przyszłych
          sąsiadów i tych, którzy wolą 100% bezpieczeństwa. Wybierających bezpieczeństwo
          pragnę zapewnić, iż ich rozumiem.
          Każdy decyduje sam - można wybrać pełne
          bezpieczeństwo - kosztem uboższej oferty - nie tej strony świata, nie tego
          piętra, nie tego układu mieszkania, nie tej ceny lub w końcu nie tego osiedla.
          Wszystkie te koszta i tak mogą być korzyścią w przypadku najgorszego -
          bankructwa developera. Jestem w dużym stopniu przekonany, że klientom
          Gazonmontażu ten najgorszy scenariusz nie grozi.
        • Gość: Asia Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 22:51
          Witaj Przemku
          Bardzo mnie cieszy co przeczytałam, w związku z tak radykalną zmianą
          postawy "Gazomontażu" może i ja ponownie zainteresuję się ich ofertą i spróbuję
          jutro zarezerwować mieszkanie które wcześniej oglągałam.
          Z ciekawości spytam który lokal Ty zarezerwowałeś i w którym budynku?
          Ja myślę o budynku nr.1,lokal nr.10.
          ciekawa jestem również czy już podpisałeś umowę i czy faktycznie na takich
          warunkach tj. w formie aktu notarialnego i czy jest jakaś możliwość negocjacji?
          Pozdrawiam.
          • Gość: Przemek Nagła zmiana frontu... :) IP: *.acn.waw.pl 05.04.03, 14:01
            Gość portalu: Asia napisał(a):

            > Witaj Przemku
            > Bardzo mnie cieszy co przeczytałam, w związku z tak radykalną zmianą
            > postawy "Gazomontażu" może i ja ponownie zainteresuję się ich ofertą i
            spróbuję
            >
            > jutro zarezerwować mieszkanie które wcześniej oglągałam.
            > Z ciekawości spytam który lokal Ty zarezerwowałeś i w którym budynku?
            > Ja myślę o budynku nr.1,lokal nr.10.
            > ciekawa jestem również czy już podpisałeś umowę i czy faktycznie na takich
            > warunkach tj. w formie aktu notarialnego i czy jest jakaś możliwość
            negocjacji?
            > Pozdrawiam.

            Witam Asiu, witam wszystkich

            Byłem dzisiaj w Gazomontażu osobiście. Faktycznie, potwierdziła się informacja
            o zmianie frontu - Gazomontaż przystał na podpisanie umowy w formie aktu
            notarialnego. Bardzo mnie to cieszy i mam wielką nadzieję, że położy kres tym
            nieco bezsensownym przepychankom - dużo więcej czasu i energii wkłada się
            bowiem w dywagacje nad rzeczami oczywistymi, zamiast na podpisaniu umowy tak,
            by obie strony były zadowolone. To - mam nadzieję - należy już do przeszłości.
            Jak już napisałem, zmiana postawy bardzo mnie cieszy. Mam nadzieję, że pozwoli
            zapomnieć o urażonej dumie i uścisnąć sobie dłonie.

            Zarezerwowałem lokal nr 46 w budynku numer 2. Umowy jeszcze nie podpisałem - w
            najbliższy poniedziałek "mój" notariusz skontaktuje się z panią Radcą Prawnym
            Gazomontażu w celu ustalenia szczegółów umowy przedwstępnej oraz dogodnego dla
            obu stron miejsca podpisania umowy.

            Mam nadzieję, że tenże niefortunny konflikt zostanie rozwiązany pomyślnie dla
            obu stron - z zachowaniem wymogów prawa obowiązującego w naszym kraju.

            Życzę nam wszystkim pomyślnej współpracy z deweloperem. Napiszę jeszcze, czy
            udało się nam znaleźć pomyślne rozwiązanie tego problemu.

            Pozdrawiam serdecznie,
            Przemek
            • Gość: Asia Re: Nagła zmiana frontu... :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 23:06
              Witam
              Przemku dziękuję Ci za informacje, wszystko wskazuje na to, że zostaniemy
              sąsiadami, oby wszystko zakończyło się pomyślnie czego wszystkim życzę.
              Trzeba przyznać, że niewątpliwie Tobie w dużej mierze zawdzięczamy zmianę
              postawy "Gazomontażu" (rozpętałeś niezłą burzę) za co ja jestem Ci wdzięczna.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Przemek Kolejny update IP: *.zreo.compaq.com 10.04.03, 09:13
                Dzwoniłem do Gazomontażu - zostałem poinformowany, że umowa notarialna jest
                właśnie w trakcie przygotowania i już w przyszłym tygodniu będzie można ją
                podpisać z deweloperem. Dokładny termin będzie znany w poniedziałek, 14-go. :)
                Pozdrawiam!
                • Gość: Przemek Hmmmm... IP: *.zreo.compaq.com 22.04.03, 14:26
                  Coś się kwestia podpisania umowy zaczyna przeciągać... Termin miał być znany
                  14-go. Ale znany nie był. Miał być znany pod koniec poprzedniego tygodnia i
                  też się nic nie ukonkretyzowało... Dzwoniłem przed świętami - umowa ponoć była
                  już praktycznie gotowa, termin podpisania umowy miał być znany już dzisiaj lub
                  jutro i miał być to koniec bieżącego tygodnia. Zadzwoniłem dzisiaj do
                  Gazomontażu - termin nadal nie jest znany. Umowa, która praktycznie była
                  gotowa, "jej projekt będzie przygotowany na czwartek-piątek, tak, by
                  podpisanie umowy mogło się odbyć w przyszłym tygodniu". Fajnie, tylko ja takie
                  zapewnienia słyszę już od kilku tygodni. A trzeba również wziąć pod uwagę, że
                  formalności kredytowe też trochę trwają, a podstawą do otrzymania kredytu jest
                  UMOWA, z którą znowu są jakieś problemy. Nie wiem, czemu wykonanie umowy tyle
                  trwa, ale przestaje mi się to podobać. Drodzy państwo, skoro notariusz nie
                  kwapi się do wykonania projektu umowy, może zatem warto zmienić notariusza?
                  Znam takich, którzy zrobią to bez zbędnego ociągania się... Liczę, że termin
                  jest przekładany po raz ostatni.
                  • Gość: Phoenix potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.tmxnet.pl 02.05.03, 10:11
                    za kilka dni musze podjąć decyzję ostateczną co do zakupu bądź rezygnacji z
                    zakupu mieszkania w tych blokach w Ząbkach. Pytanie do wszystkich a w
                    szczególności do Asi i Przemka: czy już kupiliscie tam coś? czyudało sie komuś
                    umowę przedwstępną zrobić aktem notarialnym? czy w miedzyczasie nie wyszło cos
                    nowego o Gazomontażu ?
                    Ja planuję zakup lokalu na 2 pietrze w tzw budynku nr 1
                    w razie czego proszę o kontakt poprzez maila: 0phoenix0@wp.pl

                    pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: Phoenix Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.pkobp.pl 05.05.03, 12:35
                      i jak Kochani ?

                      jest tu ktoś kto mi pomoże w temacie jak w poprzednium liście ?
                      • Gość: Przemek Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.zreo.compaq.com 05.05.03, 15:35
                        Gość portalu: Phoenix napisał(a):

                        > i jak Kochani ?
                        >
                        > jest tu ktoś kto mi pomoże w temacie jak w poprzednium liście ?

                        Witam!

                        Wybacz zwłokę w odpowiedzi, w zamian odpowiadam bez zwłoki ;)

                        Otóż cały czas czekam na umowę notarialną... Będzie już miesiąc. Dzisiaj
                        rozmawiałem z członkiem Zarządu, umowie nadaje się ostatnie szlify... Co w
                        sumie też przyjmuję z rezerwą, bo termin przedstawienia projektu umowy
                        przekładany był wielokrotnie, zatem nie wiem, kiedy gotowa będzie wersja
                        ostateczna. Projekt wprawdzie trafił w moje ręce we wtorek, 29-go kwietnia,
                        niemniej jednak mój prawnik ma co do niego jeszcze kilka istotnych uwag, które
                        wymagają wyjaśnienia.

                        Usiłuję dostać od Gazomontażu namiary na notariusza, który przygotowuje umowę,
                        lecz dysponuję jedynie nazwiskiem i adresem... Telefonu jak dotąd zdobyć się
                        nie udało, co ciekawsze - Gazomontaż również go nie posiada (?!). A
                        przynajmniej nie posiada go ów członek Zarządu, z którym rozmawiałem.
                        Koresponencja między Gazomontażem a notariuszem odbywa się... drogą mailową. W
                        informacji telefonicznej nie ma znowuż żadnej wzmianki, by pod podanym adresem
                        widniała kancelaria notarialna. Do podanego w umowie adresu, pod którym jakoby
                        istnieje kancelaria, nie ma przypisanego numeru telefonicznego... Hmmmmmmm....
                        Fantom? :-o

                        Tak więc reasumując - mieszkania jeszcze nie kupiłem, bo cały czas czekam na
                        umowę. Mam nadzieję, że zostanie ona na dniach dokończona i wreszcie ustalimy
                        termin jej podpisania. Historia nadal czeka na zakończenie.

                        Pozdrawiam,
                        Przemek
                        • Gość: Phoenix Re: potencjalni mieszkańcy tego osiedla IP: *.pkobp.pl 05.05.03, 15:46

                          cześć Przemku !

                          cieszę się że się odezwałeś

                          ja tez czynie starania w pozyskaniu namiarów na Notariusza

                          może w ramach przyspieszenia komunikacji wymienimy się mailami ?

                          mój to 0phoenix0@wp.pl a może posiadasz GG ?

                          podrawiam
                  • przemek.c Re: Hmmmm... 06.05.03, 14:45
                    Dzwoniłem dzisiaj do Gazomontażu, by dowiedzieć się, co się dzieje z umową.
                    Przykro mi stwierdzić, że to, co się dzieje, to jedynie gra na zwłokę,
                    obliczona chyba tylko na sprzedanie zarezerwowanego mi mieszkania za moimi
                    plecami. Tak właśnie się stało z garażem nr 13 i piwnicą nr 38, jakie były mi
                    przydzielone. Właśnie się dowiedziałem, że... zostały sprzedane.

                    Pan Czarek z biura sprzedaży tłumaczył mi, że o sprzedaży i przydziale
                    decyduje kolejność zawierania umowy. Bynajmniej nie wziął pod uwagę, że umowy
                    zawrzeć nie mogę wyłącznie z winy Gazomontażu, bo to oni stale tę umowę
                    odwlekają, a w międzyczasie sprzedają zarezerwowane pomieszczenia. Argument,
                    że przecież nie mają pewności, czy kupię garaż, jest bezczelny - od przeszło
                    miesiąca jestem w pełni przygotowany do zawarcia umowy. Gazomontaż tymczasem
                    odwleka jej podpisanie i sprzedaje zarezerwowane zawczasu pomieszczenia
                    tłumacząc się, że nie mają pewności, czy je kupię.

                    W chwili, gdy dzwoniłem, został jeszcze jeden garaż (nr 12) i inna piwnica (nr
                    40) - obok tej mi zawczasu obiecanej - które, rzecz jasna, zarezerwowałem.
                    Oczywiste jest, że nie mam wątpliwości, że zarówno garaż, jak i piwnica,
                    zostały przydzielone mi wyłącznie dlatego, że nie ma chwilowo na nie chętnych.
                    Mam wrażenie, że jak tylko się ktoś pojawi, kto zechce podpisać oferowaną
                    przez Gazomontaż umowę cywilno-prawną, gumka myszka pójdzie w ruch i moja
                    rezerwacja zniknie równie nagle, jak się pojawiła. A ten "cyrk" nasuwa
                    wnioski, że i mieszkanie zostanie sprzedane za moimi plecami, jak tylko pojawi
                    się ktoś chętny, a cała ta zabawa w notariusza jest zwykłym mydleniem oczu.

                    Na dzień dzisiejszy mam zarezerwowany lokal nr 46 w budynku nr II, piwnicę nr
                    40 oraz garaż nr 12. Cóż... Publicznie się przyznaję, że nie mam zamiaru
                    zrezygnować z żadnego z tychże przybytków i czekam tylko i wyłącznie na
                    gotowość Gazomontażu do podpisania umowy notarialnej.

                    Przemek Czopur
                    • Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.pkobp.pl 06.05.03, 15:26

                      i z kopa i jeszcze raz .... tak trzymaj ;)

                      trzeba walczyś o swoje (?) :(

                      pozdrawiam
                    • Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.pkobp.pl 07.05.03, 08:08
                      ja też miałem zarezerwowane ale ... trafił sie ktoś bogatszy

                      Na dzień dzisiejszy mam zarezerwowany lokal nr x w budynku nr I, piwnicę nr
                      y oraz garaż nr z. Cóż... ja się do końca publicznie NIE przyznaję, bo nie mam
                      zamiaru znowu się rozczarować ;(

                      TAKŻE czekam tylko i wyłącznie na gotowość Gazomontażu do podpisania umowy
                      notarialnej.
                      • Gość: Asia Re: Hmmmm... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 19:06
                        Witam wszystkich i przepraszam za brak odpowiedzi ale jakiś czas mnie tu nie
                        było bo prawdę mówiąc mam już trchę dość Gazomontażu i ich krętactw.
                        Potwierdzam wszystko co napisał Przemek w swoim ostatnim liście.
                        Mam rezerwację (chyba jeszcze tak, a może już nie) od kilku tygodni czekam na
                        telefon od p.Czarka który miał zadzwonić jakiś miesiąc temu i podać mi termin
                        podpisania umowy która podobno była już gotowa chodziło tylko o zgranie
                        terminów z notariuszem. do dziś się nie odezwał. Przykro mi to pisać ale
                        obawiam się że Gazomontaż wcale nie chce dawać aktów ale nie chce też tego
                        powiedzieć a więc podejrzewam iż jest to ich nowy wybieg aby uciszyć wszystkich
                        upartych klientów którzy się jednak aktów domagają. Prawdę mówiąc coraz mniej
                        mi się to wszystko podoba. Mam podobne odczucie jak Przemek że chcą po prostu
                        sprzedać te mieszkania za naszymi plecami,jak już to zrobili z piwnicą i
                        garażem , a jeśli tak jest to bardzo nieuczciwe z ich strony (delikatnie
                        mówiąc) i jak to o nich świadczy niech każdy sam sobie odpowie.
                        Ponadto od kilku tygodni w gazecie Ukazuje się ich ogłoszenie o sprzedaży
                        mieszkań ale nie podają nazwy firmy - ciekawe dlaczego? Przeciż to firma z
                        50-cio letnim doświadczeniem a więc powinno to być ich atutem, a może mają coś
                        do ukrycia???? Nie podają również adresu ani telefonu biura jedynie telefony
                        komórkowe. Osoby które są zainteresowane tymi mieszkaniami a śledziły całą
                        dyskusję chyba już wyrobiły sobie zdanie na temat uczciwości tej firmy, ja juz
                        pozbyłam się złudzeń, stwierdzam to na podstawie wielotygodniowych oczekiwań
                        na jakikolwiek kontakt z ich strony , wielu rozmowach spotkaniach itp.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.tmxnet.pl 07.05.03, 23:16
                          Witaj Asiu!

                          tzn. że Ty też czekasz na podpisanie umowy ?

                          a zarezerwowałaś juz jakieś ? a moze już sprzedane ?

                          my (z Przemkiem) wydzwaniamy od paru dni codziennie i ich molestujemy jak sie da

                          jesli masz jakieś inne ciekawe wiadomosci albo chcesz sie czegoś ciekawego
                          dowiedzieć to napisz na adres 0phoenix0@wp.pl

                          pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: Asia Re: Hmmmm... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 22:27
                            Witam
                            zgadza się zarezerwowałam mieszkanie z prznależną do niego piwnicą.
                            Czy rezerwacja nadal jest nie wiem bo jak wcześniej pisałam nie dzwoniłam do
                            nich już dłuższy czas. Niestety nie mogę się pozbyć wrażenia że Gazomontaż
                            szykuje dla swoich klientów jakąś miłą niespodziankę, obym się myliła.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: Phoenix Re: Hmmmm... IP: *.tmxnet.pl 09.05.03, 00:09

                              no a ja nie chcę zapeszyć ale coś jakby sie w tej sprawie ruszyło

                              może zainteresuj się bliżej (zadzwoń do P. Czarka) tym tematem ?

                              obym sie nie mylił i mam nadzieję że wszystko okaze się już jutro czyli w piatek

                              pozdrawiam
                    • Gość: Phoenix po namyśle IP: *.tmxnet.pl 10.05.03, 23:44
                      tak mi przyszło do głowy po dłuższym namyśle,że zwłoka w temacie
                      umowy "notarialnej" może wynikać z dużo bardziej prozaicznych przyczyn niż
                      próba "zrobienia kogoś w konia" bo:
                      - firma już na dniach ma oddać pierwszy blok więc z tego p-tu widzenia moze juz
                      nie być "potrzeby" udawania się do notariusza skoro za tydzień/miesiąc i tak
                      pojawi sie tam razem z nowymi lokatorami,
                      - zmiana obowiązującego u nich wzorca (umowa cywilno prawna) wymaga innego
                      podejścia do tematu, zupełnie inne osoby musiałyby sie fatygować bo kto inny w
                      takim wypadku może podpisywać taki akt, najczęściej ktoś z zarządu itd. itp. a
                      skoro sprawdził się dotychczasowy tryb to czemu go zmieniać ?

                      i tu można dywagować na jeszcze kilka sposobów a to tylko niepotrzebnie zaognia
                      sytuację co w ostatecznosci moze doprowadzić do tego, ze Ci
                      najbardziej "bojowi" odejdą z kwitkiem a mieszkania kupią ludzie "spokojniejsi"

                      jedno jest pewne - należy być bardziej powściągliwym w wyrażaniu swoich opini
                      na forum publicznym czego życzę zarówno sobie jak i innym.

                      pozdrowienia weekendowe dla forumowiczów jak i dla wszystkich uczciwych
                      developerów

                      Zmęczony
                      • Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 01:02
                        Gość portalu: Phoenix napisał(a):

                        > tak mi przyszło do głowy po dłuższym namyśle,że zwłoka w temacie
                        > umowy "notarialnej" może wynikać z dużo bardziej prozaicznych przyczyn niż
                        > próba "zrobienia kogoś w konia" bo:
                        > - firma już na dniach ma oddać pierwszy blok więc z tego p-tu widzenia moze
                        juz
                        >
                        > nie być "potrzeby" udawania się do notariusza skoro za tydzień/miesiąc i tak
                        > pojawi sie tam razem z nowymi lokatorami,
                        > - zmiana obowiązującego u nich wzorca (umowa cywilno prawna) wymaga innego
                        > podejścia do tematu, zupełnie inne osoby musiałyby sie fatygować bo kto inny
                        w
                        > takim wypadku może podpisywać taki akt, najczęściej ktoś z zarządu itd. itp.
                        a
                        > skoro sprawdził się dotychczasowy tryb to czemu go zmieniać ?
                        >
                        > i tu można dywagować na jeszcze kilka sposobów a to tylko niepotrzebnie
                        zaognia
                        >
                        > sytuację co w ostatecznosci moze doprowadzić do tego, ze Ci
                        > najbardziej "bojowi" odejdą z kwitkiem a mieszkania kupią
                        ludzie "spokojniejsi"
                        >
                        > jedno jest pewne - należy być bardziej powściągliwym w wyrażaniu swoich
                        opini
                        > na forum publicznym czego życzę zarówno sobie jak i innym.
                        >
                        > pozdrowienia weekendowe dla forumowiczów jak i dla wszystkich uczciwych
                        > developerów
                        >
                        > Zmęczony

                        A ja powiem krótko: Kodeks Cywilny określa formę zawierania takich umów.
                        Ustawa o własności lokali z dn. 24 czerwca 1994 precyzyjnie określa warunki,
                        jakie muszą być spełnione, by umowa była ważna.

                        Skoro prawo stanowi, że umowa MUSI być zawarta w formie notarialnej, to chcę i
                        muszę do prawa się zastosować. Dlaczego Gazomontaż próbuje je łamać?
                      • Gość: Asia Re: po namyśle IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 20:59
                        Phoenix czy Ty nie jesteś przypadkiem pracownikiem Gazomontażu?
                        A swoją drogą ciekawa jestem czy mogąc sracić kilkadziesiąt tysięcy złotych też
                        mógłbyś ich jakos ładnie wytłumaczyć? Wracając do tego że cos się ruszyło,
                        takich obietnic od P.Czarka słyszałam już kilka lub kilkanascie.
                        • Gość: Phoenix Re: po namyśle IP: *.tmxnet.pl 11.05.03, 21:45
                          Witaj Asiu!
                          Niniejszym oświadczam że nie jestem i nie ubiegam sie o pracę w tej firmie. I
                          nie wiem skąd takie przypuszczenia?

                          Pozdrawiam serdecznie

                          a stracić ani kilkuset ani kilkudziesieciu tysiecy nie zamierzam, co wiecej
                          należe do ludzi którzy nie zamierzaja i nie lubia tracić nawet 1 grosza ;)

                          i ja też cierpliwie czekam na zmianę podejścia ...
                        • Gość: Phoenix Re: po namyśle IP: *.pkobp.pl 12.05.03, 13:17

                          a dzisiaj po burzliwym weekendzie to cisza jak makiem zasiał ... ;)

                          ciekawe czy to cisza przed burzą ?

                          pozdrowienia
                          • Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.net.external.hp.com 12.05.03, 13:58
                            Gość portalu: Phoenix napisał(a):

                            >
                            > a dzisiaj po burzliwym weekendzie to cisza jak makiem zasiał ... ;)
                            >
                            > ciekawe czy to cisza przed burzą ?
                            >
                            > pozdrowienia

                            A ja powiem tak:

                            W dzisiejszych czasach zaufanie to bardzo cenny towar. Tyle się słyszy o
                            nieuczciwości, że nie mam najmniejszej ochoty ryzykować inwestycji życia i
                            spłacać dług za mieszkanie, które niekoniecznie będzie moje... Nie żartujmy
                            sobie - to inwestycja, którą trzeba tak przeprowadzić, by nie obudzić się z
                            ręką w niesympatycznym naczyniu. Firma, która poważnie traktuje klienta i
                            rynek, nie powinna robić żadnych uników. Jest sprzedawca, jest nabywca i ich
                            wspólne interesy powinny być scalone ważną w świetle prawa umową. Umowa
                            cywilno-prawna jest nieważna z definicji. Kręcenie, zwodzenie, przeciąganie
                            zaufania nie budują. W końcu to klient dysponuje pieniędzmi, na czym chyba
                            zależy sprzedawcy, a zadowolony klient to nie tylko zysk dla dewelopera, ale i
                            renoma, jaką sobie buduje.

                            Komentując wypowiedzi Phoenix-a, nie mogę się zgodzić z paroma stwierdzeniami.

                            1. Nie wiem, o jakich "sprawdzonych procedurach" mówimy. Skoro jest to
                            pierwsza inwestycja Gazomontażu, nie wiemy, czy procedury działają. I nie
                            dowiemy się tego teraz. Nie ma zakończonych już inwestycji, których mieszkańcy
                            mogliby potwierdzić lub zaprzeczyć, czy sposób prowadzenia interesów przez
                            Gazomontaż jest satysfakcjonujący, czy nie.

                            2. Gazomontaż twierdzi, że za miesiąc mają być zawierane umowy finalne? Skąd
                            ja mogę o tym wiedzieć, skoro nie mam zagwarantowane tego w umowie (a
                            zagwarantować mi to może wyłącznie umowa notarialna)? A co, jeżeli umowy
                            finalne - przy niechęci Gazomontażu do wizytowania notariusza - będą również -
                            w najlepszym przypadku - odwlekane? Mam wierzyć na słowo honoru? Czytając
                            takie, jak poniżej, historie?:

                            www.wesola.hg.pl/artkuly/20.html
                            3. Fatyga... A jakaż to fatyga, by pojechać do notariusza, odsłuchać czytanie
                            aktu i podpisać go? Godzina - dwie cennego czasu reprezentanta Spółki? Za te
                            dwie godziny Spółka inkasuje prawie 200 tysięcy złotych! Gdybym ja miał
                            gwarancję takiego zarobku, fatygowałbym się do notariusza nie raz, nie dwa,
                            lecz tyle razy, ile to tylko możliwe.

                            Reasumując: umowa notarialna jest JEDYNĄ OBOWIĄZUJĄCĄ, WAŻNĄ W ŚWIETLE PRAWA I
                            CHRONIĄCĄ _OBIE_ STRONY UMOWĄ. Tłumaczenie się fatygą jest co najmniej
                            niepoważne... Proponuję odłożyć fochy na bok, schować urażoną dumę i traktować
                            się wzajemnie z profesjonalizmem i szacunkiem, jaki niewątpliwie należy się
                            wszystkim zainteresowanym.
                        • Gość: Przemek Re: po namyśle IP: *.net.external.hp.com 12.05.03, 14:02
                          Gość portalu: Asia napisał(a):

                          > Phoenix czy Ty nie jesteś przypadkiem pracownikiem Gazomontażu?
                          > A swoją drogą ciekawa jestem czy mogąc sracić kilkadziesiąt tysięcy złotych
                          też
                          >
                          > mógłbyś ich jakos ładnie wytłumaczyć? Wracając do tego że cos się ruszyło,
                          > takich obietnic od P.Czarka słyszałam już kilka lub kilkanascie.
                          >

                          Asiu, czy mogę Cię prosić o kontakt mailowy? przemek_c@wp.pl

                          Pozdrawiam!
                          Przemek
                          • Gość: Aga Re: IP: 213.17.163.* 12.05.03, 14:46
                            Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupnem
                            mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego.
                            Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty
                            mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będzie
                            moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż może
                            podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie
                            zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty notarialne
                            z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach.
                            Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę i
                            jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, moja
                            rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem, który
                            podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszka
                            Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny
                            • Gość: Przemek Re: IP: *.zreo.compaq.com 20.05.03, 11:53
                              Gość portalu: Aga napisał(a):

                              > Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupnem
                              > mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego.
                              > Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty
                              > mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będzie
                              > moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż
                              może
                              > podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie
                              > zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty
                              notarialne
                              >
                              > z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach.
                              > Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę i
                              > jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, moja
                              > rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem,
                              który
                              >
                              > podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszka
                              > Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny

                              Rozmawiałem z panem Czarkiem, według jego zapewnień, do pani dyrektor w
                              Ząbkach dotarła umowa notarialna i czeka na przejrzenie. Miała być przejrzana
                              wczoraj, ale pani dyrektor była nieosiągalna. Dzisiaj dzwoniłem - pani
                              dyrektor znowu nie ma, ma być ok. 15:00....

                              Podpisanie umów jest ponoć przewidziane na piątek. Nie pierwszy raz słyszę
                              takie zapewnienia, więc i to przyjmuję z dużą... bardzo dużą... rezerwą.
                              • Gość: Marek Re: IP: *.ofi.pl 20.05.03, 16:20
                                Gość portalu: Przemek napisał(a):

                                > Gość portalu: Aga napisał(a):
                                >
                                > > Przemku w zupełności się z tobą zgadzam. Jestem również zaineresowana kupn
                                > em
                                > > mieszkania od Gazomontażu, ale warunek to umowa w formie aktu notarialnego
                                > .
                                > > Mając niemiłe doświadczenia i znajomych którzy administruja wspólnoty
                                > > mieszkaniowe, nie chciałabym inwestować w mieszkanie, które nigdy nie będz
                                > ie
                                > > moje, lub spłacać długi developera, co może nastąpić ponieważ Gazomontaż
                                > może
                                > > podpisać z nami uymowę jaką proponuję my wpłacimy pieniądze, a następnie
                                > > zaciągnąć kredyt pod hipotekę tej inwestycji i wtedy dostaniemy akty
                                > notarialne
                                > >
                                > > z obciążeniem na hipotece. Taka sytuacja miała miejsce-również w Ząbkach.
                                >
                                > > Mam, teoretycznie, zarezerwowane mieszkanie, ale oni chyba graja na zwłokę
                                > i
                                > > jeżeli zgłosi się osoba, które podpisze proponowaną przez nich rozmowę, mo
                                > ja
                                > > rezerwacja przestanie być akrualna. Rozmawiałam dzisiaj z panem Czarkiem,
                                > który
                                > >
                                > > podałami kontakt,w sprawie umowy w formie aktu notarialnego, do pana Leszk
                                > a
                                > > Kopeć ale niestety nie jest on osiągalny
                                >
                                > Rozmawiałem z panem Czarkiem, według jego zapewnień, do pani dyrektor w
                                > Ząbkach dotarła umowa notarialna i czeka na przejrzenie. Miała być przejrzana
                                > wczoraj, ale pani dyrektor była nieosiągalna. Dzisiaj dzwoniłem - pani
                                > dyrektor znowu nie ma, ma być ok. 15:00....
                                >
                                > Podpisanie umów jest ponoć przewidziane na piątek. Nie pierwszy raz słyszę
                                > takie zapewnienia, więc i to przyjmuję z dużą... bardzo dużą... rezerwą.

                                Trzymam kciuki (przyszły sąsiad)
                                Pozdrawiam
                                • feniks0 Re: 20.05.03, 18:41
                                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                                  > Trzymam kciuki (przyszły sąsiad)
                                  > Pozdrawiam

                                  a możesz "przyszły sąsiedzie" napisać do mnie maila na adres w gazeta.pl ?
                                  chciałbym wymienić parę informacji ;)

                                  pozdrowienia
                                  • Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 23.05.03, 12:21
                                    Witam grupowiczow,

                                    mam pytanko w sprawie aktu notarialnego. Czy cos sie wyjasnilo w tej sprawie z
                                    uwagi ze mamy Piatek, godzine 12:00 ?

                                    Pozdrawiam
                                    Bullet
                                    • Gość: Przemek Re: akt notarialny IP: *.zreo.compaq.com 23.05.03, 12:45
                                      Gość portalu: Bullet napisał(a):

                                      > Witam grupowiczow,
                                      >
                                      > mam pytanko w sprawie aktu notarialnego. Czy cos sie wyjasnilo w tej sprawie
                                      z
                                      > uwagi ze mamy Piatek, godzine 12:00 ?
                                      >
                                      > Pozdrawiam
                                      > Bullet

                                      Jak na razie nic się nie wyjaśniło. Dzwoniłem wczoraj do notariusza,
                                      sekretarka poinformowała mnie, że Gazomontaż zarezerwował zawczasu na dzisiaj
                                      3 godziny u notariusza, potem z tych godzin zrezygnował na rzecz tylko jednej
                                      godziny i jednej umowy.

                                      Jest duże zamieszanie, bo już nie wiem, kto bierze udział w przygotowaniu tej
                                      umowy. Jak zadzwoniłem do notariusza, dowiedziałem się, że umowa została
                                      przygotowana dla mnie i mogą mi projekt tej umowy przesłać faksem. Tak też
                                      zrobili. Okazało się, że umowa w dość znaczący sposób od szablonu, jaki dzień
                                      wcześniej dostałem w biurze w Ząbkach. O ile notariusz uwzględnił uwagę mojego
                                      prawnika co do sprawdzenia księgi wieczystej, o tyle w dalszej części znajdują
                                      się pewne błędy. Te znowuż zostały poprawione w projekcie umowy z Gazomontażu,
                                      ale znowuż umowa ta nie zawiera znowuż klauzuli o sprawdzeniu przez notariusza
                                      księgi wieczystej... Jest jeszcze parę innych różnic. Generalnie, posiadam dwa
                                      różne projekty umów, z różnych źródeł, na tę samą nieruchomość.

                                      Mam mętlik, bo już nie wiem, kto w końcu przygotowuje tę umowę - Gazomontaż,
                                      czy notariusz i czemu te umowy się tak znacząco różnią...

                                      Dzwoniłem do pana Leszka Kopeć w tej sprawie - wyraził zdziwienie tą sytuacją,
                                      obiecał to wyjaśnić i oddzwonić do mnie. Wczoraj po południu otrzymałem
                                      informację, że pan Kopeć pojechał do notariusza. Co ustalił, tego nie wiem -
                                      nie oddzwonił do mnie, a dzisiaj go nie ma - przed chwilą się dowiedziałem, że
                                      pojechał w delegację i będzie dopiero we wtorek. Biuro sprzedaży znowuż odsyła
                                      mnie do pana Leszka, więc tam się niczego nie dowiem. Kolejna zwłoka...
                                      • Gość: Ania Re: akt notarialny IP: 213.158.197.* 23.05.03, 16:12
                                        Ufff, przeczytałam całą korespondencję w tym wątku, gdyż jestem POTENCJALNĄ
                                        mieszkanką tego osiedla,
                                        dzięki Wam dowiedziałam się dokładnie co też sie kryje pod postacią sprzedaży
                                        mieszkania, ale przyznam również, że przysporzyło mi to więcej wątpliwości i
                                        już sama nie wiem -czy warto
                                        • Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 28.05.03, 12:23
                                          Witam all

                                          mam pytanko i prosbe do grupowiczow

                                          1. Czy mozecie mi wyslac umowe przedwstepna z Gazomontazem? Bylbym bardzo
                                          wdzieczny

                                          2. Czy wiadomo juz co z tą umową notarialną jest i kiedy bedzie mozna ją
                                          podpisac z Gazomontazem?

                                          Z gory dziekuje za odpowiedzi i owy plik

                                          Pozdr
                                          Bullet

                                          krissofo@poczta.onet.pl
                                          • Gość: pk Re: akt notarialny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 22:19
                                            Witam,

                                            Poniżej link do umowy.
                                            www.apartament.pl/pliki/UMOWAPRZEDW.doc
                                            jedyna co należy zmienić to waluta. Teraz umowy zawierane są w PLN.

                                            Ja swoje M odbieram w przyszłym tygodniu.

                                            Pozdrawiam,
                                            • Gość: Sekret Re: akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 08:39

                                              Doskonałością to ta umowa nie grzeszy... Nabywca nie ma praktycznie żadnych
                                              praw a Sprzedający nie płaci żadnych kar :-)

                                              Ale raty spłat pieknie wynegocjowałeś(aś) :-)
                                              No i aż zazdroszczę zerowego VAT-u.....
                                              Ech!

                                              Pozdrawiam
                                            • Gość: Bullet Re: akt notarialny IP: 194.9.223.* 29.05.03, 09:37
                                              dzieki za link do umowy przedwstepnej.
                                              Gratulacje z powodu nabycia mieszkania!!

                                              ==-
                                              czy inni grupowicze moga wskazac na gotowym przykladzie co mozna by z nimi
                                              wytargowac w umowie przedstwepnej, a takze co z tym aktem notarialnym?

                                              Czy rzeczywiscie jest grono ludzi, ktorzy chca zakupic mieszkanie bez tej umowy?

                                              Pozdrawiam
                                              Bullet
                                              krissofo@poczta.onet.pl


                                              • Gość: Przemek Akt notarialny - zakończenie histori... IP: *.core.hp.com 29.05.03, 14:09
                                                Witam!

                                                Po przeszło dwóch miesiącach od rozpoczęcia batalii o akt notarialny nareszcie
                                                mogę napisać zakończenie tej burzliwej historii...

                                                Zaczęło się dawno temu, od rozmowy z panią Iwoną Uraczyńską-Kucharską – radcą
                                                prawnym Gazomontażu. „Nie jesteśmy zainteresowani zmianami w formie
                                                podpisywania umowy, jeśli się panu nie podoba, są inni deweloperzy”. Pani
                                                Kucharska usiłowała mi wmówić, że umowa cywilno-prawna stanowi oficjalną formę
                                                zawierania umów o wydzielenie i przeniesienie własności. Tymczasem ustawa o
                                                własności z dnia 24.06.1994 mówi, że umowa jest ważna wyłącznie wówczas, gdy
                                                roszczenie o ustanowienie i przeniesienie własności jest wpisane w księgę
                                                wieczystą. Wpis do księgi otrzymuje się na wniosek NOTARIUSZA i nikogo więcej.
                                                Skoro tak, to umowa cywilno-prawna jest nieważna, o czym pani Kucharska, RADCA
                                                PRAWNY, powinna wiedzieć najlepiej. A mimo to wmawia mi oczywistą nieprawdę...

                                                Jak mogliśmy wyczytać, Gazomontaż zmienił zdanie i zdecydował się podpisywać
                                                umowy w formie aktu notarialnego. Jak się okazuje – zwykłe to bajanie...

                                                Dzisiaj rozmawiałem z panem Leszkiem Kopeć na ten temat. Usłyszałem, że jednak
                                                umowy w formie aktu notarilanego podpisywane NIE BĘDĄ. "Za dużo się nad tym
                                                tematem marnuje czasu i energii, a całośc wygląda jak gra na zwłokę". Pytam
                                                zatem, z czyjej strony ta „gra na zwłokę” - z mojej, czy ze strony
                                                Gazomontażu, ale pan Kopeć nie zechciał tego stwierdzenia skomentować...

                                                Dziwne to bardzo, te historie z notariuszem. Miało nie być problemów z
                                                podpisaniem umowy, tymczasem to jest jedno wielkie mydlenie oczu. Bałagan,
                                                spychologia i ogólne zrzucanie odpowiedzialności – najchętniej na klienta. Pan
                                                Czarek Jańczyk z biura sprzedaży przekierowuje mnie do pana Kopcia. Pan Kopeć
                                                znowuż do biura sprzedaży. W dyskusje włącza się pan Rzepniewski i zarzuca mi,
                                                że to ja opóźniam cały proceder... Chociaż sam nic konkretnego nie ma do
                                                powiedzenia, bo moje kontrargumenty „zrzuca” znowuż na pana Kopcia, to jednak
                                                przysłowiowe trzy grosze musi wtrącić...

                                                Pan Kopeć miał wyjaśnić sprawę umowy notarialnej, której projekt dostałem w
                                                dwóch egzemplarzach – jedną z Gazomontażu i jedną od notariusza. W obu umowach
                                                były spore niedoróbki, które należało wyprostować. Nie wiadomo, kto te umowy
                                                redagował, gdyż notariusz sprawiał wrażenie, jakby był przekonany, że to on
                                                posiada najświeższą wersję umowy. Ta jednak miała błędy merytoryczne, które
                                                zostały wprawdzie skorygowane w umowie Gazomontażu, ale ta znowuż miała błędy
                                                w innych zapisach. O tych błędach nie wiedział znowuż notariusz... Gazomontaż
                                                sobie, notariusz sobie, dwie różne umowy jakoś bez większej kooperacji... Gdy
                                                zadzwoniłem, by się dowiedzieć czegoś więcej o owych rozbieżnościach,
                                                usłyszałem od pana Kopcia pretensje, że... kontaktuję się z notariuszem
                                                (sic!). Oraz coś o jakimś piątkowym incydencie związanym z niedoszłym
                                                podpisaniem umowy z innym klientem. Nie raczył mi jednak wytłumaczyć, o co
                                                chodzi, ja znowuż nie wiem, o jakim piątkowym incydencie mówimy, bo od
                                                czwartku spokojnie czekałem, aż pan Kopeć wróci z delegacji, następnie z
                                                urlopu. Pan Kopeć jednak uciął temat i nie uznał za stosowne uargumentować
                                                swoich zarzutów. Generalnie z rozmowy z różnymi osobami z Gazomontażu można
                                                wywnioskować, że to ja gram na zwłokę, ja opóźniam wszystko i to ja jestem
                                                odpowiedzialny za to, że podpisanie umowy nie doszło do skutku... Zapewne
                                                jeśli pewnego dnia na Słońcu pojawią się podejrzane plamy, to niewątpliwie
                                                będzie to moja wina. Ciekawe jest to stanowisko Gazomontażu, wziąwszy pod
                                                uwagę, że jestem gotów do podpisania umowy już przeszło 2 miesiące. Pieniążki
                                                czekaja na zlecenie przelewu, a ze zleceniem czekam wyłącznie na umowę
                                                notarialną, którą od dwóch miesięcy redaguje Gazomontaż/notariusz
                                                (niepotrzebne skreślić). Obietnice aktu notarialnego - jak się okazuje -
                                                obliczone były wyłącznie na zmęczenie klienta. Ponieważ trudno mnie zmęczyć,
                                                nie pozostało nic innego, jak odmówić mi podpisania umowy wprost.
                                                Dlaczego? „Bo tak...”

                                                Podziwiam huraoptymistyczne podejście osób, które zgodziły się przelać całość
                                                pieniążków na konto Gazomontażu, nie mając żadnych gwarancji otrzymania aktu
                                                własności. Zdumiewa mnie też sam Gazomontaż, że nie widzi potrzeby stosowania
                                                się do rynku i obowiązującego prawa. Zadziwiające, że firma – chlubiąca się 50-
                                                letnią tradycją – postępuje w dzisiejszych czasach w sposób skrajnie
                                                nieprofesjonalny, traktując klienta jak natrętnego owada, zwłaszcza, gdy ten
                                                CHCE wydać u nich pieniądze (pod warunkiem, że za te pieniądze coś faktycznie
                                                kupi). O dziwo, w dzisiejszych czasach takie firmy istnieją i funkcjonują na
                                                rynku (!), o czym miałem się okazję przekonać na przykładzie Gazomontażu.
                                                Dziwne to bardzo, bo komuna już dawno się skończyła...
                                                • Gość: Przemek Podsumowanie IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 19:44
                                                  W paru słowach podsumuję historię związaną w umowami w Gazomontażu:

                                                  1. Oryginalna umowa zawiera poważny błąd prawny – jest umową cywilno-prawną, a
                                                  nie notarialną. Gazomontaż odmawia podpisania umowy w formie aktu
                                                  notarialnego – jedynej OBOWIĄZUJĄCEJ i WAŻNEJ W ŚWIETLE PRAWA umowy, za to
                                                  całość pieniążków z chęcią przyjmuje na konto.

                                                  2. Po opisaniu sprawy na forum Gazety - Gazomontaż zmienia zdanie.

                                                  3. Prace nad przygotowaniem umowy notarialnej przeciągają się w nieskończoność
                                                  w atmosferze braku szacunku dla klienta, ogólnego bałaganu i braku kompetencji.

                                                  Umowa zawiera szereg błędów, w większości zostały one poprawione. Przykłady:

                                                  - Użycie niewłaściwej nazwy firmy „Gazomontaż Sp. z o.o.” zamiast „Gazomontaż
                                                  S.A.”

                                                  - Utożsamianie prawa własności z prawem do użytkowania wieczystego.

                                                  - Brak klauzuli, która zaświadcza, iż oświadczenie prezesa Gazomonażu – pana
                                                  Jacka Kopeć o prawie do użytkowania wieczystego gruntu, jest prawdziwe.

                                                  Słowo wyjaśnienia: pan Kopeć nie może li tylko _oświadczyć_, że ma prawo do
                                                  użytkowania wieczystego gruntu. Obowiązkiem notariusza jest sprawdzenie
                                                  aktualnego wypisu z KW lub wręcz osobiste udanie się do sądu w celu
                                                  sprawdzenia KW. Fakt, iż KW została sprawdzona, MUSI być zawarty w akcie
                                                  notarialnym i notariusz sam powinien na to zwrócić uwagę.

                                                  - Punkt, który głosi, iż "sprzedający zastrzega sobie prawo potrącenia kosztów
                                                  manipulacyjnych w wysokości 2000 PLN". Słowo komentarza: Taka klauzula nie
                                                  może być wstawiona ot tak sobie, bo by oznaczała, że Kowalskiemu potrącimy
                                                  pieniądze, a Iksińskiemu nie, w zależności od humoru... Musi być obwarowana
                                                  określonymi warunkami, np. "w przypadku odstąpienia Nabywcy od umowy (...)".

                                                  W ostatecznej wersji umowy, jaką otrzymałem od Gazomontażu, usunięte zostały
                                                  wszystkie błędy, z wyjątkiem jednego, ale bardzo ważnego – znowuż braku
                                                  klauzuli, która poświadcza prawdziwość oświadczenia prezesa firmy. Zawarcie
                                                  tej klauzuli oznaczałoby, iż notariusz – osoba zaufania publicznego – ZAPOZNAŁ
                                                  SIĘ ze stanem KW 63004, zapisał ów stan w akcie notarialnym, po czym po
                                                  podpisaniu umowy zgłosi moje roszczenia o ustanowienie i przeniesienie
                                                  własności lokalu do wpisania w dział III KW. Moja pani prawnik rozmawiała z
                                                  notariuszem i zwróciła mu uwagę na brak tej klauzuli, jako poważnego błędu
                                                  merytorycznego – ten zgodził się z nią, przeprosił za niedopatrzenie i obiecał
                                                  nanieść poprawkę. Zgłosiłem tę uwagę również panu Leszkowi Kopeć z zarządu
                                                  Gazomontażu, co w konsekwencji doprowadza nas do ostatniego etapu:

                                                  4. Gazomontaż odmawia wprowadzenia kluczowej zmiany w umowie i wycofuje się z
                                                  wcześniejszej zgody na podpisanie aktu notarialnego.

                                                  Wniosek: Gazomontaż za wszelką cenę unika zapisania aktualnego stanu księgi
                                                  wieczystej w akcie notarialnym. Firma chce mieć wolny dział III KW i
                                                  pozostawia sobie możliwość wprowadzenia zmian w zapisach księgi. Notariusz zaś
                                                  musiałby urzędowo poświadczyć, że zna stan KW oraz wnieść o wpisanie mojego
                                                  roszczenia do działu III księgi, do czego nie chce dopuścić Gazomontaż. W tej
                                                  sytuacji może w pełni dysponować hipoteką gruntu, w tym bez przeszkód
                                                  zaciągnąć kredyt...

                                                  Jeśli firma chce uczciwie sprzedać mieszkania, to dlaczego tak bardzo boi się
                                                  notariusza? Dlaczego tak bardzo boi się wpisu roszczenia nabywcy do księgi
                                                  wieczystej...?
                                                  • Gość: pk Re: Podsumowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 22:28
                                                    Witam,

                                                    Nie wiem co o tym sądzić. Co na to przyszli sąsiedzi.
                                                  • Gość: pk Re: Podsumowanie IP: *.plusgsm.pl 30.05.03, 06:47
                                                    To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie
                                                    przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod którym
                                                    podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu Rejonowego
                                                    z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest,
                                                    cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty gruntu i
                                                    właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten mam jako
                                                    załącznik do mojej umowy .

                                                    Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie wnioski
                                                    złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane
                                                    właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób które
                                                    widnieją na wypisie.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    PK
                                                  • Gość: Przemek Re: Podsumowanie IP: *.core.hp.com 30.05.03, 08:37
                                                    Gość portalu: pk napisał(a):

                                                    > To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie
                                                    > przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod
                                                    którym
                                                    >
                                                    > podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu
                                                    Rejonowego
                                                    > z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest,
                                                    > cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty grun
                                                    > tu i
                                                    > właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten ma
                                                    > m jako
                                                    > załącznik do mojej umowy .
                                                    >
                                                    > Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie
                                                    wnioski
                                                    > złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane
                                                    > właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób
                                                    które
                                                    > widnieją na wypisie.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam,
                                                    > PK

                                                    Przepisane bezpośrednio z umowy notarialnej, jaką przesłał mi notariusz z
                                                    Ząbek:

                                                    "(...) w dziale II dokonany jest wpis własności na rzecz Skarbu Państwa oraz
                                                    wpis prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz własność znajdującyh się na
                                                    gruncie budynków stanowiących odrębne nieruchomości na rzecz "Gazomontaż"
                                                    Spółka Akcyjna z siedzibą w Wołominie, w dziale III dokonany jest wpis
                                                    nieodpłatnego użytkowania na rzecz Zakładu Energetycznego Warszawa Teren S.A.
                                                    z siedzibą w Warszawie oraz następców prawnych tego podmiotu, przy czym prawo
                                                    użytkowania ograniczone zostało do wykonania stacji transformatorowej 15/04kV,
                                                    korzystania z pasa gruntu o szerokości 1,5 metra przylegającego do budynku i
                                                    stanowiącego dostęp do niego, a także znajdujących się w nim wyposażenia
                                                    energetycznego, oraz pasa gruntu o szerokości 1 metra w obrębie którego
                                                    przebiegają linie kablowe 15 kV i linie kablowe 0,4 kV począwszy od budynku
                                                    stacji transformatofowej w głąb osiedla, do budynków mieszkalnych
                                                    realizowanych na działce celem umożliwienia wykonania czynności związanych z
                                                    eksploatacją, konserwacją, kontroli, remontów, modernizacji, odnowy i odbudowy
                                                    i napraw wymienionej linii energetycznej, zaś dział IV żadnych wpisów nie
                                                    zawiera"

                                                    Stan na dzień 23 maja br. Ani słowa o wpisach klientów w dziale III KW...
    • Gość: sylvic Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.crowley.pl 28.05.03, 16:35
      A czy ktoś może dokupował powierzchnię poddasza?
      Podobno sprzedano ok 80% więc moze ktoś się znajdzie.
      Szukam informacji na ten temat
      • Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 09:03
        Kiedy odbieramy mieszkania? Czy macie jakieś informacje?
        Ja jestem z 2 bloku, z klatki 3 i szczerze mówiąc nie wiem jak to oceniać.
        Kierownik mówi coś o końcu maja - czyli tuż, tuż.
        Na moje oko wypadało by dać im trochę czasu na 100 % wykończenia. Po co
        odbierać wcześniej - jak podłoga została wylanma w mojej klatce koło 20 maja. I
        tak nic nie zrobię z podłogami przez najbliższe 1,5 miesiąca, a czynsz trzeba
        płacić (ok. 5 PLN/m2). Co o tym sądzicie? Napiszcie.
        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów
        • Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 29.05.03, 10:49
          Ja odbieram, bo mam mieszkanie w bloku nr 1. Jest on faktycznie skończony. A
          co do 2 to chyba lepiej poczekać. Czynsz 5 zł z metra to durzo czy mało jak na
          Ząbki?
          • Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 11:29
            Gość portalu: pk napisał(a):

            > Ja odbieram, bo mam mieszkanie w bloku nr 1. Jest on faktycznie skończony. A
            > co do 2 to chyba lepiej poczekać. Czynsz 5 zł z metra to durzo czy mało jak
            na
            >
            > Ząbki?
            Przy wspólnocie powinniśmy trochę zbić tą stawkę. Moje info o 5 PLN jest
            zasłyszane od Gazu. Oni mówią, że stawki powinny na kształtowac się między 5 a
            6 PLN. Ponoć zależy im, żeby jak najszybciej przekazać zarządzanie wspólnotom i
            wtedy to my będziemy mieli wpływ na stawki. Co do wysokości to wydaje mi się
            ona umiarkowanie wysoka.
            • Gość: Sekret Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 12:15

              Mam tą samą informację a propos kwot/m.kw. Mówiąc szczerze - nie taki to
              dramat (w JW stawka za metr potrafi się kształtować nawet w okolicy 10 zł!!!)

              A mówiąc jeszcze szczerzej chciałabym mieć już to za sobą... podpisanie
              umowy...formalności.. bzdety... chciałabym już układać glazurę w łazience :-(

              Pozdrawiam (być moze) Sąsiada in spe
    • Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 29.05.03, 15:38
      Właśnie się dowiedziałem, że odbiór mojej klatki w połowie czerwca, po
      wyłożeniu gresów. Pierwsza klatka z budynku nr 2 już w przyszłym tygodniu.

      Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia niedługo!!!
      • Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 29.05.03, 17:23
        Witam,

        No to super. Co sądzisz o umowie o której pisał Przemek. Raczej jej braku.
        • Gość: pk Re: Gazomontaż, Ząbki IP: *.plusgsm.pl 30.05.03, 06:50
          To jeszcze raz ja. Co do użytkowania wieczystego działki to w umowie
          przedwstępnej jest oświadczenie o użytkowaniu wieczystym § 1 pkt.1. (pod którym
          podpisał się prezes Kopeć) Ponadto wypis z księgi wieczystej z Sądu Rejonowego
          z Wołomina z dnia 15.04.2003 mówi, że właścicielem działki jest,
          cytuje : „Skarb Państwa . Gazomontaż S.A. jako użytkowniku wieczysty gruntu i
          właściciel budynków stanowiący odrębny przedmiot własności”. Wypis ten mam jako
          załącznik do mojej umowy .

          Co do rozdziału III Księgi wieczystej to albo się mylę albo wszystkie wnioski
          złożone do Sądu o ujawnienie roszczenia są rejestrowane i będą przypisane
          właśnie do tego rozdziału. A wniosek taki złożyłem jak kilkanaście osób które
          widnieją na wypisie.

          Pozdrawiam
          • Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 30.05.03, 08:19
            Słyszałem o tych wpisach, ale ponoć nie są one niebezpieczne. Czy wiesz coś
            więcej? Proszę o komentarz.
            • Gość: kkll Re: Gazomontaż, Ząbki IP: 195.94.206.* 30.05.03, 08:42
              Co do sytuacji Przemka - trudno się z nim nie zgodzić.
              Powstaje pytanie dlaczego w Gazie są tacy odporni na próby podpisania umów
              notarialnych? Przyczyny według mogą być dwie. Albo coś kombinują, albo im się
              nie chce. Drugi wariant - dla nas (tych którzy już podpisali i wpłacili) jest
              bardziej optymistyczny i ku niemu się skłaniam.
              Niezleżnie od wszystkiego trudno się nie niepokoić. Trzeba się przyglądać
              uważnie działaniom Gazu i patrzeć czy dotrzymują zobowiązań. Uspokaja mnie w
              miarę czysta sytuacja z hipoteką (z tego co słyszałem - nie sprawdzałem
              dokładnie).
              Jaki jest teraz termin podpisania ostatecznych umów notarialnych? Czy można
              podpisać te umowy bez oddania trzeciego budynku? Jak nie to będziemy pomimo
              zapewnień Gazu czekali do wybudowania 3 (optymistycznie 2004).
              Pozdrawiam i dajcie znać o o tym myslicie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka