10.07.06, 18:09
Cześć dziewczyny!
Jestem w 24 tc.Od 16 tc mam skróconą szyjkę do 1-1,5cm i założony
krążek.Tydzień temu byłam u lekarza,który stwierdził,że szyjka jest okey (nie
skraca się) tylko w części zewnętrznej szyjki zrobiło się rozwarcie na
opuszkę palca.Kazał mi się tym nie przejmować.Powiedział mi,że dalej mogę
chodzić ,ale prowadzić bardzo oszczędny tryb życia.Nie pracuję,ale czasami
muszę wyjść z domu pozałatwiać sprawy.W pierwszej ciąży też miałam tak krótką
szyjkę,ale w 3 mc miałam krwawienie,w 5m założony krążek,w 6 miesiącu
zapalenie oskrzeli co w 7 miesiącu spowodowało rozwarcie na 1 cm wewnętrzne,w
36 dostałam zapalenie z krążka i w 37 tc urodziłam syna. W tej ciąży nie
mialam jak do tej pory żadnego krwawienia,skurczy .Brzuch mam caly czas
miękki.Mimo,ze różnica w obu ciążach jest duża to i tak zastanawiam się
dlaczego z tak krótką szyjką musiałam leżeć -najpierw domu a od 7 mc w
szpitalu a teraz mogę chodzić.Obie ciąże prowadzi ten sam lekarz.Boję się
żeby nie urodzić wcześniej.Czy któraś z Was urodziła pomiędzy 25 a 36 tc mimo
zalożonego krążka?Czy ktoraś miała w obu ciążach założony krążek i w jednej
musiała leżeć a w drugiej mogła oszczędnie funkcjonować ?W ogóle interesuje
mnie wszystko co jest związane z ciążą i krążkiem.Pozdrawiam.
Alicja
Obserwuj wątek
    • misia311 Re: krążek 13.07.06, 10:27
      bo w tej ciązy nie masz rozwarcia wewnętrznego i to jest prawdopodobna rózńica,
      dla której w tej mozesz chodzić.
      Ja w pierwszej ciaży miałam załozony krązek od 20 tc bo miałam miękką i
      skróconą szyjke ale bez rozwarcia i nie miałam nakazu leżenia. Poza tym nie
      masz, jak sam mówisz, żadnych skurczy ani krwawień więc poza szyjką wszystko
      jest ok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka