Gość: Tomasz
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
08.11.03, 14:33
W tygodniku Polityka nr 45(2426) z dnia 8 listopada 2003r. (str. 41-42)
ukazał się tekst Urszuli Szyperskiej pt "Kup pan cegłę". W artykule jest mowa
m.in. o jakości niektórych materiałów z których budowane są obecnie domy.
Jako jeden z przykładów jest podany dom wybudowany przez firmę J.W.
Construction (JWC) w podwarszawskich Ząbkach przy ul. Drewnickiej 4. Włos
dęba staje...
Oto cytaty:
"(...) Budowlane firmy walczą o klienta ceną, krótkim terminem wykonania
robót. Często kosztem jakości. Dom przy ul. Drewnickiej 4 w podwarszawskich
Ząbkach oddany do użytku 6 lat temu, a już wymaga dużego remontu.
Rzeczoznawcy Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa odradzją w
swojej ekspertyzie korzystanie z balkonów, które są coraz bardziej spadziste
(ugięcie waha się od 1,6 do 7,3 cm gdy tymczasem dopuszczlne wynosi 0,9 cm).
W konstrukcji balkonów powatały pęknięcia. Może to skończyć się katastrofą
budowlaną! Rzeczoznawcy zalecili zabezpieczenie balkonów belkami i stemplami,
a następnie gruntowną naprawę. Ekspertyza powatała dwa lata temu, do tej pory
żadnego z jej zaleceń nie wykonano.
Dom przy ul. Drewnickiej zbudowany został przez firmę JWC i nie przynosi jej
chwały. Najpierw okazało się że przecieka dach. Wykonawca nie kwapił się go
naprawić, wspólnota mieszkaniowa wyremontowała więc dach na swój koszt. Na
swój koszt ociepliła także trzy ściany budynku (JWC ograniczył się do
ocieplenia ściany północnej!!!). Później zaczęły pochylać się balkony.
- Miesiącami uzgadnimy warunki, na jakich mamy odzyskać pieniądze wydane na
naprawę dachu. JWC zawsze coś obiecuje, ale nie dał nam ani złotówki -
twierdzi Ryszard Sakowski - przewodniczący zarządu wspólnoty. - Ciągle się
także dowiadujemy, że sprawa balkonów jest jeszcze analizowana."
Z własnej strony znam również jakość wykonania osiedla na Tarchominie w
Warszawie przez firmę JWC. Blok w którym kupili mieszkanie moi znajomi zaczął
osiadać w takim stopniu, że któregoś dnia nie mogli oni wejść do łazienki bo
drzwi się już nie otworzyły. Popękane ściany w mieszkaniu i na klatce
schodowej również nie wróżą nic dobrego... Dodam tylko, że budynek został
oddany do użytku niecałe cztery lata temu!!!?
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Jak długo jeszcze firma o takiej "renomie"
będzie funkcjonować na rynku. Ludzie zanim zakupicie mieszkanie rozejrzyjcie
się po stokroć!!! Potem już ciężko się wycofać!!!
Tomek