Dodaj do ulubionych

Zapachy w ciazy

28.08.03, 14:10
Czy zmienila sie w ciazy wasza wrazliwosc na zapachy?
Ja od 6-go tygodnia nie toleruje ulubionych (wczesniej)
perfum, dezodorantow, 'smierdza' mi wszystkie mydla,
zele, balsamy, szampony... Kiedy to minie? Czy mozecie
polecic mi jakies bezzapachowe kosmetyki?
Obserwuj wątek
    • dzidzius11 Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 14:16
      Niestety jeszcze trochę to potrwa. U mnie tak do 11. czy 12. tyg.
      • nunu Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 14:41
        Pocieszylas mnie. Jestem juz w 10 tyg. wiec moze niedlugo
        mycie stanie sie znowu przyjemnoscia...
    • lastka Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 14:43

      ha ha skąd ja to znam? Ja wcześniej wielbicielka perfum, uwielbiałm jak mój mąż
      pachnie, wtulałam się w jego koszule, czasami nawet potrafiłam psyknąć gdzieś
      tam maleńki skraweczekżeby tylko jego czuć, wszelkie zapachy do łazienek
      kupowałm namiętnie bo uwielbiałm jak pachnie czystością, środki do podłogi
      najlepszy był domestos, ocean coś tam, uwlekbima czystość i zapach środków.
      odkąd zaszłam w ciąże, perfumy moje stoją nieużywane, wszystkie odświeżacze,
      kostki do kinelka domestosy wszystko poszło wek, boi kiedy wchodziłam po pracy
      do domu i czułam ten zapach to od razu miałam ciągotki więc wszystko musiało
      zostać usuniete. A zapach męża, no cóż, odwozi mnie do pracy ja wysiadam a on
      wtedy pryska się perfumami :)))Taka już nasza natura :))
      A jak u Ciebie z gotowaniem? Ja kiedy coś dłuzej gotuję to też mnie zaczyna
      mdlić, najlepiej szybko i bezzapachowo :))
      • nunu Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 15:09

        > A zapach męża, no cóż, odwozi mnie do pracy ja
        wysiadam a on
        > wtedy pryska się perfumami :)))Taka już nasza natura
        :))
        :) Ja tez teraz 'krzycze' na meza, ze znowu uzyl 'tego
        smierdzacego' balsamu/zelu po goleniu... (oczywiscie
        jeszcze miesiac temu uwazalam, ze pachnie b.ladnie)

        > A jak u Ciebie z gotowaniem? Ja kiedy coś dłuzej gotuję
        to też mnie zaczyna
        > mdlić, najlepiej szybko i bezzapachowo :))
        Z gotowaniem nie mam problemow, bo u nas zawsze jest cos
        szybkiego i z 'podzialem na role'. Tzn. Ja szykuje
        salatke, mieso (myje, kroje, ubijam, itp.; maz sie
        brzydzi surowego :)), ale to On je pozniej smazy/gotuje.
        Jak zapachy mi nie odpowiadaja to uciekam z kuchni i
        wracam na gotowe ;). Zdecydowanie najbardziej draznia
        mnie zapachy kosmetykow.
        A dlugo juz sie tak meczysz?
        • ewetka Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 16:34
          Ja z zapachami męczyłam się dwa miesiące. Od początku drugiego trymestru już
          mnie nie drażnią zapachy.
          Nie mogłam znieść zapachu kosmetyków, środków czystości, proszku do prania,
          smażonej cebuli i mięsa. Koszmar. Teraz już nie cierpię, ale wstręt do pewnych
          zapachów pozostał. Musiałam zmienić proszek do prania bo przez te dwa miesiące
          nabawiłam się obrzydzenia do poprzedniego proszku. Wczoraj wyciągnęłam z szafy
          sweterek uprany w poprzednim proszku i mało nie "puściłam pawia" od tego
          zapachu. Na samo wspomnienie przechodzą mnie dreszcze brrrr :-(((
          Ale smażone mięsko z cebulką teraz wcale mi nie przeszkadza :-)))
          Pozdrawionka
          Ewa i Maciuś(27 tydzień)
          • martael Re: Zapachy w ciazy 28.08.03, 19:01
            Jeżeli chodzi o kosmetyki bezzapachowe, to jest taka
            seria firmy AA, w białych opakowaniach. Miałam kiedyś
            mleczko tej firmy i byłam całkiem zadowolona. Jeżeli
            chodzi o zapachy w ciąży to też przechodziłam prawdziwą
            gehennę. Jestem i tak dość wrażliwa na zapachy
            (szczególnie na "smrodki", przy których i bez ciąży mam
            odruch wymiotny), uwielbiam za to perfumy, ale przez
            cztery (!) pierwsze miesiące nie mogłam nic stosować.
            Pomagał mi trochę spray lawendowy do pościeli i
            pomieszczeń (chyba z Avonu). Niechęć do ładnych zapachów
            na szczęście mi minęła, ale "cofka" ;-) na nieładne
            oczywiście została. Czosnek, alkoholowe wyziewy i inne
            takie tam bleee... powodują, że chcąc nie chcąc muszę
            wysiadać z autobusu, albo ganiać męża po sto razy myć
            zęby i spać w przedpokoju ;-)
            Pozdrawiam
            Marta
    • marzenka_sb Re: Zapachy w ciazy 29.08.03, 14:12
      hej,
      ja mam to samo!(jestem w 7 tyg.wg. ginekolog).Musze zmienic dezodorant,bo nie
      toleruje dotad uzywanego...Wiec z tego co piszecie to jeszcze troche przede
      mna....Ale wole to niz wymoty(zero mdlosci!)Dolega mi jeszcze metaliczny
      posmak w ustach i mnie okropnie suszy.
      pozdrawiam
    • yula Re: Zapachy w ciazy 04.09.03, 15:03
      ja chyba cie nie pociesze:) W ciazy moglam konkurowac z psem :) Najgorzej bylo
      przez pierwsze 5 mies, ale maly ma juz 4,5 mies a ja nadal mam wyostrzony
      wech, i nie toleruje ostrych zapachow, w tym krem do golenia meza:)
      • joasiiik24 Re: Zapachy w ciazy 15.09.03, 17:05
        najbardziej drazni mnie zapach ziarna sezemu.....brrrrrr a moj maz opycha sie
        tym ziarnem
        Asia i cud 7tyg
        • aniaop Re: Zapachy w ciazy 15.09.03, 17:12
          Mi przeszkadzaly zapachy tylko na poczatku ciazy i definitywnie przestaly
          przeszkadzac pod koniec pierwszego trymestru. Czasami robilo mi sie niedobrze
          juz po otworzeniu lodowki.
          A najgorszy byl zapach smazonego miesa, alkoholu, dym papierosowy i zapach kawy.
          Moja owczesna szefowa codziennie po przyjsciu do pracy parzyla sobie szatana, a
          mnie skrecalo.
          Pozdrawiam
    • mkatarynka.edziecko Re: Zapachy w ciazy 16.09.03, 07:30
      Jak byłam w ciąży z Patykiem to nie znosiłam zapachu... popkornu. Nie mogłam
      chodzic do kina przez całą ciążę... ;))

      Teraz nie mam takich dolegliwości i trochę mnie to martwi...
      • joasiiik24 Re: Zapachy w ciazy 16.09.03, 11:28
        popcorn pycha wlasnie wczoraj sie nim obychalam...kawa odpada nie pije jej i
        nie wacham....brrrrrrr
        pozdrawiam
    • amdz Re: Zapachy w ciazy 18.09.03, 21:05
      Ale jestescie szczęściary skoro wam przeszkadzają głównie zapachy kosmetyków i
      jedzenia. Mi najbardziej śmierdziała woda. To było straszne, każda kąpiel,
      przez całą ciąże kończyła się wymiotami. A na dodatek śmierdziały mi kolory,
      najbardziej czerwony i brązowy, bardzo często musiałam zamykać oczy na widok
      tych kolorów, żeby nie wylądować w toalecie. Moje dziecko ma już 11 miesięcy i
      naszczęście wszystko przeszło, ale nie było to najprzyjemniejsze uczucie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka