Gość: EXPERT
IP: *.dip.t-dialin.net
14.01.03, 18:11
Pracuje w branzy paliw i biopaliw od lat na Zachodzie. Nasza(moja klientela
od blisko 10 lat tankuje biodiesel i nie ma z tym zadnych problemow).
Niektorzy - np. zaklady miejskie etc kupuje 100.000 litrow miesiecznie
etc.itd.
W RFN sprzedaje sie Biodiesel na ca. 5.000 stacjach benzynowych.
Paliwo to posiada atesty etc, ktore akceptowane sa przez USTAWODAWCE jako
normy DIN - tzw. urzedowy prog dopuszczajacy paliwa te do dystrybucji,
GWARANTUJAC uzytkownikowi oczekiwana jakosc.
Jestem pod wrazeniem pseudowiedzy, a raczej ciemnoty jaka wciska sie
uzytkownikom samochodow(vide relacja o analizie z Lodzi, szczegolnie uwagi o
wodce).
Ta analiza z Instytutu (ta uwaga o tradycji - jakiej tradycji - znawstwie na
budowie silnika syrenki ? hahahaha... -
- a moze takiej samej tradycji jak prawie 100 letniia tradycja PZU - jednego
ze wstretniejszych komunistycznych PRL monopoli ?)
Prosze Panstwa PRL Pseudonaukowcow Postkomunistow - przestancie uzywac slowa
tradycja, nie osmieszajcie sie. Dobra t r a d y c j e mieliscie tylko w
przyjmowaniu do pracy w swoje szeregi tylko c z l o n k o w albo
kandydatow na c zl o n k o w wasze ukochanej Partii. Nie mialo to nic
wspolnego albo bardzo malo z mozliwosciami intelektualnymi, tak potrzebnymi w
pracach badawczych i przy naborze do pracy w WASZYCH Instytutach, prawda ?
Na tworzenie technologii lub ich kontrole potrzeba bylo niezaleznych mozgow
albo czasem zwyczajnych szarych komorek - szarych, a nie czerwonych.
Wracajac do biopaliw - zachecam do pokory i zapoznania sie z instrukcjami
obslugi i folderami dot. np sprzedazy samochodow i to od prawdziwych expertow
z zachodu lub wprost od producentow samochodow a nie Post- PRL owskich
pseudonaukowcow lub polskich zurnalistow, ktorych wiekszosc do dzisiaj
zachowuje w pamieci jak pieknie potrafia jesc z reki.
Pozdrawiam
Exp
Pozdrawiam z (bogudzieki) emigracji
expert