Dodaj do ulubionych

Polak = milioner

22.01.07, 16:13
Widzę, że w niesłychanie szybkim tempie przybywa nam milionerów.
Ot taki przykład:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=55956039
Małżeństwo młode ma mieszkanko 45m2, warte coś koło 500 tys, bierze kredycik
na sumę 400 tys i już jest gotowe kupić mieszkanko za milion.
Takich przykładów jest cała masa,
a weźmy pod uwagę, że tysiące rodzin ma mieszkania większe, warte
zdecydowanie więcej, więc dla nich wzięcie niedużego kredytu umożliwia zakup
mieszkanka za 1,5 miliona.

Ale bogacze...
Obserwuj wątek
    • Gość: mgm Re: Polak = milioner IP: *.ro 22.01.07, 16:20
      ty na pewno tez juz zbiles niezle kokosy na swych dowcipnych postach ktorymi
      nieustannie wzbogacasz nasze skromne forum. Dziekujemy ci, herox.
    • a000000 Polak = biedak 22.01.07, 16:26
      Albo tak:

      Małżeństwo młode nie ma żadnego mieszkania. Bierze kredyt na resztę życia
      i...nawet kawalerki nie kupi.
      Takich przykładów jest cała masa.
      A weźmy pod uwagę, że tysiące rodzin mieszka kątem lub w wynajętym a ich dochody
      nie pozwalają na zdolność kredytową.

      Heroxie drogi - zwróć uwagę na fakt, że nasze społeczeństwo dopiero w pierwszym
      pokoleniu startuje do kapitalizmu. I są młode rodziny, które nie tylko niczego
      od rodziców nie dostaną, ale jeszcze muszą ich wspierać.
      Takich przykładów również jest cała masa.
      • Gość: Lux Re: Polak = biedak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 18:03
        Myśle, że wiele osób "startujących w pierwszym pokoleniu do kapitalizmu",
        posiada mieszkania odziedziczone, które następnie sprzedają i zaraobione w ten
        sposób pieniądze mogą przeznaczyć na większe i droższe lokum. Ci, którzy
        startują od początku mają o wiele trudniej i muszą przez 30 lub więcej lat
        spłacać kredyt i martwić się, czy będa mieli stałe źródło utrzymania. Są
        równiez tacy, którzy nie mają zdolności kredytowej i albo wygrają w Totka, albo
        przez całe życie będą kątem mieszkać u rodziny. W moim otoczeniu jest kilka
        osób, które miały swoje, kupione wczesniej mieszkanie, ale teraz wolą je
        sprzedać i przeprowadzić się do domu za miastem. Nie wiem jaki z tego morał,
        ale wiem, ze zawsze znajdą się tacy, którzy całe swoje zycie podporządkują
        kupnu wymarzonego gniazdka.
    • Gość: ak Re: Polak = milioner IP: *.chello.pl 22.01.07, 20:23
      Na szczescie ty nie bedziesz mial tego problemu, bo i wartosc mieszkania masz
      mniejsza i pierwszy kredyt pewnie niesplacony wiec nie mozesz wziasc pod to
      kredytu i jeszcze relatywnie wartosc twojego mieszkania bedzie spadac przy
      budowie oczyszczalni - takze z ulga mozesz sobie pogratulowac ze do tych
      wykpiwanych "milionerow" nie dolaczysz.
      A to jest normalne - jakis czas temu kupilem 2ha dzialki rolnej, po odrolnieniu
      mam ja splacona, kupilem mieszkanie pod zastaw tej dzialki, wartosc dzialki w
      miedzyczasie wzrosla i mieszkania tez, wzialem kredyt pod kolejne mieszkanie i
      dzialke rolna - tym razem inwestycyjnie. Za jakis czas to sprzedam itd.
      Widzisz w tym cos nienormalnego czy to tylko zazdrosc ze ktos obraca pieniedzmi
      wykorzystujac dobra koniunkture i tanie kredyty ?
      • Gość: Alojzy Re: Polak = milioner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:45
        I czego się tak rzucasz jak wesz na grzebieniu? Sprzedawaj sobie co chcesz i
        ile chcesz, kupuj sobie ziemię, mieszkania. Jak dla mnie możesz nawet
        zainwestować w starą sztuczną szczeke tesciowej. Tylko kogo to obchodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka