Gość: wściekła
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.04.07, 21:32
Witam wszystkich, którzy zamierzają nabyć mieszkanie lub dom, oczywiście za
ciężkie pieniądze, na Zawadach. Ja to zrobiłam i żałuję. Wszystko wygląda
bardzo pięknie - okolica jest bardzo ładna. Ale nikomu z nabywców zapewne nie
przechodzi przez myśl, że może być kłopot z wodą. Otóż w zeszłym roku, kiedy
zaczęły się upały zabrakło wody. Zawady nie posiadają wody miejskiej. Mają
własne ujęcie obsługiwane przez firmę Wodrol. Ujęcie to jest niewydolne o czym
doskonale wiedzą władze dzielnicy. Poprzednie władze dzielnicy też o tym
wiedziały, ale wydawały pozwolenia na budowę. Obecne władze są równie
niekompetentne i wydają pozwolenia na budowę, pomimo, że wiedzą, że te budynki
nie będą miały wody. Jako wspólnota zamierzamy złożyć skargę do sądu
wojewódzkiego na bezczynność dzielnicy Wilanów, ponieważ nikt nawet nie raczy
odpowiadać na nasze pisma. Zamierzamy również złożyć zawiadomienie do
prokuratury o popełnieniu przestępstwa (poświadczenie nieprawdy). Oprócz tego
zamierzamy wynająć firmę prawniczą i walczyć o odszkodowania. Wyobrażacie
sobie apartamenty bez wody?!