Dodaj do ulubionych

ciekawostka

13.06.04, 11:06
I przy tej okazji podziele sie z Wami swoja historia i pociesze dziewczyny,
ktore nie moga zajsc w ciaze...Otoz mam prawie 30 lat i chyba od poczatku
mialam problemy z miesiaczkowaniam...rok temu okazalo sie, ze z powodu
wyrzutu prolaktyny nie mam w ogole owulacji...co miesiac 14 dnia cyklu mialam
krwawienia, ktore potrafily trwac nawet 2 miesiace...uznalam wiec, ze juz nie
bede mogla dzieci...bralam lekarstwa, po ktorych nie moglam prowadzic
samochodu i w ogole bardzo ciezko je znosilam...od 3 miesiecy przestalam je
brac, bo juz nie moglam a nie bylo innych, ktore mogly je
zastapic...krwawienia w 14 dniu wrocily...jeszcze w poprzednim cyklu byly...a
w tym cyklu 14 dnia nic sie nie pojawilo...i to dalo mi do myslenia, choc
mysl o ciazy identyfikowalam z jakims wybrykiem natury...nie mam pojecia, co
sie stalo...ale narazie sa dwie kreski...i ten bol w dole brzucha, jakis inny
niz zawsze przed, czy w trakcie okresu...tak wiec, dziwne przypadki tym razem
szczesliwe moga sie przytrafic...
Obserwuj wątek
    • efka1 Re: ciekawostka 13.06.04, 11:11
      Jednym slowem uznalam sie za kobiete bezplodna i w tym miesiacu pogodzilam sie
      z tym, ze to moja naturalna antykoncepcja :-)Przyszly tata, pan po 40, wiedzial
      chyba jednak lepiej i mam nadzieje, ze dzieki temu pozwole mu przezyc druga
      mlodosc...
      Pozdrawiam cieplo...
    • mmala6 Re: ciekawostka 13.06.04, 11:16
      Rzeczywiscie ciekawostka:) Gratuluje i mam nadzieje, ze wszystko jest i bedzie
      ok:) ja jutro zaczynam 8. tydzien!Aha, radze Ci nie wydawac kasy na test, w
      koncu juz dwa Ci wyszly pozytywnie o ile dobrze pamietam Twoj watek. Ja tez
      robilam dwa dla pewnosci i tak naprawde uwierzylam jak zobaczylam bijace tetno
      Ludka na usg:))))Testy sie nie mysla pozytywnie, jak juz to negatywnie, czyli
      pokaza ze nie jestes a jestes.Trzymaj sie cieplo:)
      Pozdro dla Ciebie i dzidzi!
      • efka1 do: mmala6 13.06.04, 11:21
        Na USG jeszcze duzo za wczesnie, ale i tak w takiej sytuacji w zyciu wydalam od
        groma kasy na testy i robilam je od tygodnia co drugi dzien i ogladalam, jak co
        drugi dzien kreseczka robi sie coraz bardziej widoczna...smieszne to, ale kiedy
        czlowiek zyje przez tyle czasu ze swiadomoscia, ze nie bedzie mogl miec
        dziecka, nie bylo mi szkoda wydawac pieniazkow dla takich chwil nadziei, ze
        jesli nawet pojawi sie miesiaczka, sa w przyszlosci szanse na dziecko...
        Pozdrawiam
    • efka1 do: mmala6 13.06.04, 11:22
      Na USG jeszcze duzo za wczesnie, ale i tak w takiej sytuacji w zyciu wydalam od
      groma kasy na testy i robilam je od tygodnia co drugi dzien i ogladalam, jak co
      drugi dzien kreseczka robi sie coraz bardziej widoczna...smieszne to, ale kiedy
      czlowiek zyje przez tyle czasu ze swiadomoscia, ze nie bedzie mogl miec
      dziecka, nie bylo mi szkoda wydawac pieniazkow dla takich chwil nadziei, ze
      jesli nawet pojawi sie miesiaczka, sa w przyszlosci szanse na dziecko...
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka