Dodaj do ulubionych

Zielone Zacisze Turret Poland - sąsiedzi...

    • Gość: Stan SPRAY - co nowego? IP: 195.6.159.* 13.05.02, 12:24
      Witam wszystkich,

      Chcialem sie zapytac, czy ktos juz skorzystal z propozycji Spray jesli chodzi o
      telefony / kablowke / internet.
      Jak przebiegla instalacja, ile trzeba czekac, jaka jest procedura, i ile
      kosztuje suma sumarum. I czy teraz dziala ? :)

      Z gory dzieki, na razie, Stan
      • Gość: Monika Re: SPRAY - co nowego? IP: *.proszynski.pl 15.05.02, 11:34
        Stan,

        wejdź na stronę Spray'a: www.spray.net.pl
        Ostatnio oferowali swoje usługi w pakietach:
        telefon + telewizja za 60 zł (brutto)
        lub
        telefon + internet + telewzja z 1 zł (i chyba niższy abonament TV).

        Do czasu, gdy nie będzie 30 programów, nie płaci się abonamentu TV.
        Najlepiej zadzwoń: 825 49 91.
      • Gość: żaba Re: SPRAY - co nowego? IP: 213.17.165.* 17.05.02, 17:39
        zmieniają oferte kablówki , podobno ma być POLSAT SPORT ?

        pozdrawiam
        żaba
    • Gość: Tomek Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.05.02, 10:04
      Witam wszystkich. Piszecie o tym, że opłaty nie uległy zmianie. Wszystko się
      zgadza, ale najciekawsze jest to, że p. admistrator udzielił mi informacji, że
      kwota opłat kwietniowych jest kwotą docelową i będzie obowiązywać przez kilka
      najbliżsych miesięcy. Rzekomy fakt renegocjacji jakichkolwiek umów prowadzącyh
      do obniżenia opłat jest czymś obcym. Panie Boliński, proszę o oficjalną
      wypowiedź na ten temat. Niedawno pisał pan o staraniach mających na celu
      zmniejszenie opłat. Jak to się ma do informacji otrzymywanych w
      administracji ??? Wydaje mi się, że majowe spotkanie nie przebiegnie w miłej
      atmosferze.

      Pozdrawiam
      • Gość: Sławek Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.saint / 10.218.8.* 15.05.02, 10:18
        Potwierdzam to co, napisał Tomek. Mi równiez pani w administracji powiedziła,
        że za maj będzie taka sama kwota, więc coś jest chyba mocno nie w porządku.


        Sławek
        • Gość: zzmetro Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: 212.76.37.* 15.05.02, 17:42
          Drodzy Państwo,

          Negocjacje umów są faktem i faktem jest , że będą one znajdowały swoje
          odzwierciedlenie w malejących opłatach.

          Ponieważ nie wszystkie rozmowy zostały zakończone , a zgodnie z Ustawą o
          własności lokali ( art. 14 )- " Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali
          uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat , płatne z góry do dnia 10 każdego
          miesiąca " - nie można było zmienionych stawek umieścić w przypisie majowym.

          Byłoby swoją drogą miło gdybyśmy na zebraniu mogli sobie w z a j e m n i e
          pogratulować wywiązywania się ze swoich obowiązków - gdyż spora część lokatorów
          mimo iż przypis odebrała - w ogóle nie płaci nic !!!
          Wśród tej grupy mamy również uczestników naszego forum -:(

          Grozi nam to oczywiście wstrzymaniem świadczenia usług i dostarczania mediów
          przez kontrahentów Wspólnoty , a na zebraniu będziemy np. zastanawiać się czemu
          OTIS wyłączył windy i kto jest winnym finansowej zapaści .

          Serdecznie pozdrawiam
          SB
          • Gość: lokator Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.mis 15.05.02, 18:24
            Ja np. zapłaciłem na konto wspólnoty wzystkie naliczenia, dzisiaj zleciłem
            przelew za ostatnie odebrane naliczenie za kwiecień. Jednak gdy jakiekolwiek
            usługi zostaną wstrzymane, np. zostaną wyłączone windy, oczywiście wówczas
            przestanę płacić również. Ja się wywiązuję z obowiązków, i nie zamierzam
            płacić za usługi których nie otrzymuję, a tym bardziej kredytować innych
            lokatorów i płacić za to co inni nie płacą. Jeżeli będzie zapaść finansowa to
            winni będą temu wyłącznie lokatorzy.
            • Gość: Tomek Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.05.02, 18:50
              Też za wszystko zapłaciłem i drażni mnie to, że inni nie, ale niepokoi mnie
              bardzo brak perspektyw na niższe opłaty. Ze słów p. Bolińskiego można
              wnioskować, że opłaty czerwcowe mogą być niższe natomiast ze słów administracji
              wynika co innego. Jeżeli żadna obniżka nie nastąpi to możemy wszyscy się
              spodziewać, że co bardziej nerwowi lokatorzy wstrzymają opłaty. Kto będzie za
              to winien ? Nie wiem.
              Inna sprawa to rozliczenie zaliczek za wodę i ogrzewanie. Jeżeli administracja
              planuje robić to raz w roku, to nie będzie nic dziwnego w tym, że lokatorzy nie
              będą płacić. Większość z nas w tej chwili przepłaca.

              Pozdrawiam.
          • Gość: Dziubek Do zzmetro IP: 217.153.119.* 16.05.02, 09:39
            Witam serdecznie
            Nawiązując do wypowiedzi zzmetro odnośnie naliczeń zgadzam się z Panem iż
            opłaty wnosić należy i sam w miarę możliwości staram się ten dług powoli
            niwelować. Faktem jest iż porównując naliczenia za luty i marzec w stosunku do
            opłat kwietniowych stwierdziłem istotny wzrost kosztów ochrony mojego miejsca
            postojowego naziemnego, z 5PLN do ok. 22PLN miesięcznie. Proszę mi powiedzieć
            czy za tym wzrostem kryje się odpowiedzialność finansowa firmy Juwentus za
            ewentualne uszkodzenie mojego samochodu podczas parkowania przed budynkiem.
            Jeśli tak to zgadzam się z obecną stawką i nie będę tego problemu więcej
            poruszał. Jeśli jednak ochrona nie bierze żadnej odpowiedzialności za mój
            samochód to przyznam się szczerze nie zależy mi na pilnowaniu 12.5 metra
            kwadratowego kostki bauma. Proszę o odpowiedź w tej sprawie, gdyż wbrew Pana
            zapewnieniom stawka jest wyższa i chciałbym wiedzieć dlaczego uległa zmianie w
            stosunku do poprzednich miesięcy.

            Pozdrawiam

            Dziubek





          • Gość: Aneta Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 16.05.02, 15:19
            Zgadzam sie ze placic trzeba (my tez placimy wszystko na czas).
            Jednak rozumiem tych ktorzy spozniaja sie z oplatami - dostalismy naliczenia
            bardzo pozno (z dwumiesiecznym poslizgiem) i teraz trzeba praktycznie placic
            wszystko na raz . Nie kazdego stac na to by jednorazowo wywalic 1 tys zl czy
            wiecej (tak jak mialo to miejsce w poprzednim miesiacu gdy placilismy za luty i
            marzec). Oczywiscie mam nadzieje ze w krotkim czasie wszystkie platnosci beda
            uregulowane, nie moze dojsc do takiej sytuacji ze z czyjegos powodu nie bedzie
            chodzic winda.!!
            Jednak tak naprawde to wszyscy placicmy z opoznieniem bo na wyliczeniu jest
            tekst - oplaty nalezy wnosic z gory do 10 dnia miesiaca. A my dostalismy
            dopiero naliczenie za kwiecien podczas gdy piec dni temu powinnismy uregulowac
            juz maj:-))
            Takze "wina" za te opoznienia jest chyba po obu stronach.

            Pozdrawiam
          • Gość: Sławek Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.saint / 10.218.8.* 17.05.02, 09:27
            Ja zapłaciłem za wszystkie 3 miesiące (II, III, IV)potrącając każdorazowo
            ok.100 zł ze stawki za wodę. Sprawa wody jest dla mnie po prostu SKANDALICZNA -
            w sytuacji gdy mamy liczniki i można robić regularne odczyty. Moje obecne
            wyliczenie wystarcza spokojnie za 3 m-ce. W ogóle nie satysfakcjonuje mnie to,
            że kiedyś oddadzą mi te pieniądze,bo: 1. nie jestem bankiem kredytowym z 0 %
            odsetek. 2. te pieniądze nie będą miały tej samej wartości.

            Jeszcze a propos: co gospodarności używania wody na częsciach wspólnych. W
            ostatni poniedziałek lub wtorek natryskiwane były trawniki. Zaczał padac deszcz
            i padał długo - momentami mocno. Nikt nie wyłączył tych natrysków, newet pomimo
            mojej interwencji u ochrony, bo do administratora nie mogłem sie dodzwonić.
            Mam wrażenie, że nikt się tym nie przejmuje , bo chodzi tu o nasze pieniądze,
            nawet nieduże kwoty.

            I jeszcze mam pytanie dotyczące konserwacji pachołka: na czym ona właściwie
            polega?? Chetnie sam sobie pokonserwuję ten przedmiot. Opłata za to jest tez
            niewielka, ale mi chodzi o zasady i przejrzystość.


            Pozdrawiam.


            Sławek.

            • Gość: Tomek Re: Opłaty za lokale - zmiany ?! IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.05.02, 11:23
              Masz rację, to jest chyba jedyne rozwiązanie. Szkoda tylko, że trzeba się
              uciekać do takich kombinacji stawiając sprawę na ostrzu noża. Ze spotkania
              pamiętamy obietnicę p. zarządcy dotyczącą wygenerowania i obsługi druków
              zawierających stan wodomierzy przerzucających ciężar odczytu na lokatorów. Mam
              nadzieję, że nie pójdzie to w zapomnienie i nie będziemy musieli wykłócać się i
              walczyć o sprawy oczywiste.

              Pozdrawiam.
              • Gość: Sławek Co z zebraniem majowym??? IP: *.saint / 10.218.8.* 20.05.02, 11:34
                Do p. S. Bolińskiego,


                mamy dziś 20 maja, a ciągle nie wiemy, kiedy odbędzie się zapowiadane tyle juz
                razy zebranie. Będę chyba wyrazicielem opinii wielu osób, gdy napiszę, że czas
                najwyższy coś przedsięwziąc, ponieważ ludzie planują swój czas z
                wyprzedzeniem - co chyba jest truizmem.
                Chyba, że przekładanie zebrania jest z Państwa strony graniem na zwłokę - mam
                nadzieję, że się mylę - w takim wypadku niezbyt dobrze wróży to na przyszłość.

                Co z wyliczeniami majowymi, tzn. jakie stawki i kiedy odbiór?

                Z poważaniem.

                Sławek
                • Gość: zzmetro Re: Co z zebraniem majowym??? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 20.05.02, 16:55
                  Panie Sławku ,

                  Dyskutujemy z Gminą wynajęcie sali - jutro powieniem dysponować jakimś
                  konkretem , który przekażę na forum i na tablicach ogłoszeń w budynku .

                  Nowy , tańszy przypis powinien być gotów na koniec tygodnia .

                  Pozdrawiam
                  SB
                  • Gość: Dziubek Polecam lekturze IP: 217.153.119.* 21.05.02, 17:02
                    Witam szanownych sąsiadów z ZZ
                    Przyznam się szczerze iż czuję się kompletnie zignorowany przez „zzmetro” gdyż
                    moje pytania kierowane bezpośrednio nie znajdują choćby odrobiny
                    zainteresowania ze strony Pana Bolińskiego. Potwierdza to zarzut jednego z
                    uczestników tego forum iż „zzmetro” odpowiada na pytania z zakresu „złego
                    parkowania” czy „psiej kupy na trawniku” a na niewygodne zagadnienia opuszcza
                    się zasłonkę milczenia. Można jeszcze nie zauważyć naszych postów ze względu na
                    ich niewyobrażalne ilości, (jakieś 10 tygodniowo), co też tłumaczy brak
                    odpowiedzi. Tym razem skieruje moje słowa do ogółu gdyż na odpowiedzi Pana B.
                    przestałem już liczyć. Zapewne należę już do mniejszości mieszkańców którzy
                    aktu notarialnego jeszcze nie podpisali i ciągle wertują kartka po kartce w
                    poszukiwaniu kruczków prawnych zawartych w A.N. Owocem tych poszukiwań jest
                    niepokojący zapis (punkt 3d), który głosi „.....a nadto powierzyła ten zarząd
                    spółce pod firmą Metro..... coś tam coś tam.” Porównując akty notarialne z
                    moimi współpracownikami, którzy też są w posiadaniu nowych mieszkań nikt
                    takiego zapisu w swoim akcie nie posiada. Co więcej po rozmowie z ekspertem
                    dowiedziałem się iż taki zapis w akcie notarialnym utrudnia odwołanie firmy
                    zarządzającej gdyż należy wtedy dokonać notarialnej zmiany w zapisie A.N. Nie
                    muszę chyba dodawać że za darmo nikt tego nie zrobi. Swoją drogą sprawdzam też
                    oferty firm zajmujących się profesjonalnie zarządzaniem aby mieć porównanie do
                    zaproponowanych nam stawek. Mam już dwie. Wiem, wiem, trwają prace nad korektą
                    tych naliczeń, z wykluczeniem spod negocjacji stawek dla Metro, a one do
                    niskich nie należą. Poradzono mi również iż bezpieczniej jest kiedy zarząd
                    stanowią przedstawiciele wspólnoty a nie jedna osoba „z zewnątrz” ale to temat
                    do przedyskutowania na spotkaniu ...... podobno majowym.


                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie

                    P.S. Czy ktoś z Was wie może jakie konsekwencje swego nieokrzesanego zachowania
                    poniósł administrator, bo chyba jakoś umknęło to mojej uwadze.


                    Dziubek

                    dziubek@idea.net.pl
                    • Gość: zzmetro Re: Polecam lekturze IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.05.02, 10:56
                      Drogi Dziubku,

                      "Metro" oddało to Pani / Pana dyspozycji :

                      - księgową ( codziennie ! ) 9 - 16/18 i obecną takoż pod telefonem ,
                      - administratora ( niech bedzie przeklęty ! ) pn - pt min. 4 , naprawdę 6
                      godzin ,
                      - zarządcę obecnego na osiedlu codziennie , a pod telefonem stale .

                      A propos - porównując oferty "profesjonalnych firm " zajmujących się
                      zarządzaniem proszę zapytać jak wygląda u nich obecność i dostępność obsługi
                      administracyjnej dla lokatorów - i jak my wypadamy na tym tle .

                      Jeżeli ma Pani / Pan wątpliwości , czemu w lutym było 5 zł a teraz jest 23 zł
                      za miejsce postojowe to każda z w/w osób będzie potrafiła to wyjaśnić .
                      Nie mam wydaje mi się nadmiernie rozrośniętego ego , ale mieć do mnie osobiście
                      pretensje , że nie udzielam w podobnych kwestiach natychmiastowych wyjaśnień
                      wydaje się być przesadą.

                      Przy okazji oczywiście wyjaśniam , że sposób wyliczenia opłaty za użytkowanie
                      miejsca postojowego zasadniczo się nie zmienił . Różnica wynika jedynie z
                      liczby dni użytkowania w m-cu lutym.

                      Składniki opłaty wynoszą:
                      - 16,51 zł - ochrona
                      - 4,81 zł - sprzątanie
                      - 1,82 zł - konserwacja

                      Dobre pytanie to kwestia odpowiedzialności Ochrony i skuteczności ewentualnego
                      regresu finansowego.
                      Jak wiadomo Juventus'a odziedziczyliśmy wraz z Osiedlem i prowadzimy z nimi ( i
                      nie tylko z nimi ) rozmowy :

                      - w sprawie stawek
                      - w sprawie rzeczonej odpowiedzialności

                      Finał tych rozmów powinien mieć miejsce w tym tygodniu i o ich efekcie nie
                      omieszkam wszystkich Państwa powiadomić .
                      Co ciekawsze ich efekt finansowy widoczny będzie już w czerwcu .

                      Obciążenie użytkowników miejsc postojowych ułamkiem kosztów ochrony wydaje nam
                      się ze wszech miar słuszne ze względu na społeczną i kapitalistyczną
                      sprawiedliwość - podobnie jak czynimy to z użytkownikami garaży .

                      2. A któż Pani / Panu powiedział , że stawki Metro są niewzruszone ??!!
                      Otóż są one wzruszone - co Pani / Pan ujrzy , odczuje , byc może doceni ...

                      3. Na Pana B. bez względu na wszystko może Pani / Pan liczyć z a w s z e .

                      Pozdrawiam
                      SB
                      • Gość: justynek Re: Polecam lekturze IP: 217.153.112.* 22.05.02, 13:20
                        Witam

                        Panie Boliński

                        Czy możemy dowiedzieć się, jaki termin spotkania wspólnoty
                        został ustalony. Zadnie z Pana słowami miało się ono odbyć w MAJU,
                        a mamy już 22 maja i nadal brak jakichkolwiek informacji o tymże spotkaniu.

                        Liczyliśmy, że zostaniemy poinformowani ze stosownym wyprzedzeniem.

                        Justyna

                        • Gość: Stan Re: Polecam lekturze IP: 195.6.159.* 22.05.02, 14:18
                          Witam serdecznie,

                          Korzystając z możliwości tegoż forum, pozwolę sobie dorzucić swe "3 grosze":
                          Otóż, w któryś z powyższych postów datujących sprzed xxxx, obiecał Pan, Panie
                          Boliński - iż stawki będą obliczane w taki sposób, by nikogo nie skrzywdzić.
                          Odczułem, że postawił sobie Pan jako punkt honoru - branie udziału w wyliczaniu
                          stawejk itd... Otóż ja, o czym pisemnie wspomniałem Panu Zarządcy - jestem taką
                          pokrzywdzoną osobą, ponieważ mieszkam sam na większej powierzchni.
                          I parę rzeczy, których nie rozumiem wciaż, mimo rozmów z Zarządcą :
                          a/ czemu śmieci są liczone od metrażu, a kontenery od lokalu ? (chyba nie
                          powierzchnia generuje śmieci?)
                          b/ czemu za ochronę miejsc jest liczone 1,27 PLN a nie 1,07 PLN (specjalne
                          uzbrojenie ochrony??)

                          Chyba jedyną możliwością będzie to, iż zamelduję u siebie 6-ciu znajomych
                          (skoro to nie ma wpływu na ilość śmieci, zabrudzenie powierzchni itd...)
                          ponieważ ILOŚĆ osób nie gra roli w rozliczeniu. Wtedy będę miał czyste
                          sumienie, że płacę za to co brudzę / smiecę itd...

                          Drugą sprawą, którą poruszę - jest prośba do wszystkich osób, które będą
                          odbierały mieszkanie : tylko się nie spieszyć... Ostatnio zgłosiłem usterki w
                          swoim mieszkaniu - m.in. porysowane szyby od zewnątrz przez pracowników GOBEX
                          (ponieważ nikt innych nie wykonywał u mnie prac zewnetrznych) - których nie mam
                          szans już wymienić. Fakt, byłem trochę naiwny (choć i tak się upierałem przy
                          wielu rzeczach) - i za to dziś płacę.

                          I wreszcie : spotkanie majowe!!!!!!! Niech Pan nam da możliwość dostosowania
                          się do daty!! A będzie informacja 01/06/02 że spotkanie ma miejsce 30/05/02.
                          I CO Z KARTAMI ZBLIŻENIOWYMI!!!!!!

                          Pozdrawiam, Stan
                          • Gość: Sławek Re: Polecam lekturze IP: *.saint / 10.218.8.* 22.05.02, 15:04
                            Witam wszystkich,

                            Nawiązując do wątku Stana dotyczącego ochrony - mam takie samo zapytanie co do
                            stawek, z dodatkową kwestią - jaka będzie odpowiedzialność Juwentusu za
                            (odpukać w niemalowane drewno!) ukradziony lub uszkodzony samochód? Albo czy
                            mogę spokojnie zostawić rower na balkonie na parterze?? Ten wątek był zresztą
                            poruszany przez kogoś jakiś czas temu. To takie konkretne zapytania.

                            Sławek

                          • Gość: zzmetro Re: Polecam lekturze IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.05.02, 19:29
                            Drogi Stanie,

                            Problem polega na tym , że "sprawiedliwości" rozliczeń nie określa pan B.
                            lecz ustawa o własności lokali z 24.06.94 , pod rządami której wykonujemy
                            nasze czynności.
                            Zgodnie z tym aktem właściciele ponoszą koszty zarządu nieruchomością
                            proporcjonalnie do ich udziałów w nieruchomości .
                            Czyli brutalnie mówiąc zawsze i wszędzie właściciel lokalu większego m u s i
                            płacić więcej niż lokalu mniejszego.

                            Oczywiście pewne składniki kosztowe - np. śmieci planujemy odnieść do liczby
                            lokatorów w mieszkaniu - problem polega na tym , że w chwili obecnej taką
                            wiedzą nie dysponujemy jeszcze , gdyż część osób jeszcze się nie zameldowała (
                            a jednak śmieci ) , część lokatorów zameldowało jedynie np. właściciela
                            stającego do umowy / aktu - a w mieszkaniu żyje sobie słodko jeszcze kilka
                            pewnie bliskich mu osób.

                            Z punktu widzenia kosztowego nie wydaje mi się to najbardziej dramatyczne.
                            Od czerwca planujemy i tak obniżyć koszty śmieci ( po naszych negocjacjach z
                            ASMABEL do ca. PLN 15,- od mieszkania za kontener i ca 3,50 z śmieci "bytowe"
                            (stawka dla lokalu 53 m.kw. ).

                            Kwota ca 16 zł za ochronę miejsca postojowego powstała na skutek przypisania
                            właścicielom takich miejsc partycypacji ( 7,5% ) w ogólnych kosztach ochrony.

                            Kwestie odpowiedzialności obrońców naszych granic omówimy na naszym spotkaniu.
                            P. dyr. Zabojszcz pertraktuje z Gminą w sprawie sali.
                            Spotkanie to wobec siły wyższej w postaci kolejnego długiego weekendu odbędzie
                            się pewnie na początku czerwca .

                            Pozdrawiam
                            SB
                            • Gość: Stan Re: Polecam lekturze IP: 195.6.159.* 23.05.02, 15:09
                              Drogi Panie Boliński,

                              Dziękuje za informacje, które przyjmuję do wiadomości, aczkolwiek poruszać bedę
                              jeszcze temat.
                              a/ Zgadzam się zdecydowanie z P. Dziubkiem :), że opłaty za ochronę miejsc są
                              dla mnie nielogiczne. Zgadzam się, że muszę płacić dodatkową ochronę za
                              miejsca, ale nie rozumiem czemu więcej niż stawka normalna ???
                              b/ np. śmieci można liczyć od lokalu (tak jak windę itd...), a odczyt z
                              liczników powinno mieć miejsce częściej niż raz do roku... Chyba, że doliczona
                              zostanie inflacja do kwoty zwrotu (ponieważ myślę, że będzie mi przysługiwać
                              duży zwrot...)
                              c/ a kwestia kart zblizeniowych ?? Chyba, ze sa juz dostepne a ja przegapilem
                              watek?

                              Dziękuję za przeczytanie i życzę wszystkim udanego wieczoru.
                              Stan
                      • Gość: Dziubek Cierpliwość popłaca IP: 217.153.119.* 22.05.02, 14:25
                        Na wstępie chciałbym podziękować „zzmetro” za okazanie mi uwagi i udzielenie
                        odpowiedzi na kilka zagadnień. Moja cierpliwość się opłaciła. Proszę nie myśleć
                        iż mam jakieś wojownicze nastawienie do zastanego stanu w naszej wspólnocie.
                        Niestety jak wielu innych współmieszkańców ZZ zostaliśmy postawieni przed
                        faktem i to ze na razie niewiele wiemy powoduje zrozumiała frustrację. Pytania
                        padają do Pana, ponieważ sam Pan zaczął udzielać odpowiedzi czując się, jak
                        rozumiem, osobą kompetentną i proszę się nie dziwić iż czasem ludzie na Panu
                        skupiają swą złość jeśli nikt nie raczy odpowiedzieć na ich list. Faktycznie
                        osobą odpowiedzialną przed wspólnotą jest zarządca, ale ten z kolei nie może
                        wziąć udziału w naszym forum dyskusyjnym, a wszem i wobec znane jest iż jest
                        Pan jego przełożonym. Forma polemiki jaką uprawiamy zobowiązuję do dogłębnego
                        przemyślenia odpowiedzi gdyż patrzą na nie zarówno mieszkańcy jak i potencjalni
                        nabywcy, dlatego daleki jestem od pretensji do Pana za zwlekanie z odpowiedzią,
                        choć nie zadaje pytań wykraczających po za elementarną wiedzę „profesjonalnych
                        firm zarządzających”. Mnie taka forma bardziej odpowiada, bo daje to dodatkową
                        możliwość korekcji mojego punktu widzenia przez osoby bardziej zorientowane w
                        danej tematyce. Nie ukrywam iż obok mnie siedzi rzeczoznawca w zakresie wyceny
                        nieruchomości i to on nasuwa mi zagadnienia które w naszej sytuacji powinny być
                        przedyskutowane. Tak więc posty wysyłane na forum są bardziej tematem do
                        dyskusji dla wszystkich jego uczestników.

                        Cyt.: ....Jeżeli ma Pani / Pan wątpliwości , czemu w lutym było 5 zł a teraz
                        jest 23 zł
                        za miejsce postojowe to każda z w/w osób będzie potrafiła to wyjaśnić. Przy
                        okazji oczywiście wyjaśniam , że sposób wyliczenia opłaty za użytkowanie
                        miejsca postojowego zasadniczo się nie zmienił . Różnica wynika jedynie z
                        liczby dni użytkowania w m-cu lutym.

                        Składniki opłaty wynoszą:
                        - 16,51 zł - ochrona
                        - 4,81 zł - sprzątanie
                        - 1,82 zł – konserwacja
                        ....”

                        - Zdecydowanie bardziej do gustu przypadła mi forma „Pan”.
                        - Każda z wyżej wymienionych osób? Pan raczy żartować. Faktycznie nie zapytałem
                        jedynie zarządcy, a szkoda bo może bym się czegoś dowiedział. Od pozostałych
                        niestety nie, administrator zarechotał i spytał „...a czego się pan
                        spodziewał...”. Sam Pan rozumie że tracę swój czas na próbie wyjaśnień.
                        - Luty ma 28 dni, marzec 31, różnica 3 dni a w kwocie różnica 11 PLN, ja chyba
                        śnię....
                        - W lutym i marcu opłaty miałem takie same. Wzrosły za miesiąc kwiecień, tak że
                        to wyjaśnienie jest chyba nie na miejscu, albo było przygotowane dla innego
                        adresata.
                        - Wnioskuję zatem że Juwentus nie ponosi odpowiedzialność za coś co „chroni” a
                        my płacimy..... 16.51 PLN wydaje mi się stanowczo za wiele, zwłaszcza w
                        aspekcie formy własności jaką mi zaproponowano w A.N. Na to zagadnienie też Pan
                        nie zajął stanowiska....
                        - Odnośnie ofert które są dostępne dla wszystkich w internecie to owszem
                        zwróciłem uwagę na wszystkie z poruszonych przez Pana punktów. Faktycznie nie
                        widziałem jedynie Waszej oferty, ale o obowiązkach zarządcy, administratora
                        dowiemy się na majowo-czerwcowym zebraniu, czyż nie? Mam nadzieję ze nie
                        powtórzy się sytuacja z słynnego serialu Stanisława Bareji.....

                        Dziękuję za deklarację iż można na Pan liczyć bez względu na wszystko.

                        Pozdrawiam serdecznie

                        Dziubek „Pan”

                        dziubek@idea.net.pl
                        • Gość: zzmetro Re: Cierpliwość popłaca IP: 212.76.37.* 22.05.02, 19:49
                          Drogi Panie Dziubku , ( ale to brzmi ! )

                          Jasne , że jesteśmy odpowiedzialni i jasne , że staram się większość
                          podnoszonych kwestii omawiać na tym forum - mam na dzieję , że z korzyścią dla
                          pogłębiania wiedzy wszystkich lokatorów - i kibiców Zacisza.

                          Dla porządku :
                          1. Zarządca ( p. Władysław Scholl ) odpowiada za plan gospodarczy i
                          rozliczenia . Naprawdę w przypadku jakichkolwiek wątpliwości proszę go o
                          wszystko pytać , umawiać się i oczekiwać pełnych wyjaśnień.
                          2. Administrator ( p. Maciej Lipski ) podlega Zarządcy i generalnie odpowiada
                          za sprawne funkcjonowanie techniczne obiektu .
                          3. Księgowa liczy to co zatwierdził Zarządca - zgodnie z ustawami , przepisami
                          etc.

                          Na samym początku zaproponowałem formułę byśmy na tym forum pochylali się nad
                          kwestiami wspólnymi , zaś indywidualne kierowali na np. mój służbowy
                          mail:marketing@metropolitan.pl

                          Pozostawiam Panu rozstrzygnięcie , czy poda mi Pan numer swojego lokalu i
                          odpowiem Panu jutro na kwestię zróżnicowanej opłaty za miejsce postojowe
                          na forum - czy też skieruje Pan do mnie priva .

                          Oczywiście zapraszam Pana również do Biura Sprzedaży gdzie kawą częstujemy nie
                          tylko nowych lokatorów ale i lokatorów .

                          Pozdrawiam
                          SB

                          • Gość: edii Re: Cierpliwość popłaca IP: 62.233.200.* 23.05.02, 13:56
                            a ja nie dostałem kawy :(
                            • Gość: zzmetro Re: Cierpliwość popłaca IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.05.02, 17:27
                              Sorry , pewnie mieliśmy wtedy paskudną kawę

                              Zapraszam ponownie , kawiarenka Metro pracuje codziennie pn-pt 9 - 18
                              so / n 10 - 17.

                              SB

                              • Gość: stewald Opłaty IP: 212.76.36.* 23.05.02, 23:16
                                Szanowny Panie B.
                                Pisze Pan, że problemem jest rozliczanie śmieci, zaliczek na wodę itp. od
                                ilości osób mieszkających w lokalu, ponieważ nie wszyscy się jeszcze
                                zameldowali lub zameldował się tylko właściciel a mieszka u niego jeszcze kupa
                                osób. Ale przecież nie zameldowanie się powinno świadczyć o ilości
                                mieszkających osób bo to nigdy nie będzie się zgadzać, można przecież mieszkać
                                nie meldując się. Sądzę, że rozliczać się powinno od takiej ilości osób jaką
                                zadeklaruje właściciel. U mnie gdzie do tej pory mieszkałem taka była forma
                                rozliczeń. Każdy właściciel lokalu deklarował ile osób mieszka w lokalu i na
                                tej podstawie był naliczany czynsz. Oczywiście właściciel nie może nie
                                zadeklarować siebie.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: Aneta zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 24.05.02, 08:29
                                  Zaintrygowal mnie post z sasiedniego forum "wyposazeniowego".
                                  Internaute mieszkajacego na parterze ale w chronionym osiedlu, ogrodzonym -
                                  okradziono. Przykra sprawa.
                                  Sama mieszkam na parterze i powaznie traktuje sprawe zabezpieczenia mieszkania
                                  przed wlamywaczami. O ile wiem krat nie mozna zamontowac (bo to psuje estetyke
                                  osiedla), balkonu zabudowac tez nie moge (powod - j.w.).
                                  Kupujac mieszkanie rozmawialam z naszymi handlowcami (z MA) i mowili - prosze
                                  sie nie martwic ma pani na osiedlu punkt konsultacyjny policji, ochrone
                                  (zreszta znanej, duzej firmy), ogrodzenie, monitoring kamer, alarm w domu
                                  (ciekawe czy dziala:-)). Ok bardzo sie z tego ciesze ale prosze napisac czy
                                  jesli wlamia sie (odpukac) do mojego mieszkania przez okna (a mam okna na budke
                                  straznikow:-) lub ukradna mi cos z balkonu, lub rabna mi samochod z miejsca
                                  postojowego to czy mam prawo domagac sie odszkodowania od naszej ochrony?
                                  Bardzo prosze o przedstawienie zakresu odpowiedzialnosci Juwentusa. Jesli nie
                                  na forum to prosze o odp. Kogo mam sie o to pytac.

                                  PS. Lokatorzy z parterow - a moze Wy mimo wszystko bedziecie sie dodatkowo
                                  chronic (rolety, folie antywlamaniowe, albo co innego?)
                                  • Gość: Dziubek Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: 217.153.119.* 24.05.02, 09:09
                                    Witam Ponownie
                                    Przeczytałem Pani list i chciałbym poinformować iż to pytanie już padło na tym
                                    forum. Wymijająca odpowiedź „zzmetro” potwierdza moje ponure obawy iż Juwentus
                                    nie ponosi odpowiedzialności finansowej za jakiekolwiek straty właścicieli
                                    mieszkań. Wszystkie dokumenty i umowy zawarte w imieniu naszej wspólnoty
                                    znajdują się w siedzibie biura sprzedaży i w każdej chwili mogą zostać
                                    udostępnione co potwierdziłem telefonicznie z pracownikiem M.A. Czas najwyższy
                                    skorzystać z zaproszenia Pana Bolińskiego i wprosić się na degustacje
                                    zachwalanej kawy. Wybieram się w sobotę tuż po spowiedzi w ramach narodowego
                                    spisu powszechnego. Przynajmniej będę psychicznie przygotowany na szczere
                                    wyznania.

                                    Pozdrawiam

                                    Dziubek – ( Pan nie Pani )
                                  • Gość: Monika Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.proszynski.pl 24.05.02, 12:27
                                    Cieszę się, że mieszkańcy ZZ tak pilnie śledzą za co płacą, bo przyznam, że mnie
                                    to nie interesuje - nie żebym miała za dużo pieniędzy. Jak pasożyt skorzystam z
                                    tego, co wytargują inni.

                                    Ale bardzo interesuje mnie kwestia odpowiedzialności Juwentusa, bo fajnie byłoby
                                    wiedzieć za co płacę i czego mogę oczekiwać w zamian.

                                    Obawiam się, że mieszkańcy parteru nie mogą oczekiwać cudów od ochrony, zwłaszcza
                                    w zakresie rzeczy pozostawionych na balkonach. Na tak dużym osiedlu, gdzie jest
                                    sporo mieszkańców i ich gości, gdzie są murowane balkony i murek otaczający
                                    wszystko, nie wyobrażam sobie jak można zauważyć, np. każdy "nielegalnie
                                    wyprowadzany" rower.
                                    Oczywiście wolałabym, żeby nigdy nikomu nic nie zginęło.
                                    Dobrze jest mieć trochę luzu - teraz nie muszę martwić się, że coś zostawiłam na
                                    wierzchu w samochodzie i zaraz wybiją mi szybę, słabiej zabezpieczam samochód,
                                    nie paraliżuje mnie poranna wiadomość, że zapomniałam zamknąć drzwi na noc.
                                    I chciałabym, żeby tak pozostało.

                                    Niestety coś za coś - mieszkańcy parteru - nie obraźcie się, ale po to wasze
                                    mieszkania były tańsze, często o znaczne sumy (250 zł za m kw. i balkon za
                                    darmo), by nie było krat w oknach i zabudowanych balkonów, ale jeśli obawiacie
                                    się o swoje mienie - rolety antywłamaniowe i monitoring (danego lokalu).

                                    Czy ktoś udzieli mi odpowiedzi na teoretyczne pytanie:
                                    Zakładam idealną sytuację - Juwentus odpowiada za samochody pozostawione na
                                    parkingu nadziemnym i zapłaci za skradziony - jak towarzystwo ubezpieczeniowe.
                                    Czy to oznacza, że ochrona bierze odpowiedzialność za te na numerowanych
                                    miejscach (ich właściciele płacą za ochronę takiego miejsca), a wszystkie inne
                                    (stojące w miejscach do tego nie przeznaczonych) można kraść do woli?

                                    Monika.
                                    • Gość: Aneta Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 24.05.02, 14:49
                                      Gość portalu: Monika napisał(a):

                                      > Niestety coś za coś - mieszkańcy parteru - nie obraźcie się, ale po to wasze
                                      > mieszkania były tańsze, często o znaczne sumy (250 zł za m kw. i balkon za
                                      > darmo), by nie było krat w oknach i zabudowanych balkonów, ale jeśli obawiacie
                                      > się o swoje mienie - rolety antywłamaniowe i monitoring (danego lokalu).

                                      Nie obrazam sie:-) ale akurat nie uwazam ze dlatego kupilam mieszkanie taniej by
                                      nie moc np zabudowac balkonu. Raczej chodzi tu o dyskomfort zwiazany z duzym
                                      ruchem na klatce schodowej, mozliwoscia zagladania w okna itp.
                                      A juz na pewno nie zgodze sie z tym, ze jak zaplacilam mniej za mieszkanie to ma
                                      byc gorzej chronione - w koncu place tyle samo za ochrone co mieszkancy I, II i
                                      wyzszych pieter.
                                      Chyba ze mieszkancy parteru nie beda placic za ochrone... ale to juz paranoja:-)
                                      • Gość: Monika Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.proszynski.pl 24.05.02, 16:14
                                        Aneto,

                                        oczywiście masz rację - moją wypowiedź można zrozumieć w różny sposób. Choć
                                        czasem jestem naiwna, bardzo się staram realnie odbierać otaczającą mnie
                                        rzeczywistość.

                                        Mnie również kusił zakup mieszkania na parterze - od ulicy wasze mieszkania są
                                        doskonale zasłonięte, ale nie potrafiłam uwierzyć w to, że nikt, oprócz pana
                                        koszącego i podlewającego trawę, nie będzie chodził pod oknami. Żadna siła wyższa
                                        nie zmusza mnie do mieszkania na parterze, dlatego ten warunek był (wg mnie) nie
                                        do przejścia.

                                        Moje obawy, niestety potwierdziły się, np. dzieci bawią się w chowanego, amatorzy
                                        kąpieli słonecznych wylegują się na trawce.

                                        Nie piszę o tym, że z założenia mieszkania na parterze mają być traktowane po
                                        macoszemu (gorzej chronione) - uchowaj Boże, lecz o tym, że nie umiem sobie
                                        wyobrazić jak tych dwóch biednych strażników ma czuwać nad tym co się dzieje na
                                        ponad trzydziestu balkonach w tym samym czasie. A przecież są jeszcze balkony na
                                        innych piętrach i dużo innych rzeczy do pilnowania na osiedlu...

                                        Wydaje mi się, że ochrona wszystkich kondygnacji jest taka sama, ale
                                        prawdopodobieństwo, np. kradzieży - większe.
                                        Nawet w PKP i biurze TP od razu zamontowano żaluzje antywłamaniowe.
                                        Indywidualnej ochronie służy chyba monitoring mieszkań, nie ten ogólny.

                                        Może błędnie założyłam, ale myślałam, że mieszkańcy parteru to ludzie, którym nie
                                        przeszkadza ktoś przemykający pod oknami, bo jeśli nie oszczędność, to jak
                                        wytłumaczyć wybór wysokiego parteru w bloku z windą - osoby niepełnosprawne,
                                        sarsze chyba odpadają, pozostają rodzice, którzy chcą, żeby ich pociechy nie
                                        miały daleko do wyjścia albo ludzie z lękiem wysokości, którzy i tak nie wyszliby
                                        na balkon na wyższym pietrze?

                                        Pozdrawiam,
                                        Monika.


                                        • Gość: zzmetro Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 18:53
                                          Drogie Panie,Szanowni Państwo ,

                                          1. Kwestę odopowidzialności JUVENTUS'a przedyskutujemy z ich dyrektorem na
                                          spotkaniu czerwcowym.
                                          2. Ogródki to temat odrębny , który w tygodniu następnym nabierze chyba
                                          rumieńców.
                                          Jak Państwo pamiętacie ich właścicielom obiecaliśmy, że zaistnieje możliwość
                                          użytkowania ogródka przylegającego do parteru na prawach wyłączności .
                                          Naturalnie umowa zawierać będzie musiała sporo zastrzeżeń mających na uwadze
                                          zachowanie izolacji z garażem w całości , nie zasłanianie sąsiada itp.
                                          W przyszłym tygodniu prawnicy Turreta powinni mieć już gotową umowę i wówczas
                                          ją Państwu przedstawię .
                                          Ogromnie ciekaw jestem Waszych opinii.

                                          Pozdrawiam i życzę wszystkim słonecznego weekendu
                                          SB
                                          • Gość: kasia ogródki IP: *.proszynski.pl 27.05.02, 10:11
                                            Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                            > 2. Ogródki to temat odrębny , który w tygodniu następnym nabierze chyba
                                            > rumieńców.
                                            > Jak Państwo pamiętacie ich właścicielom obiecaliśmy, że zaistnieje możliwość
                                            > użytkowania ogródka przylegającego do parteru na prawach wyłączności .
                                            > Naturalnie umowa zawierać będzie musiała sporo zastrzeżeń mających na uwadze
                                            > zachowanie izolacji z garażem w całości , nie zasłanianie sąsiada itp.
                                            > W przyszłym tygodniu prawnicy Turreta powinni mieć już gotową umowę i wówczas
                                            > ją Państwu przedstawię .
                                            > Ogromnie ciekaw jestem Waszych opinii.
                                            >
                                            Ja na przykład jestem zdziwiona i mocno zaniepokojona. Kupiłam mieszkanie w
                                            przeświadczeniu, że na dachu garażu będzie trawnik i nikt nie będzie nawet mógł
                                            tam wchodzić. Uważałam to za tak oczywiste, że bardzo byłam zdziwiona, kiedy
                                            tydzień temu ujrzałam sąsiadów w bieliźnie opalających się na trawniku. Bardzo
                                            proszę o wyjaśnienia, co Pan rozumie przez określenie "prawo użytkowania ogródka".
                                            Mam wrażenie, że powtarza się sytuacja podobna do tej z PKP i biurem Turreta -
                                            nie pytając o zdanie nikogo, informujecie Państwo lokatorów o swej decyzji. Ja
                                            nic nie wiedziałam o tym, że obiecaliście lokatorom z parteru użytkowanie
                                            ogródka - przeciwnie, oglądając mieszkanie, dowiedziałam się, że będzie tam
                                            nieużytkowany trawnik.
                                            • Gość: zzmetro Re: ogródki IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 27.05.02, 10:27
                                              Szanowni Państwo,

                                              Kwestię użytkowania ogródków poruszają ( choć nie określają do końca ) zapisy
                                              aktu notarialnego ( art. 9.1 ) :

                                              " ... Turret Pl oraz XYZ ( Kupujący ) określają sposób korzystania z
                                              nieruchomości wspólnej w ten sposób , że Kupujący będzie mógł na zasadach
                                              wyłączności korzystać z miejsca parkingowego nr xy / ew z ogródków
                                              przylegających do budynku lub znajdujących się na dachu garażu podziemnego ."

                                              i dalej :

                                              " XYZ ( Kupujący ) wyraża zgodę na określenie przez TP sposobu korzystania z
                                              nieruchomości wspólnej polegającego na przyznaniu właścicielom tych lokali na
                                              zasadach wyłączności praw do korzystania z miejsc parkingowych ... oraz
                                              ogródków przylegających do budynku lub znajdujących się na dachu garażu
                                              podziemnego ."

                                              Pozdrawiam
                                              SB
                                              • Gość: Aneta Re: ogródki IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 27.05.02, 10:57
                                                Ja nie mam takiego zapisu w akcie notarialnym. Czy to oznacza ze jesli bede
                                                chciala wykupic ogrodek bede musiala jeszcze raz podpisywac akt notarialny na
                                                ogrodek??? I znow placic ciezkie pieniadze???

                                                A tak wogole to ja tez jestem zszokowana tym ze na ogrodkach dzieci bawia sie w
                                                chowanego i ktos sie opala!!! Jak kupowalismy mieszkanie to powiedziano nam ze
                                                nie bedzie mozliwosci wykupienia na wlasnosc czesci ogrodka (bo np. 40
                                                metrowemu mieszkaniu przypadalby ogrodek wiekszy niz mieszkanie a za to trzeba
                                                zaplacic) wiec nie sprzedaja tego a nikt nie bedzie mogl po tym trawniku
                                                chodzic!!!. Slyszalam to od sprzedawcow MA. Tak mi sie to wbilo w pamiec ze
                                                nawet jak w weekend mylismy z mezem okna to drzalam by pan ochroniarz nie
                                                zobaczyl ze moj maz stoi na stolku na trawie i szoruje ramy okienne (bpo
                                                przeciez nie wolno chodzic po trawniku!!!)
                                                To teraz sie pytam - jakim prawem ktos sie opala pod moimi oknami??? Jestem
                                                naprawde bardzo zbulwersowana. Na wszystko przymykalam oczy - policja, biuro
                                                Turreta (wszystko na mojej klatce i pietrze) ale z tym orgodkiem dla wszystkich
                                                to juz (przesada).
                                                Rozmumiem ze jesli kupie sobie ogrodek to NIKT nie bedzie mogl postawic na nim
                                                nawet stopy? Sama bede podlewac trawe itd.
                                                I jeszcze jedno ile bedzie kosztowac ta przyjemnosc?

                                                Nie zgadzam sie na to by mieszkancy parterow (zwlaszcza I klatki) byli
                                                traktowani gorzej niz inni.
                                                • Gość: Sławek Re: ogródki IP: *.saint / 10.218.8.* 27.05.02, 11:19
                                                  Całkowicie zgadzam się z wypowiedzią mojej Sąsiadki. Jako mieszkaniec I klatki
                                                  i parteru również uważam opisane w/w praktyki za- uprzejmie rzecz ujmując -
                                                  niestosowne. Mam wrażenie, że TP chce wypróbować naszą odporność na działania
                                                  zaczepne, a pech chciał, że padło na I kaltkę....

                                                  Poza tym dziwi mnie brak wyczucia tych osób opalających się i brak opieki nad
                                                  dziećmi, które mogą przecieź wypaść z tych ogródków na zewnątrz.

                                                  Sławek
                                              • Gość: Monika Re: ogródki IP: *.proszynski.pl 27.05.02, 11:26
                                                Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                                > Szanowni Państwo,
                                                >
                                                > Kwestię użytkowania ogródków poruszają ( choć nie określają do końca ) zapisy
                                                > aktu notarialnego ( art. 9.1 ) :
                                                >
                                                > " ... Turret Pl oraz XYZ ( Kupujący ) określają sposób korzystania z
                                                > nieruchomości wspólnej w ten sposób , że Kupujący będzie mógł na zasadach
                                                > wyłączności korzystać z miejsca parkingowego nr xy / ew z ogródków
                                                > przylegających do budynku lub znajdujących się na dachu garażu podziemnego ."
                                                >
                                                > i dalej :
                                                >
                                                > " XYZ ( Kupujący ) wyraża zgodę na określenie przez TP sposobu korzystania z
                                                > nieruchomości wspólnej polegającego na przyznaniu właścicielom tych lokali na
                                                > zasadach wyłączności praw do korzystania z miejsc parkingowych ... oraz
                                                > ogródków przylegających do budynku lub znajdujących się na dachu garażu
                                                > podziemnego ."
                                                >
                                                > Pozdrawiam
                                                > SB


                                                O moja naiwności!!!!!!!
                                                Byłam świadoma tego zapisu, ale myślałam, że ogródkami nazywa się się trawę, bo
                                                wszystko mysi do kogoś należeć - trawa np. do Turetta, po to by można było
                                                zabronić chodzenia po niej.

                                                Panie Boliński,

                                                serdecznie proszę o pełną listę kolejnych niespodzianek, bo chciałabym móc się
                                                zastanowić ile jeszcze potrafię znieść?
                                                Ja chyba śnię? Mam wrażenie, że biorę udział w jakieś gigantycznej komedii?
                                                Czy to się kiedyś skończy?

                                                Czekam na odpowiedź.
                                                Monika
                                          • Gość: Monika OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.pl 27.05.02, 11:09
                                            Panie Sławomirze,

                                            przepraszam, ale moja naiwność chyba nie ma granic. Kolejny raz w coś uwierzyłam,
                                            tym razem w wielokrotne zapewnienia sprzedających, że trawnik na dachu garażu
                                            będzie wyłącznie ozdobą.

                                            Napisał Pan - "Jak Państwo pamiętacie ich właścicielom obiecaliśmy, że zaistnieje
                                            możliwość użytkowania ogródka przylegającego do parteru na prawach wyłączności."
                                            Zwraca się Pan chyba tylko do mieszkańców parteru - jak mogę to pamiętać, skoro
                                            mi obiecywano co innego? Ale oczywiście znowu wszystko jest w porządku i nikt nie
                                            został nabity w butelkę.

                                            Napisał Pan: obiecaliśmy, że zaistnieje możliwość, a zaraz Pan pisze o umowie?
                                            Czyli można już być pewnym, że stale będziemy uszczęśliwiani dzikimi wrzaskami
                                            imprezujących parterowiczów? Nie pisałabym tego, gdyby tak właśnie nie było -
                                            przyjęcia gospodarzy z parteru, nieumiejących zachować umiaru, siłą rzeczy
                                            przenioszące się na balkon; jeśli będą przenosić się dalej...
                                            Dziękuję administracji za tak ładne i duże napisy : CISZA NOCNA 22:00-6:00.

                                            Napisał Pan - "Ogromnie ciekaw jestem Waszych opinii". Ja natomiast jestem
                                            ciekawa w jakim celu? Poprzednio - większość z nas oprotestowała PKP oraz TP
                                            i ....?

                                            Pozostają mi tylko marzenia, że większość obietnic nie jest realizowana.

                                            Po raz kolejny rozczarowana Monika.
                                            • Gość: Aneta Re: OGRÓDKI??? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 27.05.02, 11:41
                                              Co do tych imprez - zgadzam sie z Monika, choc sama mieszkam na parterze i moze
                                              (!!!) bede miec ten ogrodek na wylacznosc.
                                              Szczerze mowiac najbardziej zadowolona bylabym (i pewnie sasiedzi z parteru
                                              oraz wyzszych pieter tez) gdyby te ogrodki pozostaly tak jak sa wlasnoscia
                                              Turreta i NIKT nie moglby po nich sobie chodzic, opalac sie itp.

                                              Tych opalajacych sie sasiadow chetnie bym ujrzala, ktos pisal ze byli w
                                              bieliznie...:-)) No po prostu same atrakcje:-)))
                                              • nika500 Re: OGRÓDKI??? 27.05.02, 14:58
                                                Wydaje mi się że troszkę przesadzacie!!!

                                                Lokatorzy którzy zakupili mieszkania na parterze (włącznie ze mna)
                                                dowiadywali sie o przylegające ogródki!!!- jeszcze przed podpisaniem umowy!
                                                I wcale nie chodzi tu o niższą cene mieszkania
                                                (to tak a propos wypowiedzi Moniki) tylko własnie o ogródki!

                                                Skoro są to chyba nie po to by z nich nie korzystać !!! a jedynie podziwiac
                                                Ja jestem bardzo wyrozumiała, i zupełnie nie przeszadza mi widok opalajacej się
                                                pary i biegających dzieciaczków

                                                NIE WOLNO MYŚLEĆ JEDYNIE O SOBIE- każdy miał wybór , mógł zakupić mieszkanie na
                                                partere lub pietrze
                                                W końcu coś za cos!!!

                                                Pozdrawiam


                                                • Gość: Aneta Re: OGRÓDKI??? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 27.05.02, 15:41
                                                  A nie przeszkadza Ci jak pod Twoim oknem beda biegac dzieci (z krzykiem i
                                                  piskiem - jak to dzieci), lub bedzie sobie konwersowac opalajaca sie para?
                                                  Nie przeszkadza Ci ze ktos bedzie sobie spacerowac po ogrodku na wysokosci
                                                  Twojego mieszkania i zagladac Ci do okien? Jesli nie to rzeczywiscie jestes
                                                  osoba bardzo wyrozumiala - pozazdroscic:-))

                                                  No coz, widze ze jednak ogrodki beda dla osob z parteru (za odplatnoscia)-
                                                  szczerze mowiac ciesze sie.
                                                  Do Pana Bolinskiego: rozumiem ze bede mogla sobie ogrodzic swoj ogrodek (kratka
                                                  z drewna, nie wystajaca poza mur - niewidoczna z ulicy) i postawic sobie w
                                                  doniczkach tuje czy inne iglaki i siedziec sobie na krzeselkach w moim ogrodku??
                                                  Jesli tak to fajnie...

                                                  PS. Monika - ja nie bede halasowac:-)))
                                                  • nika500 Re: OGRÓDKI??? 27.05.02, 15:51
                                                    NIE NIE PRZESZKADZA MI ANI WIDOK PARY OPALAJĄCEJ SIĘ ANI WRZESZCZĄCE DZIECIAKI,
                                                    KTÓRE SAMA NIE DŁUGO BĘDĘ MIEĆ

                                                    I NIE ROZUMIEM WASZEGO ZBULWERSOWANIA?????
                                                    OGRÓDKI SĄ PO TO BY Z NICH KORZYSTAĆ, WŁAŚNIE TO MI SIĘ PODOBA I CIESZE SIĘ ŻE
                                                    MIESZKAM NA PARTERZE!!
                                                    A JEŻELI CHODZI O ZAGLĄDANIE KOMUS W OKNO??!!!
                                                    NIKT NIE ZABRONIŁ ODGRODIZĆ SIĘ OD SĄSIADA!!!

                                                    POZDRAWIAM
                                                  • Gość: Sławek Re: OGRÓDKI??? IP: *.saint / 10.218.8.* 27.05.02, 15:58
                                                    Nawiązując do tego, co napisała Aneta, nowego znaczenia nabiera
                                                    określenie "wysoki parter"... Nika500 jest naprawdę tolerancyjną osobą, ale nie
                                                    kazdemu musi podobać się to samo, a ja również nie zostałem poinformowany,
                                                    przepraszam za wyrażenie, o tej całej hecy z ogródkami. Juz raz pytałem się
                                                    (bez uzuskania odpowiedzi), czy firma TP zarezerwowała nam jeszcze jakieś
                                                    niespodzianki tego typu, bo jesli tak, to ludzie na pewno będą dawali upust
                                                    swoim emocjom, a jak wiadomo czytają nas nie tylko mieszkańcy ZZ, ale i
                                                    potencjalni sąsiedzi z Etapu B i mogą sobie co nieco uświadomić.

                                                    Sławek
                                                  • Gość: zzmetro Re: OGRÓDKI??? IP: 212.76.37.* 27.05.02, 16:42
                                                    Gość portalu: Aneta napisał(a):

                                                    > Do Pana Bolinskiego: rozumiem ze bede mogla sobie ogrodzic swoj ogrodek (kratka
                                                    >
                                                    > z drewna, nie wystajaca poza mur - niewidoczna z ulicy) i postawic sobie w
                                                    > doniczkach tuje czy inne iglaki i siedziec sobie na krzeselkach w moim ogrodku?
                                                    > ?
                                                    > Jesli tak to fajnie...
                                                    >
                                                    Tak to właśnie widzi TP

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB

                                                • Gość: kasia Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.pl 27.05.02, 15:49
                                                  nika500 napisał(a):

                                                  > > Lokatorzy którzy zakupili mieszkania na parterze (włącznie ze mna)
                                                  > dowiadywali sie o przylegające ogródki!!!- jeszcze przed podpisaniem umowy!
                                                  >

                                                  No cóż... lokatorzy, którzy zakupili mieszkania na piętrach dowiadywali się się o
                                                  trawnik i byli przekonani, że pozostanie on trawnikiem służącym do ozdoby. Jeśli
                                                  każdy mieszkaniec parteru zagospodaruje swój ogródek po swojemu - trawnik
                                                  przestanie być ozdobą.
                                                • Gość: Monika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.pl 27.05.02, 16:10
                                                  Nika500,

                                                  jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności o ogródkach informowani byli tylko
                                                  mieszkańcy parteru.

                                                  Kupiłam samodzielne mieszkanie na piętrze, a nie kątem, na stryszku
                                                  u "właścicieli ziemskich". Cieszę się, ze Aneta nie będzie hałasować i jeśli
                                                  wszyscy mieliby użytkować w taki sposób o jakim pisze Aneta - nie przeszkadzałoby
                                                  mi to.
                                                  Niestety jestem po dwóch hucznych imprezach na parterze, podczas których sąsiedzi
                                                  zapomnieli, że nie mieszkają w wolnostojących domach jednorodzinnych, lecz w
                                                  budynku wielorodzinnym.

                                                  Strach pomyśleć, co będzie się działo jeśli imprezy balkonowe przeniosą się do
                                                  ogródków - i nie pomyśl sobie, że jestem przeciwniczką imprez; po prostu - jeśli
                                                  wiem, ze będą bardzo huczne - urządzam je tam, gdzie nie przeszkadzam innym
                                                  (WTEDY NIE MYŚLĘ JEDYNIE O SOBIE).


                                                  Piszesz, że NIE WOLNO MYŚLEĆ JEDYNIE O SOBIE - więc pomyśl o innych. Inni
                                                  lokatorzy (spoza parteru) nic nie wiedzieli o ogródkach. I nie sądzę, żeby byli
                                                  zadowoleni, kiedy się dowiedzą.

                                                  Pozdrawiam
                                                  M.

                                                  • Gość: nika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.com.pl / 192.168.10.* 28.05.02, 09:50
                                                    Moniko,
                                                    wydaje mi sie że jednak troszkę przesadzasz, cały czas piszesz o mieszkańcach z
                                                    parteru ale ja dobrze pamietam imprezę która odbyła się 2 tyg temu - na piętrze
                                                    Na drugi dzień były brudne schody, a na moim ogródku leżały niedopalone
                                                    papierosy

                                                    Chyba dobrze wszyscy wiemy że obecnie w chwili przeprowadzek tzw
                                                    parapetówki będa organizowane

                                                    A co do Twoich uszczypliwości związanych z imprezami na parterze to jak dobrze
                                                    pamietam były zorganizowne piatek/sobota i trwały do godz 1 w nocy a nie do
                                                    białego rana!

                                                    Myślę że mieszkańcy wyższych pięter troszkę są źli ze nie wybrali np.
                                                    mieszkania na parterze z ogródkiem???......, że nie zostali dokładnie
                                                    poinformowani.

                                                    Pozdrawiam wszystkich złośników!!!
                                                  • Gość: Monika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.pl 28.05.02, 10:32
                                                    Niko,

                                                    chyba za bardzo pospieszyłaś się z tym TWOIM ogródkiem. Ogródków jeszcze nie
                                                    ma, jest trawa - chyba, że Ty już masz SWÓJ ogródek (wczoraj p. Boliński
                                                    twierdził, że nikt nie ma aktu notarialnego z ogródkiem, ale możliwe, że znowu
                                                    jego wypowiedź była daleka od prawdy)?

                                                    Zapewne mieszkamy w innych częściach bloku - w mojej części pierwsza impreza na
                                                    parterze umilkła dopiero po interwencji ochrony i sąsiada - po godzinie 3:00,
                                                    druga - trwała przynajmniej do 5:00-6:00; zaś tydzień temu była parapetówka na
                                                    I piętrze i już pomyślałam - kolejna sobotnia noc nieprzespana, a tu miłe
                                                    zaskoczenie - właściciel dbał, żeby głośniejsi goście przebywali raczej
                                                    wewnątrz, nie było dzikich ryków, tylko głośniejsza muzyka (jednak nie na tyle,
                                                    żeby przeszkadzała), a wszystko umilkło około 1:00.
                                                    Może, oprócz tego, że mieszkamy w różnych częściach bloku, żyjemy w różnych
                                                    strefach czasowych?

                                                    Uwierz mi, że nie zazdroszę Wam parteru i ogródków, bo nigdy nie miałam
                                                    hektarów i nie wiem jak się hoduje pomidory. Stety lub niestety (jak to SB się
                                                    napisało) całe życie mieszkałam w bloku i dlatego wiem jak powinno wyglądać
                                                    zachowanie mieszkańca osiedla.

                                                    Gdybym była mieszkańcem parteru, nie miałabym zapędów "ziemskich", wolałabym
                                                    żeby trawa pozostała ozdobą - przyjemność można czerpać w różny sposób,
                                                    niektórym wystarczy sam widok, inni muszą to zjeść.

                                                    M.
                                              • Gość: Dziubek Re: OGRÓDKI??? IP: 217.153.119.* 27.05.02, 15:47
                                                Witam serdecznie
                                                Przyglądam się tej dyskusji i aż mnie korci żeby zabrać głos. Co prawda
                                                mieszkam na 1 piętrze i pozostaje mi jedynie cieszyć wzrok zielonym dywanem pod
                                                balkonem, ale kibicuję każdej odżywającej kępie budzącej się po podlaniu.
                                                Pozwalam sobie również zabrać glos w tej kwestii gdyż jestem jednym z
                                                projektantów tego budynku i o ile dobrze pamiętam to zielona trawa na
                                                płaszczyznach nad garażem jest alternatywą dla szarej nieefektownej papy
                                                zgrzewanej lepikiem, będącej najczęściej stosowanym rozwiązaniem na dachach.
                                                Dlatego powstały „zielone tarasy” choć już wtedy zastanawialiśmy się jak będą
                                                one funkcjonowały. Faktycznie nie zakładaliśmy możliwości urządzania nad
                                                garażami wycieczek pieszych, ale to życie weryfikuje nasze podejście.
                                                Chcieliśmy żeby „zielony dach” nadal był traktowany jako dach a nie teren
                                                rekreacji. Po rozmowie z Panią architekt ( moją dawną szefową, wspaniałą
                                                kobietą) dowiedziałem się iż Turret nie ma zamiaru udostępniać tarasów
                                                komukolwiek. Problem tkwi w ich konstrukcji i technologii zieleni tam
                                                położonej. Warstwy pod powierzchnią zieloną nie są grube ani odporne na urazy
                                                mechaniczne. Nie muszę chyba opisywać co się stanie w przypadku uszkodzenia
                                                najważniejszej z nich czyli powłoki odprowadzającej wodę deszczową z dachu.
                                                Faktycznie nie jesteśmy w stanie upilnować żeby nikt nie wylegał na tę lichą
                                                zieleń, ale niech każdy sobie zda sprawę z tego iż sami odpowiadamy za nasz
                                                budynek i jeśli sami go zniszczymy to tylko będzie świadczyło o naszej kulturze.
                                                Polecam do przemyślenia.

                                                Pozdrawiam

                                                Dziubek
                                                • Gość: Aneta Re: OGRÓDKI??? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 28.05.02, 09:28
                                                  Gość portalu: Dziubek napisał(a):

                                                  > Faktycznie nie zakładaliśmy możliwości urządzania nad
                                                  > garażami wycieczek pieszych, ale to życie weryfikuje nasze podejście.
                                                  > Chcieliśmy żeby „zielony dach” nadal był traktowany jako dach a nie
                                                  > teren
                                                  > rekreacji. Po rozmowie z Panią architekt ( moją dawną szefową, wspaniałą
                                                  > kobietą) dowiedziałem się iż Turret nie ma zamiaru udostępniać tarasów
                                                  > komukolwiek. Problem tkwi w ich konstrukcji i technologii zieleni tam
                                                  > położonej. Warstwy pod powierzchnią zieloną nie są grube ani odporne na urazy
                                                  > mechaniczne. Nie muszę chyba opisywać co się stanie w przypadku uszkodzenia
                                                  > najważniejszej z nich czyli powłoki odprowadzającej wodę deszczową z dachu.
                                                  > Faktycznie nie jesteśmy w stanie upilnować żeby nikt nie wylegał na tę lichą
                                                  > zieleń, ale niech każdy sobie zda sprawę z tego iż sami odpowiadamy za nasz
                                                  > budynek i jeśli sami go zniszczymy to tylko będzie świadczyło o naszej kulturze

                                                  No to w czym problem by po prostu przy wejsciach na ogrodki postawic tabliczke -
                                                  ZAKAZ WSTEPU OSOBOM NIEUPOWAZNIONYM?
                                                  Nikt nie bedzie chodzil po tarasie, nikt nie bedzie tam kopal, sadzil itp.

                                                  Jak juz napisalam wczoraj - bedzie mi milo posiedziec z mezem w "naszym" ogrodku
                                                  ale chyba jeszcze milej bedzie mi gdy nie bede miec ogrodka tylko pachnaca trawe
                                                  pod oknami po ktorej NIKT nie bedzie lazil.

                                                  A tak wogole to obawiam sie ze i tak malo osob kupi te ogrodki - to na pewno
                                                  bedzie droga impreza a wszyscy sie teraz urzadzaja i licza kase na meble i sprzet
                                                  a nie na ogrodki...
                                            • Gość: zzmetro Re: OGRÓDKI??? IP: 212.76.37.* 27.05.02, 15:33
                                              Pani Moniko ,

                                              Przykro mi , że jest Pani rozczarowana.

                                              Stety lub niestety od początku prowadzenia sprzedaży inwestor obiecywał
                                              lokatorom parterów przekazanie ogródków we władanie .

                                              Użytkowanie wykluczać będzie z pewnością instalowanie trwałych form
                                              architektonicznych , jakiekolwiek nasadzenia ( tylko w donicach ) i naturalnie
                                              np. grillowanie !

                                              Wszysktkich lokatorów , w każdym miejscu obowiązują zasady regulaminu domowego -
                                              o przyzwoitości nie wspomnę .

                                              Ponieważ formum nasze ma jednak charakter publiczny nie bardzo chcialbym
                                              formułować normy dotyczące publicznego obnażania się i demonstrowania np.
                                              bielizny.


                                              W przypadkach dotkliwych prosimy oczywiście o zgłaszanie interwencji do
                                              JUVENTUS'a - który ma tego typu interwencje w zakresie obowiązków.

                                              Pozdrawiam
                                              SB
                                              • Gość: Stan Re: OGRÓDKI??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 18:07
                                                Szanowny Panie Boliński,

                                                Ja się bardzo cieszę, że inwestor informował lokatorów parteru (Pan również
                                                podkreśla fakt, że tylko tych z parteru), że obszary zielone będą stanowiły
                                                czyjakolwiek własność.

                                                Proszę mi zatem wytłumaczyć, czemu inwestor informował innych mieszkańców, m.in
                                                mnie, iż te obszary pozostają jedynie ozdobą, i na pewno nikt nie będzie po
                                                nich chodził itd... ponieważ nie jest to przewidziane na te cele.

                                                Chyba to lekka przesada - i widzę, ze Pan przewidział, iz temat będzie gorący.
                                                CZEMU WPROWADZAC MIESZKANCOW W BLAD?? MUSIECIE SIE UCIEKAC DO TAKICH "
                                                CHWYTOW"????

                                                Pozdrawiam, Stan
                                                • Gość: Monika Re: OGRÓDKI??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 18:45
                                                  Szanowni mieszkańcy parteru,

                                                  nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że wszyscy mieszkańcy - parteru i
                                                  pozostałych pięter - mają ten sam akt notarialny. Oznacza to, że wszyscy bedą
                                                  mogli korzystać z ogródków.

                                                  Monika.
                                                  • Gość: nika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.com.pl / 192.168.10.* 28.05.02, 09:58
                                                    Moniko,
                                                    Z WIELKĄ RADOŚCIA PRZESYŁAM CI INFORMACJĘ ŻE TO CO NAPISAŁAŚ JEST NIE PRAWDĄ

                                                    NIE WSZYSCY MAJĄ TAKIE SAME AKTY.
                                                    I NIE PRAWDĄ JEST TO ŻE KAŻDY BEDZIE MÓGŁ KORZYSTAĆ Z OGRÓDKA!!!!

                                                    POZDRAWIAM
                                                  • Gość: Monika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.pl 28.05.02, 10:41
                                                    W takim razie czekamy na wyjaśnienia p. Bolińskiego, który wczoraj twierdził co
                                                    innego.
                                                    JA ZAŚ Z WIELKĄ RADOŚCIĄ CI OZNAJMIĘ, ŻE JAK WYNIKA Z TEGO FORUM NIE WSZYSCY
                                                    WIEDZIELI O OGRÓDKACH, NAWET CI Z PARTERU - ONI W AKCIE TEGO NIE MAJĄ (TAK
                                                    NAPISAŁA ANETA) I ŚREDNIO SIĘ IM TO SPODOBA, ŻE NP. MIESZKANIEC PIĘTRA BĘDZIE
                                                    MIAŁ LEŻACZEK POD ICH OKNAMI.

                                                    M.
                                                  • Gość: nika Re: OGRÓDKI??? IP: *.proszynski.com.pl / 192.168.10.* 28.05.02, 11:17
                                                    Nie sądze Moniczko ponieważ jasno jest to określone, że jedynie z ogródka
                                                    korzystać mogą lokaterzy danego mieszkania i ekipy sprzatające

                                                    Ale po co ta złość ,chya nie o to w tym wszystkim chodzi?
                                                  • Gość: Stan Re: OGRÓDKI??? IP: 195.6.159.* 28.05.02, 17:08
                                                    Czesc Nika,

                                                    Akurat wydaje mi się, że Ty siejesz tą złość - wnioskując z Twoich wypowiedzi.
                                                    Jasne, że nie o to chodzi - tylko by mieć konkretna odpowiedz - by wszystko
                                                    było jasne.

                                                    Pozdrawiam, Stan
                                                • Gość: piotrek Re: OGRÓDKI??? IP: 217.8.160.* 27.05.02, 18:51
                                                  Witam

                                                  Ja również przy kupnie mieszkania byłem informowany, że na teren znajdującym
                                                  się na garażami nikt nie będzie miał wstępu. Zostałem poinformowany, że były
                                                  takie plany ale jest to teren który musi być odpowiednio zabezpieczony przed
                                                  uszkodzeniem.
                                                  Dlaczego więc wprowadzani byliśmy w błąd?
                                                  Czy za pielęgnacje trawy i ewentualne starty w tzw. ogródkach będą płacić tylko
                                                  mieszkańcy parteru?
                                                  • Gość: Aneta kiedy to spotkanie ?- ogrodki itp IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 28.05.02, 09:32
                                                    Czytam wypowiedzi sasiadow, lacze je z wlasnymi przemysleniami jako mieszkaniec
                                                    parteru i wychodzi mi jedno:
                                                    Chyba nikt tak naprawde nie chce miec tych ogrodkow. Wszyscy (lacznie z nami -
                                                    mieszkancami parteru) bylibysmy bardziej zadowoleni gdyby zostalo tak jak jest
                                                    (zielona trawka) oczywiscie z bezwzglednym zakazem wstepu na taras (nawet tym z
                                                    parteru).

                                                    Mysle ze te kwestie trzeba omowic na naszym spotkaniu.
                                        • Gość: zzmetro Re: zlodzieje-zabezpieczenie-ochrona-odpowiedzialnosc IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 26.05.02, 19:07
                                          Oświadczenie

                                          W związku z listem p. Moniki ( wyżej ) Metro pragnie kategorycznie oświadczyć
                                          że p. Monika nie jest Tajnym Współpracownikiem SB i MA.

                                          Pozdrawiam
                                          SB
                                          • Gość: kasia sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.proszynski.pl 28.05.02, 09:29
                                            Panie Boliński
                                            wczoraj napisał Pan:
                                            "Stety lub niestety od początku prowadzenia sprzedaży inwestor obiecywał
                                            lokatorom parterów przekazanie ogródków we władanie."

                                            Proszę zatem o wyjaśnienie, jak to się ma do:

                                            1. obietnic składanych innym lokatorom - że po trawniku nie będzie można chodzić

                                            2. wczorajszej rozmowy, jaka odbył Pan wieczorem z moim mężem i mężem Moniki,
                                            podczas której powiedział Pan, że wszyscy lokatorzy - i parteru i pięter - mają
                                            takie akty notarialne i takie same prawa do korzystania z trawnika; według mnie
                                            jasno z tego wynika, że jeśli decydujemy się na wydzielanie prywatnych
                                            ogródków, robimy ich nie tyle, ile jest mieszkań na parterze, ale 229 - dla
                                            każdego.


                                            • Gość: Aneta Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 28.05.02, 09:40
                                              Gość portalu: kasia napisał(a):

                                              > > 2. wczorajszej rozmowy, jaka odbył Pan wieczorem z moim mężem i mężem Moniki,
                                              > podczas której powiedział Pan, że wszyscy lokatorzy - i parteru i pięter - mają
                                              >
                                              > takie akty notarialne i takie same prawa do korzystania z trawnika; według mnie
                                              >
                                              > jasno z tego wynika, że jeśli decydujemy się na wydzielanie prywatnych
                                              > ogródków, robimy ich nie tyle, ile jest mieszkań na parterze, ale 229 - dla
                                              > każdego.
                                              >
                                              >
                                              Panie Bolinski, jesli jest tak jak pisze kasia (wszyscy maja prawo do ogrodkow)
                                              to ja informuje ze w obliczu zaistnialej sytuacji, sprzecznych informacji,
                                              niedotrzymania obietnicy ze na ogrodki nikt nie bedzie mial prawa wstepu (kupujac
                                              mieszkanie zwracalismy na to uwage) ZABUDUJE SOBIE BALKON. I koniec. I niech mi
                                              nikt nie mowi ze to psuje estetyke budynku Ludzie spacerujacy po tarasie,
                                              wydeptujacy i tak licha trawe tez psuja estetyke budynku. Obiecuje ze zrobie to
                                              tak, ze bedzie odbijac sie tylko szyba - zadnych ciemnych ram.
                                              Mam dosc tego ze o wszystkim dowiaduje sie z tego form (chwala Bogu ze tu
                                              trafilam) a to co slyszalam kupujac mieszkanie (bylam jednym z Panstwa pierwszych
                                              klientow - kupowalam mieszkanie w marcu 2001) nagle calkowiecie sie zmienia.

                                              Naprawde bylam bardzo zadowolona z Panstwa Firmy, Turreta itd ale teraz....
                                              Jest mi naprawde przykro.
                                              • Gość: kasia Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.proszynski.pl 28.05.02, 10:37
                                                Cześć Aneta
                                                nie denerwuj się na zapas - napisałam o 229 ogródkach, ale to wcale nie znaczy,
                                                że chcę żeby tak było. Przeciwnie, wolę, żeby na dachu został jeden wspólny
                                                trawnik. Po co mi kawałek odgrodzonego miejsca? żeby tam siedzieć na
                                                krzesełku, które później zabiorę do domu? Przecież i tak nie można tam nic
                                                postawić na stałe - żadne płotki itp. w ogóle nie wchodzą w rachubę; pod
                                                cienkim "dywanem" trawy znajdują sie warstwy konstrukcyjne dachu, łatwe do
                                                uszkodzenia.

                                                Zwolennicy ogródków, sąsiedzi z parteru!
                                                Czy nie lepiej zostawić wszystko tak jak jest? Dziwię się tym, którzy uparli
                                                się żeby chodzić po dachu, dzielić go, odgradzać itp. Czy gdyby na dachu -
                                                zamiast trawy - leżała papa, również tak byście walczyli o te ogródki? Wiążecie
                                                chyba zbyt duże nadzieje z ogródkami - nie zapominajcie, że to nie jest zwykły
                                                trawnik, ale dach - odsyłam do wcześniejszej wypowiedzi Dziubka, który sporo
                                                wie na ten temat i dużo nam wyjaśnił.

                                                Gdybym ja mieszkała na parterze, raczej starałabym się o wyraźny zakaz
                                                chodzenia po dachu - chociażby ze względów bezpieczeństwa. Wiele osób trzyma na
                                                balkonach rowery - zatem, jeśli widok tłumu ludzi na dachu będzie czymś
                                                powszednim, jak strażnik ma rozpoznać wśród nich złodzieja? Nie będzie wam się
                                                chciało wychodzić na trawnik "naokoło" - będziecie przechodzić przez balustrady-
                                                murki balkonowe. Zatem jeśli strażnik zobaczy w nocy faceta przechodzącego
                                                przez balkon, nie zareaguje, prawda? Z tym że raz będzie to lokator, a innym
                                                razem złodziej.

                                                I jeszcze jedno: jeśli stanie się tak, jak planują zwolennicy podzielenia
                                                trawnika na ogródki tylko dla mieszkańców parteru - nie wierzę w to, ale
                                                załóżmy, że tak by się stało - chyba nie sądzicie, że reszta mieszkańców (która
                                                nie będzie miała tam prawa wstępu) będzie chciała płacić za podlewanie i
                                                utrzymanie trawnika oraz za ewentualne naprawy uszkodzonego dachu (a to na
                                                pewno nie będzie tanie!). Jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi, wielu
                                                mieszkańców bardzo starannie analizuje koszty utrzymania osiedla i nie
                                                przyjmuje wszystkiego w ciemno, ale stara się walczyć z niuzasadnionymi - ich
                                                zdaniem - opłatami.

                                                Zastanówcie się więc jeszcze raz, drodzy mieszkańcy parteru - po co wam te
                                                ogródki?

                                                Kasia
                                                • Gość: Aneta Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 28.05.02, 11:07
                                                  Gość portalu: kasia napisał(a):

                                                  > Przecież i tak nie można tam nic
                                                  > postawić na stałe - żadne płotki itp. w ogóle nie wchodzą w rachubę; pod
                                                  > cienkim "dywanem" trawy znajdują sie warstwy konstrukcyjne dachu, łatwe do
                                                  > uszkodzenia.

                                                  Na moj post o plotku odpowiedzial Pan Bolinski ze tak sobie wyobraza projekt
                                                  ogrodkow...

                                                  > Zwolennicy ogródków, sąsiedzi z parteru!
                                                  > Czy nie lepiej zostawić wszystko tak jak jest? Dziwię się tym, którzy uparli
                                                  > się żeby chodzić po dachu, dzielić go, odgradzać itp.

                                                  Tak jak juz pisalam - bedzie mi milo jesli bede miec ten ogrodek ale o wiele
                                                  bardziej cieszylabym sie gdyby zostalo tak jak jest - zielona trwka na ktora NIKT
                                                  nie ma prawa wstepu. Takze mamy podobne zdanie:-))

                                                  Pozdrawiam wszystkich:-))


                                                • Gość: Sławek Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.saint / 10.218.8.* 28.05.02, 12:08
                                                  Króko, by nie przedłużać - jestem z parteru i jestem za pozostawieniem zielonej
                                                  trawki.


                                                  Pozdrawiam.

                                                  Sławek
                                                  • Gość: KARINA Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.proszynski.com.pl / 192.168.10.* 28.05.02, 14:50
                                                    Sławku,
                                                    cy to oznacza że nie chcesz korzystać z ogródka a jedynie spoglądać ???
                                                  • Gość: Sławek Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.saint / 10.218.8.* 28.05.02, 15:03
                                                    Gość portalu: KARINA napisał(a):

                                                    > Sławku,
                                                    > cy to oznacza że nie chcesz korzystać z ogródka a jedynie spoglądać ???

                                                    Witaj Karina,

                                                    tak - dokładnie tak jak napisałaś - ponieważ moje mieszkanie przylega bokiem do
                                                    takiego małego ogródka i primo: nie będę tam wchodził oknem secundo:nie
                                                    chciałbym, żeby mi ktoś zaglądał w te okna, a nie mam też zamiaru mieć ciągle
                                                    zaciągniętych żaluzji i tertio: lubię zieleń, ale akurat nie mam za bardzo czasu
                                                    zajmować się tym ogródkiem. Poza tym - to już uwaga generalna- nie chciałbym aby
                                                    każdy ogórdek, a nawet jego część była "z innej parafii" i żeby cały budynek
                                                    wyglądał jak odpustowy gadżet.


                                                    Sławek
                                              • Gość: zzmetro Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 18:41
                                                Pani Aneto , Drodzy Państwo !

                                                Kilka postów wyżej przypomniałem znane większości Państwa zapisy aktu
                                                notarialnaego o " wyrażeniu przez nabywcę lokalu zgody na określenie przez
                                                Turret Pl sposobu korzystani z nieruchomości wspólnej polegającego na
                                                przyznaniu niektórym z nabywców lokali prawa wyłącznego korzystania z
                                                ogródków ".

                                                1. Do chwili obecnej TP "sposobu" takiego nie określił.
                                                2. Do chwili obecnej prawa takiego nikomu nie przyznał.

                                                Z moich rozmów toczonych w TP wynika , że ewentualne przyznanie prawa do
                                                wyłącznego użytkowania służyć ma głównie poprawie poczucia intymności lokatorów
                                                z parterów.
                                                Warunki techniczne ( taras nad garażami ) nie pozwalają na ogrodzenia ( może
                                                poza symbolicznym niskim płotkiem ) jakiekolwiek nasadzenia , stałe elementy
                                                - krasnal,grill,skalniak .

                                                Pozdrawiam
                                                SB
                                                • Gość: Kasia Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.proszynski.pl 29.05.02, 08:09
                                                  Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                                  > >
                                                  > Z moich rozmów toczonych w TP wynika , że ewentualne przyznanie prawa do
                                                  > wyłącznego użytkowania służyć ma głównie poprawie poczucia intymności lokatorów
                                                  >z parterów.
                                                  >
                                                  1. Zatem kłamał Pan (czy Pańscy pracownicy), obiecując innym lokatorom, że na
                                                  dach nikt nie będzie mógł wchodzić (a co za tym idzie - ustawiać swoich płotków,
                                                  kwiatków i ozdób)?

                                                  2. Proszę o wyjaśnienie jak "ewentualne prawo do wyłącznego użytkowania" będzie
                                                  sie wiązało z ewentualnym przerzuceniem kosztów napraw dachu na jego wyłącznych
                                                  użytkowników.
                                                  • Gość: zzmetro Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 29.05.02, 09:33
                                                    Pani Katarzyno,

                                                    Mocne słowa.

                                                    1. Nikt nie kłamał ( napewno nie nasi pracownicy ) choć napewno nie wszyscy
                                                    mówili prawdę ( zasady zagospodarowania ogródków określane przez inwestora )
                                                    gdyż jej po prostu nie znali - podobnie jak pewnie sam Inwestor.

                                                    W związku z powyższym TP dokonał cytowanych przeze mnie zastrzeżeń w akcie
                                                    notarialnym .

                                                    2. Jest oczywistą sprawą , że o ile dany lokator otrzyma od TP "prawo
                                                    wyłącznego użytkowania" - związane to będzie z obowiązkiem utrzymywania
                                                    trawnika w należytym stanie.

                                                    Cała powierzchnia naszej nieruchomości jest z dokładnością do 1 m.kw.
                                                    wymierzona.
                                                    Serwis sprzątający za stawkę PLN 0,30/m.kw. + 7 % VAT utrzymuje zieleń w
                                                    należytym stanie.
                                                    O ile jakiś lokator otrzyma od TP wspomniane prawo do np. 32 m.kw. - o tyle
                                                    zmniejszy się wartość zlecenia i faktury dla firmy sprzątającej której
                                                    płatnikiem jest Wspólnota .

                                                    Nieszczelności .
                                                    Po zasygnalizowaniu przez zarządcę nieszczelności w stropie GOBEX dokonał
                                                    z pomocą specjalistycznej firmy uszczelnienia stropu technologią tak
                                                    skomplikowaną , że nie podejmuje się jej nawet opisać.
                                                    W każdym razie GOBEX odpowiada za to by tarasy były szczelne , zaś MA ( póki
                                                    co ) by w razie stwierdzenia jakiejkolwiek usterki na częściach wspólnych była
                                                    ona natychmiastowo usuwana .

                                                    3. Uwaga ogólna .
                                                    W moim przkonaniu i zgodnie z moim doświadczeniem pokusa anektowania
                                                    przestrzeni przelegającej do lokalu jest wszędzie i zawsze wyjątkowo silna.
                                                    Sądzę , że dla wszystkich byłoby lepiej gdyby zasady takiego użytkowania
                                                    usankcjonować i określić .

                                                    Cy jeśli TP zasad tych nie określi mieszkańcy parterów nie będą wychodzić do
                                                    przylegających ogródków - podobnie jak wychodzą teraz ?
                                                    Czy wspólnota zatrudni dodatkowego strażnika by osoby takie zapędzał do lokali
                                                    pilnując przy tym jeszcze zasad moralności ( podobno jacyś lokatorzy /
                                                    lokatorki :-))) ubrani byli jakby nie całkiem ... ).

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: KASIA Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: *.proszynski.pl 29.05.02, 10:27
                                                    Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                                    > Pani Katarzyno,
                                                    >
                                                    > Mocne słowa. - NIE, PANIE SŁAWOMIRZE - PO PROSTU JASNE, PROSTE I JEDNOZNACZNE
                                                    >
                                                    > 1. Nikt nie kłamał ( napewno nie nasi pracownicy ) choć napewno nie wszyscy
                                                    > mówili prawdę gdyż jej po prostu nie znali - WIĘC TRZEBA BYŁO ZADBAĆ ŻEBY
                                                    WSZYSTKIM OBIECYWAĆ TO SAMO, TERAZ NIE BYŁOBY NIEPOROZUMIEŃ.

                                                    POZDRAWIAM,
                                                    K.W.
                                                  • Gość: Stan Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: 195.6.159.* 29.05.02, 14:42

                                                    Witam,

                                                    Panie Sławomirze - skoro ktoś mnie zapewnia, że nie będzie nikt chodził po
                                                    trawie znajdującej się na dachu, a drugiej osobie mówi, żę będzie mogł to robić
                                                    = TO CHYBA KŁAMIE - skoro przekazuje sprzeczne informacje. Ciekawe, że różne
                                                    informacje docierały do osób z parteru, a inne z piętra.
                                                    Więc nie są to żadne mocne słowa, tylko czysta prawda, która kole w oczy.
                                                    Czemu się nie przyznać, tylko dalej w to się Pan wgłebia, kombinuje.
                                                    SPRAWA JEST JASNA. ZOSTAŁEM WPROWADZONY W BŁAD PRZEZ PAŃSTWA PRACOWNIKÓW.

                                                    Pozdrawiam, Stan
                                            • Gość: Stan Re: sprzeczne informacje nt. ogródków IP: 195.6.159.* 28.05.02, 09:49
                                              Witam,

                                              Ja już się zgubiłem pomiędzy tym co było mówione lokatorom parteru, lokatorom
                                              pięter, tym co było mówione 2 miesiące temu, 2 tygodnie i wczoraj...
                                              Panie Boliński, można prosić o info konkretną i skierowaną DO WSZYSTKICH?

                                              Dziękuję, Stan
                                    • Gość: Tomek Re: Ogródki - estetyka IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.05.02, 09:48
                                      Witam wszystkich. Mnie równiez informowano o rezygnacji z planów
                                      zagospodarowania miejsca nad garażem. Zastanawiam się nad kwestią estetyki
                                      budynku. Inwestor dołożył wiele starań, żeby osiedle wyglądało schludnie,
                                      estetycznie i ogólnie cieszyło oko (drzewka, płyty balkonowe itp.). Czy zależy
                                      mu tylko na wyglądzie zewnętrzym? Wyobraźmy sobie co można zrobić mając do
                                      dyspozycji kilka metrów kwadratowych ziemi. Nie trzeba miec zbyt dużej
                                      wyobraźni aby ujrzeć grządki kwiatków, skalniaki, meble ogrodowe, parasole,
                                      grille, płotki drewniane, a może nawet gustowne krasnale i bociany. Kto i w
                                      jaki sposób miałby zabronić i egzekwować zakaz tworzenia takich upiększeń
                                      budynku? Może Juwentus. Zastanówmy się o co chodzi i do czego to prowadzi.
                                      Pozdrawiam.
                                      • Gość: Dziubek Gdzie szukac informacji IP: 217.153.119.* 28.05.02, 10:51
                                        Witam ponownie.
                                        Kwestię trawy nad garażami poruszyłem w poprzednim poście. Widzę że metro nie
                                        jest w stanie odpowiedzieć na Wasze pytania. Odsyłam pod numer Turret Poland
                                        3320156 i najbardziej kompetentną osobą która określi stanowisko inwestora jest
                                        dyr. Jacek Zabojszcz. Faktycznie z aktami notarialnymi mamy niezły
                                        pieprznik.....

                                        Dziubek
                                        • Gość: Karina Re: Gdzie szukac informacji IP: *.proszynski.com.pl / 192.168.10.* 28.05.02, 11:35
                                          Witam wszystkich ,
                                          nie wiem jak Wy ale ja jestem juz tym wszystkim zmęczona
                                          Ciągłe zmiany , niezgodności, itd.

                                          Od samego poczatku były DZIWNE NIEDOMÓWIENIA!
                                          I teraz to wszystko ciągnie się!
                                          My sie tu sprzeczamy, dajemy dziwne odpowiedzi,
                                          ale nie o to w tym wszystkim chodzi!-tak mi się przynajmniej wydaje

                                          Rozumiem rozczarowanie lokatorów z pieter i z parterów.
                                          Ale starajmy się zrozumiec wszystkich i wspólnie poszukajmy rozwiazania
                                          Tak aby wszyscy byli zadowoleni




                                          • tommyd Garaże i inne pretensje 28.05.02, 15:17
                                            Czy ktoś z TP lub MA może w końcu wyjaśnić b*.*del z dostępem do garaży?
                                            Musiałem wczoraj przenieść po schodach jakieś półtony mebli, bo zarządca i "ten
                                            pan z biura" zabronili ochronie wpuszczać samochody do garażu. "Pan zarządca"
                                            broni tych garaży jak prywatnej własności. Może dostaje prowizję od sprzedaży?
                                            Nie kupiłem garażu, bo, to kupa pieniędzy a i samochód mam niezbyt wartościowy,
                                            więc może stać pod chmurką na miejscu postojowym. Czy to oznacza, że mam meble
                                            wnosić po schodach? Może zarządca wyłączy też windy, bo się zużywają i prąd
                                            ciągną bez sensu.
                                            Polityka taka doprowadziła już do uszkodzenia schodów w piątej klatce.
                                            Najwyraźniej ktoś, wnosząc coś ciężkiego, upuścił to na schody. Uszkodzone są
                                            dwie płytki.

                                            Druga sprawa. Jakiś artysta budowlaniec nie przemyślał odwodnienia tarasu nad
                                            garażami i nie zrobił opaski od strony placu zabaw. Po ostatnich deszczach woda
                                            wypłukała metrowej głębokości dziury między chodnikiem a ścianą budynku.
                                            Jeszcze trochę a zacznie zalewać garaże.

                                            A i jeszcze jedno.
                                            To forum ledwo działa. Może nowy wątek albo co?
                                            • Gość: zzmetro Re: Garaże i inne pretensje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 19:26
                                              Szanowny Panie,

                                              Jest mi przykro , że nie mógł Pan skorzystać z windy z kondygnacji garażowej.

                                              W podobnych sytuacjach prosiy o wcześniejszy kontakt z administracją , która
                                              każdorazowo udziela oczywiście zgody lokatorom korzystanie z windy z garażu.
                                              Wydaje mi się , że trudno mieć pretensje do Ochrony , która nie zawsze potrafi
                                              odróżnić lokatora od np. dostawcy czy ekipy remontowej .
                                              Włąściciele miejsc w garażu powinni ( za swoje pieniądze ) być przekonani , że
                                              dostęp do kondygnacji - 1 jest właściwie chroniony .

                                              Pozdrawiam
                                              SB
                                              • Gość: Sławek Spray ma Polsat Sport IP: *.saint / 10.218.8.* 29.05.02, 10:23

                                                Właśnie dowiedziałem się telefonicznie, że wczoraj sfinalizowano włączenie
                                                kanału Polsat Sport do oferty Spraya (nie wiadomo, czy tylko na czas Mundialu
                                                czy na stałe). To znaczy, że kibice sportowi z ZZ będą chyba
                                                usatysfakcjonowani.
                                                Informacje szczegóowe mają byc znane dziś po południu.

                                                Pozdrawiam.


                                                Sławek
                                              • tommyd Re: Garaże i inne pretensje 29.05.02, 12:34
                                                Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                                > Jest mi przykro , że nie mógł Pan skorzystać z windy z kondygnacji garażowej.
                                                >
                                                > W podobnych sytuacjach prosimy o wcześniejszy kontakt z administracją , która
                                                > każdorazowo udziela oczywiście zgody lokatorom korzystanie z windy z garażu.

                                                Jasne. Podania o dostęp do garażu prosimy składać do kancelarii w poniedziałki i czwartki w godzinach 12:04 - 12:07. Prosimy o dołączenia znaczków skarbowych na kwotę....

                                                > Wydaje mi się , że trudno mieć pretensje do Ochrony , która nie zawsze potrafi
                                                > odróżnić lokatora od np. dostawcy czy ekipy remontowej .
                                                > Właściciele miejsc w garażu powinni ( za swoje pieniądze ) być przekonani , że
                                                > dostęp do kondygnacji - 1 jest właściwie chroniony .

                                                Pewnie. Ale z drugiej strony dwóch ochroniarzy łazi po terenie osiedla i się nudzi. Jaki problem żeby jeden poszedł do garażu i poczekał 10 minut aż ktoś kto potrzebuje coś przeładować z samochodu do windy to zrobi. Przy okazji przytrzymał by drzwi z zamkiem elektromagnetycznym. Przećwiczyłem to kiedyś i działało, a w poniedziałek nagle przestało. A jeśli chodzi o to czy to dostawca czy ekipa, to co to za różnica, jeśli przyjdą z lokatorem? Nie ważne kto, przenosząc coś ciężkiego, uszkodził schody. Schody są uszkodzone.


                                                Nie pozostaje nic innego niż zapomnieć o możliwości korzystania z windy z poziomu
                                                -1. Nie kupię miejsca w garażu tylko po to żeby mieć dostęp do windy z tego samego poziomu na którym stoi samochód, skoro kupiłem miejsce postojowe.

                                                A jeszcze jedno. Miejsca postojowe przy wejściu do piątej klatki są zaprojektowane bez sensu. Samochody mają stać dokładnie przed schodami. Jeśli ktoś będzie miał coś do wniesienia to będzie musiał się przeciskać między samochodami albo je omijać wjazdem do garażu albo podjazdem pod śmietniki. Czy naprawdę nie można było tego rozwiązać tak jak z drugiej strony budynku?


                                                • Gość: Dziubek Re: Garaże i inne pretensje IP: 217.153.119.* 29.05.02, 13:38
                                                  Z tymi miejscami to chyba przesadziłeś. Jeśli na przeciwko klatki schodowej
                                                  zostawisz wolne miejsce to i tak zaparkuje na nim ktoś kto nie ma gdzie
                                                  parkować. W ten sposób ludzie parkują na podjeżdzie do śmietnika.....
                                              • tommyd Re: Garaże i inne pretensje 29.05.02, 12:36
                                                A i jeszcze jedno. Co z zabezpieczeniem północnej ściany przed opadami? Z każdym dniem opadów dziury między budynkiem a chodnikiem są coraz głębsze.
                                                • Gość: zzmetro Re: Garaże i inne pretensje IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 29.05.02, 16:23
                                                  Zgłosiliśmy już tę usterkę inspektorowi nadzoru i GOBEX'owi

                                                  SB
                                                  • Gość: zzmetro Re: Coś optymistycznego IP: 212.76.37.* 29.05.02, 16:56
                                                    Szanowni Państwo,

                                                    Wywiązaując się z wzajemnych zobowiązań udzielonych na ostatnim zebraniu :

                                                    1. Prosimy o dokonanie spisu stanu liczników ciepłej i zimnej wody w lokalach
                                                    - formularze w ochronie , administracji i nalepione na drzwiach lokalu.

                                                    2. Obniżamy stawki :
                                                    - zarząd nieruchomością jest 2,79 / m.kw. było 3,31
                                                    - świadczenia do lokalu jest 3,58 / m.kw. było 4,52
                                                    - wywóz nieczystości budowlanych jest 9,98 do lokalu
                                                    było 30,12 do 1 lokalu

                                                    - wyeliminowaliśmy fundusz na konserwację pachołka - będzie pokrywany z
                                                    bieżącego funduszu konserwacyjnego.

                                                    - obniżyliśmy zgodnie z powszechnymi sugestiami fundusz remontowy
                                                    do PLN 0,05/ m.kw ( było PLN 0,20 ).
                                                    Budynek jest nowy , ma wszelkie gwarancje i rękojmię - o ewentualnych
                                                    podwyżkach możemy pomyśleć za kilka miesięcy.

                                                    Pojawiła się 1 nowa pozycja :

                                                    - PLN 2,84 dla każdego lokalu za miejsce postojowe dla gości .


                                                    Nowe przypisy prosimy odbierać od piątku g. 14. w administracji .
                                                    Z uwagi na trudną sytuację finansową Wspólnoty - bardzo wielu lokatorów mimo
                                                    wezwań i wizytacji duszpasterskich p. Scholla mocno ociąga się z płatnościami -
                                                    bardzo prosimy o regulowanie zobowiązań.

                                                    Pozdrawiam i życzę przyjemniejszej niż zawsze lektury
                                                    SB
                                                  • Gość: :-) Pamietacie :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 31.05.02, 22:46
                                                    Re: Zielone Zacisze
                                                    Autor: Gość portalu: Aneta
                                                    Data: 29-11-2001 12:57 adres: 10.32.22.*


                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Gość portalu: Zuza napisał(a):

                                                    > Ktos cos na ten teamt moglby. Jak firma jak mieszkania kiedy odbior ?
                                                    > Z gory dziekuje

                                                    Odbior pierwszego budynku nastepuje juz w grudniu tego roku (wlasnie ja w tym
                                                    czasie odbieram mieszkanie).
                                                    W sumie maja byc trzy etapy - drugi etap chyba sie rozpoczal (wiem ze sprzedaja
                                                    mieszkania i chyba zaczeli budowa) - odbior koniec przyszlego roku.

                                                    Mieszkania sa bardzo ladne, miejsce super. Jak na razie jestem bardzo zadowola
                                                    z
                                                    tego ze kupilam wlasnie tam mieszkanie.
                                                    Pracownicy sa przemili i wszystko udalo nam sie z nimi zalatwic - np.
                                                    przesuniecie rat.
                                                    Pzdrawiam



                                                    PAMIETASZ !!!!!!!
                                                  • Gość: Aneta Re: Pamietacie :-) IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 03.06.02, 09:17
                                                    Pamietam:-))))
                                                    No coz, naiwna bylam......
                                                  • Gość: Aneta Re: Pamietacie :-) IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 03.06.02, 09:21
                                                    Choc z mieszkania, miejsca nadal jestem bardzo zadowolona:-))))
                                                  • Gość: Sławek KIEDY W KOŃCU TO SPOTKANIE???!!! IP: *.saint / 10.218.8.* 03.06.02, 11:57

                                                    Nie wiem już do kogo należy pisac i komu zadawać pytanie: KIEDY ODBĘDZIE
                                                    SIĘ "MAJOWE" SPOTKANIE WSPÓLNOTY?

                                                    Dalej nie chce mi sie pisać bo byłoby niezenzuralnie, tak bardzo uważam że
                                                    Zarząd Wspólnoty, Turret Poland lub Metropolitan Adress się z nami liczy.


                                                    Sławek
                                                  • Gość: zzmetro Re: KIEDY W KOŃCU TO SPOTKANIE???!!! IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 05.06.02, 16:35
                                                    Panie Sławomirze,

                                                    Inicjatywę organizacji spotkania 'majowego' wziął na siebie TP.
                                                    Sądzę , że w tym tygodniu otrzymamy jakąś propozycję.

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: Sławek Re: KIEDY W KOŃCU TO SPOTKANIE???!!! IP: *.saint / 10.218.8.* 05.06.02, 17:46
                                                    Panie Sławomirze,

                                                    dziękuję za opowiedź - nie znając jej z powodu braku aktualizacji wyświetlanych
                                                    wypowiedzi napisałem kolejnego posta poniżej. Nie zmienia to faktu, że ciagle
                                                    brakuje konkretu, czyli daty spotkania.

                                                    Z powazaniem.

                                                    Sławek

                                                    Gość portalu: zzmetro napisał(a):

                                                    > Panie Sławomirze,
                                                    >
                                                    > Inicjatywę organizacji spotkania 'majowego' wziął na siebie TP.
                                                    > Sądzę , że w tym tygodniu otrzymamy jakąś propozycję.
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam
                                                    > SB

                                                  • Gość: KASO Re: Coś optymistycznego IP: *.inteligo.com.pl 05.06.02, 11:42
                                                    Bardzo się ucieszyłam z obnizenia czynszu, bo opłata majowa spowodowała u mnie
                                                    lekką frustrację.
                                                    Po dokładnym przeanalizowaniu i porównaniu zauważyłam, że i owszem pojawiła sie
                                                    1 pozycja nowa, ale klika odrobinę wzrosło. Mam nadzieję, że w trakcie już
                                                    legendarnego spotkania (może uaktualnijmy nazwę na czerwcowe) będziemy mogli
                                                    usłyszeć szczegóły.
                                                    Ja już chciałabym zasygnalizować swoje głębokie zainteresowania kwestią opłąt
                                                    pt. Miejsce postojowe podziemne (czyli garaż). Nie rozumiem dlaczego:
                                                    zarządzanie m.postojowym podz. (nota bene na czym to polega) jest pozycją
                                                    osobną od Administracja + księgowości?
                                                    Na czym ma polegać Ochrona m.postojowego, czy nie jest ona częścią kosztów
                                                    ochrony osiedla i czy miejsca postojowe naziemne również obciążone są taką
                                                    (moim zdaniem dodatkowa) opłątą?
                                                    Ale najbardziej mnie rozbawia pozycja - Sprzątanie m.postojowego - albowiem
                                                    sama klatka schodowa na poziomie garaży jest odwiedzana przez serwis
                                                    sprzątajacy raz na miesiąc i to jedynie w celu przejechania brudną szmatą
                                                    (stan szmaty oceniam po smugach na podłodze :) ). A garaż nie był nawet
                                                    zamieciony od daty mojej pierwszej w nim wizyty czyli 15 marca.
                                                    Jakiś czas temu zgłosiłam uwagi do serwisu sprzątającego do Administracji - jak
                                                    widać po stanie czystosci bez rezultatu. I dlatego dobrze się zastanowię czy
                                                    mam zamiar ponosić koszty za usługi, których nie otrzymujemy!

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: zzmetro Re: Coś optymistycznego IP: 212.76.37.* 05.06.02, 16:53
                                                    Pani Katarzyno ,

                                                    1. Generalnie . Podział opłat związanych z poszczególnymi składnikami bierze
                                                    się z konieczności ich przyporządkowania do konkretnych kosztów.

                                                    2. Szczegółowo :

                                                    Ponieważ :
                                                    - garaż ma wyodrębnioną ksiegę wieczystą,
                                                    - zarządzanie nim i administrowanie pochłania pewien czas, energię i koszty
                                                    opłaty z tym związane powinny być przypisane nabywcom miejsc garażowych
                                                    a nie np. niejako finansowane przez lokatorów , którzy takiego miejsca
                                                    nie wykupili.
                                                    Sądzimy , że miesięczna ofiara w wysokości PLN 3,51 - jakkolwiek nie
                                                    symboliczna - jest wszakże niewygówrowana.

                                                    - Ochrona - j.w. Jak wyjaśniałem ileś postów wyżej przyjęliśmy partycypację
                                                    nabywców miejsc postojowych / garażowych na Osiedlu na poziomie 7,5 / 7,5 %
                                                    ogólnych kosztów ochrony - i tak je dzielimy.

                                                    - Sprzątanie - Pani Katarzyno , sorry , osobiście zainspirowałem POLLUX do
                                                    dokładnego umycia Pani garażu specjalistyczną aparaturą ciśnieniową
                                                    - jak na Dworcu np. Centralnym .
                                                    Jutro rano przeprowadzimy kolejną kontrolę czystości .

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: justynek Re: Coś optymistycznego IP: 217.153.112.* 05.06.02, 17:16
                                                    Panie Boliński

                                                    Miło, że ustosunkował się pan do listu sąsiadki o zdecydowanie nie właściwej
                                                    pracy firmy sprzątającej. Chciałabym również dołączyć moją opinię - nie
                                                    zamieszkałam jeszcze na stałe na osiedlu, ale zauważyłam "jakość" pracy
                                                    sprzątających pań. Najpierw przez dobrą chwilę zajmowały windę (która była w
                                                    tym momencie nie użyteczna), a tuż potem obejrzała efekty ich "działalności".

                                                    Nie wiem czemu poświęciły tyle czasu - winda jest przecież cała oklejona
                                                    ochronnymi płytami - pozostaje widoczna tylko podłoga - ale po ich wyjściu
                                                    nadal było tam brudno, a owa podłoga kleiła się od rozmazanego brudu-błota.
                                                    W wiaderku miały szlam, a nie wodę nadająca się do mycia czegokolwiek - czy
                                                    mają racjonowaną ilość wody, z której mogą korzystać????
                                                    Czy po prostu nie chce im się jej zmienić i dlatego nie sprzątają tylko
                                                    rozmazują brudy. Widać to na przykładzie podłóg i ich styku z wyłożonymi
                                                    płytkami ścianami - całe fugi są po prostu czarne - a to świadczy o "czystości
                                                    wody" z której korzystają.

                                                    A może „kompetentne” sprzątaczki powinny lepiej spełnić zwoje obowiązki – do
                                                    tego nie potrzeba chyba ukończenia „wyższej szkoły sprzątania”? W końcu płacimy
                                                    za usługę sprzątania, a nie „brudzenia” ???

                                                    Justyna
                                                  • czestmir Kandydaci na lokatorów 05.06.02, 22:51
                                                    Dzięki Wszystkim za mnóstwo ciekawych informacji, niewykluczone, że wkrótce
                                                    zostaniemy sąsiadami. Byliśmy niedawno w okolicy ZZ, która zrobiła na nas
                                                    bardzo pozytywne wrażenie. Ciekaw jestem czy te pare miesięcy, przez które
                                                    mieszkacie w ZZ zmieniliście zdanie na temat kwestii bezpieczeństwa. Czy jest
                                                    wśród Was ktoś kto kupił 2-pokojowe mieszkanie 60m2 od podwórka i znalazł jakiś
                                                    sposób na rozsądne zagospodarowanie dużego korytarza?

                                                    A ja mam pytanko czy budowa bardzo hałasuje i czy zdarza się więcej takich
                                                    usterek jak np. przeciekające balkony??

                                                    Aha, i jak się rano jedzie do pracy a pracuje się np. na ochocie i służewcu tak
                                                    jak my, to czy się droga do centrum bardzo korkuje?
                                                    Paweł i Magda
                                                  • Gość: Stan Re: Coś optymistycznego IP: 213.17.165.* 06.06.02, 00:12
                                                    Panie Boliński,

                                                    Nie pozostaje mi nic innego - jak rowniez potwierdzic uwagi przytoczone
                                                    powyzej. Wydawalo mi się, iż może jestem zbyt drobiazgowy i "czepiam" się pracy
                                                    Pań sprzątających. Na szczęście nie tylko moje są to spostrzeżenia (ufff...).
                                                    Zwróciłem uwagę Pani sprzątającej moją (II) klatkę, że chyba nie ma to sensu, a
                                                    tylko "rozmazuje" to co jest. Odpowiedź była, że jeszcze "nie opłaca się"
                                                    sprzątać tak porządnie, póki są roboty w różnych mieszkaniach.
                                                    Roboty są i będą - nie ma co się łudzić.
                                                    Druga sprawa : ucieszyłem się z obniżenia stawek (logiczne). Cieszę się, iż są
                                                    efekty pracy i uwag, i podań nas wszystkich. Tylko tak dalej, i niech
                                                    negocjacje będą skuteczniejsze od gry Polaków na MŚ.
                                                    Aha, a karty zbliżeniowe? Może już są, a ja nie odebrałem ??

                                                    Pozdrawiam, Stan
                                                  • Gość: SĄSIADKA Re: Coś optymistycznego IP: *.proszynski.pl / 192.168.10.* 06.06.02, 12:06
                                                    Cześc Stan,
                                                    W końcu udało mi się trafić na Forum,
                                                    czy własnie kiedyś o tym rozmawialismy???
                                                    Czy to Ty jesteś sąsiadem z II klatki???

                                                    Pozdrawiam
                                                    Ps. Podobno zmniejszyły sie czynsze?????
                                                  • Gość: Stan Re: Coś optymistycznego IP: 213.17.165.* 06.06.02, 20:34
                                                    Czesc,

                                                    Tak, tak - spotkaliśmy się na Twoim piętrze - jestem sąsiadem z II klatki :)
                                                    Jutro zobaczymy czynsze, - mam nadzieję, iż zmiany będą znaczące.
                                                    Do miłego i szybkiego zobaczenia mam nadzieję, Stan
                                                  • Gość: Sąsiadka Re: Coś optymistycznego IP: *.proszynski.pl / 192.168.10.* 07.06.02, 08:48
                                                    Hmmm,
                                                    chyba jednak się nie znamy ponieważ ja nie mieszkam na pietrze,
                                                    ale bardzo mi miło poznać nową osóbkę

                                                    D.
                                                  • Gość: zzmetro Re: Coś optymistycznego IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 06.06.02, 09:06
                                                    Droga Pani, Drogie Panie, Drodzy Lokatorzy,

                                                    W ślad za Waszymi postami wezwałem na dziś g. 13.00 f-mę POLLUX z propozycją
                                                    albo / albo.
                                                    O ile sprzątanie się w najbliższych dniach widocznie nie poprawi - czystością
                                                    na Osiedlu zajmować się będą osoby / firmy w pełni kompetentne i fachowe.

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: Sławek Re: Coś nieoptymistycznego IP: *.saint / 10.218.8.* 05.06.02, 17:25
                                                    Panie S. Boliński,

                                                    Mió, że czyta Pan posty inny uczestników forum, ale czy ja nie zasługuję na
                                                    odpowiedż na moje pytanie - chyba ważne - dotyczące terminu spotkania?
                                                    Jej brak interpretuję jednoznacznie: chęć zorganizowania go w okresie
                                                    urlopowym, gdy trudno nam będzie się wszystkim (czyli lokatorom) zebrać.

                                                    Sławek


                                                  • Gość: zzmetro Re: Coś nieoptymistycznego IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 06.06.02, 08:55
                                                    Drogi Stanie ,

                                                    Jest mi n a p r a w d ę przykro , że kwestia zebrania majowego ślimaczy się
                                                    ale MA nie jest jedynym rozgrywającym na boisku ZZ.
                                                    Jak pisałem wyżej inicjatywę zebrania przejął TP.
                                                    Wczoraj rozmawiałem na ten temat z dyr. Zabojszczem i otrzymałem jego
                                                    deklarację , że spotkanie takie odbędzie się w czerwcu.

                                                    Kwestia otwartości "polityki" zarządczej była i zawsze będzie naszą podstawową
                                                    zasadą czego dowodzi m.in. nasze /Wasze forum z rekordową w Europie Sr.Wsch.
                                                    ilością postów .

                                                    Przekonany jestem , że zebranie nasze bez obecności TP miałoby jedynie
                                                    ograniczony sens i wiele konkretnych kwestii w dalszym ciągu pozostałoby nie
                                                    rozstrzygniętych .

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: KASO Re: Coś optymistycznego IP: *.inteligo.com.pl 06.06.02, 16:39
                                                    Panie Dyrektorze,
                                                    dziekuję za odpowiedź. Ucieszyła mnie szczególnie informacja o spotkaniu z firmą
                                                    sprzątajacą - mam nadzieję, że niedługo ujrzymy czyste efekty :).
                                                    Co do kosztów garażu - to nie chodziło mi o jego wysokosć, ale o ich
                                                    wytłumaczenie. Jest dla mnie jasne, że będę ponosiła koszty związane z
                                                    posiadaniem m.garażowego i że te koszt pokrywają jedynie właściciele garaży, a
                                                    nie miejsc postojowych. Jednak nadal nie jest jasne dla mnie jasne dlaczego np.
                                                    koszty zarządzania m.postojowym są wyodrębnione od administracyjnych i
                                                    księgowych. I nadal nie znam zakresu ochrony i jej odpowiedzialności jeżeli
                                                    chodzi o garaż (czyli. czy są zobowiązani np.3x w nocy do jego odwiedzenia,
                                                    etc.).
                                                    Podejrzewam, że są to jednak kwestie, które interesują wszystkich posiadaczy
                                                    garaży i dlatego sygnalizuję je, ale odpowiedzi oczekuję raczej na zebraniu.
                                                    pozdrawiam
                                                    K.

                                                  • Gość: zzmetro Re: Coś optymistycznego IP: 212.76.37.* 06.06.02, 19:34
                                                    Pani Katarzyno,

                                                    Dobrze , że chociaż Pani ucieszyła się ze spotkania z Pollux'em - oni się
                                                    raczej nie cieszyli .
                                                    Dokładne zestawienie i wyodrębnienie kosztów związanych z obsługą garaży ( i
                                                    nie tylko ) zawsze chętnie przedstawi Pani nasza księgowa - p. Ela Pietrak i
                                                    zarządca - p. Władysław Scholl.
                                                    Co do odpowiedzialności i działalności JUENTUS'a - to rzeczywiście najlepiej na
                                                    zebraniu .

                                                    Serdeczności
                                                    SB
                                                  • Gość: zenk Re: do P. Bolinskiego IP: 62.233.200.* 10.06.02, 10:47
                                                    Prosze o podanie swojego e-maila, na który moge bezposredni Panu zadać pytanie.
                                                  • Gość: zenk Re: do P. Bolinskiego IP: 62.233.200.* 10.06.02, 14:20
                                                    Prosze o podanie swojego e-maila, na który moge bezposredni Panu zadać pytanie.
                                                  • Gość: zzmetro Re: do P. Bolinskiego IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 11.06.02, 10:04
                                                    Mój służbowy mail to: marketing@metropolitan.pl
                                                  • Gość: stewald Problemy pozostały IP: *.mis 17.06.02, 09:59
                                                    Jakaś dziwna stagnacja zapanowała na osiedlu. Turret i MA przestali się nami
                                                    interesować. Zapowiadanego spotkania nie ma, a problemy pozostały. Brak kart
                                                    zbliżeniowych i nic nie zapowiada żeby się pojawiły. Ponadto zauważyłem, że w
                                                    większości klatek nie domykają się drzwi, trzeba je nieźle trzasnąć żeby się
                                                    domknęły. Zarządca powiedział mi że to ekipy wykończeniowe je uszkodziły
                                                    ponieważ są one bardzo wrażliwe. Jedyne dobrze działające to właśnie w III
                                                    klatce ponieważ zarządca ma na nie oko. Zatem domofony straciły swą funkcję,
                                                    ponieważ i tak teraz może każdy wejść do klatki. No i nie ma obecnie kto się
                                                    zająć tymi drzwiami.
                                                  • Gość: zzmetro Re: Problemy pozostały IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 17.06.02, 10:41
                                                    Interesujemy się, interesujemy ...

                                                    1. Inicjatywę w sprawie zebrania przejął TP - jutro się spotykamy i spytam.
                                                    2. Podobnie jutro powinienem coś wiedzieć w sprawie kart.
                                                    3. Dziś zrobimy przegląd drzwi .

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: Stan Re: Problemy pozostały IP: 213.17.165.* 17.06.02, 20:59
                                                    Panie Bolinski,

                                                    NIe wydaje mi się, że takie odpowiedzi zadowalają nas. Już niejednokrotnie
                                                    różne rzeczy Pan mówił, - i ja już się nie podniecam tym.
                                                    Proszę przeglądnąć moje ostatnie posty : w każdym pytałem się o karty
                                                    zbliżeniowe - żadnej odpowiedzi nie dostałem (liśmy). Chyba coś Pan obiecywał
                                                    parę miesięcy temu co do kart zbliżeniowych. Nie chce mi się już pokazywać
                                                    identyfikatora, trąbić na otwarcie bramy itd... Przypomnieć datę kiedy Pan
                                                    obiecał, opisywał jak to firma się nie wywiązywała z obowiązków itd.. czy Pan
                                                    sam to zrobi?
                                                    To samo z zebraniem. Jesteśmy w drugiej połowie czerwca.
                                                    Świetnie, niech Pan i spyta, udzieli nam odpowiedzi. Już mnie to nie rusza.
                                                    Sorry.
                                                    CHCĘ WRESZCIE TE KARTY ZBLIŻENIOWE. Tyle wiem.
                                                    Pozdrawiam, Stan
                                                  • Gość: Dziubek Re: Problemy pozostały IP: 217.153.119.* 18.06.02, 09:46
                                                    Witam
                                                    Widzę że oglądanie się na firmę Turret Poland może zaowocować tym iż w
                                                    najbliższym czasie żadnego spotkania się nie doczekamy. Nie ma sensu szukać
                                                    winy w zzmetro tylko raczej poczekajmy jeszcze trochę, może do końca czerwca i
                                                    jeśli się nic nie wydarzy to sami jako członkowie wspólnoty zwołamy takie
                                                    spotkanie. Wtedy proponuje zobowiązać Metro do jego zorganizowania bez względu
                                                    czy to się Turretowi podoba czy nie, w końcu mamy takie same prawa jak T.P.
                                                    Podejrzewam również iż na spotkaniu większość opowie się za ustaleniem sposobu
                                                    glosowania 1 właściciel jeden głos, co da nam równe szanse w podejmowaniu
                                                    kluczowych decyzji we wspólnocie.

                                                    Życzę miłego dnia, choć pogoda da nam się dzisiaj we znaki.

                                                    Dziubek (pan
                                                  • Gość: tomek Re: Problemy pozostały IP: 193.0.117.* 21.06.02, 10:31
                                                    Witam,
                                                    widzę że na forum wakacje pełną parą.
                                                    Ciekawostka:
                                                    Ostatnio była żywa dyskusja na temat czy pieski mogą robic na trawniki
                                                    osiedlowe czy nie. Wczoraj tj. 20.06.2002 w godzinach popołudniowych zobaczyłem
                                                    jak ochroniarz z budowy spacerował wdłuż uliczki, zatrzymał się obok kontenera
                                                    na gruz, obszedł go z drugiej strony, wydalił mocz z organizmu, wrócił na
                                                    budowę.
                                                    Proponuję rozszerzenie zapisu na ewentualnych tablicach zakazu sikania ludziom
                                                    i psom.

                                                    Panie Boliński,
                                                    mam prośbę o zwrócenie uwagi głownemu wykonawcy - Gobex, aby nie rozpoczynał
                                                    prac budowlanych o godzinie 4.30 rano (np.:świt 21.06.2002r.). W tym czasie
                                                    niektórzy jeszcze śpią, poza tym jest cisza nocna 6-22, myślę że regulamin ZZ
                                                    nie dotyczy tylko mieszkańców ZZ, ale także wszystkich pracowników biura
                                                    sprzedaży, Turreta, firmy sprzątającej oraz firm budowlanych w tym GOBEX-u.

                                                    Pzdr Tomek
                                                  • Gość: PaJacek Re: Problemy pozostały IP: *.hector.com.pl / 197.25.27.* 24.06.02, 10:16
                                                    Gość portalu: tomek napisał(a):

                                                    > poza tym jest cisza nocna 6-22, myślę że regulamin ZZ
                                                    > nie dotyczy tylko mieszkańców ZZ, ale także wszystkich pracowników biura
                                                    > sprzedaży, Turreta, firmy sprzątającej oraz firm budowlanych w tym GOBEX-u.

                                                    A moze jeszcze samochodow przejezdzajacych ulica? :-)

                                                    PaJacek
                                                  • pawelllll Re: Problemy pozostały 24.06.02, 15:16

                                                    > "PaJac"ek idealny przydomek dla Ciebie...

                                                  • Gość: PaJacek Re: Problemy pozostały IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.06.02, 21:06
                                                    Z doswiadczenia wiem, ze tylko ludziki nic nie majace ciekawego do powiedzenia
                                                    czepiaja sie mojego nicka... tak wiec przykro mi, nie widze wspolnego tematu do
                                                    dyskusji z Toba...

                                                    PaJacek
                                                  • pawelllll Re: Problemy pozostały 25.06.02, 08:11

                                                    No to Pa Jacek

                                                  • Gość: zzmetro Re: Problemy pozostały IP: 212.76.37.* 25.06.02, 08:42
                                                    1. Intensywnie szukamy 'sikawkowego' z agencji Atena odpowiedzialnej za ochronę
                                                    budowy GOBEX .

                                                    Mam gorącą prośbę o sygnalizowanie podobnych zdarzeń natychmiast do naszej
                                                    Ochrony lub do jej koordynatora - p. Mariusza Wrzeszcz , co pozwoli nam na
                                                    szybką i bezdyskusyjną identyfikację sprawców .

                                                    2. Jutro spotkam się z inż. Frąckiewiczem [ Kier.Budowy GOBEX ] i omówię z nim
                                                    godziny pracy jego ekip.

                                                    Pozdrawiam
                                                    SB
                                                  • Gość: Aneta Zaloze nowy watek IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 25.06.02, 10:20
                                                    Witam:-)
                                                    Nasz watek jest juz tak duzy ze bardzo wolno sie laduje.
                                                    Proponuje zalozyc nowy.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Dziubek A ja podam jego adres IP: 217.153.119.* 01.07.02, 11:00
                                                    Podaje adres bo koleanka zapomniała.

                                                    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=106&wid=2278018&aid=2289033
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka