Dodaj do ulubionych

Do Bebiaka z ogromną prośbą .....

IP: *.excellent.com.pl / 192.168.0.* 16.06.03, 09:37
Kilka razy czytałam już posty dot. wszystkich opłat związanych z kupnem
mieszkania, ale nie do końca jestem pewna czy kwotą którą wyliczyłam jest
poprawna. Zatem zwracam się z gorącą prośbą o wyliczenie opłat związanych z
kupnem mieszkania. A oto dane: mieszkanie koszt 122 tyś. PLN, kredyt na
mieszkanie 80 tyś. Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: Do Bebiaka z ogromną prośbą ..... IP: *.dialup.supermedia.pl 16.06.03, 20:48
      Oczywiście chętnie policze opłaty, ale prosze, żebyś mi napisąła:
      - czy mieszkanko kupujesz na rynku wtórnym czy pierowtnym
      - czy jest to spódlzielcze własnosciowe prawo do lokalu czy też tzw. lokal
      hipoteczny (czyli nieruhcomosć)
      - jeśli jest spółdzielcze - to czy ma urządzoną księge wieczystą;
      - czy - związku z p odaną przez Ciebie kwotą kredytu, która do opłat od nabycia
      nie znaczenia - chcesz znać również procedurę ustanawiania hipoteki
      (czyli "czegoś" co zabezpieczy spłatę tego kredytu); jeśli tak to musze jesczce
      wiedzieć, na co został kredyt udzielony (pewnie na nabycie mieszkanka, ale
      potwierdź), czy ta osoba/osoby, które kupują mieszkanko są dokładnie tymi
      samymi osobami, które otrzymują kredyt, oraz jakiej hipoteki żąda bank: jednej
      kaucyjnej czy też zwykłej oraz równoległej kaucyjnej (i w jakich kwotach).
      Pozdrowionka serdeczne.:-)) B.
      • Gość: coral Re: Do Bebiaka z ogromną prośbą ..... IP: *.excellent.com.pl / 192.168.0.* 17.06.03, 12:48
        Gość portalu: Bebiak napisał(a):

        > Oczywiście chętnie policze opłaty, ale prosze, żebyś mi napisąła:
        > - czy mieszkanko kupujesz na rynku wtórnym czy pierowtnym

        Mieszkanie kupuję na rynku pierwotnym.

        > - czy jest to spódlzielcze własnosciowe prawo do lokalu czy też tzw. lokal
        > hipoteczny (czyli nieruhcomosć)

        Jest to tzw. lokal hipoteczny


        > - czy - związku z p odaną przez Ciebie kwotą kredytu, która do opłat od
        nabycia nie znaczenia - chcesz znać również procedurę ustanawiania hipoteki
        > (czyli "czegoś" co zabezpieczy spłatę tego kredytu);

        tak bardzo proszę

        jeśli tak to musze jesczce wiedzieć, na co został kredyt udzielony (pewnie na
        nabycie mieszkanka, ale
        > potwierdź),

        tak kretyt został udzielony za zakup mieszkania;

        czy ta osoba/osoby, które kupują mieszkanko są dokładnie tymi
        > samymi osobami, które otrzymują kredyt,

        tak te same osoby (niespokrewnione, ale też nie jest to małżeństwo - nie wiem
        czy to ma jakieś znaczenie) zaciągnęły kredyt i razem kupują mieszkanie

        oraz jakiej hipoteki żąda bank: jednej
        > kaucyjnej czy też zwykłej oraz równoległej kaucyjnej (i w jakich kwotach).

        Hipoteka kaucyjna od kwoty 120 tyś. zł.

        > Pozdrowionka serdeczne.:-)) B.

        Z góry dziękuję za pomoc.
        • Gość: Bebiak Re: Do Coral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 21:32
          Cześć, witam Cię serdecznie

          Mieszkanie kupujesz na rynku pierwotnym (za 122.000,-zł), od developera
          (hipoteczne), i na współwłasność ułamkową. Taka mi wyszła Twoja sytuacja.
          I opłaty. Policzę je niejako w dwojaki sposób, z uwagi na nabycie na
          współwłasność ułamkową wyjaśniając jedną rzecz (już to kilka razy pisałam, ale
          nie mogę założyć, że czytałaś, a napewno musze założyć, że chcesz wiedzieć).
          Kiedy dwie obce osoby (obce - czyli nie małżeństwo) kupują lokal w ułamkach to
          tak naprawdę one nie kupują za 122.000,-zł tylko każda z nich (przy założeniu,
          że po równo) kupuje udział wynoszący 1/2 część lokalu za 61.000,-zł i w takich
          ułamkach będą te osoby wpisane do księgi wieczystej. Przepis art. (chyba) 11.3
          rozp. w spr. taksy not. pozwala notariuszowi pobierać opłaty od ceny udziałów i
          w Waszym przypadku opłaty od KAŻDEGO Z WAS wynosiłyby:
          - taksa notarialna: 1.105,-zł + VAT 22% tj. 243,10,-zł
          - opłata sądowa za wpis do księgi; 852,-zł
          - opłata za wniosek (stała): 75,-zł + VAT 16,50,-zł
          - wypis ok. 200,-zł;
          - podatek od czynności cywilnoprawnych: 2% od wartości ułamka w gruncie (którą
          to wartość wskazuje developer).
          Dla podatku nie ma znaczenia, czy nabywa jedno z Was czy oboje (bo i tak
          globalnie nie ma różnicy - podatek jest liczony stałym procentem), ale dla
          taksy notarialnej i opłaty sądowej ma, bo gdyby założyć, że jedno z Was kupuje
          (albo uda się Wam wynegocjować z notariuszem, aby pobrał od całości) to od
          122.000,-zł:
          - taksa notarialna: 1.410,-zł + VAT 310,20,-zł
          - opłata sądowa: 1.540,-zł.
          Polega to na tym, że i taksa i sądowa są tak "ustawione", że im wyższa kwota to
          procentowo mniej. Jak widać te opłaty od 122.000,-zł a od 2 x 61.000,-zł to
          wcale nie to samo. Czy ja to w miarę zrozumiale napisałam?
          A teraz procedura ustanowienia hipoteki. W Twoim/Waszym przypadku wygląda to
          tak:
          w akcie notarialnym dokumentującym umowę nabycia lokalu zawarty zostanei
          wniosek do sądu wieczystoksięgowego o urządzenie dla tego lokalu nowej księgi
          wieczystej. Ten akt z wnioskiem złoży w sądzie w Waszym imieniu notariusz.
          Powinnaś przy podpisywaniu aktu zapytać kiedy będziesz mogła zadzwonić do
          notariusza po tzw. nuemr wniosku. To będzie numer, który nada sąd dla wniosku
          zawartego w Waszym akcie. Jak już uzyskasz od notariusza ten numer (on się
          zaczyna od: dz. kw ... i jakieś cyferki) to piszesz taki wniosek do sądu
          wieczystoksięgowego:
          Ania M. zam. ...
          Darek K. zam. ...
          Wartość przedmiotu: 120.000,-zł
          dot. dz.kw .... (tu ten numer wniosku)
          W n i o s e k
          Składając w załączeniu Pismo Banku ...(opisać) z dnia..., znak: ..., wnosimy o
          wpisanie w Dziale IV ksiegi wieczystej, która zgodnie z wnioskiem dz kw ......
          zawartym w akcie notarialnym, Repertorium A nr ........./2003 dla stanowiącej
          naszą własność nieruchomości położonej w .. przy ulicy ..., stanowiącej lokal
          mieszkalny numer ...... - hipoteki kaucyjnej do kwoty 120.000,-zł na rzecz
          Banku ...(opisać) tytułem zabezpieczenia spłaty udzielonego nam przez ten bank
          na nabycie lokalu mieszkalnego kredytu w kwocie 80.000,-zł wraz z odsetkami,
          oprocentowane w/g zmiennej stopy procentowej a wynoszącej na dzień .... (z
          pisma banku) ileśtam procent w stusnku rocznym, którego termin spłaty został
          ustalony na dzień...., zgodnie z treścią załączonego Pisma Banku.

          Piszecie taki wniosek w dwóch egzemplarazach: jeden z pismem banku zostawiasz w
          sądzie, a na drugim niech Ci sąd przystawi pieczątkę o przyjeciu. Opłatę sądową
          wnosisz w kasie sądu. Przy kredycie na nabycie lokalu mieszkalnego jest to 1/20
          częśc wpisu stosunkowego, co przy Twojej kwocie 120.000,-zł daje opłatę 380,-
          zł. Potem idziesz do urzędu skarbowego, wypełniasz druk PCC-1 i płacisz
          podatek: od hipoteki kaucyjnej to kwota stała 19,-zł. I już.
          Jeszcze moje sugestie:
          - ustal z bankiem, czy napewno jest to kredyt na nabycie lokalu a nie na
          budownictwo mieszkaniowe - jeśli byłby na budownictwo (ale bank musi to wpisać
          do swojego pisma) to wtedy jest zwolnienie z opłaty sądowej;
          - w niektórych wydziałach sądów wieczystoksięgowych są już gotowe komputerowe
          wnioski, więc może nie będziesz musiała sama wniosku pisać tylko dostaniesz w
          sądzie i go sobie wypełnisz.
          Wspomniałam o piśmie banku, które musisz załączyć do swojego wniosku do sądu:
          takie pismo oczywiście musisz otrzymać z banku. Powiedz, że dla ustanowienia
          hipoteki i problemu nie będzie.
          Acha, pytała o to kto kupuje i kto jest kredytobierca w tym sensie: czy to są
          te same osoby (nie ma znaczenia, że niespokrewnione). Znaczenie ma fakt, że nie
          ma tam żadnych np. dodatkowych współkredytobiorców, bo gdyby tak to wtedy dla
          ustanowienia hipoteki forma aktu notarialnego, ale w Twoim przypadku
          postępujesz tak jak napisałam.
          Mam wielką nadzieję, że w miarę jasno to napisałam i że wszystko jst dla Ciebie
          zrozumiałe. Jeśli coś nie tak - to koniecznie się upomnij. Pozdrowionka
          serdeczne:) B.

          • Gość: coral Do Bebiaczka IP: *.excellent.com.pl / 192.168.0.* 18.06.03, 09:48
            Z całego serca chciałam Ci serdecznie podziękować za otrzymaną pomoc. Wszystko
            jest już jasne. To naprawdę niesamowite, że są na świecie tacy ludzie jak Ty.
            Dziękuję jeszcze raz; (Chciałabym kiedyś móc Ci się odwdzięczyć).
          • Gość: coral Re: Do Bebiaka IP: *.excellent.com.pl / 192.168.0.* 18.06.03, 10:11
            Mam nadzieję, że zbytnio Ci się nie naprzykszam.
            Mam nadzieję, że to już ostatnie moje pytanie;
            Pisałaś że jeśli notariusz policzy taksę notarialną i opłatę sądową za wpis do
            księgi wieczystej od nas obydwoje (czyli od udziałów w lokalu) to kwota ta
            będzie wyższa niż w przypadku gdyby liczyć to od całości. I moje pytanie czy w
            takim razie jest taka możliwość i czy jest to zgodne z przepisami aby notariusz
            w naszym wypadku policzył to od całości, na co możemy się powoływać, czy to
            tylko jego dobra wola.
            Troszkę nagmatwałam, ale różnica między tymi dwoma sposobami to ok. 340 zł. dla
            nas w tym momencie to dużo, więc jeśli jest tylko możliwość zapłacić mniej to
            byłoby super.
            Jeszcze raz dziękuję.
            • Gość: Bebiak Re: Do Coral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 21:48
              Cześć! Czy notariusz Wam policzy od całości czy od udziałów? Hmmm... Sama nie
              wiem. Wiem natomiast, że ma prawo policzyć od udziałów (czyli jest to droższy
              wariant dla Was) i jest to zgodne z przepisami (to pobranie opłat od udziałów).
              Nie ma przepisów, na które możesz się powołać, aby uzyskać policzenie od
              całości, po prostu takich nie ma (są - odwrotnie - na pobranie od udziałów).
              Pozostają Ci/Wam negocjacje: notariusze są w miarę otwarci na nie, bo coraz
              częściej ludziki starają się negocjować. Jakich argumentów użyć? Czy ja wiem?
              Może to, że Wy młodzi a takie mieszkanie to znowu nie jakiś luksus ponad stan,
              a jeszcze na dodatek kredyt (ja tak trochę na litość i zrozumienie ciężkiej
              sytuacji młodych ludzi bym się nastawiała w takiej rozmowie). No i napewno
              osobiście: to nie są rozmowy na telefon (tak w/g mnie). I z uśmiechem, z
              prośbą, z sympatią, .."że Wy to tylko tak chcielibyście nieśmiało zapytać czy
              jest taka szansa, bo ..." Na opłatę sądową nie widzę szans od całości tak
              naprawdę, ale na taksę notarialną? Może się uda:) Próbujcie - przecież nic nie
              stracicie, a zyskać możecie (gorzej niż od udziałów już być nie może).
              Powodzenia i pozdrowionka. I dziękuję za dziękuję:) B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka