Gość: A2 i inne
IP: *.acn.waw.pl
06.06.07, 12:31
czy większość nowych inwestycji na południu warszawy musi być z widokiem na
ruskie tiry prujące przyszłą autostradą lub kluczące na węźle? Tyle kasy chcą
a takie "G" wciskają.
Znacie jakieś przyzwoite inwestycje w południowo-zachodniej warszawie gdzie:
a) jest jakaś infrastruktura
b) nie będzie słychać i czuć A2
c) nie są to tereny powodziowe
d) nie ma innego "dodatku"
jak już mam przepłacać i coś tam tym prezesom fundować, to nie chcę
przynajmniej ręki do nocnika wkładać i wychodzić na ostatniego frajera