Dodaj do ulubionych

BEBIAKA prośba numer milion trzy

IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.03, 14:39
Cześć!
Jestem zachwycony Twoją wiedzą a jeszcze bardziej bezgraniczną życzliwością i
chęcią służenia swoją wiedzą innym. W przygotowaniu mam zestaw komplementów,
ale o tym może później, bo teraz wyglądało by to na próbę przekupstwa. Mam do
Ciebie sporych rozmiarów prośbę - zamierzam kupić mieszkanie na rynku
pierwotnym ( stoi, gotowe od dewelopera ). Interesuje mnie , jakie opłaty (
notarialne , skarbowe , sądowe ) poniosę i na co zwrócić szczególną uwagę
przy podpisywaniu umowy ( obciążenia czy coś innego ). Oczywiście wiem ,że
wyliczałaś takie rzeczy wielo , wielo , wielokrotnie , pokazywałaś wiele razy
na forum , jak to się robi , więc może na tej podstawie udało by się mi
zrobić to samemu , jednak obawa przed pomyłką ( i niemiłą niespodzianką ) , a
może wrodzone lenistwo ( ? )sprawiają , że chciałbym Cię prosić o pomoc.
Gdybyś miała wolną chwilę i ochotę mi pomóc - oto zestaw danych:
koszt mieszkania - 132 tys. zł ( 52 tys. moje , 80 tys. dokłada bank , a
zatem założenie księgi wieczystej i wpis hipoteczny )
mieszkanie 41 m2 jest oddane do użytku , nowe , sprzedaje deweloper ( rynek
pierwotny - co z podatkiem 2 % )
być może dotrę przez znajomych do ich bardzo znajomego notariusza - czy
notariusz może wziąć niszżą taksę i ile minimum
nabywam sam , bez współwłasności , ale chwilowo będzie to moje drugie
mieszkanie ( nie wiem czy ma to jakieś znaczenie ).

Gdybym o czymś ważnym zapomniał - to natychmiast doinformuję.
Za okazaną lub nie pomoc - z góry bardzo, bardzo dziękuję

Miłego popołudnia

Od jakiegoś czasu Twój Fan
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 21:09
      Witam Cię mój (od jakiegoś czasu) fanie!
      Sama nie wiem od czego zacząć tak patrząc na początek Twojego postu... Tyle tam
      słów napisałeś, słów takich sympatycznych, że.. No cóż, ja dziękuje serdecznie
      i chyba przejdę do kwestii zasadniczych.

      Gość portalu: mk1 napisał(a):

      > Interesuje mnie , jakie opłaty (notarialne, skarbowe, sądowe) poniosę.
      >Koszt mieszkania - 132 tys. zł ( 52 tys. moje , 80 tys. dokłada bank , a
      > zatem założenie księgi wieczystej i wpis hipoteczny ), mieszkanie 41 m2 jest
      >oddane do użytku , nowe , sprzedaje deweloper ( rynek pierwotny - co z
      >podatkiem 2 % )

      Policzę Ci wszystkie opłaty należne od umowy sprzedaży, a Ty pamiętaj, że
      wszystkie je wnosisz przy zawieraniu umowy u notariusza.
      - taksa notarialna: 1.460,-zł + VAT 22% tj. 321,20,-zl
      - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
      - opłata sądowa za wpis prawa własności do księgi: 1.640,-zl
      - opłata sądowa za druk nowej księgi: 40,-zł
      - podatek od czynności cywilnoprawnej: 2% od wartości ułamka w gruncie; nie
      podałeś mi tej wartości, więc wysokości podatku nie umiem policzyć, ale to
      proste bo stałe 2%; jak tylko developer poda Ci wartość Twojego ułamka w
      gruncie to już sam sobie policzysz;
      - wypisy: myślę, że ok. 350,-zł, może 400,-zł (tu zawsze mam problem, bo wypisy
      liczone są od strony, jedna strona z VAT-em kosztuje 7,32,-zł, ale te umowy są
      dość długie a i wypisów trzeba kilka, bo dla urzędów, gdzie notariusz wysyła
      ale Ty płacisz).

      W tym akcie znajdzie się wniosek do sądu o założenie dla Twojego lokalu księgi
      wieczystej oraz o wpisanie Ciebie jako właściciela. Za to płacisz te opłaty
      sądowe, które napisałam wyżej. Notariusz składa ten akt w sądzie w Twoim
      imieniu. Tyle umowa nabycia.

      Teraz kwestia ustanowienia hipoteki, bo (skoro kredyt) to wcześnie czy później
      bank hipoteki będzie chciał. Żebym Ci tu w kwestii hipoteki mogła coś bliższego
      napisać musisz najpierw Ty mi napsiać rzeczy następujące:
      - napisałeś, że mieszkanei nabywasz sam - moje pytanie: czy również Ty sam
      jesteś kredytobiorcą czy jest jeszcze ktoś jako współkredytobiorca?
      - koniecznie mi napisz na co został udzielony kredyt: na nabycie lokalu czy na
      budownictwo mieszkaniowe (różnica!), a będzie to wynikało z oświadczenia banku,
      które ten musi Ci dać dla ustanowienia hipoteki;
      - jakiej hipoteki żada bank i w jakiej wysokości: czy jednej kaucyjnej (do
      jakiej kwoty) czy też zwykłej dla wierzytelności głównej (w jakiej kwocie) oraz
      równowległej kaucyjnej dla odsetek (do jakiej kwoty);
      Pamiętaj: nie ma znaczenia tu wysokość kredytu - interesuje nas wysokość
      hipoteki (hipotek). To musisz mi napisać, żebym mogła do tematu hipoteki
      wrócić, poinstruować Cię stosownie i policzyć opłaty. Teraz ten temat
      zostawiamy, ale do niego wrócimy.

      > na co zwrócić szczególną uwagę przy podpisywaniu umowy ( obciążenia czy coś
      innego ).

      Koniecznie na obciążenia, czy raczej ich brak. Powinieneś spojrzeć do księgi
      wieczystej, czyw Dziale III i IV nie ma niepokojących wpisów. Przy developerach
      często w Dziale III wpisane są prawa typu służebności czy użytkowanie (jeśli
      dotyczy STOENU i dostarczycieli innych mediów typu Przedsiębiorstwo Wodno-
      Kanalizacyjne, Gazownie itp. to nie groźne). Groźne są hipoteki w Dziale IV
      (albo wnioski o ich wpis), groźne są jakieś ostrzeżenia w Dziale III (mogą być
      typu wszczęcie egzekucji, czy czyjeś roszczenia), przy czym niegroźne są
      roszczenia nabywców innych lokali z umów przedwstępnych. Sama nie wiem co
      jeszcze: możliwości może być wiele. Trzeba popatrzeć do tej konkretnej księgi i
      poczytać, bo to, że są jakieś wpisy to niekoniecznie musi być groźne - zależy
      jakiego typu to wpisy. Jeśli developer już sprzedaje lokale z tego budynku to
      można pójść do notariusza, u którego to czyni i porozmawiać na temat stanu
      prawnego tej nieruchomości, można pójść do sądu i samemu obejrzeć księgę
      wieczystą - jest jawność ksiąg więc to nie problem. Oczywiście pomijam tu (bo
      zakładam, że o tym wiesz) tak oczywiste kwestie jak pozwolenie na budowę czy na
      użytkowanie, choć wiem, że sporządza się umowy bez przyjęcia do użytkowania
      (bo tak naprawdę żaden przepis nie nakłada na notariusza dla sporządzenia umowy
      sprzedaży obowiązku żądania takiego dokumentu), ale z punktu widzenia nabywcy
      lepiej aby ono było oczywiście.

      > Gdybyś miała wolną chwilę i ochotę mi pomóc.....

      No właśnie mam ochotę, z wolną chwilką gorzej ale skoro miałam ochotę to czemu
      nie, więc chwila się znalazła:)))

      > być może dotrę przez znajomych do ich bardzo znajomego notariusza - czy
      > notariusz może wziąć niszżą taksę i ile minimum

      Notariusz może pobrać niższą taksę o ile uda Ci się to wynegocjować. Zależy od
      notariusza i od rodzaju umowy w tym sensie czy bardziej kłopotliwa czy mniej (a
      bywa różnie). Ile minimum? Tak naprawdę to może i nie wziąć nic, ale na to bym
      niestety nie liczyła (z tymi obniżkami też jest kłopot bo z tego co wiem potem
      mogą być jakieś problemy w ramach korporacji). Tu nie ma żadnych reguł - musisz
      próbować negocjować z tym konkretnym notariuszem, u którego byś sporządzał
      umowę.

      > chwilowo będzie to moje drugie mieszkanie ( nie wiem czy ma to jakieś
      znaczenie ).

      Nie, to, że drugie to nie ma obecnie żadnego znaczenia dla umowy sprzedaży.

      > Gdybym o czymś ważnym zapomniał - to natychmiast doinformuję.

      No to doinformuj mnie o tych kwestiach kredytowych zgodnie z moimi pytaniami
      (to tak tylko tytułem przypomnienia).

      > Za okazaną lub nie pomoc - z góry bardzo, bardzo dziękuję

      Nooo, myślę, że chyba za okazaną i przyjmuję to dziękuję!

      > Miłego popołudnia
      Hm, sympatycznie spędziłam popołudnie, a Tobie - miłego wieczoru:)

      > Od jakiegoś czasu Twój Fan

      To ja mam być niby idolem????
      Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na wieści. Raz jeszcze dziękuję. B.
      • Gość: maniek Re: hipoteka IP: proxy / 10.10.110.* 30.06.03, 09:56
        Gość portalu: Bebiak napisał(a):

        > Teraz kwestia ustanowienia hipoteki, bo (skoro kredyt) to wcześnie czy
        później
        > bank hipoteki będzie chciał. Żebym Ci tu w kwestii hipoteki mogła coś
        bliższego
        >
        > napisać musisz najpierw Ty mi napsiać rzeczy następujące:
        > - napisałeś, że mieszkanei nabywasz sam - moje pytanie: czy również Ty sam
        > jesteś kredytobiorcą czy jest jeszcze ktoś jako współkredytobiorca?
        > - koniecznie mi napisz na co został udzielony kredyt: na nabycie lokalu czy
        na
        > budownictwo mieszkaniowe (różnica!), a będzie to wynikało z oświadczenia
        banku,
        >
        > które ten musi Ci dać dla ustanowienia hipoteki;
        > - jakiej hipoteki żada bank i w jakiej wysokości: czy jednej kaucyjnej (do
        > jakiej kwoty) czy też zwykłej dla wierzytelności głównej (w jakiej kwocie)
        oraz
        >
        > równowległej kaucyjnej dla odsetek (do jakiej kwoty);
        > Pamiętaj: nie ma znaczenia tu wysokość kredytu - interesuje nas wysokość
        > hipoteki (hipotek). To musisz mi napisać, żebym mogła do tematu hipoteki
        > wrócić, poinstruować Cię stosownie i policzyć opłaty. Teraz ten temat
        > zostawiamy, ale do niego wrócimy.
        >

        W jednym z postów pisałaś kiedyś, że akt notarialny (umowa sprzedaży) zawiera
        wniosek do sądu o wpis właściciela. Jeśli kredyt zaciąga ta sama osoba, która
        kupuje mieszkanie, to pisałaś, że wtedy, po zawarciu aktu i złożeniu go przez
        notariusza w sądzie, trzeba złożyć pisemny wniosek do sądu (tym razem nie musi
        być w formie aktu notarialnego) o wpis w dziale IV KW hipoteki na rzecz banku.
        Pytanie:
        A czy obu wniosków, tj. zarówno o wpis właściela w dziale II jak i hipoteki w
        dziale IV nie mógłaby zawierać od razu umowa sprzedaży ? Czy wtedy notariusz
        pobierze także opłatę za wpis hipoteki ?

        Pozdr.
        • Gość: Bebiak Re: hipoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 22:41
          Cześć i przepraszam - zupełnie mi umknęło, choć przeczytałam:(
          Gość portalu: maniek napisał(a):

          > W jednym z postów pisałaś kiedyś, że akt notarialny (umowa sprzedaży) zawiera
          > wniosek do sądu o wpis właściciela. Jeśli kredyt zaciąga ta sama osoba, która
          > kupuje mieszkanie, to pisałaś, że wtedy, po zawarciu aktu i złożeniu go przez
          > notariusza w sądzie, trzeba złożyć pisemny wniosek do sądu (tym razem nie
          musi być w formie aktu notarialnego) o wpis w dziale IV KW hipoteki na rzecz
          banku. Pytanie: A czy obu wniosków, tj. zarówno o wpis właściela w dziale II
          jak i hipoteki w dziale IV nie mógłaby zawierać od razu umowa sprzedaży ? Czy
          wtedy notariusz pobierze także opłatę za wpis hipoteki ?

          A mógłby taki wniosek znaleźć się od razu w umowie sprzedaży, jasne, że mógłby.
          To nie jest kwestia opłaty sądowej od wpisu tej hipoteki (bo tę notariusz
          oczywiście musiałby pobrać, ale ona czy w takiej formie czy innej i tak jest -
          poza wyjątkami, podobnie zresztą z podatkiem). Problem się sprowadza do
          ewentualnej dodatkowej opłaty notarialnej (której jak składasz pisemny wniosek
          w sądzie oczywiście nie ma). Notariusz Ci pewnie powie, że jest to złożenie
          oświadczenia o ustanowieniu hipoteki w foprmie aktu notarialnego, a jeśli tak
          to od ustanowienia hipoteki przy kredycie na cele mieszkaniowe (budownictwo czy
          nabycie) taksa notarialna wynosi 1/4 część (od wysokości hipoteki) plus VAT
          22%. Chyba, że znajdziesz notariusza, który nie pobierze tej opłaty, ale czy
          znajdziesz? Pozdrowionka i raz jeszcze przepraszam, że mi umknęło. B.

          • Gość: maniek Re: hipoteka IP: *.telkab.pl 30.06.03, 22:51
            Wszystko jasne ! Wielkie dzięki ! Dobrej nocy !
      • Gość: ZD Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.it.pl 30.06.03, 15:06
        Witam,

        Bardzo zainteresowala mnie Pani kalkulacja "podatkowa",
        aczkowliek mam jedno pytanko;
        Z tego co zrozumialem z tego zapisu,podatek 2% dotyczy
        jedynie udzialu w gruncie..
        a co z 2% podatkiem od czynnosci cywilno-prawnych z
        tytulu nabycia lokalu ?

        Czy oznacza to ze nalezy zaplacic : 2% od wartosci
        mieszkania. + 2% wartosci gruntu?
        Czy jednak sie myle?
        Z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci.
        pozdrawiam
        ZD.



        • Gość: maniek Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: proxy / 10.10.110.* 30.06.03, 15:15
          Gość portalu: ZD napisał(a):

          > Witam,
          >
          > Czy oznacza to ze nalezy zaplacic : 2% od wartosci
          > mieszkania. + 2% wartosci gruntu?
          > Czy jednak sie myle?
          > Z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci.

          Na rynku pierwotnym płacisz tylko 2% od wartości ułamka w gruncie. Mam
          nadzieję, że Beatka to potwierdzi ;-)
          • Gość: ZD Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.it.pl 30.06.03, 15:23
            Zgadza sie ..;-) juz znalazlem wyjasnienie w innych postach.
            Mianowicie ze jest to uzaleznione(rowniez) od tego czy
            developer buduje to rzeczywisici edeveloper czy osoba
            fizyczna ktora buduje mieszkanka a potem je sprzedaje..
            Jesli jest platniekiem VAT-u..to wowczas placi sie
            jedynie 2% od ulamka wlasnosci w gruncie ..jesli
            nie..wowczas niestety 2% wartosci umowy.. :-(

            Dzieki , pozdrawiam
            ZD



            Gość portalu: maniek napisał(a):

            > Gość portalu: ZD napisał(a):
            >
            > > Witam,
            > >
            > > Czy oznacza to ze nalezy zaplacic : 2% od wartosci
            > > mieszkania. + 2% wartosci gruntu?
            > > Czy jednak sie myle?
            > > Z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci.
            >
            > Na rynku pierwotnym płacisz tylko 2% od wartości ułamka
            w gruncie. Mam
            > nadzieję, że Beatka to potwierdzi ;-)
            • Gość: Bebiak Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 22:11
              Gość portalu: ZD napisał(a):

              > Zgadza sie ..;-) juz znalazlem wyjasnienie w innych postach.
              > Mianowicie ze jest to uzaleznione(rowniez) od tego czy
              > developer buduje to rzeczywisici edeveloper czy osoba
              > fizyczna ktora buduje mieszkanka a potem je sprzedaje..
              > Jesli jest platniekiem VAT-u..to wowczas placi sie
              > jedynie 2% od ulamka wlasnosci w gruncie ..jesli
              > nie..wowczas niestety 2% wartosci umowy.. :-(

              Właśnie o to chodzi, dokładnie tak jak napisałeś (przy czym dla mnie jak ktoś
              pisze, że nabywa od developera, to oczywiście zakładam, że jest to developer).
              Pozdrowionka:) B.
              • Gość: maniek Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.telkab.pl 30.06.03, 22:31
                ale nie odpowiedziałaś na mojego posta w sprawie hipoteki :-(
                • Gość: Bebiak Re: Bebiak odpowiada milion trzeci raz:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.03, 22:43
                  Gość portalu: maniek napisał(a):

                  > ale nie odpowiedziałaś na mojego posta w sprawie hipoteki :-(

                  Już odpowiedziałam - wyżej i przeprosiłam ładnie, że mi to umknęło:))) Pozdrówka
    • Gość: maniek Re: BEBIAKA prośba numer milion trzy IP: *.telkab.pl 29.06.03, 21:12
      Ale Wy wykorzystujecie tego Bebiaczka kochanego. Sam się przyznajesz do
      lenistwa, przecież te opłaty z powodzeniem mógłbyś wyliczyć sam w oparciu o te
      wszystkie posty, które Bebiaczek tu wypuścił ;-)

      Pozdr.
      • Gość: Bebiak Re: Do Was obu - dla mnie obu sympatycznych:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.03, 22:03
        Szczerze się przyznał do tego ewentualnego lenistwa (sam nie był jego pewien),
        bardziej obawiał się pomyłki (może jest humanistą jak ja na przykład, hi, hi, a
        nie specem od matematyki), więc pewnie tym razem jeszcze Mu wybaczymy. Nie
        wybaczyłabym gdyby napisał, że liczył sto razy i za każdym razem wychodziło mu
        co innego, a ja bym się w jakiś nadprzyrodzony sposób dowiedziała, że nawet nie
        zamierzał liczyć. To by było okrutne kłamstwo, a ja kłamstwem się brzydzę!
        Pozdrowionka dla Was obu:) B.
        • Gość: Venus Do Beatki - proszę, pomóż w wyliczankach IP: *.pkobp.pl 01.07.03, 15:44
          Beatko, okazało się, że możemy się przymierzyć do zamiany na większe M.
          Czy możesz mi wyliczyć koszty dodatkowe przy cenie mieszkania 161.850,00 zł
          kupowanego na własność w spółdzielni.
          Dzięki po raz kolejny za pomoc :)))
          • Gość: Bebiak Re: Do Beatki - proszę, pomóż w wyliczankach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.03, 20:40
            Cześć Venus:-)) A jak Ty nabywasz mieszkanie od spółdzielni? Jako spółdzielcze
            własnościowe czy też w wykonaniu umowy o wybudowanie mieszkania nabywasz
            odrębną własność? Nie bardzo rozumiem słowo: zamiana. Czy myślisz naprawdę o
            zamianie, czy np. o sprzedaży obecnego i nabyciu nowego? Chyba ta druga
            ewentualność, ale co z tą zamianą. Sprecyzujesz troszkę? Pozdrowionka
            serdeczne:) B.
            • Gość: Venus Re: Do Beatki - proszę, pomóż w wyliczankach IP: *.pkobp.pl 02.07.03, 10:43
              Gość portalu: Bebiak napisał(a):

              > Cześć Venus:-)) A jak Ty nabywasz mieszkanie od spółdzielni? Jako
              spółdzielcze
              > własnościowe czy też w wykonaniu umowy o wybudowanie mieszkania nabywasz
              > odrębną własność? Nie bardzo rozumiem słowo: zamiana. Czy myślisz naprawdę o
              > zamianie, czy np. o sprzedaży obecnego i nabyciu nowego? Chyba ta druga
              > ewentualność, ale co z tą zamianą. Sprecyzujesz troszkę? Pozdrowionka
              > serdeczne:) B.

              1/ Na razie kupuję na odrębną własność, ale ponieważ osiedle Stok jest
              budowane etapami, chyba pomyślę o chwilowym zadowoleniu się spółdzielczym.
              Póki co jednak policzmy dla odrębnej własności.
              2/ Zamiana dotyczy lokalu, którego jeszcze nie odebrałam, bo go nie ma :)
              Dokonamy aneksowania umowy ze spółdzielnią, zamieniam ten na ten i dopłacam,
              więc nie ma tutaj wielkiej sprawy. Po prostu potrzebne mi są nowe wyliczenia -
              do nowej ceny lokalu.
              Głupio mi, że zawracam Ci głowę, ale Ty chyba tym żyjesz :), a ja muszę
              zweryfikować szybko swoje wyliczenia, bo coś chyba pokręciłam. Wcześniej
              wychodziło mi koło 3 tys. całości za to mniejsze M, a teraz wychodzi mi prawie
              10 tys, gdy kwota urosła tylko o jakieś 27 tys. Chyba liczyłam jak przy
              deweloperach, a nie jak dla mieszkania w spółdzielni. Kwota ta jest dla mnie
              istotna, bo mam ograniczony limit kredytu.
              Pozdrawiam i liczę na dalszą przychylność :)
              • Gość: Bebiak Re: Do Venus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 21:35
                Witam Cię serdecznie, choć nadal nie jestem pewna czy dobrze rozumuję co do
                Twoich założeń. Skontroluj to co napiszę, czy aby napewno o to Ci chodzi, bo ja
                nie chciałabym wprowadzić Cię w błąd (który może na przykład wyniknąć z mojego
                niezrozumienia).

                > 1/ Na razie kupuję na odrębną własność, ale ponieważ osiedle Stok jest
                > budowane etapami, chyba pomyślę o chwilowym zadowoleniu się spółdzielczym.
                > Póki co jednak policzmy dla odrębnej własności.

                Jeśli nabędziesz na zasadzie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu to
                oczywiście żadnych kosztów bo to nie w formie aktu. Potem ewentualnie będzie
                Cię czekało przekształcenie tego prawa w odrębną własność (tu już forma aktu),
                ale to nie bardzo kosztowne bo taksa notarialna to 1/3 najniższego
                wynagrodzenia w kraju (dziś to wynagrodzenie to chyba coś około 800,-zł),
                opłata sądowa za wpis do księgi wieczystej - to sama, dojdzie wniosek i opłata
                za wypisy czyli jeszcze jakieś 500,-zł i już. To tylko problem czasowy - kiedy
                spółdzielnia będzie przekształcać.

                Jeśli od razu byś nabywała odrębną własność (w formie aktu) w wykonaniu umowy o
                wybudowanie lokalu to od wartości tego lokalu płacisz:
                - taksę notarialna liczoną tak: 550,-zł + 0,25% od nadwyżki powyżej 60.000,-zł
                plus do tego podatek VAT od tej kwoty;
                - wniosek 150,-zł + VAT 33,-zł
                - opłata sądowa za wpis do księgi wieczystej: 6.600,-zł + 5% od nadwyżki
                powyżej 100.000,-zł z tego do zapłacenia 1/20 część;
                - wypis ok. 350-400 i sądowa za druk księgi: 40,-zł

                > 2/ Zamiana dotyczy lokalu, którego jeszcze nie odebrałam, bo go nie ma :)
                > Dokonamy aneksowania umowy ze spółdzielnią, zamieniam ten na ten i dopłacam,
                > więc nie ma tutaj wielkiej sprawy. Po prostu potrzebne mi są nowe wyliczenia -
                > do nowej ceny lokalu.
                > Głupio mi, że zawracam Ci głowę, ale Ty chyba tym żyjesz :), a ja muszę
                > zweryfikować szybko swoje wyliczenia, bo coś chyba pokręciłam. Wcześniej
                > wychodziło mi koło 3 tys. całości za to mniejsze M, a teraz wychodzi mi
                prawie 10 tys, gdy kwota urosła tylko o jakieś 27 tys. Chyba liczyłam jak przy
                > deweloperach, a nie jak dla mieszkania w spółdzielni. Kwota ta jest dla mnie
                > istotna, bo mam ograniczony limit kredytu.

                Venus, czy to ma być niejako zamiana jeszcze na etapie, kiedy nie nabędziesz
                ani spółdzielczego prawa ani odrębnej własności? Czyli jakby zmiana umowy w
                spółdzielni? Czy tak? Bo takie - jak to nazywasz - anelsowanie umowy to tylko
                wtedy jest możliwe. Jeśli będziesz miała własnościowe prawo do lokalu albo
                odrębną własność to już wymóg formy aktu dla jakichkolwiek czynnosci
                (pamiętaj, że przy odrębnej własności będziesz mogła rozporządzać prawem
                dopiero jak sąd założy księgę a to może potrwać). Jeśli o tym myślisz, czyli
                o "zamianie" kiedy masz tylko tzw. ekspektatywę wynikającą z zawartej ze
                spółdzielnią umowy to w ramach Twoich opłat zmieni się tylko to, że będą one
                liczone w/g systemu i zasad jak na początku napisałam ale od wyższej wartości
                (bo to nowe niejako będzie pewnie większe).
                Venus, napisz mi czy ja dobrze zrozumiałam to co chcesz zrobić, proszę Cię o to
                bardzo i serdecznie podrawiam:) B.

                > liczę na dalszą przychylność :)
                Noooo, staram się bardzo, bardzo:-)))
                • Gość: Bebiak Re: Do Venus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 21:39
                  Spojrzałam jeszcze do Twojego pierwszego w tym temacie postu. Podałaś tam
                  wartość 161.850,00 zł. Policzę Ci od tej kwoty opłaty przy założeniu, że byś
                  ustanawiała odrębną własność lokalu o takiej wartości:
                  - taksa notarialna: 804,-zł + VAT 22% tj. 176,88,-zł
                  - opłata sądowa za wpis do księgi: 484,70,-zł
                  plus te opłaty stałe, o których pisałam wyżej. Pozdrówka:)
                  • Gość: Venus Do Bebiak IP: *.pkobp.pl 03.07.03, 08:28
                    • Gość: Venus Do Bebiak IP: *.pkobp.pl 03.07.03, 08:37
                      Dziękuję, Beatko. Zaraz policzę, żebym miała pełen obraz sytuacji. Myślę już
                      wstępnie, że spółdzielcze własnościowe prawo jest bardziej korzystne
                      finansowo. Potem można je przekształcić w odrębną własność.
                      Dobrze mnie zrozumiałaś: lokal się buduje (jeden i drugi), nie posiadam aktu
                      notarialnego, a jedynie umowę ze spółdzielnią (ekspektatywa), więc wystarczy
                      aneks. Zmieniam na większe o ok. 6 m2. A to m.in. dlatego, że wzięłam kredyt w
                      EUR, a kurs skoczył mocno w górę - mam o 20 tys. więcej zł niż w momencie
                      podpisywania umowy kredytowej :)
                      Cieszę się, bo dotychczasowe mieszkanko było trochę za małe, jak na nasze
                      potrzeby, no i byłaby ciemna kuchnia, a tak będzie okno.
                      Dzięki jeszcze raz, ściskam Cię mocno :)))
                      • Gość: Bebiak Re: Do Venus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 21:28
                        Cześć, cieszę się, że jakoś rozszyfrowałam i choć trochę mogłam Ci pomóc:)

                        Gość portalu: Venus napisał(a):
                        > (...) A to m.in. dlatego, że wzięłam kredyt w EUR, a kurs skoczył mocno w
                        górę - mam o 20 tys. więcej zł niż w momencie podpisywania umowy kredytowej :)
                        > Cieszę się, bo dotychczasowe mieszkanko było trochę za małe, jak na nasze
                        > potrzeby, no i byłaby ciemna kuchnia, a tak będzie okno.
                        > Dzięki jeszcze raz, ściskam Cię mocno :)))

                        A ja Ci życzę (jeśli dochody masz w złotówkach a nie w równowartości euro),
                        żeby kurs euro mocno spadł, jak będziesz spłacać ten kredyt! Tego Ci naprawdę
                        życzę i jeszcze szalonego zadowolenia z nowego mieszkanka. Miej się dobrze,
                        Venusko:) Pozdrowionka. Bebiaczek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka