Gość: DDT
IP: 217.17.43.*
22.01.02, 13:10
Chcialbym podyskutowac na forum na temat partackiej niby-ochrony jaka zapewnia
firma SPARTA. W nocy z soboty na niedziele (19/20 stycznia) byly wlamania do
garazy pod A1 - rzekomo pilnowanych przez ochroniarzy tej spolki. Okradziono
piec samochodow, a ochroniarz "nic nie widzial i nic nie slyszal".
Czy nie uwazacie, ze trzeba zastanowic sie nad tym dlaczego Zarzad wspolnoty,
nic nie robi w sprawie sprawnego wyboru bardziej kompetentnej agencji
ochroniarskiej, ktora poza przechwalaniem sie, ze ma pracownikow "z resortu" -
rzeczywiscie bylaby bardziej zaangazowana w prace (pracownicy SPARTY na noc
znikaja w kanciapie pod A1 gdzie smacznie spia - nawet dodzwonic sie na komorke
nie mozna, bo zasiegu nie ma).