Dodaj do ulubionych

ursus czy zabki?

IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 14:29
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: ursus czy zabki? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 14:45
      Ja jeszcze dodam - Ursus, Ząbki czy Piaseczno?
      • Gość: ja Re: ursus czy zabki? IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 14:50
        Oczywiście że Piaseczno.
      • Gość: bardzo malo kasy Re: ursus czy zabki? IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 14:50
        czy oprocz ceny maja jakies zalety
        • Gość: nieudacznik Re: ursus czy zabki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 15:30
          Oczywiscie, fajne korki na pulawskiej.jest cool!!
          • Gość: x :-))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) IP: *.ptim.net.pl 19.01.08, 16:04
            no, ale dzieci nie będą musiały spłacać długu, no i metraż większy
            (nie śpimy wszyscy na jednej kanapie, każdy ma swój pokój)
        • Gość: x Re: ursus czy zabki? IP: *.ptim.net.pl 19.01.08, 16:15
          > czy oprocz ceny maja jakies zalety


          budżet na inwestycje Piaseczna jest 3x wyższy niż przeciętnej
          dzielnicy Warszawy, jest znacznie czystsze powietrze, mniej
          zapylone, jesli ktoś ma pracę na miejscu, to zero problemu z korkami
          i konieczności jechania do centrum (korki, hałas , syf), więcej
          nowej zabudowy, mniej wielkiej płyty. Ogólnie jest sporo zalet (są
          też wady - ale gdzie ich nie ma)...
          • frankhestain Re: ursus czy zabki? 19.01.08, 17:25
            Gość portalu: x napisał(a):

            > > czy oprocz ceny maja jakies zalety
            >
            >
            > budżet na inwestycje Piaseczna jest 3x wyższy niż przeciętnej
            > dzielnicy Warszawy, jest znacznie czystsze powietrze, mniej
            > zapylone, jesli ktoś ma pracę na miejscu, to zero problemu z korkami
            > i konieczności jechania do centrum (korki, hałas , syf), więcej
            > nowej zabudowy, mniej wielkiej płyty. Ogólnie jest sporo zalet (są
            > też wady - ale gdzie ich nie ma)...

            jak sie mieszka obok pracy to wszedzie ujdzie sek w tym ze nie wszyscy tak maja
            zreszta prace mozna zmienic

            a dwa zycie to nie ttylko arbait und sen
            • Gość: asdf Re: ursus czy zabki? IP: *.ptim.net.pl 19.01.08, 20:46
              >
              > a dwa zycie to nie ttylko arbait und sen

              chyba, że SEN PRZY OTWARTYM OKNIE
    • Gość: Magda Re: ursus czy zabki? IP: *.centertel.pl 19.01.08, 16:16
      Znam tylko ursus, mój brat tam mieszka. Te osiedle skorosze, osiedle
      przy ulicy Tomcia Palucha są śliczne. Fajnie urządzona zieleń, małe
      place zabaw dla dzieci, fajne mieszkanka, bez mankamentów. Dojazd
      trochę kiepski, autobusem (albo KM), ale budują te estakady (tak to
      się nazywa?) i już niedługo powinno być szybko nawet w trakcie
      korków, bo poza godzinami szczytów jedzie się naprawdę dość szybko.
      No i w tej częsci ursynowa, o której piszę nie słychać samolotów.
      • Gość: x Re: ursus czy zabki? IP: *.ptim.net.pl 19.01.08, 16:19
        a fakt , że przyjezdnym burakom nie miękną kolana na dźwięk
        słowa "Piaseczno", nie jest dla mnie najistotniejszy (jak tu
        przyjechałem i mieszkałem w wynajętym na bEMOWIE na 13 piętrze w
        wielkiej płycie to robiłem zdjęcia i u mnie w mieście - skąd
        pochodzę - pokazywałem laskom na dyskotekach....ale już z tego
        wyrosłem i mnie już nie kręci.
    • rarely zabki wygladaja 19.01.08, 16:28
      jak krajobraz z madmaxa ursus troche lepiej ale zycie krecii sie wokol klomba bo
      nawet wyjsc nie ma gdzie

      to miejsca dla ludzi bez kasy
      • Gość: x Re: zabki wygladaja IP: *.ptim.net.pl 19.01.08, 16:47
        rarely napisał:

        > jak krajobraz z madmaxa ursus troche lepiej ale zycie krecii sie
        wokol klomba b
        > o
        > nawet wyjsc nie ma gdzie
        >
        > to miejsca dla ludzi bez kasy

        na szczęście sa takie miejsca jak pełne deptaków bemowo, gdzię
        działają tężnie wzdłuż Górczewskiej i słychać śpiew ptaków - i tam
        włąśnie mieszka przyszła elyta, najbardziej kasiaści ludzie w Polsce
        mają tam apartamenty
      • Gość: Magda Re: zabki wygladaja IP: *.centertel.pl 19.01.08, 16:47
        Nieprawda. W ursusie jest całkiem niezły basen ze zjeżdzalnią,
        jaccuzi i innymi bajerami. Jest też sporo fajnych, małych knajpek i
        pizzerni. O klubach nie słyszałam, najbliższy jaki znam to ten w
        blue city (to akurat nie jest mój ulubiony), ale w sobotę
        przejdziesz taksóweczką do cenrtum w 15 min i jestes w jaskini
        rozrywki :)
    • frankhestain wspolczuje wyboru 19.01.08, 17:23
      oba miejsca to porazka pomysl moze o tym zeby kupic mniejsze mieszkanie w
      normalnej dzielnicy albo np. uzywane
      • hugo43 Re: wspolczuje wyboru 19.01.08, 21:34
        eeee tam,nie jest tak zle!od roku mieszkam w zabkach i zaczynam
        widziec zalety
        -mieszkanko kupilam za ok.160 tys,tylko taka kwota dysponowalam,a
        nie chcialam kredytu.teraz jest warte ponad 300tys
        -w urzedach zero problemow np.wymiana dowodow-wniosek zlozylam w 15
        min.
        -do centum dojezdzam autobusem 199 i pociagiem z rembertowa na karte
        miejska max 40 min,zawsze miejsce siedzace.samochodem troche dluzej
        -do lasu jakies 60 m

        mi spokoj i cisza odpowiadaja,wychowalam sie na zaciszu,a zabki to
        rzut beretem.moze dlatego,ze pol zycia spedzam na nowym swiecie,z
        przyjamnoscia wracam na wioske.
        • Gość: dss Re: wspolczuje wyboru IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 22:31
          do centum dojezdzam autobusem 199 i pociagiem z rembertowa na karte
          miejska max 40 min

          tyle to sie stoi w autobusie od powstancow do grochowskiej wiec nie pitol
          • Gość: hugo43 Re: wspolczuje wyboru IP: *.chello.pl 19.01.08, 23:27
            jedzie sie naprawde 40 min.bo nie przez grochow.wsiadasz w zabkach w
            199 i przez lasek do rembertowa ok 10 min.pozniej marsz 3 min na
            stacje pkp,a tam kazdy pociag,bo juz wszystkie podmiejskie,skm
            jezdza na karte miejska.a w godzinach szczytu sa naprawde
            czesto.trzeba znac tylko rozklad 199,bo jest rzadko.takie nasze
            wioskowe metro te pociagi.a ci co w rembertowie,blisko stacji
            mieszkaja to juz naprawde maja rozpuste,15-20 min. i w centrum
            • Gość: rty Re: wspolczuje wyboru IP: *.acn.waw.pl 20.01.08, 21:41
              jedzie sie naprawde 40 min.bo nie przez grochow.wsiadasz w zabkach w
              > 199 i przez lasek do rembertowa ok 10 min.pozniej marsz 3 min na
              > stacje pkp,a tam kazdy pociag,bo juz wszystkie podmiejskie,skm
              > jezdza na karte miejska.a w godzinach szczytu sa naprawde
              > czesto.trzeba znac tylko rozklad 199,bo jest rzadko.takie nasze
              > wioskowe metro te pociagi.a ci co w rembertowie,blisko stacji
              > mieszkaja to juz naprawde maja rozpuste,15-20 min. i w centrum

              wyjezdzam samochodem z powstancow ok 7 rano i czy jade przez marsa czy przez
              radzyminska dotarcie do pracy okolice ronda zawisza zajmuje mi 1 g i 15 min do 1
              g i 30 min

              wiec mi tu nie piernicz
              • hugo43 Re: wspolczuje wyboru 22.01.08, 21:23
                dlatego jak pracowalam w centrum to tylko opcja autobus +pociag
                wchodzila w gre.dojazd do warszawa srodmiescie z przystanku
                zieleniecka/szwolezerow max 40 min.
                • Gość: uiy Re: wspolczuje wyboru IP: *.acn.waw.pl 23.01.08, 00:00
                  po pierwsze nie moge zostawic samochodu a nawet dotarcie z powstancow autobusem
                  do stacji pociagu to ok 30 min potem pociagiem do wawa środmiesie i z dworca
                  potem alejami jerozolimskimi do okopowej 20/25 min wiec jak by nie liczyl 1 i 15
                  do 1 i 30 godziny
          • Gość: Azimut Re: wspolczuje wyboru IP: 81.219.48.* 25.01.08, 19:01
            Potwierdzam: z Ząbek do Centrum można spokojnie dojechać w 40 min.
            RAdzymińską do Wileńskiej korków prawie nie ma, a od Wileńskiej do
            Bankowego jedzie tramwaj bez korków bo po torach już jest zakaz
            jazdy ssamochodów.
    • Gość: raf Re: ursus czy zabki? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.08, 22:06
      Rudnickiego czy Górczewska ? a może Tomcia Palucha ?
    • Gość: eberhard Re: ursus czy zabki? IP: *.aster.pl 19.01.08, 22:12
      Żadna. Ale jesli musiałbym wybierać - to zdecydowanie Ursus, z uwagi
      na bliskośc cywilizacji i możliwość szybkiego dojazdu komunikacją
      (KM, SKM - 15 min. do centrum)i łatwiejszym dojazdem własnym
      transportem niz pozostałych 2 miejsc(i jest szansa jeszcze lepszy
      dojazd). Piaseczno to właściwie inne miasto (ulubione miasto
      przyjezdnych), z którego dojazd do Warszawy jest koszmarem, Ząbki
      Kobyłka, Zielonka - ten sam problem z dojazdem + uraz z przeszłości -
      to podwarszwskie wioski z tym specyficznym, megawieśniackim
      klimatem. Brrrr......
      • Gość: takitego Re: ursus czy zabki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 23:47
        Autor: Gość: eberhard IP: *.aster.pl 19.01.08, 22:12 Dodaj do
        ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz

        Żadna. Ale jesli musiałbym wybierać - to zdecydowanie Ursus, z uwagi
        na bliskośc cywilizacji i możliwość szybkiego dojazdu komunikacją
        (KM, SKM - 15 min. do centrum)i łatwiejszym dojazdem własnym
        transportem niz pozostałych 2 miejsc(i jest szansa jeszcze lepszy
        dojazd). Piaseczno to właściwie inne miasto (ulubione miasto
        przyjezdnych), z którego dojazd do Warszawy jest koszmarem, Ząbki
        Kobyłka, Zielonka - ten sam problem z dojazdem + uraz z przeszłości -
        to podwarszwskie wioski z tym specyficznym, megawieśniackim
        klimatem. Brrrr......
        uuuuu...czyżby kolega bał sie swoich korzeni?
        • Gość: eberhard Re: ursus czy zabki? IP: *.aster.pl 21.01.08, 22:54
          hmmm... bać nie mam ma czego:)

          Nie wstydzę się równiez za swoich przodków:) Szczęściaż ze mnie:)

          • Gość: eberhard Re: ursus czy zabki? IP: *.aster.pl 21.01.08, 22:56
            Szczęściarz, oczywiście przez "rz":)
      • Gość: ja Re: ursus czy zabki? IP: *.acn.waw.pl 20.01.08, 11:22
        "Piaseczno to właściwie inne miasto (ulubione miasto
        przyjezdnych), z którego dojazd do Warszawy jest koszmarem"

        ... hahahaha a to ciekawe, ja jako warszawiak od 3 pokoleń właśnie
        się przeprowadzam z Ursynowa do Piaseczna, co więcej mieszka tam już
        sporo moich byłych sąsiadów (z natolina, kabat). To osoby przyjezdne
        mają parcie na Warsiawę, a warszawiacy z Warsiawy uciekają pod.

        • Gość: df ciekawe IP: *.acn.waw.pl 20.01.08, 21:48
          Piaseczno to właściwie inne miasto (ulubione miasto
          > przyjezdnych), z którego dojazd do Warszawy jest koszmarem"
          >
          > ... hahahaha a to ciekawe, ja jako warszawiak od 3 pokoleń właśnie
          > się przeprowadzam z Ursynowa do Piaseczna, co więcej mieszka tam już
          > sporo moich byłych sąsiadów (z natolina, kabat). To osoby przyjezdne
          > mają parcie na Warsiawę, a warszawiacy z Warsiawy uciekają

          bo ja obserwuje ruch w druga strone ci ktorzy pare lat temu wyprowadzili sie z
          ursynowa do piaseczna jozefoslawia czy zalesia teraz wracaja sprzedaja segmenty
          i duze mieszkania i kupuja za koszmarne pieniadze mieszkania na kabatach
        • Gość: eberhard Re: ursus czy zabki? IP: *.aster.pl 21.01.08, 22:50
          Buhahahaaa....
          tylko, że jedno pokolenie temu, po polach natolińskich i kabackich,
          chłopi gnali krowy, a kombajny zbierały zboża, więc może nie dziwne,
          że chca sie tam przenieść. Warszawiaku;) Osobiście, nie znam nikogo,
          kto z własnej i nieprzymuszonej woli, mieszkając od pokoleń na
          Żoliborzu, Ochocie czy Mokotowie wyprowadził sie do miasta
          Piaseczno. Bo po co??? Chcąc się już przeprowadzić, szukają bardziej
          ciekawych miejsc niz Piaseczno czy Ząbki lub lepiej skomunikowanych.
          Piaseczno to ulubione miasto przyjezdnych i w większości to oni
          kupują mieszkania w nowych osiedlach, nie tylko ze względu na dużo
          niższą cenę, ale jak kiedyś tłumaczyli, mimo wszystko lepiej sie
          czują "na emigracji" w społeczności, na którą tworzą się osoby o
          podobnym starcie życiowym. Potem, zmeczęni dojazdami, szukają czegoś
          bliżej, najchętniej na Kabatach:)
      • Gość: tymczasowy Re: ursus czy zabki? IP: *.r.kbt.pl 31.01.08, 09:55
        Zgadzam sie Ząbki to SYF kiła i mogiła. A ul. Żołnierska to najbardziej dziurawa
        i zakorkowana trasa w Polsce... klimacik jest przedni
    • Gość: ma Re: ursus czy zabki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:07
      a może Zacisze? www.jmdeveloper.com.pl ceny od 6400 zł. brutto za m2.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka