kari24 06.07.05, 16:43 Przed chwilka poszłam do toalety, gdy sie podcierałam zauważyłam że zaczęłam plamić!!:-( Ojej a juz myślałam że wszytko bedzie dobrze, co teraz???nie jest to taka "żywa" krew ale jest taka rozowa lekko zabarwiona !BOJĘ SIĘ!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
izarepa1 Re: zaczęłam plamić!!! :((((((((((((( 06.07.05, 16:47 mam nadzieje ze u Ciebie bedzie dobrze, ze to tylko plamienia. ja jestem prawie w 6 tc, tez zaczelam plamic, poszlam do gina, prxzepisal mi duphaston i sie oszczedzam. choc u mnie to chyba bardziej przypomina plamienie/krwawienie miesiaczkowe- czasem pojawiaja sie takie nitki :-( staram sie myslec pozytywnie czego i tobie zycze, a moze na wszelki wypadek idz do lekarza. pozdrawiam. Odpowiedz Link
amwaw Re: zaczęłam plamić!!! :((((((((((((( 06.07.05, 16:59 A. Uspokój się- to jest najważniejsze- nerwy sa najbardziej szkodliwe. Nie mówię tego jak stara ciotka- tylko medycznie-wydzielasz adrenalinę histeryzując i szkodzisz dziecku. B. Weź no-spę, napij się melisy. C. Jeżeli plamienie jest nadal- jedź na izbę przyjęć- trudno- zachwyceni nie będą, ale przy plamieniu Cię nie odeślą( powiem jak nie powinnam powiedzieć, ale- kij w ucho-Powiedz, że masz plamienia od kilku dni, boli Cie i jest ŹLE- wtedy na pewno Cie zbadają).A tak- zrobią Ci usg- będzie wiadomo co się dzieje, dadzą progesteron i pewnie każą leżeć. Szybciutko- no-spa, melisa, samochód i na izbe Pozdrawiam Trzymam kciuki Odpowiedz Link
fufcia26 Re: zaczęłam plamić!!! :((((((((((((( 07.07.05, 11:22 ja plamie po kazdym badaniu lekarskim ale ma racje amw ze powinnas leciec do izby przyjec, moze to nic pilnego ale moze pilne, lepiej dmuchac na zimne, I NIE DENERWUJ SIE BO TO CI SZKODZI!!! wierz mi wiem co mowie sama mam obecnie kilo stresu i musialam sie uspokoic, zaczelam nawet wymiotowac z nerwow,wiec dobrze ci radze uspokoj sie... pozdrawiam i trzymaj sie cieplo,,, Odpowiedz Link
sabi35 Re: zaczęłam plamić!!! :((((((((((((( 07.07.05, 11:34 Do lekarza. W większości przypadków wszystko się dobrze kończy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kari24 Byłam u lekarza... 07.07.05, 11:44 za dwa tyg mam iść na usg, pani doktor stwierdziła lekkie brudzenie(trudno to w sumie nazwac plamieniem), wiem że nie powinnam sie denerwowac ale niestety to silniejsze ode mnie, dzis jest jakby lepiej na wkladce czysto tylko jak sie podcieram "cos tam" jest na papierez to nawet nie krew.Pani doktor powiedzila ze jesli zaczne plamic sporo to predko do szpitala, wykoncze sie przez te 2 tyg!!!:-((((((( Odpowiedz Link
izarepa1 Re: Byłam u lekarza... 07.07.05, 12:10 kari! uspokojmy sie nawzajem. ja jestem w podobnej syt, niby to plamienie/brudzenie/krwawienie; samam nie wiem. Lykam duphaston i staram sie nie denerwowac, czego i tez Tobie zycze. pa! Odpowiedz Link
agabilinska2 Re: Byłam u lekarza... 07.07.05, 14:19 dobrze ze poszłaś do lekarza i zdaje sobie sprawe z tego ze tygodnie 2 beda sie ciagnac spróbuj sobie znaleźć jakies zajecie miłe i niestresujace, doskonale coe rozumiem bo sama to przechodziłam pozdrawiam i trzymam kciuki , a czy dostałaś duphaston? Odpowiedz Link