No moi drodzy, nadejszła wiekopomna chwila!
Nadszedł czas sprawdzić kondycję i w ogóle siłę mięśni i psychiki.
15 sierpnia tuż tuż, 43 km, trasa Gdańsk - Gdynia [okrężną drogą, i szkoda -
w zeszłym roku jechali na westerplatte], wszystko na rolkach; średni czas
podobno kole 2,5h.
Spore nagrody pieniężne, ale będę happy jeśli ukończę dystans, a jak zrobię
to w takim czasie - będzie superowo!
[cichutko] szukam ludzi do utworzenia grupy antywiatrowej, podczepiłam się do
2 koleżków z Poznania, jakbyście słyszeli o jakiś rolkarzach... Dajcie mi
znać
No i trzymajcie kciuki - zaczynam trenować