alluette 23.10.03, 14:14 w ciąży można czy nie? jestem dopiero w 7 tygodniu i zupełnie nic nie odczuwam, ale nie wiem czy to nie zaszkodzi dzidziusiowi? później to się pewnie już nie da, bo brzuszek urośnie... pozdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_lunia Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 14:19 buuu ja tez ciagle o tym mysle i tez nawet myslalam, zeby zadac podobne pytanie na forum ja uwielbiam spac na brzuchu(tez jestem w 7 tygodniu) staram sie klasc na plecach, na boku ale ejdnak na brzuszku lubie najbardziej pewnie (napewno!!) trzeba bedzie zmienic przyzwyczajenia gdzies czytalam, ze moga byc zawroty glowy wlasnie przez lezenie na brzuchu ja mysle, ze nie trzeba pytac - trzeba po prostu przerzucic sie na plecy :) Odpowiedz Link
olinerkha Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 14:27 Ja tam myślę, że nie wolno dać się zwariować i trzeba spać tak jak jest wygodnie. Też jestem/byłam zwolenniczką spania na brzuchu. I na początku ciąży nawet nie przyszło mi do głowy aby tego zmieniać. Po prostu w pewnym momencie stało się to nie wygodne i teraz (21 tydz) śpimy przeważnie na boku. Chociaż zdarza się , że zasypiam w trochę dziwnej pozycji tzn na brzuchu ale z jedną nogą zgiętą w kolanie i podciągniętą wysoko (nie wiem czy ktoś będzie w stanie zrozumieć o co mi chodzi ;-) - robi się wtedy takie miejsce na brzuszek. pozadrawiamy Ola i marcowy Ludzik Odpowiedz Link
lastka Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 14:31 Ja rozumiem o co chodzi bo zasypiam dokładnie tak samo, Olu jesteś w 21 tygodniu a rodzisz w marcu, ja jestem w 21 tyg ale termin mam na luty tzn, mam dwa pierwszy na 19 luty to z usg a drugi z om na 27 luty, jesteś gdzieś bliziutko? Odpowiedz Link
la_lunia Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 14:41 no tak - zapomnialam to spanie z podkurczona nozka to takze moja ulubiona pozycja w pozniejszym "stanie" pod ta podkurczona nozke mozna sobie wkladac poduszke wtedy bedzie wiecej miejsca dla brzuszka Odpowiedz Link
olinerkha Re: spanie na brzuchu 24.10.03, 09:42 Lastko, Dosyć blisko, bo termin z OM mam na 6 marca, ale termin z USG mam na 2 marca (co jest bardziej prowdopodobne, bo po przerwaniu tabletek miałam bardzo dziwne cykle tzn najpierw wydłużone, a potem coraz krótsze - ten ostatni który udało mi się zaobserwować w całości miał 23 dni). Przyzwyczaiłam się jednak, źe to marcowy Ludzik (najlepszy będzie numer jak się odrobine pospieszy i urodzi 29 lutego, 2004 r jest przestępny - specjalnie sprawdzałam) pozdrowionka, Odpowiedz Link
lastka Re: spanie na brzuchu 27.10.03, 08:01 Hi hi też się tego boję, że może mi taki numer zrobić i urodzić 29, wolałabym jednak żeby to był 27 luty :)) Odpowiedz Link
edorka1 Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 16:16 Wiecie dziewczyny przebiję chyba Was wszystkie...Jestem w 31 tygodniu ciąży i ...choć oczywiście mam spory brzuszek i oczywiście staram się spać na boku i podkładam poduchę pod nogi itp...zdarza mi się obudzić rano niemal na brzuchu- niemal no bo całkiem to juz sie nie da :-). Miałam tak tez w poprzedniej ciąży- po prostu podświadomie w nocy i tak jakoś wykręcam sie na brzuch...próbowałam i próbuję z tym walczyć ale hmmm- trudna sprawa.Córeczce nie zaszkodziło, mam nadzieję ze teraz też bedzie ok. A w pierwszych tygodniach myślę ze nie ma szans oby coś mogło się stać. Odpowiedz Link
majcia74 Re: spanie na brzuchu 23.10.03, 16:56 Można spać do woli na brzuchu, tzn. dopóki będzie to wygodne i wykonalne. Dobrym rozwiązaniem jest pomysł z podciagniętą nóżką i podusią, a zawroty głowy to słyszałam, że jeżeli już to po spaniu na wznak, które jest bardziej szkodliwe /podobno ucisk na żyłę główną/. No! I całe szczęście bo spałam na brzuszku do około 20 tyg., a potem to ten arbuz co mi urósł w brzuchu już mi nie daje :)) Ale jeszcze sobie to kiedyś odbiję... :) Pozdrawiam Maja i Groszek /28tyg./ Odpowiedz Link
krolis11 Re: spanie na brzuchu 26.10.03, 18:00 Ja spałam na brzuchu do około 20 tygodnia. Poźniej już brzuszek przeszkadzal. Mam nadzieję, że dzidzia będzie zdrowa. Gabrysia i 31 tygodniowa dzidza Odpowiedz Link
lastka Re: spanie na brzuchu i w innych pozycjach 27.10.03, 08:06 Naczytałam się w tych mądrych gazetach, inetrnecie , że dla dziecka najlepiej jest spać na lewym boku tzn jak mama spi, więc męczyłam się na tym lewym boku a weż całą noc przśpij na jednym boku, kurcze nie wysypiałam się budziałam się kilka razy w nocy zdrętwiała musiałam masować sobie bioderko bo było jakby po znieczuleniu. W sobotę miałam wyznaczoną wizytę usg więc przy okazji zapytałam lekarza jak to jest z tym spaniem na lewym boku i wiecie zaczał się w głos śmiać, powiedział że mam spać tak jak jest mi wygodnie to wtedy i dziecku będzie dobrze i aż mi kamień z serducha spadł więc wysypiam się do bólu szczególnie dzisiaj miałam dobrą i spokojną noc i tylko raz wstałam siusiu, Boże jaka błogość... :))) Odpowiedz Link