magdalena64 17.01.05, 22:07 czy w 7,8 tyg. ciazy mozna uznac ja za obumarla??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatkaros Re: ciaza,problem 18.01.05, 08:39 Moja droga, można. Ja dokładnie w tym czasie znalazłam się w szpitalu. Stwierdzono właśnie obumarłą ciążę i miałam łyżeczkowanie. Po prostu czasem tak bywa, organizm sam reguluje pewne sprawy, jeśli dzidziuś nie był w stanie się utrzymać, odszedł sam. Wiem, ze to ciężkie przeżycie, nie martw się jednak. Ja po trzech miesiącach zaszłam w kolejną ciążę, teraz jestem w 18 tygodniu i wszystko jest dobrze, czego i Tobie życzę. Odpowiedz Link
youngeva Re: ciaza,problem 18.01.05, 10:27 tez mialam to samo... nie jest to przyjemne, ale pamietajmy, ze jestemsy ciagle czescia natury, mimo, ze zyjemy w czasach tak dobrego monitoringu ciazy, i to sie zdarza tak jak kazdemu gatunkowi. nie jestesmy wyjatkowi! natura wie co robi. drugia ciaza bedzie juz udana, zobaczysz Odpowiedz Link
agata65 Re: ciaza,problem 18.01.05, 12:50 I mnie także to się zdarzyło w tym samym okresie. Selekcja naturalna, tu natura wybrała za nas. Teraz jestem w 14 tygodniu, na razie jest o.k, ale strach nadal jest. Nie martw się, bedzie dobrze... Odpowiedz Link
strega2 Re: ciaza,problem 18.01.05, 14:24 Dziewczyny a powiedzcie mi w jaki sposób wykryto u was ciąże obumarłą?? Czy czułyście sie źle, krwawiłyście? czy poprostu bezobjawowo to wyszło przy baraniu że serduszko nie pracuje? Odpowiedz Link
madziara76 Re: ciaza,problem 18.01.05, 14:32 Kochane dziewczyny, dziś byłam na USG. Jestem w dziesiątym tygodniu ciąży, a maleństwo ma jedyne 3 mm i nie ma akcji serca. Jestem zalana łzami, znikam. Ale dzieki Waszym listom mam nadzieję, że zawsze można zacząć od początku. Odpowiedz Link
jo26 Re: ciaza,problem 18.01.05, 14:47 przepraszam, chyba żle naapisałam swoją odpowiedz, ale jestem tu nowa i ucze sie co i jak. Ale akurat ja w 6 tyg miałam ciałko 4 mm, i tez była to juz ciąża obumarła. Lekarz od razu powiedział ze nie jest w porzadku dał mi luteine i kazał czekac, 4 dni mineły i plamienie, koszmar mojego życia, niestety i jesli przeczytałyscie moja wypowiedz wczesnie, boje sie ze cos znowu jest nie tak pozdrawiam, i trzymajcie sie ciepło. Odpowiedz Link
jo26 Re: ciaza,problem 18.01.05, 14:43 Witajcie, Mam na imię Joanna, 26 lat. Jestem po poronieniu w pażdzierniku 2004 w 6 tyg. I teraz to dopiero mam problem. Podobnie jak rebecca, miałam miec @ 06-01-2005, przyszła a i owszem bez żadnych boleści wprawdzie trwała 2 dni, srednio obfita żeby nie rzec uboga, bez bolesci piersi co wczesniej nie do pomyslenia. Cos mnie ppodkusiło zeby zrobic test - negatywny. dnia 14 01 posżłam na wizyte kontrolna do lekarza a ona mi ze ja prawdopodobnie jestem w ciąży. HMMMMMMMMM jak to odebrac nie wiem sama. oczywiscie kolejny test - negatywny. Objawy no cóż jedyny to ten że mam zaparcia, i wdecia, szczególnie wieczorem brzuszek mi rosnie, ach no i jeszcze gdzies od 2 dni mam śluz najpirew taki jak ten płodny teraz przejawiło sie to w upłay lekko swedzące.Piersi nie bolą jedynie troszke urosłuy i nieziemski apetyt szczególnie wieczorem. Naprawde nie wiem co robic, tym bardziej , że boli mnie troszke brzuszek.Ach no i moja gin przy tej ostaniej wizycie przepisała mi rovamycine, bo mam przebyta toxo czyli wysokie IGM, natomiast IGG lekko podwyzszone, chyba niedługo zwariuję, bo nie wiem co myslec, leciec zrobic Beta HCG, czy kolejne testy, czy czekać. Jezeli któras wytrwała do końca, to gratulacje, a moze ktos mi cos podpowie? Odpowiedz Link
marianka.m Asiu 19.01.05, 21:36 Na Twoim miejscu, dla spokoju ducha, zrobiłabym betę. Będziesz wiedziała, czy ciąża się rozwija i który to tydzień. Nie doszukuj się żadnych objawów, bo to naprawdę jeszcze za wcześnie. Biegnij na betę, bo zwariujesz. ;) Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link
agaka1 Re: ciaza,problem 20.01.05, 10:57 ja tez kiedys przezylam ten koszmar i wem co to znaczy ... :( U mnie zarodek poprostu przestał w ktoryms momencie sie rozwijac ... Wykryli to na USG, i moja gin stwierdzila ze macica nie rosnie, wiec juz mozna bylo sie spodziewac najgorszego. Nie naleze do optymistek dlatego chodzilam z mysla ze nie bedzie ok no i stalo sie. W 9 tyg zaczelam krwawic, wyladowalam w szpitalu, zrobili kontrolne USG i nastepnego dnia ... czyszczenie :( Przezylam to strasznie ... Nie moglam sie przemoc do kolejnej ciazy ... Balam sie tym bardziej ze poprzednia ciaza byla zasniadowa ... Teraz ... mija 3 dzien odkad powinna sie pojawic @ i nic ... tescik wyszedl poz ale ja wciaz jakos w to nie moge uwierzyc i ciagle mam wrazenie ze i tak cos sie nie uda ... Pozdrawiam wszystkie z problemami ... :))) Wszystko da sie przezyc tylko kwetsia jest czas ... Odpowiedz Link
marianka.m agaka1 - GRATULACJE!!!!!!!!! 20.01.05, 19:28 Natychmiast masz zmienić sposób myślenia! :) We wczesnej ciąży niewiele zależy od nas samych, ale masz wierzyć, że wszystko będzie dobrze! Zamartwianie się nie pomoże, pamiętaj! Trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link
agaka1 Re: agaka1 - GRATULACJE!!!!!!!!! 22.01.05, 12:15 dzieki bardzo :) Postaram sie myslec pozytywnie :))) Nie mam ciagle mysli ze bedzie zle ale tak jakos ... ;) Mam dziwne mysli... Jeszcze raz dzieks :) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
aisza24 Re: ciaza,problem 21.01.05, 14:02 Dziewczyny,a czy lekarz moze stwierdzic ciaze pozamaciczna w 3 tygodniu????Po badaniu USG stwierdzil,ze nie ma ciazy na macicy,a jest cos co przypomina ciaze na jajowodzie.....czy mozna to tak szybko stwierdzic?Czy ja tez tej ciazy nie utrzymam? Odpowiedz Link