Gość: Ann
IP: *.aster.pl
03.06.09, 11:53
Witam,
zainteresowala mnie ta nowa inwestycja Sando, od 2 miesięcy śledzę
jej postępy, ale jest jeden powazny problem - restauracja Osada
naleząca do klubu Arco. Często tamtędy przejeżdżam i parę razy się
zatrzymywalam -zdaje się że dla przyszlych mieszkańców szykuje się
horror.Muzyka jest straszliwie glosna a i klientela ogródkowa nie
mniej.Co najgorsze lokal jest czynny do ostatniego gościa i tych
gosci piwoszy jest sporo i to zarówno w dzien powszedni jak i w
weekendy.Szczególnie glośno jest od strony patio.Mam problem czy
wogóle jest sens kupować tam mieszkanie za baaardzo duze pieniądze
bo Sando liczy sobie 9,5 tys za metr. Cena ta powinna gwarantować
komfort mieszkania, a zdaje się że szykuje się mieszkanie w podlej
dyskotece.
Czy ktoś już zarezerwowal tam mieszkanie i co sądzi o sensie
zamieszkania tam przy takim "sąsiedzie" i za taką cenę ?