ralston
05.04.04, 10:51
Drogi Andrzeju !
Odkad zmusilem swoja corke aby zerwala Wasze zareczyny nie przespalem
spokojnie ani jednej nocy. Czy zdolasz mi wybaczyc i zapomniec o tym?
Zdecydowanie za bardzo czepialem sie o Twojego irokeza, tatuaze i kolczyk w
nosie. Zdalem tez sobie sprawe, ze motocykle wcale nie sa az tak
niebezpieczne, a moja reakcja na wiadomosc, ze nigdy nie pracowales, byla
znacznie przesadzona. Jestem przekonany, ze mnostwo innych milych i
sympatycznych ludzi mieszka pod mostem.
Jak Ci wiadomo, moja corka ma siedemnascie lat i chce wyjsc za Ciebie zamiast
skorzystac ze stypendium ktore proponuje jej Harvard.
Ale przeciez nie cala wiedze o zyciu czerpiemy z ksiazek!
Czasem zapominam jak bardzo jestem staroswiecki.
Pomylilem sie. Postapilem bardzo glupio. Ale wrocil mi zdrowy rozsadek i w
pelni blogoslawie Twoj zwiazek z moja corka.
Serdecznie pozdrawiam,
Twoj przyszly tesc.
P.S. Gratuluje szostki w Lotto.