Dodaj do ulubionych

Oszustwa w reklamach przez developerów w Warszawie

20.02.09, 12:24
Zakładam nowy wątek dla pokazania jak oszukują developerzy w reklamach. Piękne
zielone tereny na wizualizacji w miejscu planowanej trasy, wymazanie
sąsiedztwa na zdjęciach, inne ciekawe slogany nie przystające do
rzeczywistości ...

Jeśli chcecie się podzielić zapraszam.
Obserwuj wątek
    • ro1nik na pierwszy ogień położenie osiedla 20.02.09, 12:42
      beznadziejne oszukiwanie na położeniu osiedla ... czy przyszły mieszkaniec nie
      zorientuje się że:

      Dom Development oszukuje twierdząc, że jego osiedle róża wiatrów znajduje się na
      Pradze Północ przy ulicy Uznamskiej. Faktycznie znajduje się na dalekim Targówku
      prawie przy granicy Warszawy...

      COGIK reklamuje swoje apartamenty jako lokalizacja Anin, faktycznie jest to
      sąsiednie osiedle Wawer...

      Czy ktoś pamięta jak JW reklamuje osiedle bursztynowe? Praga?
    • philips11 Pacific Residence 20.02.09, 20:27
      w krzyżowym ogniu ogłuszającej Wisłostrady i Mostu Poniatowskiego z
      huczącymi tramwajami na uchem. A w folderze?

      pacificresidence.com.pl/html/lokalizacja.html
      • bd_007 Re: Pacific Residence 20.02.09, 22:44
        > w krzyżowym ogniu ogłuszającej Wisłostrady i Mostu Poniatowskiego z
        > huczącymi tramwajami na uchem. A w folderze?

        Ci to faktycznie są mistrzami, biorąc pod uwagę, że chcą po 28K (sic!) za metr :)

        Z takich może nie oszustw, ale śmiesznych pomyłek dewelopera warto wymienić
        Człuchowską Wawel Service, która według ich mapki leży przy Wola Parku :)) (w
        rzeczywistości tam jest Fort Wola).
      • Gość: pacificresidence Pacific Residence IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.09, 22:38
        Lokalizacja ul.Solec 24 ,w ofercie niema takich cen .
        Zapraszam
        www.pacificresidence.eu/
        • Gość: pacificresidence Re: Pacific Residence IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 12:11
          wręcz przeciwnie: W związku z brakiem zainteresowania obniżyliśmy
          ceny do 4800 zł/m
          • Gość: gosc Re: Pacific Residence IP: 217.173.110.* 30.11.09, 13:17
            Po angielsku:
            www.cijjournal.com/Main/Story.aspx?id=3304
            Generalnie spolka budujaca Pacific Residence ma klopoty finansowe z ktorych nie wiadomo czy sie wygrzebie.
            Ceny: od 14000 do 28000.
            Autorzy artykulu pisza ze najpierw mialy byc to biura, potem zmieniono koncepcje na apartamenty. W obecnym kryzysie zalecaja powrot do pierwotnej idei :):)

            Te ceny to jakis kosmos jak dla mnie.
    • Gość: j0ter Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: 193.178.143.* 20.02.09, 21:43
      Ciekawy temat... :]

      ja dorzuce od siebie osiedle retaura kameralna przy Ul. Kolskiej.

      Reklamowe jako "mieszkanie w parku". Przy czym w sasiedctwie mamy izbe
      wytrzezwien i cmentarz za oknem
      • Gość: Zenek Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 22:03
        Reklamy podwarszawskich developerów w stylu w 15 minut SKM do centrum, podczas
        gdy osiedle jest położone o pół godziny na piechotę ( zero autobusu) od stacji
        PKP/SKM. Twierdzenia w stylo SKM jak metro, nie wspominając nic o częstotliwości
        kursowania SKM poza godzinami szczytu i w nocy. Kłamią w żywe oczy.
        Jeno z podpruszkowskich osiedli było reklamowane jako osiedle w Pruszkowie,
        podczas gdy faktycznie jest w administracyjnych granicach wsi Parzniew. W
        rezultacie dzieci z osiedla nie są przyjmowane w Pruszkowie do szkół i przedszkoli.
      • Gość: Stud Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 12:01
        iiitammm...co "się czepiasz kolskiej"...jak Cię "stara doma" nie wpuści to masz
        gdzie się wyspać...a jak za bardzo pochlejesz to i na cmentarz blisko...
        normalnie byś musiał płacić za transport zwłok :)...

        taki humor wisielczy ale nie mogłem wytrzymać...
      • Gość: cieply Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.warszawa.mm.pl 27.06.10, 09:11
        ok, ale co wam przeszkadza widok na cmentarz i kolska? cmentarz to parter a
        budynek izby jest niski. ja mieszkalem 2 razy z widokiem na cmentarz i musze
        powiedziec, rewelacja jak dla mnie. przynajmniej sasiad z wyzszego bloku i
        spogladam do moich pomieszczen, moglem miec okna bez zadnych zaslon. teraz mam
        na wprost inne okna i to dosc krepujace.

        dla mnie mieszkanie na wprost mentarza to duzy plus, mam tez pewnosc ze nie
        powstanie tam nagle jakis budynek:)
    • bogucjusz Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars 21.02.09, 11:08
      Będzie prościej, jak założysz odwrotny wątek - gdzie reklamujący się developerzy
      NIE skłamali...


      - - -
      "Kryzys subprime'ów jest u nas niemożliwy. Jesteśmy społeczeństwem bardziej
      zadomowionym w gospodarce rynkowej, zamożniejszym i rozważniejszym w braniu
      kredytów, niż ci głupi Amerykanie" :-)
    • rydzyk_fizyk Osiedle Idzikowskiego? 21.02.09, 11:36
      www.budimex-nieruchomosci.pl/www_nieruchomosci/site.nsf/inwestycje/mieszkania,warszawa,idzikowskiego
      A w realu:

      eksmisja.wordpress.com/2009/01/27/pradu-ci-u-nas-dostatek/
      PS. Oczywiście hałas na Czerniakowskiej jest ujęty jako świetna komunikacja
      • Gość: end Re: Osiedle Idzikowskiego? IP: *.idzik.pl 21.02.09, 21:19
        Z tymi "apartamentowcami" przy Czerniakowskiej/Idzikowskiego to jest chyba
        największy przewał. Bloki naćkane jeden na drugim, sąsiad sąsiadowi poda rękę
        przez okno, od najbardziej atrakcyjnej strony a więc południe i zachód są
        następujące atrakcje: od południa - zaszczytu uszczknięcia odrobiny słońca
        doświadczą...cztery mieszkania ale, wraz z bzyczeniem 25 kV lini energetycznej
        wysokiego napięcia która rozprowadza prąd z Siekierek w kierunku południowej
        Warszawy.
        Linia jest w takiej odległości od okien , że można ją ...dotknąć.
        Jakim cudem deweloper uzyskał zgodę na budowę lokali dla ludzi w TAKIM miejscu?
        Tyle, że to są JEDYNE lokale z bezpośrednim dostępem słońca w całym mini
        osiedlu.Reszta budynków ma okna zwrócone na wschód lub zachód a tam w odległości
        kilku metrów stoją budynki starego osiedla skutecznie zasłaniające słońce od
        zachodu.
        Z kolei okna zwrócone na wschód mają niepowtarzalną atrakcję w postaci
        koszmarnie zadymionej jednej z najruchliwszych ulic w Warszawie czyli
        Czerniakowskiej. Rano wszystko stoi i wydziela tony spalin w obu kierunkach, po
        południu i wieczorem wali tamtędy cały ruch tranzytowy tirów na wschód Trasą
        Siekierkowską. Ponadto do atrakcji należą też bandy/watachy odmóżdżonych debili
        na motorach które od 22-23:oo do 2:oo w nocy od marca do października urządzają
        wyścigi, hałas (mierzony) przekracza 130-140 decybeli.Jakby tego było mało nie
        wiadomo dlaczego gigantyczne 22 tonowe ciężarówy non stop wożą węgiel między EC
        Siekierki i EC Żerań. Dlaczego? cholera wie, obie ciepłownie mają własne
        bocznice kolejowe. Niestety taki stan trwa od zawsze. Nadmieniam, że
        "apartamentowce" posadowiono wzdłuż Czerniakowskiej tak, że odległość budynków
        od ulicy to aż.. kilka metrów.
        Ponadto bloki wciśnięto na siłę w skrawek ziemi, zero parkingów, zero miejsca
        dla dzieci, zero normalnej przestrzeni, te sphotoshopowane "atrakcje" w postaci
        drzewek, piaskownic, tej nibyprzestrzeni na landszaftach pokazywanych przez
        dewelopera to przewał jakich mało.Aż nie chce mi się pisać o innych atrakcjach
        nie wymienionych przez dewelopera (a szkoda)swoją drogą pomysł zbudowania w tym
        miejscu kilku domów powinien dostąpić zaszczytów uhonorowania tytułami np:
        projektant-bałwan roku, deweloper (funkcyjni idioci dziesięciolecia).
        Nadmieniam, że aby zbudować te budynki wycięto w pień kilkaset drzew TAM BYŁ
        OGRÓD JORDANOWSKI zamieniony w mini park który skutecznie chronił budynki
        starego osiedla przed hałasem i spalinami ulicy.
        • mikausia Re: Osiedle Idzikowskiego? 25.06.10, 17:19
          Rozumiem, że celem tej wypowiedzi było odstraszenie potencjalnych kupców.
          Rozumiem, że fajnie było mieć skwer, ale jest coś takiego jak prawo własności.
          Proszę pokusić się o kupno ziemi, a później oddać ją sąsiadom do użytkowania,
          ponieważ zawsze korzystali z tej łąki.
          Tak się składa, że mam mieszkanie na tym osiedlu. Jest to jedno z
          najładniejszych osiedli jakie oglądałam. Małe, kameralne z parkingami na
          zewnątrz i podziemnymi (bo to wymóg drogi Panie/droga Pani). Jest i plac zabaw i
          małe ogródki i ławeczki. Mieszkania są świetnie wykończone, a słońca nie
          brakuje. Mam okna kuchenne od strony ulicy Czerniakowskiej. Jednak są na tyle
          szczelne, ze hałas bynajmniej mi nie przeszkadza. Poza tym, każdy kto decyduje
          się mieszkać w centrum, musi się liczyć z hałasem. Dziwię się takiej zjadliwości
          i nienawiści. Osiedle tam już jest i można zweryfikować opinię. Co to za
          mentalność - przeświadczenie, że mi się coś należy, a niby dlaczego? Jak
          Pan/Pani kupi sobie działkę, to może zrozumie co to znaczy własność. Na tym
          etapie proszę może przećwiczyć i podarować coś drogiego bliźniemu - bo mu się to
          należy.

          Pozdrawiam
          Mika
          • ro1nik Re: Osiedle Idzikowskiego? 25.06.10, 21:22
            Witamy szanowną Panią reklamę na forum. Zainteresowało mnie czemu ktoś odkopuje
            stary zapomniany wątek i wychwala miejsce pod niebiosa...

            Wspaniała Pani mikausia jest chodzącą reklamą portalu www.domdowynajecia.pl
            Wspaniale zachęca na forum do korzystania z tego portalu. Czyżby marketing
            szeptany...

            Cóż za zbieg okoliczności, że ta sama pani jest właścicielką strony
            www.apartamentwaw.pl gdzie reklamuje do wynajęcia ni mniej ni więcej
            "apartament" na osiedlu idzikowskiego.

            Czyżby ktoś z potencjalnych klientów odnalazł niepochlebną opinię o zabudowanej
            w pień działce i trzeba naginać rzeczywistość?
    • Gość: takitam Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 13:39
      Panowie i Panie - to jest REKLAMA!
      Chyba nie oczekujecie, ze Deweloperzy będą chwalić się wadami swoich inwestycji?
      Nie wyobrażam sobie, że można rozważać zakup mieszkania bez wizji lokalnej na
      miejscu i sprawdzenia aktualnego czy potencjalnego przyszłego sąsiedztwa.
      • Gość: gosc Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: 94.254.134.* 21.02.09, 15:30
        oczywiscie, ze reklama jest po to by zachęcać, ale firmy powinny
        potem sie z niej wywiązać, propnuje zerknąć na artykuł:
        www.nierzetelnefirmy.pl/cgi/gklient.cgi?module=page&cmd=show&page=law3.htm
        • Gość: takitam Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:04
          W przypadku niezgodności z reklamą jakoś trudno mi uwierzyć, by można było
          dochodzić swoich racji, w każdym razie z jakimś sensownym skutkiem. Tym
          bardziej, że najczęściej sformułowania zawarte w reklamie nie da się
          precyzyjnie, obiektywnie zinterpretować. Nie ma przykładowo norm które
          określałby kiedy można reklamować osiedle jako położone pod lasem, czy może być
          to 100,200,500,1000 metrów itp.
          Nie wymagajmy rzeczy niemożliwych. Niech deweloperzy wywiązują się z podpisanych
          umów bez rzucania kłód pod nogi klientom czy swoistego interpretowania ich
          zapisów - to będzie sukces.
          Niezależnie od sektora reklama to mydlenie oczu!
          • Gość: Zenek Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:36
            Gość portalu: takitam napisał(a):
            Niezależnie od sektora reklama to mydlenie oczu!

            Czym innym jest reklama mówiąca że jakiś proszek do prania jest niby lepszy od
            drugiego bo ma jakiś specjalny wybielacz w składzie ( producent proszku może
            teoretycznie być o tym przekonany), a czym innym reklama w której rzekomy
            pobliski teren zielony okazuje się cmentarzem (jawne i bezczelne oszustwo).
            Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka.
            • Gość: takitam Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 21:12
              Jak rozumiem masz na myśli inwestycję Restaura Kameralna. Co jak co ale zieleni
              w pobliżu nie brakuje. Nie wiem czego oczekujesz? Że deweloper będzie chwalił
              się tego sąsiedztwem cmentarza czy izby wytrzeźwień?
    • Gość: krnl Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 21:03
      Powiedzcie mi skąd biorą sie dzieci, które aktualnie kupują u developerów.
      Na rynku wtórnym sa tańsze oferty i pewne....
      • Gość: z_doskoku Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.acn.waw.pl 23.02.09, 23:39
        niestety rynek wtórny jeszcze się nie obudził - zrobi to, kiedy będzie już za
        późno (oczywiście dla niego)
    • przypadek Marina na "Starym Mokotowie" 23.02.09, 23:55
      Dla mnie szczytem wiochy jest tabliczka stojąca przed Mariną Mokotów,
      naśladująca wyglądem tabliczki MSI (
      pl.wikipedia.org/wiki/Miejski_System_Informacji_(Warszawa) ) sugerująca
      dumnie, że niby znajduje się ten zakład zamknięty na Starym Mokotowie, podczas
      gdy Stary Mokotów jest pół kilometra dalej (za Wołoską) a okolica nazywa się
      Wyględów:
      www.zdm.waw.pl/fileadmin/user_upload/MSI/Obszary_MSI/MOKOT%D3W.jpg
      • rydzyk_fizyk Też uwielbiam Marinę Wyględów 24.02.09, 00:41
        Swoją drogą "Wirzbno" i "Słżew" (sic!) na linkowanej mapie to babole godne ZDMu.
        • Gość: antyPALANT Re: Też uwielbiam Marinę Wyględów IP: 188.33.99.* 29.11.09, 12:48

          proponuję żeby nasz forumowy gołodupczy KZS przyjął swoje motto a
          mianowicie 'OSZUKALI NAS!'

          muhaha

          buhaha

          pozdro
    • Gość: Stud Re: Oszustwa w reklamach przez developerów w Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 12:41
      trochę jeżdżę po inwestycjach warszawskich i nie tylko i swojego czasu:

      - inwestycję przy 11go listopada na warszawskiej Pradze Pani w biurze sprzedaży
      reklamował mi jako świetnie skomunikowaną (FAKT) położoną przy cichej i
      ZALESIONEJ!!!! okolicy...
      na moje pytanie czy myśli, że tych kilku drzew +
      skwerek na 11go listopada to las pomiędzy którym chyżo przemykają tramwaje i
      wypasają się stada dresików które tylko patrzą jak komuś wp... rozbrajająco
      spytała "... o to Pan tam był???"

      - inna inwestycję / domy w Poznaniu reklamowano jako "...zlokalizowaną w cichym
      sąsiedztwie" - mieli kruca rację...
      wszystkie domy/działki graniczyły z ogrodzeniem cmentarza komunalnego!!!
      normalnie zero imprez w tygodniu i po zmroku...a w dodatku bezpośrednie
      sąsiedztwo lasu..... krzyży...no i z teściową jak znalazł...

      z reguły jest tak:
      dobra komunikacja = istniejący lub planowany węzeł komunikacyjny lub
      bliskie sąsiedztwo trasy szybkiego ruchu..

      cicha i spokojna okolica = lokalizacja gdzie już wszystko wyginęło np. od
      smrodu oczyszczalni ścieków lub wysypiska, lub blisko cmentarza, aresztu
      śledczego etc. itp...

      doskonale rozwinięta infrastruktura = prawie w centrum handlowym - vide
      ORCO przy Carrefourze na warszawskim Targówku...

      osiedle w pełni strzeżone = strzegą abyś z niego nie uciekł przed
      podpisanie aktu a potem się bujaj ze wspólnotą...

      planowany park/ogródek jordanowski dla najmłodszych mieszkańców = na
      pewno tę część działki oddamy gminie za złotówkę bo tak było w umowie z gminą a
      szanowny klient już wtedy może nas pocałować...wersja mniej hardcorowa -
      rzeczywiście powstaje ogródek ale taki że jak się na nim spotkają w nocy trzy
      szczury to już jest tłok..

      20 minut do centrum = dystans zawsze jest mierzony na mapie, w linii
      prostej łączącej bezpośrednio daną inwestycję z centrum z miasta przy założeniu
      że pojazd / osoba porusza się ruchem jednostajnym z prędkością 60km/h...vide os.
      regaty DD w Warszawie a w zasadzie pod Warszawą...

      ciekawy rozkład = kupa straszna ale tak nam projektant zrobił (nie
      pomyślał debil jeden) i żal to przeznaczyć na strych czy
      komunikację...generalnie wszystkie ściany do poprzestawiania...

      ciekawe rozwiązania architektoniczne = nocny koszmar pijanego studenta
      architektury, kupił ten projekt jego tatuś/znajomy developer jako pracę
      dyplomową syna/znajomego i teraz coś musi o tej kupie napisać mądrego...w
      efekcie końcowym zazwyczaj wszystkie te ciekawe detale architektoniczne albo
      podbijają cenę mieszkań albo zaraz odpadają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka