Dodaj do ulubionych

interpretacja testu ciążowego- pilne

21.10.03, 08:14
witajcie- to dopiero mój drugi cykl po porodzie, zrobiłam właśnie test
ciążowy CLEARVIEW i wyszła jedna kreska mocno niebieska, druga blada, ale
jednak jest. Owulację miałam 17 dni temu/ mierze temperaturę/, podejrzewam,
że to ciąża. W przypadku poprzedniej ciąży robiłam 2 testy prawidowo, w
odpowiednim odstępie czasu, z porannego moczu itd i była 1 kreska- nawet
ginekolog się dziwił- był to inny tet- chyba pink i jakiś drugi. czy jak ta
druga kreska jest słaba, ale jest, czy to ciąża? A może którejś z Was tak
wyszło, jednak ciąży nie było? jestem w okropnym stresie.
pomóżcie- Aurelia
Obserwuj wątek
    • jelma Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 21.10.03, 09:09
      ja miałam baaaaaaaaaaaaardzo jasniutką kreseczkę już dwa razy - jedna ma 17
      mcy, druga urodzi się w listopadzie ;-))))
    • ewetka Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 21.10.03, 09:09
      Moja różowa kreseczka była bardzo cienka i ledwie widoczna i powiedziała mi,
      że w brzuszku ktoś już mieszka. Przyjdzie na świat na przełomie listopad/
      grudzień.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • ewetka Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 21.10.03, 09:12
        Zapomniałam napisać, że robiłam test QuickView. Powtórz może jeszcze raz jutro
        rano, albo za dwa dni, ale tym samym testem co poprzednio. Spotkałam się z
        tym, że test wychodził negatywnie mimo ciąży, o przypadku w drugą stronę
        jeszcze nie słyszałam.
        • nicol-e Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 21.10.03, 09:28
          dzieki!!
          Marzę o drugim dzisiusiu i nie moge uwierzyć, że mogło się udac! mąż się
          wścieknie, bo jesczze mieliśmy zaczekać z powodu warunków mieszkaniowych i
          finansowych. Ale zalożyłam ten temat na innym forum- gery.pl i tam jedna
          dziewczyna mi tylko odpowiedziala- że ona miala 2 kreski z Quick wiev i nie
          była w ciąży:( Mam ochotę iśc do ginekologa dzisiaj na usg dopochwowe, ale jak
          nic nie wyjdzie, to się nie osmieszę? Boje się, że mnie wyśmieje itp...
          Aurelia
          • apolka Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 21.10.03, 10:04
            Testy ciążowe wykrywają ludzką gonadotropinę w moczu: jeśli jej stężenie
            przekracza pewną minimalną ilość wykrywalną takim testem to oznacza że ciąża
            jest. Z tego wynika, że:
            1. test może nie wykryć bardzo wczesnej ciąży,
            2. skoro test wykrył ciążę to oznacza, że ona jest.
            Skoro dziewczyna miała wykrytą ciążę testem i nie potwierdzoną przez lekarza to
            najprawdopodoobniej nastąpiło wczesne poronienie, mogło nastąpić nawet przed
            zrobieniem testu (poziom HCG spada powoli, nie wiem, ile dni to trwa).
            • nicol-e Re: interpretacja testu ciążowego- do apolki 21.10.03, 10:12
              tak, wiem, że test wykrywa HCG w moczu, ale wiem, ze róznie to bywa. W
              poprzedniej ciazy dostałam zatrzyk pregnylu na peknięcie pecherzyka i mialam
              odczekać z testem, bo pregnyl tez ten poziom hcg podnosi i test wyszedłby
              zakłamany- zrobiony zbyt wcześnie i tak wykazałby ciążę. Odczekalam zalecany
              okres czasu i wyszedł negatywny, potem odczekalam kolejne 2 tyg i też wyszedł
              negawtywny- robiony także starannie i rano. Bylo to dziwne, usg wykazało
              miesieczna ciążę. Tym razem jest odwrotnie- ciąża może być dwutygodnioa,
              kreska blada, choć blada, ale była, więc to chyba ciąża. A może ktoś wie kiedy
              najwcześniej usg może wykazać ciażę?Może powtórzyć test jutro i w razie czego
              lecieć do gina?
              Aurelia
              • apolka Re: interpretacja testu ciążowego- do apolki 21.10.03, 10:47
                Ja w 29 dc. też miałam bladą tą drugą kreskę. Nazajutrz powtórka testem z innej
                firmy - już bez wątpliwości. Jeśli ciąża rozwija się to HCG rośnie bardzo
                szybko. Powtórz test, to dobry pomysł.
                A co do testu, który nie wykrył - może był przeterminowany albo żle
                przechowywany? Nie wiem, to dziwne. Pamiętam, chyba w tamtym roku, może jeszcze
                wcześniej była jakaś afera z testami ciążowymi (oczywiście sprzedawanymi w
                aptekach), których wykrywalność była porównywalna do ... papierków lakmusowych.
                Możesz też zrobić badanie betaHCG - to już w laboratorium, jest dużo
                dokładniejsze.
                Powodzenia
                • malilka Re: interpretacja testu ciążowego- do apolki 21.10.03, 11:26
                  Może się zdarzyć, że test pokazuje wynik pozytywny, a ciąży nie ma chyba tylko
                  w dwóch przypadkach- przy problemach z tarczycą i przy bardzo wysokim poziomie
                  lutropiny (LH).
                  Ale nie sądzę, by którekolwiek z powyższych Cię dotyczyło, więc myślę, że
                  możesz już się cieszyć :)
                  Swoją drogą podziwiam- zajść z własnej woli w drugim cyklu po porodzie....
              • so-nia Re: interpretacja testu ciążowego- do apolki 21.10.03, 13:46
                na bocianie przeczytałam (odp. eksperta), że ciążę można wykryć na usg
                dopochwowym od 35 dnia jej trwania
                gratulacje! :)))
                • nicol-e Re: interpretacja testu ciążowego- do apolki 21.10.03, 21:31
                  dziś w sprawie testów z krwi obdzwoniłam najpierw szpital wojewódzki- tam
                  usłyszałam, że moge sobie sama zrobic z apteki- wytłumaczyłam pani, ze mi
                  chodzi o test z krwi stwierdzający ciążę- nie robią. Potem podzwonilam po
                  laboratoriach- w jednym to samo, że mogę sama, choć wyraźnie pytałam, czy
                  robią z krwi. Potem w innym niby robią, ale nie ma tego odczynnika do badania-
                  musieliby zamawiać, miałam zadzwonic po południu, laborantka miała zapytac
                  szefa. Zadzwoniłam, najpierw słyszalam rozmowę, czy to robią itd, potem pani
                  już do mnie odpowiedziała, ze może koncem tygodnia jak zamówią, to przyjdzie
                  ten odczynnik do badania i moge ewentualnie przyjśc w piatek. uff, jakos
                  wytrzymam. Dziś od rana bolala mnie głowa i bylo mi niedobrze i słąbo- w
                  poprzedniej ciąży w ogóle nie mialam mdłości, więc myslałam, że to jakieś
                  zatrucie itp, nie chcę na siłe wyszukiwać.
                  poprzednią ciąże lekarz stwierdzil w usg dopochwowym w 27 dniu, więc to chyba
                  zależy od sprzętu.
                  A dodam jeszcze do jednej z przedmówczyń, ze to wprawdzie moj drugi cykl po
                  porodzie i mimo, ze nie karmie dawno piersią, bo synek ma uczulenie na laktoze-
                  ma 10-ty miesiąc, więc w razie ewentualnej ciąży, kiedy dzidzius przyjdzie na
                  świat synek bedzie miał 1,5 roku- to już pewna róznica wieku. Ja mam 28 lat i
                  nie chciałam zbyt długo czekać.
                  pozdrawiam- Aurelia
    • virfa Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 23.10.03, 07:44
      Witam,
      Opowiem Wam moja historie z testami.
      Wydawalo nam sie (mi i mojemu mezowi), ze jestem w ciazy. Okres spoznial sie
      dwa trzy dni. Ale przypuszczalismy, ze to ciaza :)
      Szybko pobieglismy do apteki po test ciazowy. Kupilismy chyba najlepszy jaki
      Pani w aptece polecila nam. I .. czekalismy do ranka. Rano zrobilam test i
      wyszedl ujemny. Bylismy bardzo zdziwnieni. No to trudno....
      Jednak okres nie pojawial sie i po kolejnych kilku dniach (7 dni) zrobilismy
      ponownie test. Juz innej firmy. I coz.. wynik byl ujemny! Dziwne... Czekalismy
      cierpliwie na okres, jednak nie pojawial sie. Martwilam sie, ze to ciaza
      pozamaciczna.. (jedna juz mialam).
      Pobieglismy do ginekologa i zrobilismy badanie krwi, ktore w 99% wykrywa ciaze.
      I jaki wynik dostalismy: ujemny! Doprowadzalo mnie to do szalu. Okresu nie ma,
      ciazy tez.... W koncu lekarz zrobil mi USG i okazalo sie, ze nosze malenstwo w
      sobie!! A zatem dziewczyny: jestem przykladem, gdzie testy ciazowe zawodza!!!!

      pozdrawiam,
      • ariana1 Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 23.10.03, 14:09
        Może owulacja była przesunięta i w momencie robienia testów hcg było za
        niskie ,żeby wykazać ciążę?
        • nicol-e Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 23.10.03, 19:03
          dziewczyny, dzis robilam test z krwi- pani powiedziała przez telefon, że mam
          16,5 tys czegośtam, no to ja zapytałam- " ale co to znaczy?" - Jet Pani w
          ciaży! Potem miałam wizyte , biegłam szybko z budki telefonicznej, bo byla
          moja kolejka, ale za to ginekolog sie zdziwił przy badaniu, ze ciaza ma
          więcej, niz 2,5- 3 tyg, jak mi wychodzi. W poniedziałek mam usg!! HURRA!!!
          Aurelia mama oliwiera i dzidzi w brzuszku
          • ewetka Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 23.10.03, 20:48
            Moje gratulacje! Trzymajcie się ciepło i dbaj o siebie i dzieciątko.
            pozdrawiam
            Ewa
    • elasz4 Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 24.10.03, 14:56
      Mam pytanie czy różowa kreseczka świadczy, że się jest w ciąży ? Ale tylko
      jedna kreska a nie dwie jedna niebieska, a druga różowa ?
      • nicol-e Re: interpretacja testu ciążowego- pilne 24.10.03, 18:10
        Sa rozne testy- na ulotce zawsze pisze, jak wygląda wynik- i tak: zero kresek-
        nalezy powtórzyć test, 1 kreska- negatywny, 2 kreski- pozytywny. Niektóre
        firmy mają testy, że sa 2 niebieskie, inne, ze niebieska i różowa - itp, to
        sprawa indywidualna, jaki to test, ale 2 kreski, to ciąża, nawet, jeśli jedna
        kreska/ ta druga/ jest bledsza od sąsiedniej
        pozdrawiam- Aurelia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka