Dodaj do ulubionych

Wynajem idzie w dół-Rzeczpospolita+Bankier

IP: *.aster.pl 17.10.08, 20:06
www.bankier.pl/wiadomosc/Kryzys-sprawi-ze-spadna-ceny-wynajmu-1847761.html

w dzisiejszej rzepie również artykuł w podobnym tonie. Skąd nagle ta
ofensywa?
Obserwuj wątek
    • arkaszka1 Re: Wynajem idzie w dół-Rzeczpospolita+Bankier 17.10.08, 20:32
      Może poczytali na forum i doszli do wniosku ze fizyki nie da się
      oszukać, tych cen najmu nie da się utrzymać. Niewiem co za geniusz
      wymyślił najem spłaci im raty kredytu, w realnym świecie tak nie
      ma.
      • Gość: gośc Re: Wynajem idzie w dół-Rzeczpospolita+Bankier IP: *.aster.pl 17.10.08, 22:07
        no macie fajnie, gadacie a ja mam kawalerki dwie w ciasnym mieście i
        strasznie muszę negociowac z tymi wynajmującymi poprostu ich
        wszystkich na jedną godzinę zwołuję i negocjuję te spadki.
        pozdrowionka.
        • satorianus Kawalerki? 17.10.08, 22:09
          Pod wynajem średnio opłacalne...
      • satorianus Żartujesz chyba. 17.10.08, 22:08
        Kupno mieszkań pod wynajem jest tak stare jak cała historia rynku nieruchomości.
        I zazwyczaj nie polega na dokładaniu do interesu.
        • Gość: oleg Re: Żartujesz chyba. IP: *.spray.net.pl 17.10.08, 22:11
          Szukasz danych dot. spadku cen materialow bud.
          W innym (tym) watku stawiasz teze:

          "wynajem mieszkania nie polega na dokladaniu do interesu"

          Mam prosbe o uzasadnienie tej tezy danymi.

          dzieki!

          > Kupno mieszkań pod wynajem jest tak stare jak cała historia rynku
          nieruchomości
          > .
          > I zazwyczaj nie polega na dokładaniu do interesu.
    • satorianus To ten sam artykuł 17.10.08, 22:19
      I ciągle ten jeden jedyny analityk-spadkowicz. Zazwyczaj tak bywa, że te same
      artykuły w ciągu paru dni pojawiają się na różnych portalach.

      A idąc do Adremu :) Scenariusz mniej prawdopodobny niż wzrostowy, ale kto wie...
      W tej chwili jest wystawionych do sprzedaży kilkadziesiąt tysięcy (!!!) mieszkań
      w Warszawie. Po cenach ofertowych sprzeda się najlepszych parę procent(lub mniej
      :)) Część właścicieli obniży ceny, ale duża część po prostu "weźmie na
      wstrzymania" i będzie czekać na poprawę warunków kredytowych i koniunktury.

      Rzecz w tym, że w Polsce zwykli ludzie na inwestycjach w nieruchomości jeszcze
      nigdy nie tracili i trzeba będzie sporych realnych spadków aby się obudzili.
      • Gość: oleg Re: To ten sam artykuł IP: *.spray.net.pl 17.10.08, 23:26
        > Rzecz w tym, że w Polsce zwykli ludzie na inwestycjach w
        nieruchomości jeszcze
        > nigdy nie tracili i trzeba będzie sporych realnych spadków aby się
        obudzili.

        Prosze o uzasadnienie. Bo ja doskonale pamietam kupno mieszkania
        ponizej kosztow zakupu w latach 1992 - 1994. Wlasciciel musial
        sprzedac, nie mial kasy na kolejne raty.
        • satorianus Re: To ten sam artykuł 17.10.08, 23:58
          Jaka była cena tego mieszkania wtedy? Jaka mogłaby być teraz? Gdyby właściciel
          kupił za gotówkę, to nie musiałby opuszczać. O czym my rozmawiamy. Większość
          mieszkań na rynku wtórnym ludzie dostali... za darmo :(

          A pragmatyczne uzasadnienie jest takie, że znam wiele osób, które "trzymają"
          mieszkania bo są przekonani że jest to dobra inwestycja, dla dzieci, etc.
          Spotkałem co najmniej trzech sprzedających, którzy przy próbach negocjacji
          powiedzieli wprost, że jak nie sprzedadzą za tę cenę, to bedą wynajmować. I
          myślę że wielu tak zrobi - nawet akceptując stratę alternatywnego dochodu z
          lokaty. W tym sensie ta teoria może mieć sens.
          • Gość: wojtek Re: To ten sam artykuł IP: *.centertel.pl 18.10.08, 07:22
            Dlatego też ceny wynajmu spadną.
          • arkaszka1 Re: To ten sam artykuł 18.10.08, 11:37

            Mają wolną wolę, przeciesz nikt nie powiedział ze muszą sprzedać, to
            ich lepsz lub gorsza decyzja biznesowa, wynajem opłaca się jeśli
            koszt zakupu nieruchomości nie przekraczał 4-5 tys, jeśli jakiś
            geniusz biznesu uważa ze jak kupił 50m2 stan developerski za 8 tys
            m2= 400 tys + urządzenie 6o tys to nawet jak wynajmie za 2 tys
            miesięcznie to biznesu zycia nie zrobi (2000-300 czynsz)= 20400
            r0cznie, jeśli kupiła za gotówkę to wsadzajac 460 tys na 8% ( można
            dostać więcej)= 36 800 odsetek bez ruszania sie z domu.
            A pamiętaj wynajmujący może nie płacić, zniszczyć, może kilka
            miesięcy nie być chętnych.
      • Gość: gildia Re: To ten sam artykuł IP: *.chello.pl 18.10.08, 09:00
        i w dodatku wybitnego specjalisty od PR (praca doktorska dotyczaca
        PR w bankach). Nie wiem, co to ma za zwiazek z nieruchomosciami.
        Chyba taki, ze łatwo jest być zauwazonym w mediach. Lansik, lansik,
        misiou drogi.

        A co do meritum: wzrost podazy (rowniez ewentualnie ze strony
        developerow) ustabilizuje ceny. Howgh.
        • steady_at_najx Re: To ten sam artykuł 18.10.08, 17:59
          >A co do meritum: wzrost podazy (rowniez ewentualnie ze strony
          developerow) ustabilizuje ceny. Howgh.

          Stabilizacja cen trwa na naszym rynku juz z pol roku. Jesli to nowa nazwa na "pudrowane spadki" to jest jak najbardziej sluszna.
          • Gość: gildia Re: To ten sam artykuł IP: *.chello.pl 18.10.08, 22:32
            IMHO, na przestrzeni roku, wynajem zaliczył jakies +20%.
            A jesli mówisz o cenach sprzedazy - to faktycznie jest generalnie
            stabilzacja i to nie pół roku, tylko ponad rok.
            • Gość: Zenek Re: To ten sam artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 23:05
              Witamy ponownie Nina.
              Reinkarnacja ?
              • Gość: Opiekun Klienta Re: To ten sam artykuł IP: *.centertel.pl 19.10.08, 00:17
                ninoczka, ty sawsiem s uma saszła, pasmatri na Maskvu !
            • steady_at_najx Re: To ten sam artykuł 19.10.08, 17:16
              Skoncz te prasowe bzdury trollico, z ciekawosci napisalem do 6 znajomych i zaden z nich nie mial podwyzki wynajmu w ciagu ostatniego roku. Niby zadna grupa reprezentacyjna ale jednak.

              Juz pisalem w innym watku - jedyny wzrost czeka twoje wrzody. Nerwy na nie sprzedane ynwestycje robia swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka