herox
22.01.07, 16:13
Widzę, że w niesłychanie szybkim tempie przybywa nam milionerów.
Ot taki przykład:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=624&w=55956039
Małżeństwo młode ma mieszkanko 45m2, warte coś koło 500 tys, bierze kredycik
na sumę 400 tys i już jest gotowe kupić mieszkanko za milion.
Takich przykładów jest cała masa,
a weźmy pod uwagę, że tysiące rodzin ma mieszkania większe, warte
zdecydowanie więcej, więc dla nich wzięcie niedużego kredytu umożliwia zakup
mieszkanka za 1,5 miliona.
Ale bogacze...