Dodaj do ulubionych

usg ile razy?

14.11.04, 18:43
Chciałam sią dowiedzieć jak często można robić usg w ciąży?Mój lekarz
powiedział, że powinno być wykonane 3 razy w czasie całej ciąży natomiast
moja znajoma miała robione usg przy każej wizycie czyli średnio co miesiąc.
Nie wiem czy usg jest w jakiś sposób szkodliwe dla dziecka?Ja kończę 14tc a
pierwsze usg miałam robione zaraz na początku w 5-6tc i następne wypada mi
naok20tc a chciałabym wcześniej żeby się upewnić,że wszystko jest ok!
Obserwuj wątek
    • nupik Re: usg ile razy? 14.11.04, 19:35
      Czesc,
      mialam ten sam klopot, moja ginekolog tez uwaza ze trzy razy i wszystkie panny
      ktore lataja co miesiac wydaja kase bez sensu. Twoejj kolezance gin robi usg co
      miesiac bo ma to pewnie wliczone w wizyte. Najlepszy chyba specjalista wwawie
      dr roszkowski w ogole nie che badac bez wskazania kobiet przed 20 tygodniem,
      dlugo z nim rozmawialam i wyjasnil mi, ze to zadnego sensu nie ma, bo i tak
      wsytskiego wczesniej nie widac. Lekarze strasznie naciagaja kobiety, wiadomo ze
      chcialabys wiedziec ze wszystko jest ok ale ciaza ma swoj rytm i swoje etapy i
      nikt mi nie wmowi ze w 6 tygodniu dzidzia do niego raczkami machala (wczoraj
      jedna madra kolezanak mi mowila, jak ktos chce to widzi:). USG w 20, 21
      tygodniu daje niemal 90 procent pewnosci i wyklucza najpowazniejsze wady ,
      ktorych wczesniej po prostu nie widac. Mysle ze trzeba zaufac specjalistom i
      skoro twoj lekarz tak twierdzi to sie go sluchaj. Swoja dorga poczytaj w necie
      o tym jak malenstwo czuje usg, jakbys na torach metra stala a pociag zblizal by
      sie do ciebie z ogromnym hykiem i swiatlami, jednym slowem nic przyjemnego, to
      zupelnie zbedne. Twojej kolezance gin powie raz ze jest super a za miesiac
      moze sie okazac ze niestety jest problem ktory uwidocznil sie dopiero na danym
      etapie ciazy. Nauczylam sie nie sluchac kolezanek ale czytac fachowa literature
      i zapewniam cie, lekarze pisza ze wiekszosc wad jest przed 20 tygodniem po
      prostu nie do wykrycia. Ja wiem ze to nerwy, tez umieram ze strachu ale tak
      naprawde pewnsci nie ma nigdy.
      pozdrawiam ciebie i malenstwo
      aga
    • martiii Re: usg ile razy? 15.11.04, 11:14
      coz,dziwia mnie takie osoby,ktore za bzdure uwazaja,ze tak wczesnie ktos widzi
      machanie raczkami swojego malenstwa,a pisze takie ABSURDY o jakims swiszczeniu
      pociagu na torach!!!!!!Jeeeeeeezu,dziewczyno,jaka ty fachowa literature
      czytasz,w ktorej pisza TAKIE glupstwa?!?!....Bez komentarza..
      Obecnie jestem po usg,mialam wiele pytan do lekarza,m.in. wlasnie o szkodliwosc
      samego badania dla dziecka.Na pewno jak we wszystkim zdania sa podzielone,ten
      lekarz i rozne zrodla jednak stwierdzil ze badanie to NIE JEST
      szkodliwe,aczkolwiek sama uwazam ze 'co za duzo to nie zdrowo'.Ja jestem
      obecnie w 22tc i mialam usg 4 razy-pierwszy raz dla potwierdz ciazy,potem w
      pierwszym trym i dwa razy w drugim. Bylam w 18 tc i juz bylo mozna bardzo wiele
      powiedziec o tym czy dziecko prawidlowo sie rozwija.Dla pewnosci jednak lekarz
      zalecil badanie ok 20-22 tyg, bo wowczas mozna to wszystko stwierdzic juz
      dokladniej (ja bylam w 18 tyg z powodu pewnych niepokojow-nie musialam isc,ale
      chcialam).
      Mysle ze nie ma co przesadzac i biegac na bad 'ciagle',zeby sobie malenstwo
      poogladac,ale jesli kogos cos niepokoi,np zmniejszenie ruchliwosci dziecka,czy
      jakies bole,to mozna spokojnie isc na usg,aby wykluczyc jakies
      problemy.Medydcyna poszla naprzod i wiele rzeczy mozna zaczac leczyc u
      dzidziusia juz w lonie mamy.
      Oczywiste jest (o co PYTALAM lekarza) ze dziecko,ktore jest CZLOWIEKIEM,a nie
      jakims chomikiem - NIE SLYSZY badania usg,podobnie jak czlowiek dorosly..
      Pozdrawiam,M
      • nupik Re: usg ile razy? 15.11.04, 15:45
        Ale to przykre ze ludzie nie czytaja dokladnie ostow i pisza takie nieprzyjemne
        rzeczy jedni na drugich jak ty martiii ; I to kobieta w ciazy do kobiety w
        ciazy...smutne to ale tak juz chyba musi byc. Czytam pisma fachowe w cztreech
        jezykach tak sie sklada i mam inne zdanie na ten temat, zajmuje sie tym tematem
        troche zawodowo wiec nie zycze sobie impertynenckich uwag. Po drugie kazdy ma
        prao wyboru i wyglasznia swoich pogladow, zaznaczylam w poscie ze co lekarz to
        opinia, niektorych po prostu nien stac na usg co miesiac i nie powinni sie
        zamartwiac z tego powodu. Nie pzrz przypadek twopj lekarz zalecil ci badanie
        polowkowe b jest to najwczesniejszy etap na ktorym mozna wykryc wady, sama to
        napiasalas wiec kompletnie cie nie kumam, taka wlasnie byla konkluzja mojego
        posta. A jesli ktos chce ogladac jak dzidzius macha lapkami, to prosze bardzo?
        Niedlugo pewnie bedzie dostepne usg kieszonkowe , kupisz je sobie i bedziesz
        robila sobie np w autobusie. Mam nadzieje. Efekt bedzie taki sam jak na marnym
        sprzecie u byle jakiego lekarza a nie trzy razy porzadnie u specjalisty. Mimo
        ze niemila okropnie z ciebie przyszla mama to pozdrawiam ciebie i dzidziusia:)
        aga
        • nupik Re: usg ile razy? 15.11.04, 15:47
          ps. No co ty naprawde dziecko jest CZLOWIEKIEM???? A ja myslalam ze od 20
          tygodni kotka w sobie nosze. popatrz popatrz jaj to dobrze inteligentnych ludzi
          sobie poczytac.
          • martiii Re: usg ile razy? 15.11.04, 16:50
            eeech,dobrze,to jeszcze 'dwa slowa':
            jesli wymagasz aby ktos czytal dokladnie posty to sama to rob;ja rowniez
            napisalam ze co zrodlo to opinia i ze 'co za duzo to nie zdrowo',wiec nie
            biegam i ( nie zamierzam )co chwile na usg. Rozbawila mnie tylko ta informacja
            o pociagu bo jeszcze nigdy w zyciu czegos takiego nie slyszalam-stad to
            porownanie do chomika-poniewaz czlowiek duzy czy maly,slyszy tak samo..Tak mi
            bynajmniej powiedzial lekarz.
            uwazam natomiast ze akurat ty jestes niemila,poniewaz moja uwaga dotyczyla
            INFORMACJI ktora nam przekazalas,a nie CIEBIE jaka jestes czy bedziesz mama-
            inteligentna czy nie,mila czy nie-tu akurat ty okazalas sie nie fer..
            Coz,niewazne,mam nadzieje ze sprostowanie jest jasne,nie zamierzam sie z toba
            klocic,choc sprawilas mi przykrosc.Dbaj o dzidzie,M
    • aniolek78 Re: usg ile razy? 15.11.04, 11:27
      zgadzam sie z przedmówczynia
      jezeli nie ma potrzeby to nie powinno latac sie co chwila na usg.kiedy ciaza
      przebiega prawidłowo to takie badanie powinno wykonac sie trzy,cztery razy w
      ciagu całej ciazy.nie ma sensu wydawac kasy a poza tym przynajmniej na poczatku
      niewiele mozna powiedziec na temat;czy wszystko jest w porzadku.najwazniejsze
      usg jest pomiedzy 20 a 22 tyg ciazy,ale to zapewne Twój ginekolog Ci powie.a co
      do odczuc dzidziusia i szkodliwosci badania...jakby było ono szkoldliwe to nie
      było by wykonywane a poza tym dzidzia nic nie czuje bo jest dobrze chroniona w
      Twoim brzuszku.a na wszelkie wątpliwosci powieniem odpowiedziec Ci lekarz,a
      jesli nie ma go pod ręką;) to wystarczy poczytac
      zycze powodzenia
      • iwona271 Re: usg ile razy? 15.11.04, 12:06
        A ja mam robione usg co miesiac, wlasciwie od poczatku, bo od ok 6 tyg (raczek
        jeszcze nie bylo 'widac' ale juz bylo slychac bicie serca), teraz koncze 6
        miesiac. Pierwsza ciaze poronilam i choc z ta ciaza nie mam problemow (odpukac,
        odpukac) moj lekarz chce czesciej monitorowac te ciaze, co mi tez dobrze robi
        na nerwy i samopoczucie jak widze ze wszystko ok. Z tego co ja
        slyszalam/czytalam o usg badanie zasadniczo jest obojetne dla organizmu
        dziecka, pod warunkiem ze nie trwa dlugo. Moje najdluzsze usg polowkowe trwalo
        z pol godziny, ale w tym czasie lekarka sprawdzila wszystko co tylko mogla.
        Dodam tylko, ze mam robione usg w ramach abonamentu, ktory placi za mnie firma,
        wiec teoretycznie lekarzowi powinno zalezec na robieniu usg jak najrzadziej..
        Pozdrawiam
        Iwona
    • suzette3 Re: usg ile razy? 15.11.04, 13:02
      A ja mam robione USG przy kazdej wizycie kontrolnej. Nie place za to, poniewaz
      jest pokrywane z ubezpieczenia(mieszkam w Holandii). Poniewaz mnie takze
      ostrzegano, ze to moze byc szkodliwe zapytalam ostatnio lekarza. Powiedzial, ze
      absolutnie nie mam sie czym martwic. Tutaj kobiety powyzej 36 roku zycia sa pod
      szczegolna kontrola lekarza, a USG daje wieksze szanse na wczesniejsze wykrycie
      ewentualnych problemów. Ciesze sie za kazdym razem, kiedy widze nasze malenstwo
      i mam okazje zobaczyc jak szybko sie rozwija. Na razie wszystko przebiega
      ksiazkowo. Z pierwszym dzieckiem nie mialam USG ani razu. Teraz medycyna
      posunela sie znacznie do przodu. Oczywiscie denerwuje sie jak my wszystkie, aby
      wszystko przebieglo pomyslnie i mam nadzieje, ze tak bedzie. Pozdrawiam
      serdecznie.
    • bei tyle...ile sytuacja wymaga:) 15.11.04, 16:56
      jeśli jest wszystko pieknie- to 3 razy....przez ciazę...ale gdy sa kłopoty- to
      trzeba je obserwowac.....w mojej ciąży wiele razy na usg było widac- że ttrzeba
      szybko interweniowac..i gdyby nie usg- to problem byłby
      niezauważalny.....wybiera się "mniejsze zło"...zycze Ci ciaży bez patologii
      z całego serca:)


      Bea
    • e_rubi Re: usg ile razy? 15.11.04, 19:12
      Moj lekarz robi mi usg przy kazdej wizycie, czyli mniej wiecej co miesiac. Oczywiscie wiem, ze najdokladniejsze usg, na ktorym mozna wykryc powazne wady robi sie ok. 20-22 tyg, ale te wczesniejsze usg sa nie tylko po to, abym mogla zobaczyc, jak moje Malenstwo "macha sobie lapkami" - chociaz tez nie wiem, co w tym zlego, bo sa to bardzo wzruszajace chwile. Pierwsze usg pozwala zobaczyc czy zarodek prawidlowo sie zagniezdzil w macicy, kolejne potwierdzaja ze plod zyje, mozna go zwazyc, zmierzyc i uslyszec jego serce, sprawdzic tetno, przeplyw krwi w pepowinie. Dla mnie nie jest to bez znaczenia. A to czy plod jest zywy we wczesnej ciazy mozna potwierdzic tylko usg. Mojej przyjaciolce plod obumarl w 7 tyg, co w ogole nie dawalo zadnych objawow, zadnych boli w podbrzuszu, zadnych plamien, nic. Gdyby nie kontrolne usg jeszcze dlugo mogla nosic w sobie martwy zarodek...a tak lekarz mial mozliwosc zareagowac. Uwazam wiec, ze wczesniejsze usg to nie tylko fanaberia. Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy
      • nupik Re: usg ile razy? 15.11.04, 20:00
        No nie, musze sprostowac bo jakas manipulacj asie odbywa. Po pierwsze :martii,
        to ty mi sprawials przykros;, wlasnie bylam po ataku paniki bo sie naczytalam
        na forum o obumarlych plodach a niestety nie mam mozliwosci chodzenia na usg co
        chwila (w roznych pzryczyn, pominmy) i jak potem przeczytalam ze co miesiac to
        mi sie slabo zrobilo. Mysle ze skoro macie takie mozliwosci to super ale
        pomyslcie czasem o tych ktore nie maja i zamiast je straszyc po prostu
        napisszcie ze wy tak robicie ale mozna inaczej. O to mi chodzilo, bo jak ma sie
        teraz czuc dzieczyna z malego miasta ktorej zwyczajnei nie stac na comiesieczne
        wizyty w gabinetach wyposazonych w usg (to akurat nie moj przypadek ale
        wyobrazam sobie ten koszmarny niepokoj) i moga pojchac tylko 3 razy do
        szpitala...Myslcie tez o innych. A co do scislosci, akurat obumarice plodu moze
        stwierdzic doswiadczony lekarz, ja co miesiac nie mam usg ale lekarka bada echo
        serca dzidzi i w ten sposob wie ze wszystko ok. pisalam o wykrywniu wad a nie o
        stwierdzneiu czy fasolka zyje.
        nie chcialam byc dla martii nieprzyjemna, zdenerwowalas mnie, przepraszam, po
        prostu poczulam ze kompletnie nie bierzesz pod uwage ze ktos moze nie moc
        chodzic prywatnie do wybajerzonych gabinetow.Ponioslo mnie z tym kotem w
        brzuchu, nie gniewaj sie. I nie pisalam ze usg jest SZKODLIWE tylko
        nieprzyjemne dla dziecka, tak jak porod, ktory nie bez przyczyny
        zapominamy.Pozdrawiam
        nupik, 20 tc
        • martiii Re: usg ile razy? 15.11.04, 21:24
          dobra kobitko,wszystko oki,nie martw sie juz niczym,bo to nie sluzy ani tobie
          ani dzidziusiowi.Bez sensu takie nieporozumienia,ale wszyscy wiemy ze jestesmy
          teraz bardziej drazliwe,co nie?? :)) Usmiech na twarz juz prosze i nic sie nie
          martw,z twoja i wszystkimi naszymi Bebciami bedzie wszystko dobrze!!Pozdrawiam
          ciebie i wszystkie mamusie,zycze zdrowia i wam i brzuszkom,pa pa,M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka