JW Construction - polemika!

IP: 157.25.43.* 07.04.03, 14:00
Witam!

Od razu na wstepie pragne zaznaczyc, ze jestem pracownikiem najwiekszego
warszawskiego developera - firmy JW Construction. Jestesmy firma, ktora
buduje tania i solidnie. Solidnie, ale bez fajerwerkow. Nie budujemy
ekskluzywnych apartamentowcow, ale fajne i sympatyczne budynki dla polskiej
klasy sredniej. Nie rozumiemy tych negatywnych wypowiedzi na forum. Jestesmy
ciezkim przeciwnikiem dla konkurencji i to ona nas oczernia. Wysyla swoich
pracownikow, aby pisali bzdury na forum. W naszym polskim piekielku ktos kto
odniosl sukces musi zostac zniszczony. Ale my sie nie damy. Nadal bedziemy
budowac dla swoich klientow tak, aby byli zadowloleni ze wspolpracy z nami
(jak to ma miejsce do tej pory i posty konkurencji tego nie zmienia).

Pozdrawiam

    • Gość: pigwa Re: JW Construction - polemika! IP: 193.59.106.* 07.04.03, 14:03
      Dziekuje za głos na forum. Mam nadzieję, że sie na was nie zawiodę.
      Wasza klientka.
      ps.
      Do tej pory jestem zadowolona ze wspolpracy.
    • Gość: Mat Re: JW Construction - polemika! IP: waprx* / 192.168.14.* 07.04.03, 14:11
      Powinieneś dodać: post ten dedykuję wszystkim mieszkańcom osiedla Dąbrówka
      Wislana niezmiernie zadowolonym ze współpracy z naszą firmą.

      Prowokatorek się trafił

      Mat (nie-klient JW)
    • Gość: rozsmieszony Re: JW Construction - polemika! IP: 193.109.127.* 07.04.03, 14:27
      Gość portalu: Wiktor napisał(a):

      > Witam!
      >
      > Od razu na wstepie pragne zaznaczyc, ze jestem pracownikiem najwiekszego
      > warszawskiego developera - firmy JW Construction. Jestesmy firma, ktora
      > buduje tania i solidnie. Solidnie, ale bez fajerwerkow. Nie budujemy
      > ekskluzywnych apartamentowcow, ale fajne i sympatyczne budynki dla polskiej
      > klasy sredniej. Nie rozumiemy tych negatywnych wypowiedzi na forum. Jestesmy
      > ciezkim przeciwnikiem dla konkurencji i to ona nas oczernia. Wysyla swoich
      > pracownikow, aby pisali bzdury na forum. W naszym polskim piekielku ktos kto
      > odniosl sukces musi zostac zniszczony. Ale my sie nie damy. Nadal bedziemy
      > budowac dla swoich klientow tak, aby byli zadowloleni ze wspolpracy z nami
      > (jak to ma miejsce do tej pory i posty konkurencji tego nie zmienia).
      >
      > Pozdrawiam



      HAHAHAHAHAHHA!
      Naprawde dobre!
      Zwlaszcza wyrazy:solidnie, fajne i sympatyczne budynki:))
      Czlowieku czy Ty sie trawy napaliles?!!?
      Jak solidnie budujecie to wszyscy widza!
      I nie tylko Dabrowka Wislana...

      rece opadaja....




      • Gość: Ja Re: JW Construction - polemika! IP: *.se.com.pl / 10.0.11.* 07.04.03, 15:03
        Oby Twoje słowo ciałem się stało.
        Kupiłam mieszkanie w DP. Mam nadzieję, że dotrzymacie terminów, uwolnicie
        hipotekę i mieszkania będą w przyzwoitym stanie.
        Prawdę mówiąc już się nie mogę doczekać na moje gniazdko !
        Pozdrawiam
        Ja
      • Gość: mareks Re: JW Construction - polemika! IP: *.crowley.pl 07.04.03, 15:09
        Sądzę, że jeśli Wiktor byłby rzeczywiście pracownikiem JWCH to powinien się
        podpisać z imieniem i nazwiskiem, zwłaszcza pod takim tekstem. Ale sądzę, że
        nie jest.
        Naturalnie analizujemy w firmie JWCH głosy z tego i innych forów, oczywiście
        biorąc poprawkę na specyfikę wypowiedzi internetowych, ich anonimowość i
        niemożliwość weryfikacji przez innych internautów co jest w opinii fałszem a
        co prawdą. Ale taki jest internet i każda firma /my też/ liczy się z opiniami
        upublicznianymi w tym medium. Chciałbym sprostować wypowiedź Wiktora, który w
        taki sposób zabiera głos, że wyświadcza nam "niedźwiedzią przysługę".
        Absolutnie nie prosimy o żadną taryfę ulgową, ani też nie uważamy, że jak jest
        głos krytyczny to zapewne napisany ręką marketingowca z konkurencji. Staramy
        się ścierać z konkurencją na rynku a nie na tym forum i wierzymy, że nie
        jesteśmy w tym odosobnieni. Naturalnie mamy swoje wady /widzimy je!!!/ i
        stopniowo poprawiamy poziom obsługi. Niektórzy klienci tego nie zauważają, ale
        jest też sporo /może nieśmiało zasugeruję że większość/ klientów naprawdę
        zadowolonych. Może nie są oni aktywni medialnie jak klienci
        nieusatysfakcjonowani, których pobudza do działania anty- złość i nerwy.
        Sądzę, że czas pracuje na naszą korzyść i korzyść naszych klientów. Zmieniamy
        się, chcemy być lepsi niż wczoraj i przynajmniej w części nam się to udaje.
        Ale jak zwykle jeszcze dużo jest do zrobienia, a internet jest jednym z
        naszych okien na rynek, klienta. Często przez to okno spoglądamy i wyciągamy
        wnioski.
        Pozdrawiam Forumowiczów
        Marek Skrzypczyński
        dyrektor pełnomocny
        • Gość: Wiktor Re: JW Construction - polemika! IP: 157.25.43.* 07.04.03, 15:39
          Witaj Marku,

          Owszem jestem pracownikiem JW Construction. Nawet sie znamy. Dlaczego uwazasz,
          ze wyswiadczylem naszej firmie niedzwiedzia przysluge? Przeciez wiesz, ze nasza
          firma jest firma prestizowa, solidna i tania a konkurencja robi wszystko zeby
          nas zniszczyc. Szkaluja nas na forum internetowym i pisza nieprawdziwe i
          niepochlebne opinie. A przeciez prawda jest taka, ze mamy wiele nagrod (mozna
          to sprawdzic) i wszystkie nasze inwestycje byly oddawane terminowo oraz byly
          zbudowane porzadnie. W naszym polskim piekielku mozna zniszczyc kogo sie chce,
          a robi sie to szczegolnie chetnie jesli firma odniosla sukces. My odnieslismy
          sukces i mamy ugruntowana opinie na rynku. Klienci sa bardzo zadoleni ze
          wspolpracy z nami. Wiec moje pytanie brzmi - i zadaje je do wszystkich, ktorzy
          czytaja to forum - dlaczego pracownicy konkurencji sa tacy gorliwi w wytykaniu
          nam wad, a zaden z nich nie mowi o zalet ich firm. 100% niepochlebnych
          odpowiedzi, ktore ukazaly sie na tym forum to glosy pracownikow konkurencji.

          Pozdrawiam
    • Gość: Jagoda bardzo śmieszne IP: 212.244.180.* 07.04.03, 15:15
      Na wstępie chciałam powiedzieć że jestem osobą prywatną, czyli nie waszą
      konkurencją:) I moja opinia na Wasz temat jest cokolwiek niedobra. Owszem,
      zastanawiałam się nad inwestycją JW na Bemowie, ale......jeszcze tam dołu
      chyba nie wykopaliście....a termin goni. Mam kilku znajomych - mieszkańców
      osiedla wybudowanego przzez JW, u których bywam i ....nie są zadowoleni ani z
      współpracy,ani z wykonania budynków. Należę do klasy średniej, ale nie uważam
      że budynki przez JW budowane skierownae są właśnie do tej klasy - bo co to za
      interes zapłacić 3200 za m2 i po roku (!!!) mieć na głowie remont, bo sypie
      się tynk albo pękają ściany albo rośnie grzyb na ścianach. Lepiej zapłacić
      troszkę więcej a mieć solidne wykonanie...czego o inwestycjach JW nie można
      powiedzieć....
      pzdr
      • Gość: lutek Re: bardzo śmieszne IP: 193.109.127.* 07.04.03, 16:41
        Rany...Najpierw pracownik, pozniej tzw. Pan Marek...
        PANOWIE!
        Klepiecie takie glupoty ze glowa boli!
        Nagrody?
        Wielu zadowolonych ludzi?
        BZDURA!
        Jedyny plus to niska cena a cala reszta to juz koszmar!
        Kpina wlasnie z tych z najubozszym portfelem!
        Ja osobiscie nie znam nikogo kto by sie o Was pochlebnie wyrazal, a mam spore
        grono znajomych ktorzy kupili u Was mieszkanie i BARDZO TEGO ZALUJA!

    • Gość: pytajacy Re: JW Construction - polemika! IP: 193.59.106.* 07.04.03, 15:17
      Czy mogę tu uzyskać potwierdzenie, że watek poniżej nawiązujący do tego ze JW
      jest w stanie upadlosci jest kłamstwem?!!!
      • Gość: Marcepan Re: JW Construction - polemika! IP: *.by.maciek / 192.168.1.* 07.04.03, 19:10
        Witam

        Jestem Klientem JWC -kupiłem mieszkanie w osiedlu Dębowy Park.
        Z przykrością muszę stwierdzi, że bardzo żałuję dokonanego przeze mnie wyboru.
        Powód -jeszcze się nie wprowadziłem a już czuję się dwa razy oszukany:
        1) Pani Karina -pracownik JWC od kredytów podała mi nieprawdziwe terminy
        realizacji poszczególnych stanów surowych, które wpisałem do umowy z bankiem.
        Przyszedł moment, że musiałem zmienić te terminy w umowie a to kosztowało mnie
        100 zł + odsetki JWC za zwłokę przelewu transzy spowodowanej niekompetencją
        pracownika JWC. Wysłałem stosowne pismo do JWC w celu wyjaśnienia sprawy,
        to "spuścili po mnie wodę" przesuwając jedynie termin wpłaty transzy ale z
        naliczeniem odsetek no a o 100 nawet nie wspomnieli -brawo JWC, należy wam się
        kolejna nagroda !!!
        2)Ostatnio, wybierając na planie miejsce garażowe dowiedziałem się, że tam
        gdzie miała być winda (obok mojego przyszłego mieszkania), którą wmówił mi
        handlowiec ADAM SAMULSKI są tylko schody pożarowe a ja do najbliższej windy mam
        ok.35 metrów !!! Fakt, że kilkakrotnie razy dopytywałem się o tę windę (np: czy
        dochodzi na ostatnie piętro) zawsze słyszałem z "zepsutych" ust handlowca "-
        tak ,winda jest i dochodzi na ostatnie piętro". Większym szokiem jest dla mnie
        to, że w miejscu gdzie brak windy a a jest tylko klatka schodowa jest aż sześć
        kondygnacji + dwa poziomy nazimnego garażu !!! -to jest jakaś paranoja i
        kompletny idiotyzm braku windy w tak wysokiej części budynku !!! Co szkodziło
        projektantom JWC zamontować windę w tak rzeczywistej sytuacji (6 pięter !!!)
        dla wygody mieszkańców.
        Jeszcze innym skandalem jest fakt, że w siedzibie JWC przepraszano mnie za fakt
        braku windy tłumacząć nieumiejętnością czytania planów przez handlowca.
        Ciekawe, że A. Samulski chwalił mi się że jest na etapie pisania pracy
        doktoranckiej na temat budownictwa, -ale mniemam, że co najwyżej dotyczącej
        budowy zamków z piasku !!!

        I to na razie tyle na temat moich przejść z JWC
        Jestem bardzo ciekaw co mają do powiedzenia pan Wiktor i Marks w mojej sprawie.
        Czy JWC jest w stanie zrekompensować i zadośćuczynić straty moje (Klienta JWC)
        poniesione na rzecz niekompetencji lub zakłamania w/w reprezentantów solidnej
        firmy JWC ???

        Pozdrawiam
        Marcepan

    • Gość: Dyrektor Re: JW Construction - polemika! IP: 62.233.202.* 07.04.03, 18:35
      Witam jestem dyrektorem generalnym.
      Oświadczam, że ja tych panów nie znam!
      pozdrawiam.
      a i jeszcze jedno nie jestem ...! no!
    • Gość: Ona Re: JW Construction - polemika! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 18:36
      Forum jest takim miejscem w którym można napisać wszystko nie ponsząc za to
      odpowiedzialności. Bywam tu dość regularnie i wiem jakie bzdury ludzie wypisują
      jak np: że osiedle Derby jest wirtualne czy może inaczej było to określone.
      Faktem jest że osiedle Derby naprawdę istnieje i co więcej mieszkają tam
      ludzie! (tak wiem że jest wybudowne przez konkurencję JWC). Oszkalować można
      każdego, ale czytałam też wypowiedzi ludzi mieszkających w osiedlu Skorosze -
      to dopiero horror i dlaczego nie robcie z tego afery?! Kupiłam mieszkanie od
      JWC. Rzeczywiście jakość obsługi zostawia wiele do życzenia, a wspomniana
      wcześniej terminowośc to chyba żart! (wg. mojej umowy powinnam właśnie być tuż
      przed odbiorem kluczy a będę musiała poczekać jakieś 6 miesięcy - osiedle DP)
      Nie zakładam również że moje mieszkanie będzie wyglądało jak wnętrza Pałacu w
      Wilanowie. Z całą odpowiedzialnością i po głębokich przemyśleniach kupiłam
      mieszkanie od najtańcszego developera w Warszawie. Wiem, że za ceną często
      idzie jakość. Niektórzy o tym zapominają. Ludzie na jakim świecie wy żyjecie?!
      Poza tym ktoś mądry napisał na tym forum że "jakość wykonania zależy od
      zawartości alkoholu we krwi ekipy" a robotnikami na budowie nie zostają
      magistrzy i profesorowie prawda? Każdy developer korzysta z najtańszej siły
      roboczej a jak żyję nie widziałam "budowlańców" abstynentów.
      Proszę wszystkich o trochę obiektywizmu :)
      • Gość: rozbawiony JW Construction - partacze i olewacze IP: *.acn.waw.pl 07.04.03, 21:38
        Jesli buduje sie tanio - a tak buduje JWC, no to musi sie to odbic na jakosci.
        Wspolczuje wszystkim klientom JWC, zwlaszcza tym mieszkajacym na parterach
        (grzyb i wilgoc) oraz na najwyzszych pietrach (cieknace dachy i spieprzone
        rynny).

        Nic jednak (nawet niska cena) nie usprawiedliwia totalnego olewania klientow po
        wplacie calej sumy za mieszkanie. Niestety, JWC zbudowala swoja pozycje na
        dziwnych ukladach z Pania Labuda (ktora, jak podejrzewam, nie mieszka w jednej
        z inwestycji JWC), obiecywaniu gruszek na wierzbie (6-miesieczne poslizgi to
        norma), uzywaniu najtanszych materialow (np. tynk sypiacy sie ze scian).

        I nic tu nie pomoze wazelina w rodzaju 'uwaznie sluchamy naszych klientow' gdyz
        jest to klamstwo ktorego nie powstydzilby sie Goebbels.
        • bbkk Re: JW Construction - partacze i olewacze 08.04.03, 09:40
          Myślę że proste ściany, podłogi i kąty proste w rogach jest to standard
          niezależny od użytych materiałów. I nie ma związku z ceną za metr. A niestety
          nie każdy klient JWC to otrzymuje.
          • Gość: mieszkaniec JWC bezczelni partacze i olewacze IP: *.acn.waw.pl 08.04.03, 20:09
            bbkk napisała:

            > Myślę że proste ściany, podłogi i kąty proste w rogach jest to standard
            > niezależny od użytych materiałów. I nie ma związku z ceną za metr. A niestety
            > nie każdy klient JWC to otrzymuje.

            Pamietam ile sie u mnie ekipa od szafy wnekowej meczyla zeby proste drzwi
            prosto jezdzily wzdluz krzywych scian - chlopaki mieli powtorke z geometrii...
            • Gość: don Re: bezczelni partacze i olewacze IP: *.acn.waw.pl 08.04.03, 20:33
              Gość portalu: mieszkaniec JWC napisał(a):

              > bbkk napisała:
              >
              > > Myślę że proste ściany, podłogi i kąty proste w rogach jest to standard
              > > niezależny od użytych materiałów. I nie ma związku z ceną za metr. A niest
              > ety
              > > nie każdy klient JWC to otrzymuje.
              >
              > Pamietam ile sie u mnie ekipa od szafy wnekowej meczyla zeby proste drzwi
              > prosto jezdzily wzdluz krzywych scian - chlopaki mieli powtorke z
              geometrii...



              Jak to?!?
              Przeciez JW buduje: solidnie, fajne i sympatyczne budynki:)))
              Naprawde nie chce sie wierzyc zebys miala jakies problemy:))))
              Taka mila, uprzejma i uczciwa firma:))
              Lokata na cale zycie:))))))) {czytaj smrod ciagnacy sie za czlowiekiem przez
              cale zycie....}
    • Gość: Analyzer Re: JW Construction - polemika! IP: *.pkobp.pl 09.04.03, 16:35
      To ciekawe, czytajac posty dotyczace JWC i innych firm budujacych mieszkania,
      powstaje pytanie: Czy jest jakas firma uczciwa, ktora traktuje kilenta
      powaznie? Ja takiej nie spotkalem. JWC jaka firma jest, taka jest, ale jak na
      razie jestem zadowolony z ich budowy. Kupilem od nich mieszkanie i czekam na
      oddanie. Termin mam co prawda do konca 2003 roku z mozliwoscia przesuniecia o 3
      miesiace, wiec mysle, ze sie wyrobia. Budowa jest w stoponiu zaawansowanym.
      Budynki juz stoja, maja sciany dzialowe, a juz niektore dachy i okna. Co do
      jakosci budowy, to na razie nie mam co sie wypowiadac, bo jeszcze nie widzialem
      wykonczonego swojego mieszkania. Jesli spartola robote, to tylko sobie szkodza,
      bo beda musieli poprawiac, a to przeciez dla nich dodatkowa robota (moim
      zdaniem niepotrzebna). Co do ceny, to nie jest wcale taki najtanszy developer.
      Z reszta, czy w Warszawie jest tanio? Uwazam, ze nie. Wracajac do umowy z JWC,
      to jesli sie nie wywiaza, to bedze swiadczyc zle tylko o nich, o braku
      profesjonalizmu i kompetencji. Ja sprawdzilem ich kompetencje w dosc prosty
      sposob, ale dla nich nie zrozumialy. Jaki sposob, to nie bede pisal na forum,
      bo to jeszcze mi sie przyda, ale skutecznosc tego jest 80%. Na pewno powiem
      wiecej na temat JWC, jak zobacze swoje tzw. cztery sciany. Jesli bedzie cos nie
      tak, to opisze to na forum i nie tylko. Mam spore mozliwosci medialne, wiec nie
      bede sie wcale zastanawial. Poki co JWC u mnie nie ma negatywow. Zobaczymy jak
      bedzie dalej.

      Pozdrawiam
      Analyzer
      • tarper Re: JW Construction - polemika! 09.04.03, 16:45
        Witam Wszystkich,

        Zgadzam sie w pełni z kolega Analyzerem.

        Pozdrawiam,

        tarper

        Ps. Analyzer chyba pracujemy w tej samej branży (media).
      • Gość: kamil Re: JW Construction - polemika! IP: *.acn.waw.pl 09.04.03, 18:54
        Gość portalu: Analyzer napisał(a):

        > To ciekawe, czytajac posty dotyczace JWC i innych firm budujacych
        mieszkania,
        > powstaje pytanie: Czy jest jakas firma uczciwa, ktora traktuje kilenta
        > powaznie? Ja takiej nie spotkalem. JWC jaka firma jest, taka jest, ale jak
        na
        > razie jestem zadowolony z ich budowy. Kupilem od nich mieszkanie i czekam na
        > oddanie. Termin mam co prawda do konca 2003 roku z mozliwoscia przesuniecia
        o 3
        >
        > miesiace, wiec mysle, ze sie wyrobia. Budowa jest w stoponiu zaawansowanym.
        > Budynki juz stoja, maja sciany dzialowe, a juz niektore dachy i okna. Co do
        > jakosci budowy, to na razie nie mam co sie wypowiadac, bo jeszcze nie
        widzialem
        >
        > wykonczonego swojego mieszkania. Jesli spartola robote, to tylko sobie
        szkodza,
        >
        > bo beda musieli poprawiac, a to przeciez dla nich dodatkowa robota (moim
        > zdaniem niepotrzebna). Co do ceny, to nie jest wcale taki najtanszy
        developer.
        > Z reszta, czy w Warszawie jest tanio? Uwazam, ze nie. Wracajac do umowy z
        JWC,
        > to jesli sie nie wywiaza, to bedze swiadczyc zle tylko o nich, o braku
        > profesjonalizmu i kompetencji. Ja sprawdzilem ich kompetencje w dosc prosty
        > sposob, ale dla nich nie zrozumialy. Jaki sposob, to nie bede pisal na
        forum,
        > bo to jeszcze mi sie przyda, ale skutecznosc tego jest 80%. Na pewno powiem
        > wiecej na temat JWC, jak zobacze swoje tzw. cztery sciany. Jesli bedzie cos
        nie
        >
        > tak, to opisze to na forum i nie tylko. Mam spore mozliwosci medialne, wiec
        nie
        >
        > bede sie wcale zastanawial. Poki co JWC u mnie nie ma negatywow. Zobaczymy
        jak
        > bedzie dalej.
        >
        > Pozdrawiam
        > Analyzer



        Niestety nie do konca sie z Toba zgadzam.Piszesz "Jesli spartola robote, to
        tylko sobie szkodza".
        Mylisz sie.
        Zaszkodza Tobie. A uwierz mi ze to ze spartola to prawie pewnik.
        Na dodatek beda mieli gdzies Twoje roszczenia (bo przewaznie maja gdzies) i
        przebedziesz dluga droge zanim cokolwiek uzyskasz.
        JW buduje z najtanszych, kiepskich materialow. Obejrzyj sobie ich budynki
        ktore maja pare lat. Popekane sciany, grzyb itp.
        Jeszcze raz powtarzam ze nie ma czegos takiego jak dialog miedzy nimi a
        klientem.
        Straszenia prawnikiem sie nie boja bo takie sprawy potrafia ciagnac sie latami
        i oni doskonale o tym wiedza. Na dodatek kosztuja.
        Co do terminu oddania to tez sie mozesz srogo rozczarowac.
        Piszesz ze sprawdziles ich kompetencje i nie zdradzisz jakim sposobem?
        Czlowieku!
        Nie ma takiej potrzeby bo Twoj sposob nie dziala..
        Gorszych naciagaczy i partaczy od nich nie znam...

    • Gość: Piotr Re: JW Construction - polemika! IP: *.polkomtel.com.pl 09.04.03, 17:07
      Mieszkanm na osiedlu Buczynek II i generalnie jestem zadowolony.
      W tym czasie za tę cenę nie było nic lepszego, a budyneczek calkiem fajny.
      W moim lokalu nie było wad.

      Wiem jednak,że inni na moimm osiedlu mają przeboje z JWC, jest sprawa sądowa o
      naprawę szkód, JWC obiecało ogrodzenie i go nie wykonało...

      Jak widać - JWC jest takie, jak komu się trafi.


      • Gość: lala Re: JW Construction - polemika! IP: *.chello.pl 09.04.03, 23:05
        Witam wszystkich.
        Kupiłam mieszkanie na Bukowińskiej, termin oddania jest jeszcze odległy ale
        widać że budowa postępuje. Na pewno są developerzy lepsi, ale ja kupując
        mieszkanie w JW zdawałam sobie sprawę z tego , że klatki schodowe nie będą
        wyłożone marmurami ani że nie będę miała mieszkanie wykończone supergładzią czy
        tym podobne. Na pewno mieszkania budowane przez JW nie są zaliczane do
        luksusowych, ale są lepsze niż bloki sprzed 20 lat. Poza tym i tak większość
        zależy od tego jak się mieszkanie wykończy samemu. Grzyb czy pęknięcia tynku
        mogą pojawić się w każdym budynku, także budowanym przez innego developera.
        Poza tym jak narazie JW buduje, a to najważniejsze, niektórzy świetni
        developerzy upadają, tak jak np. Piasecki. Zresztą mam nadzieję, że nie jest to
        moje docelowe mieszkanie, chciałabym je kiedyś zmienić na większe, a jak na
        pierwsze własne M ma ono jeszcze w miarę rozsądną cenę w porównaniu z innymi
        ofertami w tej okolicy. Poza tym wiele zależy od tego na jakie mieszkanie się
        trafi, wiadomo że zawsze jest najgorzej na parterze i ostatnim piętrze.
        Przyznam, że czytam każde forum o JW i niepokoją mnie złe posty, ale nie tracę
        wiary i mam nadzieję że moje mieszkanko wybudują w miare dobrze i terminowo.
        Pozdrawiam tych zadowolonych z JW , a tym niezadowolonym i ich oczerniającym JW
        życzę więcej radośći w życiu i mniej złości.
Pełna wersja