Gość: M
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.12.06, 11:31
W W-wie jest kilka dzielnic mieszkalnych o niepodważalnym prestiżu popartym
dobrą lokalizacją, ładem urbanistycznym, historią, budynkami, zielenią.
Mój SUBIEKTYWNY ranking wygląda następująco:
1. Stary Żoliborz - unikalny Żoliborz oficerski, Cytadela i park w fosie,
Żoliborz urzędniczy, Żoliborz Spółdzielczy (kolonie WSM wokół Teatru
Komedia),
Park Żeromskiego, plac inwalidów, plac lelewela, bliskość kępy potockiej
2. Saska Kępa - obszar niewielki ale bardzo zwarty, jednorodny, dużo ładnej
zabudowy willowej, ładne niewielkie kamienice, ulice pełne zieleni, ul.
Francuska, bliskość Parku Skarżyszewskiego, bliskość centrum, brzydkie bloki
tylko na obrzeżach
3. Stary Mokotów - prawie cały obszar pomiędzy Puławską i Wołowską od
Rakowieckiej do Woronicza, Park Dreszera, bliskość Pól Mokotowskich (nie
licząc
dresiarskich knajp), piękne kamienice (także postmodernizm), wliczając także
tereny pomiędzy Puławską, Spacerową i Parkiem Morskie Oko
4. Stara Ochota - kolonia Staszica, teren wokół Pl Narutowicza, niektóre
rejony
wzdłuż Grójeckiej
5. Tereny nad skarpą od parku Morskie Oko do okolic ul. Idzikowskiego
6. Stare Bielany (serek bielański wzdłuż ul Shroegera, tereny w pobliżu AWF,
sam AWF, lasek bielański, plac konfederacji, ul. Płatnicza z latarniami
gazowymi, wille-dworki tamże)
7. Dolny Mokotów - park Morskie Oko, park na tyłach wytwórni filmowej, różne
uliczki i zakamarki wokół tamtych rejonów
8. Daleki i bardzo daleki Mokotów - za linią ul Woronicza - park Królikarnia,
Willowa dzielnica między ul. Wilanowską a Służewem nad dolinką,
9. Willowe tereny w okolicach Racławickiej, przed Mariną (Wierzbno, Wyględów?)
10. Willowe tereny Sadyby
11. "Nowa" Saska Kępa - bliżej ronda wiatraczna, okolice parku
Skarżyszewskiego
W moim SUBIEKTYWNYM rankingu nie uwzględniłem Śródmieścia bo uważam że to
trochę inna kategoria i brak tam większych obszarów mieszkalnych o jednolitym
charakterze. Dodatkowo inni nabywcy mieszkań wybierają pomiędzy
Mokotowem/Żoliborzem/Ochotą a inni szukają lokum w centrum.
Nie wziąłem także pod uwagę starej pragi - bo to miejsce jest dosyć
niejednorodne a określenie starej pragi jako miejsce "prestiżowe" byłoby
dosyć
kontrowersyjne. Z pewnością interesujące z pewnych względów są tereny okolic
pl
Hallera, bardzo miła okolica rozciąga się pomiędzy Grochowską a linią
kolejową
(od wysokości ronda Wiatraczna do ul. Marsa) - spokojna zabudowa, małe
kamienice, wille.
Każda z tych dzielnic ma też pewne wady, co więcej są to wady do siebie
bardzo
podobne - pośród przedwojennych willi, kamienic, często wspaniałych
przykladów
architektury modernistycznej wyrastają bloki z lat 60, 70 i 80.
Takie "wrzuty"
są niemal wszędzie w Warszawie. Często te historyczne dzielnice graniczą po
prostu z obrzydliwymi blokowiskami (oczywiście ceny mieszkań w tych blokach
są
odpowiednio wysokie dzięki lokalizacji, mimo, że okolica urbanistycznie ze
starym mokotowem czy ochotą ma niewiele wspólnego). Mieszkając blisko centrum
trzeba się liczyć z hałasem dochodzącym z arterii (Wisłostrada,
Niepodległości,
Puławska, Trasa Łazienkowska, Grójecka inne). Menelstwo występuje w większym
czy mniejszym natężeniu wszędzie (chociaż mam wrażenie, że kameralny Żoliborz
i
Saska Kępa są w lepszej sytuacji) i jest sprawą bardzo lokalną i zależną od
indywidualnego spojrzenia - np osoba mieszkające w okolicy od zawsze,
znająca,
przynajmniej z widzenia, lokalny element będzie przysięgać, że w jej okolicy
jest jak najbezpieczniej.
Mokotów zawdzięcza swoją sławę niezaprzeczalnej bliskości centrum (dotyczy
tylko części Mokotowa), linii metra oraz, co chyba najważniejsze - wielkiemu
obszarowi. Mokotowem (a nawet "Starym Mokotowem") określa się obszar bardzo
duży, często mający historycznie zupełnie inną nazwę. To daje duży wybór
lokalizacji, jest dużo wolnych terenów pod zabudowę, jest duży wybór z rynku
wtórnego.
Nazwę Mokotów, jak i nazwy innych dzielnic wykorzystują deweloperzy oraz
agenci
wciskając jako mokotów tereny na "zadup..." za Galerią Mokotów, w okolicach
ul.
Rzymowskiego, na Służewcu, na Stegnach, na Czerniakowie. Na dobrą sprawę
okolice metra Wilanowska to też niekoniecznie Mokotów.
w ogłoszeniach szukając po haśle Żoliborz trafiasz na mnóstwo ofert z
piasków,
Wawrzyszewa, Chomiczówki i, o zgrozo, z Wrzeciona (a to już gruuuuube
oszustwo). Nowe budynki na Chomiczówce to "Przylądek Bielany" i tak dalej i
tak
dalej...
Trudno natomiast do Mokotowa porównywać dzielnice nowe albo zupełnie nowe -
tarchomin, bemowo, miasteczko wilanów itp.