Dodaj do ulubionych

PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.07.03, 00:56
Jestem zainteresowany kupnem mieszkania w inwestycji Jarzębiny na Ursynowie.
Czy ktos ma jakies doswiadczenia z tym developerem? Na co
zwrocic uwage przy zawieraniu umowy? Bede wdzieczny za wszelkie informacje!


Obserwuj wątek
    • Gość: An Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.k.mcnet.pl 12.07.03, 16:20
      Przede wszystkim oszukują na wielkości mieszkania. Pod żadnym pozorem nie
      Wady:
      zgadzaj się na słynne 3% ruchu w dwie strony. Zawsze będzie mniej i w ten
      sposób na mieszkaniu 70 m2 stracisz 2m2 czyli kilka ładnych tysięcy. Poza tym
      nie zgadzaj sie na waloryzację 0% gdy stopa inflacji jest niższa od zera. Też
      Cię natną. Nie zgadzaj się płacić za odpisy dla nich przy akcie notarialnym.
      To też naciąganie.
      Generalnie polecam oddać ich umowę do konsultacji zaprzyjaźnionego prawnika.

      Zalety:
      Opóźniają się tylko o pół roku no i nie miałam obaw co do ich upadłości,
      chociaż w tym kraju wszystko jest możliwe.

      An

    • Gość: mlot Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.man.polbox.pl 14.07.03, 12:03
      Jeśli osiedle ma być wg umowy ogrodzone, to poproś, by pokazali Ci jak ma
      przebiegać to ogrodzenie. W poprzedniej inwestycji (Olszyny) płot postawili
      tylko od jednej strony budynku i moja klatka np. wychodzi prosto na ulicę.
      Spróbuj wynegocjować wpłaty uzależnione od postępu robót, a nie od kalendarza.
      Ja tego nie zrobiłem i całość kwoty musiałem wpłacić do listopada 2002, choć
      mieszkanie dostałem pod koniec czerwca 2003.

      • Gość: lu Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.dmpbk.com.pl 16.07.03, 17:43
        Gość portalu: mlot napisał(a):

        > Jeśli osiedle ma być wg umowy ogrodzone, to poproś, by pokazali Ci jak ma
        > przebiegać to ogrodzenie. W poprzedniej inwestycji (Olszyny) płot postawili
        > tylko od jednej strony budynku i moja klatka np. wychodzi prosto na ulicę.
        > Spróbuj wynegocjować wpłaty uzależnione od postępu robót, a nie od
        kalendarza.
        > Ja tego nie zrobiłem i całość kwoty musiałem wpłacić do listopada 2002, choć
        > mieszkanie dostałem pod koniec czerwca 2003.
        >



        próbowałam negocjować harmonogram wpłat(robię to już 4 miesiąc) i nie ma żadnej
        absolutnie możliwości aby wpłaty były uzależnione od postępu prac na budowie.
        Jedyne co można próbować zmieniać to daty wpłat, nie przekraczając daty
        statecznego rozliczenia podanego przez PD tzn, możesz wpłącić 20 % przy
        podpisaniu umowy i 80% w ostatnim dniu ustalonego przez PD harmonogramu.

        Oczywiście doliczą wtedy wartość pieniądza w czasie.


        Proponuję umowę wstępną w formie aktu notarialnego - tutaj nie ma żadnych
        problemów.

        To są moje doświadczenia z innego osiedla tego samego developera.

    • Gość: Vodnik Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.neostrada.pl / 10.0.40.* 17.07.03, 08:17
      Hej.
      Porównywałem wczoraj zaawansowanie różnych robót budowlanych wokół KEN. Na
      przyszłym osiedlu Jarzębiny robotnicy dopiero lali fundamenty. Przykładowo na
      budowie Zielony Nugat, mimo ze termin zakończenia inwestycji jest podobny -
      stoją już prawie cztery kondygnacje. Wygląda więc na to że albo w Pekao będzie
      poślizg z oddaniem (co podobno jest u nich normą), albo na Nugacie zdążą przed
      czasem (co na podstawie poprzednich inwestycji developera ktory to buduje -
      jest prawdopodobne)
      vodnik
    • Gość: piotr Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.03, 21:55
      Witam
      Zastanawiam się nad podpisaniem umowy na mieszkanie z PD.
      Przeczytałem chyba wszystkie wątki dotyczące tego developera,
      wiem o licznych zastrzeżeniach do umowy. Pytanie:
      Czy komuś udało się coś w swojej umowie zmienić?
      I jeszcze jedno pytanie:
      Czym może być spowodowane tak małe zainteresowanie tą inwestycją?
      (pozostaje olbrzymi wybór mieszkań!!!)
      pb
      • Gość: Oktob Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 09:29
        Rozważałem ofertę tego dewelopera i nie wybrałem jej. Zdecydowały o tym:

        1. Brak możliwości negocjowania umowy - mój prawnik ocenił ją jako beznadziejną
        dla klienta PD (był to wzór umowy z roku 2000 - może teraz jest lepiej)
        2. Niezbyt konsekwentne podejście do swoich obowiązków pracownic działu
        sprzedaży. To młode, sympatyczne dziewczyny nie mające wpływu na rzeczy istotne
        i nie przykładające się zbytnio do pracy - np. nie mają czasu oddzwonić do
        klienta.
        3. Trudności z wyborem i dostępnością mieszkań. Jedno zarezerwował prezes i jak
        wróci to będzie wiadomo, czy dalej rezerwuje (Nie wracał przez miesiąc, a jak
        wrócił, to też jeszcze rezerwował.) Na drugie było pięciu chętnych i pomimo
        tego, że potencjalny nabywca chciał wpłacić zaliczkę od ręki (po ewentualnej
        renegocjacji umowy) i tak pierwszeństwo mieli ci, którzy
        bezpłatnie "zarezerwowali".

        Do mnie sposób sprzedaży PD nie przemawia. Mój prawnik na "argument", że jest
        to pewna spółka, bo należy do wielkiego banku powiedział, że jest to tylko
        spółka-córka i przynależność do banku nie daje żadnej gwarancji.
    • Gość: Bajon Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.12.03, 20:38
      Zgadzam się z wszystkimi zastrzeżeniami wymienionymi przez innych forumowiczów
      w tym wątku. Umowa z Pekao Development jest chyba najsłabszą stroną tego
      developera.
      Np. kary umowne za opóźnienia są teoretycznie takie same: i Ty i PD musi placi
      do 10%. Ale, o ile PD może wypowiedzieć umowę np. już po 14 dniach zalegania
      przez Ciebie z płatnością, ty Ty w praktyce nie masz podstaw do wypowiedzenia
      umowy PD. Żadnych! Nawet jak termin podpisania Umowy Sprzedaży opóźni sie
      dowolnie długo ponad ten ustalony w umowie, to zawsze będą w stanie wykazać, że
      stało się to "na skutek okoliczności, za które Spółka nie ponosi
      odpowiedzialności", na co zgadzasz się podpisując ich wzór umowy.

      Albo np. to: "Nabywca nie może odmówić dokonania odbioru Mieszkania oraz
      przystąpienia do umowy sprzedaży, o ile wady fizyczne dostrzeżone przez Nabywcę
      w trakcie dokonywania odbioru i odnotowane w protokole, nie uniemożliwiają
      korzystania z Mieszkania zgodnie z jego przeznaczeniem. Wady powyższe usuwane
      są w terminie określonym w protokole odbioru."

      Czyli musisz odebrać mieszkanie nawet wtedy gdy jest ono wadliwe! Teoretycznie
      bardzo trudno jest określić, co jest wadą uniemożliwiającą korzystanie z
      mieszkania, a co nie. PD może Cię przecież przekonywać, że np. parapet
      wewnętrzny pęknięty na pół jest wadą, która nie przeszkadza w korzystaniu. Ale
      skoro trudno to określić, to powinno w umowie być zadeklarowane przynajmniej
      to, do kiedy te wady będą usuwane (np. w ciągu 2 tygodni od protokołu odbioru,
      albo przed podpisaniem umowy sprzedaży), a nie, że będą one usuwane "w terminie
      określonym w protokole odbioru."

      Podobnych rzeczy znajdziesz w umowie pełno. Musisz tylko dokładnie ją
      przeczytać i zastanowić się, co każdy punkt oznacza w praktyce.


      • Gość: A&K Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 19:58
        zapraszam na strone www.olszyny.info - tu umieścilśmy chyba wszystko, co
        możliwe nt. PD i inwestycji na Bemowie.
        Jeśli chodzi o małe zainteresowanie inwestycją na Urysnowie, to zerknijcie na
        drugi taki sam wątek na tutejszym forum. Ponoć grunt pod Jarzębiny obciążony
        jest hipoteką na rzecz banku PKO BP i sprawa jest raczej niejasna.

        pzdr.

        A
        • Gość: ORO Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.12.03, 21:20
          Grunt nie jest "ponoc obciazony" tylko po prostu jest obciazony kwota 6
          milionow 120 tysiecy na rzecz PKO BP. Wystarczy wziac do reki odpis z ksiegi
          wieczystej (poki co dostepny w siedzibie Pekao Development).
          Nie tylko to jednak jest tam problemem. Np. garaz, za ktory zaplaci sie 28 tys.
          niekoniecznie musi stac sie wlasnoscia lokatora. Zalezy to wylacznie od dobrej
          woli Pekao Development. Przeczytajcie umowe! Pekao Development wyraznie
          zastrzega, ze w dniu podpisania umowy sprzedazy na garaz moze jeszcze nie byc
          utworzona ksiega wieczysta dla garazu. W takim wypadku umowa przenoszaca
          wlasnosc garazu zostanie zawarta pozniej - ale kiedy?! Pisalem juz o tym w
          watku o tym samym tytule pare dni temu.
    • marudny Re: PEKAO DEVELOPMENT - JARZĘBINY 14.12.03, 14:17
      to moze i ja dodam swoje 3 grosze ...

      mialem podpisac umowe z pekao ale rozmyslilem sie na 30 minut przed umowiona
      godzina

      powody:
      fatalnie zbudowana umowa, pelni niedomowien, nieprecyzyjnych okreslen itd.,
      przy negocjacji umowy dział prawny pisał NIE, kiedy prosilem o uzasadnienie
      biedna panienka gubila sie, kiedy pytalem dlaczego nie ma jakiegos pkt w umowie
      to slyszalem: ależ to oczywiste - skoro takie oczywiste to dlaczego nie ma ??

      ostateczna wersja umowy jaka otrzymalem po zakonczeniu rozmow az roila sie od
      bledow, pomylone ceny mieszkan, poprawnosc gramatyczna wrecz fatalna, ze o
      merytorycznej zawartosci nie wspomne, musialem specjalnie prosic o umieszczenie
      w umowie pkt mowiacego o wystawieniu faktury w ciagu 7 dni (w umowie nie ma o
      tym slowa), wszelkie pytania i watpliwosci powodowaly rozdraznienie panienki
      ktora ze mna omawiala te umowe,

      w najwieksze oslupienie wprawila mnie jednak wypowiedz: jak sie Panu nie podoba
      to moze Pan kupic u innego developera ... poszedlem za jej rada, bardzo sluszna
      zreszta a im przepadl klient wplacajacy 100% sumy hehehe

      co sie tyczy umowy - porownywalem ja z innymi, tutaj nie dosc ze 8-10 stron,
      czcionka 14 to slowniczek zajmuje cale 2 strony ... moim zdaniem ta umowa jest
      bardzo zle zbudowana dla klienta, nie chroni rzeczywistych interesow
      kupujacego, postulowalem o zmiane 7-dniowego terminu odbioru mieszkania na 14
      dni, uslyszalem NIE, pytam wiec dlaczego; bo mamy wielu klientow ... moze ja
      nie jestem specjalnie bystry ale 300 osob nie umawia sie jendego dnia na odbior
      mieszkania

      nie polecam podpisywania umowy z nimi, brak profesjonalizmu, zyczliwego
      podejscia do klienta, brak czegokolwiek co mialoby mnie zachecic do kupna
      mieszkania u nich !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka