Gość: mies
IP: *.waw.prince.pl / 212.160.146.*
23.10.03, 13:22
wszystkich zainteresowanych zakupem mieszkania na osiedlach wybudowanych
przez BMI przestrzegam przed tym!!! Polecam artykul z Życia Warszawy pod
adresem
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=24281
jesli link juz nie dziala to tresc byla nastepujaca
Przypadkowi dłużnicy
Mieszkańcy osiedla Strumykowa
Na listę krajowego rejestru dłużników trafią lada moment mieszkańcy osiedla
Strumykowa.
Twierdzą, że bezprawnie, bo w świetle prawa nikomu z niczym nie zalegają. -
BMI uzurpuje sobie prawo do administrowania naszym osiedlem i chce od nas
pieniędzy, a przecież nie podpisaliśmy z nimi żadnej umowy w tej sprawie -
oburza się grupa lokatorów (z obawy o konsekwencje nagłaśniania sprawy wolą
zachować anonimowość).
Nie godzą się, aby BMI zarządzało ich osiedlem m.in. dlatego, że nie ufają
firmie, która mimo próśb nie przedstawiała im obowiązkowych bilansów
rocznych ukazujących na co były wydane ich pieniądze z czynszów (do pewnego
momentu płacili BMI za administrowanie mimo braku umów).
Poza tym wynosząca 6 zł z mkw. stawka za zarządzanie jest dwukrotnie wyższa
niż w innych firmach zajmujących się tą profesją. BMI nie zgadza się z
zarzutami. - Mamy prawo do administrowania, bo podjęliśmy uchwałę w tej
sprawie. Nie musimy podpisywać żadnych umów z mieszkańcami. Jak ludzie nie
zapłacą należności, to wpiszemy ich do rejestru dłużników, bo innego sposobu
nie widzimy - ucina sprawę Tomasz Jaczewski z BMI.