efka1
13.06.04, 11:06
I przy tej okazji podziele sie z Wami swoja historia i pociesze dziewczyny,
ktore nie moga zajsc w ciaze...Otoz mam prawie 30 lat i chyba od poczatku
mialam problemy z miesiaczkowaniam...rok temu okazalo sie, ze z powodu
wyrzutu prolaktyny nie mam w ogole owulacji...co miesiac 14 dnia cyklu mialam
krwawienia, ktore potrafily trwac nawet 2 miesiace...uznalam wiec, ze juz nie
bede mogla dzieci...bralam lekarstwa, po ktorych nie moglam prowadzic
samochodu i w ogole bardzo ciezko je znosilam...od 3 miesiecy przestalam je
brac, bo juz nie moglam a nie bylo innych, ktore mogly je
zastapic...krwawienia w 14 dniu wrocily...jeszcze w poprzednim cyklu byly...a
w tym cyklu 14 dnia nic sie nie pojawilo...i to dalo mi do myslenia, choc
mysl o ciazy identyfikowalam z jakims wybrykiem natury...nie mam pojecia, co
sie stalo...ale narazie sa dwie kreski...i ten bol w dole brzucha, jakis inny
niz zawsze przed, czy w trakcie okresu...tak wiec, dziwne przypadki tym razem
szczesliwe moga sie przytrafic...