Dodaj do ulubionych

Do najlepiej doinformowanych Kobiet!

16.04.03, 02:00
Podpuchnięte, obolałe piersi
Silne skurczo-bóle w okolicach jajników
Miesiączka niby była, ale trzy dni do tyłu(a działam jak zegarek!)
-----
Obserwuj wątek
    • milarka Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 16.04.03, 08:39
      witaj,
      ja bym na Twoim miejscu mimo wszystko zrobiła test ciążowy (pomimo, iż w
      zeszłym roku pokazał zły wynik), ale kup przynajmniej ze 3 i to różnych firm,
      wtedy jak na wszystkich wyjdzie to samo, to jednak o czymś będzie świadczyć. No
      i oczywiście, jeżeli wyjdą dwie kreseczki to wtedy wizyta u lekarza - innego
      wyjścia chyba nie ma.
      Pozdrawiam
    • ykke Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 16.04.03, 10:00
      Leć po teścik!
      • nikitka5 Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 16.04.03, 10:34
        Ja też miałam okres, ale taki skąpy i okazało się, że w ciąży jestem :))))
        Dlatego zrób test, i szybko pisz co wyszło :))))))))
        pozdrawiam, nikitka
        • antonina_74 Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 16.04.03, 11:06
          Ja tak samo - zrob test koniecznie! Trzymam kciuki za rozowa kreseczke :)
          Antonina
    • kika_kika Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 16.04.03, 11:26

      Hej,
      Ja mam podobne objawy ale zaczęły się one 3 dni po "incydencie" :) a incydent
      wypadł na 1 dzien przed owulacją. Mój post to: sól w soku... i tak faktycznie
      było/jest - wczoraj zjadłam ulubionego brokuła i po zjedzeniu róży została
      łodyga - tak potwornie mi zaśmietrdziała, że nie wiem czy jeszcze skuzę się na
      to zielone cudo. Biała czekolada z rodzynkami - smakowała jak margaryna z
      rodzynkami. Mam troche zmienne nastroje. ALe... przeczytałam ulotkę dołączoną
      do MATERNE - tabletek witaminowych dla kobiet w ciązy i tych przygotowujących
      się do ciązy i... tam w skutkach ubocznych wymienione są nudności, zawroty
      głowy, brak apetytu itp. tak więc..... narazie wstrzymam sie z robieniem
      testów, ale.. jeśłi Ty nie bierzesz takich tabletek.. to skocz po testy :) i
      pooooooooooooooowiedz co wyszło!! :)
      acha.. ja mam od kilku dni strrrrraszny ślinotok... (minęło 8dni)
      Pozdrawiam,
      KIKA
    • xena26 Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 17.04.03, 02:37
      Miałam dokładnie takie same objawy kiedy zaszłam w ciąże, a do tego doszło
      jeszcze częste siusianie, lepiej wiec idź do ginekologa, im wcześniej tym
      lepiej. Napisz czy twoje przypuszczenia się sprawdziły.
      Pozdrawiam
      • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 17.04.03, 18:05
        No tak...faktycznie - ja też mam ślinotok ( Wojtuś, czyli przypuszczlnie
        przyszły Tata, mówi, że jestem Mopsik, wredniak jeden;P) i mam diametralne
        zmiany w jedzeniu.A najśmieszniejsze jest to, że ostatnio przez dwa dni
        wszystko miało posmak proszku do pieczenia. Nadal trochę ma..:) Czy Wy też
        miałyście taką nadwrażliwość smakowo-węchową???
        Doszłam do wniosku, że olewam testy. Po świętach umówiłam się z Panią
        Ginekolog. Będzie pełen zestaw badań.
        Pozdrawiam, dziękuję za odpowiedź i obiecuję, że napiszę zaraz po wizycie!
        Elaine
        PS: Wojtek oszalał, cały dzień wymyśla imiona, na wizytę wpadł nasz najlepszy
        przyjaciel i już zaklepał sobie funkcję Ojca Chrzestego. Faceci są strrraszni!
      • keltoi Doszło coś nowego. 17.04.03, 18:11
        Policzyliśmy z Wojtkiem i wyszło, że ostatni najbardziej podejrzany termin
        to...Walentynki, albo tydzień po! No a dziś rano odbyłam bardzo fascynującą
        półgodzinną rozmowę z Kamiennym Uchem. No chyba pozbyłam się wzystkiego do
        wczorajszego śniadania włącznie...:)))
    • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 22.04.03, 23:09
      Jutro, godzina 13:00, rozpocznie sie moja wizyta. Trochę się denerwuję... ale
      spoko, będzie co będzie, prawda?
      :)))
      Jak tam samopoczucie, Drogie Panie&Dzieciaczki?
      • kika_kika Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 23.04.03, 08:09
        Powodzenia i .... oby wynik był taki, jakiego sobie życzysz :)
        ja zrobiłam test 1kreskowy.... krecha pojawiła się, ale... po minutce
        znikła... a na zdrowiu Pani Doktor napisała, że te testy tak mają!!!! A teraz
        nie wiem czy robić drugi..... czy pozekać... to wkońcu jeszcze 1 dzień, ale..
        podobno w ciąży też można dostać okres :( heh bez testu pewnie się nie
        obejdzie....
        jeszcze raz! POWODZENIA i daj znać co i jak :)

        Pozdrawiam,
        KIKA
        • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 23.04.03, 21:14
          A więc, jest tak :
          badanie łapką : "coś tam czuć"
          test zrobiłam wczoraj, z paniki: zaróżowiło sie po bokach i nic więcej.
          co do miesiączek: ja się urodziłam po (sic!!!) dwóch.
          Jutro test szpitalny, z moczu, pokazuje nawet 7 dni po zapłodnieniu.
          Będzie, co będzie, Wojtek w lekkim szoku, ja w ciężkim szoku. Pani popatrzyła w
          kartę na mój wiek i powiedziała " A tu Pani wypiszę takie coś, >>na wywołanie
          miesiączki<<, jakby się pani zastanowiła, że jednak nie, działa nawet bardzo
          późno." Jutro idę tam tylko po to, żeby przejść ten super-test. Epitetów, jakie
          poleciały po wyjściu z gabinetu Wam oszczędzę. P-R-Z-E-P-I-S-U-J-Ę S-I-Ę !!!!

          Co za małpa...
          • kika_kika Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 23.04.03, 22:57

            epitety?? co masz na myśłi? (tzn. wiem co to sa... epitety, ale... wyjaśnij o
            co doktorce się rozchodziło??) TAkiej osobie, która wyzywa pacjentkę powinno
            odebrać sie prawo do wykonywania zawodu. łachy nie robi.
            OPISZ!!

            Pozdrawiam,
            KIKA

            ps. ja na Zdrowiu Kobiety naczytałam się o poronieniu przedimplantacyjnym i
            troche mi minka zrzedła :( pare dni PO test (+) 15 dni.... (-) i co ja mam o
            tym myśleć??
            • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 24.04.03, 02:26
              kika_kika napisała:

              >
              > epitety?? co masz na myśłi? (tzn. wiem co to sa... epitety, ale... wyjaśnij o
              > co doktorce się rozchodziło??) TAkiej osobie, która wyzywa pacjentkę powinno
              > odebrać sie prawo do wykonywania zawodu. łachy nie robi.
              > OPISZ!!
              >
              Przychodzę do baby, cała rozpromieniona, a nuż jestem w ciąży (sytuacja
              trudna, oboje studiujemy, ale co tam, my sie kochamy i jakby dzidziuś do tego
              doszedł to byłoby cudnie), a ona mi daje środki poronne, " bao a nuż sie
              rozmyślę" !!!!!!!!!
              Myślałam, że ją zwyzywam, a Mężczyzna Mój wyglądał, jakby jej chciał
              nogi przy samej szyi upi....lić. No przecież kobita nienormalna jest ! Epitety
              więc płynęły z mojej strony, z czystej przyzwoitości już poza zasięgiem jej
              słuchu....
              No ale powiedz, co Ty byś pomyślała na moim miejscu...

              > Pozdrawiam,
              > KIKA

              Nawzajem. I dużo szczęścia życzę!
              >
              > ps. ja na Zdrowiu Kobiety naczytałam się o poronieniu przedimplantacyjnym i
              > troche mi minka zrzedła :( pare dni PO test (+) 15 dni.... (-) i co ja mam o
              > tym myśleć??
              Pozytywnie, Kochana, pozytywnie! A nuż, widelec, okaże się, że dzidzia
              jest bardziej uparta niż można było przypuszczać??? ;)
              • kika_kika Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 24.04.03, 10:16
                Ja zgłosiłabym to na POlicję, jak Bozie kocham! Zmień lekarza i to
                natychmiast. Ja już dawno przekonałam się, że najlepszym ginekologiem jest
                facet, mój doktorek pożartuje ze mną, ja czasem z niego pożartuje :) ostatnio
                chciał "pomagać" mi zostać matką:) ale... dokładnie wiemy, że to żarty i
                odstresowujące gadki.

                A co do mnie.... nie poddajemy się ;) jak nie teraz to następnym razem, albo
                jeszcze następnym.... bardzo chcemy dzidziusia :) i im szybciej się pojawi tym
                oczywiście lepiej :)
                Pozdrawiam i uszy do góry!! Będzie ok.

                KIKA
                • lidqa Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 24.04.03, 12:45
                  Strasznie jestem ciekawa czy to ciaza bo wszystko na to wskazuje. Mozesz zrobic
                  Beta HCG wtedy bys wiedziala napewno po 2 dniach od zaplodnienia. To sie robi z
                  krwi
                  • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 24.04.03, 21:23
                    lidqa napisała:

                    > Strasznie jestem ciekawa czy to ciaza bo wszystko na to wskazuje. Mozesz
                    zrobic
                    > Beta HCG wtedy bys wiedziala napewno po 2 dniach od zaplodnienia. To sie robi
                    > z krwi

                    Ja miałam robione dziś jakieś cudo z moczu dziś. Podobno daje wynik
                    nawet 7 dni po zapłodnieniu. Tylko na wynik musze poczekać do poniedziałku...
                    BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • antonina_74 Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 24.04.03, 23:16
                      Trzymam kciuki!
                      Antonina
                      i ludzik (17. tydzien)
                      • keltoi Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 27.04.03, 02:17
                        Nie ma dzidziusia.
                        A dziś jest krwawienie. Wojtek całkiem zmienił front,przestał się odzywać(w
                        ogóle,nie widziałam go od czwartku), a jedyną reakcją był sms pt"To dobrze".
                        mam DOŁA. Jak rów Mariański. Piszę i ryczę.
                        Bez sensu...

                        :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                        • breskva Re: Do najlepiej doinformowanych Kobiet! 27.04.03, 12:09
                          cześć z.
                        • kika_kika do Keltoi 27.04.03, 17:43
                          keltoi napisała:

                          jedyną reakcją był sms pt"To dobrze".

                          To dobrze, że co??? Że nie ma??
                          Jak można coś takiego napisać? U mnie okresu jeszczenie ma, ale razem z męzem
                          postanowiliśmy zrobić powtórny test: no doooooobra - ja postanowiłam... i
                          pojawiał się tylko jedna kreseczka. Mąż teraz mnie wspiera i głaszcze po głowie
                          i mówi: next time baby...
                          Myślę, że to wzorowa postawa - biorąc pod uwagę, że przez ostatnie dni
                          przytulając się do mnie mówił: mama... - takim dziecięcym głosem.

                          Podobno jak siębardzo chce i stara się i... korbi na tym punkcie to może nie
                          wyjść, podobno dobrze jest wyluzować i właśnie myu tak teraz do tego
                          podejdziemy. Trzymam kciuki za Ciebie, uszy do góry!!!!
                          Pozdrawiam cieplutko
                          KIKA

                          • keltoi Re: do Keltoi 28.04.03, 01:40
                            kika_kika napisała:

                            > keltoi napisała:
                            >
                            > jedyną reakcją był sms pt"To dobrze".
                            >
                            > To dobrze, że co??? Że nie ma??
                            > Jak można coś takiego napisać? U mnie okresu jeszczenie ma, ale razem z męzem
                            > postanowiliśmy zrobić powtórny test: no doooooobra - ja postanowiłam... i
                            > pojawiał się tylko jedna kreseczka. Mąż teraz mnie wspiera i głaszcze po
                            głowie
                            >
                            > i mówi: next time baby...
                            > Myślę, że to wzorowa postawa - biorąc pod uwagę, że przez ostatnie dni
                            > przytulając się do mnie mówił: mama... - takim dziecięcym głosem.
                            >
                            > Podobno jak siębardzo chce i stara się i... korbi na tym punkcie to może nie
                            > wyjść, podobno dobrze jest wyluzować i właśnie myu tak teraz do tego
                            > podejdziemy. Trzymam kciuki za Ciebie, uszy do góry!!!!
                            > Pozdrawiam cieplutko
                            > KIKA

                            Dzięęęęki...
                            • alola Re: do Keltoi 28.04.03, 13:48
                              ______________bardzo, bardzo mi przykro...
                              Czytałam Twój wątek i trzymałam kciuki...
                              Trzymaj się ciepło, wysyłam pozytywne wibracje.
                              ola
                          • lidqa Re: do Keltoi 28.04.03, 16:48
                            > Podobno jak siębardzo chce i stara się i... korbi na tym punkcie to może nie
                            > wyjść, podobno dobrze jest wyluzować i właśnie myu tak teraz do tego
                            > podejdziemy. Trzymam kciuki za Ciebie, uszy do góry!!!!
                            > Pozdrawiam cieplutko
                            > KIKA

                            Kika ja kiedys sie bardzo staralam i nie chcialo wyjsc a jak wyszlo to
                            poronilam. I przez to poronienie mi sie w glowie poprzestawialo i poeidzialam
                            sobie ze nigdy juz nie chce byc w ciazy a wogole to ja nie moge miec dzieci i
                            tak mi nie wyjdzie i nie chce byc gruba itd. Nabralam ogromnej niecheci do
                            maciezynstwa ale przez klopoty z zajsciem za pierwszym raziem nie
                            zabezpieczalam sie bo o co? I tak nie moge miec dzieci. I oczywiscie zaszlam w
                            ciaze czym sie zreszta poczatkowo podlamalam. Teraz jest juz dobrze ale metoda
                            sprawdzona jak widac.
                            • so-nia Re: do Keltoi 29.04.03, 07:27
                              Też słyszałam kilka opowieści, jak to pary się starały, wyliczały dni płodne i
                              nic z tego nie wychodziło, a gdy robiły sobie odpoczynek - nagle ciąża. :)
                              Swoją drogą, to niesamowite, jak wielki wpływ na naszą fizjologię ma psychika:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka