oczka2 25.01.05, 23:16 Słyszałam, że w ciąży nie można łykać magnezu! Co Wy na to? Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zonka3 Re: magnez w ciąży 26.01.05, 08:04 oczka2 napisała: > Słyszałam, że w ciąży nie można łykać magnezu! Co Wy na to? > Pozdrawiam! :) to zle slyszalas Odpowiedz Link
oli011 Re: magnez w ciąży 26.01.05, 13:33 Źle słyszałaś. Ja nawet w szpitalu to dostałam magnez w kroplóce,byłam podłączona pod nią przez 24 godziny. A teraz też łykam 3x2 tabletki. To jest w brew pozorom ważny lek, zwłaszcza dla kobiet, które miewają skurcze. Odpowiedz Link
nona_n Re: magnez w ciąży 26.01.05, 13:35 potrzebny!! ja też dostałam w kroplówce, poza tym 3 x 2 , od połowy ciąży. Odpowiedz Link
oli011 Re: magnez w ciąży 26.01.05, 14:47 A jak się czujesz? Czy miewasz skurcze? Czemu miałaś magnez w kroplówce? Odpowiedz Link
nona_n do oli011 27.01.05, 09:08 czuję się ok, ale okazało się ze tzw czynnośc skurczowa macicy jest u mnie coraz intensywniejsza i magnez przestał wystarczać (na nospę w ogóle nie reagowalam, więc odstawilam) muszę brac fenoterol - ale tylko przez trzy tygodnie (niedługo cesarka) no i fenoterol dziala, nic mnie nie boli, nic mi się nie kurczy :-)) kroplówkę z magnezem dostałam w 26 tc, wyladowałam na patologii ciąży na inflanckiej z dosyć silnymi skurczami i z podejrzeniem odchodzenia wód płodowych.. po kroplówce brzuszek się uspokoił, a wody okazały się falszywym alarmem (ale i tak od tamtej pory codziennie sprawdzam sobie "wydzieline" papierkiem lakmusowym :) a Ty czemu lezałaś w szpitalu? Też na patologii? też brzuszek się "stawiał"? pozdrawiam Odpowiedz Link
oli011 Re: do nona_n 27.01.05, 10:49 Ja trafiłam do szpitala w 24t, ponieważ okazało się, że mam za krótką szyjkę. Po założeniu szwu bardzo krwawiłam i dlatego podali mi kroplówkę z magnezem w obawie o skurcze. Do tej pory miałam zamkniętą szyjkę, ale bardoz boję się o skurcze i przy każdym naprężeniu brzucha jestem trochę zaniepokojona, choć wiem, że to normalne, że macica się napręża, bo rośnie itd. Jak zdobyć takie papierki lakmusowe, czy to jest drogie? Jaki kolor na takim papierku jest niepokojący? Odpowiedz Link
nona_n Re: do oli11 27.01.05, 13:36 Też mam krótką szyjkę - od 25 tygodnia miala 2,5 cm, teraz już tylko 0,5 cm, na szczęscie jest twarda i zamknięta, przynajmniej taka byla tydzień temu.. Z tą szyją też mialam cyrki, bo jeden lekarz kazał mi leżeć cały dziń w łózku, a drugi pozwolił na normalne funkcjonowanie, bez przemęczania się (ale rzecz jasna dał zwolnienie) .. nie za bardzo wiedzialam któremu wierzyć, więc staralam się zastosować złoty środek, ale bardziej łazilam niż lezałam. .teraz myśle, ze gdybym moze więcej lezała to szyjka nie bylaby teraz taka krótka?? Ale za poźno na takie refleksje.. Szwu żaden z lekarzy mi nie proponował, słyszałam ze po pewnym okresie ciąży (ale nie wiem jakim) założenie szwu może przynieść więcej zła niż korzyści - szyjka może zaniknac (zgładzic się - jak to powiedzial doktorek) krążka też nie proponowali, więc radzę sobie sama, zdana na fenoterol, a wcześniej właśnie na magnez.. niektóre skurcze macicy podobno sa przez kobietę niewyczuwalne, To straszne, prawda??? . jeśli chodzi o papierki - pisałam o tym posta na innym forum, ale chętnie zacytuję go, bo takie papierki to fajna sprawa.. moim zdaniem niezbędna bo o ile odejście wód trudno przegapic, to sączenie bardzo łatwo pomylić z upławami, które podczas ciązy mogą być znacznie zwiększone, a skutki przegapionych, sączacych sie wód mogą być straszne : Próbowałam kupić papierki na Szczęsliwickiej 2 w Warszawie, w Domu nauki, ale tam powiedzieli ze nie mają, odesłali mnie na Filtrową (też do domu nauki) a stamtąd odesłali mnie na Okopową (dobrze ze były to kontakty telefoniczne, a nie rajdy po mieście :-) Wreszcie na Okopowej mąż kupił papierki, 100 sztuk za jakieś niecałe 30 złotych, to zdecydowanie lepsza inwestycja niż wkladki z apteki - 3 sztuki za prawie 70 złotych, tym bardziej ze mam sporą wydzielinę (mimo braku infekcji, robilam 4 razy posiew) więc sprawdzam praktycznie codziennie. Szzcerze mówąc nie wyobrazam sobie żebym nie miala tych papierków, dzieki nim spokojnie spię, nie stresuję sie i nie jeżdze raz na tydzień na Izbę Przyjęć..:-) próbowałam znależć kartkę z telefonem i dokladnym adresem tej okopowej, ale nie wiem gdzie wsadzilam ... mąz pamięta tylko że była to Okopowa, przd cmentarzem żydowskim, koło stacji CPN, natomiasat na opakowaniu papierków są dane firmy, która je wyprodukowała - może będa mogli Wam podać swoich odbiorców w Warszawie (lub innych miastach): Polskie Odczynniki Chemiczne S.A. ul. Sowińskiego 11, Gliwice, tel. 032 23 92 000, www.poch.com.pl acha, i te papierki nazwyają się nie lakmusowe tylko "PAPIERKI WSKAŹNIKOWE pH 1 - 10", są w praktycznym, poręcznym plastikowym opakowaniu. Zabarwienie na kolor zielony to wody, na czerwono, pomarańczowo lub czaerwono - to wydzielina z pochwy.... - KONIEC CYTATU.. A skąd oli jesteś? Odpowiedz Link
oli011 Re: do oli11 27.01.05, 14:26 Też jestem z Warszawy. To fakt, że po którymś tygodniu nie zakłada się szwu. U mnie wchodził w grę szwe albo peser, ale jak mnie doktor zbadała to stwiedziła, że mam tą szyjkę bardzo wątłą i lepiej założyć szew, bo inaczej od 30 tygodnia będę miała leżenie plackiem. Teraz mam się oszczędzać, dużo polegiwać, ale chyba nie jest tak źle, skoro pozwoliła mi chodizć na szkołę rodzenia (oczywiście z przeciwskazaniami do ćwiczeń - ale tylko niektórych). Wielkie dzięki za namiary na te paski. Zaraz dam mężowi sygnał, żeby tego poszukał. Odpowiedz Link
mamalgosia Re: magnez w ciąży 26.01.05, 13:42 A my na to, że albo Tobie się coś pomieszało, albo tej osobie, od której to słyszałaś:) Odpowiedz Link
oczka2 Re: magnez w ciąży 26.01.05, 18:58 Dzięki wszystkim za odpowiedz! Ale jestescie szybkie! Super jest to forum :) Chciałam brać ten magnez nie z powodów jakichs problemów ciążowych, ale ze względu na siebie - praca umysłowa, szkolenie... i koleżanka, która jest młoda mamą powiedziała, że podobno nie można. stad bylo moje pytanie! Odpowiedz Link