Dodaj do ulubionych

leki homeopatyczne?

10.02.03, 11:59
witajcie

Wiem, ze pierwsza osoba, ktorej powinnam zadac to pytanie jest moja
ginekolog ale mam wizyte dopiero z a miesiac, a problem jest naglacy.
Jak myslicie, czy to, ze na ulotce leku brak jest przeciwskazan dla kobiet w
ciazy, to znaczy, ze bez obaw moge go przyjmowac?
Chodzi konkretnie o czopki homeopatyczne Vomitusheel S, przeciwwymiotne.
Mam wrazenie, ze troszeczke mi pomagaja ale na razie przyjelam 3 wiec trudno
ocenic.
Caly czas obawiam sie jednak, szczegolnie, ze to pierwszy trymestr.

A jakie jest Wasze zdanie?
pozdrawiam
asia
Obserwuj wątek
    • draga_1 Re: leki homeopatyczne? 10.02.03, 12:14
      Radziłabym nie stosować tego leku ani żadnych innych,zwłaszcza ,że to 1-szy
      trymestr!! Leki homeopatyczne stosunkowo niedawno pojawiły sie na rynku,stąd
      ich skutki długofalowe są nieznane.Zastanów sie ,w jakich sytuacjach pojawiaja
      sie mdłosci i czy można tym sytuacjom zapobiegać(np.nadwrażliwość na określone
      zapachy).Na poranne mdłosci dobrze robi przegryzienie suchej bułeczki lub
      napicie sie gorzkiej herbaty.Pozdrawiam i życze zdrowia Tobie i Malenstwu
    • yula Re: leki homeopatyczne? 10.02.03, 13:08
      Zadnych lekow bez konsultacji z lekarzem, szczegolnie w 1 trymestrze, to pisze
      we wszystkich poradnikach i lekrze na wszystkich forach co odwiedzalam.
      A swoja droga czy na ulotce pisze ze zostaly przeprowadzone badania i wykazaly
      brak negatywnych skutkow na dziecko? Bo chyba cos takiego musialoby byc.

      A co do mdlosci to chyba prawie kazda musi przez to przejsc:( Na poranne
      mdlosci mi pomagalo lekkie sniadanie, niekturym garsc rodzynek czy banan nie
      wstajac z lozka, czyli przyszukowane jeszcze wieczorem, jeszcze innym
      krakersy. Musisz poszukac cos od czego nie masz mdlosci. Mi sie zdazaly dni
      kiedy jadlam wylacznie kaszke dla niemowlat:) bo nic innego mi nie wchodzilo
      • asiax Re: leki homeopatyczne? 10.02.03, 13:50

        hej
        najprawdopodobniej macie racje... ale...
        Zazdroszcze wam, ze macie tylko mdlosci, bo chyba co innego mdlosci, a co
        innego wymioty.... ciagle.
        Co do jedzenia sucharkow, rodzynek, itp. to szlag mnie trafia na takie rady bo
        mi naprawde jest wszystko jedno co zwracam.
        Dzisiaj nie zdjadlam jeszcze nic i dzieki temu wymioty trwaly krocej.
        A za chwile po raz pierwszy (z moim problemem) po feriach jade na uczelnie.
        Nie wiem jak przezyje zrzyanie sie (przepraszam...) na oczach ludzi, jezeli
        nie dobiegne do kibelka.

        "Bez konsultacji z lekarzem" ... Taka konsultacja zalezy od lekarza... jeden
        powie "tak", inny "nie" ale zaden nie przeprowadzi przeciez specjalistycznych
        badan, czy moge brac ten konkretny lek. Niestety mam bardzo srednie mniemanie
        o lekarzach.

        Ale zdrowy rozsadek podpowiada mi, podobnie jak Wam, ze nie powinnam brac
        zadnych lekow...
        Dlatego stoje tak miedzy mlotem a kowadlem ;)

        pozdrawiam
        asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka